Dodaj do ulubionych

Makarska - życie nocne, towarzystwo

IP: *.lodz.mm.pl 03.02.12, 17:50
Witam,
Rozważam wyjazd ze znajomymi na tegoroczne wakacje do Makarskiej i w związku z tym mam kilka pytań. Jak wygląda tam życie nocne? o ile w ogóle istnieje, to czy przeważają tam beach cluby, w których tańczy się między stolikami czy jakieś 'normalne' z parkietem też tam można znaleźć?:) Zastanawiam się również, czy grają tam muzykę lokalną, jakieś bałkańskie hity, czy jest może bardziej nastawiona na popularną muzykę klubową? Jak tam jest z towarzystwem? Czy jeżdżą tam młodzi ludzie, studenci czy to kierunek preferowany raczej przez rodziny z dziećmi lub starsze osoby? Jakie narodowości można tam spotkać? Zdaję sobie sprawę z tego, że ten temat był już prawdopobonie poruszany, jednak chodzi mi o akualne informacje. Byłabym bardzo wdzięczna za pomoc:)
Obserwuj wątek
    • Gość: ane Re: Makarska - życie nocne, towarzystwo IP: *.adsl.net.t-com.hr 04.02.12, 10:57
      Nocne zycie w sezonie w Makarskiej kwitnie!
      Muzyka house: klub Deep i beach bar Buba (jeden z najbardziej popularnych w CHorwacji)
      Dyskoteki: Petar Pan i Plaza - czesto sa koncerty chorwackich pop-gwiazd
      Dyskoteka Grotta ostatnio prawie nie dzialala
      Rock,metal itp.: klub Rockatansky
      Myzyka na zywo: kafic Yetti
      Narodnjaci, czyli takie balkanskie disco-polo w barach przy placyku Listun: kafic Bebic, Iko, i kawiarnie na Marineti
      W sezonie rozne koncerty na glownym rynku

      Latem sa tu i rodziny z dziecmi, ale tez duzo mlodych... No tloczno jest po prostu i w nocy:-)
    • Gość: Piotr4a Re: Makarska - życie nocne, towarzystwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.12, 10:46
      Spróbuj też 'fish picnic' na statkeczku wycieczkowym 'Makarskim Jadranie' (na YouTube jest kilka filmików). 'Zabawa' przy dość głośnej muzyce, wino + rakija w cenie i tańce na pokładzie. Przy okazji zwiedzanie Jelsy na Hvarze + Bol na Braću. Po powrocie z rejsu
      (od ok. godz 1800-1900) statek zamienia się w bar/restaurację, serwującą proste i dość tanie dania w porcie, przy głównym deptaku Makarskiej.
      Na 'fish picnic' wypływa z Makarskiej sporo róźnych stateczków, ale wszystkie pozostałe są dużo mniejsze od 'Makarskiego Jadrana' i zwykle napakowne turystami tak, że czasem nie ma gdzie usiąść. Sam niestety spróbowałem i 'nigdy więcej'.
      Pozdrav


      • Gość: ane Re: Makarska - życie nocne, towarzystwo IP: *.adsl.net.t-com.hr 06.02.12, 15:20
        A na "Makarskom jadranu" nie ma tloku?! W sezonie?! Ten statek najpierw sie slyszy (bo tak glosno maja muzyke), a dopiero potem sie widzi:-/ Fakt, ten statek jest najwiekszy, ale to znaczy ze i najwiecej na nim ludzi. Przy rivie jest duzo roznych statkow oferujacych podobne wycieczki, wiec warto sie przejsc i popatrzec. I na wszystkich statkach jest posilek + wino/rakija.
        • hepik1 Re: Makarska - życie nocne, towarzystwo 06.02.12, 19:27
          Tak ogolnie wybierających na fisch pickniki-w pełni sezonu unikać,Stateczki sa przeładowane.Jeśli juz wybierać ,to te mniejsze,które oferują posiłki w konobach,po dotarciu na którąś z wysp.
          Warunki sanitarne na statkach,gdzie podaje się posiłek,są problematyczne.
          Problem znika jeśli mamy skłonnosci alkoholowe.Wtedy wszystkie problemy znikają,zabawa wydaje się przednia(o ile wina czy rakiji jest pod dostatkiem.
          Jedyna niedogodnością bywa tylko kac dnia następnego ;)
        • Gość: Piotr4a Re: Makarska - życie nocne, towarzystwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.12, 11:12
          Fakt, że w sezonie jest wszędzie tłok ale chyba widziałaś (eś) ile jest miejsca na obydwu pokładach 'Makarskiego Jadrana' a ile na mniejszych jednostkach ? Mam porównanie bo byłem i tu i tu, a na mniejszym stateczku nie było gdzie usiąść, nie mówiąc o tańcach
          o co głównie chodziło. W temacie była chyba zabawa/tańce ?
          Potwierdzam jednak, że trzeba się wcześniej przejść po porcie (w momencie jak stateczki przypływają po południu), popytać ludzi o wrażenia, sprawdzić ile jest miejsca zanim wykupi sie wycieczkę.
          Pozdrav
      • hepik1 Re: Makarska - życie nocne, towarzystwo 07.02.12, 11:37
        >Gotowanie samemu obiadów i kolacji na wczasach to wstyd.

        Dobre!
        Przeczytałem juz tysiące postów (albo i dziesiatki tysięcy) ale tak oryginalnej myśli jeszcze nie spotkałem ;)
        Wygląda na to,że Chorwacja ze swoja bazą opierającą sie w 80% na apartamentach z kuchniami czy aneksami kuchennymi jest krajem dla wstydliwych ;)
        Ale niech kazdy sie wstydzi za siebie i zgodnie ze swoimi kompleksami ;)
      • Gość: ane Re: Makarska - życie nocne, towarzystwo IP: *.adsl.net.t-com.hr 07.02.12, 17:23
        Dlaczego dla poliglotow?! Miejscowi, ktorzy maja do czynienia z turystami, szybko zalapali, ze warto znac jezyki, Poza tym polski i chorwacki sa na tyle podobne, ze przy dobrych checiach z obu stron mozna sie porozumiec w podstawowych sprawach. A po kilku piwkach to i tematy filozoficzne sa blahostka:-)
        I jaki wstyd?! Jak ktos chce niech gotuje, a jak nie to jest mnostwo knajp z jedzeniem, wiec da sie przezyc bez all inclusive w hotelu:-P
      • Gość: Hrabia Zdzichu Re: Makarska - życie nocne, towarzystwo IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.06.13, 23:32
        Całe życie planujemy i wyjeżdżamy w świat sami sobie wszystko organizując, nie korzystamy z usług biur podróży! Zwiedziliśmy w ten sposób: Kanadę, Brazylię, Malezję, Tajlandię, Singapur, Teneryfę, Francję, Norwegię, Belgię, Szwecję, Danię, Niemcy, Hiszpanię a teraz wybieramy się też do Chorwacji. I wcale nie uważamy gotowanie na wakacjach za wstyd- wręcz przeciwnie- to frajda- jesz co chcesz a nie co ci podadzą i nie jesteś uzależniony od godzin w hotelu. Warunek oczywiście jest taki, że musisz umieć gotować i to lubić :) Siedzenie przez 2 tygodnie przed hotelem i objadanie się i opijanie- to jest wstyd!!! Lepiej ruszyć tyłek i coś zobaczyć. Poliglotami nie jesteśmy- znamy jedynie angielski ale zna go też większość ludzi na świecie- w obecnych czasach to już wymóg. Pozdrawiamy ludzi odważnych i z wyobraźnią :)
        • volvo74 Re: Makarska - życie nocne, towarzystwo 08.06.13, 16:58
          w makarskiej parę hoteli jest ale ani all ani basenów nie widziałem a polaków w nim w ogóle
          oglądałem chyba wszystkie bo na sie gotować nie chciało a tam był dobry wybór żarła

          co do disco są z 2 dyskoteki ładne ale puste , niby są tam imprezy nawet poznałem takich co na nich byli raz byłem o 22 raz o 23 i raz o 0.30 podobno za wcześnie ;eh póżniej nie dałem rady tam na każdym rogu czymś częstują

          co do statku zrób jak mi polecili idz wieczorem zobaczyć statki możesz wejsc za zgodą ,zrobić ładne zdjęcia, na pewno na każdym coś poleją i wybrać jaki ci pasuje -ja wybrałem mały ale szybki dzieki temu uniknołem tłoku i byłem na wyspach 1,5h dłużej a to bardzo dużo

          język jest łatwiejszy niż np. czeski ja ich rozumiałem a oni mnie
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka