Dodaj do ulubionych

miraluna garden -rodos

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 13:19
interesują mnie najnowsze informacje, tzn. oddali go już do użytku
czy jeszcze nie i ewentualnie wrażenia ogólne, jesli już ktoś zdążył
być
Obserwuj wątek
      • Gość: Gabi Re: miraluna garden -rodos IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.02.10, 14:36
        W zeszłym roku miałam rezerwację do tego hotelu i nie był jeszcze skończony.
        Zostaliśmy przekwaterowani do Miraluna Kiotari Bay. Myślę, że wyszlismy na tym
        dobrze, ponieważ Miarluna Garden jest to mały hotelik na terenie kompleksu
        Kiotari Bay 9cała infrastruktura należy do Kiotari Bay), jest stosunkowo daleko
        od morza, restauracji, blisko drogi. W zamian dostaliśmy całkiem niezłe pokoje i
        wrócilismy b. zadowoleni.
        • Gość: Gabi Re: miraluna garden -rodos IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.02.10, 11:26
          No ok, daleko to pojecie względne, żeby zobrazować całość kompleksu to wygląda
          to mniej więcej w ten sposób że Kiotari Bay to nie jest jeden duzy hotel tylko
          wiele budynków połozonych na dosyć dużym terenie. Mozecie poszukac na Google
          maps (widok satelit.), a Miraluna Garden jest wielkości małego biurowca przy
          drodze (przede wszystkim nie był skończony i podejrzewam, ze jak widziałam jak
          Grecy buduję to jeszcze nie będzie, więc raczej nastaw się na pobyt w KB) od
          Miraluna Garden trzeba podejść do najbliższych basenów ok. 4-5 minut, przy
          pozostałych budynkach są trochę bliżej baseny, do morza myslę że ok. 10 minut od
          MG, restauracji jest kilka, przy czym jedna gdzie je się główne posiłki i 2-3
          snack bary, animacje są dla dzieci i dla dorosłych niestety nie było w jęz.
          polskim w zeszłym roku. Jak chcesz coś więcej poszukaj wątku z zeszłego roku,
          pisałam duzo na temat mojego pobytu w tym hotelu.
          To wszystko co piszę, piszę o Kiotari Bay! Bo MG nie ma swojej infrastruktury.
          I uwaga jest to hotel nastawiony głównie na rodziny z dziećmi, sama byłam z 12 -
          latkiem i niespełna 2 letnia córką i nikomu nie nudziło się. Do najbliższego
          sklepu dosyć daleko, do miasteczka też i w upale nie zaszliśmy do miasteczka ale
          podobno nie było tam nic ciekawego (można podjechać autobusem). Na terenie
          hotelu jest wypozyczalnia samochodów (tańsza niż poleca rezydent z pełnym
          ubezpieczeniem), bez problemów dogadalismy się po angielsku, więc zjeździlismy
          całą wyspę (warto!!)w trzy dni, tez to była jakaś odskocznia od all inc. Życzę
          udanych wakacji.
            • Gość: e.ta Re: miraluna garden -rodos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.10, 10:44
              witam, wróciłam (jest mi cały czas zimno :)), piszę. Hotel oczywiście nie
              skończony ( i całe szczęście) więc wylądowaliśmy w Miraluna Kiotari Bay - nie
              będę się rozwodzić na temat tego hotelu, bo jest tego dużo - ogólnie hotel duży,
              całkiem ładny, fajne baseny, dobre jedzenie, dostalismy pokój rodzinny z
              widokiem na morez, nasi znajomi pokój z prywatnym basenem - nie ma się do czego
              przyczepić, jesteśmy zadowoleni.
              A teraz ... Miraluna Garden, hotel widmo.Nie wiem dlaczego ale ja byłam
              przekonana, że ten cały Garden to jest najdalej wysunięty (względem restauracji,
              basenów i ogólnie jakiejś infrastruktury)nowo powstały budynek w kompleksie.
              Albo przynajmniej zaraz obok tego całego kompleksu - po prostu sąsiedni hotel
              (gdzieś słyszałam nazwę hotel siostrzany). Jednak po obejściu całego Miraluna
              Kiotari nie znaleźliśmy ze znajomymi nic co by pasowało do zdjęć (a raczej
              jednej wizualizacji) z katalogu Grecosa. Ale, w końcu, pewnego dnia, jak zawsze
              pięknego i słonecznego, podczas dłuższego spaceru, się Miraluna Garden jednak
              zmaterializował. Niewielki budynek z mikrusim "ogródkiem" i to raczej dopiero w
              planie i maleńkim basenikiem - tzn. teraz jeszcze betonową dziurą bez wody-
              oddzielony od Miraluna Kiotari sąsiednim hotelem, czyli wędrówki byłyby długie.
              Na razie nie wygląda żeby ktoś go kończył - nie mam pojęcia o co w tym
              wszystkim chodzi, sprzedają tańszy kwaterują w droższym... Tak jak ktoś już to
              pisał chyba mieszkają w nim animatorzy z Miraluna Kiotari, bo się tam
              kręcili.Widok na wyschnięte koryto rzeki z pięter z dołu na zaśmiecone pole z
              pasącymi się kozami. Złość byłaby tym większa, że między Miraluna Gardena a
              Miraluna Kiotari stoi naprawdę super hotel - nazwy nie pomnę w tej chwili - prze
              którego teren oczywiście nie ma żadnego przejścia więc trzeba by było sporo
              nadrabiać albo od strony plaży , albo drogi.
              Ogólnie Rodos piękna, mieliśmy jeden dzień zachmurzony, woda w morzu przy hotelu
              dla mnie zimna, nie umiem ocenić w stopniach, we wszystkich zatokach natomiast
              ciepła jak zupa. Plaża do kąpieli dla dzieci nie nadaje się - szybko robi się
              głęboko i bardzo (bardzo!) kamieniście- ale baseny dla dzieciaków za to świetne.
              Jak ktoś ma pytania - służę, pozdrawiam wszystkich
                    • Gość: e.ta Re: miraluna garden -rodos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.10, 15:27
                      nie sądzę żeby go skończyli - bo nic zupełnie nic się tam nie dzieje, tzn w
                      sensie budowlano-wykończeniowym. Zero jakiś robotników , teren ogrodzony
                      dziurawą siatką- jak ja wyjeżdżałam (31 maja) to w Grecosie mi powiedzieli (tzn.
                      gdzieś tydzień przed wyjazdem)że "hotel jest w fazie wykończeń i ze nie maja
                      informacji o żadnych zmianach", ale tak było to jakoś mętnie tłumaczone że ja
                      założyłam że jest nie skończony i tak było.
                      Ze dwadzieścia minut spacerku lokalną drogą w stronę Lindos jest dosyć ładna
                      plaża piaskowa w zatoczce - tam woda była cieplutka. Na spacer można jeszcze
                      ewentualnie do Kiotari, ale szczerze mówiąc oprócz kilku sklepów nic tam nie ma.
                      Chociaż po drodze w na pół wyschnietej rzeczce można zobaczyć żółwie i to
                      całkiem spore.
                        • Gość: e.ta Re: miraluna garden -rodos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.10, 13:43
                          woda... około 2 m od brzegu po szyję (mam 1,65 wzrostu) i wejść bez butów
                          baaaardzo trudno, a potem bardzo szybko głęboko. O zmianie hotelu dowiedzieliśmy
                          się już na lotnisku, człowiek kierujący do autokarów nam powiedział i dostaliśmy
                          też informację w kopercie. A propo zwiedzania... my wynajeliśmy samochód i w 3
                          dni objechaliśmy całą wyspę, - Prassonisi, Lachania, Embonas, Archangelos,
                          Przylądek Furni, Rodos, Lindos i większość plaży na zachodnim wybrzeżu -
                          przylądek Ladiko, Tsambika. To oczywiście tylko hasła, ale zatrzymywaliśmy się
                          tam gdzie nam się podobał widok itd. Polecam wynajęcie samochodu bo wyspa jest
                          mała i w zasadzie z każdego miejsca na wyspie jesteś w stanie wrócić do hotelu w
                          godzinę. W hotelowej wypożyczalni (naprzeciwko recepcji) wynajęcie fiata Pandy
                          na trzy dni kosztowało 80 eur, ale w Kiotari widziałam nawet za 65. Benzyna
                          niestety cholernie droga 1,5 eur/1 litr. pozdrawiam
    • Gość: Mirek Re: miraluna garden -rodos IP: *.is.net.pl 22.07.11, 12:38

      Byliśmy z rodziną w tym hotelu, mogę go z pełnym przekonaniem polecić. Hotel oddalony od głównych budynków miraluna kiotari o jakieś 500 metrów. Sam budynek jest nowy i przyzwoicie wykończony. Za hotelem trzy średnie baseny. Nie ma tłoku. Generalnie udane wakacje. Komary są. Warto zabrać jakaś chemię z polski. Na miejscu jest droga.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka