Z pasją o podróżach, wycieczkach i wyjazdach

     

Re: ville otrant Dodaj do ulubionych


W czwartek wróciliśmy. Ville Otrant położone są ok. 80 km. od lotniska. Dojazd trwa prawie tyle, co lot z Polski (ok. 1,5 godziny). Teren czysty, dużo zieleni. Plaża bezpośredni przy hotelu. Woda bardzo czysta, czasami można w niej spotkać kraba. Woda w morzu bardzo słona i bardzo gorący piasek, ciężko przejść po nim boso. Zejście do morza płytkie. Czasami, gdy woda sięga nam już do piersi, przechodzimy kawałek i mamy ją do pasa. Do boi spokojne jest grunt, nawet kilkanaście metrów za nimi. Pokój dość duży, duże łoże małżeńskie, płaski telewizor na ścianie (dwa polskie kanały - TVP Polonia i Tele 5). Niektóre pokoje mają taras, balkon, inne tylko tzw. balkon francuski. Na oknach duże drewniane okiennice, które skutecznie zaciemniają pokój i chronią przed słońcem. Klimatyzacja w pokojach, sterowana indywidualnie z pilota. Łazienka duża, z brodzikiem. Woda codziennie gorąca. Ręczniki wymieniane są codziennie, o różnych godzinach (zależy, która Villa). Wymiana zaczyna się od godziny ok. 8.00 i do 13 - 14.Obsługa restauracji miła, znająca język polski (bardzo dużo Polaków, Rosjan, Niemców). Dużo Polaków przyjeżdża też własnymi samochodami. Można także ich spotkać w trakcie objazdowych wycieczek, nawet w najmniej oczekiwanych miejscach (nawet niektórzy kelnerzy w barach podkreślają swoje związki z Polska). Często Polaków mylą z Rosjanami. W trakcie mojego turnusu goście z Villi korzystali z restauracji razem z gośćmi hotelowymi (nie wiem, jak jest przy innych turnusach). Jedzenie smaczne, dużo świeżych owoców (owoce na obiad i kolacje). Duży wybór jedzenia, po kilku dniach już się nudzi, więc nie je się już tak dużo. Na śniadanie przeważnie jajka sadzone, smażone, gotowane, gotowana kiełbasa, sery żółte, wędlina, dżemy, mleko, płatki, no i napoje. Obiad zazwyczaj dwie zupy (w przypadku rosołu, szybko znikający makaron, druga zupa to zupa rybna), na drugie kilka rodzajów mięs do wyboru, surówki, warzywa, napoje, no i dużo owoców (arbuzy, pomarańcze, kiwi, grejpfruty), piwo, wino. Podwieczorek (byłem tylko raz)to herbata, kawa i kruche ciastka. Kolacja to głównie odgrzewany obiad. Obsługa na bieżąco sprząta ze stołów, zna język polski, więc nie ma problemów z porozumiewaniem się. Potrafią zwrócić uwagę na to czy ktoś ma ful all inclusive czy np. ful all inclusive soft (light). Mi zdarzył się przypadek, że przez zapomnienie o niewłaściwej godzinie nalałem sobie piwo, to kelner zwrócił mi uwagę, zostawiłem więc piwo, a ten je wyrzucił do kosza (nie w każdym przypadku tak musi być). Jeżeli chodzi o napoje alkoholowe to do wybory w ramach all inclusive soft jest wódka, whisky, gin wino czerwone i białe (z kartonu) i kilka innych alkoholi. Lista jest przy barze. Za pozostałe trzeba płacić.
Jeżeli chodzi o korzystanie z basenu otwartego, to raczej jest on przeznaczony tylko dla gości hotelowych. Choć osoby z Villi korzystały z niego i nie było jakiś problemów. Z basenu otwartego można korzystać tylko, gdy są prowadzone ćwiczenia (np. aqua aerobik). Woda w basenie otwartym i w brodzikach ciepła, chłodniejsza w basenie krytym. Basen kryty dość głęboki, czysty, basem otwarty płytki. Przy basenie krytym ratownik. Leżaki przy basenie krytym były zajmowane już o godzinie 6.30, a osoba przychodziła dopiero o godzinie 11.00. Nie zauważyłem, żeby ktoś tego pilnował. Czasami na leżakach nie było nikogo prócz ręczników i tak przez kilka godzin. Nie wiem jak sytuacja wyglądała przy basenie otwartym.
W pobliżu hotelu restauracje i sklepy z pamiątkami. Ceny ciut wyższe niż u nas. Np. cola w małej butelce od 1,5 do 2 Euro. Piwo przeważnie 2 Euro. Potrawa o nazwie Burek 1 Euro, sok 1,5 - 2 euro, pizza ok. 3 Euro. Spokojnie można jechać z mniejszą ilością pieniędzy wyżywienie na miejscu w zupełności wystarczy.
Dobrym pomysłem i alternatywą dla wycieczek fakultatywnych jest wypożyczenie samochodu. Koszt to od 45 - 50 Euro za dobę. Samochody z automatyczną lub manualną skrzynią biegów. Samochód można zamówić w recepcji hotelu. Podstawiany jest przed hotel z pełnym bakiem. Tak samo jest zwracany. Jest to na pewno tańsza forma dla wycieczek fakultatywnych.
Centrum oddalone jest ok. 3 km. od hotelu. Piechotą ok. 2 godzin, taksówka od 3 - 5 Euro. Bus 1,5 Euro od osoby, tylko trzeba czekać na komplet, czasami może to trwać długo. Taksówki w różnym stanie technicznym.
W późnych godzinach wieczornych przy w miasteczku poza hotelem dużo żebraków, głownie dzieci.
Wieczorem od ok. 21 - 23 na tarasie hotelowym muzyka karaoke wykonywana przez tzw. Elwisa. Spiewa też po Polsku (np. Ona tańczy dla mnie, czy też utwór Irlandia). Bardzo miło i nastrojowo.
Dla odmiany można wziąć idział w zabawach organizowanych przez Figlo-Klub. Są to głownie karaoke, konkursy typu jako to melodia, kalambury, itp. Miło można spędzić wieczór.
Dla zainteresowanych mogę wysłać kilka zdjęć i odpowiedzieć na pytania. Mail kornel2001@vp.pl
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.