Dodaj do ulubionych

poproszę o dobrą definicję

08.06.04, 22:24
pojęcia 'ideologia'

Marta
Obserwuj wątek
      • witekjs Re: Mogę Ci powiedzieć, co ideologią nie jest... 12.06.04, 13:12
        maly.ksiaze napisał:

        > Na przykład religie nie są ideologiami. Choć ideologia może być częścią
        > religii.
        >
        > Pozdrawiam,
        >
        > mk.

        Masz rację. Okazuje się, że marksistowskie podejście pobrzmiewało we mnie zbyt
        mocno.
        Wydaje się, że w niektórych religiach bywa zbyt istotną częścią i że niektóre
        ideologie chciałyby pełnić rolę religii.

        Pozdrawiam. Witek


        --
        FXLPLUS
      • empeka Re: Mogę Ci powiedzieć, co ideologią nie jest... 12.06.04, 18:48
        No dobrze, instynktownie mogę się zgodzić, ale uzasdnij.
        Jednak definicja PWN wskazana przez Witka podaje trzy znaczenia, a w tym:
        "1) ogólny system pojęć i postaw, który charakteryzuje społeczeństwo w danej epoce; do tak
        rozumianej ideologii należałoby wszystko, co nie jest częścią materialnej sfery życia, a więc
        wszelkie formy myśli: filozofia, religia, nauka, koncepcje moralne i prawne;"

        Pa
        M
          • empeka Re: Mogę Ci powiedzieć, co ideologią nie jest... 13.06.04, 11:35
            No dobrze, na pozór.
            W tym fragmencie definicji:
            'wszystko, co nie jest częścią materialnej sfery życia, a więc
            wszelkie formy myśli'
            wyklucza się w ogóle problem nośników ideologii. One wszystkie mają przecież jakąś formę
            przekazu i w wypadku religii są to księgi i rytuały. Jak się dobrze zastanowić, to w innych
            ideologiach też.

            Pa
            Marta
            • maly.ksiaze Re: Mogę Ci powiedzieć, co ideologią nie jest... 13.06.04, 15:27
              Najwygodniej będzie mi zakwestionować definicję. A raczej zasadność budowania
              sobie obrazu świata na podstawie encyklopedii. Zresztą, definicji jest tyle, że
              każdy może sobie wybrać swoją.

              W każdym razie definicja nie mówi, co w tym układzie zrobić z Bogiem, jeśli
              przypadkiem ktoś wierzy. Ergo, może ona obejmować religię tylko wtedy, gdy
              czyta ją ktoś niewierzący.

              Pozdrawiam,

              mk.
              • empeka Re: Mogę Ci powiedzieć, co ideologią nie jest... 13.06.04, 17:31
                maly.ksiaze napisał:

                > Najwygodniej będzie mi zakwestionować definicję.

                Trochę za późno wink Mamy sobie definicję PWN, zaproponowaną przez Witka. Mnie się ta
                definicja podoba, bo zawiera trzy człony, każdy jakoś inaczej oświetlający sprawę.

                > A raczej zasadność budowania
                > sobie obrazu świata na podstawie encyklopedii.

                Jakto, mk, przecież nie o zasadności postawy takiej czy innej tu mówimy?
                A może negujesz sens istnienia encyklopedii? Co do ich wiarygodności, to oczywiście
                encyklopedie ewoluują, wraz ze zmianami wiedzy i świadomości.

                > Zresztą, definicji jest tyle, że każdy może sobie wybrać swoją.

                Może, tylko że wtedy nie ma dyskusji.

                > W każdym razie definicja nie mówi, co w tym układzie zrobić z Bogiem, jeśli
                > przypadkiem ktoś wierzy. Ergo, może ona obejmować religię tylko wtedy, gdy
                > czyta ją ktoś niewierzący.

                Tym mnie szczerze zmartwiłeś. masz wobec tego taki sam pogląd jak wredny 'bezdenny' wink
                Czyżbyś sądził, że ideologią jest tylko to w co wierzymy my, ale nigdy to w co wierzą inni?

                Pa, na razie
                M
                • empeka Re: Mogę Ci powiedzieć, co ideologią nie jest... 13.06.04, 18:17
                  empeka napisała:
                  mk napisal:
                  > > Ergo, może ona obejmować religię tylko wtedy, gdy
                  > > czyta ją ktoś niewierzący.
                  >
                  > Tym mnie szczerze zmartwiłeś. masz wobec tego taki sam pogląd jak wredny
                  > 'bezdenny' wink
                  > Czyżbyś sądził, że ideologią jest tylko to w co wierzymy my, ale nigdy to w co
                  > wierzą inni?

                  Oj, przepraszam, coś mi się pomyliło.
                  Wredny 'bezdenny' wyrazil pogląd dokładnie odwrotny: ateista nie może uważać religii za
                  ideologię, bo nie wierzy w Boga, a ideologia zakłada, że zawiera się w niej obraz świata (czyli z
                  Bogiem dla wierzących, a bez - dla niewierzących).
                  Świetny galimatias!

                  Pa
                  M
                  • maly.ksiaze Re: Mogę Ci powiedzieć, co ideologią nie jest... 13.06.04, 22:09
                    > Oj, przepraszam, coś mi się pomyliło.
                    > Wredny 'bezdenny' wyrazil pogląd dokładnie odwrotny

                    Otóż to. Wyjaśnię szerzej. Twoje pytanie potraktowałem jako ciąg dalszy
                    dyskusji z innego forum, zasadzającej się na pytaniu, czy religia to też
                    ideologia. Jeśli encyklopedyczną definicję potraktujesz w spoób prawniczy,
                    możesz ją rozciągnąć do granic zdrowego rozsądku, albo i dalej. I wtedy owszem,
                    okaże się, że religia to też ideologia. Może zatem nie powinienem podważać
                    definicji samej w sobie, ale raczej zwrócić uwagę na fakt, że 'prawnicze'
                    używanie encyklpedii nie przybliża nas do zrozumienia. Encyklopedia z
                    konieczności operuje skrótem, a więc trudno jej używać to wyjaśniania
                    subtelności.

                    Wydaje mi się, że dla osoby wierzącej wyznawana religia nie jest wyłącznie
                    systemem poglądów, ale czymś więcej. Czyli z takiego punktu widzenia definicja
                    nie obejmuje religii.
                    Dla niewierzących zaś - może być i tak, jak piszesz. Choć przecież poza
                    systemem wartości religie mają jeszcze, o czym wspomniałem, ceremoniał, i coś,
                    co z braku lepszego słowa nazwę 'mitologią'. Wychodzi mi zatem, że jakaś tam
                    ideologia jest jedynie częścią składową każdej religii. Jak uczy doświadczenie,
                    niekoniecznie najważniejszą.

                    Pozdrawiam,

                    mk.
              • witekjs Re: Mogę Ci powiedzieć, co ideologią nie jest... 13.06.04, 20:08
                maly.ksiaze napisał:

                > Najwygodniej będzie mi zakwestionować definicję. A raczej zasadność budowania
                > sobie obrazu świata na podstawie encyklopedii. Zresztą, definicji jest tyle,
                że
                >
                > każdy może sobie wybrać swoją.
                >
                > W każdym razie definicja nie mówi, co w tym układzie zrobić z Bogiem, jeśli
                > przypadkiem ktoś wierzy. Ergo, może ona obejmować religię tylko wtedy, gdy
                > czyta ją ktoś niewierzący.
                >
                > Pozdrawiam,
                >
                > mk.

                To bardzo miłe, że z nami rozmawiasz.
                Myślę, że najlepiej zkwestionuj sens istnienia encyklopedii.
                Dzięki nim głównie, od dzieciństwa "budowałem sobie obraz świata"/lata 50-te/.
                Nie rozmawiamy tutaj o moich sprawach zawodowych i nie jest to dysputa naukowa.
                Być może znalazłbym w domu jakąś książkę, która by Cię i w tej tematyce
                zadowoliła swoim poziomem.
                Mówimy głównie o ideologii, a właściwie naszym o niej wyobrażeniu.
                ERGO nie musimy deliberować co robić z Bogiem, który nie musi być wspominany w
                ideologii.

                Pozdrawiam.

                Witek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka