Dodaj do ulubionych

Odwołać greckie wakacje ??

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 20:28
Lecę w Lipcu z rodzinką na Krete to znaczy chciałbym.Ale obserwując sytuację w Grecji poważnie zastanawiam sie nad zmianą rezewacji.Istnieje realne zagrożenie cyklicznie powtarzającymi się strajkami generalnymi.Kiedyś miałem okazję podczs wycieczki objazdowej przekonać sie organoleptycznie co to grecki strajk.Grecki strajk nie wygląda tak jak strak w kraju cywilizowanym , a nawet w afryce.Gdy nie tak dawno w Kenii wybuchły zamieszki , prawie wojna domowa to sytuacja ta nie miała większego wpływu na turystów inaczej jest w Grecji.Zamknięte lotniska,zamknięte porty ,nieczynne muzea,brak prasy ,zamknięte sklepy,banki,bary i restauracje i uwaga dla obywtela normalnego kraju takiego jak Polska rzeczy niesłychane brak wiadomości w TV tylko stare greckie filmy.Czy mozecie sobie wyobrazić w polsce strajk np.górników i solidarnie z nimi strajk POLSATU i TVN ?!!ale to nic strajkuje grecka słżuba zdrowia w tym POGOTOWIE RATUNKOWE!!! no i oczywiście WSZYSKIE apteki.Gdy jakiś przedsiębiorca próbuje sie wyłamać to jest pod takim naciskiem czerwonej związkowej bandytki że szybciutko się poddaje.Warto dodać że greckie spoleczeństwo jest w wiekrzości lewicowe(w typie staroradzieckim),a nawet lewackie anarchistyczne i istnieje tam powszechne przyzwolenie na podcinanie gałęzi na której siedzą
Edytor zaawansowany
  • eluszia 05.05.10, 20:50
    Ja lecę już za miesiąc (na Kos) i też ta cała sytuacja daje mi do myślenia. Tzn.
    mam ubezpieczenie, więc w razie odwołania lotu lub zmiany terminu i tak dostanę
    zwrot pieniędzy, ale planuję te wakacje od kilku miesięcy i nagle kilka dni
    przed mogę się dowiedzieć, że z planów nici.... Ale chyba jeszcze gorzej jeśli
    już tam dotrę zgodnie z planem i może na miejscu się okazać, że będą jakieś
    problemy np. z powrotem albo ogólnie z atmosferą. Jeżdżę raz do roku na wakacje,
    pierwszy raz do Grecji i nie uśmiecha mi się jak sfrustrowani Grecy będą być
    może odreagowywać swoje problemy w mało sympatyczny sposób. Chyba nikt nie chce
    mieć takich wakacji...
    Odwołanie całych wczasów to koszt jednego pobytu (lecimy w trójkę), więc niemało.
    Póki co czekam i zobaczę jak rozwinie się sytuacja.
    Szczerze - gdybym miała dziś wybierać miejsce urlopu to nie wybrałabym w tym
    roku Grecji. Ale nie przewidziałam takiej sytuacji w styczniu, czyli wtedy kiedy
    rezerwowałam miejsca.
  • Gość: Ewelina IP: *.adsl.inetia.pl 05.05.10, 21:08
    ja 9 czerwca lece na Rodos. obserwujac to co sie dzieje obecnie mam pewne
    obawy,ale poki co staram sie nie panikowac.po pierwsze mam nadzieje,ze sytuacja
    sie jakos ustabilizuje,a po drugie mam nadzieje,ze to co sie dzieje glownie w
    Atenach az tak bardzo nie odbije sie na wyspach greckich .. oni w koncu zyja z
    turystyki,bedzie dobrze i juz ! ;)
  • eluszia 05.05.10, 21:11
    Ja też lecę 9. czerwca, tyle, że po sąsiedzku - na Kos. :-)
    Trzymam więc kciuki, żeby było ok.:-)
    Pozdrawiam. :-)
  • Gość: slawekep IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.10, 00:10
    cześć.wykupiłeś dodatkowe ubezpieczenie? jakie i jaki koszt?
  • wojtek33 05.05.10, 21:08
    Koniecznie odwołaj, zamień na Władysławowo, tam się będziesz czuł
    bezpiecznie wśród swoich.
  • Gość: //// IP: *.wroclaw.vectranet.pl 05.05.10, 21:39
    Rok 80 - Strajk w Gdańsku - czy odwołać Władysławowo ?
    80 - Strajk w Katowicach - czy odwołać Zakopane ?
    2010 - strajk w Atenach - czy odwołac Kretę ?
  • native-hd 05.05.10, 21:48
    My w lipcu na Cyklady.
    Lecimy we troje i też prawdę mówiąc się obawiam, jak każdy normalny człowiek.
    Aczkolwiek planów wakacyjnych nie zamierzam zmieniać. Nie dzieje się moim
    zdaniem nic takiego miałoby to spowodować.
    Strajki i zadymy powinny ustać zanim turyści walnie zjadą do Hellady.
  • Gość: Sisi IP: 77.223.200.* 05.05.10, 22:09
    Mam zapłacone Rodos początkiem czerwca. To co się dzieje w Grecji
    zaczyna przerażać zwłaszcza ,że polała sie krew. Nie chcę straszyć
    ale w początkiem lat 90-tych wybierałam sie do byłej Jugosławii .
    Tez mówiło się (znajoma Jugosłowinka) ,że w wakacje(sytuacje była
    bardzo napieta) wszystko sie uspokoi, wszak żyja z turystyki. I nie
    uspokoiło się. Wybuchła wojna. Chorwacja ogłosiła niepodległość i
    się zaczęło. I to było chyba w czerwcu. Zupełnie nie wiem co robić.
  • native-hd 05.05.10, 22:17
    Wiesz... z całym szacunkiem, ale nie bardzo można porównywać tych dwóch sytuacji.
    Tam wtedy tarły się 3 narody ze sobą, a tutaj ? wojna domowa ? kto z kim przeciw
    komu ?
    Wybacz .... ale nie zgodzę się z tobą ;)
  • biomj 05.05.10, 22:35
    A ja nie bede sie juz zastanawiac kto z Was ma racje, a kto nie. I
    co robicOd 10 kwietnia (!) zaczelam miec watpliwosci, pozniej pyl
    wulkaniczny. teraz niestety moja odpornosc i optymizm zmalaly do
    zera. Jutro rezygnuje z wyjazdu na Krete. Jak sie sytuacja unormuje
    to pojade do nich znowu (co roku spedzalam wakacje w Grecji
    kontynentalnej lub na wyspach i bardzo jest mi ciezko zrezygnowac)
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 22:40
    Myslę że wojny domowej nie będzie,ale na pewno ceny pójdą do góry.
    My na ten rok nie planowaliśmy wakacji w Grecji,gdybym miał jechać
    to bym zrezygnował,nie lubię wydawać swoich pieniążków w kraju gdzie
    atmosfera może być mało sympatyczna,jest tyle innych fajnych miejsc
    w Europie.
  • Gość: robert64 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 22:44
    1. Nie trafione porównanie, najcześciej strajkuje cała budżetówka.Ateny i Saloniki pokazuje TV ale to wierzchołek góry lodowej.Na wspomnianej wycieczce(dłógi weekend majowy chyba 2002 z Delta Travel super wycieczka)po zwiedzeniu Aten i nocnym zwiedzaniu Pireusu rano dowiedzieliśmy sie że w grecji strajk , a my jechalismy na Peloponez (jechaliśmy przez Ateny 9 godzin zamiast 2) do Tolo a potem do Petry.Z Petry promem do Włoskiej Ancony.Tyle tylko że wszystkie promy odwołane i nikt nic nie wie,ktoś chciał kupić w atenach środek na choobę lokomocyjną- zamknięte,polujemy na cpn kobiety jakies podpaski ,chłopy uzo lub cokolwiek - cpn zamknięty. Po wielu godzinach jazdy przejeżdzamy kanał korynckipo lewej stronie specjalny parking dla wycieczek no i kibelki -o nie nie nic z teg wszystko zamknięte.To dbająca o szczescie obywatela czerwona zaraza.Tymczasem towarzyszka niedoli dzwoni do swojej sistry która to od dwuch dni próbuje odlecieć z lotniska w CHani na którym to dotaje krwotoku ,pogotowie ma Ja w swojej czerwonej lewackiej dupie.wiec biorą taksowkę i jadą do szpitala w Chani, a tam strajk jedyny dyżur w Rethimno.Mieliśmy kasę , ale nie mieliśmy zapasów ponieważ panowało idiotyczne przekonanie że jesteśmy w Europie
  • Gość: nuta IP: *.chello.pl 05.05.10, 22:57
    Gość: //// 05.05.10, 21:39 Odpowiedz
    Rok 80 - Strajk w Gdańsku - czy odwołać Władysławowo ?
    80 - Strajk w Katowicach - czy odwołać Zakopane ?
    2010 - strajk w Atenach - czy odwołac Kretę ?

    śmiej się, śmiej - a ja w roku 80 musiałam przerwać wakacje na Helu, bo z powodu
    strajku nie dowozili żywności i zamknęli ośrodek. Do dziś pamietam, choć
    małoletnia była, to traumatyczne przeżycie.
    I lepiej wracać z drugiego końca kraju niż Europy.
  • Gość: robert64 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 22:57
    Rozumiem że dla Ciebie istnieje wyłoncznie Aternatywa Władysławowo - Ateny no cóż dla początkujacego to normalne.Ja wybiorę podobny ale stabilny region.
    Będęna na zmianę taplał się w krystalicznej odzie i zwiedzał antyczne miasta Ligi Licyjskiej.
    Wiesz przynajmniej gdzie to???
  • Gość: nuta IP: *.chello.pl 05.05.10, 23:02
    Jeśli to miało być do mnie, to daruj sobie złośliwości, podróżuję nie tylko po
    kraju. Zacytowałam durny post kogoś, kto uważał, że strajki nie wpływają na
    wakacyjny wypoczynek
  • Gość: robert64 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.10, 00:23
    Przepraszam nieprzeczytałem dokładnie.
    Przpraszam
  • Gość: zuza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.10, 00:25
    Erudyto robercie64 - popracuj nad ortografią.
  • Gość: ewa1900 IP: *.chello.pl 06.05.10, 07:14
    jedźcie wszyscy gdzie chcecie! Przecież nikt nikogo nie zmusza do wyjazdu.Grecy
    zawsze mieli czas,nigdzie im się nie spieszyło.....A że teraz zniszczą swój KRAJ
    to już ich sprawa.Oni nie chcą pomocy,oni nie chcą zabrania 13 i 14 pensji.Ale
    chcą mieć forsę.Każdy by chciał.Jest to nieciekawa sytuacja bo pojedziesz do
    Grecji i co? brak chleba,sera,mięsa .....wszystko pozamykane......A potem
    jeszcze nie wyjedziesz bo samoloty nie będą latały,nie kupisz benzyny bo nie
    dowiozą itd., itp.Trzeba dobrze się zastanowić.
  • Gość: miisia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.10, 09:08
    kurde jak tak czytam wasze posty to jestem przerażona, za niecałe 3
    tygodnie lecimy na Krete, nie mamy wykupionego ubezpieczenia od
    kosztów rezygnacji, i co mamy teraz zrobić???? na wyspach też są
    strajki??? może jakoś się to unormuje, jak myślicie?? czy będzie
    gorzej?
  • Gość: a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 12:11
    dziekuje za wczasy w ktorym sa takie zamieszki i nie wiadomo co sie
    stanie z dnia na dzien,w kraju w ktorym moze byc coraz
    gorzej!!!!!!!!!! nie zmierzam wyladowac na greckim smietniku jak
    wybuchnie tam wojna i zamkna granice!!!!!!!!!!! a biura powinny
    oddawac cala zaliczke bo to nie z mojej winy,nie mam przyjemnosci
    jechac do kraju gdzie mooze wybuchnac wojna bo to jest moj urlop, CO
    TO ZA URLOP!!! BIURA PODROZY SA BESZCZELNE GWARANTUJA BEZPIECZNY
    POBYT W KRAJU W KTORYM W KAZDEJ CHWILI MOZE WYBUCHNAC
    WOJNA!!!!!!!!!!! I ZŁODZIEJE
  • Gość: a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 12:14
    JAKIM PRAWEM BIURO MI ZABRALO 10% ZALICZKI ZLODZIEJE!!!!!!!!!!!
    TO NIE Z MOJEJ WINY NIE JADE NA WCZASY!!!!!!!!!!!
  • mercy2 12.05.10, 16:56
    a z czyjej?? Z winy biura może??
    W każdym kraju może bomba wybuchnąć lub wojna.
    Opanować się bym radziła !!!
  • Gość: a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.10, 09:57
    Biura udaja debila ze nic sie nie dzieje,kreca i
    cyganiom!!!!!!!!!!!!! jest wiele pieknych miejsc gdzie nie ma
    zamiszek!!!!!!!!!!!!!!!!!! np do Parali trzeba przejechac przez
    saloniki a tam tez sa zamieszki.Dziekuje Bardzo za takie wczasy
  • ewelajn1984 19.05.10, 10:39
    może i 'cyganiom' ;PP

    --
    kocham plaże, słońce i kolorowe drinki ;)
    09.06. - Rodos, Faliraki ;)

    pozdrawiam Ewelina :)
  • madzioreczek 06.05.10, 09:01
    Mam wylot 25 maja na Korfu. Póki co rezygnuję i nie zabieram dziecka
    i mam nadzieję, że z mężem jakoś wylecimy i szczesliwie wrócimy.
    Rezerwowałam wakacje w styczniu, wtedy się cieszyłam, dziś już nie,
    ale nie podejmuję pochopnych decyzji i licze na to, że życie na
    wyspach wygląda chociaz trochę lepiej...
  • Gość: KlaraN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.10, 09:30
    A ja myślę, że media jak zwykle sprawę wyolbrzymiają. . Niedawno
    doświadczyliśmy w naszym kraju jak media potrafią nakręcić naród.
    Grecja otrzymała pomoc w wysokości naszej 8-letniej dziury
    budżetowej. Trochę czasu i okrzepną.
  • Gość: konfd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.10, 09:48
    niech zabierze głoś ktoś kto tam mieszka np. na Krecie i powie jak
    sytuacja u nich wygląda
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.10, 10:01
    Zaraz zadzwonię do Grecji i wszystko opiszę.
  • Gość: mmisiaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.10, 10:20
    czekamy na relacje ;)
  • Gość: marta IP: 109.243.49.* 06.05.10, 10:41
    Ja lecę 19 maja na Kretę i sama nie wiem co robic. Lecę z tui ale to
    żadna gwarancja na spokojny urlop, chociuaż to biuro nigdy mnie nie
    zawiodło. Ubezpieczenia od rezygnacji tez nie mama bo bardzo
    chcieliśmy tam pojechać i zadan rezygnacja nie byłami w głowie.
    Czytam jak nawiedzona wasze wiadomości i czekam na info od
    osoby,ktora miała się skontaktować z Gracją. Pozdro.Martulka
  • neronka 06.05.10, 10:56
    Jestem właśnie w Grecji i opisałam wszystko w wątku - Strajki, zamieszki itp -
    powyżej też na forum.

    Wszystko jest w porządku. Zamieszki były tylko wczoraj-05.05 i tylko w Atenach.
    Reszta pracuje bez zmian.
    --
    pozdrawiam Daga
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.10, 11:38

    Prosto z Aten.
    Na dzień dzisiejszy oprócz zamieszek w Atenach i Salonikach nic
    specjalnego się nie dzieje. Dzisiaj strajkują baki, ale to w
    proteście, z powodu śmierci kolegów. W Atenach trwają poszukiwania
    zabójcy , który wrzucił do banku koktail mołotowa. W tym
    pomieszczeniu nie było drugiego wyjścia, które być powinno. Rozróby
    robią chuligani. Ogólnie, Grecy są przeciw pożyczkom, bo przez nie
    Niemcy, na lichwiarski procent, próbują ratować skórę swoich
    własnych banków, zaangażowanych w grecki rynek Jest ich sporo. W
    Grecji poza benzyną i alkoholem ceny spadają. Zarówno jedzenia jak i
    ubrań i jest spokój.Nie ma się czego bać. Niemile widziani są tylko
    Niemcy, czego podobno dotąd, nawet wobec ich zbrodni wojennych,
    nigdy nie było. Grecy uwazają, że to oni sieją popłoch w mediach,
    żeby wywrzeć nacisk i zmusić naród grecki do ustępstw.Pozdrawiam.
    Nie ma się czego bać. Grecy są bardzo zmartwieni aferą wokół ich
    kraju , tuż przed wakacjami.Za kilka dni będę miała nowe wieśći.
  • Gość: mirabelka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.10, 11:56
    Dzięki za trochę bardziej optymistyczne wieści. Lece na Rodos 24.05 i na razie daleka jestem od odwoływania wyjazdu. A media ostatnimi czasy pokazały jak bardzo umieją kreować rzeczywistość i wpływać na nastroje społeczeństwa:/ Zobaczymy jak się sprawy rozwiną dalej, pozdr
  • Gość: lech IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.10, 13:05
    ludziska, po co ta panika!!przecież cena paliwa jest podobna w
    Niemczech,Italii...jak turyści nie dopiszą w tym roku to ceny usług
    muszą spaść /podaż-popyt/ trzeba sledzić sytuacje i nie wyciągać
    pospiesznych wniosków.....
  • ewa9961 06.05.10, 13:59
    wiesz, to nie tyle chodzi o ceny ile o dostęp do usług
    (handel,zdrowie,transport),a zwlaszcza o bezpieczeństwo.
    Jadę w połowie czerwca na Thassos autobusem i tez myslę,czy nie
    zrezygnować
  • akodz 06.05.10, 15:03
    > ewa9961 napisała:

    > wiesz, to nie tyle chodzi o ceny ile o dostęp do usług
    > (handel,zdrowie,transport),a zwlaszcza o bezpieczeństwo.
    > Jadę w połowie czerwca na Thassos autobusem i tez myslę,czy nie
    > zrezygnować

    Wydaje mi się, że w regionach wakacyjnych, w tym na
    wyspach, "tubylcy" mniej będą skłonni do angażowania się w akcje
    uderzające w nich bezpośrednio, a takimi byłyby strajki w handlu czy
    w służbie zdrowia. W rozpolitykowanych Atenach czy Salonikach
    wygląda to pewnie inaczej.
    Wzrost cen uderzy jednak we wszystkich, także w mieszkańców wysp i w
    turystów. Ktoś w jednym z wątków wypowiadał się, że wzrosły "tylko"
    ceny paliw i alkoholi, ale cudów nie ma - jeśli wzrastają ceny
    paliw, to drożeje wszystko, co jest transportowane...
  • Gość: kira IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.05.10, 15:44
    Z jakiego bp jedziesz? bo szukam takiej wycieczki i nie mogę znaleźć
    wycieczek autobusowych.
  • Gość: ewa9961 IP: *.c201.msk.pl 07.05.10, 12:56
    Gość portalu: kira napisał(a):

    > Z jakiego bp jedziesz? bo szukam takiej wycieczki i nie mogę
    znaleźć
    > wycieczek autobusowych.
    Chyba nie za dokładnie szukasz.-bp.Sindbad
  • bachula_gr 06.05.10, 16:16
    > W Grecji poza benzyną i alkoholem ceny spadają.

    Ciekawe gdzie i czego- moze Lidl zintensyfikowal promocje. Zwlaszcza
    w obliczu trzeciej w tym roku zwyzki stawki VAT- za kilkanascie dni
    dobije do 25%.
  • native-hd 06.05.10, 16:41

    Bachula - wiem, (bo śledzę to i tamte inne forum) że mieszkasz w GR.
    Bardzo Cię proszę o informację czy rzeczywiście ceny rosną ? i można się
    spodziewać w lipcu "eksplozji" cenowej ?
  • Gość: Bartek P. IP: *.home.otenet.gr 06.05.10, 17:04
    Witam,

    Ceny rzeczywiście rosną. Jeśli jutro przegłosowane zostaną kolejne
    ustawy mające na celu poprawę sytuacji ekonomicznej Grecji, to
    podrożeje paliwo, alkohol, papierosy i produkty objęte najwyższą
    stawką VAT (ta zostanie podniesiona z 21% do 23% - dla porównania:
    przed reformami wynosiła 19%). Nie nalezy się spodziewać dalszych
    podwyżek produktów objętych niższymi stawkami VAT, czyli produkty
    spożywcze raczej dużo już nie podrożeją (oczywiście zdrożeje
    transport, co będzie miało wpływ na całą gospodarkę, ale nie
    spodziewałbym się drastycznych wzrostów). Jeśli chodzi o spojrzenie
    na ceny z punktu widzenia turystów, to nie ma powodu do rozpaczy -
    ceny w tawernach będą na poziomie zbliżonym do zeszłorocznego,
    podobnie koszt wynajmu samochodów. Zdrożały już i być może zdrożeją
    jeszcze wycieczki fakultatywne (wzrost o ok.5-7%% względem 2009).
    Zdrożały ceny przejazdu taksówkami, ale jeśli ktoś nie planuje
    długich tras, to raczej porfel na tym nie ucierpi.

    Pozdrawiam z gorącej Krety,
    Bartek
  • Gość: anja35 IP: *.net.azartsat.pl 06.05.10, 17:38
    A ja tam myślę, ze będzie dobrze. Będzie mało Niemców -bo się wystraszą i innych
    narodów pewnie też i nie będzie tłumów!
  • native-hd 06.05.10, 18:48
    No ja też mam nadzieję że będzie OK.
    Bartku - dzięki piękne za info :)
    Zastanawiam się tylko o ile drożej wyjdą te wakacje w stosunku do poprzednich :(
    Jak piszesz drożeje paliwo - a wtedy dosłownie wszystko ... tylko o ile :(
  • Gość: greko IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.10, 20:27
    Jak lecę za 2 tygodnie na Rodos, i tylko pył z wulkanu może mnie
    powstrzymać :-)
  • Gość: Efka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.10, 22:45
    I jeszcze strajk na lotnisku też, niestety.
    Dziś znajomi znajomych mieli o 9.20 odlecieć z Rodos z rocznym dzieckiem.
    Wiadomo było od rana, że nie odlecą a rezydent o 10tej kazał opuścić hotel i
    wywiózł wszystkich na lotnisko - o 16tej jeszcze tam się siedzieli. Nie wiem, o
    której odlecieli i czy w ogóle.
    Rozumiem tych, którzy lecieć chcą ale i tych, którzy maja obawy, bo tu akurat
    uzasadnione: sytuacja jest bardzo niestabilna a prognozy najwyraźniej złe. Każdy
    sam winien podjąć świadomą decyzję i godzić się na niedogodności, które z
    pewnością dodadzą pikanterii wakacjom (nie wszyscy jednak o takich dodatkach
    marzą i to też trzeba zrozumieć).
  • dobryjasio 06.05.10, 23:51
    lecę 1 czerwca do Kawali (docelowo Thassos) i tuszę, że będzie super. Nie
    zrezygnuję z 2 powodów - nie mam innego terminu na wypoczynek, a poza tym kocham
    tą wyspę. Tak jak napisał ktoś powyżej nie my, polacy (jeśli ktokolwiek)
    będziemy celem niechęci greków.
    Jak na lotnisku będzie strajk to przeżyjemy coś innego niż zwykle z małżonką i
    synem ;)
    pozdrawiam myślących pozytywnie
  • Gość: ania IP: *.zeblach.com.pl 07.05.10, 08:34
    Ja jadę na Thassos 23.06 jeżeli będziesz mieć ochotę napisz po powrocie
    co tam się działo, jak wyglądała sytuacja, ceny itp. Będe niezmiernie
    wdzięczna i inni pewnie też.
  • Gość: Asia IP: *.chello.pl 09.05.10, 19:03
    A kiedy dokładnie lecisz i z jakim biurem? Ja 17 maja z Itaką.
  • Gość: gość IP: 212.180.165.* 27.05.10, 20:03
    Ja też lecę na Thassos ale 15.06 z Itaka z W-wy. A do jakiego hotelu?
  • Gość: Marek IP: 62.180.229.* 07.05.10, 08:07
    Witam
    Przeczytałem dziś że podskoczył VAT w GR.
    Nie wiem jaki był dotej pory - o ile tak mw. mogą zdrozeć produkty ?
  • Gość: elenka IP: 109.243.196.* 07.05.10, 10:34
    lecę w połowie maja,
    Riwiera Olimpijska z małymi dziećmi
    Na pewno nie odwołuję, mam nadzieję że będzie ok
  • ladybird2009 07.05.10, 11:40
    ja też jestem optymistycznie nastawiona w greckim kierunku i staram
    sie nie zrażam całym tym wielkim szumem dookoła.
    jadę na krete za miesiąc juz i napewno będzie cuudnie:)
    tego sie trzymam:)

    nie dajmy sie nakręcać!
  • una_1 07.05.10, 13:35
    Ludzie bardzo prosze tylko bez paniki!!!
    Byłam w Atenach w zeszłym roku tam naprawdę można zginąć na ulicy i
    bez zamieszek, zwlaszcza w dzielnicy uchodźców...narkomani
    kieszonkowcy i inne podejrzane typy.
    Kreta, Kos i inne wyspy to trochę inna Grecja.
    W zeszłym roku we wrześniu byliśmy na Krecie teraz też tam jedziemy
  • Gość: takzwany IP: *.chello.pl 07.05.10, 17:43
    JASU UNA 1 POLECAM RIWIERE OLIMPIJSKA.Malo Niemcow lecz ryczace 60-ki toples sie
    trafiaja
  • una_1 07.05.10, 13:43
    Mam nadzieję że Niemcy sie wystraszą i nie pojadą na Kretę.
    Robiło mi się niedobrze patrzeć jak na publicznej plaży rozbierali
    się do golca, jeszcze małe dzieci.OK, ale panowie i panie po 60
    mogliby sobie podarować,fuj. A w dodatku w kraju gdzie miejscowi nie
    trawią naturyzmu.
  • native-hd 07.05.10, 16:03

    Ja tam jestem mimo wszystko optymistycznie nastawiony.
    Lecę za 2 2,5 miesiąca więc do tego czasu pewno się uspokoi co nie co.
    Oczywiście teraz może być nerwowo ale bym się nie martwił.
    Póki co ani w głowie mi odwoływać wakacje lub zmieniać kierunek.
  • Gość: takzwany IP: *.chello.pl 07.05.10, 17:02
    Witaj Robercie64 nie odwolywalbym wakacji na krecie, sam wybieram sie w czerwcu
    na riwiere olimpijska i jestem spokojny o wypoczynek.Grecy zyja z turystyki iw
    miejscowosciach typowo turystycznych jest OK.rok temu bylem w Grecji w czasie
    wyborow i tego dnia sklepy , tawerny ,piekarnie ,bary byly otwarte.Rozmawialem z
    wlascicielka sklepu ktora poszla na wybory a mimo tego sklep dzialal gdyz z tego
    utrzymuje sie jej cala rodzina. takich biznesow rodzinnych w grecji jest bardzo
    duzo.pozdrawiam i zycze udanych wakacji na KRECIE.
  • Gość: Barry IP: *.adsl.inetia.pl 07.05.10, 19:49
    Ja bym nie odwoływał. Na miejscu sytuacja wygląda dużo mniej
    dramatycznie niż to pokazują w tv i opisują w gazetach. Dzisiaj nad
    ranem wróciłem z Aten i był to bardzo udany pobyt. Owszem, widziałem
    spalony samochód i płonący śmietnik, a także mnóstwo policji i
    demonstracji, jednak odrobina ostrożności pozwala uniknąć kłopotów.
    Sami Grecy też mają tego dosyć. Zamieszki inspirowane są przez
    komunistyczne związki zawodowe i partię komunistyczną, wszystkie
    demonstracje są pod ich sztandarami i hasłami. Kiedy w ramach strajku
    zamknięto Akropol, grupa pracowników zbuntowała się i samodzielnie
    ponownie otworzyła kasy. Ogólnie to bardzo sympatyczny i swojski
    kraj, więc mimo to bym ich nie skreślał.
  • Gość: karolakrk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.10, 22:43
    ja też lecę 15.06 na Korfu i nie martwi mnie sytuacja, nie mam też
    zamiaru zrezygnować . Znajoma pracuje na Krecie i mam relacje na
    bieżąco i nie jest żle, uspokoi się szybciej niż myślimy. Ci którzy
    mają Wykupione wakacje na Krecie,a chcą odwołać, będą żałować- wiem
    co mówię:) jest bosko ...
  • Gość: robert64 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.10, 02:59
    Świat byłby piękny bez komunistów ,fundamentalistów islamskich,anarchistów,alterglobalistów,tamilskich tygrsów ,pyłów wulkaniczych,audycji Pospieszalskiego.A zatem niech żyje OUZO
  • Gość: JJ IP: *.154.c73.petrotel.pl 09.05.10, 19:50
    Dziś w TVN powiedzieli że można jechać. Kryzys jest tylko w Atenach.
    Dlatego Polacy! Skoro wasza jedynie słuszna telewizja mówi, że
    można - to trzeba. Nie wycofujcie się z wycieczek, wręcz przeciwnie
    namawiajcie innych. Grecja na was czeka z otwartymi ramionami.
  • ewelajn1984 09.05.10, 19:59
    tylko pył może mnie zatrzymać :P
  • Gość: sisi IP: 77.223.200.* 09.05.10, 21:10
    I strajk lotnisk.
  • Gość: gość IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.10, 21:23
    Mówisz i masz :-)
    www.weatheronline.pl/cgi-app/volcanic?LANG=pl&ART=0 ,
    www1.buienradar.nl/island.php
  • ewelajn1984 09.05.10, 21:40
    zaczynam się modlić o to, aby za miesiąc nie było ani pyłu, ani żadnych strajków ;))
  • native-hd 10.05.10, 08:02
    Ja bym już proponował przestać nakręcać się tymi strajkami - to jest bez sensu.

    Po pierwsze ludzie którzy właśnie wrócili i piszą tu na forum (wystarczy
    przeczytać) wyraźnie mówią że nic wielkiego się nie dzieje.

    Po drugie - wczoraj w TV jasna informacja, że jeśli już to poza paroma
    ulicami (w rejonie parlamentu) w Atenach protestujący się nie udzielają.
    Wszędzie w GR jest pięknie, wakacyjnie i spokojnie.

    Ten temat to taki trochę "chocholi taniec" z którego niewiele wynika.
    Nakręcacie się tu wzajemnie nie wiadomo po co.
    Jeśli już koniecznie chcecie się czymś martwić to martwcie się wulkanem - Ci
    którzy będą lecieć do Hellady samolotem.

    Ludzie - cholera cieszcie się wakacjami i przestańcie się masakrować !!
  • ewelajn1984 10.05.10, 08:11
    ja się nie martwię manifestacjami na ulicach Aten, ale strajkami lotnisk,bo jak
    zastrajkują to i dobre nastawienie nie pomoże ;))
  • Gość: gosia IP: 90.156.121.* 10.05.10, 08:16
    Racja!
    Ja właśnie zastanawiam się którą to wyspę wybrać na tegoroczny wypoczynek ;-)
  • Gość: sisi IP: 77.223.200.* 10.05.10, 09:38
    Ten rok jest pokręcony. Katastrofa, wulkan , bankructwo państwa
    Grecji a może i innych?. Zapłaciłam za Rodos na czerwiec i zaliczkę
    za Majorkę na wrzesień . Przy złym układzie mogę nigdzie nie
    polecieć i liczyć straty.
  • native-hd 10.05.10, 12:35
    Jeśli chodzi o strajk generalny top jest to zawsze podawane z tydzień wcześniej
    i ostatecznie jest czas na przebukowanie biletu o 24h.

    Jeśli chodzi o bankructwo Grecji to póki co absolutnie w to nie wierze.
    To by oznaczało rozpad strefy EUR i jeszcze większe straty dla innych Państw.
    Póki co to straszenie bankructwem Grecji jest dobre dla spekulantów giełdowych.

    Ja lecę w lipcu i ani mi w głowie zmieniać plany wakacyjne.
  • native-hd 10.05.10, 12:36
    Gość portalu: gosia napisał(a):
    .....Ja właśnie zastanawiam się którą to wyspę wybrać na tegoroczny wypoczynek ;-)

    I tak trzymać ;)))

  • jacek1f 10.05.10, 15:00
    wie o jakichs kryzysach, strajkach, chmurach....
    Jedzcie smialo.
  • neronka 10.05.10, 15:22
    A ja dziś przyleciałam z Aten.
    Cisza, spokój. Wczoraj chodziliśmy po Place w nocy i zrobilismy sobie spacer
    wkoło pięknie oświetlonego Akropolu o 12 w nocy.
    --
    pozdrawiam Daga
  • Gość: tubylec IP: *.49.235.206.dsl.dyn.forthnet.gr 10.05.10, 18:21
    Panika nikomu nie przynosi korzyści, turyści panikują i boją się
    lecieć na wakacje, zaś hotelarze boją się, że nie będzie turystów.
    Na Rodos jest cisza i spokój, hotele albo już otworzyły podwoje albo
    przygotowują się do otwarcia.
    W hotelu w którym pracuję trwają ostatnie prace porządkowo-przygotowawcze. hotel
    zmodernizował się przez zimę i co?
    a to, że właściciel obawia się, że turystów będzie mało, dlaczego bo się boją a
    ja tu żyję i naprawdę nie ma się czego obawiać, nikt nie podcina gałęzi na
    której siedzi.
    Co mogę jeszcze napisać, chyba tylko tyle, że zapraszamy!
  • native-hd 10.05.10, 18:45

    Posty Jacka i Neronki mówią same za siebie.

    Więc ludzie - nie nakręcajcie się jak napisałem wcześniej.
    A jak już na siłę potrzebujecie problemu to załóżmy temat pt. problemy
    wakacyjne i tam się masakrujcie
    - od pękniętego paska rozrządu w samochodzie
    gdzieś w Serbii, po atak wyrostka robaczkowego po wyjściu z samolotu,
    ewentualnie ostrą biegunkę przez całe 2 tygodnie.

    I dajcie już spokój z obrzydzaniem sobie i innym wakacji.
  • ewelajn1984 10.05.10, 20:08
    jeszcze miesiąc i boskie Rodos jest moje ;D ;)
    pozdrawiam wszystkich planujących wakacje ! ;)
  • native-hd 11.05.10, 10:01

    A ja z równe 2 miesiące na Cykladki ;))
  • agni71 12.05.10, 09:59
    troche mnie uspokoiłeś, wybieram sie na rodos pod koniec czerwca i
    przyznam, zaczynałam miec obawy. Najbardziej boje sie strajków na
    lotnisku...
  • Gość: Aśka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.10, 12:44

    Oświadczenie Ambasady Grecji w Polsce
  • Gość: sisi IP: 77.223.200.* 13.05.10, 18:06
    Tak sie martwią,że nie przyjedziemy.
  • ballerinapl 19.05.10, 11:09
    Sama wybieram się do Grecji i też byłam zmartwiona strajkiem. po
    krótkim "researchu" doszłam do wniosku, że nie ma się czego bać, a
    media, jak już to ktoś napisał, rozdmuchują sprawę. To normalne, że
    pokazuje się złe rzeczy, bo te dobre są nieciekawe albo za bardzo
    trzeba się napracować, żeby je pokazać :)
    Czytałam bloga Amerykanki mieszkającej w Atenach, która mówi, że
    owszem, zamieszki były, na kilku ulicach, a już na sąsiedniej ludzie
    spokojnie robili zakupy w supermarkecie. Większości w ogóle strajki
    nie interesowały lub byli nimi podirytowani. A to Ateny. "Wyspiarze"
    mają chyba trochę inną mentalność niż Grecy "kontynentalni". A poza
    tym wyspy nie żyją budżetówką, lecz turystyką. Jeśli zastrajkują
    przeciw turystom, to strzelą sobie w stopę.
    Podwyżka cen może być niepokojąca, owszem - ale czemu martwicie się
    ceną benzyny? Większość turystów jadących do Grecji i tak tylko leży
    na plaży; do tego raczej benzyna niepotrzebna :-)
    Ja wybieram się za 2 miesiące i chcę zaufać swoim własnym słowom.
    Mam nadzieję, że będzie dobrze!
  • Gość: //// IP: *.wroclaw.vectranet.pl 19.05.10, 13:42
    Juz o tym pisałem przy innym wątku, ale powtórzę - Grecja dalej od
    pyłów wulkanów islandzkich niz np. Hiszpania więc nie wiem czy
    zamieniac np. Rodos na Majorkę :).
    A juz jakies male wysepki typu Zakynthos czy Kos to zyją swoim
    własnym zyciem.
    Czy odwołalibyście urlop w Zakopanem gdyby strajki w kopalniach na
    Ślasku były (blisko)? Czy urlop na Helu z powodu strajków w
    Trójmieście ?
  • Gość: HGTRFDE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.10, 14:14
    ballerinapl widze ze nie jesteś w temacie jak dziwisz się czemu
    interesujemy się ceną benzyny.
    Baaaardzo dużo osób, powiedziałabym większość zwiedza wyspy
    wypożyczonymi samochodami także benzyna gra tu dużą rolę.
    Bez urazy ale niewiem skąd się "urwałaś"
  • Gość: aaa IP: 195.116.19.* 19.05.10, 19:47
    z plaży ;-))))))) sama lezy, nie zwiedza - to nie wie jak dużo
    benzynki można spalić w ciągu 5 - 7 dni
  • Gość: Roland IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.10, 05:26
    Co do cen bęzyny , dam przykład disel u nas kosztuje ok 4zł 30 gr w
    Grecji ok 1,25 euro co w złotych daje 5 zł 20 gr rożnica to 0,9 gr
    zakładam iż zwiedzając np przez tydzień zrobimy 1000 km co przy
    spalaniu średnio oszczędnego samochodu np 6,5 l/100 km da ilość 65
    litrów rożnica między tym co zapłacilibyśmy w kraju a co zapłacimy w
    Grecji to ok 60 zł nie rozśmieszajcie mnie z powodu 60 zł rezygnować
    z wspaniałych wakacji komiczne !!!!!
  • biomj 20.05.10, 10:19
    Gość portalu: Roland napisał(a):

    > Co do cen bęzyny , dam przykład disel u nas kosztuje ok 4zł 30 gr
    w
    > Grecji ok 1,25 euro co w złotych daje 5 zł 20 gr rożnica to 0,9 gr
    > zakładam iż zwiedzając np przez tydzień zrobimy 1000 km co przy
    > spalaniu średnio oszczędnego samochodu np 6,5 l/100 km da ilość 65
    > litrów rożnica między tym co zapłacilibyśmy w kraju a co zapłacimy
    w
    > Grecji to ok 60 zł nie rozśmieszajcie mnie z powodu 60 zł
    rezygnować
    > z wspaniałych wakacji komiczne !!!!!

    Wyliczenie oszczednosci poprawne, ale przy zalozeniu, ze:
    1. w Polsce tez tyle wyjezdzisz w czasie urlopu,
    2. bedziesz mial diesla. W wypozyczalniach wiekszosc aut to
    benzyniaki (a z tego co ktos pisal, benzyna kosztuje 1,5-1,65)

    PS. Tez sobie nie wyobrazam wakacji w Grecji bez zwiedzania autem. I
    gdybym zdecydowala sie jechac, to cena benzyna bylaby akurat
    najmniejszym problemem.
  • Gość: aaa IP: 195.116.19.* 20.05.10, 15:27
    Ale przecież jak WSZYSCY już wiedzą ty gdo Grecji nie jedziesz bo
    zrezygnowałaś - więc problem cię nie dotyczy
  • biomj 21.05.10, 09:23
    >Gość portalu: aaa napisał(a):
    > więc problem cię nie dotyczy

    A to jest jakis problem?

    Zrezygnowalam z wyjazdu w czerwcu, ale nie wogole.
  • Gość: ania IP: *.mofnet.gov.pl 20.05.10, 10:27
    Nie mówiąc o tym, że Grecja ma niższe ceny niż Hiszpania,
    Portugalia, Włochy, Malta, Cypr, a czasem nawet w Turcji sobie liczą
    drożej niż Grecy za różne rzeczy.
  • ballerinapl 21.05.10, 21:35
    Na pewno nie z tej samej szkoły ironii co Wy :-)

    Ja właśnie nie leżę i zwiedzam - ale wiem, że bardzo dużo ludzi leży
    i się praży. Stąd mój żart - podkreślam, ŻART - o ignorowaniu cen
    benzyny.
    Zawsze mnie na forach rozczula to, że nie pomyślicie, zanim komuś
    dołożycie. Ale cóż, taki urok forumowiczów, nawet tych "lepszych",
    co to wypożyczają samochody i absolutnie nie korzystają z plaż. :)
  • Gość: ki185ka IP: *.tvkdiana.pl 20.05.10, 19:27
    ludzie czy w ogóle myślicie?ja przyleciałam nie dawno z Grecji, kiedy to były
    wybuch w więżeniu i największe strajki i jakoś żyje.NIC SIĘ TAM NIE DZIEJE!Ceny
    są takie jak wszędzie> myślicie ze jak pojedziecie do innego kraju to będzie
    taniej. Wszędzie jest kryzys i ceny się podwyższają.Jak tak boicie się głupich
    strajków to w ogóle nigdzie nie wyjeżdżajcie!
  • Gość: sisi IP: 77.223.200.* 20.05.10, 21:10
    Dziś znowu strajk generalny. Dotyczy szpitali, banków, sklepów i
    promów. Nic nie mówili o lotniskach.
  • Gość: sisi-powodzianka IP: 77.223.200.* 20.05.10, 21:33
    Ale jeśli tam dotrę szczęśliwie to ucałuję ziemię grecką ,ciepłą i
    słoneczną
  • Gość: trialjumper IP: 193.201.167.* 21.05.10, 13:09
    ucałuj polska ziemię jak szczęśliwie wrócisz - dotrzec na miejsce to
    przecież dopiero połowa sukcesu :))
  • bolas 21.05.10, 18:40
    Nie ma sensu nic odwoływać ... właśnie wróciłem z Krety i nic się nie zmieniło w
    porównaniu z tym co było w 2005. No może drogi lepsze, mniej turystów o tej
    porze roku i droższe paliwo. Reszta bez zmian. To nadal świetna wyspa.
    --
    Mój fotoblog o Łodzi
  • Gość: makadara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.10, 15:42
    JA wybieram sie za dwa dni na greckie wakacje na Riwiere Olimpijską do Olympian Bay. Dużo czytałam w internecie i wcale nie jest tak strasznie jak to przedstawiają. Zresztą ostatnio wróciła moja koleżanka z Grecji i mówiła ze wszystko było super i bez zakłóceń!!! :)
  • Gość: //// IP: *.wroclaw.vectranet.pl 24.05.10, 19:26
    Rok temu też było pieprzenie że kryzys, olaboga ! A Anglicy i Ruscy
    szastali pieniędzmi na lewo i prawo na wyspach greckich.
    Chociaz funt czy rubel też niby dużo do euro straciły.
    Porównywanie pracownika z Aten z wyspiarzem - hotelarzem to jak
    porównywanie strajkującego polskiego górnika z góralem, ktory zawsze
    (komuna nie komuna) w tym czasie wynajmował pokoje, handlował i miał
    dobrze. Ja bym sie martwił czym innym, np.
    "lecę na Majorkę i to jeszcze z Poznania - oba te miejsca są bliżej
    wulkanów islandzkich" - taki ktos ma powody do zmartwień, a mniej
    lecący np. z Krakowa do Grecji

  • Gość: jtk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.10, 12:52
    28.05.2010 wróciłam z wakacji wyspa Kos. Miałam pewne obawy przed
    wylotem i zastanawialam sie czy nie odwolać imprezy.
    Na szczęście tego nie zrobiłam
    Wakacje Super. Nie odczułam zadnego kryzysu, ani skutków strajków.
    Myślę o kolejnym wyjeździe we wrzesniu.
    Pozdrawiam i zyczę udanych wakacji. I bardzo zazdroszczę wyjeżdzającym
    do Grecji
  • Gość: heyah IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.10, 14:05
    A w jakim hotelu byłaś/byłeś na Kos? Ja też się w tym roku tam wybieram... Nie
    ukrywam że informacja o braku kryzysu to bardzo dobra informacja :-)
  • Gość: sisi IP: 77.223.200.* 16.06.10, 21:02
    Wróciłam z Rodos. Było świetnie.
  • Gość: malwina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.10, 15:47
    Nie było zamieszek, strajków, tubylcy nie zaglądali wam do kieszeni? :)

    Najgorsze jest to że media przedstawiają sytuację w Grecji w taki sposób że
    pojechanie tam teraz to jakiś akt najwyższej odwagi... Nie rozumiem dlaczego tak
    się dzieje i kto ma interes w takim negatywnym mówieniu o Grecji :>
  • sta.sta 17.06.10, 15:56
    Sugerujesz spisek walecznych Turków i skromnych Cypryjczyków? :-)

    Ale poważnie - 99% ludzi wraca z Grecji zadowolonych (1% zawsze będzie
    niezadowolony). A media tylko trąbią jak to jest tragicznie... Albo ONI
    przesadzają albo MY jesteśmy mało wymagający... ;-)
  • Gość: kretus_grecus IP: 83.238.44.* 18.06.10, 11:32
    Ja byłem w tym roku na Krecie i kryzysu nie uświadczyłem... A jechałem
    w okresie kiedy w mediach była wielka antykryzysowa panika :-) Moim
    zdaniem jeszcze dużo czasu upłynie zanim kryzys dotrze na greckie
    wyspy...
  • ewelajn1984 18.06.10, 12:09
    dzis wrocilam z Rodos, bylo bajecznie, spokojnie i blogo - tak jak powinno byc
    :) zadnych strajkow, zamieszek itd :D
  • Gość: hrabia IP: 83.238.44.* 21.06.10, 15:19
    Strajki na Rodos będą dopiero jak w tawernach skończą się Souvlaki :D
    Jakoś nie mogę sobie wyobrazić dzielnych mieszkańców Rodos którzy
    strajkują przeciwko turystom. Pod koniec czerwca wysyłam rodziców na
    Kretę i zrobiłem sobie dość dokładne rozeznanie sytuacji w
    zagranicznych mediach... Wychodzi na to że strajki to jeśli już to
    wyłącznie w okolicach Aten, bo tam są urzędy i instytucje rzadowe. Na
    wyspach będzie święty spokój :-)
  • rebeka_beauty 22.06.10, 10:28
    wrocilam z Rodos 4 dni temu. Nie widziałam tam ani jednego strajku, ani jednej bójki...:) było ciepło, słonecznie i spokojnie! Moim zdanie Rodos jest idealnym miejscem na wypoczynek!Już nie wspomnę o wspaniałej gościnności greków:) Media chyba troszkę źle tą sytuację przedstawiają ....
    Podsumowując - Rodos to super wyspa:D
  • Gość: gumis IP: 83.238.44.* 23.06.10, 15:58
    Też byłam na Rodos w czerwcu! Żadnych strajków ani nawet problemów
    komunikacyjnych. Nawet promy pływały o czasie - co nawet kilka lat temu
    było dla Greków powaznym wyzwaniem... :D
  • Gość: malina19 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.10, 10:29
    Potwierdzam - promy pływają punktualnie, a dzięki temu że jest nieco mniej
    turystów niż zwykle to jest na nich znacznie przyjemniej ;-)
  • Gość: jtk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.10, 14:46

    Bylam w Blue Lagoon Resort.
    Przyznam, że myślę o kolejnym wyjeżdzie deo Grecji jeszcze podczas tych
    wakacji
    Pozdrawiam i życzę udanego urlopu
  • Gość: groom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.10, 16:10
    Ale byłaś i co? Widziałaś ten mistyczny kryzys? :-) Bo to o tym jest ten
    wątek... Wnioskuję że skoro chcesz jechać jeszcze raz to kryzysu raczej nie
    uświadczyłaś ;-)
  • Gość: megi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.10, 16:22
    ja własnie wróciłam z Grecji i kryzysu nie widziałam. Przynajmniej nie w
    miasteczkach turystycznych,które tak na prawdę utrzymują się właśnie z turystów.
    Ceny w sklepach wcale jakoś znacząco nie podrożały (no tylko troszkę benzyna
    poszła ciut w górę), w tawernach pyszne jedzenie, piękne ciepłe morze...no po
    prostu w Grecji jest cudownie :)
  • alagas 30.06.10, 11:44
    Byłam na riwierze olimpijskiej i nie zauważyłam żadnego kryzysu. Wprawdzie na
    wycieczce w Atenach przewodnik pokazywał nam budynek spalonego podczas zamieszek
    banku, ale to wszystko co w tej kwestii widziałam. Rzeczywiście jest spokojniej
    i mniej ludzi, problemy mają tylko biura podróży, bo nie mają kompletów. Ale
    dzięki temu dostaliśmy lepszy hotel niż było przewidziane.
  • Gość: tuska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.10, 15:42
    Czyli strajki są po prostu kolejną atrakcją turystyczną :) Swoją drogą uważam że
    to błąd pokazywać takie rzeczy turystom. Bo i po co ich straszyć... Ale z
    drugiej strony przynajmniej mają potem o czym opowiadać w domu :P A to że
    kryzysu nie widać jakoś mnie specjalnie nie dziwi...
  • Gość: Zuzka IP: *.mofnet.gov.pl 07.07.10, 15:05
    Ale faktem są odwołane ostatnio loty na Rodos. My lecimy
    31.08.2010r. na Korfu i trochę sie obawiam czy wtedy nie będzie
    jakiegoś strajku i opóżnień lub odwołanych lotów.
  • Gość: Gość IP: *.as.kn.pl 08.07.10, 10:25
    A czy ktoś był w ostatnim czasie na Thassos? Jak tam wygląda sytuacja, nie ma
    problemu z przeprawą promową z Kavali na wyspę? Lecę 13 lipca i chciałabym się
    zorientować jak to w realu wygląda.
  • Gość: Zuzka IP: *.mofnet.gov.pl 08.07.10, 10:49
    Na pocieszenie kilka informacji www.tur-
    info.pl/p/ak_id,23098,,wakacje_pl,easygo_pl,turystyczna_grecja,bezpie
    czna,uslugi,badanie,zamieszki.html
  • Gość: wakacje2009 IP: 195.205.151.* 16.07.10, 14:48
    Wróciłam właśnie z Krety. Na wyspach można nawet nie wiedzieć, że
    w Grecji są strajki, jeśli nie ogląda się telewizji.
    Miałabym obawy gdybym jechała na objazdówkę po Grecji kontynentalnej
    ale na wyspach jest spokój. Ale niewątpliwie Grecy "strzelili sobie
    samobója " tymi strajkami i jest mniej turystów, co potwierdzają
    sami Grecy.
  • Gość: K IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 13:10
    właśnie wróciłam z Krety i ogólnie sytuacja jest pod kontrolą, w miejscowościach
    turystycznych nic złego się nie dzieje. Mieliśmy nie fart, bo w obie strony
    trafiliśmy na strajk i nasze loty były duużo opóźnione. Nasz pobyt nieco przez
    to się przedłuzył, ale na szczęście biuro podrózy na ten czas przekwaterowało
    nas do innego, dodatkowo dużo lepszego hotelu i wszystko skończyło się
    dobrze:)myślę, że te strajki mogą odstraszyć turystów i to trochę juz tam widac.
    Aczkolwiek myślę,że poza przesunięciem godziny wylotów nic turystom w Grecji nie
    grozi.
  • Gość: waldi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 13:34
    Tylko, że pod koniec lipca szykuje się kulminacyjna fala strajków.
    Chciałbym jechać i rzecz jasna wypocząć, a nie wegetować na lotnisku
    na koniec urlopu, bo to nie jest wtedy urlop...
    Grecja zawsze może poczekać na przyszły sezon
  • Gość: K IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 13:43
    i dlatego wielki plus dla biura podróży, dzięki któremu nie koczowalismy na
    lotnisku tylko zapewnili nam hotel i jedzenie:)
  • Gość: Zuzka IP: *.xdsl.centertel.pl 17.07.10, 14:46
    A które to biuro, jeśli mogę spytać?
    Ja się wybieram pod koniec sierpnia i wierzę, że nic mnie nie spotka przykrego.
    Trzeba mieć naprawdę pecha aby trafić akurat w dzień wylotu i przylotu na
    strajki, to trochę taka loteria. W zeszłym roku z Krety mieliśmy 2 godz.
    opóźnienie nie z winy strajku, tylko po prostu samolot miał awarię. nigdy nic
    nie wiadomo...
  • Gość: K IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 15:38
    Podróżowaliśmy z biura Orbis Travel. Pecha mieliśmy nie małego,to fakt. Ale
    przygod nigdy nie za wiele, pod warunkiem, że konczą się szczesliwie ;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka