Dodaj do ulubionych

jaki koszt wyzywnienia nad morzem...

17.07.09, 20:23
dla 2 dorosłych i 1 dziecka 4 lata.
Jedziemy na 4 dni.Kwatera prywatna bez wyzywienia. Ile musze liczyc aby starczyło>
mozliwosc gotowania w kuchni w razie czego jest
Obserwuj wątek
Edytor zaawansowany
    • jamamma Re: jaki koszt wyzywnienia nad morzem... 17.07.09, 23:16
      Ja niedawno wróciłam z Jastarni.Zależy co chcecie jeść .My żywiliśmy się głównie
      rybami, więc w kanjpach i smażalniach, na osobę dorosłą średnio wychodziło ok.
      30-35 zł bez zupy i napojów ( po uprzednim ustaleniu jakiej mniej więcej
      wielkości ma być ryba wink ), dwudaniowe zestawy obiadowe można już zjeść od 16-19
      zł, gofry - 2-2,50zł+ dodatek ok. 2zł jeden , frytki 100g ok 3,50 zł, piwo w
      knajpie: średnio 6zł. Ceny , które widziałam: kebaby: ok. 13 zł , pizze - od 18
      zł z kilku składników, naleśniki frncuskie ok.15-16 zł. Śniadania robiliśmy
      sami, więc znam cenę chleba :ok. 2,30zł, resztę przywieźliśmy ze sobą , była
      lodówka , więc wszystko przetrwało i było świeżutkie. Polecam zrobienie
      większych zakupów przed wyjazdem o ile sami będziecie przygotowywać posiłki,
      nie tylko ze względów finansowych ale głównie z powodów kolejek , zaoszczędzicie
      czas.smile Choć myślę , że nie w każdej nadmorskiej miejscowości tak jest , poza
      tym ceny mogą się trochę różnić.
    • ula27121 Re: jaki koszt wyzywnienia nad morzem... 18.07.09, 09:23
      Ja właśnie wróciłam. Gotowałyśmy ( małe dzieci i bałam się zatruć). Koszty nie
      były wyższe niż w domu. Zakupy robiłyśmy takie większe w Biedronce ( ceny takie
      same), warzywa na straganach, pieczywo w sklepikach. Nie podam dokładnej kwoty
      ale byłam zaskoczona, że wczasy nad morzem mogą być tak tanie.
      Ceny w sklepikach porównywalne do tych w mojej wsi, piwo w knajpkach tańsze niż
      na opolskim rynku....fakt, byłyśmy w małej miejscowoścismile
        • jamamma Re: jaki koszt wyzywnienia nad morzem... 18.07.09, 12:55
          Niestety , jak dzieciakami , to trzeba zabrać dodatkowy portfel wink na czyhające
          zewsząd atrakcje obok , których dzieciaki nie przejdą obojętnie : lody , gofry,
          popcorn, wata,stoiska z żelkami, tatuażami , zjeżdżalniami,kulkami, latawcami i
          różnymi różnościamismile, często badziewnymi, ale cóż...dzieci smile Trzeba się modlić
          , by pogoda była i w morzu większość dnia przesiedzą wink .Udanych wakacji życzę!
    • kali_pso Re: jaki koszt wyzywnienia nad morzem... 19.07.09, 21:28
      Obiad- pewnie w granicach 20 zł dla dorosłego( u mnie w ośrodku była-
      zupa+drugie danie+kompot-23 zł) ale dla dziecka połówka.
      Śniadanie+ kolacja- możecie zabrać z domu jakies produkty, na
      miejscu dokupić pieczywo, świeże warzywa.

      Ale to podstawa, bo nie zapomnij doliczyć kosztów lodów, gofrów itpwink
      p
      --
      "Nihilizm to poza, a nie doktryna. Proszę spróbowac postawic
      świeczkę pod jądrami nihilisty, a przekona się pan, jak prędko
      zobaczy światło egzystencji"

      Andreas Corelli
      • myszencja6 Re: jaki koszt wyzywnienia nad morzem... 20.07.09, 10:08
        rok temu mielismy dniówkę 100zł (2 dorosłych plus 3.5 latek). Jak
        jedliśmy zestawy z rybą to wychodziło więcej, jak pierogi/naleśniki
        to mniej. Nie oszczędzaliśmy na lodach/gofrach dla dziecka,
        wszelkich wariatach do jeżdżenia za 2zł, dmuchanych zamkach,
        trampolinach etc. Niestety nie było pogodysad na plaży wiało
        straszliwie. Poza tym 'za darmo' robiliśmy sobie wycieczki na
        okolicznych miejscowości. W domu jedliśmy śniadania i kolacje -
        koszt chleba, masła i coś do chleba.
              • matt2 Re: jaki koszt wyzywnienia nad morzem... 20.07.09, 23:28
                Nie polecam smażalni nadmorskich. W Łebie słyszałem, że kontyngenty na połów ryb
                skończyły się rybakom w marcu, więc w smażalniach sprzedają głównie mrożone.

                Inna sprawa, że nie wszyscy się limitom UE poddają i od rybaków można kupić
                świeżutkie ryby za 7 zł/kg. Trzeba w tym celu iść rano do portu. Chociaż
                stuprocentowej pewności, że te ryby są świeże nie ma, ale kilka razy kupiłem i
                rozpływały się w ustach po upieczeniu - można było zauważyć różnicę pozytywną w
                smaku względem "świeżych" kupionych w Bydgoszczy ze sklepu (wiadomo -
                przewożone, chłodzone itp.). Jak byłem w smażalniach kilka razy, to tak pół na
                pół - czasami ryby były smaczne i świeże, czasami tak jakbym kupił tu na
                miejscu, trochę jakby mrożonki. Trudno mi tak konkretnie określić, bo radaru w
                oczach nie mam, ale ogólnie uważam, że smażalnie ryb nad morzem sprzedają to
                samo, co można w sklepie kupić, a w porcie to raczej świeższe ryby są.

                Maciej
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się