Dodaj do ulubionych

Ramka czy Tamborek ?

25.06.17, 14:02
Do tej pory haftowałam w ręku ale trafiła mi się bardzo miękka tkanina i kupiłam sobie taki malutki ramko-tamborek żeby wypróbować jak się haftuje na tamborku - haftuje się super . Muszę sobie kupić coś większego do dużych haftów , miałam kupić tamborek , ale gdzieś na blogu przeczytałam że lepsza jest ramka taka plastikowa , biała , kwadratowa .
Proszę osoby które haftowały na ramce i na tamborku o swoje uwagi i spostrzeżenia , co jest wygodniejsze na czym się lepiej haftuje ?????
Pozdrawiam serdecznie Małgorzata.
Z góry bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi .
Edytor zaawansowany
  • 25.06.17, 18:38
    Różnica jest taka, że nie masz tak idealnie wszędzie naciągniętej tkaniny, bo klipsy trzymają tylko część boków, więc najlepiej naciągnięty jest środek. Z kolei przez to, że ramki są dość grube, nie zostają tak widoczne odciski na tkaninie, jak to jest w przypadku tamborka, co ma znaczenie przy dużych pracach, gdzie przesuwasz się z ramką/tamborkiem. No i nie brudzą, tak jak to potrafi zrobić drewniany tamborek lub plastikowy ramkotamborek.
    Najlepiej wypróbować. Takie ramki możesz kupić np. w Haftixie albo Hobby Studio (w menu wybierasz "katalogi", potem "akcesoria innych firm", potem "tamborki, ramy krosna") lub samej zrobić (lub poprosić) - wystarczy kupić cienkie rurki i łączniki PCV, odpowiednio dociąć no i zrobić "klipsy" z rurek o większej średnicy.

    Najlepiej samej spróbować, kupić lub pożyczyć, bo nie wszyscy je lubią, niektórzy wolą tamborki.

    --
    kuferek-meri.blogspot.com/
  • 27.06.17, 21:11
    krosno wink

    Mam uchwyt (stojący na podłodze) do ramek podobny do tego z hobbystudio, ale kupiłam taniej na ebay (używany, najdroższa była przesyłka), mąż dorobił mi ramę z uchwytem. Tamborek jeśli już to dość mały, do niewielkich prac (mam i używałam). Do większych wygodniejsza jest na tyle duża ramka, aby praca mieściła się na szerokość (moja ma 50cm). Dużą ramkę ciężko się trzyma - stąd krosno.

    Przez wiele lat wyszywałam w ręku. Tamborek mnie nie przekonał, ale za to od razu stałam się fanką krosna smile
  • 29.06.17, 23:24
    Tak naprawdę zależy od tego jakie formaty haftów się lubi. Ja osobiście ponieważ haftuję zarówno male "perminki" jak i duże formaty mam wszystko. Na dużej ramie wraz ze specjalną głowicą mam stosowną podstawę do zobaczenia na moim fotoforum (link poniżej). Do haftów średnich używam ramek ale zawsze dodatkowo obszywam kawałkami materiału kanwę wokół tak aby haft był zawsze dobrze naciągnięty. Tak samo robię z kanwą do małych haftów. Staram się aby sama kanwa co najwyżej tylko rogami była w tamborku. Pozwala to znacząco poprawić estetykę końcową wykonywanych haftów. Zarówno ramek jak i tamborków mam po kilka rozmiarów. Nie wyobrażam sobie haftowania bez tych pomocy. Przecież kanwa trzymana bezpośrednio w ręku szybko traci swoją apreturę, brudzi się (choćbyśmy ręce myli co chwilę) a same krzyżyki są nierówne, łatwo nitkę pociągnąć za mocno, łatwo też nie dociągnąć krzyżyka.
    Co do wygody użytkowania to już wszystko zależy jak lubi się haftować. Zarówno tamborek jak i ramka (o ile nie są zbyt duże) pozwalają na haftowanie siedząc wygodnie zwiniętym na kanapie. Większa ramka już będzie wymagała zupełnie innego stylu. W tym przypadku wiele pań preferuje specjalny uchwyt do ramy (lub tamborka) który pozwala na ustabilizowanie haftu w trakcie pracy. Ale tu już o relaksującej pozycji nie ma co marzyć. To samo dotyczy bardzo dużych ram i krosien.


    --
    ... Moje wyspy szczęśliwe ...
    ... Pozytywnie zakręcona xxx ...
    Mój świat igłą malowany
    ... Pozytywnie zakręcona 2 xxx ...
  • 01.07.17, 14:53
    Nie jest tak, że krosno lub uchwyt do ramki zawsze ogranicza. Owszem, te najprostsze pewnie tak. Ale są uchwyty z całkiem sporą regulacją. Mój nie jest doskonały, bo skrzypi i trochę trzęsie, ale pozwala przyjąć w zasadzie niemal każdą relaksującą pozycję na kanapie (może z wyjątkiem leżącej wink )
    Dostosowanie go do nowej pozycji (jak przejdę z kanapy na fotel) zajmuje nieco czasu, więc unikam tego. Ale już siedząc na kanapie nie czuję się ograniczana przez krosno.

    Ale za to do krosna mam przymocowany wzór, wbijam zapasowe igiełki i mogę wyszywać metodą parkowania smile (bardzo polecam, szczególnie jej wersje uproszczone)

    Tu można pooglądać krosna:
    zlataya.info/publ/n_uch/stanki/stanki2/14-1-0-145

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.