Dodaj do ulubionych

Grecja po raz pierwszy-gdzie jechać?

17.07.16, 22:04
Witam, bardzo proszę greckich fanów i bywalców o poradę. Nigdy nie byliśmy jeszcze w Grecji, planujemy polecieć tam we wrześniu. Przekopuję przewodniki i sieć, ale zazwyczaj info od osób, które mają wiedzę "praktyczną" są najcenniejsze.
Mamy dylemat, czy na ten pierwszy raz wybrać lądową Grecję, czy wyspę i tu, z racji dostępności w miarę tanich lotów, wypada na Kretę. W przypadku lądu, planujemy 2 dni w Atenach, wypożyczenie samochodu i dalszy pobyt na wybrzeżu . I mam pytanie, czy jadąc wybrzeżem, znajdziemy jakieś fajne, małe miasteczka,z pustymi-no, w miarę-plażami, gdzie w ciemno znajdziemy apartament. Wyjazd w pierwszej połowie września, na 2 tyg. Jeśli tak, czy jechać od Aten kierując się na Saloniki, czy w przeciwną stronę. Czy w tym okresie jadąc w ciemno ryzykujemy nocleg w samochodzie? Mam doświadczenia z Włoch, Hiszpanii, Chorwacji i tam wrzesień pod tym względem wypadał bezpiecznie, zawsze coś znaleźliśmy. I analogicznie, podobnych miejsc szukalibyśmy na Krecie. Unikamy turystycznych, zatłoczonych kurortów, plaż z leżakami i parasolami itp Szukamy pięknych widoków, "prawdziwych" miasteczek, niedrogich knajpek ze swojskim jedzeniem. Z góry dziękuję !
Edytor zaawansowany
  • Gość: Andrzej IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.07.16, 00:28
    Rozumię,że wyjazd miałby być na własną rękę. jeśli tak,to raczej najlepsze byłyby wyspy. Na Kretę z dolotem nie ma najmniejszego problemu,jednak wrzesień tam to jeszcze wysoki sezon i lepiej ulokować się po południowej stronie wyspy np. w okolicach Sfakii/Chora Sfakion/ chociaż koło Chanii też nie brakuje fajnych miejsc. Innym dobrym i tańszym sposobem możesz przez Ateny polecieć na Santorini i ulokować się np.w Perrisie,lub promem popłynąć na którąś z cyklad gdzie wrzesień jest prawie po sezonie np.Paros lub Naxos a tam masz w tym okresie taniutkie pokoje i pustawe plaże oraz masę pootwieranych knajpek z prawdziwie greckim klimatem.
    Dookoła samej aglomeracji Aten jest drogo ,zwłaszcza noclegi nad morzem. Jest trochę mieścin z plazami jak Rafina,PortoRafti,Nea Makri lub dzielnice Voula,Varkiza,Gylfada.
    Jednak uważam ,że wczasy pod Atenami do wzruszających nie bedą należały. Na lądzie stałym jak już to Peloponez a w górę to okolice Chalkidy i Evia.
    W samych Atenach na pobyt wystarczy góra 3 dni a wypożyczenie samochodu i jazda nim tam, do najmilszych nie będzie w samym mieście.
    Wracając do sedna ,to najlepszym rozwiązaniem będzie Kreta zachodnia /tam są przeważnie "tanie loty" i pobyt na południu już za 150e/2os tydzień lub wspomniane wyspy promem lub też "tanim lotem" /Santorini,Mykonos Ryanem/ lub Peloponez. Na ostatnim miejscu poleciłbym okolice stolicy.
    Jeśli zdecydujesz się na coś konkretnego to pytaj dalej.
  • nariolla 18.07.16, 14:39
    Witam, wielkie dzięki za wszystkie informacje. Bardzo mi pomogą w planowaniu wyjazdu. Ateny planowałam zwiedzać korzystając z komunikacji i pieszo, mam już doświadczenie, że w takich miastach samochodem to porażka. Sprawdzę loty na wyspy,o ktorych piszesz,brzmi bardzo zachęcająco. Gdyby udało się upolować lot,to Ateny odpuszczę tym razem, Właśnie szukam takich miejsc i miasteczek,jakie opisujesz. I unikam tez hoteli,oprócz krótkich noclegów na trasie. Jeszcze raz dziękuję i chętnie skorzystam z Twojej wiedzy w przyszłości. Pozdrawiam Mariola
  • march81 10.05.18, 12:13
    Witam Was serdecznie, bardzo prosze o podpowiedź - chcemy wybrać się z rodzina do Grecji, interesuje nas region Riwiera Olimpijska, głównie z tego względu że syn bardzo chce zobaczyć górę Olimp, dlatego pomyśleliśmy właśnie o tym regionie żeby połączyć zwiedzanie góry z plażowaniem. Jednakże nie mamy pojęcia w które miejsce można pojechać, aby była fajna piaszczysta plaża, może ktoś z Was mógłby coś nam doradzić ? z góry baaaardzo dziekuje i pozdrawiam.
  • rd2a 18.07.16, 11:33
    A ja na wypoczynek polecam małą miejscowość Korinos. Znajduje się 4 km. od gwarnej. zatłoczonej i rozrywkowej Paralii. Byliśmy tam w zeszłym roku w hotelu Anais. Hotel z fajnym basenem tuż przy pięknej szerokiej piaszczystej plaży. Cisza i spokój. Miejsce dobre dla mniej rozrywkowych ludzi. Znajduje się na tzw. Riwierze Olimpijskiej (podobno najpiękniejsze plaże w Grecji).
  • nariolla 18.07.16, 14:40
    Bardzo dziękuję, jak nie uda się znaleźć lotu na wyspy,to pewnie jeszcze popytam o to miejsce. Pozdrawiam Mariola
  • ma.ci.ej 18.07.16, 15:21
    Rozważ jeszcze Korfu. Jest przepiękne, rozmiar "w sam raz" tzn. na tyle małe, że można objechać całe i na tyle duże, że nie sposób się tam nudzić, a lotów też jest mnóstwo. O lotach Ci nic nie podpowiem (byłem autem i promem), ale o wyspie, jakbyś miała pytania, mogę coś napisać.

  • pszczoleczka16 28.07.16, 11:59
    Witaj Nariolla!
    Przyjemnie jest odpowiadać na takie pytanie,jak Twoje,chociaż wybór trudny:-).O ile dobrze zrozumiałam, lot miałby być bezposredni tzn.nie wchodzi w grę przesiadka w Atenach? Jesli tak, to oprócz sledzenia ofert tanich linii lotniczych, polecalabym Ci także zajrzenie na strony biur podróży.Może uda Ci się,, upolować,, sam przelot w korzystnej cenie?Jesli takie rozwiązanie wchodzi w grę, to polecałabym następujące wyspy:
    *Lefkadę: cisza, spokój, cykady,zapach miodu i ziół, opuszczone klasztory w górach, piękne wodospady, zjawiskowe plaże, małe wioseczki. Możliwosć jednodniowych wypadów autkiem na pobliski stały ląd grecki( a jest tam co zwiedzać!). Brak dużych hoteli i zatłoczonych kurortów, myslę, że bez problemu znajdziesz nocleg we wrzesniu.
    *Zakynthos: przepiękne kolory morza, białe klify, zieleń, zapach kwiatów i cytrusów.Mnóstwo malutkich wioseczek do ,,powłóczenia się,,,również ciekawe klasztory i kosciółki. Możliwosć bliskiego spotkania z żółwiem Caretta-Caretta.Turystyczne kurorty-owszem, występują-ale skoro przekopujesz forum, to pewnie już wiesz, jakiego rejonu unikać:-).W razie czego dopytaj Adę-mieszkała parę lat na Zakynthos:-)
    *Lesbos: wyspa niezwykle różnorodna i własnie ją polecałabym na pierwszy wyspowy zachwyt Grecją.Posiada urocze miasteczka do powłóczenia się, ale i kosmopilityczną stolicę, unikalny na skalę swiatową Skamieniały Las, liczne zamki(twierdze), oczywiscie ciekawe klasztory i kosciołki. Różnorodne plaże także się znajdą, a nawet gorące źródła.Po więcej info uderzaj do Tomka K.,Goski52 i Dorasi:-)
    *Kefalonia: oj,co ja będę się tu produkować:-)). Zajrzyj raz jeszcze na nasze fotoforum, obejrzyj m.innymi zdjęcia Piterka, Goski52 i fotorelację Baha- patrz, podziwiaj i jedź!
    Ktos w jednym z wczesniejszych wpisów polecał Rodos. A ja-lekko przekornie- nie polecam tej wyspy na pierwszy kontakt z Grecją. Dlaczego? Wyspa jest( przynajmniej moim zdaniem) tak piękna,że wiele osób,które ją odwiedziły, nie chce już poznawać żadnych innych rejonów Grecji, tylko regularnie na nią powraca:-)).
    Jeżeli jednak zdecydujesz się na Grecję kontynentalną, tak jak napisała wczesniej Betaki i inni: Zagorachoria, Półwysep Mani, Metsovo i majestatyczne Meteory to jest to:-))
    Mam nadzieję, że napiszesz nam, w jakim rejonie Grecji spędzisz tegoroczny urlop.
    Pozdrawiam, Maja
  • admick04 12.09.16, 08:52
    pszczoleczka16 Witaj Maja,
    Mam prośbę możesz coś więcej napisać o Rodos np. w której części wyspy wypoczywać (atrakcyjne plaże :-) ), co zwiedzać, może jakiś hotel uwielbiamy z żoną kameralne hoteliki z rodzinną atmosferą blisko morza a nie wielkie molochy, dwukrotnie byliśmy na Krecie było super ale chciałbym zobaczyć inne wyspy rozważałem Kefalonię ale oferta biur podróży uboga więc padło na Rodos.

    Z góry wielkie dzięki za wszelkie info,
    Pozdrawiam

    Adam
  • pszczoleczka16 23.09.16, 11:57
    Witaj Adamie!
    Przepraszam,że odpisuję na Twój post dopiero teraz,ale parę dni temu wróciłam z wyprawy na kolejną grecką wyspę i musiałam się troszkę ogarnąć:-).Ale już jestem,jestem.
    Z Twoich wpisów na forum wnioskuję,że wahasz się co do wyboru rejonu Grecji na Twój wymarzony wypoczynek. Rozważałes także m.innymi Kefalonię, ale stwierdziłes, że oferta biur podróży jest uboga.Hmm... przejrzałam katalog Grecosa i znalazłam trzy hotele,które-tak sądzę-powinny spełnić Twoje wymagania.Są to następujące obiekty:
    *Hotel Tara Beach: niewielki, prowadzony przez rodzinę, położony niemalże na plaży(a plaża w Skali jest szeroka,złotopiaszczysta! i ten kolor Morza Jońskiego!).Obiekt cichy i spokojny, standard nie de luxe, ale oceniany pozytywnie.(były nawet wpisy na ten temat na forum-mam nadzieję,że znajdziesz?).
    *Hotel Tesoro Blue: sredniej wielkosci, kilkuletni hotel 5*,przeznaczony wyłącznie dla osób dorosłych, baardzo spokojny.We wrzesniu chętnie wybierany przez Niemców i Anglików w wieku 65+.Również położony w Skali( na obrzeżach), do pięknej plaży dosłownie dwa kroki.
    *Hotel Palatino w Lixouri: niewielki,także rodzinnie prowadzony obiekt, bardzo pozytywnie oceniany. Miasteczko Lixori spokojne,ale jest gdzie i pospacerować, i cos zjesć, i zrobić niewielkie zakupy spożywcze np.woda, owoce.Jest w nim także poczta:-)-można kupić znaczki i wysłać pocztówki:-). Na duży minus-plaża- oddalona od hoteliku około kilometra- no,nie powala,oj, nie powala. Piękna plaża Petani w odległosci około 8-10 km- ale nie wiem, czy hotel dysponuje jakims busikiem,który na nią dowozi. Na forum także były wpisy na temat tego hoteliku, mam nadzieję,że znajdziesz?
    Adamie, czy wchodzi w grę wyłącznie wyjazd z polskim biurem podróży? Bo przyszło mi do głowy jeszcze takie rozwiązanie.Spróbuj przejrzeć ofertę biur Tui World albo Thomson. Na lotnisku widzielismy dużo grup angielskich i niemieckich podróżników, którzy wracali z nimi do domu,gdy my przylecielismy. Myslę, że mają w swojej ofercie także pobyty w niewielkich hotelikach bądź willach z basenem, bo coraz więcej starszych Niemców i Anglików wybiera takie zakwaterowanie zamiast wspomnianych przez Ciebie molochów.Jeżeli możesz łatwo i niedrogo dotrzeć z Polski do Londynu( wyloty są z Gatwick), to może to jest rozwiązanie dla Ciebie?Przemysl:-)
    W kwestii Rodos. Spróbuj przejrzeć następujące wątki:
    *Relację Aseretki z Jej wyprawy na Rodos
    *Fotorelację Baha( On mnie chyba wezwie na pojedynek, bo ciągle się na Niego powołuję, biedak nie może pewnie ani sniadania zjesć, ani kawy wypić, bo ma przeze mnie czkawkę:-))
    *wątek:,,Rodos-co warto zwiedzić?,,
    *Kiedy planowałam wyjazd na Rodos parę lat temu, bardzo pomogły mi następujące relacje:
    1.Napisana przez Tomka i Kasię
    2.Napisana przez Anitę(Nisię)
    3.Napisana przez Artura(,,Rodos oczami Aku,,)
    wszystkie opatrzone pięknymi zdjęciami. Niestety, nie wiem, jak się do nich ,,dokopać,,( sama chętnie przeczytalabym jeszcze raz), ale jesli jestes biegły w internetowych poszukiwaniach, to może Ci się uda?
    Jeżeli chodzi o rodzinne, niewielkie hoteliki na Rodos, położone przy piaszczystych plażach. Szukaj ich na południu wyspy np.w małej miejscowosci Pefkos(Pefki)-kilka lat temu Itaka miała tam niewielki hoteliczek, niestety, już nie pamiętam jego nazwy. My bylismy w dosć dużych hotelach w miasteczku Ixia, ale były to obiekty baardzo spokojne( bo na takich nam zależało), jednakże obawiam się,że nie spełniły by Twoich kryteriów co do plaży.Ale jeżeli jestes zaintersowany, to mogę w następnym wpisie podać nazwy.
    Podsumowując: pragniesz bardziej zwiedzać niż plażować, wybierz Rodos. Jeżeli poszukujesz swiętego spokoju i cudnych plaż, wybierz Kefalonię( co nie oznacza, że na niej nie ma czego zwiedzać!).Ale to moja subiektywna opinia:-)
    Mam nadzieję,że trochę Ci pomogłam.
    Pozdrawiam,Maja
  • Gość: Ada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.16, 18:53
    Riwiera Olimpijska i najpiękniejsze plaże w Grecji? To jakiś żart!!! Riwierę należy omijać szerokim łukiem, to najmniej atrakcyjne miejsce na spędzenie wakacji w Grecji.
    Do autorki wątku - jest tyle pięknych miejsc, że trudno doradzić coś na pierwszy raz, odwiedziłam Chalkidiki (Sithonia), Korfu, Lefkadę, Kefalonię, Zante, Samos, Kretę, Santorini, Lebos, Kos, Skiathos, Skopelos i parę innych. Najbardziej podobało mi się chyba Samos, ale z Polski tam nie dolecisz. Jeśli lubisz zwiedzanie i piękną przyrodę - Korfu (Ryanair lata z Katowic i Modlina), jeśli tylko przyrodę - polecam pozostałe Wyspy Jońskie (można wykupić przelot w biurach podróży). Na Lefkadę można wjechać samochodem, wyspę z lądem łączy grobla.
    Kreta jest spora, więc spokojnie będzie tam co robić, można oczywiście popłynąć stamtąd na Santorini.
    No i oczywiście odwiedziłam też tę nieszczęsną Riwierę, która z prawdziwą Grecją niewiele ma wspólnego, to miejsce stanowczo odradzam.
  • ergotelitis 04.09.16, 06:07
    zapraszam na moją stronę www.zarogabika.gr
  • markthens 18.07.16, 19:08
    Na początek najlepiej wybrać którąś z wysp np. Korfu lub Rodos.
  • Gość: Elf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.16, 23:03
    Riwiera na pierwszy raz? Chyba tylko po to, aby na całe życie wypaczyć sobie obraz Grecji!
    Rd2a: zastanów się, zanim coś napiszesz, chyba, że to celowa prowokacja, co się tu zdarza, a w temacie Riwiery częściej niż w innych.
  • nariolla 19.07.16, 00:19
    Bardzo wszystkim dziękuję. Coraz bardziej się upewniam, że pierwsza grecka wyprawa będzie na wyspę. Wiem, że nieco późno na szukanie lotu, ale sądzę, że w najbliższych dniach coś upoluję i to właśnie lot w pewnym sensie zdecyduje o kierunku ;) Rozważamy też ew. wyjazd samochodem i pobyt na campingu, ale raczej tym razem traktujemy to jako awaryjne wyjście. Mamy swój ekwipunek i oboje uwielbiamy pobyty pod namiotem, jednak w tym roku już odbyliśmy dłuuuugą podróż i chyba wolelibyśmy przelot, a jazdę już na miejscu w ramach przyjemności. Kierując się Waszymi informacjami, odpuszczam jednak Riwierę, nawet gdybyśmy jechali autem, skorzystamy z promu. Oglądam też fotki i wybór jest naprawdę trudny, bo to piękne miejsca. Więc może i dobrze, że wyboru pomoże ostatecznie dokonać oferta linii lotniczych ;) Pozdrawiam i jeszcze raz bardzo dziękuję !
  • Gość: Ada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.16, 08:02
    My parę lat temu samochodem zrobiliśmy trasę: Chalkidiki (Sithonia, o której wspomniałam powyżej) - Meteory - Lefkada, z namiotem, było fantastycznie.
    Bilety na samolot jeszcze upolujesz w dobrej cenie, ja parę dni temu kupiłam przelot Ryanair na Korfu (przełom sierpnia i września) w cenie 330 zł (w obydwie strony). Nie wiem jak kształtują się ceny na Kretę, ale trzeba codziennie po parę razy obserwować stronę linii lotniczej (w ciągu dnia cena potrafi parę razy zmienić się). Niezależnie co wybierzesz - udanych wakacji:-)
  • alfa36 21.07.16, 18:51
    Dlaczego radzicie, żeby na pierwszy raz omijać riwierę? Mam do wybory Bułgarię albo Riwierę Olimpijską i ze względu na zabytki skłaniam się ku Grecji.
  • Gość: Elf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.16, 21:08
    Zasadniczo Riwierę należy omijać zawsze, o ile mamy do siebie szacunek, a w szczególności nie należy tam jechać odwiedzając Grecję po raz pierwszy, bo Grecja wygląda zupełnie inaczej, a i Grecy są zupełnie inni niż widać to tam. Zjeżdżające tam towarzystwo w większości z krajów byłych Demoludów, zwożone autokarami, nie uprzyjemnia wakacji - o poziomie i manierach tego towarzystwa zmilczę. Na Riwierę (jeśli ktoś czuje taką potrzebę) powinno się jechać wówczas, kiedy Grecję się już w miarę zna, ale tylko po to, żeby wtedy dopiero popatrzeć na coś, o czym w takich wątkach jak ten dyskutuje się od lat i żeby samemu móc powiedzieć: świetnie, że nigdy nie musiałem/am spędzać tu wakacji.
  • Gość: Ada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.16, 22:44
    Dokładnie :-)
  • alfa36 21.07.16, 23:39
    To gdzie jechać, żeby zobaczyć słynne meteory i Ateny? Tak, żeby było najbliżej.
  • ma.ci.ej 22.07.16, 10:08
    Riwierę należy omijać, ale jeśli wybierasz między Bułgarią i riwierą olimpijska, to bez wahania wybrałbym riwierę. Do Meteorów blisko, do Aten też w miarę, ale samo miejsce ma niewiele wspólnego z Grecją.
  • Gość: Ada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.16, 11:18
    Do Meteorów są wycieczki z półwyspu Chalkidiki (a jest on o wiele ciekawszy niż Riwiera Olimpijska), gorzej z Atenami, bo to kawał drogi.
  • ma.ci.ej 22.07.16, 12:16
    Z pólwyspu Chalcydyckiego biura oferują praktycznie tylko Kasandrę (czyli zachodni "palec"). Nie wydaje mi się, aby był radykalnie ciekawszy niż riwiera olimpijska. Na pewno ciekawsza jest Sithonia, ale tam trzeba szukać ofert na właśną rękę.
  • Gość: Ada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.16, 14:22
    Oczywiście, że Sithonia, pisałam o niej powyżej. Kasandra to komercja, jednak moim zdaniem i tak ciekawsza niż Riwiera (oprócz dyskotekowych kurortów jest tam parę cichych wiosek, trochę zabytków też, no i Athos blisko, można wybrać się na rejs).
    Nie wiem jak jest w tej chwili, ale 3 lata temu moi rodzice byli na wakacjach zorganizowanych przez biuro podróży na Sithonii (początek półwyspu, nie pamiętam miejscowości).
  • niecierpliwica 22.07.16, 18:16
    Moje marzenie spełnia się w tym roku, też od zawsze chciałam odwiedzić Grecję i oczywiście też chciałabym zobaczyć wszystko, ale bez przejazdów mam na to tylko 13 dni :( A lubię pobyć chwilę w jednym miejscu i nie przepadam za pośpiechem. Atrakcje, które chciałabym zobaczyć najbardziej to: Akropol w Atenach, Akropol na Rodos, wąwóz Samaria, Meteory, wrak statku na Zakynthos oraz koniecznie pałac w którym wg legendy mieszkał minotaur - to na krecie. Przeczytałam taki fajny artykuł: kutno.net.pl/?pd=news&id=46097 i doszłam do wniosku, że ewentualnie mogę odpuścić Meteory i Samarię, bo te starożytne zabytki to jest jednak coś wyjątkowego, czego nie zobaczę już nigdzie w Europie (no może oprócz Włoch, ale te z kolei są młodsze). Czy ktoś ma doświadczenie z zaliczeniem kontynentu, Krety i Rodos w 13 dni pobytu? Czy to w ogóle możliwe?
  • Gość: Ada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.16, 18:27
    Absolutnie nie odpuszczałabym Meteorów, już sam ich zarys robi wrażenie. Statek w Zatoce Wraku to śmierdzący, zardzewiały złom (niektórzy załatwiają się w nim - stąd nieciekawe zapachy), ale zatokę zobaczyć trzeba ze względu na niesamowity kolor wody i skał.
  • Gość: No-cri IP: *.dynamic.chello.pl 24.07.16, 23:41
    Ciężko coś wybrać czy coś doradzić - cała Grecja jest to jedno wielkie cudo, łącznie z Wyspami. Dlatego ciężko orzec, ale jeśli będziesz mieć możliwość to zobacz te Meteory, wyglądają majestatycznie. Akropol też zrobi na Tobie wrażenie, zwłaszcza ten ateński. Na Rodos można odpuścić sobie w tym roku i ewentualnie zobaczyć przy okazji wypoczynku na tej wyspie, bo gwarantuje Ci że jak raz zobaczysz Grecję, to już zawsze będziesz tam wracać :-)
  • Gość: Słowna IP: *.dynamic.chello.pl 25.07.16, 17:13
    Bez względu na to czy jedziesz z biurem podróży czy samodzielnie, to jeśli pojawiasz się w kraju po raz pierwszy, zrób tak, żeby z chęcią do niego wrócić. Z pewnością nie zobaczysz wszystkiego, ale Akropol, Delfy, Meteory i ewentualnie Starożytna Olimpia to miejsca, których nie można pominąć.
  • deoand 23.07.16, 12:56
    Wyspy to nie Grecja - Grecja to kontynent czyli saloniki , Meteory Ateny Peloponez - masz własne auto to trzeba te miejsca zwiedzić a odpoczynek to na wyspach rzeczywiście . Mam nadzieje że istnieje w biurach opcja 7 + 7 czyli 7 dni zwiedzania całej Grecji i 7 dni odpoczynku w hotelu .
  • bebiak 23.07.16, 14:39
    deoand napisał:

    > Wyspy to nie Grecja - Grecja to kontynent czyli .................

    Deoand: cóż to za wywrotowa teoria? :)
    Każdy Grek Ci powie, że Grecja to przede wszystkim wyspy: toż to naród morza, dzięki któremu żyje.
    To nie umniejsza w żaden sposób uznania piękna lądu: Epiru (w szczególności IMO Zagorochorii) czy Peloponezu (tu w szczególności IMO Mani), to nie umniejsza uznania szczególnego charakteru Salonik i - w pewien sposób - Aten, ale oczywistościom - z całym szacunkiem - się nie przeczy :)
    Pozdrawiam, B.




    --
    bebiak=bbebiak=bebiakk
  • deoand 23.07.16, 16:29
    Nawet nie zamierzam polemizować tyle tylko . ze ja zawsze zwiedzam standardy czyli kontynent z jego zabytkami w przypadku Grecji a potem wyspy , w moim przypadku akurat dwie czyli Rodos i Symi . Co do rozmów z Grekami to akurat rozmawiałem głównie z obsługa turystyczna i Grekiem , kierowca naszego autobusu , który chcących oprowadzał wieczorem po Atenach - akurat był Ateńczykiem , wspaniały człowiek zwiedziliśmy Ateny metrem i pieszo z róznymi ich zakamarkami . Ten akurat zachwycał się swoim miastem a nie wyspami .Ale każdy jedzie tam gdzie woli i robi to co lubi natomiast ja jestem fanatykiem 7 + 7 czyli specjalnościa upadłej Triady Ja akurat wypoczywałem na Chalkidiki a konkretnie na płw Atos w Qurantopolis a potem Grecja kontynentalna w dół i potem z powrotem w górę a w kolejnym roku Rodos ilośc miejsc godnych zobaczenia jest oczywiście nieporównywalna między Grecja kontynentalna a Rodos .
  • bebiak 23.07.16, 16:33
    Odnoszę wrażenie, że sie kompletnie nie zrozumieliśmy, Deoand: nasza wymiana zdań nie dotyczyła zupełnie tematu gdzie wypoczywać, bo to a to, czym jest Grecja - to zupełnie dwie różne rzeczy.
    Co do miejsc wypoczynku: niech każdy sobie wypoczywa tam gdzie chce i niech znajduje tam coś dla siebie :)
    Pozdrawiam, B.

    --
    bebiak=bbebiak=bebiakk
  • deoand 23.07.16, 17:09
    Bebiak ja w ogóle nie neguje twojego ogladu Grecji - ja akurat rozmawiałem tylko z jedynym Grekiem Ateńczykiem , który miał jakąs słabośc do Polaków i pokazał nam Ateny i opowiadał o Atenach co wzbudziło nasz zachwyt i obwoził dodatkowo po miejscach , które nie były w programie . Byłem i jestem pod wrażeniem tego Greka .Autorka postu chce jechac sama i jak doczytałem na jakąs z wysp .. Pewno dobrze niech odpoczywa w pokoju sorry w pełnym słońcu i zadowoleniu
  • bebiak 23.07.16, 17:38
    Zachwyt nad Atenami, co nieczęsto się zdarza, niestety, rozumiem, jak rzadko kto: toż jeżdżę tam kilka razy w roku od 27 chyba już lat i jakoś nie czuję się nasycona ani znudzona, więcej: wciąż mnie tam coś zaskakuje - i dobrze :)
    Serdeczności, B.

    --
    bebiak=bbebiak=bebiakk
  • Gość: Mishka IP: *.dynamic.chello.pl 25.07.16, 22:56
    Polecam z Aten wybrać się na zachód i dalej północ. Piękniejsze plaże oraz wyspa na którą można dostać się samochodem - Lefkada. Wioseczek przepięknych i nieturystycznych jest od groma! Jeśli chodzi o noclegi to nie mam pojęcia jak z kurortami i apartamentami, natomiast namiot prawie na każdej plaży legalnie można rozłożyć.
  • Gość: tomasz IP: *.dynamic.mm.pl 26.07.16, 15:40
    witam
    Niedawno wróciłem z grecji - dokładnie 12 lipca. Tym razem samochodem. Na Krecie byłem 2 lata temu samolotem i na miejscu wypożyczyłem na tydzień samochód by zwiedzić dokładnie wyspę - i tak całej się nie udało :(. Co wybrać ? trudne pytanie. Zacznę od Aten - nie powala. Oczywiście obowiązkowo trzeba zobaczyć Akropol - proponuje wczesnym rankiem bo później upał i tłumy. Samochód parkowałem blisko wejścia na stacji paliw BP (wsp. mam chyba w nawigacji) super miejscówka i za 8 euro za dzień. Od tej stacji do wejścia na Akropol jest jakieś 5-10 min drogi. Plaka - masa narkomanów, bezdomnych i innych typów ale niegroźnych. Ogólnei Ateny - ciasne, brudne i mega gorące. Wracam do wyprawy. W Grecji zatrzymałem się w miejscowości Chorto - na półwyspie Pilion. Fajna sprawa bo temp. była tam niższa o kilka stopni od Aten - dało się żyć. W Chorto plaże były kamieniste - ale gdy przejechało się na drugą stronę półwyspu (ok. 15 km) to było masa piaszczystych, szerokich pustych plaż. Pojedyńczy grecy - bo na tym półwyspie nie ma miejsca dla tych co szukają rozrywek. Cisza, spokój. Jeśli w czymś mogę jeszcze pomóc to proszę pisać.
  • maksym28 08.09.16, 01:53
    Witam, wybieram się z żoną na Chalkidiki koniec września / początek października, poszukuję możliwie jak najświeższych informacji dotyczących sytuacji na granicach, gdyż na forach można znaleźć info z przed kilku lat lub z przed roku a sytuacja zmienia się z miesiąca na miesiąc. Jaką obrać (bezpieczną) trasę przez Serbię czy Rumunię, co z opłatami drogowymi w tych krajach. Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam
  • ma.ci.ej 08.09.16, 12:00
    Byłem ostatnio w Grecji, jechałem "tam" przez Serbię-Macedonię, z powrotem przez Bułgarię-Rumunię. Obydwie trasy są bezpieczne (jeśli pytasz o uchodźców, to na są najwyżej małe, nieuciążliwe obozy - może kilkadziesiąt namiotów).
    Przez Serbię jedzie się autostradą, płacisz na bramkach, koszt przejazdu to chyba ok. 20 eur (nie potrafię dokładnia napisać, bo płaci się kilka razy na bramkach). W Macedonii koszt niewielki, kilka eur (jak masz, to korzystniej placisz w Denarach, bo w euro dość niekorzystnie zaokrąglają). Droga generalnie bardzo wygodna - ale czas na granicach to loteria, choć po sezonie raczej nie powinno być problemów (największe korki robią się przez niemieckich Turków jadących na wakacje). Najgorzej jest w weekendy. Aktualny stan na granicach możesz sprawdzić tu:
    www.amss.org.rs/index.php?option=com_content&view=article&id=511&Itemid=210
    Ja stałem na każdej z granic (Hu-Srb i Srb-Mk) po około 45 minut. Dodatkowo często tworzą się korki na pierwszym punkcie poboru opłat w Macedonii. Poprzednim razem granica Srb-Mk, wraz z pierwszą bramką to strata ponad 2 godzin). Do Grecji wjeżdżałem przez Bitolę, więc nie napiszę Ci jak wygląda sytuacja na przejściu Gewgelija-Egzoni.

    Wracałem mniej więcej tak
    Sithonia - Pyrgadika - Vamvakia - Serres (czyli omijałem od wschodu Saloniki, bo ich bardzo nie lubię) - Serres - Sofia - Montana - Vidyn - Orsova - Arad - małe przejście w Turnu na północ od autostrady i dalej przez Budapeszt.
    Całość Saloniki - Kraków to około 22 godzin jazdy, granice przewidywalne (bez długiego czekania), najgorzej jest zawsze z wjazdem na Węgry. Węgrzy podchodzą bardzo poważanie do ochrony granic Schoengen i naprawdę dokładnie sprawdzają każdy samochód, łącznie z otwieraniem bagażnika, dlatego wybrałem boczne przejście (przede mną był 1 samochód), na autostradowym Google Maps pokazywał korek na ok. 30 minut. Dlatego też nie wracałem przez Serbię (był to ostatni weekend sierpnia, na wjazd z Serbii na Węgry można wtedy poczekać nawet kilka godzin).
    Droga różna - przez Grecję przyzwoita, od granicy bułgarskiej najpierw ok. 20 km autostrady, potem 100 km dość męczącą kiepsą drogą, przed Sofią znowu 100 km autostrady. Do Montany kiepski i kręty odcinek, z Montany do Vidyn droga remontowana (lepiej z Montany jechać przez Łom). WInieta w Bułgarii ok. 5-6 euro (obowiązkowa na prawie wszystkie drogi, 7 dni). Most w Vidyń 6 euro/12 lv, granica sprawnie. Jazda przez Rumunię dość męcząca, ale piękna - wzdłuż Dunaju, potem przez góry, tylko niestety w sznurku ciężarówek, których się nie da wyprzedzić.dopiero przed TImisoarą autostrada. Winieta w Rumunii 3 eur (7 dni). Winieta na Węgrzech 1 tydzień - ok. 13 euro, 1 miesiąc - około 20 euro). Do tego na Słowację, ale jadąc przez BB-Zvolen nie warto kupować, lepiej ominąć, bo to 20 km autostrady.
  • neamakri 02.09.16, 17:56
    Ja polecam oczywiscie moje miato Nea Makri 45 kilometrow od Aten . 30 kilometrow plazy do wyboru(Mati,Nea Makri ,Paralia Marathona,Shinias).dobre szybkie polaczenie do Aten.autobus co godzine.20 minut od lotniska.10 kilometrow od portu Rafiny mozno poplynoc na wysoe Andros Tinos Mikonos.10 kilometrow od Marathonu gdzie odbyl sie pierwszy bieg Maratonski i oczywiscie odbywa sie co roku(w tym roku 13 listopada)po sierpniu mozna znalezc juz ekonomiczne ceny w pokojach do wynajecia sa tagze fajne hotele.i koniecznie auto szkoda siedziec w jednym miejscu! (Moj email litsa10@gmail.com)
  • admick04 05.09.16, 08:07
    Witam,

    Pozwole sobie dołączyć do dyskusji i mam poytanko o wyspy jońskie? może ktos podpowiedieć na jaka wybrać się na pierwszy raz? miałem okazje dwukrotnie wypoczywać na Krecie, generalnie uwielbiam Grecję Wyspiarską, może ktoś był na Ios i może coś napisać.

    z góry wielkie dzięki,
    Pozdrawiam
  • ma.ci.ej 05.09.16, 09:40
    Byłem na Kortu, polecam w 100 %. Piękna i mimo dużej ilości turystów, ma wciąż wiele spokojniejszych miejsc. Łatwy dojazd (również samochodem), a wyspa jest na tyle duża, aby się na niej nie nudzić.
    Lefkadę i Kefalonię planuję za rok, więc wtedy będę mógł napisać coś więcej.
  • admick04 05.09.16, 11:00
    ma.ci.ej dzięki za info, myślę że w przyszłym roku pojadę na Kefalonię, zastanawiałem się tez nad Cykladami Ios leży najbliżej Santorini która chciałbym w końcu zobaczyć, ale w tamtym regionem różnie może być z uchodźcami więc wyspy jońskie chyba najbardziej bezpieczne :-)
  • madzik986 19.09.16, 12:43
    Mi się bardzo ciekawa wydaje Kreta. Widziałam relacje na blogu takiej dziewczyny: mojpunktwidzeniablog.com/category/blog/grecja/ i wygląda to naprawdę fajnie. Byliście na Krecie? ze zdjęć na tym blogu wydaje się być przepiękna, i jest co zwiedzać. Informacje są bardzo przydatne, kusi kusi ta Kreta :D
  • dodekanezowiec 24.07.18, 15:47
    Co pomogli wybrać? Możesz coś bliżej?
  • szacun7 29.07.18, 17:19
    Polecam wyspę Kos. Bajka na żywo, przepiękne widoki, morze kryształ, spokojnie, bezpiecznie i jest co zwiedzać. Z Kosu można wybrać się mając paszport na wycieczkę do tureckiego Bodrum. Polecam
  • dodekanezowiec 28.08.18, 23:53
    Spadaj spamerze!
  • Gość: Munia IP: *.146.168.138.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 11.12.18, 07:40
    na pierwszy raz zdałabym się na biuro podróży. ja tak zrobiłam i szczerze mówiac Coral Travel na prawdę dał radę. widziałam wiele, wszystko było dobrze zorganizowane. na prawdę fajne to były wakacje!
  • Gość: vino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.18, 10:52
    Spadaj Munia, idoptko.
  • dodekanezowiec 12.12.18, 07:59
    Jak zwykle to samo - odświeżenie wątku sprzed ilus lat i spam. "Naprawdę" naprawdę piszemy razem. Tylko zniechęca to do tego biura.
  • dodekanezowiec 12.12.18, 08:15
    Poza tym ten spam jest troszkę tak głupi jakby w Polsce ktoś chwalił Vauxhalla Astra. Przecie jako Wezyr biuro bardziej znane niz Coral.
  • Gość: vino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.18, 16:33
    Ilekroć czytam, że coś jest "naprawdę dobre" wiem, ze jest do d.upy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.