Dodaj do ulubionych

sprawdzona wypożyczalnia Kreta

05.12.18, 17:28
Zarezerwowaliśmy właśnie Kretę. Będziemy w miejscowości Stalida, na takim lekkim odludziu, w okolicy totalnie nic (market jest i plaża blisko i tyle) ale to nie ważne bo planujemy wynajem samochodu, chcemy cały ten czas spędzić na zwiedzaniu. Czy może znacie coś w tym rejonie? Generalnie rzadko jeździmy nie naszym samochodem. Wypożyczaliśmy kiedyś tylko raz w Turcji, tam było bezproblemowo- jak to jest na Krecie? Może jakieś pomocne uwagi? Namiar czy coś? Dzięki.

--
"Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne." William Shake­speare
Edytor zaawansowany
  • aseretka 06.12.18, 10:15
    Będąc na urlopie w Grecji wynajmuję zwykle (jeśli jest taka możliwość) samochód przez jedną z firm działających w Polsce. Plusem jest to, że auto dostarczamy we wskazane miejsce, czyli pod hotel i odbierane również spod niego. Poza tym wszystkie formalności załatwiane są w języku polskim, mamy pełne ubezpieczenie auto-casco bez udziału własnego, auta w dobrym stanie oraz w razie potrzeby pomocą w języku polskim. Wcale nie jest przy tym prawdą, że ceny wynajmu są dużo wyższe niż przy wynajmie samochodu bezpośrednio w Grecji. Na Krecie też mieliśmy mieć hotel na obrzeżach Stalidy ale ponieważ było jeszcze przed sezonem (koniec kwietnia - początek maja) hotelik jeszcze nie został otworzony i już na miejscu dowiedzieliśmy się, że zmieniono nam na inny w Gouves. Po telefonie nie było problemu z podstawieniem samochodu pod inny hotel.
    Tu trochę moich zdjęć z podróży po Krecie wschodniej środkowej:
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,79263600,79263600,0,2.html?v=2
    Jeżeli chcesz mogę podać nazwę firmy na priv (nie chcę być posądzana o reklamę) oraz przesłać Ci mój plan zwiedzania Krety.


    --
    "Podróż przecież nie zaczyna się w momencie, kiedy ruszamy w drogę, i nie kończy, kiedy dotarliśmy do mety. W rzeczywistości zaczyna się dużo wcześniej i praktycznie nie kończy się nigdy, bo taśma pamięci kręci się w nas dalej, mimo że fizycznie dawno już nie ruszamy się z miejsca. Wszak istnieje coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej." (Ryszard Kapuściński)
  • ametystowa.pani 06.12.18, 10:43
    O tak poproszę, dzięki:)

    --
    "Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne." William Shake­speare
  • aseretka 06.12.18, 18:33
    Czy wysłać na adres gazetowy?

    --
    "Podróż przecież nie zaczyna się w momencie, kiedy ruszamy w drogę, i nie kończy, kiedy dotarliśmy do mety. W rzeczywistości zaczyna się dużo wcześniej i praktycznie nie kończy się nigdy, bo taśma pamięci kręci się w nas dalej, mimo że fizycznie dawno już nie ruszamy się z miejsca. Wszak istnieje coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej." (Ryszard Kapuściński)
  • ametystowa.pani 06.12.18, 18:36
    możesz na gazetowy

    --
    "Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne." William Shake­speare
  • aseretka 06.12.18, 19:35
    Już wysyłam. Daj znać, czy doszło.

    --
    "Podróż przecież nie zaczyna się w momencie, kiedy ruszamy w drogę, i nie kończy, kiedy dotarliśmy do mety. W rzeczywistości zaczyna się dużo wcześniej i praktycznie nie kończy się nigdy, bo taśma pamięci kręci się w nas dalej, mimo że fizycznie dawno już nie ruszamy się z miejsca. Wszak istnieje coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej." (Ryszard Kapuściński)
  • aseretka 06.12.18, 19:54
    Wysłane. :)

    --
    "Podróż przecież nie zaczyna się w momencie, kiedy ruszamy w drogę, i nie kończy, kiedy dotarliśmy do mety. W rzeczywistości zaczyna się dużo wcześniej i praktycznie nie kończy się nigdy, bo taśma pamięci kręci się w nas dalej, mimo że fizycznie dawno już nie ruszamy się z miejsca. Wszak istnieje coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej." (Ryszard Kapuściński)
  • mariomario79 06.12.18, 12:45
    Freud się właśnie szeroko uśmiechnął;))))
  • ktos_z_kosmosu 02.03.19, 10:38
    mariomario79 napisał:

    > Freud się właśnie szeroko uśmiechnął;))))

    Uchyl rąbka tajemnicy i oświeć nietutejszego kosmity, co rzeczonego skłoniło do tak szerokiego uśmiechu?
  • Gość: ewa IP: *.dynamic.chello.pl 07.01.19, 22:40
    wpisz Autoway Polska
  • ja.s.i.u 02.03.19, 12:05
    Jest tylko jeden haczyk. "bez udziału własnego". Drożej, to się tylko tak na początku wydaje. W rzeczywistości, tylko brak udziału własnego, pełne ubezpieczenie (szyb i opon również) pozwoli na uniknięcie dalszych kosztów.

    To czemu tego nie proponują? Bo im się to nie opłaci!

    Przykład z Teneryfy. Yaris z udziałem własnym kosztuje około 144 euro na tydzień. Bez udziału własnego jest wyraźnie drożej. Wyraźnie, to znaczy niecałe 7 euro drożej! I możesz oddać porysowany, nie ściągną z karty nic.
  • zosok 02.03.19, 15:07
    Od ponad 10 lat korzystam z Autoway. Plusem jest to ze wszystko po polsku moge zzlatwic. A zalatwiam juz s Polsce przed wyjazdem.
  • menys 05.03.19, 14:57
    Polskie firmy pośredniczące maja najwyższą cenę za wynajem .
  • wiem_gdzie_jade 05.03.19, 16:18
    Niekoniecznie, w naszym przypadku ceny są takie, jak u naszych kontrahentów (a czasami i niższe), w cenie jest od razu pełne ubezpieczenie bez wkładu własnego oraz pomoc w j.polskim.

    --
    wiemgdziejade.pl
  • faraon.drugi 05.03.19, 17:55
    wiem_gdzie_jade napisała:

    "Niekoniecznie, w naszym przypadku ceny są takie, jak u naszych kontrahentów... oraz pomoc w j.polskim."

    Kontrahenci = konkurenci?

  • wiem_gdzie_jade 05.03.19, 21:08
    Kontrahenci, czyli firmy, z którymi współpracujemy - lokalne wypożyczalnie.

    --
    wiemgdziejade.pl
  • faraon.drugi 06.03.19, 15:32
    To wyjaśnia:)
  • rzdrozny1 08.03.19, 11:33
    To co pisze aseretka i ja.s.i.u w tym wątku jest mega istotne! Wypożyczać można na miejscu, czy przez polskie firmy, ale z jednym zastrzeżeniem - tylko i wyłącznie bez udziału własnego! Często delikatnie drożej, ale bez żadnego ryzyka ponoszenia opłat w przyszłości. Nawet za zarysowania, szkody parkingowe bez naszej winy, np. na zaparkowanym aucie.

    Wypożyczając lokalnie należy pytać kilkukrotnie o ów udział. Często potwierdzają, że jest full insurance, ale nie wspominają o tym wkładzie własnym. Miałem ostatnio identyczne przygody na Rodos - w jednej z wypożyczalni oddałem już podpisaną umowę i kluczyki. Dopiero na samym końcu delikwent przyznał, że wkład własny jest (umowa bardzo drobnym druczkiem). Kilkukrotnie wypożyczałem auta w hotelowej wypożyczalni, bez żadnego ryzyka.

    Parę słów o tym też tu: jadziemlecim.wordpress.com/2018/08/31/rodos-wakacyjnie/

    --
    ***
    Wskazówki podróżnicze, relacje z wypraw - często podane koszty
    Citybrejki, wypady w góry, wyprawy rowerowe
    jadziemlecim.wordpress.com/
  • ametystowa.pani 09.07.19, 11:09
    Pytałam się w tym wątku o auto. Wróciłam właśnie z Krety i w sumie tak to jest,że jak się nie zna miejsca to człowiek chce na zapas się zabezpieczyć, się szuka i czyta itd.Piszę dla tych, co się zastanawiają, bo co kraj to obyczaj. My byliśmy raz w Grecji ale na objeździe po kontynencie z biurem, to człowiek się nie zastanawia i nawet nie zwraca uwagi na rzeczy typu wynajęcie auta. Wzięliśmy samochód ze strony wiem gdzie jadę. Koszt na tydzień to ok 950zł. Bez wkładów, wszystko opłacone z ubezpieczeniem zero problemów.Nie braliśmy najmniejsze, bo 4 osoby i bagażnik miał pomieścić nasze walizki. Samochód przywieziony pod hotel, oddawaliśmy na lotnisku. Nie zdecydowaliśmy się na transfer z hotelu przez biuro, bo mieliśmy nocny wylot, na cały dzień jeszcze mogliśmy sobie gdzieś pojechać. Generalnie nie wiedziałam,że tam aż tyle napakowanych tych punktów wynajmu, wycieczek itd. Spokojnie można by na miejscu. Największy ciapciuś sobie poradzi;) Miałam wrażenie,że po ulicach więcej wynajętych aut niż tubylców. Parkowanie problematyczne trochę w miastach ale ceny płatnych parkingów niezbyt wysokie. Jak ktoś ma wątpliwości czy bawić się w wynajem, polecam. To nie południe Włoch, tam bym się bała, jak ktoś był to wie co tam się wyprawia;).Generalnie bardzo bezstresowo się jeździ, spokojnie, nie widzieliśmy żadnego większego wariactwa na drodze.

    --
    "Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne." William Shake­speare

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka