Cieszę się że mogłam pomóc. Ja akurat nie gustuję w haftowaniu roślin choć z
przyjemnością oglądam hafty innych z tą tematyką.
Dla mnie ta Afrykanka była pierwszym haftem na lnie i przyznam że wcale nie było
to takie trudne jak mi się pierwotnie wydawało, trzeba mieć tylko najcieńszą i
najmniejszą tępą igłę i dalej samo idzie no i linie pomocnicze trzeba
wyfastrygować.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.