Dodaj do ulubionych

Dalmacja, koszt wakacji vol 1234

IP: *.play-internet.pl 03.05.18, 00:31
Wiem, że nikt mi tu nie wyliczy ile się wyda na wakacje w Chorwacji, ale może chociaż przykładowo......
Wakacje zorganizowane na własną rękę.
Dalmacja wyjazd w lipcu, apartament na 10 dni 2500 tyś ( już zarezerwowany ). Wyjazd z Wrocławia. Koszt paliwa plus winiety mniej więcej przeliczony.
Ile kasy potrzeba na miejscu, biorąc pod wagę rodzinę 2 + 2 ( małe dzieci) ?
Śniadanie przygotowywane samodzielnie, obiad ewentualnie kolacja gdzieś na mieście ( pizza, czy klasyczny obiad, bez owoców morza i szampana :) ) atrakcje załóżmy aqapark itp. Tak żeby nie liczyć każdego €, ale też nie rozwalać kasy na prawo i lewo. :)
Czy 6000 zł na wszystko waszym zdaniem wystarczy na 10 dni ( paliwo, apartament, wyżywienie, atrakcje )
Wczasy zawsze organizowane przez biuro podróży w opcji all inclusive, i stąd brak zielonego pojęcia jaki jest koszt wakacji samodzielnie zorganizowanych.
Pozdrawiam.
Edytor zaawansowany
  • wislok1 03.05.18, 09:52
    Nie ma szans przy takim planie jak wasz
    2500 za noclegi
    Na jedzenie i picie wyjdzie Minimum 2500 zlotych zakladajac codzienne obiady w restauracjach
    ( trzeba tez uwzglednic napoje i lody "na miescie", koszt sniadan i kolacji, napoje w sklepach )
    Ceny sa srednio wyzsze o 1/3 niz w Polsce
    Benzyna i oplaty autostradowe to okolo 1500
    JUZ MAMY 6500

    Atrakcje typu aquapark sa drogie - doliczmy 2000
    Pamiatki do zabrania do Polski, zakupy trwale - policzmy 500

    No i jeszcze baaardzo dluga podroz tez kosztuje ( bez noclegu na trasie z malymi dziecmi ? )
    To jest kilkanascie godzin w jedna strone czystej jazdy
    Najlepiej byloby z noclegiem natrasie
    Cos cieplego po drodze zjesc trzeba koniecznie, jak sa male dzieci

    Policzyc trzeba 10000
    z zapasem

  • Gość: darek.59.pl IP: *.dynamic.chello.pl 03.05.18, 11:41
    No troszkę przesadziłeś. Oczywiście można tyle wydać i nawet więcej. Dalmacja nie jest równa cenowo i kosztami podróży (północna, środkowa, południowa), ale moim zdaniem za: 2500 noclegi + 2000 podróżowanie (wszystkie elementy) + 2500 koszty dodatkowe pobytu można wypocząć w Chorwacji. Wychodzi więc trochę więcej, bo 7000 zł.
    Nam jeszcze nie zdarzyło się wydać więcej niż, w przeliczeniu wszystkich kosztów wyjazdu, 2500 zł na dorosłą osobę. Dwa tygodnie, nie zabieramy jedzenia, jedziemy autostradami, śpimy po drodze (wyruszamy z Gdyni), dwa małe lub jeden duży apartament, a robienie obiadów na miejscu jest bardzo sporadyczne i raczej dla dziecka.
    W tym roku ruszamy na przełomie sierpnia i września, Kożino k. Zadaru: 1000 euro dwa apartamenty i drugie 1000 euro w portfelu na przejazd i "życie". Jadą cztery dorosłe osoby plus 2,5 latek. No może tym razem zaszalejemy i wyjdzie nam 10 000 zł.
  • Gość: Andzella IP: *.play-internet.pl 03.05.18, 15:36
    Dziękuję za odpowiedzi. Sprawa wygląda następująco, znajomi jadący w tym roku do Chorwacji usilnie namawiają nas na wspólny wyjazd, argumentując właśnie niższą ceną w porównaniu np do Grecji z biurem podróży. W przeliczeniu mniej więcej wyszło im 6 tyś/10 dni dla 2+2
    Dla mnie kwota wydaje się dość niska, biorąc pod uwagę że sam transport plus apartament to już koszt około 4 tyś. A gdzie reszta ?? Tzn wyżywienie, atrakcje itp. Nigdy nie byliśmy ( oni zresztą też nie byli ) na samodzielnie organizowanych wakacjach, stąd jestem w tym zielona. W Chorwacji byliśmy z dojazdem własnym, ale hotel już kupiliśmy w BP, taki z pełnym wyżywieniem, napojami itp, więc nie mam żadnego porównania ile np kosztuje obiad na mieście, czy chociażby wyjście z rodziną na pizzę. Nie wspominając już o atrakcjach dla dzieci, które hotel zapewnia ( baseny, animacje, place zabaw ) i które akurat nasze dzieciaki uwielbiają, ich zresztą też bo zawsze jezdzimy razem na wakacje, i będąc właśnie w hotelach rodzinnych, dzieciaki mamy z głowy :)
    Wydaje mi się, że kwota rzędu 7 tyś to jest tak skromnie, ale może się mylę stąd moje pytanie do podróżujących do przepięknej Chorwacji :)
  • wislok1 03.05.18, 17:09
    7000 bez atrakcji
  • wislok1 03.05.18, 17:15
    Ale zawsze powinno sie liczyc z zapasem 1000 zlotych
    Jak zostanie bedzie radocha
    Jak policzy sie na styk I zabraknie , bedzie stres
  • Gość: darek.59.pl IP: *.dynamic.chello.pl 03.05.18, 19:08
    To oczywiste, że zapas finansowy musi być, poparty zawartością konta dostępnego kartą bankomatową. Natomiast każdy ma inne pojęcie i potrzeby na różnorodne atrakcje na urlopie, frykasiki, itp. Jednemu wystarczy "zwykły" obiad w restauracji poza turystycznym centrum lub rodzinna pizza, a inny zamówi ribją plate za 400 kun lub homara za 600 kun, po konsumpcji którego dopiero nabierzesz apetytu.
    Tak więc bez paniki i strachu, a pieniądze tak jak innych ludzi trzeba szanować.
  • olga400 03.05.18, 20:05
    Az tyle kosztuja wakacje w Chorwacji ?? hmmm
  • Gość: darek.59.pl IP: *.dynamic.chello.pl 03.05.18, 21:49
    A cóż w tym dziwnego, normalnie. Nad Bałtykiem w szczycie sezonu i w prestiżowych lokalizacjach też tyle kosztują, a nawet więcej. Teraz (majowy weekend) jest tu taki najazd turystów, że dziś w Gdańsku, Sopocie, Gdyni szpilki nie można wcisnąć, a wolnych miejsc noclegowych nie ma. Normalnie armagedon.
  • Gość: Andzella IP: *.play-internet.pl 03.05.18, 22:03
    Wakacje wszędzie kosztują, szczególnie w miejscach atrakcyjnych turystycznie. Chorwacja 2500 tyś / 10 dni za wygodny, duży, niezależny apartament praktycznie przy samej plaży. Za takie kryteria nad Bałtykiem trzeba zapłacić tyle samo, więc nie wiem skąd to zdziwienie??
    W Chorwacji, jak również w Kołobrzegu, można zrobić zakupy w supermarkecie, i samemu przygotowywać posiłki, zjeść zapiekankę czy kebaba, bądź żywić się w prestiżowych restauracjach. 6 tyś wydać na naszym wybrzeżu, to naprawdę nie trzeba się szczególnie wysilać :)
    Jedyna znaczna różnica to koszt dojazdu.
  • olga400 04.05.18, 08:57
    Zdziwienie bo lubie sie dziwic :) 2500 za 2+2 w sezonie i to za10 dni to juz tanszej opcji chyba nie widzialam. Takze tylko sie cieszyc
  • Gość: er IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.18, 10:26
    >argumentując właśnie niższą ceną w porównaniu np do Grecji z biurem podróży<

    no to trochę bez sensu porównanie. albo porównujemy ceny z biur tu i tu, albo samodzielnie tu i tu.

    do Grecji też można polecieć o wiele taniej niż z biurem podróży.

    przykład samodzielnej konfiguracji podróży którą właśnie rozważam (loty i hotele cały czas dostępne):
    Korfu, 12-23.07. - 11 noclegów - 2+2
    - Ryanair z Modlina - 1700zł
    - hotel 3* z basenem i z HB 4800zł (tylko ze śniadaniem 3200zł)
    - samochód z wypożyczalni na cały pobyt 1500zł
    = 8 000zł.

    Rezygnując z hotelowej obiadokolacji i z samochodu na miejscu (na komunikację wydam wtedy ok. 400zł) = 5 300zł,


    Linków nie podaję bo samemu można sprawdzić w tej chwili (a nawet od razu kupić :-) ) - ryanair wiadomo, hotele przez angielskie strony bookingowe.

  • tol8 04.05.18, 16:02
    Hahahahaha, mitoman

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • tol8 04.05.18, 16:07
    Ja też jeżdżę z Wrocławia. W zeszłym roku podróż do Dalmacji, z winietami i autem na LPG plus objazd na miejscu, wyszło 1316zl- w tym 416zl to winiety i opłaty w Cro.
    Na jedzenie i obiady, wszystko kupowane w Cro, poszło nam 2700zł. Na 16 dni dodam. Rodzina 2+2. Z Polski nie zabraliśmy zupełnie nic.
    Z atrakcji braliśmy tylko motorówki ze spadochronem i łódkę na cały dzień. Wystarczyło 800zł. Aquaparki i baseny mamy w PL, tu korzystaliśmy z morza.
    Moja rada- omijaj Konzumy itp. Zrób większe zakupy w Lidlu lub Kauflandzie, jest dużo taniej. A obiady polecam jeść z dala od plaży i centrum, jest spora różnica w cenie.

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • Gość: Andzella IP: *.play-internet.pl 04.05.18, 18:32
    A jaki był koszt noclegu ? Jaka była odległość do plaży? Czy mieliście apartament z własną kuchnią ?
    Pytam, ponieważ ceny noclegu są uzależnione od właśnie odległości i ogólnie komfortu wypoczynku.
    Sąsiedzi jeżdżą co rok do Chorwacji, z reguły w to samo miejsce. Zabierają ze sobą jedzenie kupione w Polsce ( chociaż nie wiem po co ) słoiki, przetwory itp rzeczy. Wynajmują niewielki pokój z łazienką, bez klimatyzacji, ( chociaz w tym roku własciciele podobno załozyli klimatyzator ) kuchnie dzielą z innymi turystami, do najbliższej plaży idą piechotą około pół godziny, bądź jadą autem. Nie chodzą po restauracjach, całe dnie spędzają na plaży. Kwota jaką przeznaczają na takie wakacje to około 5 tyś/ 12 dni.
    Mnie taki model wakacji nie interesuje, stąd nie biorę pod uwagę opinii sąsiadów:)
  • tol8 04.05.18, 19:11
    My z namiotem jeździmy, bo kochamy spać na dworze. Nocleg kosztuje nas 30-45€ za dobę. Klima nigdy nie była potrzebna. Rozbijamy się zawsze w pierwszej linii brzegowej, więc do wody mamy 5-10m i nie musimy nosić ze sobą niczego na plażę. To jest dla nas priorytet- by nie musieć nosić majdanu ze sobą. W tym roku bierzemy kuchenkę i będziemy gotować, by trochę zaoszczędzić. Ale to nasz wybór.

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • olga400 04.05.18, 20:36
    Ja sie dziwie bo mieszkajac tutaj znam troche realia...i wiem ze niektore koszty sa gleboko przesadzone. Co do aquaparkow to kuzwa ile ich tutaj jest?? Atrakcja jak sie patrzy...
  • olga400 04.05.18, 20:44
    Na temat oczekiwan ludzi to ja bym ksiazke mogla napisac...to sie w glowie nie miesci co ludzie wypisuja i jakie maja marzenia za np 80euro za ekipe 15 osobowa :) no coz.....jakie Karyny takie oczekiwania
  • Gość: Andzella IP: *.play-internet.pl 04.05.18, 21:44
    Które koszty według Ciebie są przesadzone ?
    Koszty transportu, noclegu, wyżywienia, atrakcji?

  • Gość: Andzella IP: *.play-internet.pl 04.05.18, 21:51
    No właśnie. Apartament to koszt praktycznie drugie tyle co namiot. Auto, które więcej spali, to kolejne dodatkowe pieniądze. Dlatego sumując, to wydaje mi się, że w naszym przypadku 7 tyś to tak lekką ręką.
  • olga400 04.05.18, 22:13
    Wyzywienia zdecydowanie :) na nocleg masz o tyle wplyw ze wybierasz cos na swoja kieszen, na transport tez za bardzo wplywu nie masz chyba ze pojedziesz rowerem ;) Poza tym ktos kto planuje wakacje wyjatkowo wczesniej rezerwujac placi jakas zaliczke badz tez nie i wie na jakie koszty musi kase uzbierac.
  • olga400 04.05.18, 22:15
    Jakie tu moga byc atrakcje oprocz wodnych to nie wiem...fakt jest taki ze wiekszosc dzialanosci ludzie tu prowadza sezonowo i ceny sa z kosmosu
  • Gość: Andzella IP: *.play-internet.pl 04.05.18, 22:26
    No więc właśnie, a że my możemy wyjechać wyłącznie w wysokim sezonie, to liczę się z tym, że ceny będą znacznie wyższe. Dla mnie to oczywiste.
  • Gość: gtw IP: *.static.sl-net.pl 05.05.18, 23:38
    w lipcu za 10 dni 7-8 tysięcy dla rodziny 2+2 z małymi dziećmi

    wydatki dojazdowe, apartament w miarę blisko plaży, wydatki na miejscu, jakaś lokalna wycieczk,a bez szaleństw, ale i bez mocnego zaciskania pasa

    proszę uważać na nick tol8, to oszustka kombinująca kasę z pomocy społecznej i blokująca kartę, aby booking nie ściągnął jej pieniędzy za odwołaną rezerwację, więcje jej twórczości na forum emama

  • olga400 06.05.18, 19:04
    Sporo bylo Polakow na długi weekend i co dziwne nawet w apartamentach daleko od plazy. Moze dlatego ze wiekszosc udostepnia rezerwacje od 15 maja
  • wislok1 06.05.18, 20:48
    Co robili ? Kapali sie w morzu, plywali, bawili w wodzie ?
  • heca7 07.05.18, 00:09
    Znajomi jeżdżą w weekend majowy do Cro z przyczepą ;) Jeżdżą na rowerach, opalają się, łażą promenadą, moczą nogi, jedzą owoce morza. Ogólnie napawają się pobytem w ulubionym kraju (mimo, że zjeździli pół świata, zlatali właściwie).

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali ;)
  • heca7 07.05.18, 00:10
    I chyba jeszcze windsurfing wiozą ;)

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali ;)
  • olga400 07.05.18, 08:03
    Wisłok no przeciez za nimi nie łaziłam. Nie wiem jak inni alemy sie juz kąpiemy i o dziwo sporo Chorwatów rowniez
  • Gość: darek.59.pl IP: *.dynamic.chello.pl 07.05.18, 18:48
    Mnie to nie dziwi. Woda zatoki gdańskiej miała w majówkę 12 st. C i też się kilka osób kąpało. Adriatyk w tym czasie ma chyba 18-20 st. C, więc woda gotowa jest już do kąpieli, nie mówić już o palącym wiosennym słońcu.
  • wislok1 07.05.18, 20:07
    Jaka jest temperatura wody w Jadranie ?
  • wislok1 07.05.18, 20:08
    A ha
    Darek juz napisal

    Dla mnie 18-20 stopni to za malo
  • wislok1 07.05.18, 20:06
    Przyjemne zajecia
  • wislok1 07.05.18, 20:10
    Na pewno fajnie sie teraz zwiedza zabytki i cuda przyrody, nie ma meczacych upalow
  • wislok1 04.05.18, 22:58
    Ja skalulowalem dla was koszt w oparciu o wasze wymagania, nie doswiadczenia innych
    Co innego namiot, co innego apartament
    Co innego zabieranie ze soba jedzenia z Polski,co innego stolowanie sie w knajpach codziennie, itd....


    Nie lubie sciemniania i oklamywania
    Pamietam jak na cro.pl pewien forumowy Guru napisal, ze im starczylo 4500 zlotych na 2 tygodnie, a niczego sobie nie odmawiali !!! Bylo piwo, byla jedzenie w restauracji, byly lody, itd...
    Full wypas za 4500
    Troche przesadzil, bo ludzie go zaczeli wypytywac o szczegoly finanasowego rozliczenia
    I przyparty do muru napisal,ze piwo bylo 1 na dzien kupione w markecie ,
    jedzenie w restauracji bylo jedno ( 4 pizze) i 1 raz byly lody tylko dla dzieci
    Cala reszta to jedzenie i picie przywiezione z Polski i osobiscie przygotowywane
    A nocleg to byl w namiocie
  • wislok1 04.05.18, 23:03
    Ale i tak dalej sciemnial, bo nadal fizycznie bylo to niemozliwe
    Chyba ze zywili sie caly czas sucharami nigdy nie kupujac miejscowego pieczywa
    Oraz nigdy nie kupili zadnych owocow, warzyw,
    masla, jogurtow, itd...
  • Gość: Andzella IP: *.play-internet.pl 04.05.18, 23:39
    Dziękuję za konkretną i rzeczową odpowiedź.
  • wislok1 05.05.18, 23:04
    Dzieki za dzieki

    Dzisiaj odwozilem do Polski rodzine i na autostradzie z Wiednia do Brna 3/4 aut bylo z Polski

    Ruch byl ogromny i tworzyly sie korki przy miejscach remontow autostrad w Czechach
    Z zona zastanawialismy sie, czy wracaja z Chorwacji czy z Wloch...

    Ja stawialem na Wlochy, zona na Chorwacje

    Kto mial racje >?>??


  • wislok1 05.05.18, 23:05
    PS: mysmy jechali z Bawarii
  • trypel 07.05.18, 09:38
    nas jest wszedzie pełno a tak długi weekend wyzwala iscie szlachecką fantazję w narodzie :)

    w czwartek 3.05 spotkałem dwa auta na lubelskich rejestracjach na Sithonii (srodkowa noga Halkidiki)
    1800 km autem na przedłuzony weekend...

    w Twoim przypadku obstawiam północne Włochy - to idealny moment na zwiedzanie a nie plażowanie. I kupa znajomych tez zdecydowała sie wtedy na Wenecje i inne Werony, gdyby nie nasz ryanair do Salonik to pewnie tez bym pojechał.

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • olga400 07.05.18, 10:27
    Wlasnie w wiafomosciach trabia jak to Polacy zgubili sie na Biokovo bo wlezli w zakazane tereny i musieli ich ratowac :) fantazja bez wzgledu na czas i miejsce
  • wislok1 07.05.18, 20:22
    w Twoim przypadku obstawiam północne Włochy - to idealny moment na zwiedzanie a nie plażowanie

    Idealny tak, zgadzam sie
    Ja jestem przekonany, ze Italie wybrala bardzo duza grupa

    Tylko na forum Wlochy jeszcze nikt sie nie pochwalil pobytem majowkowym

    Fantazja w narodzie jest...
    My mijalismy auta z Bialegostoku

    Co do fantazji, to zaraz po wjezdzie do Czech z Austrii bardzo duza grupa kierowcow z Polski
    przezyla metarmofoze
    Do tej pory grzecznie jechali co najwyzej 140 na autostradzie, a poza nia grzecznie jechali auto za autem ( autriacka policja z suszarkami i stale radary oraz mandaty wysylane do Polski temu bardzo sluzyly, hehehe )
    A zaraz za Mikulovem sporo kierowcow odkrylo talent rajdowy i zaczal sie szalony wyscig,
    grzac, ile fabryka dala

    Sam jade czesto szybko, ale chamskie wyprzedzanie na trzeciego na zwyklej drodze ,na styk
    i jazda 160-170 na autostradzie to juz lekka przesada
  • olga400 08.05.18, 09:02
    Wislok no siedzac na plazy w tym sloncu te 20st nie jest straszne. Fakt nie jest ta woda zupą jak latem ale przynajmniej chlodzi :)
  • wislok1 08.05.18, 10:46
    Latem tez trudno nazwac wode w Jadranie zupa i tez chlodzi
    Temperatura jest ok
    "Zupa" to jest czasem w podgrzewanym basenie
  • wislok1 08.05.18, 10:51
    Oczywiscie spora grupa kierowcow z Polski jedzie caly czas grzecznie
    I chwala im za to

    Sa tez tacy, co w kazdym panstwie lamia zawsze przepisy drogowe i ignoruja wszelkie znaki ograniczenia predkosci
  • rzdrozny1 09.05.18, 10:47
    Gość portalu: Andzella napisał(a):

    > Wiem, że nikt mi tu nie wyliczy ile się wyda na wakacje w Chorwacji, ale może c
    > hociaż przykładowo......
    > Wakacje zorganizowane na własną rękę.
    > Dalmacja wyjazd w lipcu, apartament na 10 dni 2500 tyś ( już zarezerwowany ).
    > Wyjazd z Wrocławia. Koszt paliwa plus winiety mniej więcej przeliczony.
    > Ile kasy potrzeba na miejscu, biorąc pod wagę rodzinę 2 + 2 ( małe dzieci) ?
    > Śniadanie przygotowywane samodzielnie, obiad ewentualnie kolacja gdzieś na mieś
    > cie ( pizza, czy klasyczny obiad, bez owoców morza i szampana :) ) atrakcje za
    > łóżmy aqapark itp. Tak żeby nie liczyć każdego €, ale też nie rozwalać kasy na
    > prawo i lewo. :)
    > Czy 6000 zł na wszystko waszym zdaniem wystarczy na 10 dni ( paliwo, apartament
    > , wyżywienie, atrakcje )
    > Wczasy zawsze organizowane przez biuro podróży w opcji all inclusive, i stąd br
    > ak zielonego pojęcia jaki jest koszt wakacji samodzielnie zorganizowanych.
    > Pozdrawiam.

    Wątki z kosztami chorwackich wakacji zawsze i na każdym forum budzą emocje:) Trzeba mieć dużo zdrowego rozsądku, aby wyłapać z wielu wpisów wiarygodne informacje. Wiem jedno, tak samo, jak w przypadku używanych samochodów, tak i chorwackich apartmanów, nie ma już okazji:) 4-osobowa rodzina nie da rady komfortowo wypocząć w pięknym miejscu, z fajnym apartamentem za 4500zł. Jadając i robiąc, co chce.

    Ktoś napisał: w lipcu za 10 dni 7-8 tysięcy dla rodziny 2+2 z małymi dziećmi
    Wiarygodne. Jak doliczysz do tego 1000zł na wszelki wypadek, będziesz blisko rzeczywistego budżetu:)

    Słuchać należy takich ludzi, jak wislok1, innych ludzi, którzy byli kilkanaście razy, w wielu miejscach.

    W każdym bądź razie, Chorwację i Czarnogórę polecam. A jako odpoczynek od All Inclusive samolotem szczególnie. W Cro Brelę, w Montenegro Kotor i całą Zatokę Kotorską.

    Trochę o tym na blogu: jadziemlecim.wordpress.com/2018/04/11/chorwacja-wakacyjnie/

    jadziemlecim.wordpress.com/2018/04/03/czarnogora-wakacyjnie/
  • wislok1 09.05.18, 18:45
    Wielu ludzi lubi sie pochwalic tanimi wczasami i niestety w tym celu nie licza wszystkich wydatkow
    Sa one tansze niz wczasy all inclusive,ale bez przesady
    Noclegi,dojazd,wyzywienie, to wszystko kosztuje i fizycznie nie da sie tych kosztow zredukowac do 4500
  • kotiki 09.08.18, 19:39
    Witam . Czy mogę prosić o namiary na sprawdzony apartament w miarę blisko plaży?
  • kolpik124 09.08.18, 23:46
    tak, możesz prosić....

    --
    " Na jarmarki przychodzą rodziny z dziećmi, to bezpieczne miejsca. Jedne czego może się obawiać, to kieszonkowcy."...snakelilith, listopad 2016
  • Gość: Cromaniak IP: *.adsl.net.t-com.hr 10.08.18, 14:37
    Witam właśnie jesteśmy na istrii konkretnie w medulin koszty pobytu to ok 620euro trasa czylivwiniety to ok 400 zł autostrady w cro 160 zł w obie strony palwo 500 zł Audi 1,9tdi spalanie ok 5l .wydatki na miejscu to ok 2000 zł rodzina 2+2 w tym wycieczka całodniowa do puli autobusem jest 10/08/18
  • Gość: cromaniak IP: *.146.35.77.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 11.08.18, 18:47
    A chaaa no to super dziękuję do widzenia .nie wiedziałem że taki znawca Chorwacji będzie czytał te moje......
  • kolpik124 11.08.18, 19:46
    no i dobrze ci napisał, bo każdy ma różne wydatki w zależności co gdzie i jak, chociażby rodzina 2+2 to mogą być przedszkolaki, albo równie dobrze nastolatki, a to już wystarczy aby wygenerować zupełnie inne koszty

    winiety 400 zł????

    --
    "Moja sytuacja jest taka, że mam już ostatnie lata na tzw. rozród...mam żonatego kochanka...ogólnie jestem raczej zdrowa"
    kaz_nodzieja, 31.12.2016
  • wislok1 11.08.18, 22:18
    400 stowki za winiety tez mnie zdziwily


    No, jak ktos jedzie do Chorwacji przez Szwajcarie, to rozumiem

    Poza tym zgadzam sie z kolpikiem

    Kazda rodzina jest inna

    Teg nie da sie ustalic wedlug schematu


    Jedyny sensowny wzor ….

    RODZINA ustala koszt wczasow w Polsce na np.7 dni

    Mnozy to razy 1,33 i ma koszt wczasow w Chorwacji
  • wislok1 11.08.18, 22:21
    Oczywiscie rodzina ustala indywidualnie,wedlug swoich potrzeb i wydatkow

    Kazda rodzina jest inna

    Czemu 1,33 ????

    Bo srednio ceny w Chorwacji sa o tyle wyzsze od tych w Polsce
  • wislok1 26.08.18, 13:44
    www.cro.pl/ile-kosztuje-urlop-w-chorwacji-dyskusja-i-komentarze-t22917-9105.html

    Dosc absurdalna dyskusja

    Sciemniacze beda w zywe oczy cyganic, ze wydali grosze,a niczego sobie nie odmawiali
  • stavros2002 27.08.18, 19:25
    20 lat temu byłem ze swoją narzeczoną na Rabie i za 10 dni na 2 osoby wyszło coś z 5 tysięcy i to bez szaleństw, apartament dzieliliśmy z drugą parą, auta mieliśmy swoje

    jak dzisiaj czytam że ktoś wydaje 6 tysięcy za wyjazd rodzinnny w sezonie, to się zastanawiam, czy wtedy kasa na waciki wysypywala mi się z kieszeni
  • wislok1 28.08.18, 16:11
    Najlepsze jest to, ze sciemniaczowi nie da sie niczego udowodnic

    Przyparty do muru napisze, ze sa totalnymi niejadkami
    Owszem chodzili codziennie do konoby, ale zamawiali zawsze pol porcji i dlatego wyszlo tak tanio

    A gorzalke to mieli z Polski, piwo tez, podobnie jak pieczywo, wode mineralna, owoce,warzywa,mieso,mleko, kasze,itd…
    ( czyli wszystko )
    Wszystko kupili przed wyjazdem w hurtowni za polowe ceny sklepowej i dlatego wyszlo tak tanio….


    Ludzie potrafia tak pier…., zeby pokazac jacy sa zajebi…. i mieli full wypas za 6000 rodzina 2+2, ze szczeka opada
  • rzdrozny1 06.09.18, 13:17
    Tylko po co? Co to im daje? A ludziska to czytają, jadą, zderzają się z rzeczywistością i ...smarują, że Chorwacja droga.

    Znajomi śmiali się kiedyś, że przepłaciłem za instalację alarmową. Nawet trochę im uwierzyłem. Dopóki nie odwiedziłem ich w domu - manipulator x1 budżetowy (zamiast x2 lcd), czujek dwa razy mniej, kontaktronów brak, itp. Są alarmy i alarmy. Są wakacje i wakacje. Ale pisać, że rodzina 2+2 na pełnym wypasie, zamieszkująca w pierwszej linii brzegowej, wyda 6000zł to mizerne bajkopisarstwo.
  • wislok1 06.09.18, 16:35
    Dokladnie

    Zgadzam sie w 100%

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.