Dodaj do ulubionych

Koniec objazdu Mureck-Lenart-Ptuj ?

18.01.17, 22:30
Dla mało zorientowanych tłumaczę..

Załóżmy, że jedziemy przez Austrię i Słowenię do Chorwacji wybierając trasę Wiedeń-Graz-Zagrzeb-Karlovac i dalej według uznania !!!
Trasa:
tiny.pl/gdn7p
Zamiast pojechać autostradą przez kawałek Słowenii i kupić w jedną stronę winietkę za 15 euro,
można przyoszczędzić jadąc tak:
cromania.pl/wp-content/uploads/2013/07/dojazd-objazd.jpg
Zakładając taką samą drogę powrotną, nie jest nam potrzebna jest druga winietka za kolejne 15 euro...
I oszczędność wynosi 30 euro...
To jest niewątpliwy plus objazdu...

Ale czy skóra była warta wyprawki ? Tu opinie są różne...
Zwolennicy objazdu mieli tylko 1 poważny argument --- oszczędność 30 euro
Traciło się dobre z pół godziny czasu jadąc objazdem. Sama powolna jazda przez wioski i miasteczka
dla kogoś kto zjechał z autostrady grzejąc 130-140 przyjemna nie była ( choć mało kto się do tego przyzna, trzeba strugać twardziela, że się zaoszczędziło 30 euro, a to zdaniem największych entuzjastów objazdu połowa kosztu wakacyjnego budżetu )
Niektórzy byli dodatkowo stratni finansowo, bo tak grzali na objeździe, że zasilili budżet austriackiej i słoweńskiej policji płacąc słone mandaty...

Ale nadchodzi koniec zabawy i zaoszczędzenia 30 euro, bo w 2017 roku, przed sezonem
ma być otwarty nowy odcinek autostrady słoweńskiej z Ptuj do Podlehnik:
tiny.pl/gdn7l
Ciekawe. co teraz będzie...
Bo wjazd w Ptuj na drogę główną do granicy będzie niemożliwy. Nowy odcinek autostrady będzie płatny ...



Edytor zaawansowany
  • Gość: fdj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.17, 09:15
    Część ludzi będzie kombinować dalej, wymyślając inne objazdy
    Reszta machnie ręką i zapłaci za słoweńską winietkę
    Jest jeszcze jeden problem, czyli korki na granicy słoweńsko-chorwackiej w Macelj
    W lipcowe oraz sierpniowe soboty lepiej tam się nie pchać, obojętnie czy się jedzie wcześniej autostradą w Słowenii czy objazdem
    Najlepiej nie jechać w soboty trasą z Wiednia przez Graz na Zagrzeb
    Alternatywa dla trasy przez Macelj jest znana i nazywa się trasa przez Węgry ( route 86 lub wariant minimalnie droższy autostradami )
    Dodatkowo zaoszczędzi się 30 euro
  • Gość: fdj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.17, 11:10
    Ja przez Węgry nie jadę, bo mam przeciwwskazania zdrowotne do długiej jazdy w nocy
    Wybieram autostradę, bo chcę być szybko na miejscu
    Oczywiście nie jadę w soboty
  • wislok1 19.01.17, 15:37
    Mnie zawsze bawią teksty w stylu, że jazda objazdem zwykłymi drogammi
    to miła przerwa po męczącej podróży autostradami...
    W zasadzie po cholerę budować autostrady i inne dwupasmówki, jak męczą ludzi ?

    Jak ktoś jedzie bez postojów, bez krótkich przerw na rozruszanie kości co kilka godzin, do tego w stresie, bo wymyślił sobie, że musi być na miejscu bez noclegu po drodze,
    a trasa jest na kilkanaście godzin czystej jazdy, to jest to wykończalnia, hehe...
    I taka trasa zawsze męczy okrutnie...
    Szczególnie, jak jedzie się w konwoju...
    Winę ponoszą nie autostrady, a taka jazda "na chama", do oporu...
    Wiele razy spotkałem w konwoju auta z Polski jadące do i z Chorwacji, z kierowcami wyglądającymi jak zombie...
    W zeszłym roku tacy o mało co nie spowodowali wypadku w Brnie, bo prowadzący konwój się zagapił i dopiero w ostatniej chwili skręcili dwoma autami w prawo zajeżdżając drogę Czechowi....
    Było na centymetry od niezłego bum....
  • Gość: darek.59.pl IP: *.dynamic.chello.pl 19.01.17, 17:05
    Dla większości podróżujących nic to nie zmieni, dla mnie/nas także, bo jeździmy spokojnie przez Rupe (oczywiście dlatego, że ostatnio nie wynajmujemy dalej niż Zadar). W Rupie nie zdarzył się nam problem na granicy, jeno spotkanie ze znudzonymi pogranicznikami dającymi leniwie znaki głową. Przy okazji lubimy wpaść do Ljubljany. Krótkim odcinkiem omijającym autostradę w Słowenii przez Spielfeld, Lenart, itd. jechaliśmy tylko raz - i wystarczy. Normalne bramki w Lućko omijamy zjeżdżając na płatność kartą. No i najważniejsze bardzo staramy się nie wjeżdżać do Chorwacji w sobotę.
  • wislok1 19.01.17, 21:22
    Słuszna postawa...
    Wyjazd wakacyjny nie powinien być gonitwą na złamanie karku, żeby jak najszybciej dojechać...

    Wspomniany objazd nie jest zły, tak jak każdy inny pomysł, który pozwala zaoszczędzić kasę...
    30 euro piechotą nie chodzi, hehe
    Ale jak to ma wyglądać tak, że ktoś łamie wszelkie przepisy drogowe jadąc objazdem, to jest to moim zdaniem absurdem...

    Wczasy to nie "Igrzyska śmierci"
  • wislok1 19.01.17, 22:39
    Dla tych, którzy jadą w sobotę ( czasem się inaczej nie da ),
    jest pewna opcja:
    tiny.pl/gdn6r
    Czyli trasa przez Metlikę...
    Jak ktoś ma spędzić w korkach na granicy słoweńsko-chorwackiej i na bramkach autostradowych wiele godzin, to się to opłaca...
    Minus to koszt zakupu winietki słoweńskiej, plus to kilka godzin zaoszczędzonych...
  • Gość: darek.59.pl IP: *.dynamic.chello.pl 20.01.17, 10:12
    Każdy kieruje się własnymi priorytetami, upodobaniami, przyzwyczajeniami, itp. Dla nas najważniejsze jest... wypoczywanie i zobaczenie czegoś przyjemnego, interesującego, nowego, nawet już w trakcie jazdy do celu. Pędzeni do celu i z powrotem nie ma dla nas sensu.
  • singsing74 24.01.17, 15:20
    wislok1 napisał:

    > Dla tych, którzy jadą w sobotę ( czasem się inaczej nie da ),
    > jest pewna opcja:
    > tiny.pl/gdn6r
    > Czyli trasa przez Metlikę...
    > Jak ktoś ma spędzić w korkach na granicy słoweńsko-chorwackiej i na bramkach au
    > tostradowych wiele godzin, to się to opłaca...
    > Minus to koszt zakupu winietki słoweńskiej, plus to kilka godzin zaoszczędzonyc
    > h...

    Właśnie zarezerwowałem sobie przyszłoroczne wakacje. W związku z tym mam pytanie. Czy z trasy przez Metlikę warto również skorzystać wjeżdżając do Chorwacji w pierwszą sobotę września? Jak wtedy wygląda sytuacja w okolicach Zagrzebia? Może ktoś z was przejeżdżał w podobnym okresie i podzieli się doświadczeniami? Z góry dziękuję za pomoc.

    --
    AFERA SŁOICZKOWA !!! Gerber - "padlina" dla polskich niemowlaków.
  • singsing74 24.01.17, 15:21
    Miało być oczywiście "tegoroczne wakacje" ;)

    --
    AFERA SŁOICZKOWA !!! Gerber - "padlina" dla polskich niemowlaków.
  • wislok1 24.01.17, 17:15
    Nigdy wtedy nie wjeżdżałem, więc trudno mi to ocenić

    Ale wiem, że w mapach google jest opcja
    "natężenie ruchu"
    I jak będzie widać trasę przez Macelj i Zagrzeb na czerwono, czyli będą korki, to nie ma co ryzykować...
  • hepik1 24.01.17, 17:16
    Wszystkie dotychczasowe wakacje rozpoczynam z początkiem września.Jedyne korki na bramkach,to te z przeciwka. ;)
  • hepik1 21.01.17, 15:17
    >Alternatywa dla trasy przez Macelj jest znana i nazywa się trasa przez Węgry ( route 86 lub wariant minimalnie droższy autostradami )

    Niezupelnie.W 2017 na route 86 obowiazuje winieta.
  • wislok1 21.01.17, 21:19
    Na całą ?
    Tam jest jeden odcinek ekspresowy, koło Szombathely
    W zeszłym roku był bezpłatny
  • wislok1 21.01.17, 22:35
    Zajrzałem z ciekawości i teraz jasne:
    toll-charge.hu/articles/article/road-network
    toll-charge.hu/files/img/articles/75/GyMS_megye_HD2017-01_ENG.jpg

    Ale teraz to jest M86, a nie zwykła 86
    M = motorway
    Jaka dumna nazwa...


  • Gość: Mmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.17, 14:40
    Opłaca się w tej sytuacji omijać płatny odcinek na Węgrzech ?
  • wislok1 24.01.17, 17:20
    Ja znam te okolice na Węgrzech, ale nowa ekspresówka nie jest w całości jeszcze na mapach google, a co dopiero mi oceniać, czy to się opłaca...

    Na pewno to nie to samo co odcinek autostrady słoweńskiej przez Maribor !
    Jest wygodny przejazd autostradą przez Bratysławę, a na zwykłą drogę się wjeżdża dopiero w okolicach Szombathely...
    Jadąc przez Czechy i Austrię trzeba kupić winietki i teraz analogicznie jadąc przez Słowację i Węgry też będą potrzebne winietki...
    W zasadzie finansowo wyjdzie to na plus wybierając trasę przez Słowację i Węgry, bo nie trzeba winietki słoweńskiej !!!!
  • wislok1 24.01.17, 17:26
    Ale z drugiej strony trzeba najpierw wjechać na Słowację z Polski...
    Czesi budują koło Trzyńca ekspresówkę, ale aktualnie budowę wstrzymano, bo się pokłócili z firmami budowlanymi o kasę...
    Alternatywa przez Zwardoń też jest cały czas w budowie...
    Słowacy budują odcinek z Czadcy do Zwardoń, za bardzo im się nie śpieszy, tak samo jak Polakom budowa obwodnicy Węgierskiej Górki...

    Nie ma trasy idealnej...
  • Gość: Grzegorz IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.02.19, 20:45
    Jak ktoś jedzie z południa to nie warto jechać przez Słowenię bo tą trasą jechałem kilka razy i od kąt pojechałem przez Węgry to już nigdy nie pojadę przez Austrię i Słowenię, trasa długa co chwilę korki i remonty i do tego ta niby autostrada która po kilku km kończy się korkiem przed granicą.
    Średnio dojazd z Bielska-Białej do Makarskiej zajmowała mi 13h z postojami.
    Przez Węgry 10h jadąc z godnie z przepisami bez korków z 1 remontem na drodze lokalnej na granicy spędziłem 15 min bo była zmiana obsługi mega polecam.
  • Gość: darek.59.pl IP: *.mir.gdynia.pl 25.02.19, 09:09
    "Chłopino bidna", analfabeto, naucz się języka polskiego zanim zasiądziesz do pisania.
  • Gość: fdj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.17, 21:08
    Na cro.pl nastroje raczej kiepskie :
    www.cro.pl/video-objazd-autostrady-slo-dyskusja-t29291-1230.html
    Wszystko wskazuje na to, że objazd M-L-P odejdzie do historii
    Jedyne pytanie, to czy już w tym roku Słoweńcy go skutecznie uniemożliwią
    Wystarczy oddać w czerwcu dodatkowych kilka kilometrów autostrady za Ptujem i game is over
    Nie korzystałem, nie będę płakać



  • wislok1 21.02.17, 00:25
    Objazd jak objazd, jak się nie traciło dużo czasu, a zaoszczędziło trochę kasy, to czemu nie ...

    Z tym że mam wrażenie, że niektórzy podchodzą do tego zbyt emocjonalnie...

    Strata pół godziny, trzech kwadransów, na trasę objazdem M-L-P, zamiast autostradą, mieści się w granicach zdrowego rozsądku...

    Ale ktoś wymyśla objazd, na którego pokonanie potrzebuje przeszło godzinę więcej czasu, niż gdyby jechał autostradą, to już jest lekki absurd...

    A jak do tego na tym objeździe ktoś jedzie ignorując wszelkie ograniczenia prędkości, żeby zmniejszyć stratę czasową choć o 15 minut,
    to już jest ciężki absurd...

    Jak ktoś założy, że pojedzie z noclegiem i nie będzie jechał na wariata, to jazda z objazdami, nie na wyścigi, jest OK...

    Wtedy tak...
    Ale wielogodzinna jazda do oporu, bez odpoczynku, ignorująca zmęczenie, z notorycznym łamaniem przepisów drogowych na objeździe,
    wybierająca objazd tylko po to, żeby tylko zaoszczędzić trochę euro,

    to jest coś absurdalnego....
  • Gość: Lano IP: *.dynamic.chello.pl 21.02.17, 13:44
    fdj napisał(a):
    Nie korzystałem, nie będę płakać

    Objazd pokonaliśmy wielokrotnie w obu kierunkach, polecamy.
    Pamiątkowe foty z objazdu:
    1- www.fotosik.pl/zdjecie/33eb03efa12d7af7 Mureck granica A/SLO most na rzece Mura
    2- www.fotosik.pl/zdjecie/f106e1cf844d2edc
    3- www.fotosik.pl/zdjecie/1d1e5ded6288b3ed
    4- www.fotosik.pl/zdjecie/41f348a678a9d634
    5- www.fotosik.pl/zdjecie/322c83b762c2ac87 prosto zjazd na A4/E59 kierunek HR
  • Gość: Lano IP: *.dynamic.chello.pl 21.02.17, 19:31
    INFO z => 20 paź.2016

    Zjazd z drogi #2 na E59...

    www.fotosik.pl/zdjecie/fb5d347f6b34bdcb
  • Gość: Lano IP: *.dynamic.chello.pl 23.02.17, 15:23
    Dokładka...
    www.fotosik.pl/zdjecie/04a18d7aa320cc36
  • Gość: tomek IP: *.static.ip.netia.com.pl 27.03.17, 11:20
    Planuję wykorzystać ten objazd. Na granicy w Macelj będę między godziną 15-17 w lipcowy piątek. Macice wiedzę jak z natężeniem ruchu na granicy w takie dni?
  • Gość: Lano IP: *.dynamic.chello.pl 27.03.17, 11:53
    tomek napisał(a):
    Planuję wykorzystać ten objazd.
    Macie wiedzę jak z natężeniem ruchu na granicy

    granica SLO/HR > Macelj
  • Gość: tomek IP: *.static.ip.netia.com.pl 27.03.17, 11:57
    piękne dzięki!
  • Gość: Lano IP: *.dynamic.chello.pl 27.03.17, 12:30
    Tanie paliwo > Mureck


  • Gość: Lano IP: *.dynamic.chello.pl 01.07.17, 21:55
    Mapa HAK > A4 = Toll Free
    Powiększ bezpłatny wjazd na bezpłatny odcinek A4 dalej E59 do granicy SLO/HR
  • wislok1 21.02.17, 15:59
    "Na cro.pl nastroje raczej kiepskie"

    Eee tam...
    Dominuje stara ściema, że jazda bocznymi drogami przez miasteczka i pipidówki to sama przyjemność, a autostrada męczy...

  • Gość: Marek IP: *.play-internet.pl 03.05.17, 10:49
    Ktoś jechał objazdem na majówkę ?
  • Gość: Reh IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.05.17, 19:37
    Problemem nie jest objazd, lecz korki na granicy w Macelj
    Dopiero na początku lipca, jak zacznie się sezon, zobaczymy, czy jest gorzej niż w zeszłym roku
  • wislok1 03.05.17, 20:11
    Na pewno na granicach Chorwacji należy zapomnieć o czymś takim jak brak kontroli dokumentów każdego z podróżnych
    Muszą być w porządku, inaczej ktoś się prosi o kłopoty...

    Co do objazdu, to póki co nie ma oddania do użytku kolejnego odcinka autostrady za Ptujem, czyli objazd jest nadal aktualny...


  • Gość: muzzy IP: *.static.ip.netia.com.pl 04.05.17, 13:48
    Jak na moje oko, to czy odcinek autostrady Ptuj - Podlehnik zostanie otwarty czy nie, w kwestii objazdu wiele nie zmienia. Na trasę E 59 wjedziemy w Podlehnik zamiast Ptuj. Przykładowo tak: ...maps/e3p2NK6XCz32
  • Gość: muzzy IP: *.static.ip.netia.com.pl 04.05.17, 13:50
    ......maps/e3p2NK6XCz32...
  • wislok1 04.05.17, 14:14
    To dopiero "wyjdzie w praniu"...


    PS: linki nie działają u mnie
  • wislok1 07.05.17, 09:05
    ...Słoweńcy wprowadzili winietki tygodniowe za 7,50 euro !!!

    www.dars.si/Dokumenti/Cestnina/Nacini_placevanja_cestnine/Vozila_pod_3500_kg/Vinjeta_228.aspx
    W tej sytuacji moim zdaniem objazd nie ma sensu...
    Tracić prawie godzinę wlokąc się bocznymi drogami, a pojechać wygodnie autostradą
    za 7,50....
    Raczej wybór jest prosty....
    ( choć oczywiście każdemu wolno )
  • wislok1 07.05.17, 09:08
    Myślenie życzeniowe....

    Nadal kosztuje 15 euro...

    www.dars.si/Dokumenti/Cestnina/Nacini_placevanja_cestnine/Vozila_pod_3500_kg/Vinjeta_228.aspx
    Spojrzałem na winietkę dla motocyklistów...

    Zasugerowałem się tym, że na innym forum ktoś napisał, że winietka kosztuje 7,50 euro

    Sorki
  • Gość: darek.59.pl IP: *.dynamic.chello.pl 07.05.17, 11:26
    To dobrze, że się w porę połapałeś, bo info poszłoby w dal informacyjną. Dla mnie to i tak nie ma znaczenia, bo niezależnie od wszelkich argumentów za i przeciw, będę kupował winietę i nie będę omijał autostrady w Słowenii. Jechałem raz i stwierdziłem, że to jest bez sensu. 15 czy 30 euro, jaka to "wielka" kwota przy wydatkach wyjazdowych rzędu 4 - 5 - itd. tys. złotych. Tylko tak na to patrzę. A ostatnio przekraczamy granicę Slo-Cro w Rupie i poza weekendem, więc problemy na granicy jakoś nas omijają. Przy okazji "zaliczamy" troszkę Słowenii i nie tylko. Oczywiście, w związku z tym, że wyruszamy z Gdyni, nasza trasa jest inna niż mieszkańców np. wschodniej Polski.
    Jednakże każdy będzie jeździł, tak jak będzie chciał.
  • wislok1 07.05.17, 14:04
    Jazda objazdem pozwala zaoszczędzić trochę kasy, ale jak już wcześniej pisałem, nie należy się tym tak podniecać...
    Dla całości kosztów wczasów znaczenie ma w zasadzie żadne...
    Zaoszczędzoną kasę i tak się wyda na pie.doły
  • Gość: Reh IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.05.17, 12:24
    Wygląda na to że kupił dla motocykli
  • wislok1 07.05.17, 14:04
    No, chyba tak...
  • Gość: Kajetan IP: 165.225.84.* 03.01.18, 10:22
    Tak 7,50 EUR pod warunkiem ze jedziesz jednośladem
  • wislok1 04.01.18, 19:17
    Wiem,moja pomylka








  • z.wyspy 03.09.17, 18:14
    Polski parobek postpańszczyżniany już cuś wymyśłi...
  • jan003 06.09.17, 14:41
    Ja z chałupy nie wyjezdzam wcale i zaoszczędziłem sporo.
  • Gość: max IP: 46.239.139.* 07.07.18, 18:08
    z tymi mandatami to bym nie przesadzał, jechałem tą drogą i zajmuje ona około 1h - mówie o wlocie z Murecka na Słowenię i dolocie do Ptuja. Z racji wakacji we Włoszech kupujemy winietę i lecimy do Włoch, potem na tej samej zjazd do Cro. Generalnie akcja bardzo prosta a 30 euro to fakt - zadna kasa ale autostrady lipa. Do Włoch cały czas fotoradaty i 90/70 ograniczenia. Nasze S-ki są dużo lepsze. Tym niemniej fajowe widoki przy wlocie do Włoch, leci się wysoko ponad wybrzeżem, to mi się podobało w ub roku.
  • Gość: Robert IP: *.dynamic.mm.pl 03.08.18, 11:17
    tym którzy twierdzą ze jedyny plus jechania objazdem to oszczędność 30 € a poza tym to strata czasu udowadniam że jest zupełnie inaczej; w szczycie sezonu a zwłaszcza w weekend trzeba odstać w korku na wjazd ze Słowenii do Chorwacji wcale niemało czasu, brat jadąc autostradą stal w korku za Ptujem póltorej godziny zanim wjechali do Chorwacji, koleś na plaży opowiadał że czekali ponad 2 godziny bo korek na autostradzie byl jeszcze przed Ptujem, ja jadąc objazdem za nowym mostem (linowym) w Ptuju skręcam na małe przejście graniczne Cvetlin i potem po stronie Chorwackiej dojeżdząm do autostrady; na przejsciu w Cvetlin 2-3 auta a więc idzie na bierząco; sama droga najlesza nie jest bo jest wąsko i kręto ale jest asfalt i jedzie sie a nie stoi w korku i to po 1-2 godziny, dodatkowo po zjeździe z autostrady w Austrii w kierunku Murecka mozna zatankowac taniej paliwo (w tym roku na autostradzie w Austrii litr diesla okolo 1,50 € a przed Mureckiem 1,17 €),
  • wislok1 03.08.18, 16:29
    Sam TERAZ nie jechales, a wiesz lepiej, bo sasiad szwagra cos naopowiadal

    Na M-L-P sa teraz objazdy objazdu i korzystanie z M-L-P jest idiotyzmem obecnie, bo traci sie przeslo godzine czasu, objazd jest tak skomplikowany, ze nawet jego najwieksi entuzjasi siedza na cro.pl po cichu

    Jak jedziesz przez Cvetlin, to ma to tylko wtedy sens,jak sa BARDZO duzy korek w Macelj

    Jak go nie ma, to trasa przez Cvetlin totylko strata czasu i meczarnia

    Pisalem WYRAZNIE, ze moim zdaniem, przy duzych korkach w Macelj nie ma najmniejszego sensu sie tam pchac
    Przy DUZYCH

    Aktualna sytuacja jest na MAPACH GOOGLE i tym sie nalezy kierowac, nie opowiesciami szwagra zony, itp.


  • Gość: Robert IP: *.dynamic.mm.pl 03.08.18, 21:46
    po twojej wypowiedzi mam wrażenie że to ty nie jechałeś w tym roku ta trasą i piszesz tylko to co usłyszałeś; objazd objazdu jest niewielki przez miejscowosc Sveta Ana i dobrze oznakowany tablicami z pomarańczowymi strzałkami. na trasie głównej jest zwężka i trwają prace remontowe co bardzo spowalnia ruch i tworzą sie ogromne korki zwłaszcza w weekendy; dalej więc na objeździe M-L-P niemal co trzecie auto jest z Polskimi tablicami rejestracyjnymi a trafiają sie nawet wypasione Mercedesy; nie sądze aby tam coś zwiedzali lub byli w odiwedzinach u znajomych. dopóki Chorwacja nei bedzie w strefie Schengen i wjazd na jej terytorium bedzie bez kontroli to szczycie sezonu objazd M-L-P ma sens, takie jest moje zdanie
  • wislok1 03.08.18, 22:54
    Sa mapy google i tam jest aktualna sytuacja

    Jak ktos ma zamiar ominac korki w Macelj, to to robi i jest to chwalebne

    Jak ktos pomino braku korkow w Macelj traci przeszlo godzine czasu jadac objazdem, zeby tylko nie dac zarobic Slowenii na winiecie, tylko z tego powodu, to moim zdaniem takie cos jest bez sensu

    Kazdy robi jak chce, kazdy ma prawo wyrazic swoja opinie
  • aseretka 04.08.18, 23:11
    > po twojej wypowiedzi mam wrażenie że to ty nie jechałeś w tym roku ta trasą i piszesz tylko to co usłyszałeś
    Jak to zwykle... wszystkie wislokowe informacje oparte są na ewangelii wg św. Interneta. ;)

    --
    "Podróż przecież nie zaczyna się w momencie, kiedy ruszamy w drogę, i nie kończy, kiedy dotarliśmy do mety. W rzeczywistości zaczyna się dużo wcześniej i praktycznie nie kończy się nigdy, bo taśma pamięci kręci się w nas dalej, mimo że fizycznie dawno już nie ruszamy się z miejsca. Wszak istnieje coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej." (Ryszard Kapuściński)
  • wislok1 05.08.18, 10:21


    Wislok napisze 2+2=4 i jak zawsze musisz protestowac

  • Gość: Ebert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.18, 21:30
    Ten objazd wkrótce przejdzie do historii
    Bogu dzięki
    Kogoś stać na wczasy w Chorwacji za 10 000 zł ( średnio licząc ), a żałuje 15 euro za winietę,
    Jedzie obecnie z rodziną ścieżkami wąskimi tak, że dwa auta się nie miną, traci mnóstwo czasu, a będzie robił z siebie ofiarę
  • aseretka 05.08.18, 22:22
    > Kogoś stać na wczasy w Chorwacji za 10 000 zł ( średnio licząc ), a żałuje 15 euro za winietę,
    > Jedzie obecnie z rodziną ścieżkami wąskimi tak, że dwa auta się nie miną, traci mnóstwo czasu, a będzie robił z siebie ofiarę
    Ebertcie/wisloku... Udowadniaj dalej swoje racje. :-D

    --
    "Podróż przecież nie zaczyna się w momencie, kiedy ruszamy w drogę, i nie kończy, kiedy dotarliśmy do mety. W rzeczywistości zaczyna się dużo wcześniej i praktycznie nie kończy się nigdy, bo taśma pamięci kręci się w nas dalej, mimo że fizycznie dawno już nie ruszamy się z miejsca. Wszak istnieje coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej." (Ryszard Kapuściński)
  • szymson141 05.08.18, 22:55
    Jakim wisloku ?
    Szkoda pisać
  • szymson141 05.08.18, 22:59
    O objeździe na forum Chorwacja jest kilka wątków, pani ani razu nim nie jechała i się najbardziej wymądrza
    I wszędzie widzi wroga wisloka
    I robi w każdym wątku prywatną wojnę, co już zakrawa na manię prześladowczą
  • aseretka 05.08.18, 23:41
    > Jakim wisloku ?
    > Szkoda pisać
    Kolejne potwierdzenie, że wislok używa kilku nicków - a nawet sam ze sobą gada. :) Pisałam ci już, że: Consuetudo altera natura est. Czyli, że potrafię rozpoznać twoje wpisy po charakterystycznej dla ciebie składni pisanych zdań, stosowanej interpunkcji oraz typowych dla ciebie wyrażeniach. ;)
    Objazdem przez Ptuj jechałam co prawda jeden raz, ale nie sądzę, że nadłożenie ok. 30 km było naganne i że chciałam przez to pokazać "środkowy palec" Słoweńcom i zaoszczędzić całe 30 euro. :) Nigdzie mi się nie śpieszyło, więc mogłam strać te, jak sam to napisałeś, dobre z pół godziny czasu jadąc objazdem. :)

    --
    "Podróż przecież nie zaczyna się w momencie, kiedy ruszamy w drogę, i nie kończy, kiedy dotarliśmy do mety. W rzeczywistości zaczyna się dużo wcześniej i praktycznie nie kończy się nigdy, bo taśma pamięci kręci się w nas dalej, mimo że fizycznie dawno już nie ruszamy się z miejsca. Wszak istnieje coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej." (Ryszard Kapuściński)
  • rzdrozny1 06.08.18, 14:09
    Połowa wakacji i temat słynnego objazdu nadal żyje:) wislok1 nie odpuszcza - wg niego nie opłaca się i koniec:) Jego obliczenia to 2+2=4. Już to gdzieś udowadniałem, ale powtórzę. Moje obliczenia:
    na plus:
    - paliwo tankowane w czasie objazdu - ok. 50-70zł w czasie jednego kursu, może nawet więcej - x2 daje 100-140zł
    - brak opłaty 30 euro
    na minus:
    - pewnie więcej paliwa - aczkolwiek jedzie się wolniej, mniej pali - no i ryzyko poważnych korków na autostradzie
    - strata niewielkiej ilości czasu - ale jadąc autostradą również możemy stać w korku.

    Naprawdę się nie opłaca? Jakim cudem?

    Co do aseretki i jej wrogości wobec wisloka1 - to wszystko kwestia wiarygodności. Aby pisać na forum należy mieć sprawdzone dane, być pewnym tego, co się pisze. Często pozyskane informacje wpływają na czyjeś decyzje. Złe informacje są fundamentem złych decyzji. A to już problem. Wpisy wisloka1 na tym forum, dot. Rugii, pokazały, iż wiarygodność jego wpisów nie zawsze jest na najwyższym poziomie.
  • wislok1 06.08.18, 14:38
    Twoja wiarygodnosc jest ZEROWA



    Mozna mi zarzucac, ze jestem zlosliwy i czasem bezprdonowo atakuje wypisujacych idiotyzmy,
    ale WIAROYGODNY jestem prawie zawsze
    A jak popelnie blad, to potrafie sie do niego przyznac

    Pisalem juz wiele razy, ze AKTUALNIE objazd M-L-P jest tak skomplikowany ( objazdy objazdu wymyslone przez Slowencow ), ze traci sie przeszlo godzine czasu w porownaniu do jazdy autostrada i ze nawet jego najwieksi entuzjasci na cro.pl siedza cicho )
    To sa fakty,czyli 2+2=4

    I pisalem juz tobie, ze NIE TRZEBA korzystac z objazdu zeby taniej zatankowac icos dobrego zjesc

    I dobrze o tym wiesz

    Wiec teraz te twoje zarzuty sa kiepskim dowcipem

    Co do watku o Rugii, tomam 100% racji it am towo wyraznie UDOWODNILEM


    Bez odbioru


  • szymson141 06.08.18, 15:09
    Wislok jest czasem denerwujacy z powodu swoje zlosliwosci, ale jednoczesnie jest bardzo uczciwy i ma ogromna wiedze
    I potrafi ja z pasja przekazac
    Aseretka chce go wykurzyc z forum, bo wislok sie jej nie boi i potrafi jej przygadac
  • aseretka 06.08.18, 19:13
    > Wislok jest czasem denerwujacy z powodu swoje zlosliwosci, ale jednoczesnie jest
    > bardzo uczciwy i ma ogromna wiedze
    > I potrafi ja z pasja przekazac
    > Aseretka chce go wykurzyc z forum, bo wislok sie jej nie boi i potrafi jej przygadac
    Nie pochlebiaj sobie zbytnio wisłoku... :) Ale skoro to podbudowuje twoje ego, to nie mam nic przeciwko temu. Zresztą już ci pisałam, że mój stosunek do ciebie jest ambiwalentny. ;)

    --
    "Podróż przecież nie zaczyna się w momencie, kiedy ruszamy w drogę, i nie kończy, kiedy dotarliśmy do mety. W rzeczywistości zaczyna się dużo wcześniej i praktycznie nie kończy się nigdy, bo taśma pamięci kręci się w nas dalej, mimo że fizycznie dawno już nie ruszamy się z miejsca. Wszak istnieje coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej." (Ryszard Kapuściński)
  • wislok1 06.08.18, 22:27


    Ja o swoich wadach napisalem,
    zgadzam sie z kilku opiniami, m.in.powyzej szymsona

    Przepraszam

    "PODZIWIAM" twoj brak samokrytycyzmu

    Zly Wislok i idealna Aseretka

    Widac po twojej wypowiedzi,po insynuacjach, po oszczerstwach w innych watkach,
    kto NONSTOP dazy do wojny

  • wislok1 06.08.18, 22:59
    Dobra, spelnie zachcianke aseretki i nie bede pisac

  • wislok1 06.08.18, 22:59
    PS: taki maly zarcik, hehehhehehehe
  • rzdrozny1 07.08.18, 12:09
    wislok1, święte słowa w Twoim poście: jesteś prawie zawsze wiarygodny:) Toż przecież to samo napisałem: nie zawsze jesteś:) Bywasz:) Ja również się staram i gwarantuję Ci - moja wiarygodność nie może być zerowa:) Uznaję to za pochopną, nieprzemyślaną uwagę, rzuconą w emocjach, już w pierwszym zdaniu:)

    Generalnie, jesteś niesamowity:) Zamiast przyznać komuś rację, przeprosić i ...dalej pomagać ludziom, brniesz w przepaść, rzucając kamieniami w osoby, które Cię chcą dać podać Ci rękę:)

    Ja twierdzę, że w Prorze da się przenocować, a na objeździe da się zaoszczędzić pieniądze. Nie wiem, czy w Prorze jest gwiazdkowy lub bezgwiazdkowy hotel (zgodnie z wymogami odpowiedniego niemieckiego ministerstwa) i wiem, że jadąc objazdem można stracić trochę czasu.

    Nie musisz odpowiadać - lepiej poświęć energię na merytoryczne posty, które mogą komuś pomóc:) Obiecuję nie czepiać się już:) Chyba, że znowu zobaczę, że w Twoich obliczeniach 2+2 to nie jest jednak 4:) Miłego dnia...



  • wislok1 07.08.18, 19:40
    Twoja wiarygodnosc nie jest zerowa, ale powstrzymuj sie od wycieczek osobistych na przyszlosc…
    ( mala prosba)



    Przeprosilem za moje zlosliowsci, ale
    merytorycznie w tym watku o Prorze nie napisalem NICZEGO ZLEGO i napisalem tylko PRAWDE

  • wislok1 07.08.18, 19:48
    Ja ze swej strony niezamierzam nikogo zlosliwie krytykowac
    Za wczesniejsze zlosliwosci przepraszam

    Merytorycznie przepraszac nie mam za co, do kazdego bledu sam sie przyznalem bez bicia

    Mam naiwna nadzieje, ze inne osoby tez sobie odpuszcza ataki ad personam
    i bedzie bez wirtualnego mordobicia
  • aseretka 08.08.18, 17:13
    wislok1 06.08.18, 22:59
    Dobra, spelnie zachcianke aseretki i nie bede pisać
    a po namyśle:
    wislok1 06.08.18, 22:59
    PS: taki maly zarcik, hehehhehehehe
    Uśmiałam się szczerze z tego małego żarciku. :-D
    Bo, jak mówi XVII-wieczne przysłowie: „Dobry żart, tynfa wart” - oczywiście w pierwotnym znaczeniu tego powiedzenia (polecam przeczytanie genezy przysłowia):
    www.edusens.pl/edusensownik/dobry-zart-tynfa-wart-czyli-o-sarkazmie
    --
    "Podróż przecież nie zaczyna się w momencie, kiedy ruszamy w drogę, i nie kończy, kiedy dotarliśmy do mety. W rzeczywistości zaczyna się dużo wcześniej i praktycznie nie kończy się nigdy, bo taśma pamięci kręci się w nas dalej, mimo że fizycznie dawno już nie ruszamy się z miejsca. Wszak istnieje coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej." (Ryszard Kapuściński)
  • rzdrozny1 09.08.18, 11:54
    wislok1, świetna reakcja. Dla mnie temat jest zamknięty. Szanuję Twoją wiedzę i chciałbym, aby było więcej osób na wszelkich forach turystycznych, którzy tak pomagają, jak Ty. Ułatwia to planowanie kolejnych wypraw i znacząco ogranicza stratę czasu i kasy.
  • heca7 10.08.18, 10:38
    Dziś w Macelj w stronę Chorwacji żadnego korka o 10.00. W drugą stronę korek ok. 1km. Nawet nie chcą wziąć paszportów do ręki ;) Chorwacki celnik przez okienko ma wystawioną tylko dłoń. Wykonuje nią wystudiowane okrężne ruchy aby jak najszybciej go minąć :)
    Za 5 godzin powinniśmy być w Mostarze.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali ;)
  • wislok1 19.08.18, 19:52
    www.cro.pl/objazdy-autostrad-w-slowenii-dyskusja-t29291-3315.html

    A my tu sie klocimy o objazd, bo strata 1 godziny


    A on jedzie z krotkimi postojami 30 godzin i sie nie przejmuje





  • wislok1 24.08.18, 17:33
    Wspomniany Jedula twierdzi, ze w Niemczech jest NAKAZ jazdy powyzej 130 na autostradzie przez osobowki
    Wolniej mozna jechac tylko ciezarowkami


    Nazwanie tego idiotyzmem jest obrazy dla idiotyzmow

    Ten czlowiek bredzi jak popier…. i nikt z moderacji mu nie zwroci uwagi
  • Gość: HR IP: *.dynamic.chello.pl 20.09.18, 21:14
    Bredzisz od kilku lat...
  • wislok1 20.09.18, 21:31
    Wlasnie zwymiotowales..........

    Jedyne,co umiesz, to pluc.......

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.