Dodaj do ulubionych

ZTM/A dlaczego nie Ogrodową?

05.06.09, 21:04
Dlaczego autobus nie pojedzie również ulicą Ogrodową? Przecież mieszka
tu nie mniej ludzi niż przy Wilanowskiej.Tutaj jest kościół, wydział
Politechniki itp.Coś mi tu nie gra.
Edytor zaawansowany
  • mirrys 05.06.09, 23:30
    Ile progów zwalniających jest na Ogrodowej ?
    W jaki sposób autobus ZTM na się zmieścić na Działkowej ?

    Mirek
  • mirrys 05.06.09, 23:41
    <Tutaj jest kościół,

    A co ma kościół do omawianego tematu ?

    Mirek
  • macki 06.06.09, 00:08
    autobus może zmniejszyłby ilość nieprawidłowo zaparkowanych samochodów w
    godzinach mszy
  • kryma37 06.06.09, 08:31
    Słusznie - dlaczego nie.Mogłby jeżdzić mniejszy autobus. Zakręt
    przy Działkowej też nie jest zły, jak również przy Wilanowskiej,
    tylko trzeba zrobić tam porządek. Jest Kościół, dużo ludzi
    starszych,przychodzi, młodzież, byłoby jeszcze więcej. Może by
    Ks.Proboszcz się wstawił u Pana Sołtysa, który blisko mieszka i
    widzi co tu się dzieje.Autobus by stanął na chwilę i nie blokował
    ulicy, mniej byłoby samochodów blokujących. A co za problem z
    progami, to samo można zrobić co na Geodetów.
  • mirrys 06.06.09, 08:51
    <A co za problem z progami, to samo można zrobić co na Geodetów

    Jeśli się nie mylę, to ZTM nie pozwoli na uruchomienie linii na ulicy z progami
    zwalniającymi. Te na Geodetów mają być zlikwidowane przed wrześniem, czyli
    rozpoczęciem kursowania autobusu ZTM

    A bajzel z parkowaniem przed kościołem nie zlikwiduje autobus kursujący raz na
    pół godziny.

    Mirek
  • agul86 06.06.09, 10:25
    Ogrodowa chyba nigdy nie była brana pod uwagę jako trasa autobusu. Jest tam po prostu za wąsko.
  • tomtoma 06.06.09, 13:18
    1.Na ogrodowej są przystanki i regularnie kursują wielkie autobusy
    rozwożące dzieci do szkoły.Próg nie jest przeszkodą dla autobusu! Były
    plany kursów Rojbusa,PKS Piaseczno. Spokojnie mijają się tutaj 2
    ciężarówki.Komu tu jest niby za wąsko!? Świetny pomysł z proboszczem
    niestety nie znam tego pana.
  • igadwa 06.06.09, 13:27
    1. mieszkańcy Ogrodowej maja chodniki, więc podejść nimi mogą szybko i
    bezpiecznie na przystanek przy ul.Geodetów
    2. czy wyobrażacie sobie, by ten czerwoniak jeździł po wszystkich uliczkach,
    zakamarkach, schowkach Józefosławia i zbierał garstkę- jak miałoby to wyglądać
    czasowo??? nr 739 zajechałby na Metro Wilanowska w czasie 1 godziny, półtora,
    dwie? Litości!
  • tomtoma 06.06.09, 18:38
    2 km szybko dojść!? :)) Komunikacja miejska jest właśnie po to, żeby
    nie podchodzić...A Ogrodowa to jedna z 2 głównych ulic więc nie widzę
    powodu, dla którego nie miał by tędy popychać autobus.
  • mirrys 06.06.09, 22:47
    < A Ogrodowa to jedna z 2 głównych ulic więc nie widzę
    > powodu, dla którego nie miał by tędy popychać autobus.

    Chyba jedną z trzech głównych ulic. Ktoś tu "zapomniał" o Julianowskiej

    Mirek
  • kryma37 06.06.09, 19:31
    Jeśli będzie jeżdził autobus 739, to bez sensu będzie jeżdził
    rojbus, tymbardziej, że kosztuje 3.70, nie lepiej właśnie, aby
    jeżdził ul.Ogrodową, Działkową do Wilanowskiej, Geodetów i
    Puławskiej do Metra, ale nie w godzinach rozkładu jazdy autobusu
    739. Może warto,aby zainterersował i zaangażował się Przewodniczący
    Rady Gminy Pan Michał Szweycer też mieszkaniec Józefosławia.
  • tomtoma 06.06.09, 22:11
    No właśnie - tym bardziej, że puszczanie autobusu trasą, którą jeździ
    juź autobus,a pozostałe ulice nie są skomunikowane to dziwactwo.
  • munciemike 07.06.09, 00:59
    > No właśnie - tym bardziej, że puszczanie autobusu trasą, którą
    jeździ
    > juź autobus,a pozostałe ulice nie są skomunikowane to dziwactwo.

    Nie, bo to są inne autobusy. ZTM to komunikacja miejska i ludzie
    mogą jeździć na miesięcznych, a Roj-Bus jest w kategorii PKSu.
    Ekstra bilecik. Więc różnica jest zasadnicza, chyba że należysz do
    ludzi którym wszystko jedno czy kupują jeden miesięczny czy dwa.

    MM
  • munciemike 07.06.09, 00:57
    > 1.Na ogrodowej są przystanki i regularnie kursują wielkie autobusy
    > rozwożące dzieci do szkoły.Próg nie jest przeszkodą dla autobusu!
    Były
    > plany kursów Rojbusa,PKS Piaseczno.

    Technicznie nie jest, ale psuje zawieszenie. ZTM Warszawa ma
    politykę, że autobusy jeżdżące w ich barwach po progach
    zwalniających nie jeżdżą. I mają do tego prawo. Nie można mieć
    wszystkiego. Albo prób albo bus, nie można zmusić wykonawców ZTM
    (MZA, ajentów) by sobie zawieszenia psuli. Roj-Bus i PKS Warszawa
    (nie ma PKSu Piaseczno już) widocznie takich przepisów nie mają.

    MM
  • kryma37 07.06.09, 07:22
    Progi nie wiele dają, piraci i tak nie za bardzo na nie zważają.
    Progi można zdjąć tak jak zrobią na Geodetów, a autobus nawet mały
    by się bardzo przydał. A karty mają być ważne również w rojbusie,
    który ma również jeżdzić z Józefosławia aż do Głoskowa, nie widzę
    tu problemu.Walczmy, w jednosći siła - może władze przez nas wybrane
    nam pomogą. A więc działajmy, ile kto może, a można dużo, jeśli się
    chce i ktoś ma możliwości.
  • hannah24 07.06.09, 11:02
    "a karty mają być ważne w Rojbusie" - jakie karty?, skąd ta wiadomość?
  • munciemike 07.06.09, 11:30
    > "a karty mają być ważne w Rojbusie" - jakie karty?, skąd ta
    wiadomość?

    Miejskie. Tak jak w busikach komunikacji miejskiej gminy Lesznowola -
    tych białych/srebrnych z dużym herbem gminy i małym logo ZTM. Z
    tym, że "mówi się" o wszystkich właściwie busach bez wspólnego
    biletu, a jakoś nie słyszałem by rozmowy w sprawie Roj-Busa były
    zaawansowane, więc ciężko to uwierzyć. Choć gdy poczują oddech
    konkurencji to może...

    Pzdr.
  • krzzaw 07.06.09, 14:02
    W Roj Busie długo jeszcze nie będzie wspólnego z ZTM-em biletu, bo:
    1. mówiąc na skróty - to ZTM wraz z daną gminą organizuje przetargi,
    a nie jakiś przewoźnik sam z siebie chce dopłaty z ZTM za
    honorowanie biletów ZTM,
    2. ZTM jeszcze nie uporał się z "dużymi przewoźnikami" w W-wie i
    innych okolicznych gminach, a Roj-Bus w tej kategorii nakeży do
    małych,

    Ulicą Ogrodową nie pojedzie autobus W-ski, bo musi mieć światło
    drogi co namniej 6,5 metra. A z tego punktu widzenia Ogrodowa
    jest "ślepa" - bo proponowana Działkowa jest za wąska. A poza tym
    promień skrętu jest za mały (dlatego m. in. poprawiano pętlę na
    Kameralnej).
    Ale - jest wyjście z sytuacji. Na stronie gminy był zapis, że gmina
    rozważa uruchomienie "komunikacji dowożącej" do Puławskiej i dworca
    kolejowego. Może by pójść w tą stronę.

    I ostatnia sprawa: jedynie co teraz możemy lobbować w ZTMie i gminie
    P-no, to, po wyremontowaniu Julianowkiej - przedłużenie 739 w stronę
    Piaseczna tak, aby nasi sąsiedzi z południa przesiedli się do
    autobusu i nie zajeżdżali wyremontowanej Julianowskiej i Geodetów
    swoimi pojazdami, a także - przedłużyć z pętli POLKOLOR przy
    Okulickiego wszystkie końćzące tam kursy autobusy linii 710, 724 i
    807 ukicą Julianowską (i wtedy część: Geodetów - Wilanowską -
    Kameralną) a część prosto Julianowską do pętli przy Kameralnek,
    względnie (jeśli ta pętla by nie pomieściła - zrobić pętlę w
    okolicach zakładu przy strumyku.

    pzdr.
  • tomtoma 07.06.09, 16:33


    > Ulicą Ogrodową nie pojedzie autobus W-ski, bo musi mieć światło
    > drogi co namniej 6,5 metra. A z tego punktu widzenia Ogrodowa
    > jest "ślepa" - bo proponowana Działkowa jest za wąska. A poza tym
    > promień skrętu jest za mały

    Sorry ale skąd wiedza o takim przepisie? Poza tym gabaryty autobusu
    PKS i Gimbusu są większe od jelcza i autobus daje rade.
    Przypominam też, że ludzie lądują na księźycu więc poszerzenie
    zakrętu na Działkowej jest w zasięgu tego gatunku.



  • munciemike 07.06.09, 22:10
    > 1. mówiąc na skróty - to ZTM wraz z daną gminą organizuje
    przetargi,
    > a nie jakiś przewoźnik sam z siebie chce dopłaty z ZTM za
    > honorowanie biletów ZTM,

    Prawda, ale Roj-Bus wygrał właśnie gminny przetarg, więc jak się ZTM
    dogada z Piasecznem to wygra znowu albo ustali się nowe zasady.

    > 2. ZTM jeszcze nie uporał się z "dużymi przewoźnikami" w W-wie i
    > innych okolicznych gminach, a Roj-Bus w tej kategorii nakeży do
    > małych,

    Nie prawda :P. ZTM nie zaczyna od dużych ale od łatwych. Komunikacja
    miejska gminy Lesznowola to jeden z najmniejszych przewoźników, a
    poszedł na pierwsz ogień.

    > Ulicą Ogrodową nie pojedzie autobus W-ski, bo musi mieć światło
    > drogi co namniej 6,5 metra. A z tego punktu widzenia Ogrodowa
    > jest "ślepa" - bo proponowana Działkowa jest za wąska.

    Hmm, a 712 w Klaudynie kiedyś jechałeś? Od wąskich ulic ZTM chyba ma
    trochę takich wyjątków. Po progach jednak nigdy nie jeżdżą.

    > I ostatnia sprawa: jedynie co teraz możemy lobbować w ZTMie i
    gminie
    > P-no, to, po wyremontowaniu Julianowkiej - przedłużenie 739 w
    stronę
    > Piaseczna tak, aby nasi sąsiedzi z południa przesiedli się do
    > autobusu i nie zajeżdżali wyremontowanej Julianowskiej i Geodetów
    > swoimi pojazdami, a także - przedłużyć z pętli POLKOLOR przy
    > Okulickiego wszystkie końćzące tam kursy autobusy linii 710, 724 i
    > 807 ukicą Julianowską (i wtedy część: Geodetów - Wilanowską -
    > Kameralną) a część prosto Julianowską do pętli przy Kameralnek,
    > względnie (jeśli ta pętla by nie pomieściła - zrobić pętlę w
    > okolicach zakładu przy strumyku.

    Super. To już jakiś krańcowo złośliwy egoizm przez Ciebie przemawia.
    Mieszkańcy Józefosławia nie będą masowo jeździć do Piaseczna, bo
    prawie wszyscy jeżdżą w kierunku Warszawy. A wydłużenie busów
    znacznie wydłuży im czas przejazdu więc zmniejszy częstotliwość.
    Konstancin ma i tak słabe częstotliwości. 710 jeździ rzadko, a 724
    skrajnie rzadko, a Józek chce jeszcze więcej dla siebie? Stanowczo
    się na to nie zgodzi ZTM.

    Pzdr.
  • krzzaw 08.06.09, 07:29
    munciemike napisał:

    >
    > > 2. ZTM jeszcze nie uporał się z "dużymi przewoźnikami" w W-wie i
    > > innych okolicznych gminach, a Roj-Bus w tej kategorii nakeży do
    > > małych,
    >
    > Nie prawda :P. ZTM nie zaczyna od dużych ale od łatwych.
    Komunikacja
    > miejska gminy Lesznowola to jeden z najmniejszych przewoźników, a
    > poszedł na pierwsz ogień.
    ..bo dogadała się przede wszystkim gmina. A parę tygodni temu
    przedstawiciel ZTM mówił właśnie o tym, ze ZTM chce najpierw dogadać
    się z dużymi przewoźnikami prywatnymi...


    > > Ulicą Ogrodową nie pojedzie autobus W-ski, bo musi mieć światło
    > > drogi co namniej 6,5 metra. A z tego punktu widzenia Ogrodowa
    > > jest "ślepa" - bo proponowana Działkowa jest za wąska.
    >
    > Hmm, a 712 w Klaudynie kiedyś jechałeś? Od wąskich ulic ZTM chyba
    > ma trochę takich wyjątków. Po progach jednak nigdy nie jeżdżą.
    Już wiem jak ZTM oodpowie: Działkową nie miną się dwa autobusy bez
    konieczności zjechania prawymi kołami z jezdni.... NIESTETY - ale to
    prawda.

    > > I ostatnia sprawa: jedynie co teraz możemy lobbować w ZTMie i
    > gminie
    > > P-no, to, po wyremontowaniu Julianowkiej - przedłużenie 739 w
    > stronę
    > > Piaseczna tak, aby nasi sąsiedzi z południa przesiedli się do
    > > autobusu i nie zajeżdżali wyremontowanej Julianowskiej i
    Geodetów
    > > swoimi pojazdami, a także - przedłużyć z pętli POLKOLOR przy
    > > Okulickiego wszystkie końćzące tam kursy autobusy linii 710, 724
    i
    > > 807 ukicą Julianowską (i wtedy część: Geodetów - Wilanowską -
    > > Kameralną) a część prosto Julianowską do pętli przy Kameralnek,
    > > względnie (jeśli ta pętla by nie pomieściła - zrobić pętlę w
    > > okolicach zakładu przy strumyku.
    > Super. To już jakiś krańcowo złośliwy egoizm przez Ciebie
    przemawia.
    > Mieszkańcy Józefosławia nie będą masowo jeździć do Piaseczna, bo
    > prawie wszyscy jeżdżą w kierunku Warszawy. A wydłużenie busów
    > znacznie wydłuży im czas przejazdu więc zmniejszy częstotliwość.
    > Konstancin ma i tak słabe częstotliwości. 710 jeździ rzadko, a 724
    > skrajnie rzadko, a Józek chce jeszcze więcej dla siebie? Stanowczo
    > się na to nie zgodzi ZTM.
    To nie jest żadna żłośliwość, tylko czas zrozumieć, że Puławska NIE
    JEST JEDYNĄ DROGĄ DO WARSZAWY. Przejazd Iwiczną i al. Krakowską na
    pętlę-Okęcie, przejazd przez Chyliczki (724) czy dojazd do Piaseczna
    (Gmina, Powiat, Dom Kultury itp) dojazd do Chylic, Konstancina-Jez.
    i obowdnicą Powsina do pętli Wilanów też stanowi jakąś alternatywę.
    710 jeżdzi co 10-15 minut (wg. Ciebie to żadko???) Oczywiście: 724 i
    807 jeżdżą żadko (807 ma tylko kilka kursów) ale tym bardziej to NIE
    PRZESZKADZA, aby ww. busy wydłużyć.
    Obecna pętla pod zbankrutowanym zakłądem NIE MA SENSU, a jak MY nic
    nie zrobimy, to gmina wycofa te autobusy do centrum Piaseczna.
    Poza tym - to nie alternatywa: dać Józkowi kolejne autobusy bo...
    tylko - skomunikować Józefosław, Julianów i całe półbnocne Piaseczno
    (razem ok. 15 tys osób) z centrum miasta oraz zrobić wylot do pętli
    w Wilanowie (724) i pętli Okęcie (807). A i 710 też nam NIE
    ZASZKODZI. Lepiej nie zakładać z góry, że NIE WARTO coś robić, jeśli
    warunki (pętla pod zbankrutowanym zakładem na Okulickiego) pokazuje,
    że WARTO TO COŚ zrobić.
    pzdr.,
  • jacek_jacek1 08.06.09, 09:39
    no to teraz czekamy tylko na pretensje mieszkancow ul. Osiedlowej,
    ze DLACZEGO NIE OSIEDLOWA ?


    przciez sa progi (stale), korki kolo kosciola, niewiarygodnie
    waskie skrzyzowanie z Jagielska, kolejne skrzyzowanie z
    Wilanowska ...

    zlitujcie sie dobrzy ludzie ... czy zawsze tam gdzie 3 Polakow musza
    byc 4 zdania ?
  • munciemike 08.06.09, 20:05
    > zlitujcie sie dobrzy ludzie ... czy zawsze tam gdzie 3 Polakow
    musza
    > byc 4 zdania ?

    Tak, muszą być, bo każdy się w czymś specjalizuje. Ja pewnie nie
    znam się na setce rzeczy na których zna się kol. krzzaw, ale on
    niestety niewielkie ma pojęcie o komunikacji skoro uważa, że można
    ot tak sobie przedłużyć linię podmiejską bez straty na
    częstotliwości (więc kosztem innych) i renegocjowania
    skomplikowanych umów (bo linia jeździ przez 3 gminy i 3 gminy płacą
    od wozokilometra, co wydłużenie też zmienia).

    Pzdr.
  • munciemike 08.06.09, 20:03
    > ..bo dogadała się przede wszystkim gmina. A parę tygodni temu
    > przedstawiciel ZTM mówił właśnie o tym, ze ZTM chce najpierw
    dogadać
    > się z dużymi przewoźnikami prywatnymi...

    Mówił publicznie. Tam gdzie będą chęci i podejście które się ZTM
    opłaci tam najpierw będą bilety. Tylko ta gmina/firma musi zrozumieć
    że bilet wspólny się bardziej opłaca jej mieszkańcom niż ZTMowi, bo
    prywatne linie wożą jednak statystycznie mniej ludzi niż linie ZTM.
    A póki co wiele gmin chciałaby żeby ZTM dopłacał do interesu.

    > Już wiem jak ZTM oodpowie: Działkową nie miną się dwa autobusy bez
    > konieczności zjechania prawymi kołami z jezdni.... NIESTETY - ale
    to
    > prawda.

    Powie, jeśli będą jeździć w obie strony. Większością ulic wąskich
    jeździ autobus ZTM tylko w jedną stronę, więc gdyby nią 739 robiło
    pętlę to zmienia postać rzeczy...

    > To nie jest żadna żłośliwość, tylko czas zrozumieć, że Puławska
    NIE
    > JEST JEDYNĄ DROGĄ DO WARSZAWY. Przejazd Iwiczną i al. Krakowską na
    > pętlę-Okęcie, przejazd przez Chyliczki (724) czy dojazd do
    Piaseczna
    > (Gmina, Powiat, Dom Kultury itp) dojazd do Chylic, Konstancina-
    Jez.
    > i obowdnicą Powsina do pętli Wilanów też stanowi jakąś
    alternatywę.

    Tak, ale te busy są jedyną drogą dla mieszkających wzdłuż nich ludzi
    i jeżdżą znacznie rzadziej niż 709 na Puławskiej co 5-12 minut, więc
    wydłużanie ich żeby Józefosław miał alternatywę jest przegięciem. Na
    tej samej zasadzie może sobie Konstancin zażyczy 709?

    > 710 jeżdzi co 10-15 minut (wg. Ciebie to żadko???)

    W jakim świecie? Przez 5 godzin dziennie jeździ co 15 minut, przez
    resztę dnia powszedniego co 20, a w weekend co 40. To nie jest linia
    jak 709. www.ztm.waw.pl/baza/20090608/710/300917.HTM

    > Oczywiście: 724 i
    > 807 jeżdżą żadko (807 ma tylko kilka kursów) ale tym bardziej to
    NIE
    > PRZESZKADZA, aby ww. busy wydłużyć.

    Przeszkadza. Wydłużenie do Józka to trasa dłuższa o dobre 30 minut,
    więc bus by przyjeżdżał jeszcze rzadziej. I tu pojawia się problem.
    Konstancin płaci za busa co 15-20/40 minut. Więc Piaseczno nie dość
    że by musiało opłacić swój kawałek to jeszcze zapłacić za ekstra
    brygady żeby Konstancin nie stracił, bo inaczej Konstancin się nie
    zgodzi na Piaseczyński egoizm. A Piaseczno nie zapłaci, bo byłoby to
    bez sensu. Linia z Józka do Piaseczna nie będzie rentowna.

    > Obecna pętla pod zbankrutowanym zakłądem NIE MA SENSU, a jak MY
    nic
    > nie zrobimy, to gmina wycofa te autobusy do centrum Piaseczna.

    Nie. Autobusy dojeżdżają do pętli Polkolor gdyż przy niej znajduje
    się baza i kasa PPKS Warszawa, a przystanek wcześniej Kaufland i
    ZUS. Nie będą nigdy wycofane na Szkolną - to już nie czasy
    trolejbusów - za duży tłok i nie ma tam gdzie stać.

    A i 710 też nam NIE
    > ZASZKODZI. Lepiej nie zakładać z góry, że NIE WARTO coś robić,
    jeśli
    > warunki (pętla pod zbankrutowanym zakładem na Okulickiego)
    pokazuje,
    > że WARTO TO COŚ zrobić.

    A Ty ciągle swoje. Jakim cudem może 710 nie zaszkodzić. Jeśli jeździ
    określona liczba autobusów a trasa zostaje wydłużona to siłą rzeczy
    jeździ rzadziej? I to nie szkodzi??

    Pzdr.
  • krzzaw 12.06.09, 17:26
    munciemike napisał:

    > Tak, ale te busy są jedyną drogą dla mieszkających wzdłuż nich
    ludzi
    > i jeżdżą znacznie rzadziej niż 709 na Puławskiej co 5-12 minut,
    więc
    > wydłużanie ich żeby Józefosław miał alternatywę jest przegięciem.
    Na
    > tej samej zasadzie może sobie Konstancin zażyczy 709?
    Trzeba sobie wyjaśnić jedną podstawową rzecz:
    obecny ukłąd komunikacyjny został ustanowiony pod koniec lat 80-tych
    XX wielku. Wtedy przedłużono 710 z Chylic do Piaseczna, potem
    utworzono 802 (dziś 724) a jeszcze później - przełużono 707 (dziś
    807) do pętli Polkolor.
    Dziś - aby pojawiłą się jakakolwiek linia w naszej okilcy - to:
    ALBO trzeba stworzyć nową linię od podstaw (jak 739),
    ALBO przedłużyć już istniejacą.
    Ponieważ pierwszy przypadek (nowa linia 739) pojawi się już 1
    września 2009 - przejdźmy do sytuacji numer 2.
    Jakie linie można "podciągnąć" w naszą stronę:
    709 - NIE, bo mieszkańcy "starego" P-na się nie zgodzą.
    727 - NIE - bo nie zgodzą się ww. oraz praktycznie wszyscy jeżdżący
    z południa od P-na oraz Warszawiacy jeżdżący na cmentarz komunalny.
    700 z Chylic - NIE - bo nie zgodzi się sam ZTM - ponieważ ta linia z
    założenia ma dowozić kuracjuszy do "kurortu Konstancin"
    Pozostają 710, 724 i 807 z pętli POLKOLOR. Już dziś są zakusy kilku
    osób (mieszkańców Chylic i Chyliczek) aby przedłużyć 710 i 724 do
    dworca kolejowego w P-nie.

    > > Oczywiście: 724 i 807 jeżdżą żadko (807 ma tylko kilka kursów)
    >> ale tym bardziej to NIE PRZESZKADZA, aby ww. busy wydłużyć.
    > Przeszkadza. Wydłużenie do Józka to trasa dłuższa o dobre 30
    minut,
    > więc bus by przyjeżdżał jeszcze rzadziej. I tu pojawia się
    problem.
    > Konstancin płaci za busa co 15-20/40 minut. Więc Piaseczno nie
    dość
    > że by musiało opłacić swój kawałek to jeszcze zapłacić za ekstra
    > brygady żeby Konstancin nie stracił, bo inaczej Konstancin się nie
    > zgodzi na Piaseczyński egoizm. A Piaseczno nie zapłaci, bo byłoby
    > to bez sensu. Linia z Józka do Piaseczna nie będzie rentowna.
    Powtarzam: obecny układ komunikacyjny jest z poprzedniego stulecia.
    Planując ww. linie nikt nie zauważył istnienia osiedli wzdłuż
    Julianowskiej, ani istnienia Józefosławia/Julianowa.
    Oczywiście, że P-no musiało by dopłacić, ale:
    -przybywa nowych mieszkańców (w bardzo szybkim tempie) - a więc ALBO
    komunikacja, albo samochody nowych mieszkańców jeszcze bardziej
    zakorkują Okulickiego, Julianowską (po jej wyremontowaniu),
    Geodetów, itp, itd... Czy więc chcemy korków, czy alternatywy ZTM-
    owskiej,
    - KAŻDA gmina dopłaca, bo komunikacja ZTM nie zawsze działa na
    zasadzie "profit", ale jest potrzebna ze względów społecznych. I
    powinna funkcjonować w miarę często - bo przykłąd PPKSu kursującego
    dwa lata temu co 100-120 minut(!!!) z pod Polkoloru -Okulickiego-
    Julianowską - i dalej tak jak ma teraz kursować 739 pokazuje, że
    żadkie kursowanie nie ma sensu.

    > Nie. Autobusy dojeżdżają do pętli Polkolor gdyż przy niej znajduje
    > się baza i kasa PPKS Warszawa, a przystanek wcześniej Kaufland i
    > ZUS. Nie będą nigdy wycofane na Szkolną - to już nie czasy
    > trolejbusów - za duży tłok i nie ma tam gdzie stać.
    Niestety - ja (nie mieszkam w Jóżku tylko w północnym P-nie) - i
    odkąd zakłady przy pętli mają problemy - codziennie widzę PUSTE
    autobusy na ostatnim odcinku na Okulickiego (a kiedyś zawsze tam
    dojeżdzało co najmniej kilkanaście osób). Stąd niestety istnieje
    obawa, że komuś może przyjść do głowy wycofać te autobusy z
    Okulickiego. A mieszkańcy osiedli Julianka i cała moja okolica
    zostanie "odcięta od świata".
    > A Ty ciągle swoje. Jakim cudem może 710 nie zaszkodzić. Jeśli
    jeździ
    > określona liczba autobusów a trasa zostaje wydłużona to siłą
    rzeczy jeździ rzadziej? I to nie szkodzi??

    W obliczu tego co napisałem powyżej NIE ZASZKODZI. Autobusy muszą
    jeździć w więcej miejsc i z odpowiednią częstotliwością - czyli
    licząc na "sztuki" - musi być ich wiecej, albowiem przyrost liczebny
    mieszkańców jest znacznie szybszy, niż przyrost autobusów. A jeśli
    będzie przybywać mieszańców, bez przybywania autobusów - BĘDZIE
    PRZYBYWAĆ SAMOCHODÓW.
    Stąd chyba alternatywa jest prosta...

    PS. zapraszam na spotkanie o 12,00 w kaplicy przy kościele św.
    Józefa (niedziela 14,06)
    pzdr,
  • jozefoslaw_2009 13.06.09, 15:20
    a ja jako organizator spotkania dołączam się do zaproszenia:) na spotkanie w
    kaplicy o 12:15, w niedzielę. Bardzo wiele Państwo ciekawych spraw poruszyli, w
    tym jednym tylko wątku. A Józefosław jest pełen tego typu problemów przed
    którymi stajemy. Tych z Państwa, którzy chcą się włączyć w prace nad polityką
    przestrzenną naszych miejscowości jeszcze raz gorąco zachęcam! W pojedynkę
    niczego nie zmienimy...

    Bartłomiej Gajewski
  • kryma37 14.06.09, 09:45
    I słusznie. Tylko, czy nie poprzestaniemy po napisaniu pracy
    magisterskiej?
  • munciemike 15.06.09, 15:46
    > a ja jako organizator spotkania dołączam się do zaproszenia:) na
    spotkanie w
    > kaplicy o 12:15, w niedzielę. Bardzo wiele Państwo ciekawych spraw
    poruszyli, w
    > tym jednym tylko wątku. A Józefosław jest pełen tego typu
    problemów przed
    > którymi stajemy. Tych z Państwa, którzy chcą się włączyć w prace
    nad polityką
    > przestrzenną naszych miejscowości jeszcze raz gorąco zachęcam! W
    pojedynkę
    > niczego nie zmienimy...


    Czy coś zostało ustalone? Bo ja przyznam szczerze, że tak jak
    napisałem koledze wyżej nie chodzę na takie spotkania. Z prostej
    przyczyny - mieszkańcy chcą zawsze więcej i zwykle za dużo. Wiadomo,
    że w Józku jest pełno rzeczy robionych źle (drogi, dojazdy,
    cisńienie wody bla bla bla), ale komunikacja którą się interesuję
    jest OKi, a raczej będzie jak będzie 739. Więcej nie trzeba. Wygodny
    Roj-Bus wciąż ma wolne miejsce siedzące, a coraz więcej SUVów
    zapycha Puławską. Ludzie o takim poziomie zamożności i wygodnictwa
    jak średnio w Józku nie jeźdżą ZTM. A powiedzieć coś takiego na tego
    typu spotkaniu = flame. A potem jeżdżą muchowozy i wtedy już wszyscy
    siedzą cicho i szukają pretekstów dlaczego akurat oni nie porzucą
    SUVa dla ZTMu...

    Pzdr.
  • munciemike 15.06.09, 15:42
    > Trzeba sobie wyjaśnić jedną podstawową rzecz:
    > obecny ukłąd komunikacyjny został ustanowiony pod koniec lat 80-
    tych
    > XX wielku. Wtedy przedłużono 710 z Chylic do Piaseczna, potem
    > utworzono 802 (dziś 724) a jeszcze później - przełużono 707 (dziś
    > 807) do pętli Polkolor.

    Owszem i w związku z tym, że teraz Polkolor już nie potrzebuje tyle
    linii, a podstawowymi miejscami obsługiwanymi przez te linie są
    Konstancin i Chylice/Chyliczki, dla których busy jeżdżą obecnie za
    rzadko to są tylko dwie opcje: zostawić jak jest z uwagi na
    PKS/Kaufland, skrócić do Centrum Piaseczna polepszając
    częstotliwość. Wydłużenie i pogorszenie częstotliwości nie jest
    opcją.

    > Dziś - aby pojawiłą się jakakolwiek linia w naszej okilcy - to:
    > ALBO trzeba stworzyć nową linię od podstaw (jak 739),
    > ALBO przedłużyć już istniejacą.

    Nie ma albo. Mieszkańcy Józefosławia są i tak grupą, która raczej
    nie gustuje w komunikacji poblicznej, więc żeby w ogóle ludzie z
    niej korzystali i przestali zapychać Puławską jeżdżąc po jednej
    osobie w samochodzie to musi ona jechać jak najszybciej w ich
    kierunku - czyli dla większości do Warszawy. 739 jest dobry, lepszy
    byłby jako przyśpieszony nie stający między Mysiadłem a Wilanowską
    nie licząc paru ważnych przystanków, ale "cofający się" do Piaseczna
    nie jest opcją.

    > Jakie linie można "podciągnąć" w naszą stronę:

    Tylko po co podciągać? 739 starczy, dla rejonu o takim stanie
    zamożności i "wygodnictwa". Zobaczysz, że nie będzie dużych tłoków w
    739...

    > 709 - NIE, bo mieszkańcy "starego" P-na się nie zgodzą.

    709 nie... ale można popracować z czymś w stylu 319. 319 to przecież
    obcnie kursy 709 za które nie chciało Piaseczno zapłacić, więc
    dostały je Jeziorki. Możnaby je przedłużyć do Józka, bo dla Józka to
    wciąż jest quasi-szczyt komunikacyjny. To jedyna dokładka do 739
    jaka jest potrzebna IMHO.

    > 700 z Chylic - NIE - bo nie zgodzi się sam ZTM - ponieważ ta linia
    z
    > założenia ma dowozić kuracjuszy do "kurortu Konstancin"

    700 byłoby w sumie bardziej realne. Jeździ rzadko, taniej by było
    wykupić, a linia już dawno straciła status specjalnej - staje na
    żądanie każdego. I przez to że jedzie trochę szybciej niż 710/724
    może by ktoś z Józka rzeczywiście nią jeździł.

    > Pozostają 710, 724 i 807 z pętli POLKOLOR. Już dziś są zakusy
    kilku
    > osób (mieszkańców Chylic i Chyliczek) aby przedłużyć 710 i 724 do
    > dworca kolejowego w P-nie.

    Co jest sensowne w odróżnieniu od Józka. Bo daje Konstancinowi
    dostęp do kolei. Na Komunikację naprawdę trzeba patrzeć obiektywnie
    a nie egoistycznie.

    > Powtarzam: obecny układ komunikacyjny jest z poprzedniego
    stulecia.
    > Planując ww. linie nikt nie zauważył istnienia osiedli wzdłuż
    > Julianowskiej, ani istnienia Józefosławia/Julianowa.

    Kiedy powstał nie ma w sumie większego znaczenia. Dawał dojazd do
    zakładu, teraz daje do hipermarketu i bazy PKS, a obsługa Piaseczna
    nigdy nie była jego funkcją.

    > Oczywiście, że P-no musiało by dopłacić, ale:
    > -przybywa nowych mieszkańców (w bardzo szybkim tempie) - a więc
    ALBO
    > komunikacja, albo samochody nowych mieszkańców jeszcze bardziej
    > zakorkują Okulickiego, Julianowską (po jej wyremontowaniu),
    > Geodetów, itp, itd... Czy więc chcemy korków, czy alternatywy ZTM-
    > owskiej,

    Taaaa... a jak zmusisz ludzi by się przesiedli do autobusów
    jeżdżących "do tyłu"...

    > - KAŻDA gmina dopłaca, bo komunikacja ZTM nie zawsze działa na
    > zasadzie "profit", ale jest potrzebna ze względów społecznych.

    Owszem, każda dopłaca, ale tylko Warszawa z podatków. Każda ościenna
    gmina może sobie wybrać do jakiego zakresu chce doprowadzić
    komunikację. Można kupić muchowozy, albo tylko linie z w miarę
    niewielkimi dopłatami. Piaseczno zdecydowało się zapłacić za 707,
    710, 724, 727, 728 i 807 (709 i 727 są opłacalne) - niektóre z tych
    linii są potrzebne gminie (np: 710 dla Chylic, 728 dla Złotokłosu)
    wykupienie innych wynika raczej z funkcji Piaseczna jako powiatu -
    ale te mają żałosną częstotliwość (807 zapewnia dojazd z gminy
    Lesznowola do urzedów). W kierunku do Piaseczna tylko na coś takiego
    jak ten drugi typ Józefosław mógłby liczyc, bo tylko tyle osób by
    tym jeździło co obecnie jeździ 807. Nie wszędzie gdzie jest dużo
    budynków będzie dużo pasażerów. Gdyby Józefosław był o połowę mniej
    zamożny, to Roj-Bus najpierw by pękał w szwach, a potem by jeździł
    coraz częściej... a tak o większości godzin wciąż są miejsca
    siedzące, a jakoś ludzie nie jeżdżą...

    I
    > powinna funkcjonować w miarę często - bo przykłąd PPKSu
    kursującego
    > dwa lata temu co 100-120 minut(!!!) z pod Polkoloru -Okulickiego-
    > Julianowską - i dalej tak jak ma teraz kursować 739 pokazuje, że
    > żadkie kursowanie nie ma sensu.

    Pokazuje raczej, że trasa nie ma sensu...

    > Niestety - ja (nie mieszkam w Jóżku tylko w północnym P-nie) - i
    > odkąd zakłady przy pętli mają problemy - codziennie widzę PUSTE
    > autobusy na ostatnim odcinku na Okulickiego (a kiedyś zawsze tam
    > dojeżdzało co najmniej kilkanaście osób).

    Puste, choć przystanek przy Laminie jest popularny, więc gdyby
    autobus skręcał do Centrum musiałby mieć nowy przystanek na
    wysokości "blaszaka", żeby ludzie mogli się przesiadać do Wawy i
    dochodzić do sklepu. poza tym nie ma innej pętli dostatecznie
    blisko. Uliczna pętla na Szkolnej, jest bardzo "z zeszłego stulecia"
    i przy obecnym ruchu się nie nadaje, a pętla przy PKP jest ciasna.

    Stąd niestety istnieje
    > obawa, że komuś może przyjść do głowy wycofać te autobusy z
    > Okulickiego. A mieszkańcy osiedli Julianka i cała moja okolica
    > zostanie "odcięta od świata".

    Spokojnie, nie istnieje. To nie była moja prywatna opinia tylko
    informacja u źródeł. Nie ma planów zmian na dziś dzień. Są pomysły
    mieszkańców Chylic, ale po 1) pętla przy PKP na to nie pozwala a po
    2) wiele autobusów jeździ pusta kilka przystanków od pętli i nie
    jest to powodem zmiany tras.

    > W obliczu tego co napisałem powyżej NIE ZASZKODZI. Autobusy muszą
    > jeździć w więcej miejsc i z odpowiednią częstotliwością - czyli
    > licząc na "sztuki" - musi być ich wiecej, albowiem przyrost
    liczebny
    > mieszkańców jest znacznie szybszy, niż przyrost autobusów. A jeśli
    > będzie przybywać mieszańców, bez przybywania autobusów - BĘDZIE
    > PRZYBYWAĆ SAMOCHODÓW.
    > Stąd chyba alternatywa jest prosta...

    Nie, otóż w Józefosławiu i takich okolicach nie jest prosta. Tu nie
    mieszkają specyficzni ludzie. Przypadają średnio DWA samochody na
    rodzinę (w Polsce ledwie 0.8, w Warszawie 1.1) i jeździ największa
    ilość luksusowych aut czy komfortowych SUVów. Tacy ludzie się nie
    przesiadają do ZTM jak się im busa podstawi. Zobaczysz po 739.

    > PS. zapraszam na spotkanie o 12,00 w kaplicy przy kościele św.
    > Józefa (niedziela 14,06)

    Nie dziekuję. Interesuje się komunikacją raczej całościowo i
    niestety nie mogę popierać prywaty, a każda linia do Józka poza 739
    będzie muchowozem dopóki nie wprowadzą w Wawie pomysłów rodem z
    innych miast, typu w jeden dzień wjeżdżąją parzyste rejestracje a w
    inny nieparzyste...

    Pzdr.
  • justysiaf 29.06.09, 22:43
    Nie czytałam wszystkich postów, no ale dobra..mniejsza o to.

    Dobrym rozwiązaniem jest taki mały bus - wiecie takie małe coś co
    jeździ tylko po osiedlach warszawskich. Taki mały bus przydałby się
    od pętli Julianów do Auchan. Zawsze łatwiej byłoby zrobić zakupy
    oraz byłoby to dobre połączenie z Puławską czyli z przesiadką do 709
    i 727. Ponieważ trasa jest krótka mógłby jeździć dość często :)
  • uzq 30.06.09, 11:36
    oczywiście lista "życzeń" mogłaby być dużo dłuższa


    od września jest autobus - z tego się trzeba cieszyć
    jeździ trasą optymalną - niestety nie wszystkim to dogodzi i trudno

    gdy powstanie ulica Kuropatwy pewnie należałoby zmienić jego trasę, i do tego
    czasu proponuję cieszyć się wakacjami zamiast wymyślać "rzeczywistości
    równoległe" :)

    pozdrawiam wakacyjnie :)
  • tomtoma 03.07.09, 20:10

    Szkoda mojej podatkowej kasy. Linia powtarza trasę Rojbusa, a z mojej
    Ogrodowej pozostaje do przystanku 2/3 km.
  • kryma37 03.07.09, 20:40
    Słusznie. Proponuję telefon do właściciela rojbusa, jeśli ma
    kursować autobus miejski, to napewno nie będzie kursował rojbus po
    tej samej trasie. W tej sytuacji mógłby jeżdzić właśnie ul.Ogrodową
    do Działkowej i Wilanowską, Geodetów, tylko nie taki wielki jak w
    tej chwili, tylko jakiś mikrobus. Podaję tel.502641244 lub 7813094 -
    p.Ryszard Kowalczyk.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka