My bazę mieliśmy w Buljaricy, a do Ulcinja pojechaliśmy z ciekawości. Najpierw
na Wielką Plażę - nazywała się chyba Floryda. Plazą dla dzieci ok, zwykłe
papierki w piasku trochę petów - to samo znajdziecie w PL. Woda płytka,
cieplejsza niż na płn. . Dzieci były zachwycone. Dla nas było zbyt płytko, woda
mętna od piasku, butki do wody przydają się - piasek był ukropiasty.
Plaży daję 7/10/ Ludzi nie było bardzo dużo. Natomiast trochę już zmęczeni
gorącem plaży pojechaliśmy do Ulcinja i korek, korek, korek trudno zaparkować.
Ogólny bałagan, mała plaża syf totalny - oczywiście był już wieczór, ale ludzie
zostawiali wszystkie śmieci po sobie z całego dnia wprost na piasku. Jedzenie w
małej knajpce ok. Nie czułam orientu Ulcinja. Orient czułam w Mostarze, nawet w
Starym Barze więcej orientu w wiosce poniżej.
Na wypad jednodniowy - można pojechać, ale na dłuższy tylko okolice Budvy i
Petrovaca.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.