Dodaj do ulubionych

Montenegro Grelandtour - Groupon

31.07.11, 23:58
uwaga na to biuro, niestety nie mamy mozliwosci napisania wiecej, ale jest kompletny brak organizacji, jesli mozecie to rezygnujcie. Naciagaja na kase jak moga, nie interesuja sie w ogole co sie z nami dzieje, nie mielismy nawet kwater. Rezydent na miejscu jest niedostepny, a jezeli juz to bardzo chamski
Edytor zaawansowany
  • Gość: turystka IP: *.dynamic.chello.pl 07.08.11, 19:02
    Moje odczucia co do wyjazdu z tym biurem są podobne. Szef biura jest bezczelnym , kiepskim organizatorem i kombinuje, żeby zgarnąć jak najwięcej kasy od "naiwnych" turystów pobierając np.opłaty za używanie lodówki i nie tylko . Nie dajcie się też namówić na posiłki w knajpie "lord", bo drogo i niesmacznie. Podsumowując: Czarnogóra jest przepiękna i warto ją zobaczyć,właściciele pensjonatów bardzo mili, ale nie dajcie się oskubać tym cwaniakom - organizatorom.
    Radzę wziąć ze sobą czajnik , bo jest z tym problem. U nas w pokoju były 2 filiżanki, nóż do smarowania pieczywa i 1 łyżeczka, jeśli takie wyposażenie komuś wystarcza to ok, a jeśli nie to resztę weźcie ze sobą. Lodówkę mieliśmy.
  • Gość: Foxer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.11, 20:24
    Temat : wczasy do d... w Czarnogórze, kolejny odcinek
  • nuova 08.08.11, 10:17
    Gość portalu: Foxer napisał(a):

    > Temat : wczasy do d... w Czarnogórze, kolejny odcinek

    cieszymy sie, ze takie info trzymaja cie przy zyciu
  • Gość: Tola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.11, 09:30
    Niestety, muszę potwierdzić. Brak rezydenta, szukanie kwater i naciaganie.
  • zuber1979 08.08.11, 13:06
    Hell-o!

    Napiszcie coś więcej - co to znaczy szukanie kwater? Na własną rękę szukaliście? Przecież to jest opłacone.

    I jak zwiedzanie Jezior w Chorwacji i Wiednia?

    Pozdrawiam
  • Gość: Tola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.11, 10:27
    Kater nie szukaliśmy sami, ale organizatorzy szukali jak dotarliśmy na miejsce - po godzinie 1 w nocy byliśmy na miejscu. Potem rajd z bagażami przez pół miasta. Nam na szczęście trafiły sie niezłe kwatery, ale niestety dość daleko od plaży. Inni mieli mniej szczęścia. Niektórzy po awanturze byli przenoszeni w bardziej godziwe warunki. Nad Jeziorami przewidziane 2 godziny, w Wiedniu zwiedzanie 2 godziny - w galopie. Budva to taki kombinat turystyczny, niezle miejsce na wakacyjne szaleństwo. Można nieźle zjeść za niewielkie pieniądze właściwie wszędzie, restauracja Lord - polecana , wręcz nagabywana przez organizatora - nic specjalnego.
  • hepik1 09.08.11, 10:39
    Wyobrażenia,że płacimy jak za pobyt w namiocie a otrzymamy warunki jak w Mariocie świadczą tylko o naiwności naiwniakow ;)
    Jeśli coś sprzedawane jest w środku sezonu z pół ceny,z góry powinno budzić podejrzenie a nie euforię,że "nam się udało"
    Zdrowo rosądkowe podejście to -płacimy mało,ale cudów nie będzie a niedogodności wliczone w cenę ;)
  • Gość: Foxer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.11, 15:04
    Czarnogóra wcale nie jest tania, ktoś tam płacił 1000 euro za tydzień, nie licząc koszmarnego dojazdu po 25 godzin w każdą stronę.
    Za tyle pieniędzy jest hotel w Chorwacji z wyżywieniem, nie luksusowy, lecz na pewno bardziej komfortowy niż kawtery w Czarnogórze
  • nuova 09.08.11, 15:14
    tyle, że na kwaterach/hotelu pobyt nie kończy się.
    gdzie knajpy (alko, lody, dyskoteka), dojazd (wycieczki, na imprezę), zakupy do domu (alko, domowe wyroby, coś dla kogoś) i zakupy bieżące (owoce, itp)?
    porównujesz tylko z korzyścią na strone hr, bo tak ci wygodniej. tyle, że w ten sposób nie ma sensu ciągnąć tej dyskusji.
    a mnie juz skutecznie obrzydziłeś hr. :))
  • Gość: Foxer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.11, 15:46
    Ten co płacił 1000 euro za tydzień płacił za dojazd, noclegi i śniadania oraz kolacje.
    Proszę zajrzeć na strony normalnych biur podróży, zagranicznych, nie polskich, nie podaję nazw, żeby nie robić im reklamy.
    Już od 3000 złotych jest tydzień pobytu w Chorwacji z noclegami, śniadaniami i kolacjami w trzygwiazdkowym hotelu.
    Doliczając koszt dojazdu jest taniej niż w Czarnogóze przy lepszej jakości usług.


  • nuova 09.08.11, 15:57
    cóż, jasnowidzem nie jestem
  • wislok1 09.08.11, 23:38
    Rok temu byliśmy na Węgrzech.
    Znalazłem całkiem fajny **** hotel koło basenów termalnych.
    W austriackim biurze podróży dla rodziny 2+2 tydzień ze śniadaniami i kolacjami kosztował 600 euro, w czeskim przy takich samych warunkach 700 euro.
    100 euro różnicy, nieźle, no ale zdarza się .

    Szczęki nam z żoną opadły, kiedy w tym hotelu spotkaliśmy rodzinę 2+1 z Polski, którzy wyjechali do tego hotelu z małym polskim biurem podróży.
    Skasowali ich PRZESZŁO 1000 euro, za 2+1 !

    Naprwdę trzeba PRZED wyjazdem wszystko posprawdzać, bo nie ma sensu przepłacać cwaniaczkom

  • wislok1 10.08.11, 00:18
    Przestudiowałem dokładnie ofertę :
    na www.grelandtour.pl
    Rzekome last minute za 899 zł
    to w rzeczywistości 1599 zł poza last minute, bo do 899 trzeba doliczyć koszt dokupienia jedzenia ( śniadania i kolacje 12euro/os przy 7 dniach w Czarnogórze), koszt "obowiązkowego zwiedzania" 69 euro, 90 złotych za ubezpieczenie/os.
    Wychodzi DOKŁADNIE IDENTYCZNIE co poza last minute, co wystarczy sobie policzyć korzystając z excela.
    Niezłe, naprawdę niezłe.

    A przy opisie Czarnogóry hitem jest to:
    "Jedno z najpiękniejszych miejsc Adriatyku to wyspa Święty Stefan (wyspa niegdyś zamieszkiwana przez gwiazdy Hollywood)"

    Buahahhahaa
  • Gość: ona IP: *.128.68.42.static.crowley.pl 09.08.11, 12:58
    cześć a co z tymi lodówkami - rzeczywiście nie ma ich w pokojach? a chociaz jest czajnik zeby wodę zagotować? pokoje 2 osobowe czy większe i czy z łazienką - sorrki ze tak dopytuje o szczegóły- jade po raz pierwszy na wycieczke z "biurem" podrózy - do tej pory organizowałam wszystko sama i chyba to była lepsza taktyka -
    a co z tymi "fakulatatywnymi- obowiązkowymi " wycieczkami - trzeba na nie jechac z nimi , nie mozna zorganizowac czegos na swoja ręke na miejscu?
    mam nadzieje ze chociaż pogoda dopisze

    z góry dziękuje za odpowiedzi
  • Gość: Tola IP: *.ip.netia.com.pl 09.08.11, 15:24
    Na wycieczki z "biurem" jeździć nie trzeba, właściwie to jedna wycieczka. Jest sporo miejscowych biur i na własną rękę też się da coś pooglądać. Lodówki najczęściej były, z czajnikami kiepsko. Pogoda była niezła, chociaż gwarancji na to nie ma , u nas dwa dni były deszczowe. Co do cen - są niższe niż w Chorwacji i to sporo, za 10 euro mozna spokojnie wyżywic się przez cały dzień.
  • Gość: Salsarez IP: *.futuroexito.pl 10.08.11, 00:38
    koszmarne biuro. Kwater szukali jakby wczesniej nic nie zarezerwowali tylko szukali w dniu naszego przyjazdu.Rezerwowalismy studio i najpierw nas wrzucili do pokoju w ktorym mielismy z Zona byc z 2 innymi osobami w wielkim pokoju z dwoma lozami malzenskimi bez zadnej sciany. Aneks byl, z malym okienkiem. Jak sie wnerwilismy dostalismy pokoj z malym okienkiem bez klimatyzacji za to z lodowka(czesc tzw.studio) znajomi z drugiej strony pokoj z balkonem klima i tv.po aneksie ani sladu, o czajniku juz nie mowiac(a dzwonilem wczesniej do biura czy trzeba zabierac i powiedzieli, ze bedzie)po interwencjach u pilota(bo rezydenta nie bylo)dalej bez czajnika. Lodowki nie w kazdym pokoju, chyba,ze za doplata(jedna z wielu doplat na tej wycieczce).Ostatniego dnia chcieli od nas wycackac15euro zebysmy w pokoju mogli poczekac na autokar,my bylismy sprytniejsi bo pogadalismy z wlascicielka pensjonatu i pozwolila nam zostac za friko jeszcze winko i pamiatkowy talerzyk dostalismy. Knajpa Lord-w ktorej proponuja wyzywienie-szczerze?w barze mlecznym za czasow podstawowki jadlem lepiej. Jedzenie zimne,na przypalonych fajkami obrusach,z wlosami,deser("3 danie cieple")jedlismy widelcem z dania drugiego. Spaghetti Bolognese na obiad zamiast miesa mielonego mialo skrojona parowke ze sniadania.poza tym brudne talerze,rano trzeba bylo je wycierac do sucha serwetkami bo dawali mokre.Jak sie chcielismy poskarzyc na zebraniu to rezydent grzal ...w Polsce,w 15min byl inny a okazal sie nim pijany rosjanin ktory pozniej przyznal sie nam, ze normalnie wozi ludzi na i z lotniska!cyrk na kolkach jak mozecie to grelandtour radze omijac z daleka
  • Gość: AniMe IP: *.xdsl.centertel.pl 16.08.11, 09:24
    Z ofertami gruponowymi trzeba uważać, zwłaszcza jak to organizator bo może dochodzić właśnie do takich "wałków". Z pośrednikami też jest różnie, nie zawsze cena na gruponie czyni cuda. Znalazłem w sieci artykuł o grouponie na chorwację za 599, a gościowi udało się kupić go jeszcze taniej niż na grouponie. Po prostu trzeba sprawdzić dwa razy, z resztą był na forum wątek, w którym ludzie mówili, że czasem w hotelach można znaleźć niższą cenę niż w gruponie, bo hotel musi jeszcze haracz gruponowi oddać.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka