Ostatnio myśląc o tym co się dzieje na świecie wydaje mi się że do tego 2012
roku możemy nie zdążyć. Wszystko zaczęło się od kraksy samolotu prezydenta,
później wybuch wulkanu w Islandii do tego doszedł wyciek ropy gdzieś tam w
USA. Jak by tego było mało zaczęły się deszcze i wielka powódź w Polsce, a
Indiach spadł kolejny samolot.
Wnioski:
Jak tak dalej pójdzie to możemy nie dotrwać do końca świata w 2012 roku.
Będzie szybciej !
Jak wam się wydaję ?
-
Serwis AMQ Auta, motory, quady
M2U forum dla Ciebie