Dodaj do ulubionych

Definicja oszczędzania.

15.11.08, 19:28
Bardzo poproszę.
Co dla Was znaczy słowo oszczędzać. Dla mnie to odkładanie pieniędzy. Tak po
prostu....i zazwyczaj na coś.
Oszczędne życie to nie wiem czy = oszczędzanie?

Tym bardziej, że w moim przypadku zaczęło się oszczędzanie w momencie gdy
nasze dochody zaczęły być większe....Po pierwsze zaczęło być z czego
oszczędzać a po drugie mogłam zainwestować np. w dużą ilość proszku do prania
czy ogromny płyn do płukania, których cena jest w tym wydaniu bardzo
korzystna. Kiedyś kupowałam małe opakowania bo najzwyczajniej nie mogłam sobie
pozwolić na wydanie w miesiącu więcej niż 30zł na samą chemię.

Czy z tego wniosek , że o oszczędzaniu można mówić jak się ma pieniądze? Czy
zbyt mocno zawęziłam definicję?
Obserwuj wątek
Edytor zaawansowany
    • mamusia79 Re: Definicja oszczędzania. 16.11.08, 01:19
      oszczędzam albo w celu odłożenia na coś konkretnego, albo gdy życie mnie zmusza
      i jak nie będę w spożywczym rozsądnie zakupów robić albo kupię
      spodnie/bluzkę/coś tam/ to pod koniec miesiąca przymusowa dieta. Więc wyszło na
      to, że mam dwie definicjesmile obie przerabiam naprzemiennie.
      --
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=51271
      "Rodzina nie jest statyczna...To wiecznie płynący nurt, jak samo życie, może
      zabrać cię w zaskakujące miejsca." Eileen Goudge
    • kasiaaa1982 Re: Definicja oszczędzania. 16.11.08, 19:47
      Oszczędzam przede wszystkim dla spokoju wewnętrznego. O wiele
      spokojniej żyje mi się wiedząc, że mam na koncie zabezpieczenie np.
      w razie poważnej choroby. Był czas, kiedy jeszcze wtedy z
      Narzeczonym potrafiliśmy w miesiąc przehulać dwie naprawdę spore
      wypłaty nie mając na głowie żadnych kredytów i mając swoje
      mieszkanie. Kończyło się na tym, że wyrzucaliśmy ciągle
      przeterminowane jedzenie, którego kupowaliśmy mnóstwo co tydzień
      (chociaż mąż prowadzi restaurację i praktycznie nie je w domu), sami
      nie wiedzieliśmy co mamy w szafach, bo ciągle kupowaliśmy nowe
      ubrania (nawet po kilka rzeczy tygodniowo). Kiedy weszłam na to
      forum, przejrzałam na oczy. Nie wstydzę się przyznać, że
      postępowaliśmy głupio. Dla mnie teraz oszczędzanie, to rozumne
      zarządzanie naszymi pieniędzmi. Oszczędzamy już 1,5 roku i wyniki są
      niewiarygodne. To też trochę hobby. Wiemy, co i gdzie można kupić
      taniej, czego możemy kupić więcej i czego nie kupować bo i tak nie
      będzie nam potrzebne.
      --
      zycieodkuchni.blox.pl/html
    • tinga1 Re: Definicja oszczędzania. 17.11.08, 21:11
      Dla mnie oszczędność to po prostu niechęć do marnowania czegokolwiek: pieniędzy,
      czasu, możliwości, życia... wink)
      Bo, jak sądzę, sedno tkwi w tym, aby jak najlepiej wykorzystać to, czym się
      dysponuje, nie tylko finansowo.
      --
      Zapiski frugalistki

      czyli przyjemności oszczędności... wink
    • naco.pl Re: Definicja oszczędzania. 18.11.08, 08:51
      Oszczędzanie to także bycie świadomym swoich finansów. Przede
      wszystkim trzeba wiedzieć na co i ile się wydaje oraz jak się
      finansuje te wydatki.

      Moim zdaniem oszczędzać można nawet przy niskich dochodach.
      Możnaby zdefiniować trzy etapy oszczędzania:

      1. Świadomość finansowa.
      Wiedza o tym ile i na co się wydaje oraz z czego te wydatki się
      finansuje.

      2. Tak jak napisałaś: "oszczędne życie", czyli szukanie oszczędności
      w ramach budżetu.
      Nawet przy niskich dochodach da się znaleźć sfery w których można
      oszczędzić.

      3. Pomnażanie oszczędności.
      Jeśli już udaje się oszczędzać co miesiąc jakąś kwotę, warto
      rozważyć takie możliwości jak lokaty, fundusze inwestycyjne czy
      obligacje - pieniądze powinny na siebie pracować.

      > Czy z tego wniosek , że o oszczędzaniu można mówić jak się ma
      pieniądze? Czy
      > zbyt mocno zawęziłam definicję?

      Trochę na odwrót: żeby mieć pieniądze, trzeba oszczędzać. Ale
      rzeczywiście dużo łatwiej jest oszczędzać, jeśli zarabia się więcej
      niż potrzeba na życie na "określonym poziomie".

      W praktyce jest to bardzo trudne, ale wyśmienitym sposobem na
      oszczędzanie jest życie zawsze o "poziom" niżej niż wskazywałyby na
      to Twoje dochody.

      Czy to możliwe?
      Ostatnio razem z żoną oglądałem program w którymś z kanałów TVN o
      Pani Dorocie Wellman. Gwiazda TVN. A nadal mieszka w bloku na
      Ursynowie, ubiera się normalnie, a zakupy robi na osiedlowym
      bazarku. Nie korzysta z kart kredytowych - płaci tylko gotówką.

      Podsumowując, moja definicja oszczędzania mogłaby wyglądać
      następująco:

      Oszczędzanie to w pełni świadome zarządzanie swoimi finansami -
      świadomość swoich faktycznych potrzeb, dochodów i wydatków.

      Pozdrawiam,
      MK - Zespół naco.pl

      --
      Zarządzanie budżetem domowym on-line
      www.naco.pl
      • kasiaaa1982 Re: Definicja oszczędzania. 18.11.08, 08:58
        Też oglądałam ten program i byłam zaskoczona w jakich warunkach
        mieszka. Zawsze wydawała mi się wulgarną i hałaśliwą osobą, a teraz
        patrzę na Nią zupełnie inaczej. A co do oszczędzania, to faktycznie
        trzeba mieć z czego. Jak to mówią, z pustego i Salomon nie naleje.
        Znam wiele rodzin, które naprawdę nie maja z czego odłożyć.

        --
        zycieodkuchni.blox.pl/html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się