Dodaj do ulubionych

wyspy greckie

IP: *.netcontrol.pl 19.07.05, 00:14
czy jakieś biuro podróży lata z Polski na inne wyspy greckie poza: Korfu,
Zakynthos, Kos, Kretę, Rodos, Thassos i Santorini.

i dodatkowe pytanie: czy Kos jest tylko w ofercie Neckermana?

dzieki za pod(od)powiedzi
rayo
Edytor zaawansowany
  • Gość: tg IP: *.proxy.lucent.com 19.07.05, 10:00
    itaka miala w katalogu karpathos i lefkadę ale chyba sobie odpuscili.
    na kos lata tez tui
  • Gość: rayo IP: 149.156.82.* 19.07.05, 12:55
    Z tym, ze TUI jest mocno drogi. A co do Iataki to zerkalem na strone i niestety
    nie ma tam nic procz Krety, Rodos i Thassos.

    moze ktos jeszcze nza jakies namiary

    pozdrawiam, rayo
  • Gość: rayo IP: 149.156.82.* 20.07.05, 09:56
    WItam,
    Wobec braku odpowiedzi wydaje sie, ze nie ma zadnych "biurowych" oferty na inne
    wyspy greckie.DLaczego propozycje biur sa tak ograniczone?

    pozdr, rayo
  • aska2000 20.07.05, 10:09
    Posłużę się truizmem- jak nie wiadomo o co chodzi, chodzi zawsze o to samo-
    PIENIĄDZE..;-(

    Ludzie chcą płacić jak najmniej, biura chcą zarobić jak najwięcej; na wyspach,
    gdzie spory ruch turyst. jest i więcej dostępnych cenowo ofert.

    Cały ratunek-taką mam nadzieję- w małych biurach, indywidualnie traktujących
    klienta.

    pzdr :-)
  • aska2000 20.07.05, 10:19
    ..i mały P.S.- doczytaj sobie jeszcze wątek pt "Grecja na 'własną rękę'?"

    pzdr :-)
  • Gość: rayo IP: 149.156.82.* 20.07.05, 10:43
    Witaj,

    aska2000 napisała:

    > Cały ratunek-taką mam nadzieję- w małych biurach, indywidualnie traktujących
    > klienta.

    TYlko gdzie te biura????
    O ile pamietam czytalem watek (w ktorym Twoja szacowna osoba tez brala udzial)
    dotyczacy "rozkrecenia" takiego interesu. POpieram, popieram, popieram i
    zglaszam sie jako pierwszy klient. MOge tez udzielic innego wsparcia np.
    webamsterskiego (choc nie ma sie za arcymistrza www).

    Zbaczajac z watku o Grecji - podobna denerwujaca mnie sytuacja - dotyczy
    Hiszpanii - tylko Costa Brava, SOl i Baleary. A reszta?? toz to cudowny i
    przebogaty turystycznie kraj. Ja niestey (i mysle ze sporo podobnych do mnnie)
    nie ma czasu naorganizowanie pzrelotow, noclegow itp. bazy - reszte jak juz tam
    bede sobie zorganizuje. Nie chce tez spac pod namiotem, ani na plazy, nie
    ineteresuje mnie tramping i extremal - i mam wrazenie ze spora rzesza ludzi
    udzielajacych sie na tym watku myslki podobnie.
    Raz trafilem na COsta BLanca - ALtea i byly to najcudowniejsze wakacje jakie
    pzrezylem. ALe po roku biuro wycofalo sie z tej oferty. Organizowalem tez na
    wlasna reke wypad na COsta de la LUz, ale wychodzi drogo jak diabli, a
    organizacji jest moc.

    CZekam wiec na te niszowe oferty...czy sie doczekam...w dobie powszechniej
    unifikacji i globalizacji to bradzo watpliwe :(

    pozdrawiam rayo
  • aska2000 20.07.05, 11:00
    Witam ponownie :-)

    Gość portalu: rayo napisał(a):

    > TYlko gdzie te biura????

    Tutaj odpowiedzi raczej udzielić Ci nie mogę- ale od czego poczta gazetowa..?

    > O ile pamietam czytalem watek
    > dotyczacy "rozkrecenia" takiego interesu. POpieram, popieram, popieram i
    > zglaszam sie jako pierwszy klient. MOge tez udzielic innego wsparcia np.
    > webamsterskiego (choc nie ma sie za arcymistrza www).

    Cóż...-mam deklarację potraktować poważnie..?

    > Zbaczajac z watku o Grecji - podobna denerwujaca mnie sytuacja - dotyczy
    > Hiszpanii - tylko Costa Brava, SOl i Baleary. A reszta?? toz to cudowny i
    > przebogaty turystycznie kraj. Ja niestey (i mysle ze sporo podobnych do
    mnnie)
    > nie ma czasu naorganizowanie pzrelotow, noclegow itp. bazy - reszte jak juz
    tam
    >
    > bede sobie zorganizuje. Nie chce tez spac pod namiotem, ani na plazy, nie
    > ineteresuje mnie tramping i extremal - i mam wrazenie ze spora rzesza ludzi
    > udzielajacych sie na tym watku myslki podobnie.

    No to pewnie sobie będziemy mogli (nawzajem) pomóc.

    > Raz trafilem na COsta BLanca - ALtea i byly to najcudowniejsze wakacje jakie
    > pzrezylem. ALe po roku biuro wycofalo sie z tej oferty. Organizowalem tez na
    > wlasna reke wypad na COsta de la LUz, ale wychodzi drogo jak diabli, a
    > organizacji jest moc.

    Zabawny zbieg okoliczności- moim "konikiem" też jest Płw. Iberyjski-
    kraj położony bliżej.. lub nad..;-) Oceanem jest co prawda bliższy memu sercu,
    ale "biznes to biznes, sorry Winnetou ;-)

    Żarty naturalnie-zasadniczo cały basen M.Śródziemnego wchodzi w grę, a innych
    destynacji nie wykluczam :-)

    > CZekam wiec na te niszowe oferty...czy sie doczekam...w dobie powszechniej
    > unifikacji i globalizacji to bradzo watpliwe :(

    Więcej optymizmu :-))
    Kto wie- może już w następnym sezonie turyst. ??
    A póki co- zapraszam na priv ("ofkors" Wszystkich Zainteresowanych :-)) po
    szczegóły -

    pzdr :-)
    > pozdrawiam rayo
  • echosonda 20.07.05, 11:28
    No i ja witam ponownie
    I ciesze sie z Twoich postów i sugetii Twych, :)

    aska2000 napisała:

    > Witam ponownie :-)
    >
    > Gość portalu: rayo napisał(a):
    >
    > > TYlko gdzie te biura????
    >
    > Tutaj odpowiedzi raczej udzielić Ci nie mogę- ale od czego poczta gazetowa..?

    TZN. jak to poczta gazetowa? Ma mi pomoc w znalezieniu niszowych ofert na
    Greckie Wysypy?

    > > O ile pamietam czytalem watek
    > > dotyczacy "rozkrecenia" takiego interesu. POpieram, popieram, popieram i
    > > zglaszam sie jako pierwszy klient. MOge tez udzielic innego wsparcia np.
    > > webamsterskiego (choc nie ma sie za arcymistrza www).
    >
    > Cóż...-mam deklarację potraktować poważnie..?

    Jesli chodzi o klienta takiej akcji - jak najbardziej (no chyba ze cene beda
    zaporowe ;). Jesli chodzi o www pomoc takze, z zastzrezeniem ograniczen w
    czasie. Ale mysle ze da sie wszytsko pogodzic. :)

    > > Zbaczajac z watku o Grecji - podobna denerwujaca mnie sytuacja - dotyczy
    > > Hiszpanii - tylko Costa Brava, SOl i Baleary. A reszta?? toz to cudowny i
    >
    > > przebogaty turystycznie kraj. Ja niestey (i mysle ze sporo podobnych do
    > mnnie)
    > > nie ma czasu naorganizowanie pzrelotow, noclegow itp. bazy - reszte jak juz
    tam bede sobie zorganizuje.

    > Zabawny zbieg okoliczności- moim "konikiem" też jest Płw. Iberyjski-
    > kraj położony bliżej.. lub nad..;-) Oceanem jest co prawda bliższy memu
    sercu,
    > ale "biznes to biznes, sorry Winnetou ;-)

    Jesli sobie zyczysz dysponuje cala gama ofert apartmanentów do wynajaecia na
    COsta De la Luz (oferty nie z sieci a bezposrednio od wynajmujacych z ktorymi
    sie kontaktowalem).
    Jak odczyutuje "miedzy wierszami" blziej Ci do Portugalii. Ja mam za soba Porto
    i okolice i z checia bym obejrzal wiecej. Polecam tez hiszpanska Galicje
    (ocean, fajne miejsca, nieco inna niz w pzostalej Hiszpanii kultura), no ale
    nie jest to miejsce tak sloneczne jak poludnie polwyspu.

    Wybacz, ale nie do konca łapię kwestie (cytat) "biznes to biznes, sorry
    Winnetou ;-)"? Chyba jestem dzis zamroczony zachmurzeniem i "spiaca" pogoda ;)

    > Więcej optymizmu :-))
    > Kto wie- może już w następnym sezonie turyst. ??
    > A póki co- zapraszam na priv ("ofkors" Wszystkich Zainteresowanych :-)) po
    > szczegóły -

    Szczegoly dotyczace niszowych wyjazdow do Grecji? Z checia sie poczytam, co
    tam masz (macie) w planach. Jakby co to podaje moj e-mail regularny: ajaj@wp.pl
    Rozumiem, ze chodzi o priv e-mail, anie prywatne forum?

    A tymczasem,
    Jesli mozesz zerknac na inny moj watek:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=203&w=26688787
    i się ustosunkowac bede dźwieczny.

    A i gwoli wyjasnienia: podpisywalem sie jako "rayo" z lenistwa bo nie chcialo
    mi sie logowac do poczty gazety (okropny len ze mnie)

    pozdrawiam,

    a to echooooooooooo.....

  • aska2000 20.07.05, 11:45
    Drogi Rayo/Echosondo/..może i gościu222..?

    Wątek podpisany drugą z używanych ksywek zauważyłam jak najbardziej, o
    kalmarach (HA,HA,HA- sarkastycznie, dla ścisłości) też, o kayakingu
    czy "Greece - on one's own?" (wybacz translację, ale dufam,iż kumasz)-
    tudzież.

    Inne ? (maybe, babe)- z braku czasu (to nie jest jedyne forum, na którym się
    udzielam, a i pracuję "z doskoku") mogłam przeoczyć.

    Co do wątpliwości dot. używania/funkcjonowania poczty gazetowej - nie
    przypuszczałam,iż tak inteligentny Hellenofil może mieć z tym kłopoty.
    Tym bardziej,że już nie raz z niej korzystał, nieprawdaż?

    tym razem bez pzdr
    ;-(((

    Do innych kwestii-wybacz- nie chce mi się ustosunkowywać.

    Ale miło wiedzieć,że się w końcu odespałeś (mimo,że godziny widniejące nad
    niektórymi z Twych postów świadczyłyby o czymś wprost przeciwnym- HE,HE,HE !)
  • echosonda 20.07.05, 12:26
    aska2000 napisała:

    > Drogi Rayo/Echosondo/..może i gościu222..?
    >
    > Wątek podpisany drugą z używanych ksywek zauważyłam jak najbardziej, o
    > kalmarach (HA,HA,HA- sarkastycznie, dla ścisłości) też, o kayakingu
    > czy "Greece - on one's own?" (wybacz translację, ale dufam,iż kumasz)-
    > tudzież.

    Niestety zupelnie nie rozumiem w czym rzecz - mzoe to dlatego ze na forum nie
    udzielalem sie zbyt intensywnie. Uwierzysz czy nie, ale logowalem sie zawsze
    jako echosondao albo podpisywalem jako rayo. Nie mam nic wspolnego z watkami o
    kalmarach, kayakingu albo "greece - one...".
    To troche glupie bo zacyznam sie tlumaczyc - kilka razy podpisalem sie rayo
    kilka razy echosonda - czy to jakis grzech, przeciez na kamufluje pod tymi
    nickami jaki tresci podejrzanych...

    Takze smutno mi z powodu Twojej reakcji, mam wrazenie nieprzemyslanej :((


    > Co do wątpliwości dot. używania/funkcjonowania poczty gazetowej - nie
    > przypuszczałam,iż tak inteligentny Hellenofil może mieć z tym kłopoty.
    > Tym bardziej,że już nie raz z niej korzystał, nieprawdaż?

    Nie jestem wytrawnym hellenofilem (nawet chyba nie nazwalbym sie wogole
    hellenofilem) i nie wiem co to ma wspolnego z poczta gazetowa. A co do
    inteligencji - ghdybym nie czul w niej wielkiej garsci sarkazmu, byloby mi
    milo. A tak znowu smutno :((( spowodu jakis dziwacznych podejrzen.

    Jakos tak mi sie wydawalo, ze wymieniamy poglady a tu prosze.... zwrot akcji

    > Do innych kwestii-wybacz- nie chce mi się ustosunkowywać.

    Trudno, pogrązam się w załobie :((

    > Ale miło wiedzieć,że się w końcu odespałeś (mimo,że godziny widniejące nad
    > niektórymi z Twych postów świadczyłyby o czymś wprost przeciwnym- HE,HE,HE !)

    I tego nie pojmuje... kilka postów umiescilem poznym wieczorem, kilka
    przedpoludniem. Wyspany jestem. Chyba ze znowu przypisujesz mi posty, ktorych
    nie jestm autorem.

    Cos mi sie wydaje ze z dzika satysfakcja przeprowadizlas sledztwo i wzielas
    poszlaki za dowody wycigajac z nich bezwzgledne wnioski, ktorych efektem sa dla
    mnie dziwne (mowiac oglednie) reakcje.

    TYm bardziej, to dziwne,ze najpierw piszemy sobie o Grecji (na ktorej znam sie
    w stopsniu minimalnym), potem o Iberii (o ktorej wiem neico wiecej), a potem
    strzelasz jakimis dziwnymi literkami.

    a ja jednak pozdrawiam z nadzieja, ze TO co powyzej to tylko w Twoim przypadku
    chwilowe.

    a to echoooooo.......
    a
  • Gość: aska2000 IP: *.devs.futuro.pl 20.07.05, 12:51
    OK- All clear

    Niemniej jedno mnie frapuje (he- spragnionej kawa na myśli)- skoro Ty to nie
    Ty, to po co te wywody ?

    Dobrze się bawisz, A. ?
  • echosonda 20.07.05, 13:03
    Gość portalu: aska2000 napisał(a):

    > OK- All clear
    >
    > Niemniej jedno mnie frapuje (he- spragnionej kawa na myśli)- skoro Ty to nie
    > Ty, to po co te wywody ?
    >
    > Dobrze się bawisz, A. ?

    Najpierw mi wmawiasz "nie moje" watki jako moje, a potem gdy staram sie
    wytlumaczyc, piszesz "po co te wywody?"

    PO co?
    Odpowiadam: z szacunku dal Ciebie i z przeswiadczenia, ze po prostu sie
    pomylilas i zbyt szybko przypisalas mi co nie moje (oraz pewnie jeszcze inne
    niecne zachowania)
    Ale jesli piszesz "po co te wywody" to znaczy ze niewiele rozumiesz i moj
    szacunek niestety maleje.

    Na pytanie: czy dobrze sie bawie - nie odpowiem bo a nuz pomyslisz sobie ze jak
    odpowiem to znaczy ze cos mam na sumieniu.
    Zakonczmy wiec ten watek, bo nie widze sensu bawic sie w niedomowienia,
    polslowka i jakies inne grypsy.

    Szkoda tylko, ze zamiast odpowiedzi na konkretne pytania, dostalem taki pokaz...

    pozdrawiam serdecznie (pewnie i te pozdrowienia uznasz za jakies matactwo :)

    a to echooooo........


  • aska2000 20.07.05, 13:14
    echosonda napisał:

    Echosonda (?!?!?!?!?!?!?!) napisał:

    > Zakonczmy wiec ten watek,

    O to, to!
    Jak ja uwielbiam zdecydowanie u facetów (?!?!?! chociaż- kto wie, kto to
    napisał?!?!?!)

    bo nie widze sensu bawic sie w niedomowienia,
    > polslowka i jakies inne grypsy.

    Właśnie- a ja jeszcze Ray'owi (to alter ego masz jakby ciut sympatyczniejsze)
    proponowałam wymianę myśli na priv'ie


    > Szkoda tylko, ze zamiast odpowiedzi na konkretne pytania, dostalem taki
    pokaz..

    Czyżbym prowadziła monolog?
    To chyba jednak nie mnie grozi schizofrenia (?!?!?!)

    aska2000
  • echosonda 20.07.05, 13:29

    > O to, to!
    > Jak ja uwielbiam zdecydowanie u facetów (?!?!?! chociaż- kto wie, kto to
    > napisał?!?!?!)

    żałosne


    > Właśnie- a ja jeszcze Ray'owi (to alter ego masz jakby ciut sympatyczniejsze)
    > proponowałam wymianę myśli na priv'ie

    to chyba jakiemus innemu, bo ja jestem rayo - tylko jakos gosc. jesli chcesz
    kontynuowac: echosonda@gazeta.pl


    > Czyżbym prowadziła monolog?
    > To chyba jednak nie mnie grozi schizofrenia (?!?!?!)

    ale na pewno masz juz zaawansowana mania przesladowcza

    pozdr

    a to echooooo...............
  • aska2000 20.07.05, 13:38

    >
    > żałosne
    >


    Nic dodać, nic ująć- może Gale się tym zajmie?
  • Gość: echosonda IP: 149.156.82.* 20.07.05, 14:05
    >
    > >
    > > żałosne
    > >
    >
    >
    > Nic dodać, nic ująć- może Gale się tym zajmie?


    Oby, byc moze wtedy sie dowiem o co Ci tak naprawde chodzi. Oprocz oczywiscie
    emisji nadmiaru twojej żółci.
  • gale 20.07.05, 21:13
    Sluchajcie, oboje macie swoje racje i opinie, oboje macie rowniez duzo fajnych
    rzeczy do przekazania sobie nawzajem i nam wszystkim. Po co sie klocic?

    Podajmy sobie lapki, usmiechnijmy sie milo i juz :) oki?

    Wierze, ze bedzie nam sie dobrze razem "forumowalo" (rany, co za pokraka
    jezykowa) i ewentualne animozje da sie odlozyc na bok (albo na priv).

    Sciskam serdecznie,

    gale Medolavitis
    --
    polecam zeszloroczne karaluchy
  • Gość: echosonda IP: *.netcontrol.pl 20.07.05, 22:17
    Dzieki Gale za TE slowa

    Wyciagam dlon asko2000

    a to echooooooooo.....

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka