Dodaj do ulubionych

Budva, Czarnogóra, wrzesień 2009, FunClub

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.09, 13:30
Witam,
właśnie wróciliśmy z budvy przed wyjazdem sam szukałem opinii na forach o tej miejscowości i biurze podróży, a zatem teraz podziele się swoimi.
Od początku: autokar bardzo dobry (podobno tegoroczny) ale w sumie to nie był do końca z floty funclubu, nawet miałem trochę miejsca na kolana (190cm), opóźnienie ok 30min w Opolu.
Z uwagi na różne posty miałem marne nastawienie co do warunków, jednak na miejscu nas mile zaskoczyły. Jechaliśmy w 6 i przed wyjazdem poprosiłem mailowo o zakwaterowanie w jednym obiekcie i nie było problemu. Trafiliśmy na Ville 3D, warunki jak dla mnie super, aneks kuchenny mieliśmy w pokoju 2 osobowym i w apartamencie też, łazienka elegancka, ręczniki wymieniane raz na jakieś 3 dni, więc tak jak napisali w ofercie. Do tego TV z satka i lodóweczka. Jedyny minus to brak prawdziwej klimatyzacji, a zamiast tego grzejnik wiejący zimnym powietrzem, więc było naprawdę duszno, nie wiem jak bardzo musi być duszno w takim lipcu. Z tego co mówili inni villa slavica trochę gorszy standard ale normalna klima, natomiast villa dusan (chyba tak sie nazywa) w której braliśmy prysznic w dniu wyjazdu, to tragedia (choć w sumie mniej więcej takich warunków się spodziewałem za tych 750zł). Jeżeli chodzi o położenie to starałem się znaleźć na google earth ville 3d ale zdjęcia stare i pobudowało się chyba wiele budnków ale jest w okolicach szerokości 42°17'33.38"N i długości 18°50'40.34"E i do plaży jest raczej dalej niż te 600m, jest jakiś kilometr.
Co do plaż to trzeba sobie znaleźć najlepszą dla siebie na prawo i na lewo są mniejsze kamyczki i się fajnie wchodzi do wody. Woda jest czysta i warto ze sobą wziąć maskę, fajkę i płetwy i poszukać krabów i innych żyjątek, za bangee na skałach żyje pełno jeżowców (przy plaży ich nie spotkałem) i innych ciekawych stworzonek. I co do jakiś postów że jest syf to śmiech na sali na plaży jedyne co można znaleźć to pety rzucane przez idiotów, w wodzie sporadycznie jakaś butelka się trafi, choć w ostatni dzień pobytu po lewej stronie plaży na wodzie unosił się lekki syf. Woda ciepła, było trochę chmur i kilka razy pokropiło, wrzesień chyba idealny dla ludzi którzy nie znoszą silnych upałów.
Co do rezydenta to my nie korzystaliśmy z jego usług (ludzie byli z niego zadowoleni nawet mu brawo bili jak wysiadał w Katowicach), miał jakieś dyżury pod villa i organizował wycieczki, które zawsze były droższe od tych które można było wykupić na plaży jednak miały zawsze polskie tłumaczenie. Pojechaliśmy do Albanii czego odradzam, niby kraj zaliczony ale nic tam nie ma do zobaczenia! W miastach bogato i czysto poza miastami syf i bunkry i nic poza tym, jednak ci z wycieczki organizowanej przez rezydenta byli zadowoleni. Polecam natomiast rejs statkiem po zatoce, u rezydenta oczywiście drożej, ale myśmy się stargowali z jednym z pośredników na plaży i powiedział nam kiedy jedzie duża grupa polaków z przewodnikiem i tak mieliśmy wycieczkę prawie połowę taniej, z rejsu koniecznie popłynąć trzeba do Blue Cave, niezapomniane wrażenia!
Generalnie jest drogo, niby cena piwa (swoją drogą ich jest niedobre!! i jest mały wybór) i takich podstawowych artykułów podobna ale nam się wydawało że jest bardzo drogo, zwłaszcza mięso, ponieważ większość posiłków gotowaliśmy sami. Najlepiej kupować w markecie Maxi. Gdzieś przeczytałem, że w kanjpce Kangooroo jest dobrze i w miarę tanio i za tego posta bardzo dziękuję, polecam knajpę (przy skrzyżowaniu jednym na głównej drodze równoległej do plaży.
Generalnie polecam Budve!! zwłaszcza za 750zł
Nie wiem co jeszcze napisać, mam nadzieje że post się przyda, nie wiem też czy będę tu zaglądał i odpowiadał na jakieś pytania.
Edytor zaawansowany
  • Gość: monika IP: 85.222.87.* 19.09.09, 23:45
    post bardzo fajny ale jak długo trwała podróż?
  • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.09, 22:05
    podróż trwała ok. 26h do Opola, w drodze powrotnej zabieraliśmy ludzi ze Św.
    Stefana i tam straciliśmy sporo czasu.
  • ernest31 20.09.09, 10:10
    piwo mi smakuje ale to pewnie zalezy, kidy je sie pije, jesli do
    posilku i zimne jest ok,
    co znaczy rogo ?
    z mojego punktu widzenia w knajpach jest TANIO w porownaniu z
    Polska, biorac pod uwage ten sam standard czyli kategorie
    restauracji, wszystkie restauracje przy promenadzie w Budwie a takze
    te przy starym miescie sa zdecydowanie tansze niz sopockie czy w
    Miedzyzdrojach, zdecydowanie wieksze porcje, smaczniejsze i lepiej
    podane, zdecydowanie lepsza obsluga, drugie danie gdzie min. miesa
    na talerzu to 250 gram plus dodatki kosztuje 10-12 euro, pol litra
    piwa 2 euro a gdzie Sopotowi czy Miedzyzdrojom do Budwy, czyz nie
    tak nalezy porownywac ceny ?
  • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.09, 22:14
    o smakach się nie dyskutuje, pewnie że można wypić jednego zimnego Niksica czy
    tam Jelenia, ale my spożywaliśmy alkohol w znacznych ilościach i po jednym dniu
    picia ichniego piwa mieliśmy go dość i chodziliśmy do Maxi po Amstele albo Becksy ;)
    Fakt w knajpach ceny większości rzeczy tańsze niż w Polsce, zwłaszcza nad
    morzem. Ale nas nie było stać na codzienne jedzenie na mieście za 10-15 euro.
    Kupowaliśmy więc w sklepach i gotowaliśmy i tak przykładowo za niecały kilogram
    piersi z kury zapłaciliśmy ponad 9euro, więc trochę drogo.
  • ernest31 20.09.09, 10:13
    "Co do plaż to trzeba sobie znaleźć najlepszą dla siebie na prawo i
    na lewo ......"
    czy jadac z wycieczka, nie dysponujac wlasnym srodkiem lokomocji,
    mogles sobie wybiera plaze na prawo i lewo ?
  • ernest31 20.09.09, 10:14
    "Co do plaż to trzeba sobie znaleźć najlepszą dla siebie na prawo i
    na lewo ......"
    czy jadac z wycieczka, nie dysponujac wlasnym srodkiem lokomocji,
    mogles sobie wybiera plaze na prawo i lewo ?
  • ernest31 20.09.09, 10:14
    "Co do plaż to trzeba sobie znaleźć najlepszą dla siebie na prawo i
    na lewo ......"
    czy jadac z wycieczka, nie dysponujac wlasnym srodkiem lokomocji,
    mogles sobie wybiera plaze na prawo i lewo ?
  • ernest31 20.09.09, 10:16
    "Co do plaż to trzeba sobie znaleźć najlepszą dla siebie na prawo i
    na lewo ......"
    czy jadac z wycieczka, nie dysponujac wlasnym srodkiem lokomocji,
    mogles sobie wybierac plaze na prawo i lewo ?
    a na plazy w Budwie jest malo miejsca do wolnego wyboru, prawie cala
    jest platna
  • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.09, 22:03
    czytaj ze zrozumieniem albo chociaż wklej całe zdanie...
    w moim poście było napisane: "Co do plaż to trzeba sobie znaleźć najlepszą dla
    siebie na prawo i na lewo są mniejsze kamyczki i się fajnie wchodzi do wody."
    fakt może powinienem postawić przecinek po "siebie", ale co tu ma do rzeczy?
    własny środek lokomocji? jakoś nigdzie nie musiałem płacić, oczywiście nie
    korzystałem z leżaczków. Mało miejsca to fakt plaża jest wąska.
  • ernest31 22.09.09, 08:27
    gdybyś napisał - co do plaży to trzeba sobie znaleźć najlepsze
    miejsce .....
  • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 16:57
    ok, kończmy ten wątek, na Slovenskiej plaży najlepiej sobie znaleźć dobre
    miejsce gdzie przy wejściu do wody nie ma większych kamyków! ;)
  • Gość: Marco IP: *.centertel.pl 20.09.09, 11:59
    Zgadzam sie z opinia poprzednika, jednak niestety moja opinia o
    rezydencie jest odmienna. Moim zdaniem to człowiek, który umie
    nieźle "nawijać" ale w praktyce nierzetelny i niesumienny.
    Mieszkaliśmy w willi Slavica i przez cały czas wycieczki rezydent
    nie potrafił wyegzekwować u właściciela naprawy naszego telewizora
    (pokój nr 3, przypuszczam, że dalej jest nie naprawiony). Poza tym
    nie wiedział (a przecież to koniec sezonu) kiedy w tej willi
    wymienia się ręczniki (też przez 10 dni tego nie uczyniono).
    Interwencje również nie przyniosły efektu. Gdybyśmy wiedzieli i nie
    ufali w okrągłe słówka Pana Łukasza, to od razu udalibyżmy się do
    właścieciela (nie mówi po angielsku). Ponadto rezydent nie odpisuje
    na SMS-y a spotkany przypadkiem w stroju "wieczorowym" na
    promenadzie, tłumaczy się, że 5 minut temu wrócił z Albanii.
    W kwestii wycieczek, kupowaliśmy sami na promenadzie, po cenach 7-9
    euro niższych niż u rezydenta (ale to norma wszędzie więc trudno
    mieć pretensje), ale zdarzyło się, że byliśmy w tym samym autokarze.
    Polecam wypożyczenie samochodu (od 55 Euro Yaris) i odowiedzie
    samemu Kotoru i (przede wszystkim) zjechanie serpentynami z Lovcen
    do Zatoki Kotorskiej. Można zatrzymywać się często, a autokar ma w
    tym względzie bardzo ograniczone możliwości (mało miejsca przy
    drodze).
    Jedzenie z tych droższych, ale smaczne. Polecam zestaw rybny (po
    10E) w restauracji Jardan na promenadzie, ale nie polecam zamawiać
    ryb 1 kategorii (drogo i moim zdaniem nie warto). Dobra (i tania)
    jest też restauracja całodobowa na przeciwko hotelu i restauracji
    Olimpic.

    Miłego urlopu
  • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.09, 22:15
    ja opinii na temat rezydenta nie mam widziałem go praktycznie pierwszego i
    ostatniego dnia, bo go nie szukałem. napisałem że ludzie mu bili brawo na
    pożegnanie ;)
  • conena 22.09.09, 09:13
    >Pojechaliśmy do Albanii czego odradzam, niby kraj zaliczony ale nic >tam nie ma
    do zobaczenia!

    wręcz przeciwnie, w Albanii jest bardzo dużo do zobaczenia, skosztowania,
    dotknięcia i powąchania. każdy powienien tam jechać zanim Ruski skolonizują
    kolejny kraj.

    --
    A słucham tylko The Andrzejs i TPN25!
  • ernest31 22.09.09, 11:45
    żeby nie było jak to nazywasz ruskiej kolonizacji, to na budwańskiej
    riwierze byś się w polskich gównach utopiła
  • conena 22.09.09, 21:31
    jesteś Ruskiem?



    --
    A słucham tylko The Andrzejs i TPN25!
  • ernest31 23.09.09, 12:10
    e tam zaraz Ruskiem, Słowianem
  • Gość: kitek IP: *.cdma.centertel.pl 23.09.09, 13:12
    Witaj !
    Polecam nowy portal społecznościowy www.przygodazycia.pl :) Może
    znajdziesz czas, by podzielić się na nim swoimi wrażeniami z wypadu?
    To portal dla ludzi lubiących podróżować, nie znoszących nudy i
    ciekawych świata ! Są fajne opisy, fotki, konkursy i nagrody.
    Polecam im nas więcej tym ciekawiej.

    Pozdrawiam i zapraszam !
  • Gość: ed.a@wp.pl IP: 213.155.188.* 28.09.09, 21:13
    JA BYŁAM W BUDVIE W SIERPNIU TEŻ W WILLI 3D BYŁO SUPER TAK JAK TWIERDZISZ ZA TE
    NIEDUŻE PIENIĄDZE JA OSOBIŚCIE POLECAM ŚW STEFAN LUB PLOCZE PLAŻE ODLEGŁE OD
    BUDVY OK 6 KM ALE ZA TO BAJKA WODA AŻ ZA CIEPŁA W SAMEJ BUDVIE PLAŻA TROCHĘ
    GORSZA PRZYNAJMNIEJ TA GŁÓWNA ALE SZŁO WYTRZYMAĆ TROCHĘ DALEKO DO PLAŻY POKOJE
    FAKTYCZNIE CZYSTE WODA GORĄCA NA BIEŻĄCO TROCHĘ SŁABO WYPOSAŻONY ANEKS ALE MOZNA
    BYŁO WYTRZYMAĆ BYŁAM TEŻ Z FUN CLUBU DANUTA
  • ewula36 29.09.09, 08:10
    Czy wiecie może jak w willi 3D wygląda studio dla 3 osób. Nie wiem
    czy wybrać studio czy apartament. Chodzi mi głównie o przestrzeń.
    Czasem bywa tak, że 3-ka to dwójka z dostawką a na to nie chciałabym
    trafić.
  • kocila 06.10.09, 21:40
    Witam.
    Byliśmy na tej wycieczce w drugiej połowie września.
    O samej Budvie napisano wiele tak więc pominę ten temat. Chcę natomiast napisać
    parę słów o samej organizacji wycieczki. Byłam w grupie około 10 osób, które z
    nieznanego powodu zostały "przesiedlone" z Budvy do małej wioseczki oddalonej od
    miasta o 8 km. Dzień przed wyjazdem zadzwoniono do nas i powiedziano, że z
    powodu remontu drogi będziemy mieszkać w sw. Stefan (cała reszta mieszkała o
    wille dalej niż my mieliśmy więc gadkę o remoncie można włożyć między bajki).
    Zaznaczono, że w związku z tym zamienią nam standard zakwaterowania z ** na 4
    gwiazdki, basen i w ogóle full wypas. Po przyjechaniu na miejsce był full wypas,
    ale byliśmy na końcu świata i wszędzie było daleko. Na plażę do św stefana
    trzeba było jeździć autobusami, do Budvy zresztą też. Była owszem plaża oddalona
    o jakieś 1,5 km od nas ale najpierw trzeba było iść szosą (bez pobocza) ok.
    kilometra a potem 500 m ostro w dół (powrót był wyczerpujący). Nasza rezydentka
    to była jakaś tragedia, która na uwagi jakiegoś zbulwersowanego wieśka
    zareagowała... płaczem. Za te 750 zł wiadomo, że nie oczekiwaliśmy wiele,
    aczkolwiek pozostaje mały niesmak w związku z marnowaniem mnóstwa czasu na
    czekaniu na autobusy.
  • kocila 06.10.09, 22:00
    fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fi/fh/lbcp/6HOYwZmy9MjKtcIhJB.jpg
    Link do zdjęcia plaży niedaleko Blizikucie, o której piszę powyżej.
    Najładniejsza i najczystsza ze wszystkich na których byłam, w drugiej kolejności
    polecam plażę przy wyspie św Stefan, tę od strony Budvy, po drugiej stronie taki
    sam syf jak w Budvie. Plaże w budvie poniżej wszelkiego poziomu, same pety i
    puszki po piwie, nie umiałam udawać że tego nie widzę. Brzydko i brudno.
  • ewula36 19.10.09, 10:46
    Na jakiej ulicy jest willa 3D?
  • Gość: Pedro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.09, 22:34
    ulicy nie potrafie podać ale w pierwszym poście próbowałem określić położenie
    współrzędnymi geograficznymi.
  • Gość: Ewa IP: *.bb.online.no 31.10.09, 12:02
    A byl ktos w Sw Stefanie w Villi Lana prosze o opinie!
  • Gość: kocila IP: *.tvk.torun.pl 04.11.09, 23:40
    W Budvie z ulicami jest problem. Niby jakieś są ale nie do końca. Powiem na
    własnym przykładzie. Znajomi mieszkali właśnie w willi 3D i chcieliśmy ich
    odwiedzić. Po długich przeprawach zdobyli nazwę ulicy. To było coś w stylu
    Główny Prospekt (teraz już nie pamiętam dokładnie). Kiedy po godzinie kluczenia
    między uliczkami i pytaniu mnóstwa ludzi doszliśmy pod wskazany adres, okazało
    się, że stoi tam hotel, ale nie ten którego szukaliśmy. W tej okolicy, stoją
    same hoteliki i wille, a cała okolica jest przez niektórych nazywana od
    największej ulicy w dzielnicy (ten prospekt jakiśtam). Myślę, że powinnaś
    zadzwonić do biura podróży i poprosić o podanie ulicy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka