Dodaj do ulubionych

villa Bogomila z Gandalf Travel

IP: 80.53.12.* 28.02.07, 23:29
Wybieram się do Makarskiej z tym biurem.Proszę osoby ,które spędzały tam urlop o opinię.Czytałam trochę zeszłorocznych wrażeń i niektóre nie są optymistyczne.Jak jest naprawdę?
Obserwuj wątek
        • Gość: robert Re: villa Bogomila z Gandalf Travel IP: 75.126.48.* 08.03.07, 20:45
          To co tu piszesz to jakieś nieporozumienie - byliśmy w Bogomile w zeszłym roku i
          było super. Pokoje są ładnie wyposażone,z łazienkami które są po remoncie, na
          parterze jest restauracja, obiekt był zawsze czyściutki, a przede wszystkim
          prowadziła go fenomenalna rodzina - pracowali w restaracji i kawiarni na
          parterze. To co zobaczyłem na twojej stronie nie ma nic wspólnego z tymi ludźmi,
          tym domem i biurem. Wstyd tak oczerniać kogoś!
          • Gość: tores Re: villa Bogomila z Gandalf Travel IP: *.gprspla.plusgsm.pl 09.03.07, 16:30
            Jak to nie ma nazwy? Korzystałaś z bingo? W każdym biurze to kiepski wybór,
            kupowanie tego czego nie chce nikt kupić. My wykupiliśmy wczasy u Stjepana w
            Villa Bogomila i było naprawde super - różnica była chyba 100złotych od osoby.
            Na dole domu jest knajpka i polecam domowe wyroby rodziny:) Jedźcie bez obaw - z
            nami też było kilku malkontentów ale jeszcze się taki nie urodził który by
            wszystkim dogodził:)- Makarska jest super!
            • catty_m Re: villa Bogomila z Gandalf Travel 10.03.07, 21:12
              nie, nie korzystalam z bingo.
              rezerwowalismy wczasy dosc pozno, ale pani w Gandalfie zapewnila nas ze STANDARD BEDZIE TAKI SAM jak jest w innych pokojach. jak w reklamacji zwrocilam na to uwage, to dostalam odpowiedz ze to czy pokoj jest ladniejszy czy nie to jest tylko moje subiektywne uczucie (to subiektywnie porownajcie sobie zdjecia moje z tymi przedstawionymi w ofercie). rezydent na miejscu byl bardzo obrazony jezeli zglaszalo sie JAKIKOLWIEK problem do niego. i prawde mowiac - jezeli biuro w ten sposob traktuje klientow, to wydaje mi sie ze jest cos nie tak. nie jest to tylko moje zdanie (wystarczy poszukac opinii na tym forum - bylo takze takie forum na gruszy ale chyba padlo, gdzie wiele mozna sie bylo dowiedziec).
              a jedzenie w tej knajpce o ktorej piszesz jest beznadziejne.
              • Gość: Robert Re: villa Bogomila z Gandalf Travel IP: *.zymic.com 11.03.07, 13:27
                Z Gandalfem jeździmy już od 3 lat i dlatego jestem bardzo zaskoczony tym, co
                piszesz. W Makarskiej byliśmy 2 razy -pierwszy raz w Villa Marina (fajny dom,
                ale kuchnia jest wspólna, dlatego drugi raz ,chcąc mieć więcej prywatności
                zdecydowaliśmy się na studia), a w zeszłym roku w Zvonko - no i ten dom, to
                czysta rewelacja - standard powiedziałbym,że hotelowy i dziwiło nas , że dom
                jest wynajmowany w całości i nie ma w nim gospodarza, bo ja jakbym miał taką
                villę, to albo nikomu bym nie wynajął tylko znajomym i rodzinie, albo
                sprawdzałbym codziennie,czy wszystko jest na miejscu :))) A tam tylko ostatniego
                dnia weszła sprzątaczka, uśmiechnęła się ,zajrzała to tu to tam i okey. W
                Bogomile nie mieszkaliśmy, ale chodziliśmy tam na zbiórki na wycieczki. W
                pokojach nie byłem, restauracja i bar wyglądał ładnie i osobiście nie
                słyszałem,żeby ktoś się na coś żalił, a spędziliśmy właściwie cały tydzień z
                ekipą, która tam mieszkała, wychodziliśmy razem do Buby baru itd. Albo miałaś
                pecha, albo to jakaś prowokacja, bo z tego co widzę, piszesz codziennie w kółko
                to samo. A moim skromnym zdaniem ,tworzenie witryny internetowej o jakimś
                domu,czy pokoju, to czyste szaleństwo. Zwłaszcza, że ten dom, ani w zeszłym roku
                ,ani w tym roku nie był ani na stronie, ani w katalogu Gandalfa, bo takowe
                posiadam :))
                • catty_m Re: villa Bogomila z Gandalf Travel 11.03.07, 22:37
                  jezeli bardzo chcesz przysle Ci reklamacje ktora pisalam i odpowiedz od Gandalfa ktora dostalam. wtedy zrozumiesz, dlaczego zawzielam sie i postanowilam powiadomic jak nawiejcej osob o praktykach w tym biurze.

                  wiem ze z Gandalfem mozna trafic dobrze, wrecz wysmienicie (ale tak mozna z kazdym) - natomiast jak sie trafi zle to juz to nie jest ich problem i umywaja rece (tak tez robi czesc biur, ale tak byc nie powinno). i o to mi wlasnie chodzi. strone zalozylam, bo poczulam sie po prostu olana - na zasadzie: zaplacilas to przepadlo. nie bylismy jedyni ktorzy pisali reklamacje, bo biuro nie wywiazalo sie z obietnic. mila pani w biurze powiedziala nam ze nie ma tego pokoju w ofercie, jest dodatkowy, ale standard bedzie taki sam. jezeli Ty uwazasz ze byl, to znaczy ze rzeczywiscie nie mam sie o co czepiac.

                  w tym roku jade w podroz poslubna - zeby sie ustrzec przed problemami jakie mielismy wtedy (albo pechem - tak wiem ze ten pokoj to byl pech) jade z lepszym biurem. mam nadzieje ze pod koniec wrzesnia napisze juz hymn pochwalny:)
              • Gość: eff Re: villa Bogomila z Gandalf Travel IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.07, 18:17
                podpisać się tylko. rezydenci zdecydowani antypatyczni, opryskliwie reagują na
                wszelakie zgłaszane problemy. Wylądowałem gdzie indziej niż miałem mieszkać, dwa
                razy dalej od plaży, co nie jest bez znaczenia zważywszy jakie tam stromizny. W
                beznadziejnym autobusie-piecu (jaka klima!?) BRAK MIEJSCA!!! BO BIURO ZłE
                WYDRUKI PRZYSłAłO!!
          • Gość: Madzia Re: villa Bogomila z Gandalf Travel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 11:07
            odnosnie villi dalmadino.pokoje nie najgorsze ale babcia wydziela
            papier toatetoey i nie chce dac nowej poscieli. zreszta pokoje bez
            klimatyzacji w ktorych jest bardzo goraco i szczerze mowiac nie ma
            czym oddychac.
            a co do firmy Gandalf to mam bardzo duzo zastrzezen a zwlaszcza do
            pana "wlsciciela" chyba Slawka albo jakos tak.koles wogole nie umie
            sie zachowac!!!!
            Gandalf travel - istna
            tragedia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • martowinka Re: villa Bogomila z Gandalf Travel 01.10.07, 18:51
              Ja z mężem byłam dwa tygodnie od 4 do 18 września w Bogomilli i nie mam
              większych zastrzeżeń. Gandalf odebrał nas z lotniska potem odwiózł na lotnisko,
              wszystko na czas. Odrazu po przybyciu zostaliśmy zakwaterowani, pokój ładny z
              widokiem na morze i aneksem kuchennym, jedynie łóżka za krótkie i za wąskie.
              Rezydent w willi pojawiał się codziennie i w razie czego zawsze służył pomocą,
              zresztą rezydent Pan Maciek był naprawdę super, byliśmy z nim na czterech
              wycieczkach i wszystko naprawdę sprawnie przebiegało, do tego posiada ogromną
              wiedzę na temat Chorwacji i umie się nią dzielić. Sama obsługa w Willi bardzo
              miła, zawsze uśmiechnięta, co prawda pokoje tylko raz sprzątali ale nas i tak
              nie było w pokoju to się nie brudziło no i jedzenie nie było zbyt wykwintne no
              ale głodni nie chodziliśmy a poza tym to nie jest hotel 5 gwiazdkowy. Te zdjęcia
              co ktoś wyżej przedstawia to napewno nie jest Bogomilla , nie mam pojęcia czego
              to zdjęcia mogą być. Ogólnie Gandalf jest okey, niczym negatywnym nas nie
              zaskoczyli Pozdrawiam!
                • martowinka Re: mowisz o panu Macku W. ?? 06.10.07, 20:29
                  nie wiem jak ten rezydent ma na nazwisko ale wiem że na imię ma Maciek,
                  rezydentów było dwóch jeden taki w ciemnych włosach trochę chyba straszy do Pana
                  Maćka i on był średnio miły tzn. wykonywał swoje obowiązki ale był dość znudzony
                  swoją pracą i tak śmiesznie przewracał oczami do góry jak się go coś
                  pytało...taki zblazowany troszkę a drugi to był właśnie pan Maciek szczupły
                  chłopak na krótko obcięty, zawsze miły i pomocny. Pozdrawiam
                  • Gość: zarlo Re: IP: *.chello.pl 11.02.08, 20:07
                    POLECAM VILLE BOGOMILA PYSZNE JEDZENIE SNIADANKO DO OPORU BUFET:
                    WEDLINA , SER, JAJKA, MARMOLADA, PLATKI, MLEKO, KAWA, SOKI,
                    POMIDORKI, A OBIADOKOLACJE SERWOWANE - ZAWSZE WYBOR Z DWOCH DAN,
                    ZUPA, CZASEM DESER, CZYSCIUTKO, MILO, REWELKA JAK ZA TAKA CENE
                    • Gość: rembik Re: IP: 66.232.107.* 25.03.08, 20:54
                      y byliśmy w lipcu zeszłego roku i możemy powiedzieć ze lepszych wakacji za
                      zapłacone pieniądze nie spędziliśmy! Polecam willa Ante - na końcu slawońskiej
                      ulicy, super standard i przesympatyczny właściciel. Miejscowość rewelacyjna na
                      wypoczynek - jest fajna plaża, jest gdzie pójść, niedrogo. Można było jeżdzić
                      autobusem do sąsiednich miasteczek na inne plaże. Ludzie przyjaźni. Samo biuro
                      dobrze zorganizowane, wszystko poukładane - od wejścia do autokaru do powrotu
                      było super. Rewelacyjni rezydenci - Sławek i Maciek pomagali ludziom w każdych
                      sytuacjach. Naprawde polecam!
                    • Gość: Debbie Re: IP: *.hagioteam.com 25.03.08, 21:03
                      Przyłączam się do pozytywnych wibracji nt biura Gandalf Travel. Byliśmy z tego
                      biura na nartach we Włoszech i właściwie mamy do przekazania same superlatywy.
                      Fajny hotel *** w dobrej cenie - za 7 dni na nartach z pełnym wyżywieniem i
                      przejazd zapłaciliśmy 1200 zł. Ale to ,co nas naprawdę urzekło i nakłoniło do
                      wpisu na forum, to podejście pracowników biura Gandalf Travel do trasy
                      przejazdu. Jesteśmy z Trójmiasta i godziny odjazdu autokaru, który startował w
                      Warszawie i jechał przez Łódź i nijak nie zgrywały się z godzinami przyjazdu
                      naszego pociągu.Kiedy poinformowaliśmy o tym fakcie biuro , tydzień przed
                      wyjazdem (bo nie przypuszczaliśmy w chwili zakupu,że będzie taki problem z
                      połączeniem) gotowi już rezygnować z wyjazdu i stracić zaliczkę ... biuro
                      zaproponowało nam przyjazd do Łodzi dzień wcześniej i bezpłatny nocleg w hotelu,
                      żebyśmy mogli skorzystać z wyjazdu mimo kłopotów z dojazdem. Nie tylko
                      zwiedziliśmy nocną Łódź, zdążyliśmy się wyspać przed podróżą, co naprawdę
                      zostaliśmy mile zaskoczeni przez biuro. Dlatego też gorąco POLECAMY Gandalfa ,,
                      pozdrawiamy z tego miejsca i dziękujemy za tak miły gest w naszą stronę :)A w
                      tym roku chcemy jechać z Gandalfem do Chorwacji. Zastanawiamy się tylko ,czy
                      wybrać Villa Ante,czy Bogomila z wyżywieniem ? Z tego,co czytamy kuchnia jest
                      smaczna, tylko ,czy nie koliduje to z wycieczkami ??? Chcielibyśmy trochę
                      pozwiedzać...
                      • Gość: funkyReader Re: gandalf travel ok IP: *.toya.net.pl 15.04.08, 09:08
                        no coz ja bede sie tez upieral przy swoim ze sa 8/10 czyli ok
                        jezdzilem z roznego rodzaju biurami i to wypada znacznie lepiej
                        niz konkurencja a juz napewno lepiej pod wzgledem zawartosci merytorycznej wycieczek fakultatywnych, to sa ludzie ktorzy znaja sie na tym i mozna powiedziec zyja balkanami (rozmowy z wlascicielami w biurze) takze t co proponuja to jest 100% tego co mozna w tej cenie uzyskac, chodze po forach i widze ze kilka osob sie uwzielo na to biuro i nie wiem czy to negatywna "akcja marketingowa" konkurecji czy nie w kazdym razie gandalf travel dla mlodych ludzi i nietylko to najlepsze rozwiazanie na dobry wypoczynek!

                        pozdro.
                        fr.
                        • annaaaaaa Re: gandalf travel ok 24.05.08, 16:01
                          Witam forumowiczów :) Przed wyjazdem do Makarskiej z biurem Gandalf
                          Travel (autokar) od 3 czerwca 2008 - zajrzałam właśnie tutaj i
                          naprawdę nie wiem już co sądzić o willach tego biura. Ja będę w
                          willi Ante - studio. Czy może ktos z Państwa już tam gościł i swoją
                          opinię oprze na faktach ?? Czytam bardzo rozbieżne opinie o biurze i
                          willach. Aha!! - proszę nie pisać o ....katastroficznych
                          warunkach :)).
                          Chyba nie pojadę ...............pozdrowienia :))
                          A moze lepiej było nie zagladać tutaj ??? ..Hmmmmm :))))
    • Gość: Gosia Re: villa Bogomila z Gandalf Travel IP: 83.2.170.* 20.06.08, 21:03
      Witam wszystkich ja jade 14.08 do willi Dragica :) Czytajac
      wszystkie wypowiedzi na temat biura, warunkow i wszystkiego w
      kolo :P rowniez zaczynam miec lekkie obawy ale mam nadzieje ze
      bedzie wszystko dobrze :) mysle ze stoimy na dojsc dobrej pozycji bo
      jedziemy w 12 osob i tak sie dobrze sklada ze wszyscy mieszkamy w
      jednej willi :P jesli ktos bedzie cos wiedzial na temat warunkow w
      willi dragica bardzo prosze o jakies informacje :P
      Zycze wszystkim udanych wakacji z Gandalfem ;)
          • Gość: Ibis Re: Makarska z Gandalf Travel IP: *.toya.net.pl 23.06.08, 15:43
            Ja byłem w Makarskiej z Gadal Travel od 13 do 22 czerwca 2008. Bardzo miłe
            rozczarowanie po tym jak czytałem wiele na forum i to nie tylko tym. Mieszkałem
            w villi Zvonko apt. 1. Miałem to wszystko co mi wcześniej oferowano w biurze w
            Łodzi. Luksus i spokój. Pogoda i wspaniałe wycieczki po okolicy. Transport w
            obie strony nienaganny. Kierowcy mili i sympatyczni. Gdybym chciał się
            koniecznie do czegoś przyczepić, to może nie zawsze merytoryczna i namacalna
            opieka rezydenta (wycieczki). Być noże jeszcze nie dorósł do swojej roli. Ale to
            pomijam. Od początku nie był moim idolem. Urlop spędziłem tak jak chciałem,
            czyli dobrze. I na koniec. Nie jestem żądnym pociotkiem kogokolwiek z tego
            biura. Podpisuje się pełnym imieniem i nazwiskiem: Andrzej Heniuk - Łódź.
              • Gość: Ibis Re: Makarska z Gandalf Travel IP: *.toya.net.pl 24.06.08, 10:44
                A kiedy jedziesz? Ludzie różnie piszą. Ja nie mam powodów do narzekań. Byli i
                tam tacy co za 2,50 zł. chcieli mieć ***** hotele. To są tzw. przypadkowi
                turyści-ciułacze. Można ich obejrzeć w czasie posiłku. Nie bardzo nawet wiedzą
                co to widelec i nóż i jak się tym posługiwać. Mnie nie stać na wczasy nad
                polskim morzem, dlatego urlopy spędzam za granicą. Urlop ten ze wszystkimi
                atrakcjami kosztował mnie jedną moja pensję (3,5 tyś zł na 2 osoby) i to jest
                to, o co mi chodziło. Byłem w Makarskiej jako bazie. Robiłem wypady (wycieczki)
                do Splitu, Omeszu, Trigoru, oraz Dubrownika. Zafundowałem sobie rejs stateczkiem
                (tylko nasza grupa, nie jakiś spęd) na 3 okoliczne wyspy. Rejs całodniowy jak i
                pozostałe wycieczki. Rejs z poczęstunkiem (ryba z grilla, wino, rakija, napoje,
                kawa, ciasteczka). Przywiozłem ponad 2 tyś. zdjęć. Ci co najwięcej krzyczą jak
                zakotwiczą na kamienistej plaży pierwszego dnia, tak kończą turnus. Nie spotkasz
                ich w kafejkach, nie spotkasz ich w pubach, ani też na wycieczkach. Nie jestem
                krezusem, ale korzystam z życia jak chcę i jak mam na to ochotę. Moje
                oczekiwania jak dotąd są zgodne z propozycją biur (nie tylko Gandalf T.). Co
                mnie jeszcze "trafi" nie wiem. Na koniec września planuję Grecję. Z jakim
                biurem? Już wiem. Jeśli chcesz coś bliżej odezwij się tutaj, a postaram sie coś
                podpowiedzieć. Przecież nie można być całe życie na NIE... Pozdrawiam Andrzej
                • Gość: Gosia Re: Makarska z Gandalf Travel IP: 83.2.170.* 24.06.08, 10:59
                  Ja jade dopiero 14 sierpnia wiec jeszcze troche czasu :) A ile was
                  wyniosl ten rejs tak na jedna osobe :) Wogole mozesz cos napisac na
                  temat tamtejszego jedzenia, cen i wszystkiego co mi sie moze
                  przydac :) I ciagle sie zastanawiam czy wystarczy 1000 na jedna
                  osobe czy lepiej zabrac troche wiecej pieniedzy (tzn ja i tak wezme
                  wiecej bo wole miec cos przy sobie i korzystac z wycieczki niz
                  zalowac i wyliczac na wszystko, ale wiem ze moi znajomi planuja
                  zabrac tak 1000 ) Z gory dziekuje za informacje. Pozdrawiam Gosia.
                  • Gość: Ibis Re: Makarska z Gandalf Travel IP: *.toya.net.pl 24.06.08, 18:09
                    Ceny wycieczek jeśli w sezonie nie wzrosną wynoszą:
                    1. Dubrownik 30 euro/os.
                    2. Split - Omis - Trogir 30 e?os.
                    3. Biokowo (ogladanie zachodu słońca) 25 e./os.
                    4. Wyspa Krk (wodospady) 35 e./os.
                    5. Rejs statkiem na 3 wyspy Vracz, Hwar, Bol 25 e./os
                    6. Spływ pontonami (maraton wyczynowy) 35 e./os.
                    7. Mostar (zwiedzanie meczetów i sanktuarium) 30 e./os.

                    ad. 1. wycieczka całodniowa (od Makarskie4j 160 km) bardzo polecam. Aparat foto nastawić w czasie jazdy autokarem na szybki wyzwalacz. Jedziesz półką skalną. Po jednej stronie skały, po drugiej przepaść kilkuset metrowa i przepiękne widoki. Sam Dubrownik (starówka), jest co zwiedzać.
                    ad. 2. wycieczka całodniowa. 2 miasteczka i 1 duże. Warto zobaczyć.
                    ad. 3. trzeba kawałek pojechac busem, później wspiąć się na górę i podziwiać zachód słońca (od g. 17-21). Nie byłem, jakoś tak wypadło. Oglądałem zachód słońca od strony portu niemal codziennie.
                    ad. 4. dla osób pływających. widoki wspaniałe. możliwość wejścia do wody i podziwiania jej przezroczystości.
                    ad. 5. rejs statkiem (całodniowy). W czasie rejsu serwują ciasteczka, napoje i kieliszek Rakiji na początek. Po dpłynięciu do pierwszej z wysp po jej zwiedzeniu, czeka na Ciebie na stateczku ryba z grilla z surówkami i... chlebem. Do tego wino, wspomniana Rakija, oraz napoje. Zaczyna się rejs na kolejną z wysp. Tu plażowanie ok. 2 godz. i kolejna wyspa. Z tej ostatniej wraca się ok. 2 godzin do Makarskiej.
                    ad. 6. nie byłem za wysokie progi dla mnie.
                    ad. 7. zwiedzanie meczetów i sanktuarium. I tu uwaga. Trzeba mieć dobrą kondycję i dobre buty. Wspinaczka na dość duży szczyt.
                    Uwaga. Należy mieć ze sobą paszport. Do Dubrownika I Mostaru przekracza się granicę z Bośnią i Hercegowiną, a tam różnie bywa.

                    Ceny:
                    1. piwo z nalewaka od 12-15 kun
                    2. Pepsi i woda sodowa w tej samej cenie ok. 7-8 kun za 1,5 l.
                    3. regionalna potrawa średnio 40-60 kun
                    4. wino 0,20 red. 20 kun.
                    5. lody gałka 5 kun
                    6. chleb 7,50 kun

                    Należy mieć buty gumowe przy wejściu do wody (jeżowce i kamienie). Można je kupić tam bo taniej (40-50 kn).
                    Powinno się też mieć tzw. matę bo plaże takm kamieniste i na ręczniku nie wyleżysz (40-60 kn). Buty i matę należy kupić poza plaża, wtedy jest ok. 20-30 proc. taniej. Materace plastikowe od 20 kn. Można oczywiście wykupić plastikowy leżak 12 kn dziennie.
                    Sklepy (markiety) KERUM, KONZUM, STUDENAK. Ceny przystępne. Tam też kupisz maty, materace, buty, okulary do pływania, itd. Jeśli kupujesz piwo w sklepie (5-6 kun) policzą Ci zastaw za butelkę, ale możesz odebrać kesz z paragonem. Chyba, że będzie to piwo w plastikowych butlach (2 l.). W promocji na ME było po 24 kn - 2 butle 2 l. To może tyle. Jeśli jeszcze coś napiszę.
                    Podrawiam Andrzej

                    P.S.
                    Możesz mój adres mailowy znaleźć na www.gospel-lodz.gsi.pl
                    Tam na spokojnie możemy wymienić korespondencję.
                      • Gość: Ibis Re: Makarska z Gandalf Travel IP: *.toya.net.pl 25.06.08, 12:24
                        www.zagrzeb.polemb.net/ Wejdź na tę stronę i poczytaj trochę. Tam też jest dużo info. Szczególnie trzeba zwrócić uwagę na przewożenie jedzenia. Zawiesili zakaz (od 1 czerwca br do 1 stycznia 2009)), że nie wolno przewozić prawie nic. Teraz do 1 kg przetworów mięsnych na os. To info dla tych, którzy chcą tam prowadzić gar-kuchnię (bo i tacy są). Ja posiłki wykupiłem na miejscu (90 e./os). Nie narzekałem choć jestem marudą.

                        Śniadanie tzw. szwecki stół(?).
                        Wędlina w kilku gatunkach, sery w kilku gatunkach, chrupki np. z mlekiem, masło, miód i inne takie tam.
                        Jako dodatki: pomidor, jajecznica, parówki.
                        Kawa + mleko, herbata, napój.

                        Obiad-kolacja: 2 zestawy, które wybierasz dzień wcześniej.

                        Chorwaci mili i uprzejmi ludzie. Przy straganach gdzie nie ma cen nie należy popisywać się np. angielskim. Zawyżą Ci cenę wg uznania.
                        Można dogadać się po polsku i to spokojnie. Płacić można tym co masz (kuny, euro, złotówki). Trzeba tylko znać dobry przelicznik.

                        Dobre miejsce miejsce do wymiany keszu to MRNNICA (Mjenjanica Jakir) (w Makarskiej, bo o tym miasteczku mówimy) w porcie na samym końcu promenady tuż przy Banku (ul. Morineta 3). Kuny opłaca się kupić w Chorawacji - lepszy przelicznik.

                        Aby nasi znajomi, czy rodzina nie bali się odbierać od nas telefonu tu w Polsce, proponuję kupić tam kartę startową (z minutami). Ja kupiłem kartę VIP. Kosztuje 100 kn. Masz w tym rozmowy, które nie są dzielone, czyli w Polsce nikt do tego nie dopłaca. Ja dużo gadam.... ale wysyłając sms-y przywieziesz tę kartę jeszcze do Polski i możesz wykorzystać ją w PLUS-ie (sama się przerzuca). Działa też na Węgrzech, Słowacji, bez uruchamiania czegokolwiek (roumingu).

                        Z ciekawostek.
                        Samochody na bocznych uliczkach parkowane są na chodniku. Ludzie chodzą jezdnią. Jednak nie słyszałem ani jednego klaksonu na przechodnia.
                        Jeśli Chorwat powie Ci pokazując drogę idź w prawo, to znaczy... prosto.
                        Niemiecki język nie jest mile widziany, choć "doją" z niemców ile mogą.
                        Plaże kamieniste. Kremy do opalania od 15-ki wzwyż. Godzina na słońcu, godzina w cieniu, bo nawet przy dobrych filtrach będzie wieczorem płacz.
                        Pozdrawiam
                        Jeśli jeszcze coś potrzeba, napiszę.
                    • magdaod Do Ibis :) 25.06.08, 11:44
                      Czesc :)
                      Gdzie kupowane byly wycieczki? Czy sa ewentualnie w Makarskiej biura
                      lokalne organizujace troche tansze wyjazdy, niz biuro, z ktorym sie
                      przybyloZ gory wielkie dzieki za odpowiedz :)

                      Pozdrawiam,
                      Magda
                      • Gość: Ibis Re: Do Ibis :) IP: *.toya.net.pl 25.06.08, 12:30
                        Ja byłem z biurem z Łodzi Gandalf Travel. Wycieczki kupuję się (w tym przypadku)
                        u rezydenta. On zbiera kesz i ludzi i wykupuje je. Można też kupić sobie
                        wycieczkę statkiem w porcie. Cena m-więcej ta sama, ale płyniesz jak na spędzie.
                        Tu płynie tylko Twoja grupa. To samo jest z wycieczkami do innych miast. Jeśli
                        jest mniej ludzi chętnych, zamawiany jest bus. Ceny podałem w post-cie wyżej.
                        Jeśli jeszcze coś chętnie napiszę. Chorwacja jest przepiękna. Zjeździłem trochę
                        świata, ale takich widoków, takich przestrzeni chyba nigdzie nie ma. Jest na
                        czym oko zawiesić. Pozdrawiam
    • Gość: Aga Re: villa Bogomila z Gandalf Travel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.08, 17:00
      Witaj. Byłam z Gandalfem w 2006 w Makarskiej i było super!!! W tym roku znów
      pojechaliśmy i ... tego się chyba nie da opisać.
      W tamtą stronę autokar bez klimatyzacji... Ups... Ale Makarska swoim widokiem
      wynagrodziła nam wszystko. Na miejscu wszystko ok, oprócz rezydentów, którzy
      traktują turystów jak zło konieczne.
      Droga powrotna: mieliśmy wyjechać ok godz 15, później kartka,że o 19. Niestety
      autokar podjechał dopiero o 22.
      A w autokarze....zmęczeni kierowcy (tylko dwóch + opryskliwa pilotka),
      przepełnione toalety i smród! Oszukiwali nas całą drogę, że po drodze gdzieś
      toalety zostaną opróżnione. Niestety dojechały przepełnione do W-wy.
      Ale mimo wszystko to nie było najgorsze.
      Ok godz 2 jeden z turystów BUDZI KIEROWCE! PROWADZąCEGO AUTOKAR!
      Przeżyliśmy piekło, ale wróciliśmy cali i zdrowi do domu.
      Następnym razem dobrze się zastanowię, czy znów wybrać Gandalfa.
                  • Gość: Opka Re: villa Bogomila z Gandalf Travel IP: *.torun.mm.pl 25.08.08, 18:33
                    Dziś wróciłam z Makarskiej z Gandalfa z turnusu 14-25.08 i powiem
                    tak-przed wyjazdem panikowałam bo naczytałam się duzo głupot na
                    forach netowych o tym bp.Osobiscie nie dam złego słowa powiedziec na
                    gandalfa!Wszystko było super po za jednym małym zgrzytem zaraz po
                    dojezdzie na miejsce pobytu ale wynikało to z tego ze
                    była "kaszanka" spowodowana tym,że oba turnusy(odjezdzający i
                    przyjeżdzajacy do Makarskiej)nałożyły się na siebie i...ale nie
                    ważne...Wszystko było tak jak obiecali,zgodnie z umową.Wille takie
                    same jak w ofercie.Sama Makarska i okolice piękne.Jedzcie i nie
                    bójcie się :) Jak chcecie coś wiedziec to pytajcie.
                    • Gość: kasiulek0328 Re: villa Bogomila z Gandalf Travel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.08, 16:01
                      hej! ludzie wszystko zależy kto czego wymaga...a jak wymagania są
                      większe, to niestety i trzeba być przygotowanym na wyłożenie
                      większej kasy: Źle znosisz podróż autokarem-leć samolotem, jesteś
                      nastawiony z góry na nie-sam rezerwuj, załatwiaj a potem chodź i
                      grymaś. Naprawdę ludzie przesadzają...Piszę, bo byłam w Makarskiej i
                      widziałam... Wcześniej naczytałam sie mnóstwo negatywnych opinii a
                      przed wyjazdem miałam okropne sny... I zupełnie niepotrzebny sters.
                      Owszem-podróż długa, bo autokarem..ale poza tym to naprawdę super.
                      Makarska piękna. ville też calkiem spoko-jak nie chcesz ryzykowac
                      zapłać stówkę więcej i zamów sobie willę, którą chcesz. Owszem jest
                      truchę pod górę z powrotemz plaży, ale takie okolice górzyste...a
                      poza tym tyle roboty na wczasach co spacerek na plażę. Wycieczki
                      fakultatywne: byłam w Dubrowniku i na wyspach Hvar i Brać
                      stateczkiem- ekstra. Żarcie całkiem oki i przynajmniej na początku
                      płacę i nie boję się że mi zabraknie kasiurki do konca turnusu.
                      Ludzie głowa do góry i jedzcie z nastawieniem że chcecie odpocząć a
                      nie grymasić-będzie super. Wspaniałej pogody i kstra wakacji.
                    • Gość: Mimi Re: villa Bogomila z Gandalf Travel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.08, 19:19
                      Dziś, czyli 30.09 wróciłam z Makarskiej korzystając z biura Gandalf.Słyszałam
                      wiele opinii i negatywnych i pozytywnych, starałam się jednak poczekać na
                      wyrobienie sobie własnej opinii. Na początku ogromne ukłony w stronę kierowców(
                      panowie Adam i Paweł) wiozących cały nasz turnus z Łodzi i Wrocławia do
                      Makarskiej za nie tracenie zimnej krwi, humor i pozytywne nastawienie... To co
                      działo się, gdy zjeżdżaliśmy przez góry-> wirtuozeria kierownicy, jestem do tej
                      pory pełna podziwu. Autokar, przepraszam z góry że tak piszę-
                      zajebisty-Niebieski Gandalf rzadzi! Jeśli chodzi już o sam pobyt to Villa
                      Bogomila bardzo mi się podobała. Ładny, czysty budynek. Mieliśmy śliczny pokoik
                      2osobowy z balkonem, widokiem na morze (krzesła na balkonie mieliśmy wiklinowe-
                      podobno jako jedyni...). Na dole willi znajduje sie restauracja, w której
                      wykupilismy sobie posiłki: śniadania i obiadokolacje. Na sniadaniu królowała
                      dowolność: pieczywo, masełko, marmolady, miód, wędlina, serek żółty, pomidorki,
                      czasem jajko, parówka lub jajecznica a do picia kawka, herbata, sok aha i
                      płatki. A obiadokolacje to, tak jak ja jestem bardzo wybredna, tutaj najadałam
                      się do syta, bo jedzenie było po prostu bardzo smaczne i sycące (zupa, II danie,
                      surówka i deserek). Cały pobyt będę długo wspominać, bo Makarska, jak i sama
                      Chorwacja jest zdecydowanie warta odwiedzenia i piękna- polecam:) Powrót był
                      według ustaleń, kierowcy (pan Roman a drugiego kierowcy imienia nie pamieętam)
                      również bardzo mili i cała podróż wporządku.
            • Gość: Monia Re: villa Bogomila z Gandalf Travel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.08, 20:04
              Witajcie. Jadę do Makarskiej 13.07.08 z biurem Gandalf Travel i jestem bardzo
              zaniepokojona tymi wpisami. Czyli co obiecują dobre, czyste kwatery w villach o
              jednakowym standardzie a kwaterują w norach?? Makarska podobno piękny rejon, ale
              jak można wypoczywać w złych warunkach i złych stosunkach z rezydentem.??
              Napiszcie,którą wycieczkę polecacie!! dzięki
              • Gość: Ala Re: villa Bogomila z Gandalf Travel IP: *.cable.smsnet.pl 08.07.08, 21:01
                Hej do jakie Villi jedziesz Ja byłam w 2007 w Villi Bogomila i jest
                tak jak pisza i widac na stronie co do wycieczek byłam w Dubrowniku
                troche mało czasu jest na miejscu ale moim skromnym zdaniem warto
                byłam tez na Hvar i Brac troche za mała łajba jak na taką wyprawe o
                reszte pytaj. A co do rezydentów był wtedy Pan Maciek zawsze sie
                pojawiał i był nawet konkretny .
                  • Gość: Aga Re: villa Bogomila z Gandalf Travel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.08, 17:42
                    Witam.2 lata temu wykupiliśmy ofertę fortunę (bez możliwości wyboru wilii).
                    Trafiliśmy na Mirandę (skromnie, ale czysto, przemiła właścicielka). W tym roku
                    sami wybraliśmy Mirande. Byliśmy też u znajomych w willach: Bogomila(super) i
                    Zvonko(super). Inne tylko z zewnątrz oglądaliśmy, ale wszystkie spoko. Nie
                    słyszeliśmy, aby się ktoś narzekał.
                    Jeżeli chodzi o wymianę waluty, to najlepiej zabrać euro (100e=710kun). Złotówki
                    też można tam wymienić.
                    Wycieczki są wszystkie godne polecenia, ale niestety jest za mało dni, aby
                    zwiedzić wszystko.I przede wszystkim jest tam za gorąco, aby codziennie
                    zwiedzać. Najważniejsza to chyba Wodospady Krka.
                    Na rejs statkiem wybraliśmy się wycieczką z portu (taniej, ładniejszy statek,
                    ale niestety- bardzo dużo ludzi na nim).
                    Nie zabierajcie z Polski materacy, butów plażowych itp, tam kupicie taniej.
                    Jedzonko dosyć drogie.
                    pozdrawiam serdecznie
                          • Gość: qaz Re: villa Bogomila z Gandalf Travel IP: *.gprs.plus.pl 15.07.08, 21:59
                            Niedawno wróciłem z makarskiej z gandalfem. Ogólnie rzecz biorąc jestem bardzo
                            zadowolony. Jedyne zastrzeżenie jakie mogę mieć to Pan rezydent Julian. Tak
                            zakręconego i niezorganizowanego człowieka to jeszcze nie widziałem
                            (przynajmniej mieliśmy z niego niezła polewkę - był obiektem naszych żartów).
                            Ale niestety wadą Juliana były źle organizowane wycieczki. Miejsca do
                            odwiedzenie piękne ale chyba lepiej byłoby je zwiedzić samemu. Spałem w vilii
                            Maria - bardzo przyzwoite miejsce.
                            Gdyby ktoś chciał jakieś informację służę pomocą.
                              • Gość: qaz Re: villa Bogomila z Gandalf Travel IP: 80.54.62.* 16.07.08, 09:37
                                Nie jechałem autokarem, dostałem sie tam samolotem. Tak więc nie miałem problemów autokarowych (często tu opisywanych). Co do przejazdu na dowód, to pewności nie mam. Jednak kolega na lotnisku miał drobne problemy z paszportem, którego ważność sie kończyła za parę dni, ale po okazaniu dowodu problem sie rozwiązał - czyli można wnioskować, że nasz dowód jest przez nich respektowany.
                                Co do wycieczek.
                                1.Wodospady Krka - koniecznie obejrzeć, warto. Jednak w wycieczce organizowanej z gandalfem główną atrakcja jest kąpiel pod wodospadami. Ok fajnie, ale kąpania to ja miałem pod dostatkiem w morzu, wolałbym więcej obejrzeć. Organizowane są rejsy statkiem po parku narodowym, ale dla naszego organizatora ważniejsza była kąpiel. Może sie czepiam, ogólnie było fajnie - taki mały niedosyt.
                                W trakcie tych 3 h kąpieli lepiej samemu sobie pochodzić i poobserwować przyrodę. cena 35 euro
                                2. Dubrownik - jak ktoś lubi zwiedzać to naprawdę polecam. Piękne miasto. Koniecznie wejść na mury, dodatkowo trzeba zapłacić ale warto. Być w dubrowniku, a nie byc na murach - GRZECH. Julian niezbyt namawiał na mury. cena 30euro
                                3. Rejsy statkiem. Nie zachwycił mnie. Oczywiście widoki ze statku są piękne. Jak kto lubi. cena 25 euro. W porcie można za podobną cenę kupić wycieczkę na duuuużo lepszym statku (bo ten nasz to pływająca skorupa). Minus tych z portu to spęd ludzi różnych narodowości.
                                4.Sami zorganizowaliśmy sobie wycieczkę do splitu i trogiru. Wyszło nas dużo taniej niż z gandalfem, a zwiedziliśmy wszystko co chcieliśmy, nikt nas nie poganiał (podczepiliśmy się pod inną wycieczkę z polski - przewodnika mieliśmy za free). Miasta warte zwiedzenie, może nie tak popularne jak dubrovnik, ale równie piękne.
                                Dość wysokie ceny autokarów - ale i tak sie opłacało.
                                5. Rafting - nie byłem, kolega był - bardzo mu sie podobało.
                                6. kanioning - Julian nas namawiał, ale sie nie zdecydowaliśmy. Podobno też warte.

                                Co do cen opisywanych we wcześniejszym wątku, to muszę dopisać że z początkiem lipca zauważalne były wzrosty cen. W czerwcu było taniej. Oczywiście bez żadnych wielkich skoków, ale jednak.
                                • Gość: bert Re: villa Bogomila z Gandalf Travel IP: *.icpnet.pl 16.07.08, 19:44
                                  Do qaz

                                  „ 4.Sami zorganizowaliśmy sobie wycieczkę do splitu i trogiru. Wyszło nas dużo
                                  taniej niż z gandalfem, a zwiedziliśmy wszystko co chcieliśmy, nikt nas nie
                                  poganiał (podczepiliśmy się pod inną wycieczkę z polski - przewodnika mieliśmy
                                  za free).”

                                  Gratuluję! To co napisałeś to mniej więcej jakbyś się chwalił: po piwo
                                  chodziliśmy do marketu i wychodziło dużo taniej niż w restauracjach (a raz nawet
                                  ukradliśmy całą zgrzewkę więc w ogóle mieliśmy piwo za free). Rewelacyjne
                                  myślenie. Prawdziwie zaradny turysta. Wstyd.
                                  • Gość: pilot Re: villa Bogomila z Gandalf Travel IP: *.icpnet.pl 16.07.08, 20:09
                                    Bert, uprzedziłeś mnie, bo dokładnie to samo chciałam napisać. Jestem pilotem wycieczek i takich cwaniaczków, niestety, spotykam dość często, ostatnio nawet właśnie w Splicie i Trogirze - hej, może to właśnie ty byłeś qaz??? To jest po prostu żałosne, grupa płaci za przewodnika, a tacy cwaniacy tych ludzi w pewnym sensie okradają i potem jeszcze się tym chwalą... Żenada! Mało tego, jeszcze potrafią na forum wyzywać rezydentów od najgorszych, bo - wg ich określenia - "wciskają" im droższe wycieczki. Może i trochę droższe, ale z OPŁACONYM PRZEWODNIKIEM. A kiedy ktoś z grupy lub pilot spróbuje zwrócić tym "doczepkom" uwagę i poprosić o opuszczenie grupy to najczęściej spotyka sie z wyzwiskami i agresją...
                                    • lauretta Re: villa Bogomila z Gandalf Travel 18.07.08, 02:23
                                      Gość portalu: pilot napisał(a):

                                      > Bert, uprzedziłeś mnie, bo dokładnie to samo chciałam napisać.
                                      Jestem pilotem w
                                      > ycieczek i takich cwaniaczków, niestety, spotykam dość często,
                                      ostatnio nawet w
                                      > łaśnie w Splicie i Trogirze - hej, może to właśnie ty byłeś qaz???
                                      To jest po p
                                      > rostu żałosne, grupa płaci za przewodnika, a tacy cwaniacy tych
                                      ludzi w pewnym
                                      > sensie okradają i potem jeszcze się tym chwalą... Żenada! Mało
                                      tego, jeszcze po
                                      > trafią na forum wyzywać rezydentów od najgorszych, bo - wg ich
                                      określenia - "wc
                                      > iskają" im droższe wycieczki. Może i trochę droższe, ale z
                                      OPŁACONYM PRZEWODNIK
                                      > IEM. A kiedy ktoś z grupy lub pilot spróbuje zwrócić
                                      tym "doczepkom" uwagę i po
                                      > prosić o opuszczenie grupy to najczęściej spotyka sie z wyzwiskami
                                      i agresją...
                                      >

                                      Co za glupoty wypisujesz. Chcesz mu dyktowac co on ma robic jako
                                      czlowiek wolny? Nie dosc, ze zgarniacie kupe pieniedzy za wycieczki
                                      to chcecie jeszcze zmuszac ludzi i im dyktowac. Pewnie, ze on ma
                                      racje, bo na wlasna reke zwiedzil co chcial i to bez poganiania.
                                      Wystarczy popatrzec na forum na wasze zestresowane reakcje.
                                      Najlepiej podrozowac na wlasna reke i nie miec doczynienia z jakims
                                      pilotem. Komu jest on wogole potrzebny?
                                      • Gość: pilot Re: villa Bogomila z Gandalf Travel IP: *.icpnet.pl 18.07.08, 18:22
                                        lauretto, zgadzam się z tym, co napisałaś - "najlepiej podróżować na własną rękę i nie mieć do czynienia z jakimś pilotem" - tylko niech to będzie NAPRAWDĘ NA WŁASNĄ RĘKĘ.
                                        Bo chyba czegoś nie zrozumiałaś - qaz wyraźnie napisał (i chwali sie swoim "sprytem"), że dołączyli do jakiejś polskiej grupy z pilotem i w ten sposób mieli przewodnika za friko (opłaconego przez ludzi z grupy)- trudno to nazwać samodzielnym zwiedzaniem tego co się chce - zwiedzał to, co pokazał przewodnik ("podkradając" jego usługę)!
                                        Więc odpowiedź na Twoje pytanie: "komu on w ogóle jest potrzebny?" brzmi: jak widać pilot/przewodnik jest potrzebny, nawet tym pożal-się-Boże "samodzielnym" :)
                                        Cenię sobie samodzielność u ludzi, ale niech to będzie konsekwentna SAMODZIELNOŚĆ a nie pospolite CWANIACTWO.
    • fillxd Re: villa Bogomila z Gandalf Travel 23.07.08, 10:17
      Witam!
      Chciałbym się dowiedzieć wszystkiego o villi Mirandzie i Bogomilii.
      Wybieram się tam w terminie 5-16.08.08r.- jeżeli ktoś jedzie w tym
      teminie proszę o kontakt.
      Informacje o villach-kontakt xD
      GG:2776387
      mail: fillxd@fotka.pl
      Pozdrawiam...