Dodaj do ulubionych

Które WYPSY greckie są niebezpieczne ?

10.07.19, 07:57
Bo tak sugeruje reklama, zajawka, teaser czy podtytuł forum. To jest że na forum można poczytać dyskusję m.in. o tym które WYPSY są bezpieczne bądź nie.
Edytor zaawansowany
  • ja.s.i.u 10.07.19, 18:10
    dodekanezowiec, ale o co co chodzi? To forum już od dawna przestało być ważne dla Agory, która musi się zmagać z innymi zagrożeniami. Poczytaj: pl.wikipedia.org/wiki/Agora_(przedsi%C4%99biorstwo) - oni muszą ciąć koszty, sprzedają, co się da sprzedać (Cztery Kąty, Ładny dom), co się nie da sprzedać, zawieszają. Forum przestało mieć dla nich znaczenie, jeszcze tolerują to, że samo się nakręca, że jest gdzie wrzucić jakąś reklamę, żeby się wyświetliła i coś za nią wziąć.

    Dla garstki osób, która tu jeszcze zajrzy czasem nie ma sensu zajmować się moderacją, czy poprawkami. Ważne jest tylko wyświetlenie reklam na stronie forum, bo to przynosi trochę zysku spółce. Gdyby nie to, już dawno serwery zostałyby wyłączone.
  • wislok1 14.07.19, 20:40
    Pomijajac forum, to dzisi miem okazje pogadac z dziewczynka, wiek 9 lat...

    Akurat przyszla sie bawic z moimi i innymi dziecmi..

    Wiedzialem, ze razem z mama i tata oraz siostra wlasnie wrocili z Krety
    Na pytanie czy fajnie sie kapac na Krecie w morzu dziewczynka odpowiedziala, ze przez caly czas NIGDY sie w morzu nie kapala
    Szczeka mi opadla...
    Zapytalem sie, co w takim razie robili...
    Szczere dziecko odpowiedzialo, ze TYLKO siedzieli w hotelu, caly czas przy basenie...
    Tata powiedzial, ze nie musza nigdzie chodzic ani jezdzic, bo maja all inclusive, a plaza jest daleko, za to basen pod reka
    Drugii raz szczeka mi opadla....

    Wyspa Kreta musi byc bardzo niebezpieczna, skoro ojciec rodziny tak desperacko jej bronil przed kontaktem z plazami, a co dopiero z jakimis miastami czy zabytkami !!!
  • wislok1 15.07.19, 17:08
    Dziasiaj rozmawialem z tata
    I nie pamietal, w jakiej miejscowosci byl
    Bo miejscowosci jako takiej nigdy nie odwiedzil
    Chwalil dobre drinki, Grecja mu sie spodobala, zonie tez,
    przywiezli do hotelu,odwiezli z powrotem na lotnisko, na miejscu zarcie i picie bez ograniczen, basen, lezaki, bardzo sobie chwalili...
  • ja.s.i.u 15.07.19, 18:09
    Rozumiem tego tatę.

    Nie wiem, czym dla ciebie jest urlop, ale dla wielu ludzi wyjazd jest okazją do odpoczynku. I tutaj pojawia się pytanie, po czym ten odpoczynek ma nastąpić. Jaki jest rodzaj zmęczenia. Czego oczekuje od urlopu.

    Jeśli oczekuje ładnej pogody i spokoju, bo ma np. stresującą pracę, to nie będzie dążył do dodatkowych wrażeń. Może on po prostu chciał pobyć z rodziną, bo ma na to mało czasu i nie chciał tracić czasu na zwiedzanie.

    Sam staram się wyważyć czas, poświęcony na zwiedzanie i na inne sprawy, czasem zupełnie nie związane z miejscem, do którego jadę. I nie jestem wyjątkiem. Wiele osób jedzie do konkretnego hotelu, żeby się razem spotkać, porozmawiać, pobyć ze sobą. A czemu ten hotel - to proste. Liczy się pogoda, wyżywienie i te dobre drinki właśnie.

    Nie ma obowiązku objazdu wypożyczonym autem okolicy (tak w promieniu 100 kilometrów) hotelu, w którym się jest, w celu wrzucenia zdjęć na instagrama.
  • wislok1 15.07.19, 23:16
    Wszystko kwestia gustu, ale pojechac nad greckie morze i ani razu sie nie kapac w greckim i morzu oraz kompletnie niczego nie zwiedzac w Grecji, nawet nie odwiedzic najblizszego miasteczka,
    to juz jest lekko absurdalna sytuacja....


    Ja po 1 dniu bym dostal ataku szalu zamkniety w hotelu jak w wiezieniu i to za ciezka kase

    A prace mam stresujaca w DE
    Ale nie do tego stopnia, aby przez 7 dni okupowac basen i chlac

    TO bylaby meczarnia, nie urlop
  • mariomario79 15.07.19, 22:38
    Uważaj, bo po raz kolejny kopara Ci opadnie! Dwukrotnie!!!

    Byłem w kwietniu na Krecie - nie wiem jaka woda w morzu, bo nawet stopy nie zamoczyłem. W basenie też nie wiem jaka była, bo basenu nie było w hotelu mym skromnym. Za to było powietrze wspaniałe i pogoda piękna była. I Wielkanoc była ichniejsza wtedy, więc było pysznie.
    Cztery dni byłem! Tak! Cztery! I gdybyś przypadkiem (tak, posądzam Cię o wątpliwości) pomyślał, że na cztery dni to szkoda zachodu się ruszać, to bardzo się mylisz, bo nie rozumiesz takiego wypoczynku. Nie musisz rozumieć...

    Uważaj, kopara Ci zaraz znów opadnie!
    W ubiegłym tygodniu byłem na Lefkadzie! Jak długo? Tak, CZTERY dni! Ale teraz uważaj! Dwa z czterech przesiedziałem na balkonie! Ale nie martw się miałem wodę, zapas Alfy i gyros z budki obok. Przepraszam...
    Leciałem z przesiadkami, cała podróż od drzwi do drzwi po 14 godzin w każdą stronę, szaleństwo!!! Ale zaskoczę Cię! Było bosko!

    Po raz n-ty przemawiam do Ciebie, nudny jak Oktoberfest człowieku, przestań komentować sposoby w jakie ludzie spędzają swoje urlopy. NIC Ci do tego. Patrz na siebie i na swoje potrzeby. I przywoź ze swoich wyjazdów wspomnienia, a nie pseudosocjologiczne obserwacje...
  • wislok1 15.07.19, 23:18
    Nie opadla mi kopara,bo ty zmyslasz,a opisany przypadek jest autentyczny
  • mariomario79 15.07.19, 23:30
    Twój przypadek jest kliniczny
  • wislok1 15.07.19, 23:38
    Sorki, ale nie lubie, jakmi ktos wciska kit...

    Poza tym, co jest najbardziej wesole albo smutne, ja znam rodzine, ty nie
    Ale ty bawisz sie w adwokata piszac kompletne pier.oly
  • mariomario79 15.07.19, 23:44
    Jak Ty nic nie rozumiesz... To jest wręcz fascynujące.
  • wislok1 15.07.19, 23:50
    Dobrze, ze ty wszystko rozumiesz
  • dodekanezowiec 15.07.19, 23:32
    Rozumiem żeby nie wykąpać się w Algarve na początku lipca bo woda za zimną ale na Krecie... Też nie rozumiem ludzi z tymi basenami. No chyba że jest w Taorminie u góry daleko od morza, z basenu ma widok na morze. Czy gdzieś na klifie hotel. To pod kątem wisloka- popierając. Ale z własnego doświadczenia z października zeszłego roku. Ierapetra- wybrana starannie bo nie byłem, Bo prawdopodobnie najlepsza pogoda wtedy na Krecie, najciepleosza woda w morzu, male .fale. 235 godzin słońca w październiku, przy 210 na polnocy wyspy :) A porywająca nie była,.miasteczko jak miasteczko, prawie żadnych zabytków itp. Ale pobyt dobry. Bo największym plusem Ierapetry był hotel Petra Mare :) Pogoda i morze też faktycznie ok. Aha, tytuł zobowiązuje. Wypsa Kreta nie niebezpieczna od emigrantuf bo une majom dalij z tyj Afryki. Na Chrissi wogule £une nie puynom tak jak na tom Lampeduze czy inszom Meduze.
  • wislok1 15.07.19, 23:48
    Co innego jest pobyt w danym
    1/MIEJSCU,
    co innego pobyt w
    2/hotelu,gdzie poza hotelem nic nas nie interesuje poza basenem i drinkami....

    Moja krytyka dotyczy tylko opcji 2

    Napisalem to moim zdaniem dosc jasno

    Nie trzeba zwiedzac zabytkow, ani robic sporych wycieczek,
    ale pojechac do Grecji i ani razu nie byc na miejscowej plazy, czy nie odwiedzic miejscowosci,gdzie zyja Grecy ???
    Nawet olac to, zeby kupic pamiatki albo tanie podroby?

    OK, widac teraz takie czasy nastaly

    Ja do nic nie pasuje
  • mariomario79 15.07.19, 23:56
    Nie Twoja sprawa co kogo interesuje i jak spędza swój urlop! Nie Twoj urlop! Nadal nie rozumiesz? Nie Twoja sprawa, nie Twoje pieniądze, nie Twój czas!

    Nie że nie pasujesz do tych czasów - to swoją drogą... Nie pasujesz do tego forum. Po prostu.

    Nawet będąc tym lepszym Polakiem z zagranicy, lepszym od tych Polaków z Polski.. Nie pasujesz nigdzie. Z takim zakutym łbem się po prostu nie pasuje nigdzie! Amen!
  • wislok1 16.07.19, 00:37
    Na forum dyskusyjnym sie DYSKUTUJE , krytykuje lub chwali, prezentuje ROZNE stanowiska a ty po prostu OBRAZASZ pokazujac swoje chamstwo
  • ktos_z_kosmosu 30.07.19, 18:51
    wislok1 napisał:

    > Na forum dyskusyjnym sie DYSKUTUJE

    Na tym forum już się nie dyskutuje, bo tych którzy mieli coś do powiedzenia i chcieli dyskutować, podzielić się swoim doświadczeniem, tacy osobnicy, jak podpisany tu mariomario79, skutecznie zniechęcili.
    Ta część wyrobiona, zwana grekomaniakami, stwierdziła, że aroganckiego buractwa nie da się przerobić na ludzi rozsądnych i sobie poszli.
  • Gość: leon IP: *.centertel.pl 30.07.19, 20:11
    Amen!
  • rzdrozny1 31.07.19, 11:54
    Problem jest poważniejszy niż się wydaje na pierwszy rzut oka. Rozumiem stanowisko mariomario79 - każdy ma prawo spędzać urlop po swojemu, ale... Jest sporo ale. I tu do głosu dochodzą argumenty wisloka1.

    Dzieci uczą się od rodziców. Dzieci powielają zachowania rodziców. Dzieci do pewnych wniosków same nie dojdą, a jak dojdą to znacznie później. Pewnie wtedy, kiedy ktoś inny im pokaże, że można inaczej. Inaczej podróżować, inaczej wypoczywać, inaczej się zachowywać, inaczej traktować innych ludzi (Białystok), inaczej wybrać ścieżkę swojej kariery. Inaczej żyć po prostu.

    Drastycznie i przesadnie, ale chyba ze sensem:
    - czy warto wyciągać dzieci z patologicznych rodzin? Warto.
    - czy warto tym dzieciom dawać szanse edukacyjne, życiowe? Warto.

    W związku z tym:
    - czy warto krytykować taką formę spędzania urlopu?
    - czy warto pokazywać, namawiać do innego sposobu wypoczywania?
    - czy warto dziecku pokazać inną kulturę, architekturę, piękno otaczającego nas świata?

    Czy tylko olać, niech żyją jak chcą? Mają pińcet+, za chwilę tysiąc+, stać ich, niech chlają przy basenie. Rozwijające się społeczeństwo pełną gębą.

    Pełna zgoda z wislokiem1 - pewne rzeczy ciężko zaakceptować. A teraz czekam na atak:)


    --
    ***
    Wskazówki podróżnicze, relacje z wypraw - często podane koszty
    Citybrejki, wypady w góry, wyprawy rowerowe
    jadziemlecim.wordpress.com/
  • dodekanezowiec 31.07.19, 12:14
    Nie rozumiem też tego czepiania się wisloka. Nierzadko też się z nim nie zgadzam ale normalnie dyskutuje. A mariomario nie wiem skąd taki nerwowy się zrobił bo rzeczowy człowiek.
  • mariomario79 31.07.19, 13:19
    Ataku nie będzie:))

    Ale rozmowa nie była o wychowywaniu dzieci i pokazywaniu im świata, nauczaniu wartości, etc.

    Po opowiastce Wisłoka (nieważne czy to konfabulacja czy prawda) szlag mnie trafił, bo podgadał dziecko na placu zabaw o to jak spędzali urlop. I wyśmiał, że przy basenie... Później rzekomo podgadał ojca dziecka i wyszło, że facetowi było obojętne gdzie był i że nie zwiedzał. Tak zrobił, bo tak chciał. Na to poświęcił swój czas i pieniądze. Jak zauważył chyba jasiu - pewnie chciał odpocząć. Kropka.

    Jaki to ma wpływ na życie Wisłoka??? Nie mam pojęcia, ale na pewno sposób spędzania urlopu przez innych, całkiem obcych, przypadkowych osób normalmym ludziom po prostu zwisa...

    A ten wypluwa co chwilę smoczek, co chwilę mu szczęka opada, co chwilę jakiś absurd zauważa...

    Niech patrzy na siebie i niech liczy swoje pieniądze. A jak ma coś ciekawego do podzielenia się w temacie Grecji, to śmiało!

    Ale problem polega na tym, że nie ma! Bo na Kos nie był, ale tam oojem pachnie wg niego i generalnie większość miejsc w Grecji jest przereklamowana... Cóż za błyskotliwy wniosek!

    Z tymi wycieczkami busem po Zakynthos to kolejny wisłokowy kwiatek... Przecież nikt tam nie napisał, że busem z Peloponezu na Zakynthos jedzie się autobusem czy inną amfibią! A temu znów żyłka pękła...

    Napisałem mu w ripoście, że zdarza mi się być na urlopie i przesiadywać na balkonie albo nie korzystać z plaży czy nie kąpać się w morzu, to uznał to za zmyśloną historię - tak jest mu najwygodniej.

    Z jakiegoś powodu jest hiperaktywny w krytykowaniu wszystkiego co nie nie zgadza się z wisłokowym patrzeniem na świat. I jeżeli takie błahostki go tak poruszają, to nie brakuje mi wyobraźni żeby trafnie jego poglądy na rzeczy naprawdę ważne zdefiniować. Ale to nie na to forum.

    Nie odzywam się nigdy na tematy, o których nie mam pojęcia, ale chętnie pomogę (i wielokrotnie pomagałem merytorycznie) w temacie Krety. Mogę też doradzić w temacie Lefkady. Byłem też w innych miejscach, ale doświadczenie i wiedza mogą być niewystarczające, by się tym dzielić.

    Ktoś_z_kosmosu się w swoim poście trochę zagalopował, ale nie będę dyskutował.

    PS: Dziś rano na Krecie zadrżała ziemia
  • rzdrozny1 31.07.19, 16:02
    mariomario79, myślę, że to jest dyskusja o wychowywaniu dzieci, pokazywaniu im świata. Może miejsce/forum nieadekwatne, ale dyskutować przecież wszędzie warto:)

    I warto też takie spędzanie czasu krytykować. Bo tu nie chodzi o to, że ktoś tylko leży z piwskiem na leżaku i nie wie gdzie odpoczywa. Prawdopodobnie ma gdzieś potrzeby swoich dzieci/rodziny i myśli tylko o sobie. Dla takich ludzi pewnie nie ma już ratunku - pieniądze niewielu tu zmienią. Ale wątpię, aby dziecko było tak spracowane, żeby nie chciało zobaczyć kawałka innego świata, czy poznać coś poza basenem. Kto ma to pokazać?

    Nie wiem, jak Ty, ale ja wolałbym, aby moje dzieci obcowały w szkole z dziećmi, które coś widziały w życiu, coś czytały, coś wiedzą. I w takim sensie zachowania sąsiadów, znajomych czy nawet obcych ludzi na wakacjach mają wpływ na nasze życie. Na wisloka1 i Ciebie również:)

    Dlatego może warto krytykować takie zachowania?:) Ale mogę się mylić:)

    --
    ***
    Wskazówki podróżnicze, relacje z wypraw - często podane koszty
    Citybrejki, wypady w góry, wyprawy rowerowe
    jadziemlecim.wordpress.com/
  • wislok1 31.07.19, 17:47
    Przyklad przeze mnie przytoczony jest w 100% wutentyczny i NICZEGO nie zmyslilem

    Malo tego, na plaze opiasana przeze mnie rodzina miala z hotelu 100 metrow !

    Tatus zabronil wypoczynku na plazy, bo na plazy bary nie byly hotelowe i za WSZYSTKO by musieli placic, a na basenie mieli wszystko juz ZAPLACONE

    Tak samo musieliby placic za wycieczki i kupowanie pamiatek

    I tu jest pies pogrzebany
    I cala tajemnica pobytu

    A mariomario niech teraz bohatersko broni tego tatusia i mnie zwyzywa jak ostatni cham do najgorszych

  • mariomario79 31.07.19, 18:08
    Napisałeś w pierwszym poście, że plaża była daleko, a nie 100m... Kłamczuszek, nieładnie...

    Jeżdzenie na wycieczki i kupowanie pamiątek to nie obowiązek.

    Nie znam się, bo nie jeżdzę na takie wakacje, ale chyba się po to wybiera All Inc żeby właśnie mieć wszystko zapłacone i z tego korzystać, czy nie?

    Nigdzie nie jest pies pogrzebany i żadna to tajemnica pobytu. To po prostu taki pobyt. Ot co!
  • wislok1 31.07.19, 18:48
    Napisalem wyraznie, ze TATA tak powiedzial

    Nowu strzal kula w plot

  • wislok1 31.07.19, 17:43
    Dobra, nie bede sie wypowiadal,ciebie WSZYSTKO ABSOLUTNIE WKU.WIA, absolutnie wszystko ci PRZESZAKDZA i NIENAWIDZISZ innych ludzi
  • wislok1 31.07.19, 17:51
    Pisze swoje opinie,

    krytykuje nie OSOBY; tylko pewien sposob wypoczynku i mam do tego pelne prawo

    I zadne CHAMSKIE teksty i obrazanie mnie nie zastrasza

    A co do przereklamowanych pewnych miejsc w Grecji to jest prawda

    Pisze o pewnych miejscach, wiadomo, ze Grecja jest bardzo ciekawym krajem
    Ale mozna przeciez dyskutowac, czy Kos to same achy, czy tez nie....
    Tak samo sie dyskutuje w PL o wadach i zaletach miejscowosci nad Baltykiem czy w Tatrach

    Prawdziwa cnota krytyk sie nie boi
  • wislok1 31.07.19, 18:03
    Generalnie wniosek jest taki, ze mariomario szuka WROGA, zeby sia na nim wyzyc i obrzucic go wyzwiskami, bo inaczej zyc nie umie.....

    Jak zauwazy ktos z kosmosu, skutek jest jeden, czyli ludzie zniecheceni uzeraniem sie z nim, odpuscili forum
  • mariomario79 31.07.19, 18:13
    Nie przypisuj mi swoich cech charakteru. To projekcje Twoich własnych niedoskonałości i kompleksów.

    Nie sądziłem, że mam aż taką moc i wpływ na to forum. Cieszyć się z tego chyba nie wypada.
  • erotoman_gawedziarz 31.07.19, 18:30
    w 100 procent za Mariomario79 !! niech se każdy wypoczywa jak chce !! wislok to jakiś stary dziad, który myśli ze wszystkie rozumy pozjadał, myśli ze wie lepiej bo trochę pożył. Spieprzaj dziadu, paszoł won! Za bramie chamie, ale raz, bo psem poszczuje!!! Nie trawie takich ludzi jak wislok... Osobiście uwielbiam zwiedzać, wole kameralne hotele bez all, nie wiem jak można jechać do Grecji na all i nic nie zobaczyć, z moich 2letnim synem tak właśnie spędzamy WaKacjek jak opisałem...ale jak ktos woli inaczej, to nic mi do tego!!!!!!!!!!!!!
  • wislok1 31.07.19, 18:59
    Spieprzaj dziadu, paszoł won! Za bramie chamie, ale raz, bo
    > psem poszczuje!!!

    Bardzo sie wystraszylem takiego wzoru kulturalnego turysty jak ty...

    Niw krytykuje all inclusive, ani spania w namiocie, ani wynajmowania kwater,
    krytykuje tylko to, co moim zdaniem jest absurdem...

    Np. jedzie sie do innego kraju i zamiast go choc troche poznac, chleje sie non stop na basenie od rana do wieczora
    Taki pomysl na all inclusive jest aberracja turystyki
    Ale tak samo aberracja jest to, ze ktos zabiera ze soba kolegow, jedzie z nimi do Chorwacji, a tam chleja od rana do wieczora, a ich zony spedzaja wczasy na gotowaniu i obslugiwaniu swoich panow oraz wladcow...
    A dzieci w obu przypadkach sie nudza

    To tylko przyklady....

    Jesli ktos taki sposob wypoczynku lubi, bardzo mi przykro, nie zastraszy mnie
  • wislok1 31.07.19, 18:49
    Bla, bla, bla
  • mariomario79 31.07.19, 18:11
    Zawsze krytykujesz osoby. Choćby Polaków z Polski w którymś z postów.

    Nie wiesz czy są przereklamowane, bo nie byłeś. Przykro mi, ale nie wiesz.
  • wislok1 31.07.19, 18:50
    Krytykuje NIEKTORYCH Polakow z Polski, tak samo jak NIEKTORYCH turystow z innych krajow

    Bylem w Grecji i mam prawo do swojej opinii
  • wislok1 31.07.19, 19:24
    Mariomario twierdzi, ze moim zdaniem

    generalnie większość miejsc w Grecji jest przereklamowana... Cóż za błyskotliwy wniosek!

    Nic takiego nie napisalem
    Napisalem, ze sporo

    Sporo to nie wiekszosc
    sjp.pwn.pl/sjp/sporo-I;2523167.html
  • mariomario79 31.07.19, 18:09
    Twoje pitolenie mi przeszkadza, a ludzi kocham:)
  • wislok1 31.07.19, 18:52
    I znowu szukasz rozroby

    Przypadek beznadzieijny

    Ciekawe, ze rzdrozny1 od razu zauwazyl, o co mi chodzilo, wyrazil moje mysli w 100%

    Mozemy miec rozne opinie, ale to nie oznacza obrazania....
  • mariomario79 31.07.19, 19:05
    To przeproś Aseretkę!:))) Natychmiast!:)))
  • wislok1 31.07.19, 19:12
    Buahahaha
  • mariomario79 31.07.19, 19:17
    To mówi samo za siebie, komentarz zbędny. Dzięki!
  • wislok1 31.07.19, 19:27
    Nie mam za co przepraszac
  • wislok1 31.07.19, 19:32
    Przeprosilem ROK TEMU
    WSZYSTKIE osoby, ktore mogly sie czuc dotkniete moimi uwagami i temat od tego czasu jest zakonczony

    Wiec znowu strzal kula w plot
  • wislok1 02.08.19, 18:21
    next.gazeta.pl/next/7,151003,25050633,grecka-wyspa-przegina-z-cenami-68-euro-za-kieliszek-prosecco.html#a=90&c=145&s=BoxBizCzol1
    Tak przynajmniej wynika z artykulu...

    Przynajmniej niebezpieczny dla kieszeni....

    To jest wlasnie wku.wiajace w BARDZO MODNYCH centrach turystycznych, na calym swiecie, ze obok tlumow ludzi jest tam pelno cwaniakow, co chca zarobic na naiwnych turystach....

    W przypadku celebrytow celebryci jeszcze sie tym chwala, ze przeplacili kilka razy i sa zachwyceni....
    W przypadku reszty jest czesto bek, ze ich oskubali, bo sie zagapili i nie sprawdzili cen w menu

    W artykule nie ma nic o tym, ze na Mykonos robia lubi tak bezczelnie w wala jak w niektorych knajpach w Wenecji czy w czeskiej Pradze...
    W pierwszym przypadku kelner proponuje turystom wino do posilku, ktorego nie ma w menu, a potem kasuja za flaszke tego wina nawet 500-1000 euro...
    W drugim przypadku turysci maja dopisane do rachunku w astronomicznej cenie orzeszki ziemne czy inne przekaski, ktorych nawet nie dotkneli, a ktore na caly czas byly na stoliku w knajpie...
    Do tego dochodzi falszowanie rachunku i dopisywanie na bezczelnego potraw, ktore nikt nie zamawial....
  • ja.s.i.u 04.08.19, 10:31
    Oglądałem ten program, nadawany 25 lipca. Seria nazywa się "Achtung Abzocke" (Uwaga przekręty) i ten odcinek dotyczył ogólnie Grecji. Kilka tygodni wcześniej był podobny ośrodek, dotyczący przekrętów w Krakowie.

    Tu masz kawałek do obejrzenia, gdybyś chciał zobaczyć, jak to wyglądało: www.kabeleins.de/tv/achtung-abzocke/videos/55-arrest-kabel-eins-reporter-bei-recherche-auf-mykonos-festgesetzt-clip

    Peter Giesel, który robi te ;programy wyjaśnił, że sprawa dotyczy jednego konkretnego lokalu. Choć nie wykluczone, że w innych też oszukują, to jednak nie na taką skalę. Prawdopodobnie lokal opanował gang, który ma układy z miejscową policją, dlatego byli bezkarni. Z informacji z programu wynika, że materiały nakręcone i skonfiskowane przez miejscową policję trafiły do prokuratury w Atenach, która sprawdza sprawę.

    Ludzie, którzy jeżdżą dużo, wiedzą, że oszustwa gangów, współpracujących z policją są wcale nie tak rzadkie. Właśnie dlatego trzeba uważać. To spotka nas w całej Grecji, Włoszech, na Cyprze. Dlatego jedną z zasad jest unikanie w miarę luksusowo wyglądających miejsc, gdzie nie ma innych gości. Idzie się tam, gdzie jest tłok.

    Ostatnio nie zrobiłem zdjęć, ale w okolicy Ritten (Włochy) spotkałem hotel, gdzie w gablotce przed wejściem porcja pstrąga to 17 Euro, ale już w karcie, przyniesionej na stół było to 18 euro. Dodatkowo, małym druczkiem w gablotce można było przeczytać, że ten pstrąg jest z zamrażarki, w karcie na stole tych informacji już nie było. Drobne oszustwo? No cóż, trzeba się pilnować i z rozwagą zajmować miejsca, bo czasem oskubią. Tak jak w Polsce, też skubią tam, gdzie pojawiają się turyści.
  • wislok1 04.08.19, 14:44
    Trudno sie nie zgodzic z tym, co napisales

    Tak to zapewne jest

    W opisanej sprawie sa drastyczne roznice w wersji turystow, ktorych skasowano za osmiorniczki i wlasciciela knajpy

    Dlatego jedną z zasad jest unikanie w miarę luksusowo wyglądających miejsc, gdzie nie ma innych gości. Idzie się tam, gdzie jest tłok. --------------- BARDZO DOBRA uwaga
    Tak wlasnie nalezy robic

    I jeszcze unikac jak ognia NAGANIACZY, ktorzy zchcecaja na ulicy o wizyty w danym lokalu
    99,9% pewnosci, ze tam kantuja


    Co do tego pstraga, to niezle sie cenia, w Szwajcarii nad Seealpsee porcja kosztuje 22 fr i automatycznie przeliczaja na euro przy placeniu euro wedlug kursu bankowego, nie kantuja



Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka