Z pasją o podróżach, wycieczkach i wyjazdach

     

Ile kasy na Rodos na 2 tygodnie bez wyzywienia? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • napiszcie ile kasy na 1 osobe ewentualnie na 2 na 2 tygodnie bez zadnego
    wyzywienia. Bo nie wiem ile mam brać, chce troche poimprezować i cos zwiedzić
    ( Lindos, Rodos, moze Symi) bede mieszkał w Faliraki.
    • Gość: iga IP: 195.94.193.* 20.08.04, 08:41
      Hejka, Faliraki to bardzo dobre miejsce do imprezowania, mnóstwo klubów i
      dyskotek i...Anglików. To ich miasto na wyspie- klimat trochę w jak LasVegas.
      Byłam 2 razy na Rodos. Jest to dośc droga wyspa ( było kilka wątków na ten
      temat- poszukaj w archiwum).Wyżywienie miałam w hotelu, na imprezki przez 2
      tygodnie wydałam prawie 600 euro na osobę- zabawa była super! Nie zapomnij
      odwiedzić Colorado na Bar Street w mieście Rodos.
      • Na Grecję (którekolwiek jej miejsce) na wczasowanie bez zawracania sobie głowy
        liczeniem, to spokojnie 50 EUR dziennie wystarcza.Pzdr
        • Zalezy, gdzie i jakie kolacje chcesz jesc. My jedlismy w knajpie codziennie, 1
          glowne danie /os plus salatka (daja ogromne) na dwoch plus maly alkohol = 18
          E /2os. Niestety, Rodos jest b drogie i z karty bralam raczej najtansze dania.
          Ogolnie bez imprez wydawalismy ok. 15E/os, dodaj sobie ew. wypozyczenie auta
          (Matiz na 3 dni w czerwcu =50E). My wydalismy (nie mielismy wykupionego
          wyzywienia) ok. 450 E na dwoch doroslych i dziecko w czasie 10 dni.
          Oszczednoscia w Grecji jest fakt, ze kranowka jest zdatna do picia :)Bylam w
          Grecji 9 razy i Rodos jest, niestety, najdrozsze!
          Acha -glupie 2 lezaki na plazy = 8E/dzien na 2 osoby. Z tym ze basen z
          bezplatnymi lezakami byl na samej plazy, wiec nie korzystalam...
      • Gość: Jaga IP: *.kom / *.kom-net.pl 20.08.04, 11:48
        Przepraszam a co dziecino tam robiłaś że tyle wydałaś???? Jadłaś kawior i
        popijałaś szampanem??? Albo coś ci się pomyliło albo miałaś bogatego sponsora.
        • DO kogo to pytanie? Do mnie? 450 E na dwoch doroslych i dziecko na 10 dni to
          tak duzo ??? (na zarcie, picie, samochod itp)????????

          Gość portalu: Jaga napisał(a):

          > Przepraszam a co dziecino tam robiłaś że tyle wydałaś???? Jadłaś kawior i
          > popijałaś szampanem??? Albo coś ci się pomyliło albo miałaś bogatego sponsora.
        • Gość: kiero IP: *.aster.pl 20.08.04, 18:24
          wlasnie wrocilem. jedzenie wykupione w hotelu. bez kawioru i szampana wydalem
          790 euro na dwie osoby na 7 dni. samochod, sporty wodne, imprezy, siedzenie na
          barze wieczorem w hotelu.
      • Gość: japonka IP: *.chello.pl 20.08.04, 12:12
        Hmm, ja mialam 250 euro na 2 tygodnie na Riwierze Olimpijskiej, nie glodowalam,
        zaliczylam pare wycieczek fakultatywnych (za ok. 70 euro w sumie) i jeszcze
        przywiozlam jakies pamiatki rodzinie. Zapewniam ze do osob oszczednych nie
        naleze :) Fakt ze na Rodos moze byc troche drozej ale biore mniej wiecej tyle
        samo, 200 euro + kilkaset zlotych zaskorniaka na koncie. Za to np. w polskich
        gorach jestem w stanie spokojnie funkcjonowac za 10 zl dziennie jedzac 3
        posilki. Mysle, ze kwestia tego ile zabrac na wakacje to indywidualna sprawa
        kazdego czlowieka. Mozna kupic cole w puszce za 2 zl a mozna isc na cole do
        Marriota za 15 zl za szklanke - taka jest roznica, bo zalezy co kto lubi. Ja
        wybieram puszke ;)

        A dopoki nie bede zarabiac PRZYNAJMNIEJ 600 euro miesiecznie, nie bede wyrzucac
        tyle kasy na 2-tygodniowym wyjezdzie. Jezeli kogos stac - prosze bardzo, nie
        potepiam. W koncu pieniadze sa po to zeby je wydawac :)
    • W tym roku we wrześniu lecę po raz czwarty na Rodos. Będę tam dwa tygodnie z
      moim mężem. Mamy hotel (4*) z wyżywieniem (dwa posiłki). Niestety za leżaki w
      tym hotelu się płaci. Codziennie też będziemy jeździli do miasta Rodos. Wyspę
      już dość dobrze znamy, ale zawsze planujemy sobie wycieczki i podróże na
      sąsiednie wyspy. Z mojego doświadczenia wiem, że na taki dwutygodniowy pobyt
      dla dwóch osób będziemy potrzebowali średnio 600-700 Euro. Serdecznie
      pozdrawiam :)
      • Gość: Aga IP: *.biol.uni.lodz.pl 20.08.04, 18:50
        Czesc,
        Bylam na Rodos w lipcu z wyzywieniem. Z Polski wzielismy pare puszek, zeby
        oszczedzic na lunchu (mialam doswiadczenie z Krety, ze drogo jak cholera).
        Bylismy 3-4 razy w tawernie, zeby zakosztowac troche lokalnego zarcia, picie
        kupowalismy w sklepie nie w hotelu. Hotel nie mial lodowki, a do najblizszego
        sklepu okolo 10 minut drogi, wiec troche trzeba bylo sie nachodzic, zeby pic
        zimne napoje. Wypozyczylismy seicento na 4 dni za 90 EURO, na pamiatki
        wydalismy okolo 60 Euro.

        Bilans wyjazdu - na dwie osoby 700EURO. A zapewniam, ze trzy razy sie
        zastanowialam nad kupnem loda, czy coli w tawernie jak zwiedzalismy. Poprzednim
        razem na Krecie, nie wzielismy wyzywienia i wydalismy prawie 1000.

        Wniosek - Wyspy greckie sa przepiekne - szkoda, ze takie drogie.
        Aga
    • Gość: ART IP: *.m-a-f-i-a.com 20.08.04, 19:11
      No dzieki za odpowiedzi troche mnie uspokoiliscie bo pierwsze dwie odpowiedzi
      mnie przeraziły 600 euro na tydzien lub 50 na dzien (szok!).
      My na dwie odoby planujemy wziąśc około 800e i mysle ze powinno wystarczyć tym
      bardziej ze troszke rzeczy na sniadanie bierzemy z polski. A zreszta jednego
      dnia mozna wydac wiecej a drugiego mniej przeciez prze 14 dni nie bede no stop
      siedział na dyskotece czy w barze, czasem trzeba odpocząc:))
      • Gość: t IP: *.mcnet.pl / *.mcnet.pl 22.08.04, 16:50
        Art:

        800 Euro to chyba tzw. złoty środek, wystarczy na to żeby codziennie zjeść coś
        w tawernie, kilka wypadów do baru, jakieś wycieczki, samochód, drobne codzienne
        zakupy.

        T.
        • A mnie te 450E wystarczylo na spoko: tawerna codziennie, samochod na 3 dni,
          jedzenie, pieluchy dla dziecka itp. itd (450E na dwoch doroslych i niemowle
          brutto, a nie na osobe!)
          A bynajmniej nie jestem osoba oszczedna: z osob ktore byly wraz z nami w hotelu
          zdecydowanie (!) wydalismy najwiecej.
          Na co Wy wydajecie 800E/osobe? Kupujecie zloto na wage????
          • Gość: t IP: *.mcnet.pl / *.mcnet.pl 23.08.04, 15:40

            przecież wyraźnie jest napisane, że 800 EURO na dwie osoby (na 2 tygodnie).

            Według mnie jest to kwota, która pozwala bez stresu przeżyć 2 tygodnie nie
            odmawiając sobie zbyt wiele (oczywiście w granicach rozsądku).

            Oprócz tego co ty wskazałaś, ja jeszcze skorzystałem z 2 wycieczek, oraz kilka
            razy balowałem w barze, poza tym kupiłem przed wyjazdem strochę artykułów
            zywnościowych, może stąd ta róznica...

            t.
    • Gość: japonka IP: *.chello.pl 23.08.04, 20:57
      Jedna uwaga: 8 euro za dzien za lezaki na plazy to lekkie przegiecie, nie
      lepiej sobie lezec na wlasnym kocyku albo reczniku? Greckie sloneczko jest za
      friko ;)
      A tak powaznie: to jest jedna z rzeczy na ktore NIE wydawalabym pieniedzy, po
      prostu. Nie korzystalam nawet na Riwierze Olimpijskiej gdzie lezak byl w cenie
      drinka (2-3 euro). Wlasnie w taki sposob wydaje sie 50 euro dziennie.
      • Przy tym wydawania 50E dziennie, to nie jest zadna zbrodnia, zalezy jakie kto ma mozliwosci finansowe, widzialam film o hotelach gdzie wydaje sie po kilkanascie tysiecy dolarow na dobe.
        Ja pisze z pozycji rodziny o srednich dochodach...
        • Gość: japonka IP: *.chello.pl 23.08.04, 22:04
          nie mowie ze to zbrodnia tylko ze w ten sposob wychodzi tyle pieniedzy ;)
          pisze z pozycji studenta bez stalych zarobkow, ze stypendium ok. 250 zl. Do
          niedawna pracowalam dorywczo i mialam 700 na reke, sam wyjazd to byly 2 moje
          pensje, wiec wole sie liczyc z pieniedzmi. W kazdym razie, na Rodos biore 200
          euro, nie chodze do klubow do ktorych wstep kosztuje 20 euro (a sa takie w
          Faliraki :) ani nie pije drinkow po 10 euro, gdybym miala wiecej pieniedzy to
          kto wie, pewnie bym specjalnie ich nie oszczedzala. W koncu wakacje sa raz w
          roku.

          ps: ale lezakow na plazy naprawde nie uwazam za koniecznosc. raczej kwestie
          tego jak komu wygodnie, mi jest dobrze na reczniku, a niektorzy pewnie nigdy
          sie nie polozyli na piasku. O gustach sie podobno nie dyskutuje wiec nie bede :)
          ps2: ale wydawanie 600 euro na osobe przez 2 tygodnie z oplaconym wyzywieniem
          tylko na imprezy...czy ja wiem :/
    • Gość: rimka IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 23.08.04, 22:00
      w kit
    • Gość: rimka IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 23.08.04, 22:02
      a powaznie naprawde duzo bo tam jest jskies 2x drozej niz w Polsce np. mala Ice
      Tea 1 euro, woda min. niegazowana 1,5 l. - 1 euro- 1.20; gyros ok. 2 euro, 2
      nektarynki 1 euro, lodowy Twix 1,20 euro
      • Gość: japonka IP: *.chello.pl 23.08.04, 22:08
        no tak. ale na obiad mozna zjesc gyros za 2 euro (to prawie jak u nas) albo
        owoce morza za 20 euro nie? mnie stac bardziej na gyros :) musake i inne
        greckie specjaly jadlam swego czasu w grecji za 3-4 euro za duuza porcje i to
        byla cena w porzadku (podobno na Rodos sa po 7 euro :(( ), ale ktos tu niedawno
        napisal ze "juz za 15 euro" mozna tam zjesc obiad, hmm. drogo :|
        a 2 razy drozej jak w Polsce to jest chyba wszedzie w strefie euro. moze wyspy
        sa jeszcze drozsze :(
        • Gość: ola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 22:59
          GYROS za 2 euro to chyba faktycznie tylko w Polsce. Tam placiliśmy 6,5 euro.
          Tzatziki kosztuja 3,5 euro. Musaka, madziewane pomidory, baklazany ok.5
          euro.Dobra pizza 5 euro, podobnie spagetti czy lasagne.Owoce morza od 8 euro w
          gorę w zalezności od specjału. pozdrawiam
          • Gość: japonka IP: *.chello.pl 23.08.04, 23:22
            na Rodos czy na kontynencie? wyspy podobno drogie :(( za 5 euro to byloby fajnie
          • Za 2E jest gyros pita w gyrosiarni (zazwyczaj tam spotyka sie najwiecej
            tubylcow).
            Za 200E objedziesz wyspe, najesz sie, napijesz! Dont worry!
            Co do lezenia na piasku - wszedzie kupowalam maty wiklinowe i parasol wlasny -
            ale niestety Rodos bylo pierwszym miejscem, gdzie nie wypadalo sie tak
            polozyc... Na szczescie mielismy basen wlasciwie na samej plazy z lezaczkami i
            praktycznie tam sie spedzalo czas idac tylko poplywac do morza.
            Ale ja bylam w Lardos, moze Faliraki bedzie mialo mniej zobowiazujaca atmosfere.
            • Gość: japonka IP: *.chello.pl 24.08.04, 13:58
              e tam, nie wypada :) ja sie mam zamiar walnac na piaseczek a mate plazowa zdaje
              sie mam z jakiejs gazety ktora kupilam jeszcze w zeszlym roku :)
              ja tez mysle ze 200-250 powinno starczyc, zwlaszcza ze ze wzgledu na dosc
              wrazliwy zoladek niestety nie moge sie stolowac codziennie w knajpkach
              (niestety, bo uwielbiam greckie jedzenie :) i bede costam gotowac od czasu do
              czasu. i moze ukochany czasem cos postawi ;) no i w ogole wszelkie zakupy
              zywieniowe i rachunki w restauracji dzielimy /2. Dobrze bedzie :)
    • Gość: sibi IP: *.chello.pl 24.08.04, 12:30
      400E na jedną osobę na 2 tygodnie
      • Gość: jap. IP: *.chello.pl 24.08.04, 13:59
        no to jest tak rozsadnie, wzielabym tyle gdybym miala :) mozna sobie "pozyc"...
        • Gość: stryjenka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.04, 16:17
          Gdzie te gyrosy za 2Eur? Rok temu musieliśmy się naszukać żeby znaleźć za 3,5!
          Te z nieciekawie wyglądających budek sa najlepsze.
          Faliraki to o ile sobie dobrze przypominam nie jest raczej tanie bo głównie
          nastawione na turystów z zachodniej Europy - Anglikow, Niemców.
          Leżenie na macie też nie zawsze się udaje. Nas na jednej z palż lekko
          przegonili gdy chcieliśmy się rozłozyć na ręcznikach i poczestowali informacją,
          że tylko na leżakach. A po co nam lezeki jeżeli chcemy polezęc najwyżej godzinę?
          Po za tym nie można porównywac cen obowiązujacych na lądzie np. na Riwierze i
          tych, ktore obowiązują na wyspach. Wyspy generalnie są droższe a np. Rodos jest
          droższe niż Kreta.
          Najlepiej nie stołować się w knajpach w centrum tylko przejść się kawałek i
          wyszukac cos w bocznych uliczkach. Ceny będa jakies 30% niższe.
          • Gość: sibi IP: *.chello.pl 25.08.04, 19:22
            W Faliraki kebab pita- 2E, z kurczaka -2,5E, tanio można zjeść niedaleko
            Apart.Nest w Hotelu Tsambika tak jakoś się nazywał, jest tam specjalne menu
            np.sałatka grecka lub zupa na drugie danie suflaki lub musaka na deser lody lub
            arbuz zimny za ok.6E, były i droższe zestawy, talerz owoce morza (przeogromny)
            12E, jednym zestawem najedzą się dwie osoby czyli w najtańszej wersji wychodzi
            3E

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.