Dodaj do ulubionych

Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2

26.01.18, 08:38
Witam,
chciałabym poleciec do Grecji w drugiej połowie lipca, rodzina 2 + 2 (wiek dzieci 4 i 10 lat). Gdzie w lipcu upał będzie znośny? zależy mi na jakimś ładnym hotelu z dobrym allinclusive, z ładnymi basenami (szczególnie konieczny płytki basen dla 4 letniej córki), blisko jakiejś uroczej plaży. Chciałabym też ładne widoki, zatoczki z turkusową wodą i dużo zieleni (szczególnie palmy) ;-) Co polecacie? Dodam, że budżet ograniczony do 8.000 zł. Z góry wielkie dzięki za porady :-)

Ps. czy można liczyc na cos fajnego w formie lastminute ? czy lepiej jednak wcześniej zarezerwowac?
Edytor zaawansowany
  • Gość: pol IP: *.146.103.140.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 26.01.18, 10:07
    > Dodam, że budżet ograniczony do 8.000 zł

    A to na osobę, czy całą rodzinę?
    Bo jak na całą rodzinę, w lipcu, z takimi wymaganiami to se chyba ne da.
  • viki0 26.01.18, 11:11
    na rodzinę..... ;-(
  • viki0 26.01.18, 12:16
    to ile orientacyjnie musiałabym zapłacic za takie warunki za całą 4 osobową rodzinę ?
  • wiem_gdzie_jade 26.01.18, 14:01
    w podobnej cenie +/- tysiąc można coś znaleźć na całą rodzinę, ale niekoniecznie będzie to spełniało Wasze wszystkie wymagania. Przykładowo ze strony pierwszej multiwyszukiwarki- Rodos, Iallysos hotel Sunshine 4* na all bez paru złotych 9000zł. Hotel ma dobre opinie,ale na Rodos po tej stronie wyspie raczej nie będzie zatoczek, o któych piszesz itd. Polecam wejść na dowolną wyszukiwarkę pakietów, ustawić filtry i zobaczyć jaka będzie średnia cen i za jakie hotele.
    Z lastami to jest tak,że rzeczywiście można fajne znaleźć, ale jeśli macie mieć 1 pokój czteroosobowy, to może być już ciężej, bo często do standardowych dwójek wchodzi jedna dostawka, a większe pokoje mogą - choć oczywiście nie muszą - być już wcześniej zaklepane.



    --
    wiemgdziejade.pl - przewodnik Grecja & Cypr
  • grekan 27.01.18, 01:18
    Jesli 7 dni to bez problemu, z ALL dla 2+2 , np.
    Rodos, piekne Yalyssos tuz przy stolicy wyspy Rodos, hotel Filerimos Village ok. 7000zl.
    Kos, ,hotel Captain Pavlos z All, 7600zl., w polizu przepiekna stolica Kos tonaca w palmach, super tavernach, zabytkach z portem, skad mozna sobie kupic bilet i poplynac na jedna z wielu oferowanych wycieczek. Obejrzyj hotele/roniez inne../ na str: fly.pl
  • viki0 27.01.18, 11:38
    dziękuję za odpowiedź, ten hotel na Rodos jest całkiem fajny:-)
  • viki0 28.01.18, 20:38
    oczywiście jak ktoś coś jeszcze ciekawego ma do polecenia w atrakcyjnych cenach to czekam na dalsze propozycje, zależy mi na poleceniu miejsc i hoteli, które znacie i możecie polecic dla rodziny z dziecmi.
  • viki0 28.01.18, 20:39
    ups przepraszam za ten okropny styl pisania.... za bardzo się pośpieszyłam ;-)
  • Gość: Agaaga IP: *.play-internet.pl 04.02.18, 23:36
    Za 8 tyś na chwilę obecną to bardzo skromne 3*, oczywiście nie biorąc pod uwagę Twoich wymagań. Następnym razem szukaj ofert jesienią, wówczas są fajne rabaty, duży wybór hoteli / pokoi. Niestety teraz to już większość tego co pozostało to albo słabe hotele i tu byś się zmieściła w 8 tyś, albo pojedyncze pokoje w lepszych hotelach, tylko w cenach dobrze powyżej 10 tyś. Polecam sieć hoteli Mitsis. Myślę, że spełnią Twoje oczekiwania. Mnóstwo atrakcji dla dzieci, porządne all inclusive, przy plaży. Jak na Grecję to oferują dobry poziom wypoczynku. Albo sieć Caretta na Zakynthos, tylko nie wszystkie są przy plaży, ale poza tym fajne baseny dla 4 latka będzie zachwycona, i też dobry komfort wypoczynku. :)
  • viki0 11.02.18, 16:26
    Dzięki za odpowiedź. Niestety na jesieni nawet nie myślałam o wyjazdach bo byłam bezrobotna:-( teraz gdy już mogę coś planowac to ceny kosmos:-( a dzieciom obiecałam wakacje za granicą:-( i jak tu się teraz wywiązac z obietnicy...? ;-(
  • ja.s.i.u 11.02.18, 18:59
    Bułgaria. Troszkę chłodniej, niż w Grecji, plaże jak poszukasz ładniejsze i taniej. Poszukaj hotelu blisko aquaparku, albo z dużym zapleczem basenowym.
  • viki0 11.02.18, 20:58
    A możesz polecić jakieś konkretne hotele? Może byłeś bądź widzialeś z zewnątrz ? Poza sierpniem wchodzi w grę teź przełom kwietnia i maja ale w tym terminie też drogo...
  • Gość: Iza IP: *.centertel.pl 22.02.18, 19:27
    ja kupiłam swoje wczasy przed świętami Bożego Narodzenia, teraz koszt tego pokoju jest ok 300 zl droższy od osoby , ale ...... okazało się że z urlopami już nie jest tak wesoło i mąż nie dostanie w tym terminie co ja :) mamy teraz niezły problem , bo ja nie dostanę w tym terminie co on :)) No i trzeba coś wykombinować :):) także kupowanie na jesienie , wtedy gdy faktycznie jest najtaniej nie jest zawsze takie proste :)
  • an.16 12.02.18, 10:31
    To skromny budżet, a proponowane ci Rodos (Kreta też) to niemiłosierny upał. Też stawiałabym na Bułgarię z powodu pogody bo ceny są b. zbliżone.
  • Gość: Agaaga IP: *.play-internet.pl 12.02.18, 17:45
    Ceny na wakacje 2018 są kosmiczne. Nigdy jeszcze nie było tak drogo. Jesienią było jeszcze w czym wybierać, a teraz to już kosmos!!! Jak widzę hotel, ale którym byłam w cenie 8200 / tydzień to żal mi ludzi, którzy tyle za niego zapłacą, ponieważ nie jest wart nawet połowy:( jedynie pogoda pewna, i sama Grecja jak dla mnie przepiękna.
    Mozesz kupić ,, byle co ,, wydać kupę kasy, ale nie wrócisz zadowolona. Jeśli chodzi o Grecję, to hotel musi mieć naprawdę dobre opinie.
    Wejdź na stronę Trsvelist, tam jest mnóstwo fajnych promocji na polskie hotele. Niektóre są naprawdę bardzo dobre, z mnóstwem atrakcji dla dzieciaków, basenami, animacjami itp. Wiem, że pogoda niepewna , ale za te 3 tyś można już spokojnie znaleźć niezły hotel w górach z atrakcjami dla dzieciaków. Może, taka opcja spodoba się dzieciom, a na południu zawsze większa szansa na lepszą pogodę, niż nad Bałtykiem. :) albo czekaj na last minute, czasem też można coś trafić. Teraz jest najdroższy czas. Także odradzam kupowanie w tej chwili wakacji, bo ceny są kilka tysięcy wyższe niż załóżmy we wrześniu czy listopadzie.
  • Gość: Xyz IP: *.internetunion.pl 14.02.18, 15:21
    All inclusive strasznie podraza. Może by poszukać w tui z hb czegoś? Itaka ma ceny kosmiczne, Rainbow też. Wszyscy mają też gwarancję że potem nie będzie taniej (Nie wiem jak z lastami). Lasty w 2017 też miały kosmiczne ceny. Zachodnie Rodos ma piękne zatoczki choć z piaskiem gorzej. Jest wiatr i nie czuć tak upałów. 8 tyś.na tydzień to chyba 3 tyś.na osobę dorosłą i po tysiącu za lot na dziecko. Choć drugie dziecko może drożej.
  • Gość: Xyz IP: *.internetunion.pl 14.02.18, 15:26
    Agaga Raibnow faktycznie miało taniej jesienią. Itaka od początku ceny kosmos ale tui ma jeszcze dobre ceny. Kos ma ceny zbliżone do tureckich i bułgarskich (trzęsienie ziemi, uchodzcy). Kreta i Zakynthos ceny bardziej hiszpańsko włoskie. Na forum Turcja moze by popytać gdzie dokładnie są znosniejsze upały. Może Didim może Kusadasi.
  • viki0 14.02.18, 23:59
    Faktycznie ceny są kosmiczne a hotele nie warte tych pieniędzy:-( tak, raczej poczekam na oferty last minute tylko, że w szczycie sezonu to i lasty pewnie niewiele stanieją:-(
  • ma.ci.ej 15.02.18, 13:37
    Czy naprawdę te biura podróży komuś są do szczęścia potrzebne ? Jest Airbnb, booking, Ryanair lub własne auto (do Grecji kontynentalnej, a także na wyspy Jońskie, no może poza Zakintos wcale nie jest daleko). W ten sposób 2000 euro wystarcza dla 4-osobowej rodziny na 2,5-3 tygodnie (licząc wszystko - dojazd, noclegi, jedzenie, "umiarkowane" zwiedzanie). Oczywiście nie all, ale jedzenie w Grecji jest pyszne i tanie.
  • Gość: Xyz IP: *.internetunion.pl 15.02.18, 14:58
    I w koło Macieju z "antybiurstwem". Czasem hotel kosztuje 10.000 ze sniadaniem. A biuro ma np. 8.850 z przelotem ubezpieczeniem i dojazdem. Nie wierze w niskie ceny w lastach. Od paru lat coś takiego w okresie lipiec - wrzesień raczej nie istnieje a w zeszłym roku nie bardzo nawet w czerwcu. Nie, nie reklamuje biur i nie naganiam- niestety sam jestem zawiedziony tym co jest. A z Niemiec jest jeszcze drożej.
  • ma.ci.ej 16.02.18, 12:08
    Gdy porównujesz hotel, który ma biuro w ofercie z ceną, jaką byś zapłacił w tym konkretnym hotelu bez pośrednictwa biura, to oczywiście, że przez biuro wyjdzie taniej. Ale, gdy poszukasz innych hoteli, nie współpracujących z dużymi biurami podróży, to nagle okazuje się, że można taniej, i co więcej, że czujesz się bardziej jak w Grecji, a nie w resorcie, który w każdym kraju wygląda tak samo.
    Nie będę nikogo przekonywał do "antybiurstwa", tak jak mnie nikt nie przekona do "biurstwa".
  • Gość: kokkino nero IP: *.dynamic.mm.pl 16.02.18, 18:58
    polecam kokkino nero w Grecji, bardzo tanio, pięknie i bezpiecznie. Rok temu za 12 dni płaciłem z transportem 800 zł. Policz ile ci zostanie na szalenstwo z tych 8tys :) zaufaj.
  • aga72 16.02.18, 19:32
    sporo dobrego slyszalam o kokkino nero, chociaż plaza tam raczej kamienista. mozesz polecić jakiś hotel z basenem i sniadaniami za okolo 1000 pln za 10-12 dni z przelotem ?

    --
    gniew wysysa z człowieka inteligencję
  • lena354 16.02.18, 21:30
    Podejrzewam,że "transport" znaczy autokar,a nie samolot.Stąd taka cena.
  • Gość: co do meritum IP: *.internetunion.pl 16.02.18, 23:21
    I te 800 x 4. Ale wracając do sedna sprawy. 10 lipca na tydzień w opcji 2 + 2 - Pyli Bay na Kos ok. 7 tys. z HB, 8 tys,. z all na tydzień (TUI). Miejscowość Marmari, super plaża jak na Grecję. Na lasty bym nie liczył, np. cały wrzesien w tym hotelu wyprzedany. Hotel bez luksusów, choc przyzwoity ale małe pokoje. W TUI jeszcze tak:
    Ilios Kos Tigaki 3 gw. all - ok. 7,5 tys.
    Poza tym z all incl.:
    Captains i Admiral na Zakynthos ok. 8
    Solimar Emerald Rethymnon ok. 8.200
    W Itace z all Kolymbia Sky na Rodos za ok. 8,5, Magna Grecia na Korfu za ok. 8,8, Messonghi Beach za ok. 9.

  • Gość: kokkino nero IP: *.dynamic.mm.pl 17.02.18, 17:28
    kokkino lepsze według mnie. Tak, 800zł całość od osoby a pojechalismy tam autobusem z biura fanclub. Polecam kokkino nero PKSem, wrażenia niezapomniane. Niesamowita integracja w PKS, można poznać wspaniałych ludzi, przyjaciół.
  • aseretka 17.02.18, 18:13
    >Tak, 800zł całość od osoby a pojechalismy tam autobusem z biura fanclub.
    I z 12 dni zrobiło się 8 dni (najprawdopodobniej 7 noclegów), bo po dwa dni to trwała podróż w tę i z powrotem. :)
    >Polecam kokkino nero PKSem, wrażenia niezapomniane. Niesamowita integracja
    > w PKS, można poznać wspaniałych ludzi, przyjaciół.
    Dziękuję za taką podróż, nawet w towarzystwie najbardziej wspaniałych ludzi. :) Wolałabym już jechać własnym samochodem, zatrzymując się kiedy chcę i gdzie chcę. A wspaniałych ludzi mogę poznać na miejscu.



    --
    Dyplomata, to ktoś taki, co dwa razy pomyśli zanim nic nie powie.
  • Gość: Kokino nero IP: *.dynamic.mm.pl 18.02.18, 12:16
    Nie było 7 nocy tylko 11 nocy. Wolę PKS niż swoje auto bo nie muszę się stresować podróżą, co godzinkę żubr i podróż wspaniałe i szybko mija.
  • Gość: Piotr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.18, 14:39
    Masakra jechać z takimi pijakami....
  • Gość: kokkino nero IP: *.dynamic.mm.pl 18.02.18, 15:20
    czemu od razu uważasz ze jestem pijakiem? to są wakacje, czas luzu i zabawy. Około 16 żubrów podczas 24godzinnej podróży to jest naprawdę niewiele a czas lepiej mija, zresztą 3/4 pksu spożywało i świetnie się razem podróżowało, śpiew i zabawa na całego. Nawet piloci wycieczki sprzedawali piwko spod lady, tylko drogo bo po 5 zł puszka, dlatego ja byłem mądrzejszy i wcześniej w plecak wrzuciłem 20 żubrów i nie przepłacałem. Polecam kokkino PKS-em.
  • Gość: Gosiaczek IP: *.centertel.pl 18.02.18, 22:44
    Namowiles. Chyba się skusze na kokkino nero. Pozdrawiam.
  • wislok1 18.02.18, 23:24
    PKS kursuje do Grecji ???

    Jednak za duzo tych Zubrow bylo


    Poza tym jak mozna pic cieple piwo z plecaka ????
    Smakuje jak wstretna zupa, obrzydliwosc, totalny syf,okropnosc
  • Gość: Kokkino nero IP: *.centertel.pl 18.02.18, 23:56
    Jedni lubią kiszkę, inni salceson. Są różne gusta. Ja lubię ciepłe piwo, po zimnym mnie gardło boli, i ciepłe potrafię wypić na dwa łyki a zimnego nie dam rady.
  • wislok1 19.02.18, 15:50
    Cieple piwo smakuje jak zimny bigos
    i jest to po prostu zboczenie, nie gust
  • Gość: Kokkino IP: *.centertel.pl 19.02.18, 17:18
    Tobie nie smakuje, mi smakuje. I co ci do tego? Nie umiesz tego zaakceptować bo nie jest tak jak ty myślisz?
  • wislok1 19.02.18, 17:24
    Nic mi do tego
    Po prostu cieplego piwa sie normalnie nie pije,tak samo jak nie je zimnego bigosu
    I moge co stakiego skomentowac
  • Gość: kokkino nero IP: *.dynamic.mm.pl 19.02.18, 19:57
    ja pije ciepłe, jestem nienormalny...? np. pijesz kawę, ja kawy nie pijam. Czy idąc twoim tokiem rozumowania mam krytykować osoby pijące kawę, ponieważ ja jej nie pije? mam pisać że dla mnie picie kawy to zboczenie bo ja tak nie robię?
  • Gość: Xyz IP: *.internetunion.pl 19.02.18, 21:09
    Oj zostawcie już to. Choć ja - też pol żartem pol serio dodam, że piwo w all inclusive jest darmowe do woli :)
  • wislok1 19.02.18, 21:29
    Chodzi o to, ze piwo pije sie zimne, odwrotnie niz kawe

    A nie o to, czy ktos lubi piwo czy kawe

    Przez wiele lat w Polsce sprzedawano cieple piwo i dzieki walce osob, ktore sie temu sprzeciwialy,teraz jest inaczej i PRAWIE do wszystkich trafilo, ze piwo sie pije zimne
    Moze sie glupio czepiam, ale jak w Bawarii czy w Czechach ktos powie w knajpie, ze chce cieple piwo,to go uznaja za szalenca albo przybysza z kosmosu

    Pij sobie cieple, ale to na serio nie jest normalne
  • Gość: Kokkino nero IP: *.dynamic.mm.pl 19.02.18, 23:42
    Może ktoś mu wytłumaczy żeby dotarlo? Mnie naprawdę nie interesuje jakie Pijesz piwo gdzie i z kim, czemu masz problem jakie ja piję? Nie mogę po swojemu?
  • aseretka 20.02.18, 11:11
    > Może ktoś mu wytłumaczy żeby dotarlo?
    Nie da rady... :( wislok zawsze ma rację, a każdy, kto jeździ innymi trasami niż on, preferuje inny sposób wypoczynku jest masochistą lub wręcz zboczeńcem. ;)

    --
    Dyplomata, to ktoś taki, co dwa razy pomyśli zanim nic nie powie.
  • grekan 20.02.18, 11:26
    ...na "specjalistow i znawcow" w kazdej dziedzinie nie ma rady...oni musza!
  • Gość: Marcin IP: *.toya.net.pl 20.02.18, 13:03
    He, he he ! Dobre sobie! Poczytaj se brachu na temat temperatury pitego piwa
    stanbud.biz/2014/08/27/jak-pic-piwo-temperatura/
    Lepiej pić piwo za ciepłe niż za zimne, ponieważ zmrożone traci swój smak i aromat. Dobre piwo obroni się nawet, gdy będzie podane w dużo wyższej temperaturze niż wskazana.
  • wislok1 20.02.18, 16:41
    Nie pisalem o zmrozonym piwie
    CIeple piwo jest zawsze do d...
  • wislok1 20.02.18, 17:02
    Napisalem oczywista oczywistosc i zamiast sie z tym pogodzic,to mamy fanklub cieplego piwa...
    Rownie dobrze ktos moze napisac, ze nie akceptuje slownika ortograficznego


  • Gość: Marcin IP: *.toya.net.pl 20.02.18, 20:09
    Chłopie ! tyś rzeczywiście najmądrzejszy we wsi, gdy wszyscy na żniwach :-D Nawet nie zadałeś se trudu przeczytania zalinkowanego artykułu bo i po co jak wszystko wiesz najlepiej. A tam jak wół stoi że w żadnym wypadku nie sprawdza się zasada „Dobre, bo zimne”, albo „dobre, byle jak najzimniejsze”. Powiedzenie, że nie ma nic gorszego niż ciepłe piwo, to najzwyklejszy w świecie mit.
    He, he he !
  • wislok1 20.02.18, 23:19
    Przeczytalem
    Haslo autora, ze piwo jest do tego, ze ma "zryc beret" powoduje, ze odechciewa sie dalszej lektury

    Pomijajac ten belkot, to autor pisze, ze piwo jasne typu lager, nalezy pic w temperaturze 9 stopni
    Czy cieple piwo z plecaka ma taka temperature ????
  • Gość: Karolina IP: *.dynamic.mm.pl 22.02.18, 15:56
    Człowieku, czy Ty możesz uszanować że są gusta i guściki? Proszę nie wpajaj nam wszystkim teraz, że tylko Ty masz rację.. Każdy ma prawo wyboru, jedni głosują na lewicę inni na prawicę, jedni lubią słodkie a inni słone.. Jedni lubią zimne piwo-tak jak Ty a inni ciepłe! Dla niektórych wypicie piwa z sokiem to jest zboczenie.. Szanujmy się i to że każdy ma inne upodobania!
  • wislok1 22.02.18, 16:26
    Szanuje wszystkie gusta i gisciki, ale piciecieplego piwa to zboczenie,nie gust
    Tak samo jak jedzenie zimnego bigosu czy picie zimnej kawy
    Po prostu pewne rzezy kulinarnie sa nie do zaakceptowania
    I koniec
    A to co kto robi, to jego sprawa, ale mam prawo to ocenic, a nie akceptowac kazdy idiotyzm
  • Gość: Iza IP: *.centertel.pl 22.02.18, 19:09
    a whisky z colą ??? ja uwielbiam :) to źle czy dobrze ???:):)
  • Gość: Marcin IP: *.toya.net.pl 22.02.18, 19:44
    Zależy, czy drink jest ciepły, czy zimny ;) Ale gust to już niech ekspert od trunków oceni
  • Gość: Iza IP: *.centertel.pl 22.02.18, 20:11
    musi być z lodem :) ciepłe może być piwo :)
  • aga72 22.02.18, 20:57
    > Szanuje wszystkie gusta i gisciki, ale piciecieplego piwa to zboczenie,nie gust
    > Tak samo jak jedzenie zimnego bigosu czy picie zimnej kawy
    ja uwielbiam w upalne dni grecka frappe czyli czarna kawe zmiksowana z kostkami lodu i wysoka na około 5 centymetrow pianka. pewnie tez to tez jest idiotyzmem nie do zaakceptowania :-D wlosi tez pija caffe freddo mocne espresso schlodzone lodem i zlagodzone aksamitną, mleczną pianką. to rowniez wg. eksperta zboczenie :-D
    ciekawią mnie tez te inne "rzezy kulinarnie" ktore sa nie do zaakceptowania przez wszystkowiedzacego eksperta kulinarnego
    :-D :-D :-D



    --
    gniew wysysa z człowieka inteligencję
  • wislok1 22.02.18, 22:56
    Pisalem o kawie zmiksowanej ???

    Ciekawe, czy w restauracji po otrzymaniu cieplego piwa i zimnego bigosu oraz zimnej kawy bedziecie zachwyceni i przyjmiecie tlumaczenie obslugi, ze rozne sa gusta i gusciki, i ze nie ma zadnego powodu do skargi
    A pretensje sa oznakiem braku tolerancji i beda surowo potepione........................

  • Gość: Marcin IP: *.toya.net.pl 23.02.18, 02:37
    Człeku twardogłowy zastanawiam się nie tyle nad twoim brakiem tolerancji co nad uporem. I przyznaję ci racje zgodnie z powiedzeniem, ż mądry głupiemu ustępuje a głupi się z tego raduje.
  • Gość: grekofil IP: *.dynamic.mm.pl 23.02.18, 02:50
    wislok1, kiedyś już na forum był taki jeden najmądrzejszy w całej wsi - potwor_z_piccadilly. Radze Ci pójść jego droga. Wszyscy będziemy Ci wdzięczni.
  • Gość: Iza IP: *.centertel.pl 23.02.18, 09:18
    w restauracji podajá przeważnie zimne piwo i ciepły bigos, gorącą kawę , ale znam osoby co czekają aż piwo trochę się ociepli bo gardła szkoda, kawa przestygnie a bigos się ochłodzi bo gorących potraw nie lubi :) życie !!! Także każdy ma swoje "zboczenie" i nie ma co krytykować i narzucać swojej woli i upodobań.
  • wislok1 23.02.18, 16:43
    Wyzazanie wlasnej opinii nie jest narzucaniem nikomu niczego....

    To, ze ktos nie umie zniesc krytyki i tupie ze zlosi noga, ze ktos mu wytknal zle zachowanie, jest zalosne
  • wislok1 23.02.18, 16:48
    Ciekawe co by powiedzial klient w restauracji, gdyby kelner na zwrocona uwage, ze piwo jest cieple, kawa zimna i bogos zimny,
    odpowiedzial, ze klient narzuca restauracji swoje zdanie i jest twardoglowy.................. ??????
  • aga72 23.02.18, 18:10
    > Wyzazanie wlasnej opinii nie jest narzucaniem nikomu niczego....
    >
    > To, ze ktos nie umie zniesc krytyki i tupie ze zlosi noga, ze ktos mu wytknal zle zachowanie, > jest zalosne
    zalosne sa wpisy niejakiego wisloka co to sam tupie noga ze zlosci i wyzywa wszystkich, ktorzy maja inne upodobania. nie potrafi zrozumieć ze jeden woli ogorki a drugi organisty corki :-D
    i co to jest wyzyzanie ?



    --
    gniew wysysa z człowieka inteligencję
  • wislok1 23.02.18, 18:13
    Zaczely sie epitety i obrazanie, bo zabaraklo jakichkolwiek argumentow....
    Nerwy puscily

    Oczywiscie odpowiedzi na moje pytanie nie bedzie...
  • Gość: Iza IP: *.centertel.pl 23.02.18, 20:38
    będzie odpowiedź , tylko zależy na które pytanie ??
    otóż pewnego razu w restauracji podano mi letni żurek a ja lubię gorący zwróciłam kelnerowi uwagę i co ? kelner zabrał i przyniósł tak gorący że nie można było go jeść jednakże ja i tak go nie jadłam bo byłam niemal pewna , że mi napluto do tego żurku :) ponieważ narzuciłam swoje zdanie , że lubię gorący żurek a nie letni :) a inni byli zadowoleni z tego letniego żurku,
    czy jest to odpowiedź na Twoje pytanie ?? Jeden woli tak drugisiak

    I dlatego jeden lubi wczasy all , drugi lubi tłuc się autobusem z ciepłym piwem....
    ja wole all mimo tego, iż czasami przepłacam , ale mam komfort wsiadam w samolot , lecę , korzystam z fakultetów i mam WAKACJE!!!!! gdybym miała tłuc się 3 dni samochodem do Grecji , sama szukać pokoju , myśleć co i gdzie jeść i za ile wolałabym pojechać do Zakopanego i wejść na Giewont :)
  • wislok1 23.02.18, 21:19
    Dziekuje za odpowiedz

    Czyli nie nalezy protestowac przeciwko zimnemu bigosowi i zurkowi, cieplemu piwu,zimnej kawie,
    czyli czystej patologii,
    bo napluja nam do talerza czy innego naczynia,
    a w najlepszym razie nadadza do glupich, nietolerancyjnych, twardoglowych, itd....
  • Gość: Iza IP: *.centertel.pl 24.02.18, 08:09
    Nie nazywaj tego patologią , bo co dla Ciebie wydaje się złe i niesmaczne dla innych jest OK.

    Chyba strasznie ktoś Cię w życiu obraża skoro wszędzie widzisz głupich , nietolerancyjnych , twardogłowych , może po prostu wystarczy jakaś terapia i świat wyda Ci się prostszy i ładniejszy , może w domu nie możesz wyrazić swego zdania i do tego potrzebne jest Ci forum ?
    Twoją obroną zawsze jest atak !
  • Gość: Janusz z polski IP: *.dynamic.mm.pl 24.02.18, 13:15
    Dokładnie, nie chce nikogo obrażać ale to jest chyba jakiś bardzo zakompleksiony człowiek. Mam znajomych co mają zupełnie inne poglądy polityczne niż ja, rozmawiając o tym po prostu wysłuchują mojego zdania, nie obrażają, nie wyzywają od zboczeńców, bo nie myślę tak jak oni. Przykłady można by mnożyć. Współczuję twoim bliskim wislok1. Twoja żona w każdej sprawie ma identyczne zdanie jak ty? Strach pomyśleć jeśli nie.
  • wislok1 24.02.18, 16:01
    Koniec dyskusji, bo zaczelo sie znowu obrazanie i kretynskie analizy psychologiczne,
    ktore nie Maja nic wspolnego z Prawda

    Wystarczy wyrazic swoje zdanie i skrytykowac patologiczne obyczaje kulinarne, cos co jest oczywistajak 2+2=4,
    zeby na niego wylano kubly pomyj
    A do tego jeszcze hejterzy uwazaja siebie za idealy

  • aseretka 24.02.18, 16:37
    Rzeczywiście czas zakończyć zbędną dyskusje, którą sam rozpocząłeś i kontynuujesz z uporem maniaka narzucając wszystkim własne gusta, jak to masz w zwyczaju. I, według twojego ulubionego powiedzenia, nawet średnio inteligentna małpa zrozumiałaby już dawno, że zachowuje się niewłaściwie. Rzecz bowiem nie w tym, czy ktoś lubi zimną kawę i ciepłe piwo, czy na odwrót, tylko w tym, że każdy ma prawo do własnych gustów i nie można zmusić nikogo do tego aby postępował zgodnie z twoimi zaleceniami. Ja też lubię zimne piwo, gorącą kawę i ciepłe potrawy. Mój mąż z kolei pije kawę, która stała na stole co najmniej pół godziny, a zimne piwo powoduje u niego bezdech. I co? Mam go zmuszać do moich upodobań, wyzywać od zboczeńców i patologii, a może wziąć z nim rozwód?
    Odradzam ci też z całego serca wyjazd do Grecji, bo tam wszyscy są zboczeni. ;) "Co jeszcze zaskoczyć nas może greckiej kuchni? Na pewno temperatura podawanych dań. Potrawy spożywa się tu bowiem w stanie letnim lub zupełnie zimnym, a nie – jak przywykliśmy w naszym rodzimym kraju – gorące i parujące."
    wirtualnagrecja.pl/balkanskie-smaki/kuchnia-grecka.html
    Pozostań więc przy Austrii i Bawarii, bo tam jadają gorące potrawy.



    --
    Dyplomata, to ktoś taki, co dwa razy pomyśli zanim nic nie powie.
  • ja.s.i.u 24.02.18, 18:12
    Aseretko, umówmy się, że każdy ma prawo do takich zachowań, jakie lubi.
    - możesz pić piwo ciepłe, zimne, a nawet grzane z korzeniami i miodem (polecam).
    - możesz jeść potrawy gorące, albo zimne, możesz poprosić kelnera, żeby bigos wstawił jeszcze na 5 minut do mikrofalówki. Jeśli ktoś ma wrażliwe zęby, będzie jadł potrawy chłodne. Nawet rozół można jeść chłodny, jeśli komuś smakuje i nie ważne, że mnie nie.
    - wisłok1 może do znudzenia ciągnąć dyskusję w wątku. Jeśli uważa, że ta dyskusja jest potrzebna.
    - i skarpetki do sandałów też można zakładać, niezależnie czy ma się na imię Janusz, czy nie!
    Szczególnie z tym ostatnim powinniśmy się zgadzać. Czemu - dla świętego spokoju oczywiście.
  • Gość: gtw IP: *.static.sl-net.pl 24.02.18, 22:32
    całkowita zgoda jeśli chodzii o gusta i sposób spędzania wakacji, ważne są wypoczynek i zadowolenia

    natomiast AI należy ropatrywać jako zjawisko samo w sobie, bo w przypadku takjej formy wypoczynku kraj jest sprawą drugorzędną, gdyby przetransferować z zawiązanymi oczami do typowego hotelu AI dla turysty masowego, byłyby spore problemy z określeniem w jakim kraju się znalazło

    to samo zajmowanie leżaków o świcie, te same kolejki do stołówki w momencie rozpoczęcia wydawania posiłków, te same animacje przy basenie, te same wieczory "greckie.bułgarskie/tureckie"
  • Gość: Iza IP: *.centertel.pl 25.02.18, 09:59
    a czy tzw masowy turysta jest czymś gorszym ? korzystam z all i hotel traktuje jako miejsce wypadowe do zwiedzania miejsca gdzie jestem , po co zajmować leżak jak nie ma czasu tam leżeć ???z animacji nie korzystam nigdy wydają mi się śmieszne i bez sensu . Myślę ,że wiem zawsze w jakim kraju jestem . Nie rozumiem o co chodzi gtw??
  • Gość: Iza IP: *.centertel.pl 25.02.18, 10:01
    Lecąc na 14 dni , 6 - 7 dni zwiedzam , potem tak pół na pół trochę kąpieli , opalania , jedzenia , picia i po to wolę all :)
  • ja.s.i.u 25.02.18, 16:24
    gtw, nie traktujmy All Inclusive jako tuczenia turystów, którzy przyjechali się nażreć i ożreć.

    Wiele osób płaci często więcej, wcale nie dla tego, że więcej chce zjeść, czy wypić. Z pełną świadomością, że nie wykorzysta w pełni pakietu wykupuje All. Czemu - a bo ich na to stać, a poza tym nie przyzwyczajeni są do rozliczania wszystkiego co do złotówki. Wydają pieniądze bez namysłu, czy warto, czy się opłaci.

    W wielu hotelach opcja All Inclusive jest jedyną opcją, jaką urlopowicz może wykupić.

    Czasem ludzie (ja też) zakładają kilka dni, spędzonych na terenie hotelu, szczególnie jeśli hotel ma np. bezpośrednie wyjście na plażę. W końcu opalanie się, pływanie w morzu, jest dla wielu może ważniejsze, niż zwiedzanie wątpliwej często wartości atrakcji. Naharowali się w robocie i muszą trochę poleniuchować, odpocząć właśnie przy cienkim piwie z plastikowego kubka. Niektórzy chcą z urlopu wrócić mniej zmęczeni, niż wyjeżdżając na urlop. A jeśli nawet przez dwa, czy trzy dni wycieczek nie wykorzysta się opcji AI, to serce ich z tego powodu nie rozboli. Ot wkalkulowane było.
  • Gość: Iza IP: *.centertel.pl 25.02.18, 20:41
    I to jest jedyna mądra wypowiedź w tym wątku.
    Mnie osobiście nie boli serce , że zasłużylam sobie za cały rok harówy na wczasy all. Stać mnie na marnowanie swojej ciężko zarobionej kasy !!!!:) Wycieczki fakultatywne naprawdę potrafią być fajne, . Fajne są drinki w plastikowym kubku , fajne są jajka , boczek , parówki na sniadanie :)
  • Gość: Iza IP: *.centertel.pl 25.02.18, 20:53
    A najfajniejsi są ludzie których uda się poznać w trakcie takich wczasów all , wieczory greckie z ludźmi z całej polski którzy piją z tobą te drinki z plastikowych kubków ,:)
  • kolpik124 26.02.18, 07:51
    AI to nie jest droga opcja dla ludzi nie liczących się z pieniędzmi

    to jest opcja tania, taki towar masowy, opakowany w kolorowy papierek

    niewątpliwą zaletą AI jest to, że hotele ulokowane są zwykle stadami w kurortach, więc tłumy ich gości rzadko docierają do kameralnych, ustronnych miejsc

    --
    "Za młodu gdy uprawialiśmy seks w nocy na klatce schodowej wrzuciliśmy prezerwatywę wraz z zawartością do takiego wózeczka"...kaz_nodzieja na forum s-v
  • ja.s.i.u 26.02.18, 18:29
    kolpik124 upraszczasz sprawę, zupełnie nie znając realiów, opierając się na swoich wyobrażeniach.

    AI kupują osoby, które chcą wykupić taką opcję. I nie uzasadniajmy czemu chcą. Chcą, więc kupują.

    I nie wypisuj bajek o hotelach, ulokowanych stadami w kurortach, bo nie piszemy o Egipcie, tylko Grecji, czy Cyprze. A goście z tych hoteli docierają wszędzie, gdzie chcą dotrzeć, do kameralnych, ustronnych miejsc również, o ile te miejsca w jakikolwiek sposób będą dla nich godne, by się tam wybrać.
  • Gość: kokkino nero IP: *.dynamic.mm.pl 27.02.18, 02:25
    Według mnie najlepszym miejscem na spędzenie urlopu w Grecji jest Kokkino Nero, oczywiście w opcji bez wyżywienia. Niesamowite emocje towarzyszą już nam od początku, czekając na PKS który zawiezie nas w to magiczne miejsce. Oczekując na PKS, oglądamy podniecone twarze innych turystów, naszych nowych potencjalnych przyjaciół. Wskazówka dla początkujących, lepiej od razu dobrze się zaopatrzyć w żubry, żeby po drodze nie żałować i nie przepłacać w miejscowych cpn czy u pilotów za piwo 'spod lady'. Z doświadczenia wiem, że około 15-20 powinno wystarczyć na podróż 24 godzinna. Podróż jest fantastyczna, poznajemy nowych przyjaciół (na fajce, czy siku) z którymi później spędzimy kapitalne wakacje. Czym więcej żubrów tym integracja jest lepsza i szybsza. Kokkino Nero - tanio, pięknie, ciepło - Grecja w pigułce. Polecam z całego serca.
  • Gość: Iza IP: *.centertel.pl 27.02.18, 09:16
    powyższy wpis pachnie mi jakąś prowokacją:) kokkino nero czeka na odpowiedzi , najlepiej ,żeby były dynamiczne , burzliwe i nerwowe. A on będzie się świetnie bawił. Jakkolwiek wątek całkowicie odszedł od tematu i nikt nie wie o co chodzi to wpisy rosną . A patrząc na daty innych wątków to forum Grecja, Cypr powoli umiera....
    Odżyje bliżej lata z cudownym tematem w co ubierać się na kolację :):) I zaczną się wypowiedzi na temat Janusza I Grażyny :) Każdy będzie każdego obrażał a tak naprawdę nikt nie patrzy na te ciuchy i chodzi ubrany jak chce :)
  • dodekanezowiec 27.02.18, 10:53
    Co do tego all inclusive - nierzadko w polskich realiach jest tak, że bądź to:
    1) dany kierunek ma tylko Itaka;
    2) wylot z lotniska lokalnego ma tylko Itaka;
    3) najwięcej hoteli w jakimś miejscu ma Itaka,
    +
    Itaka ma prawie tylko all inclusive.
    I jest to zwykle jedyna rozsądna opcja, bo Itaka ma wylot z lotniska lokalnego i np. tylko ona ma miejscowość którą ktoś chciałby zobaczyć np. na Krecie.
    Owszem, są Ryanairy i Wizzairy ale nierzadko dojedź 300 km do innego lotniska w Polsce + dojedź z Chanii do Ierapetry czy z Trapani do Syrakuz.
  • dodekanezowiec 27.02.18, 10:56
    Oczywiście pojawi się głos uczestnika forum, którego bardzo cenię, żeby sprawdzić oferty niemieckie. Ano można - tylko z Polski np. 9.900, a z Niemiec 2.800 euro. Za to samo. Cena jest niższa dla Polaka bo Polak biedniejszy a warunki w hotelu nierzadko identyczne. A legendy o tanszych ofertach z Niemiec są oparte o kurs euro 3,30 w 2008 r. (kurs tylko przez kilka miesięcy od 16 lat obowiązywania euro).
  • ja.s.i.u 27.02.18, 16:49
    Ten sam termin - sierpień, ten sam hotel, Wyspy Kanaryjskie. Itaka z Katowic wyszła trochę drożej, niż niemiecki Neckermann z Frankfurtu (rodzinny łączony wyjazd stąd mam porównanie) mimo ciut lepszych warunków. Może z Frankfurtu jest bliżej na Kanary, a dalej do Grecji i dlatego tak wyszło? Zamawiane w tym samym dniu, żeby całość skoordynować.
  • Gość: kokkino nero IP: *.dynamic.mm.pl 27.02.18, 16:56
    najtaniej wychodzi kokkino nero pks. 11 pełnych nocy za 800 zł za osobę w lipcu. Grosze.
  • dodekanezowiec 28.02.18, 10:37
    ja.s.i.u napisał:
    > Ten sam termin - sierpień, ten sam hotel, Wyspy Kanaryjskie. Itaka z Katowic wy
    > szła trochę drożej, niż niemiecki Neckermann z Frankfurtu (rodzinny łączony wyj
    > azd stąd mam porównanie) mimo ciut lepszych warunków. Może z Frankfurtu jest bl
    > iżej na Kanary, a dalej do Grecji i dlatego tak wyszło? Zamawiane w tym samym d
    > niu, żeby całość skoordynować.

    Kilka spostrzeżeń, i zgodnych, i polemicznych, sorry że tak w punktach, ale mam dużo przemyśleń :)
    1. Itaka jest cholernie droga, nierzadko droższa niż TUI czy Neckermann.
    2. Przerysowując - Itaka da ** AI z kolei TUI ***** bez wyżywienia.
    3. Z Niemiec jest dużo więcej ofert, część jest tańszych, nie przeczę, na pewno Kanary, Majorka, ostatnio Egipt, więcej tez jest lastów bo większa podaż.
    4. Może miec znaczenie że Hiszpania z Niemiec nierzadko tańsza a z Polski Grecja :) - cóż, samolot tez spala paliwo i jak krótszy lot to tańszy.
    5. W Niemczech generalnie droższe i oferty turystyczne i auta (wg cen katalogowych), ale podejrzewam, że lepszy system rabatowy. Jak w Niemczech na auto dadzą rabat 2 tys. euro to w Polsce 2 tys. zł.



  • Gość: polska w pigułce IP: *.146.103.140.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.02.18, 10:56
    kokkino nero, tak masz absolutną rację!!! Marzę i nie mogę się już doczekać takich wakacji!
    A w szczególności tej ekscytującej podróży PKS-em! ;-)
  • Gość: Kokkino Nero IP: *.centertel.pl 27.02.18, 12:04
    Uwierz mi że będziesz zadowolony i będą to jedyne wakacje których nie zapomnisz, oczywiście jak kupisz odpowiednią ilość żubrów. Ja w ten sposób, w kokkino nero, spędzam wakacje od 10 lat. Cały czas to miejsce mnie zaskakuje i odkrywam coś nowego, fantastycznego. Kiedys stwierdziłem z żoną, że może spróbujemy innego regionu w formie all inclusive. Były to najgorsze wakacje, całe dwa tygodnie spędzilem kursując od leżaka do baru, i z powrotem, bo lali rozcieńczone piwo do jakiś małych plastikowych kubków. Wróciłem z takim kubkiem, dwa łyki, i od nowa trzeba było iść po kubeczek. Dlatego kokkino nero pozostanie ze mną na zawsze, nigdy all inclusive, i własne żubry - to przepis na udane wakacje. Kokkino nero, Grecja w pigułce.
  • aga72 27.02.18, 13:34
    coraz mniej checi na wyjazd do kokkino nero. jak mam spedzic urlop w towarzystwie zubrow to wole jechac do puszczy bialowieskiej
    --
    gniew wysysa z człowieka inteligencję
  • Gość: Iza IP: *.centertel.pl 27.02.18, 14:47
    spoko , żubry będą odsypiać podróż i kompletować następny pakiet piwa na powrót , dla nich liczy się tylko transport i integracja w PKS lub integracja z nowymi przyjaciółmi :) wiadomo jaka!!!
  • wislok1 27.02.18, 16:58
    Cieply Zubr nie nadaje sie nawet do splukania toalety, smakuje jak wstretna zupa, bierze od razu na wymioty
    Jednego nie da sie wypic, a co dopiero wiele sztuk
  • Gość: i IP: *.centertel.pl 27.02.18, 20:18
    jak widać jesteś znów w błędzie , wystarczy PKS i 20 żubrów(ciepłych ) smakuje wyśmienicie , wszystko to kwestia gustu , towarzystwa i poczucia humoru ( wisłok1 - co to jest poczucie humoru???? u Ciebie brak )
    zapytaj kokkino Nero czy mu smakują te ciepłe żubry . Ja jestem na nie jeśli chodzi o jazdę PKS ale różne ciepłe alkohole piło się na biwakach , spływach ,wędrówkach a ile było przy tym śmiechu.... współczuje Ci wisłok 1:( żyj człowieku ...i baw się...
  • wislok1 27.02.18, 21:30
    Generalnie to podziwiam wymyslanie nowych nickow ...
    centertel.pl i dynamic.mm.pl
    2 trolle,a moze 1 troll...
  • Gość: I IP: *.centertel.pl 27.02.18, 22:14
    Tak tak po kilku ciepłych zubrach to i zobaczysz nie jednego i nie dwa trole☺☺☺i pks niepotrzebny ☺mniej alko ☺
  • Gość: Kokkino nero IP: *.dynamic.mm.pl 28.02.18, 01:40
    Trollem to właśnie jesteś ty Wisłok, nie wiem ile masz lat ale jesteś żałosny. Moja babcia co ma 90 lat ma więcej poczucia humoru i dystansu do życia niż ty. Jestem ciekaw, skąd wiesz jak smakują ciepłe żubry ? Czyżbyś po przeczytaniu tego wątku i moich fantastycznych wspomnien, kiedy jechałem do kokkino i gasilem 15 ciepłych zubrow, postanowił spróbować najlepszego piwa na świecie? Dla twojej wiadomości, dynamic.mm to ogólnopolska kablówka multimedia Polska, która ma przypuszczam setki tysięcy jak nie milion, dwa ludzi. Centertel to nic innego jak IP sieci Orange, czyli byłej Neostrady. Chyba nie muszę pisać ile ludzi ma Orange czy Internet od nich. Nie możesz zrozumieć że jednak ciebie wszyscy krytykują, i sugerujesz że piesze z tobą jedna i ta sama osoba. Współczuję.
  • Gość: Kokkino Nero IP: *.dynamic.mm.pl 28.02.18, 01:52
    Do Izy o IP centertel.pl - widzę, że nadajemy na podobnych falach i mamy podobne pożycie humoru. Może wybierzemy się kiedyś wspólnie, w sensie twoja rodzina z moją, na niezapomniane wakacje że stadem żubrów? Ponoć w stadzie razniej, jak mawia klasyk.
  • Gość: Iza IP: *.centertel.pl 28.02.18, 10:20
    Bardzo chętnie, tylko ja jednak wybieram hotele z opcją all ( chociaż mało czasu w nim przebywam ), wolę samolot , bo męczy mnie długa jazda PKS i kwestia najważniejsza - gdybym wypiła 15 żubrów PKS musiałby co 15 minut stawać na siku :) a mąż ma chorobę w której piwo absolutnie jest zakazane :(
    Wolimy cienkie drinki w plastikowych kubkach :):) Czyli nasze wspólne towarzystwo jest skazane na porażkę.
  • ja.s.i.u 28.02.18, 16:35
    Żeby chociaż do Perły zamiast do Żubra namawiał. Albo jakiegoś lokalnego, choć mnie wyjątkowo raczej Ciechan bardziej interesuje. Bo Żubr, ti już nie Dojlidy, ale Kompania Piwowarska SA, należąca w 100% do japońskiego koncernu piwowarskiego Asahi.
  • Gość: kokkino nero IP: *.dynamic.mm.pl 28.02.18, 17:30
    pijąc jednego żubra, pod kapslem możesz wygrać dwa kolejne! W tym sezonie zgrzewkę to już spożyłem za free! Opłaca się, prawda? a perła i kokkino? nie pasuje mi ten duet.
  • Gość: Iza IP: *.centertel.pl 28.02.18, 18:15
    Niestety i tak dla mnie liczy się tylko łyska z colą :):) także bez znaczenia co zaoferuje z piwa :):)
  • wislok1 28.02.18, 20:54
    Kokkino nero, potrafisz tylko obrazac i pic cieple zubry
    Twoje wpisy z poczuciem humoru maja tyle wspolnego co krzeslo elektryczne z krzeslem
  • Gość: Kokkino Nero IP: *.centertel.pl 01.03.18, 09:50
    Człowieku jest wręcz odwrotnie, Ty nie masz ani grosza poczucia humoru i to właśnie wszystkich Ty krytykujesz i obrażasz. Wszyscy Ci to piszą a do ciebie to nie dociera. Ale Ja ci tego już tłumaczyć nie będę bo i tak nie zrozumiesz. Wychodzisz z takiego samego założenia jak nasza obecna władza, albo jesteś z nami albo jesteś przeciwko nam. Chore. Szczerze współczuję.
  • aga72 28.02.18, 21:10
    sporo dobrego slyszalam o kokkino nero ale po twoich wpisach nabieram coraz wiekszego wstretu do pobytu tam. odnosze wrazenie ze jest to grecja dla ubogich skoro juz oczekując na autobus zwany przez ciebie pks-em ogladamy podniecone twarze innych turystow. widocznie to ich pierwszy wyjazd do grecji, skoro sa tacy podnieceni. i posrod nich ci erydyci co to wyjezdzaja juz od 10 lat i sa tak otumanieni zubrami, ze nie maja pojęcia o tym ze cpn nie istnieja juz w polsce od 1999 r, a co dopiero w innych krajach. kapitale wakacje w takim towarzystwie to prawdziwy horror. chociaz miałam ochote na spędzenie urlopu w kokkino to skutecznie mnie od tego pomyslu odwiodles :(


    --
    gniew wysysa z człowieka inteligencję
  • ma.ci.ej 01.03.18, 09:19
    Riwiera olimpijska to kwintesencja nie-greckości. Każde inne miejsce w Grecji jest lepsze od tego.
  • ja.s.i.u 01.03.18, 18:23
    Kolega Kokkino Nero skusił się na tanią wycieczkę do Grecji i w dość dowcipny sposób opowiada nam, co za niewielkie pieniądze dostał. Inni udają, że nie rozumieją żartu i wynurzenia kolegi biorą "na poważnie" Niech zgadnę, czy aluzja do Żubra oznaczała, że organizatorem było biuro z Podlasia, czy kolejna zawoalowana informacja, że przeważali zwolennicy promocji, "bo pod kapslem można znaleźć drugie piwo".

    No cóż, jeśli ktoś kupuje Dacię, to nie powinien spodziewać się komfortu Mercedesa. Będzie miał czym jeździć i będzie tanio. Kolega Kokkino Nero wydał niewiele i miał to, za co zapłacił. A że kierowca nie potrafił zapanować nad pijanym autobusem, że miejscowość na końcu świata, z brudną, zapuszczoną kamienistą plażą, to inny problem. W końcu miała być Grecja i była.

    A tak na poważnie, to i w niezłym hotelu można trafić na towarzystwo, zachowujące się podobnie, jak koledzy z autobusu naszego Kokkino Nero. Kultura osobista nie jest zależna od zasobności portfela i na drogie wycieczki też jeżdżą ludzie, którzy potrafią swoją obecnością zatruć współtowarzyszom urlop. Ot menda wszędzie trafić się może. I dotyczy to nie tylko Polaków.
  • Gość: Kokkino Nero IP: *.centertel.pl 01.03.18, 19:40
    Wisłok i tak tego nigdy nie zrozumie, i napiszę mi, że moje ulubione ciepłe żubry z plecaka to zboczenie. Dlatego jest taki uszczypliwy i wredny, bo przypuszczam że tropil kiedyś żubry pod kapslem, nigdy nic nie trafił, i teraz wylewa swoje frustrację na forum i obraża najlepsze piwo na świecie.
  • wislok1 01.03.18, 23:18
    Kiedys mialem watpliwa przyjemnosc bycia poczestowanym cieplym zubrem
    Smakowal ohydniei wiekszego syfu trudno sobie wyobrazic
    A ty nie jestes w stanie mnie obrazic, zostan przy swoich zubrach
  • ja.s.i.u 02.03.18, 13:55
    wisłok1, przestań, nie czujesz że gość sobie jaja robi, czy dalej się bawisz w tą zabawę.

    A gość nie zachęca cię przecież do picia ciepłego żubra, tylko daje ci do zrozumienia, że jeśli cena jest dla ciebie kryterium wyboru urlopu, to możesz trafić, tak jak on, do autobusu pełnego smakoszy ciepłego żubra.

    Chciałbyś w takim towarzystwie spędzać urlop? No właśnie, i o to chodzi, a nie o picie ciepłego piwa.
  • Gość: Lubię Grecję IP: *.static.ip.netia.com.pl 23.05.18, 18:28
    Bo Kokkino jest naprawdę fajną i urokliwą miejscowością. Byłam tam przeszło 10 lat temu, gdy jeszcze podróżowałam z ówczesnym chłopakiem autostopem i zrobiliśmy sobie z tego miejsca naszą prywatną idyllę. Czysta woda, a zwłaszcza jak na część lądową, fajni ludzie, dobre jedzenie, dobre ceny i brak tego wielkohotelowego klimatu, za którym nie przepadam. W tym roku jedziemy tam znowu, tylko już z biurem Rainbow i jakoś nie obawiam się Polskości, która będzie przecież wszędzie, gdzie jest masowa turystyka. To czy Polak jest, czy bogaty Polak, czy biedny Polak jest jakby zupełnie poza obszarem moich zainteresowań, związanych z urlopem. Interesuje mnie za to jedna rzecz: czy jest obecnie gdzieś w Kokkino Nero tania wypożyczalnia samochodów? A jeśli tak to ile kosztuje wypożyczenie na dzień? I czy dałoby się wypożyczyć skutery?
  • aseretka 01.03.18, 20:01
    UPRASZA SIĘ O NIE KARMIENIE TROLLI!!!. Każdy następny post, to woda na młyn dla kokkino nero. :( Gdybym administrowała tym forum, to już dawno usunęłabym wszystkie niezwiązane z tematem posty.
    --
    Dyplomata, to ktoś taki, co dwa razy pomyśli zanim nic nie powie.
  • ja.s.i.u 01.03.18, 20:53
    Aseretka, pozwolę sobie nie zgodzić się z tobą. Jeśli ktoś po przeczytaniu tych postów trafi na ofertę taniej wycieczki autokarowej do Kokkino Nero czy innego greckiego zadupia, może chwilę zamiast wpaść w zachwyt zastanowi się, czy chce przez całą autokarową drogę wąchać ciepłe piwo i w podchmielonym towarzystwie spędzić urlop na greckim odludziu.

    Naprawdę przeszkadza ci karmienie sympatycznego trola? To nie czytaj, nie będziesz się denerwować. Na każdym forum są podobne wątki, gdzie ludzie rozmawiają o niczym. Forum to nie encyklopedia, gdzie wszystko musi być poukładane, posegregowane i zgodne z najnowszą naukową wiedzą. Wypij piwo (chłodne), rozluźnisz się, może nawet polubisz naszego trola.
  • Gość: Iza IP: *.centertel.pl 02.03.18, 15:37
    ja tam nawet polubiłam kokkino nero ;) (żubra nie:) i miejscowości kokkino nero raczej nigdy w życiu nie zobaczę ;( ale mam poczucie humoru i wiem ,że te forum umiera bez takich pierduł (wystarczy popatrzeć na daty tworzenia nowych wątków:)
  • szymson141 03.03.18, 01:13
    Moim zdaniem kokkino to idiota
    To widać od razu
    Traktowanie go poważnie jest obrażaniemi ludzi
  • Gość: Kokkino nero IP: *.dynamic.mm.pl 03.03.18, 10:20
    Właśnie przez takich wrednych ludzi jak szymson141 czy Wislok1 nie wiem czy będę dalej zachęcal ludzi do wyjazdu do przepięknego kokkino Nero. Dzięki moim wpisom, mnóstwo ludzi spędzi niezapomniany czas w kokkino, dzięki moim wpisom ludzie zaoszczędzą mnóstwo pieniędzy kupując żubry już w Polsce, dzięki moim wpisom ludzie wiedzą jak powinna wyglądać integracja w PKS. Ja naprawdę chce dobrze, chce pomóc, doradzić. Jest mi naprawdę przykro, nikt mi jeszcze nie sprawił tyle bólu. Stop hejterom.
  • Gość: Ad IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.03.18, 23:58
    Ludzie ,jak sie ciesze,że od wiecej jak 12 godzin nie było tutaj wpisu. Niech tak dalej zostanie .Amen
  • Gość: iza IP: *.centertel.pl 04.03.18, 09:35
    Ale jest to jedyny wątek w marcu :)
  • Gość: Vick IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.18, 00:01
    Dość tych wygłupów
    Najpierw masz na serio wielkie pretensje o to, że ktoś ci zwrócił uwagę na picie ciepłego piwa
    Reagujesz z wielką złościa
    Potem zmieniasz ton i sto razy wstawiasz swoje "żarty" o żubrach, o "korzyściach" upijania się piwskiem w autobusie
    Jesteś jak zdarta płyta
  • Gość: Vick IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.18, 00:38
    Nieprawda, że najtańszy koszt wycieczki to 800 złotych na osobę
    Za 800 złotych otrzymuje się przejazd autobusem i zakwaterowanie w studio
    Do 800 złotych obowiązkowo doliczyć :
    -ubezpieczenie KL, NW: 60 PLN/os.,
    -opłata klimatyczna i kwaterunkowa: 50 EUR/os. (płatne w autokarze) - około 230 złotych
    -Turystyczny Fundusz Gwarancyjny: 10 PLN/os
    I już obowiązkowy koszt wynosi 1100 złotych
    Rodzina z 2 starszych dzieci płaci 4400 złotych
    A gdzie wyżywienie, napoje, wycieczki, pamiątki ?
    Trzeba lekko doliczyć 4600 złotych
    Mamy 9000 złotych na rodzinę za 9 noclegów i podróż
    W praktyce spędzi się nad morzem 7 pełnych dni
    Czy jest to tania oferta ? Śmiem wątpić
    Dodatkowe "atrakcje" w postaci pijaków z żubrami w czasie podróży wątpliwości potęgują

  • Gość: Kokkino Nero IP: *.centertel.pl 04.03.18, 01:47
    To ja jeżdżę z lepszego biura bo mam wszystko oprócz jedzenia i picia w cenie 800 zł i wszystko w cenie oprócz jedzenia i picia. Jeśli nie żubry to, słucham, znajdź mi lepsza promocję!?
  • Gość: Kokkino Nero IP: *.centertel.pl 04.03.18, 02:01
    Po drugie, co ma moja sympatia do żubrów? Czrmu ktoś mi na zwracać uwagę za ciepłe żubry? Czemu ma to komuś przeszkadzać? Po trzecie, czemu z tego co lubię nie mogę sobie pożartować? Przecież nikogo nie obrażam i nikomu nie ubliżam. Po czwarte, dlaczego nie mogę pisać o korzyściach z takiego zachowania a nie innego, nikomu nic nie narzucam, nie mogę mieć swojego zdania? Boże, wystarczyły dwa lata...
  • mariomario79 04.03.18, 03:28
    :)))) Ani się nie obejrzeliśmy...
  • Gość: Vick IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.18, 13:41
    Napisałeś, że pojechałeś z biura Funclub i podane przeze mnie ceny są ze strony internetowej biura
    Nie 800 złotych, jak napisałeś, a około 1100
    www.funclub.pl/wyszukiwarka?q=Kokkino%20Nero

    Obrażasz każdego, kto ciebie skrytykuje, dodatkowo kłamiesz w żywe oczy
  • Gość: kokkino nero IP: *.dynamic.mm.pl 04.03.18, 14:45
    ja mam zniżki u nich na kokkino bo jestem stałym klietem i dlatego.
  • karolina_pal 04.03.18, 17:43
    Od jakiegoś czasu obserwuje ten temat, miałam nic się nie odzywać ale po tym co napisał vick stwierdziłam, że jednak coś napiszę.
    Ja również byłam w kokkino Nero, co prawda było to w 2015 roku, wycieczkę zakupiłam miesiąc przed planowanym wyjazdem i za jedną osobę płaciłam 450 zł, osoby które kupowały wcześniej płacił około 750 - 800 zł. Nie zgodzę się z twoim wpisem że kokkino kłamie bo sama przekonałam się że jest to realne. Druga kwestia też jest taka, że w tym momencie wczasy kosztują może tyle co napisałeś ale to też zależy od okresu w którym robi się rezerwację. Poza tym w jednym roku coś kosztuje 1000 w innym jest droższe lub tańsze.
    Z mojej strony mogę polecić kokkino nero, byłam zadowolona z wczasów. Fakt podróż była trochę męcząca, ale towarzysze podróży w autokarze byli spokojni i nie było żadnych nieprzyjemnych zdarzeń. Klimat w kokkino spowodował, że zakochałam się w Grecji i od tamtej pory co roku spędzam urlop w różnych miejscach Grecji.
  • karolina_pal 04.03.18, 17:51
    PS. Wolę poczytać żartobliwie wpisy kokkino niż wpisy niektórych osób, które uważają że wszystko wiedzą i na wszystkim się znają. A poza tym nie zauważyłam aby kokkino kogokolwiek obraził swoimi wpisami, raczej bronił się przed krytyką innych osób.
    Ja wpisy kokkino traktuję z przymrozeniem oka, widać w nich że jest to prowokacja ale ciekawie sformułowana. Jeśli chodzi o moje zdanie to niektóre odpowiedzi są dużo bardziej chamskie i mało inteligentne, czyli kokkino osiągnął swój cel. Brawa mu za to.
  • karolina_pal 04.03.18, 18:03
    Przymrużeniem oka* przepraszam za błąd.
  • szymson141 04.03.18, 18:53
    Nasz trollik zmienił płeć
  • Gość: kokkino nero IP: *.dynamic.mm.pl 05.03.18, 14:30
    pisałem już ponoć jako Iza, teraz pisze ponoć jako Karolina. Widzę, że boli.
  • Gość: Iza IP: *.centertel.pl 05.03.18, 19:02
    O ja sobie wypraszam :):)
  • Gość: Wczas. IP: *.233.16.62.customer.cdi.no 06.03.18, 18:13
    Test.
  • grekan 12.03.18, 12:20
    ...dla zwolennikow Kokino Nero: w maju 2 tygodnie samolotem bez wyz. 1013 zl./Rainbow Tours/.Taniocha!
  • Gość: kokkino nero IP: *.dynamic.mm.pl 13.03.18, 12:54
    niby tak, jednak samolot to nie to samo co PKS. Dlatego przed zakupem radze przemyśleć, czy naprawdę warto poświecić PKS dla samolotu w którym nie doświadczymy przygody życia, w którym nawet żubra sie nie napijemy.
  • grekan 13.03.18, 16:04
    ...no tak,luksus moze zabic tradycje....
  • Gość: Karolina IP: *.dynamic.chello.pl 26.03.18, 14:03
    My z dzieciakami w podnym wieku jedziemy na wyspę Evia. Podobno jest pięknie, piaszczyste plaże, klify, gaje oliwkowe. Ofertę znaleźliśmy w Itaka www.itaka.pl/nasze-kierunki/grecja.html i muszę powiedzieć, że jak na 2tygodniowy wyjazd całą rodziną to bardzo korzystna cena. Do 30go marca mają duże zniżki i spory wybór hoteli, więc jeszcze się załapiecie :)
  • ma.ci.ej 26.03.18, 15:16
    Widzę, że kolejne biuro podróży "optymalizuje" koszty reklamy...
  • Gość: kokkino nero IP: *.dynamic.mm.pl 26.03.18, 15:36
    jakby nie mozna jechac pks do kokkino na pare groszy!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka