Z pasją o podróżach, wycieczkach i wyjazdach

     

Buty na jeżowce ! Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Jakkolwiek kolega hepik sugerował , że problem jeżowców nie istnieje już w Chorwacji i omal nie dałem sie przekonac bo byłem dosc dawno i ... moze mysle sobie jeżowce odpłyneły w sina dal to jednak kolega , który wrócił na dniach z Chorwacji stwierdził , że wszystko ok tylko te jeżowce .
    I okazuje sie , że moga one napsuć krwi pływakom gruntowym tzn takim , którzy płyna tam gdzie maja grunt pod nogami . wszystko ok tylko te jeżowce stąd pytanie czy plastikowe buty starcza na te paskudztwa czy trzeba szukac jakis specjalnych butów aby się nie poranic ?
    • Gość: A IP: *.dynamic.chello.pl 24.08.11, 18:36
      Kupisz na miejscu. Wystarczą.
      • Gość: Dzik IP: *.strong-pc.com 24.08.11, 19:10
        Te kupione na miejscu buty, jeżowce przebiły na wylot i kolce wbiły mi się w stopę.
        • Gość: Mkbabbo IP: *.chelmno.mm.pl 24.08.11, 20:19
          Potwierdzam. Było to wprawdzie 1o lat temu, ale miałem podobne przeżycie. Gumowe obuwie, zakupione na miejscu, nie do końca okazały się jeżowcoodporne. Jeden z nich (jedna?) wbił mi się w stopę, nie zważając na moje zabezpieczenie.
          • Gość: A IP: *.dynamic.chello.pl 24.08.11, 20:26
            Mi wystarczyły, podeszwa była naprawdę twarda, jeżowce nie miały szans, może sprzedają różne rodzaje?
            • Gość: Dzik IP: *.strong-pc.com 24.08.11, 20:30
              W całej Makarskiej były tylko takie z podeszwą silikonową, bardzo miękką. Te co kupiłem w Stonce były jeżowcoodporne ale rozleciały się po 2 dniach taplania.
              • Gość portalu: Dzik napisał(a):

                > W całej Makarskiej były tylko takie z podeszwą silikonową, bardzo miękką. Te co
                > kupiłem w Stonce były jeżowcoodporne ale rozleciały się po 2 dniach taplania.

                ...uff jak dobrze, że w końcu w Stonce nie kupiłam ich :)


                --
                NYÅFA
                • Gość: krycha IP: *.static.korbank.pl 16.09.11, 22:12
                  a ja kupiłam i też się rozpadły i frędzelki z podeszwy się wykruszyły nie polecam
                  • Gość: jw IP: *.adsl.net.t-com.hr 16.09.11, 22:21
                    w Novalji na każdym kroku sprzedają buty do wody z miękką podeszwą (od 40 kun) i twarde piankowe od 50 kun. Kupiłem twarde piankowe, na jeżowca nie nadepnąłem, a przynajmniej nie poczułem, świetne na kamienie na dnie, po 2 tygodniach zaczęły rozklejać się, ale powinny wytrzymać jescze jeden sezon. Tylko jeden minus: takie buty mają dodatnią pływalność i nogi wyrzuca na powierzchnię podczas pływania lub nurkowania.
    • Na miejscu można oprócz "gumioków" kupić "adidasowe", przynajmniej w CG. A skoro w CG to Hr ma być gorsza?
    • Starczą spokojnie buty gumowe kupione w Polsce, np. w Decathlonie.
      Taki jeżowiec nie jest zbyt duży
    • Deoś! Ty sie nie pytaj ,co możesz zrobić dla jeżowca!
      Ty się zapytaj co jeżowiec może zrobić dla Ciebie.

      A mogą wiele,dobre na krążenie i potencję.
      Jadalne są tylko samiczki.Samiczki rozpoznajemy po tym,że są zazwyczaj,jak to kobiety przystrojone w trawkę albo kamyczki.


      Przepis na jeżowczynię:
      Składniki:
      danie
      sok z cytryny - 1 łyżka
      oliwa - 3 łyżki
      jeżowce - 30 szt
      Sposób przygotowania:
      Świeżo złowione jeżowce odwrócić stroną z dziurką do siebie. Trzymając jeżowca przez ścierkę, powiększyć istniejący otwór nożem, tak żeby można było włożyć do środka łyżeczkę. Łyżeczką wyciągnąć ikrę i położyć na talerzu. Oczyścić ikrę z kawałków igieł i muszli, polać oliwą wymieszaną z sokiem z cytryny i podawać.


      PS.
      Na plażach miejskich jeżowców brak.Gdzies na bardziej odludnych,między skałkami moga się zdarzyć.Ja tam nie widzialem powyżej 2-3 m głębokości.
      Przy jakis wiekszej fali może sie i jakis zapląta blizej brzegu.Wleźć na jeżowca ,to mniej wiecej takie prawdopodobieństwo,jak cegłówka w głowę w drewnianym kościele.
      Ale pechowcy się zdarzją ;)
      Ja używam od 3 lat chińskich tenisówek,z taką siateczką na górze za 10 pln w każdym markecie.Ale do chodzenia po kamieniach.
      • hepik1 napisał:

        > Jadalne są tylko samiczki.Samiczki rozpoznajemy po tym,że są zazwyczaj,jak to
        > kobiety przystrojone w trawkę albo kamyczki.

        znaczy ekologiczna biżu :))

        --
        ÅJÅPÄIRDDOL ;-)
      • Tekst linka

        Moje bardziej gustowne,bo beżowe,ładniej na nodze sie prezentuja ;)
      • a po tym wypatroszeniu co zrobić z niejadalną resztą (z "jeżem")? on żyje jeszcze czy oddala się na wieczne żeglowanie?
        --
        NYÅFA
        • Wykorzystane samice zawsze mają potem problemy ;)
          Można suszyć i przywieź skorupki.Tyle,że podczas suszenia strasznie capi ;)
          • hepik1 napisał:

            > Wykorzystane samice zawsze mają potem problemy ;)



            > Można suszyć i przywieź skorupki.Tyle,że podczas suszenia strasznie capi ;)

            Jak wszystko, co wyjęte z morza :)))
            --
            [img]http://www.suwaczek.pl/cache/ac589a306b.png[/img]
            • Eee tam...wszystko śmierdzi,kiedy się rozkłada...z morza,z ziemi a nawet na powietrzu ;)
              • To dla odważnych dyskutantów co to jeżowca chca na patelnię albo chcą oswojonego przywieźć do Polski
                cyt.
                Nadepnięcie na takiego zwierzaczka jest bardzo nieprzyjemne zwłaszcza jak nie masz butów. Rany ropieją dość mocno i długo się goją. Jeżowce są praktycznie pod i na każdym kamieniu także uważaj. Radzę kąpać się wyłącznie w butach, no chyba że trafisz na plażę wysypaną żwirkiem aż do morza, wtedy tylko przy nurkowaniu miej się na baczności. A poza tym Chorwacja jest bajecznie piękna. Miłego pobytu!

                Ano miłego leczenia najlepiej na NFZ to może wyleczycie sie do następnego wyjazdu do Chorwacji .
    • Gość: krycha IP: *.static.korbank.pl 16.09.11, 22:25
      chciałabym zdementować plotki o braku jeżowców w Adriatyku i z własnego doświadczenia wiem że nie tylko w stopę wbija się jeż bo w kolano też lubi a tam gumiaków już brak
      • Gość: jw IP: *.adsl.net.t-com.hr 17.09.11, 07:33
        Zależy od plaży - na Casce koło Novalji trzeba solidnie poszukać jeżówców i występują sporadycznie na głębokości 2-3m, co można zobaczyć snorkelując z maską.
        Na innych plażach faktycznie występują obficie (np. koło kempingu Strasko w Novalji) - ale w jaki sposób jeżowiec ma wbić się w kolano? Jeżowiec jest przyklejony do kamienia lub dna i trzeba na niego nadepnąć. Poza tym woda woda jest na tyle przejrzysta, że widać całe dno.
      • W Slano tez widzialam. Co prawda nie w miejscach dogodnych do zejscia do wody, tylko na kamieniach, ale troche ich bylo. Widzialam jezowca pierwszy raz, a 3 raz bylam w Cro, wiec nie umiem ocenic, czy bylo ich duzo czy malo ;)
        --
        [img]http://www.beruska8.cz/smajlici/3D2/22.gif[/img]
        "Mężczyźni wolą kobiety ładne niz mądre, ponieważ łatwiej im przychodzi patrzenie niż myślenie" S. Lec

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.