IP: *.cdma.centertel.pl 03.09.12, 21:31
A może dalej do Kosowa , Macedonii,Albanii samochodem?
Edytor zaawansowany
  • Gość: vvv IP: *.ists.pl 03.09.12, 21:34
    Ludzie jeżdżą i Ty dasz radę.
  • wislok1 03.09.12, 22:10
    Można:

    auto-w-podrozy.wieszjak.pl/przepisy-drogowe-w-europie/258820,Jakie-przepisy-drogowe-obowiazuja-w-Kosowie.html
    www.peron4.pl/kosowo-przepraszam-czy-tu-bija/
    Tylko po co ?
  • Gość: jurek IP: 213.146.58.* 04.09.12, 08:09
    Ano właśnie - PO CO!
    Kosowo jest opanowane przez Albańczyków. Korupcja i mafia. Kilka miesięcy temu pojawiła się w mediach informacja o ok. 500 Serbach z Kosowa porwanych, przewiezionych do Albanii i wypatroszonych na handel organami. Był w to zamieszany bardzo "wysoki" przedstawiciel rządu Albanii. No i cicho sza w mediach. Mam wrażenie, że jest cenzura, bo sprawa jest niePOprwna POlitycznie.
    Jeśli chcesz, to jedź. Jesteś Polakiem i nic złego chyba cię nie spotka.
  • Gość: yurek IP: *.adsl.inetia.pl 04.09.12, 08:18
    Oni nas bardzo lubią, bo my też liżemy tą samą d...
  • Gość: kolo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.12, 15:31
    Albanczycy opowiadali, jak Serbowie wydlubywali oczy jencom, taka sama prawda
  • Gość: Pozdróżnik IP: *.cdma.centertel.pl 04.09.12, 12:01
    Po co do Paryża?Wieża jak stala tak będzie stala jeszcze przez pokolenia.Do Niemców?Pomyślą,że przyjechalem kraść auta lub pracować na czarno....
    Nad Bałtyk?Woda za zimna i za słona,nad Adriatyk? Plaże z jeżowcami....
    Pozdrawiam
  • Gość: kolo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.12, 15:35
    w Kosowie nie ma ani cieplej ani zimnej wody, ani cleplej i zimnej wodki, bo to teraz kraj oslamski,
    za to za darmo sie dostanie po pysku od jednych lub drugich
  • wislok1 04.09.12, 16:27
    Ale to nie jest odpowiedź na pytanie, dlaczego warto odwiedzić Kosowo.
    Ja np. lubię wieże i jeżowce, wielu lubi zimne morze, poza tym poza tymi atrakcjami jest ich całe mnóstwo.

    Nie wchodzę w politykę, chcę się dowiedzieć, co tam jest ciekawego do zobaczenia
  • Gość: Podróżnik IP: *.cdma.centertel.pl 04.09.12, 16:59
    Jak wrócę napiszę.Byłem w Albani ale za krótko - piękny kraj przyjkażni nam ludzie i odciśnięty na tej ziemi komunosocjalizmktorego u nas coraz mniej.Serbię tez przejechałem też mili ludzie.
  • wislok1 04.09.12, 20:14
    No właśnie, a między tymi miłymi ludźmi Kosowo, gdzie ci mili ludzie wyrzynali się wzajemnie tysiącami, a za dobre słowo o wrogiej nacji cię zarąbią siekierą
  • nuova 04.09.12, 13:04
    Ta kobieta przemierzyła m.in. Kosowo.
    Poczytaj, może ci się przyda.
    --
    noł łej, hyhyhy
  • Gość: J.U. IP: *.cdma.centertel.pl 04.09.12, 19:09
    Było turystycznie a robłlo się politycznie.Kto i dlaczego tak przestrzega przed Albańczykami a nie przed Serbami?
    Jerzy Urban - tuba jaruzelskiego przestrzegala przed USA , bo tam mordują ,gwałcą śpią pod mostami ,w kartonach i chciał wysłać koce.
    Jako Polak bardziej obawiałbym się Serbów.Ale ktoś pisał ,że są OK.Więc dobrze sprawdzić.
  • wislok1 04.09.12, 20:07
    Nie obawiam się Serbów i Albańczyków,
    nie mój problem,
    niech się kłócą w Kosowie,

    ale tez nie pcham się, tam gdzie można oberwać, więc póki się nie uspokoją, to podróżowanie tam jest mało mądre,
    a uspokoją się za 1000 lat
  • kornel-1 06.09.12, 07:28
    wislok1 napisał:
    > ale tez nie pcham się, tam gdzie można oberwać, więc póki się nie uspokoją, to

    Dzięki takim jak ty, obawiającym się - wskutek niewiedzy - wystawić nosa spoza turystycznych molochów i banalnych "destynacji", są na świecie miejsca wolne od turystycznej stonki.

    Tak trzymać!

    Kornel
    --
    "Kornel: moje podróże" Ostatnie: "Słowacja'2011"
  • Gość: jurek IP: *.adsl.inetia.pl 06.09.12, 09:28
    Muszę przyznać rację.
    Oberwać można wszędzie, zwłaszcza gdy ktoś ma problem + niewiedza.
  • wislok1 06.09.12, 15:32
    Kosowo nie jest żadnym krajem do odkrycia,
    tam wszystko jest znane, w czasach Jugosławii jeździli tam turyści, wszystko można było zwiedzać.
    Tam poza blokowiskami z czasów Tity podobnymi do naszych z czasów Gierka, słabej wartości meczetami i klasztorami prawosławnymi
    nic nie ma, nie ma morza, nie ma dużego jeziora, nie ma ładnych gór.

    Tam jedyne co można odkryć to to, że turysta będzie potraktowany jak wróg i dostanie w czapę, jak nie będzie np. chwalił Albańczyków przy Albańczykach i nadawał Serbom do najgorszych,
    a wtedy taki kornel będzie jęczał i błagał o pomoc nasz MSZ
    i odwrotnie
  • wislok1 06.09.12, 15:53
    www.national-geographic.pl/uzytkownik/relacje-z-podrozy/pokaz/owink/kosowo-podroz-z-przemytnikiem-makaronow/
  • Gość: zarząd.gazowni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.12, 19:56
    Właśnie przeczysz sam sobie podając link do tego użytkownika, który opisuje nie tylko przemyt spagetti, ale też piękno zabytków Kosova i Metohii. :)
    Dzięki za zalinkowanie miłej lektury.
  • wislok1 06.09.12, 21:12
    Sam napisałem o klasztorach jako o miejscach godnych odwiedzin w Kosowie.

    W tym tekście nie chodzi o zabytki, tylko o to, że turysta jest w Kosowie rodzajem przybysza z innej planety,
    miejscowi traktują go mało poważnie jako półgłówka, który sam nie wie, gdzie trafił.
    A trafił do kraju przeżartego korupcją i przestępczością,
    kraju gdzie konflikt etniczny jest żywy,
    gdzie nienawiść do wrogiej nacji idzie w parze z wyjątkowym talentem do robienia czarnych interesów.
    Jak taki miejscowy widzi gościa, który swoją wiedzę o Bałkanach czerpie z filmów Kusturicy i muzyki Bregovica, to machnie ręką, idioty nie będzie zabijał

    Jest tyle pięknych miejsc, gdzie nie ma masowej turystyki,
    a są bezpieczne,
    jak ktoś ocenia Chorwację tylko jako kraj modnych kurortów,
    sam jest kompletnym ignorantem.
    Jest w Chorwacji, Słowenii, Czarnogórze mnóstwo miejsc mało znanych, a bardzo pięknych
  • wislok1 06.09.12, 21:16
    Na razie do Kosowa jeździ może z 10 turystów z Polski rocznie.
    Ale jak Kosowo stanie się trendy, a dzięki naiwnym relacjom, tych co tam byli i ocenili kraj bardzo pobieżnie jako bałkańską egzotykę z miłymi ludźmi,
    to zaczną się schody.
    Jak turysta wejdzie miejscowym w paradę, to będzie miał prze...,
    a odgrywanie roli małpy w ZOO, która udaje, że to fajny kraj i niczego złego nie widzi, nie każdemu pasuje
  • wislok1 06.09.12, 23:21
    Bilans krótkiej niepodległości nie jest zbyt optymistyczny. - Kosowo to po Mołdawii najbiedniejszy kraj Europy. Oficjalne dane mówią o 40 proc. bezrobociu. Kraj ma wielki kłopot z korupcją, która jest na jednym z najwyższych poziomów w Europie - a nie licząc krajów postsowieckich najwyższy. Poważnym wyzwaniem jest zorganizowana przestępczość. Przez Bałkany przebiegają ważne szlaki przemytnicze - szczególne heroiny z Afganistanu.

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,9124325,Duze_bezrobocie__przestepczosc_i_wzrost_gospodarczy_.html

    Premier Kosowa :

    Thaçi zorganizował ... syndykat przestępczy, zwany "Grupą Drenicką". Grupa ta była odpowiedzialna za 10-15% ogólnej przestępczości w Kosowie. Głównym źródłem zarobku był przemyt broni, handel kradzionymi samochodami, handel ropą i papierosami, oraz handel żywym towarem i organizacja prostytucji. "Grupa Drenicka" była też odpowiedzialna za utrzymywanie kontaktów z mafią albańską, czeską i macedońską. Kolejnym ważnym faktem zasługującym na uwagę to jest siostra Thaçiego, która wyszła za mąż za Sejdija Bajrush, jednego z szefów mafii albańskiej
    pl.wikipedia.org/wiki/Hashim_Tha%C3%A7i
  • Gość: zarząd.gazowni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.12, 18:30
    Jesteś bardzo zarozumiały i zachowujesz się jakbyś miał prawo dyktować ludziom co mają zwiedzać, gdzie jechać a gdzie nie jechać. Krytykować można w inny sposób niż ten twój. Na szczęście dla mnie nie jesteś wyrocznią.
  • wislok1 07.09.12, 18:45
    Zarozumiały ?

    A może tzw. "podróżnicy", którzy nazywają
    zwykłych turystów "stonką",
    wyśmiewają się z tego, że ludzie jadą np. do Chorwacji, nazywają spokojne kraje "turystycznymi molochami i banalnych destynacjami"
    i pchają się w niebezpieczne regiony rządzone przez mafię
    wbrew ostrzeżeniom.

    Trudno o większą arogancję i brak rozsądku.

    Ja tylko ostrzegam przed szukaniem guza,
    droga wolna,
    można jechać,
    nikt nie będzie potem mówił, że na forum go nie ostrzegli
  • Gość: zarząd.gazowni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.12, 19:05
    Skoro tam nie byłeś a piszesz, że wiesz jak tam jest, to na czym się opierasz? Nie chodzi mi o linki do onetu - takie informacje to akurat każdy średnio rozgarnięty internauta wyszuka sobie. Może i masz jakąś wiedzę, ale sposób w jaki ją "sprzedajesz" tutaj jest dla mnie niezrozumiały inie do przyjęcia.
  • wislok1 07.09.12, 20:40
    Na temat sytuacji w Kosowie wypowiadali się i wypowiadają politycy z różnych krajów,
    dostępna jest bardzo bogata dokumentacja dotycząca np. przestępczości zorganizowanej,
    ja tego nie wymyśliłem,
    oczywiście można zaprzeczać faktom, ale po co ?
    geopolityka.org/analizy/1602-osmiornica-z-kosowa
    www.stosunkimiedzynarodowe.info/artykul,920,Kosowo_-_trzy_lat_niepodleglosci
  • kornel-1 10.09.12, 07:51
    Śmieszne jest twoje straszenie rzekomym niebezpieczeństwem czyhającym na polskiego turystę w Kosowie

    Kornel
    --
    "Kornel: moje podróże" Ostatnie: "Słowacja'2011"
  • hepik1 10.09.12, 10:28
    kornel-1 napisał:

    > Śmieszne jest twoje straszenie rzekomym niebezpieczeństwem czyhającym na polski
    > ego turystę w Kosowie
    >
    Z bloga:
    "Tej czę?ci relacji jeszcze nie ma. Przykro mi. Zajrzyj za jaki? czas "

    Relacji z Serbii,Macedonii,Albanii jest multum.Ludzie jeżdżą z dzieciakami i nie jest to tylko szybki tranzyt ale prawdziwa eksploracja.Akurat na cro.pl b.ciekawa relacja ,równiez dobrze napisana pod wzgledem historycznym ...
  • Gość: Ochryd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.12, 11:36
    Macedonia jest całkowicie bezpieczna, Serbia i Albania raczej też, choć bywają niespodzianki.
    Kosowa nikomu bym nie polecał, wojna domowa się nie skończyła, kraj jest rzeczywiście opanowany przez rozmaitej maści złoczyńców
  • kornel-1 11.09.12, 00:18
    Gość portalu: Ochryd napisał(a):
    > Kosowa nikomu bym nie polecał, wojna domowa się nie skończyła, kraj jest rzeczy
    > wiście opanowany przez rozmaitej maści złoczyńców


    W Kosowie kwitnie handel bronią. W biały dzień na bazarze w Pecz można nabyć każdą broń.
    Dowód 1

    Dowód 2

    Kornel
    --
    "Kornel: moje podróże" Ostatnie: "Słowacja'2011"
  • wislok1 11.09.12, 15:45
    www.youtube.com/watch?v=gJv04h5NtT0&feature=related

    www.youtube.com/watch?v=yqoHRzuBme8

    www.youtube.com/watch?v=CQ8_fKFLHxE

    Rewelacyjny kraj na urlop, tzn. rewelacyjny inaczej

  • wislok1 10.09.12, 15:47
    Informacja dla polskich turystów - Kosowo:
    www.przewodniki-turystyczne.com.pl/opis_Kosowo.html
    PODRÓŻOWANIE PO KRAJU. Z powodu nadal niestabilnej sy­tuacji w Kosowie nie zaleca się podróżowania do tego państwa. Poza wzglę­dami bezpieczeństwa przemawiają przeciw temu także utrud­nienia formalne


    Dla porównania, informacja o Czarnogórze:
    www.przewodniki-turystyczne.com.pl/opis_Czarnog%C3%B3ra.html


  • Gość: kolo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.12, 17:33
    foto.scigacz.pl/cache/imgs/_w750/gallery/turystyka_motocyklowa/Kosowo_2007/Pristina_-_dojazd.jpg
    upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/9/95/Pristina_City_2004.jpg
    www.quickly-player.com/quickly-player/files/images/St%C3%A4dte%20-%20Pristina%20-%20Kosovo%20-%20Europa%20-%20Blick%20ins%20Stadtzentrum.jpg
    najbrzydszy kraj w Europie
  • Gość: Podróżnik IP: *.centertel.pl 07.09.12, 12:38
    Obejrzałem twoje podróżę - gratuluję.Szkoda,że brak jeszcze Macedonii-Albanii.
  • Gość: turystyczna stonka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.09.12, 15:51
    Kto ci dal prawo do uwazania sie za kogos lepszego ?
    Nie masz rodziny, dzieci, przyjaciol,
    to zwiedzaj samotnie ,
    nie twoj biznes, gdzie jade i odpi.... sie od stonki
  • Gość: jurek IP: *.adsl.inetia.pl 05.09.12, 08:10
    > Jako Polak bardziej obawiałbym się Serbów.
    Nie rozumię dlaczego. I nikt normalny który był w tym kraju tego nie zrozumie.
    Polityki nie da się wykluczyć z naszego życia.
    Mówią na zachdzie, że Polak to pijak i i złodziej. Ja nie jestem ani pijakiem, ani złodziejem, ale jestem Polakiem.
  • Gość: kafana IP: *.dynamic.chello.pl 06.09.12, 19:08
    Jadąc autem trzeba się liczyć z dodatkowym kosztem bo w Kosovie nie obowiązuje zielona karta i trzeba kupić osobne ubezpieczenie, ok 150 euro
    Byłam niedawno pierwszy raz. Pewnie, że warto odwiedzić ten kraj ( lub region Serbii:))
    1. Jak by nie patrzyć jest to CIEKAWE- zobaczyć jak wygląda z bliska wyparcie jednej kultury, przez drugą. Uwielbienie Kosowarów dla Ameryki ( nawet stacje benzynowe noszą imię prezydentów USA) jest momentami groteskowe ale jest to coś INNEGO, coś czego tak blisko gdzie indziej nie zobaczymy. Jeśli kogoś interesują Bałkany z całym inwentarzem kultur i historią jest to niezwykle interesujące miejsce.
    2. Góry są i to ile- Kosovo cale jest otoczone górami! Sar planina, Kapaonik, Góry Przeklęte, zapewniają na prawdę malownicze widoki
    3. o ile meczety nie są zbyt ciekawe ( są z reguły nowe i bardziej przypominają arabskie niż te bośniackie) to serbskie monastery- Visoki Decani, Gracanica, kompleks w Peći to wysokiej klasy zabytki UNESCO. Wartość materialna i duchowa tych obiektów jest ogromna. Z ciekawostek to na freskach z Visoki Decani, Daniken próbował udowodnić swoje teorie- są przedstawieni święci w czymś co wygląda na pojazdy kosmiczne- oczywiście jest to bzdura:)
    4. Letnica- sanktuarium gdzie znajduje się figura czarnej madonny, polozone " na końcu świata" i pozbawione jarmarczności w stylu Medjugorje. Tam Matka Teresa z kalkuty modliła się jako dziewczynka a jako młoda kobieta dostała powołanie.
    5. Prisztina- z zabytkami z doby osmańskiej i ciekawym nocnym życiem
    6. Kanion Mirusha- z pięknymi wodospadami
    Niedaleko granicy z Kosovem jeszcze w Serbii znajduje się też Djavola Varos- Miasto Diabła: park narodowy z dziwnymi tworami skalnymi porównywanymi do tych z Kapadocji

    Z praktycznych rzeczy to w Kosovie występują częste przerwy w dostawie prądu- hotele, restauracje i tego typu obiekty mają jednak swoje agregatory, więc nie powinno być większych problemów.

    W Kosovie można też nieźle się obkupić- w licznych centrach handlowych sprzedawane są podrabiane/ lub kradzione (nie wnikam) ciuchy, kosmetyki, torebki... w na prawdę niskich cenach. ( nie mówię tu, że to popieram lub nie- ludzie mają różny stosunek do takich rzeczy)

    Obaw przed Serbami czy Albańczykami nie komentuję bo są dla mnie śmieszne. Jeżeli zachowujemy się z szacunkiem dla obu stron przyjmą nas jak umieją najlepiej.
  • Gość: Antynaiwniak IP: *.1.31-98.dynamic.gprs.plus.pl 06.09.12, 19:43
    Dopoki turysta zachowuje sie jak przyglup, ktory daje sie nabierac na usmiechy tubylcow i nie zadaje pytan, tylko sie zachwyca balkanskoscia, to jest bezpieczny.
    Ale jak.tylko jest zbyt dociekliwy lub obrazi tubylca, to.okaze.sie ze za.maska usmiechu kryja sie po obu stronach fanatycy, dla.ktorych zabic jest jak.splunac
  • Gość: Podróżnik IP: *.centertel.pl 07.09.12, 12:51
    Dziękuję Kafana.Dziękuję również tym którzy w tej formie piszą lub napiszą.Sam po powrocie zamieszczę swoje wrażenia.Obce są mi pojęcia: głupek,naiwniak itp. .Co do miejscowych nie mam zamiaru ich obrażac,poniżać, pouczać - ta forma dowartośćiowywania siebie jest mi obca .Mam natomiast w pamięci jak w czasach rządów jaruzelskiego do nas przyjeżdżali zza zachdniej granicy i rzucali cukierki dzieciom...
  • wislok1 07.09.12, 18:52
    Oczywiście, trzeba wykazać się tolerancją i zrozumieniem oraz pełną akceptacją tego, że
    kraj jest rządzony przez mafię, a spora część ludności to pospolici przestępcy,
    zajmujący się tak poważanymi zawodami jak przemytnik, handlarz narkotyków, paser, sutener, itp.
    Do tego ci mili ludzie jeszcze w 2004 roku zabijali lub wyganiali z domów swoich sąsiadów, za co też powinniśmy okazać im głęboki szacunek oraz
    wykazać zrozumienie dla ich kulturowej odrębności
    i rozkoszować się wspaniałą atmosferą tego kraju
  • Gość: Podróżnik IP: *.cdma.centertel.pl 10.09.12, 09:23
    Nie chcę być Św.Wojciechem i nawracać ich na cokolwiek.Chcę zobaczyć co nieco i jak zyją.
    Faktem jest,że nie znalezlem jeszcze chętnego.
  • wislok1 10.09.12, 19:10
    No, ale taka wyprawa miałaby sens, gdyby zarezerwować z 7 noclegów i pojeździć po całym Kosowie.
    Wszyscy "wielcy odkrywcy" Kosowa, którzy trafili tam z Polski,
    spędzili w tym kraju 1 dzień, góra 2 dni, przyjechali autobusem do Pristiny lub Kosowskiej Mitrowicy, ewentualnie zaliczyli jeszcze Prizren.
    Prawie nikt nie był tam z tydzień i nie zwiedził Kosowa dokładnie, nie rozmawiał swobodnie z ludźmi.
    Podejrzewam, że jest to raczej niemożliwe, bo taki turysta bardzo szybko byłby odprawiony do granicy.
    Co innego nieliczni dziennikarze z Polski, polecam ciekawą relację:
    fakty.interia.pl/tylko_u_nas/news/kraj-zombie-na-obrzezach-europy,1173274,3439,3
  • Gość: kafana IP: 89.68.247.* 11.09.12, 09:59
    Oczywiście, że kraju dogłebnie nie poznałam bo byłam RAZ ( na razie) i zostało bardzo wiele miejsc, które chciała bym jeszcze zobaczyć. Bylam tydzień, goszczona przez miejscowych. Cały czas rozmawiałam z ludzmi. Nigdzie nie napisałam, że to kraj mlekiem i miodem płynący. Ma wiele bolączek- to jasne. Ba nawet handel bronią, organami i mafia to najprawdziwsza prawda. Tylko, że w jakim kraju tego nie ma? To udeza przede wszystkim w miejscowych. Z turystycznego punktu widzenia nie ma to wiekszego znaczenia.
    Doświadczenia moje (UWAGA- byłam tam z grupą dzieci z pl) i znajomych (takie środowisko, że znam trochę ludzi, którzy byli) pozwalają mi twierdzić, że bez obaw można do Kosova jechac w celach turystycznych. Nie znam ani jednej historii by ktoś czuł się w jaki kolwiek sposób zagrożony. Przyjechać, pozwiedzać, pogadać z ludzmi można swobodnie. Mimo, że nie jest to popularna destynacja turystyczna, ci ludzie nie żyją w jakimś odizolowaniu od świata. Są przyzwyczajeni 1. do bardzo wielu obcokrajowców z sił międzynarodowch 2. większość kosowarów i tak pracuje za granicą/ lub mają tam rodziny i ani auto na zagranicznej rejestracji ani ludzie mówiący w innym języku nie są dla nich jakąś sensacją, ani tym bardziej celem do zastrzelenia.
  • wislok1 11.09.12, 15:00
    Goszczona przez miejscowych, czyli przez Albańczyków ?

    Czyli wizyta raczej średnio wartościowa, bo nikt nie zaprasza do Kosowa w innym celu niż propagandowym.
    Tak samo kontrowersyjna byłaby wizyta u miejscowych Serbów.
    Oczywiście, że takiego gościa się nie zastrzeli, bo chce się od niego uzyskać poparcie.
    To była wizyta polityczna, nie turystyczna.

    Te wszystkie ostrzeżenia przed podróżą do Kosowa z niczego się nie wzięły,
    a wystarczy wjechać do Kosowa z Macedonii, Czarnogóry i Albanii, żeby już nie wjechać do Serbii, nie wpuszczają
  • wislok1 11.09.12, 15:52
    Ciekawe, czy Albańczycy zaprosili was do tej miejscowości ?
    www.youtube.com/watch?v=LUJRRRnIWho&feature=related
  • Gość: kafana IP: *.dynamic.chello.pl 11.09.12, 18:30
    Akurat bardziej u Serbów, Albanczyków tez pozanłam bo muszą jakoś koegzystować. Ja nie mówię, że tam nie dzieje i nie działo się to wszystko co linkujesz, bo działo się dużo strasznych rzeczy. Pytanie było czy jest coś ciekawego w Kosovie- moim zdaniem jest, o czym napisałam w poście duzo wczesniejszym. Bez sensu jest nakręcanie "paranoi strachu" u tych co jechać chcą bo z punktu widzenia turysty nie jest niebezpiecznie. Czy jak ktoś jedzie do Tajlandii to od razu idzie na nieletnie panienki? Jak sam nie wplata sie w "ciemne" sprawy to ich nie doświadczy. Można jechać i zobaczyć, jesli kogos to interesuje,a autora wątku interesuje, i nie ma co go straszyć.
    Wizytę uważam za bardzo wartościową i nie czułam się "indoktrynowana", z tym mozna się oczywiście kłócić ale własny rozum mam.
  • wislok1 11.09.12, 21:41
    Podróż turystyczna do Kosowa jest odradzana przez nasze MSZ i przez organizatorów turystyki.
    Powody podałem: konflikt etniczny, ogromna przestępczość i korupcja.

    Jak napisałem: droga wolna, kto mimo ostrzeżeń pojedzie, to jego problem.

    Rada Europy nie jest organizacją serbską, jej raport o Kosowie jest miażdżący:
    www.polskatimes.pl/artykul/345784,raport-rady-europy-premier-kosowa-oskarzany-o-handel,id,t.html
    W bajki w stylu koegzystencja Albańczyków z Serbami uwierzy tylko naiwny.
    Tam nie żadnej koegzystencji, gdyby nie siły międzynarodowe, to po kilku dniach wszyscy Serbowie są zabici lub wypędzeni.
    Gdyby dać Serbii wolną rękę, to zajmie Kosowo i zabije lub wypędzi wszystkich Albańczyków.
    Albańska propaganda, ze Kosowo jest bezpieczne. Nie mordują się, bo uzbrojeni po zęby żołnierze im nie pozwalają,
    ładne mi bezpieczeństwo, gdy turysta jest pilnowany przez transportery opancerzone i chłopaków z karabinami maszynowymi

    Turysta w takim miejscu nie pasuje




  • Gość: kafana IP: *.dynamic.chello.pl 12.09.12, 07:13
    wislok1- coś czuję, ze jednak miał byś ochotę sie wybrac:) moze pojedz z podroznikiem bo twoja relacja mogła by być ciekawa- mówię serio! jeszcze byś coś wytropił nowego i książke napisał, jakas sensacyjna np.

    Napisałam, ze musza koegzystować a nie chcą. Zresztą już niedługo bo Serbowie i tak się wyniosą- kwestia pokolenia- max 2.

    Tych żołnierzy nie ma tak wielu jak ci sie wydaje, nie patrolują regularnie z bronią w ręku jak to być może sobie ludzie wyobrażają. Jedynie przy monasterach są cały czas.

    Konflikt etniczny, przestępczość i korupcja są też na porządku dziennym w BiH. Jakoś ludzie tam jeżdżą i nie czują się zagrożeni.

    Ja nie postuluję, zeby ludzie tłumami uderzali do Kosova. Nie jest tam jednak tak strasznie jak ze strony MSZtu wynika i nie uważam, zeby wyjazd tam, jeśli kogoś on interesuje, był dobrowolnym narażaniem się na śmierć.

    Z tym premierem to są niezłe jaja. Większość albańskich polityków ma tam sporo na sumieniu. Zachód zresztą też ma bo wysyłał tam równie ciekawych ludzi.

    Tak czy siak kończę dyskusję i czekam na relacę:p
  • Gość: Podróżnik IP: *.cdma.centertel.pl 12.09.12, 11:54
    Kafana!Może skusisz się jeszcze raz?
  • Gość: kafana IP: 89.68.247.* 11.09.12, 10:10
    A i o odprawianiu ludzi do granicy bo gadają z miejscowymi nie słyszałam tym bardziej.
  • wislok1 11.09.12, 15:02
    Wystarczy, że ktoś np. zadawałby za dużo pytań, za dużo by chciał się dowiedzieć, robił zdjęcia zrujnowanym domo i cerkwiom, a zaraz miejscowa bezpieka by go delikatnie zapakowała do autobusu i wio
  • Gość: kafana IP: *.dynamic.chello.pl 11.09.12, 18:36
    a tam po co do autobusu na organy sprzedać się bardziej opłaca:)
  • wislok1 11.09.12, 21:48
    Z tymi narządami to ciekawa sprawa, rok temu była w Kosowie taka panienka z Polski i tam z niej zrobili mądrą inaczej, bo wszyscy Albańczycy jej wmówili, że z narządami to bujda, że mafia nie istnieje, że jest tam fantastycznie.
    Dziewczyna "jechała" po Serbach nonstop i chwaliła nonstop Albańczyków.


    No i teraz się okazuje, że jednak z tymi narządami to prawda
  • nuova 10.09.12, 18:49
    www.polskieradio.pl/9/863/Artykul/681211,Niepodleglosc-Kosowa-jedynie-symboliczna
    Do poczytania.
    --
    noł łej, hyhyhy
  • nuova 10.09.12, 18:54
    I jeszcze garść najnowszych wiadomości.

    Serbowie mają świadka, który twierdzi, że widział handel organami pobieranymi od Serbów przez kosowskich Albańczyków podczas konfliktu o Kosowo - powiedział agencji AFP serbski prokurator ds. zbrodni wojennych. Raport szwajcarskiego parlamentarzysty Dicka Marty'ego wymienia w tym kontekście nazwiska byłych przywódców separatystycznej partyzantki kosowskich Albańczyków, w tym Hashima Thaciego, obecnego premiera Kosowa.
    --
    noł nał mejbi sun
  • Gość: Podróżnik IP: *.cdma.centertel.pl 10.09.12, 20:18
    DZIĘKI BARDZO za wszystkie informacje.Wystarczy!!!Niewstety ciąglke czekam na chetnego/chetnej na podróż,Pozdrawiam
  • nuova 11.09.12, 13:14
    Po 1sze - nie musisz krzyczeć.
    Po 2gie - przytaczam ogólnodostępne informacje ze świata. Nie wierzę że to czy je przytaczam czy nie ma wpływ na to czy ty znajdziesz sobie kompana do podróży do Kosowa. Nie chcesz - nie czytasz ich. Forum nie jest twoją własnością, więc daruj sobie taki ton.
    --
    noł nał mejbi sun
  • nuova 02.04.13, 13:12
    Czy ktoś może mi wytłumaczyć co z tym fantem zrobić, że sobie ktoś nie życzy?

    "Funkcjonariusze służb granicznych, jeśli podróżny nie życzy sobie kosowskiego stempla w paszporcie przy wjeździe do tego kraju[77] wydają specjalny osobny dokument wjazdowy wraz z paszportem" [z: wikipedia]
    --
    "Piękność jest dla kobiety ważniejsza niż inteligencja, bo mężczyźnie łatwiej przychodzi patrzenie niż myślenie"
  • wislok1 02.04.13, 18:02
    To jest tak napisane, że nikt nie rozumie o co chodzi, może celowo jest tak napisane ?
  • Gość: Podóżnik IP: *.centertel.pl 02.04.13, 19:26
    Nie wyjechałem jesienią,bo nie było kompanow/ki.Moze w maju ?
  • nuova 02.04.13, 19:59
    A czy na wjeździe do SRB jest mile widziany ślad kosowski w paszporcie - może o to chodzi?!
    --
    "Piękność jest dla kobiety ważniejsza niż inteligencja, bo mężczyźnie łatwiej przychodzi patrzenie niż myślenie"
  • wislok1 02.04.13, 20:25
    Z tego co wiem, to mogą po prostu nie wpuścić potem do Serbii, jak ktoś ma pieczątkę z Kosowa w paszporcie, wszelkie skargi wtedy należy kierować do Pana Boga
  • Gość: jaszczur IP: *.toya.net.pl 02.04.13, 21:39
    Serbia nie uznaje Kosowa jako państwa. Wjeżdżając na teren Kosowa z terytorium innego państwa niż Serbia nie możesz wjechać do Serbii prosto z Kosowa, ponieważ uznają Kosowo swoim terytorium , na które dostałeś się nielegalnie. Kosowo należy zwiedzać wjeżdżając do i z powrotem przez Serbię albo wjechać i wyjechać z innego, ościennego kraju.
    Ale ,że wislok1 nie wie takich podstawowych rzeczy.
  • wislok1 02.04.13, 21:56
    To, co napisałeś, nie przeczy moim słowom

    O problemach z pieczątką:
    nawschod.blox.pl/2011/09/Co-z-Kosowem-i-jego-pieczatka.html
    www.goldenline.pl/forum/1217466/serbia-kosowo-przejazd
    www.koniecswiata.net/europa/macedonia/encyklopedia/transport-i-poruszanie-sie-po-kraju/

    Cały czas występuje słowo "może", czyli można mieć kłopoty za pieczątkę,
    wszystko zależy od strażników Serbii
  • Gość: Gustaw IP: *.toya.net.pl 03.04.13, 22:14
    Je nie piszę MOŻE , piszę jak jest.
  • Gość: derek12 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.13, 17:07
    Chyba że wróci do Serbii
  • betlin4x4 20.08.13, 15:44
    Jaszczur ma rację. W lipcu wjechaliśmy do Kosova od strony Serbii. Na granicy żadnej pieczątki, tylko 30 euro "myta".
    pozdrawiam
    --
    www.4x4pila.kadan.pl
  • Gość: kafana IP: 213.163.118.* 19.08.13, 02:01
    Ponownie jestem w Kosovie juz trzeci tydzień jesli ktos chciał by o coś jeszcze zapytać służę pomocą.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka