• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

co zabrać na dwutygodniowe wczasy.

  • 21.03.09, 15:52
    Co prawda, dopiero w lipcu, ale jadę na dwutygodniowe wczasy do
    Grecji. Jako, że pracodawca dofinansuje, wyjazd będzie atrakcyjny
    cenowo i co za tym idzie możliwy.
    ponieważ postanowiłam zacząć oszczędzać i racjonalnie wszystko
    planować chciałabym zrobić dobrą listę rzeczy do zabrania. Aby nie
    było tak, że znowu połowa rzeczy przejedzie się w walizce
    niepotrzebnie, a coś innego będę musiała dokupić dużo drożej niż bym
    kupiła przed wyjazdem.
    Proszę o pomoc w sporządzeniu listy: ubrania, kosmetyki itp.
    ponieważ wczasy są bez wyżywienia, może zabrać coś z domu, na
    śniadania i kolacje (tylko co i ile?) Acha, jedzonko dla dwóch osób,
    podczas gdy rzeczy osobiste dla jednej dwudziestokilkulatki wink
    dziękuje za pomoc.
    Edytor zaawansowany
    • 21.03.09, 15:57

      Na pewno nalezy zabrac kosmetyki do opalania, w lipcu bedzie tam
      naprawde goraco.

      Oprocz letnich ciuchow polecam wziac jedna cieplejsza bluze z dlugim
      rekawem i dlugie spodnie :bez wzgledu czy pojedziesz autokarem czy
      samolotem to moga sie przydac.

      Co do jedzenia:nie jestem zwolenniczka wozenia ze soba puszek
      itd.Nie wiem jakie masz potrzeby zywieniowe, czy 2 posilki Ci
      wystarcza?




      --
      Forum dla Egiptomaniaków, bez cenzury
      www.fauna.rsl.pl/
      • 21.03.09, 16:22
        autokar.
        Odnośnie jedzenia to wybraliśmy opcję bez wyżywienia, głównie
        dlatego, aby nie być związanym przez godziny posiłków i aby móc
        swobodnie dysponować czasem. I generalnie zamierzamy się stołować
        gdzieś na mieście i nie mam ochoty zabierać całej spiżarki i
        siedzieć tam w garach, ale jakieś drobiazgi typu paczka chlebka
        chrupkiego to myślę, że mogłabym zabrać. Konserwy odpadają bo ja
        jestem bardzo mało i wybiórczo mięsożerna.
        zawsze zabieram za dużo ubrań, a potem i tak chodzę tylko w kilku,
        ale boję się, że za mało wezmę i co wtedy będzie?
        • 21.03.09, 16:55
          sukienki plazowe -1-3
          spodniczki -3-5
          spodenki -2-3
          długie spodnie -1
          bluza z długim -1
          cieńki sweterek -1
          koszulki na ramiaczkach -5
          koszulki tradycyjne -4-5
          klapki plazowe , adidasy , sandały

          PAMIĘTAJ -rzadko kiedy konieta bierze ZA MAŁO ubran smile
          stroj kąpielowy - 1
          troche proszku do prania smile
          • 21.03.09, 21:25
            beatrix_75 napisała:
            > stroj kąpielowy - 1
            Tu się nie zgodzę. Na plażę trzeba mieć co najmniej dwa kostiumy - po kąpieli
            jeden się suszy.

            > troche proszku do prania smile
            Nigdy nie biorę - piorę na wakacjach w płynie pod prysznic.
            --
            Magdalaena
            • 21.03.09, 21:30
              magdalaena1977 napisała:

              > beatrix_75 napisała:
              > > stroj kąpielowy - 1
              > Tu się nie zgodzę. Na plażę trzeba mieć co najmniej dwa kostiumy -
              po kąpieli jeden się suszy.


              Owszem, lepiej 2 ale nie dlatego, ze sie suszy, on sie suszy na
              mnie, a drugi na zapas gdyby np. popsulo sie zapiecie czy cos tongue_out.
              --
              Forum dla Egiptomaniaków, bez cenzury
              www.fauna.rsl.pl/
              • 23.03.09, 12:52
                iberia.pl napisała:
                > Owszem, lepiej 2 ale nie dlatego, ze sie suszy, on sie suszy na
                > mnie, a drugi na zapas gdyby np. popsulo sie zapiecie czy cos tongue_out.
                Zdecydowanie nie lubię siedzieć w mokrym kostiumie (nawet na plaży i w upale).
                Zresztą nie wiem, czy to nie jest aby niezdrowe ze względów ginekologicznych.
                --
                Magdalaena
        • 21.03.09, 17:01
          w Grecji w lipcu jest tak goraco ze w ciagu dnia mozna zjesc jakies owoce, salatke,a na kolacje do knajpki.Jesli lubisz musli lub np takie szaszetki nesquity zbozowe mozna zabrac pare,mleko dokupisz na miejcu ( jesli bedziecie miec lodowke w miejscu zamieszkania)
          Warto zabrac mala apteczke- leki p/bolowe, p/przeziebieniu, cos na oparzenia sloneczne, komary, wapno ( na ew uczulenia), wegiel, smecte na zatrucia,plaster, bandaz elastyczny, sa tez takie male sterylne gaziki LEKO ze spirytusem do odkazania.
          Do autokaru chusteczki nawilzane, jak macie cienki,lekki koc z polaru tez mozna zabrac.
          Ubrania bierz takie zeby nie trzeba bylo prasowac i przepierzesz cos szybko na miejscu.

          --
          www.zdrowydzien.info/
          • 21.03.09, 17:05
            przydaje sie pareo czyli duza chusta - do przewiazania sie w pasie w drodze na plaze, mozna przykryc ramiona przy zwiedzaniu bardziej swietych miejsc, zawinac sie wieczorem, jak sie zrobi chlodno - zlozona nie zajmuje duzo miejsca.
            Ech Grecja... rozmarzylam siesmile
            --
            www.zdrowydzien.info/
            • 21.03.09, 17:31
              Napiszę, co ja zawsze zabieram smile
              - leki (aby w razie czego nie szukać - na zaparcia, biegunkę, przeciwbólowe, na
              stłuczenia, na zgagę, wodę utlenioną, plastry, krople miętowe i nasercowe),
              - swoje kosmetyki (kremy, toniki, balsamy, płatki, do opalania i po opalaniu,
              kosmetyki kolorowe (chociaż zwykle mało używam i to wieczorem). Przed wyjazdem
              robię hennę, aby nie malować rzęs
              - ciuchy: dużo bluzeczek, sukieneczek, szortów, cienkich spodni, aby łatwo było
              Ci kompletować strój,
              - kostium kąpielowy i plażowy, klapki pod prysznic, czepek, i okulary do
              pływania (ja wszędzie wypatruję basenu)
              - koc na plażę +torba plażowa + mata przeciwwietrzna
              - japonki, sandałki...
              - coś ciepłego

              no i nie bierz żadnego jedzenia z Polski smile Kuchnia grecka jest wyśmienita
              • 21.03.09, 17:34
                a do autokaru weź tonik płatki do zmyw.makijażu lub mokre chusteczki, płyn do
                płukania ust, szczoteczkę i pastę i leki, t-shirt, bieliznę do przebrania, suchy
                prowiant, wodę mineralną. Jechałam 36 godzin do Bułgarii w skwarze autokarem bez
                klimy i dzięki temu przeżyłam.
    • 21.03.09, 21:43
      Biorę zawsze w ciepłe klimaty.
      2 kostiumy
      4 bluzki
      2 spodnice
      1 krótkie spodenki
      klapki pod prysznic, sandały

      Kupuję niemiecki proszek do prania w tabletkach( wydajny - mało
      waży), biorę linkę do suszenia i załapywaczki ( podpatrzone od
      niemieckich turystów) .
      Przepieram rzeczy co 2 dzień, mam wszystko pachnące. Nawet jak jest
      wiatr to mogę zawiesić rzeczy na balkonie pomiędzy krzesełkami na
      sznurku i nic nie spada...za to schnie. Patent super!


    • 22.03.09, 08:39
      bezapelacyjnie weź z Polski wszelkie kosmetyki, podpaski, tampony, kremy,
      zwlaszcza te do opalania, w Grecji sa drogie.
      co do ubran, ciezko jest cokolwiek doradzić, kazdy ubiera sie inaczej i
      preferuje inny styl, zalezy czy na wakacjach "dajesz na luz" czy stawiasz na
      elegancje - od tego bedzie zalezała zawartośc twojej walizki. W lipcu jest w
      Grecji potwornie gorąco tak wiec polecam sukienki, sukienki i jeszcze raz
      sukienki, dlugie przewiewne spodnie - nie wszystkie zabytki mozna zwiedzac w
      szortach lub krotkich sukienkach/spodniczkach, no i dlugie spodnie chronią ciało
      przed słońcem - podczas zwiedzania można zapomniec o kremie z filtrem.
      ciepłe rzeczy - tylko na drogę, na miejscu nie zmarzniesz, gwarantuję smile
      --
      Mikołaj 19/9/02; Aleksandra 17/7/06
      • 22.03.09, 09:10
        Są takie spódnice(ma to jakaś fachowa nazwę-nie pamiętam ), które wiąże się jak kopertówki. Mam takie 4 sztuki długie i dwie krótkie-czyli razem sześć. Cztery uszyłam sama -dwie dawno temu kupiłam..Po złożeniu zajmują kilkanascie cm w walizce, sa lekkie, przewiewne, nadają sie do zwiedzania i do pójścia na plaże. Topy na ramiączkach zabieram tylko "na kolacje"-kiedy słońce już nie grzeje-cały czas chodze w t-shirtach z ramionkami-tych mam więcej.
        Odpadają Ci bardziej eleganckie stroje, jesli nie bedziecie stołowac się w hotelowej restauracji-jesli jest taka opcja-kilka par "innych niż typowo plazowe rzeczy jak najbardziej sie przyda-facetowi długie spodnie obowiązkowo..
        Zawsze mam bluzę polarową-można głowę oprzeć jak się podróżuje-szczególnie, ze w Polsce przeważnie jest chłodniej jak się wyjeżdża.
        Kosmetyki -najważniejsze kremy do opalania i coś po opalaniu, pantenol , plastry i rózne inne leki(u mnie ich dużo z powodu dzieci).
        Zawsze linka i klamerki-susza się na niej stroje kapielowe, albo ręczniki-bez tego się nie ruszam..
        • 22.03.09, 16:37
          W zeszłym roku,w lipcu byłam w Rzymie.Nie muszę mówić,że upał był
          niemiłosierny.Miałam ze soba kilka sukienek,długie spodnie i sweterek przydały
          sie tylko w samolocie.Jako,że byłam nastawiona na zwiedzanie,mój patent był
          taki,że miałam ze sobą bolerko,cos w tym stylu
          www.kochamciuchy.pl/images/grafit.jpg
          www.kolorowemarzenia.pl/zdjecia/10082.jpg
          trzymałam je w torebce,zakładałam przed wejściem do kościoła,a nie raz widziałam
          turystki,zakłopotane odmową wstępu no do muzeów watykańskich.Bolerko jest
          małe,nie gniecie się,a może się też przydac np na spalone słońcem ramiona
          --
          Mickey zwalił mnie z nóg
          • 22.03.09, 18:51
            Takie bolerko przyda się przy zwiedzaniu np. Meteorów, kobiety muszą tam być w
            spódnicach(sukienkach) i nie można mieć odkrytych ramion. Dają jakieś ciuchy
            przy wejściu, ale mam wrażenie, że sprzed 100lat.
            Z moich patentów: zabieram otwieracz do wina, w Grecji akurat nie potrzeba
            przejściówek do kontaktów. Trzeba pamiętać o nakryciu głowy-słońce dogrzewa na
            maksa.
            • 24.03.09, 19:39
              Tak mi się przypomniała jeszcze-do autokaru warto zabrać dmuchana poduszkę
              podróżną-pod szyję.
    • 23.03.09, 11:09
      Kostiumy kąpielowe - koniecznie dwa!
      Wieczorem musisz go przeprać i niekoniecznie do rana wyschnie wink

      Co do opalania polecam dwie rzeczy:

      1. Krem do twarzy od razu z filtrem. Czyli nie emulsja do oplania
      ale zwykły kosmetyk, taki codzienny ale mający filtr, najlepiej >20.
      I jeszcze ideał gdyby był z pompką a nie odkręcany.

      2. Pomadka do ust z filtrem. Ja kupuję najcześciej bebe, takie żółte.
      --
      Iwona
      Antoś, nasz czwarty synek
      • 23.03.09, 12:51
        dido_dido napisała:

        > Kostiumy kąpielowe - koniecznie dwa!
        > Wieczorem musisz go przeprać i niekoniecznie do rana wyschnie wink
        Jak byłam swego czasu w Grecji, to prałam kostium przed śniadaniem, wieszałam na
        balkonie i po śniadaniu już był suchy wink
        --
        Magdalaena
        • 23.03.09, 16:14
          Hm, piszę z pozycji starszej pani, której kostium nie jest już tak
          skąpy i nestety ma co schnąć smile
          No niestety mój nie składa się tylko ze sznureczków i dwóch małych
          trójkącików wink wink wink
          --
          Iwona
          Antoś, nasz czwarty synek
          • 24.03.09, 12:58
            My jedziemy do Grecji 29 kwietnia na 2 tygodnie, z 2-letnim
            dzieckiem. To nie tylko mój pierwszy wyjazd na zagraniczną
            wycieczkę, ale tym bardziej pierwszy z synkiem. Może jakieś rady dla
            nieco zaiepokojonej mamy? Wyżywienie mamy AllInclusive - ze względu
            na Małego.

            Jakiej pogody się spodziewać na początku maja??? W przewodnikach
            jest ok. 22 stopni, jak to wygląda w praktyce? Jakie ubrania
            powinnam zabrać?
            • 13.05.09, 09:05
              witam . no właśnie co zabrać , ja mam ten sam problem jedziemy końcem sierpnia i
              nie mam pojęcia co zabrać .Tak samo nie wykupiliśmy jedzenia więc z domu coś by
              trzeba było zabrać wiem tylko że na pewno kawę i cukier.....a co dalej...
              • 13.05.09, 20:21
                mnostwo topow,koszulek,szortow itp....krem z filtrem,pomadke z
                filtrem,wygodne odkryte buty.ja bym wałówki nie brala.lepiej jesc w
                malych miejscach,z dala od promenad,czasem wystarczy skrecic za
                rog,a ceny o 50% nizsze,jedzenie pyszne jest tam,gdzie jedza
                miejscowismilelniane ubrania sprawdzaja sie najlepiej.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.