Dodaj do ulubionych

ITAKA - HOTEL BLUE BAY RODOS

IP: 80.240.172.* 25.07.05, 13:36
Witam serdecznie,

Czy ktoś z Was był z ITAKĄ w hotelu Blue Bay (4*) na Rodos? Wyczytałam
niepokojącą informację na tym forum, że podobno ITAKA oferuje ten hotel w
katalogu, a na miejscu okazuje się,że kwaterunek następuje w hotelu Matoula
Beach (3*). Czy to prawda? Bardzo się tym niepokoję, jadę z małymi dziećmi,
za wczasy zapłaciłam też sporo... Proszę o info, za które z góry dziękuję!
Pozdrawiam
Gosia
Edytor zaawansowany
  • Gość: ghandi IP: *.tvgawex.pl 25.07.05, 14:15
    Niestety to prawda.......Pzdr
  • Gość: gosia IP: 80.240.172.* 25.07.05, 14:19
    Czy możesz mi coś więcej o tym napisać? Byłeś? Czy mogę jeszcze powalczyć z
    Itaką (jadę w drugiej połowie sierpnia)? Przecież to oszustwo! Mam wykupione
    ubezpieczenie od rezygnacji, ale chyba muszę mieć jakiś dowód na ten kant !!!
    Odpisz proszę,
    Gosia
  • Gość: ghandi IP: *.tvgawex.pl 25.07.05, 14:28
    Śledzę dokładnie to forum i tak piszą ludzie, którzy tam byli. Ja tam wybieram
    się we wrześniu i też się niepokoję. Mało tego, ktoś pisał, że obok Moutula
    Beach powstaje nowy kompleks basenowy i jest hałas od 6 rano(jak to na
    budowie). Wiem, że ludzie którzy pojechali przez BP Itaka reklamowali wyjazd.
    Ja jadę ze Scan H.
  • Gość: gosia IP: 80.240.172.* 25.07.05, 14:35
    Bardzo Ci dziękuję,
    Czy masz jakiś kontakt do tych ludzi, którzy składali reklamację do Itaki? Moze
    jest jakiś link do tych informacji na forum?
    Dziękuję Ci za cierpliwość
    Gosia
  • Gość: ghandi IP: *.tvgawex.pl 25.07.05, 14:51
    Musisz przeszukać forum, gdzieś w starych wątkach powinno być.
  • Gość: ghandi IP: *.tvgawex.pl 25.07.05, 14:57
    Na 1 str jest wątek na ten temat "blue bay rodos", przeczytaj Pzdr
  • Gość: gosia IP: 80.240.172.* 25.07.05, 15:21
    Znalazłam, napisane jest, ze jak się jedzie w 2 osoby to NA PEWNO będzie
    kwaterunek w Montula (karaluchy i plac budowy - już mi niedobrze). Ja jade w
    czwórkę (2+2)! Moze jest jakaś szansa, że zakwaterują nas w Blue Bay? Już do
    samego wyjazdu będę się denerwować....
    Gosia
  • Gość: Monika IP: *.prosper.pl / 62.29.141.* 26.07.05, 08:49
    Ja się wybieram do Blue Bay ze Scan Holiday w drugiej poowie sierpnia z dwójka
    dzieci. W biurze podróży rozmawiałam i powiedzieli mi, że pokoje rodzinne
    znajdują się tylko w Family World Center i w budynku głównym, tak więc myślę,
    że jakaś "Matula" z dziećmi nie wchodzi w grę. Poza tym np. zażyczyłam sobie
    pokój z widokiem na morze, a w otrzymanym przez biuro podrózy potwierdzeniu
    podrózy jest dokładnie zapisane, że ma być pokój rodzinny z widokiem na morze w
    Hotelu Blue Bay. W związku z tym Pani powiedziała mi, że mam prawo do takiego
    własnie pokoju w tym Hotelu i taką usługe potwierdzał hotelarz. W związku z tym
    nie mają prawa wściskać mi nic innego. Powiedziała tez że teraz zmieniły sie
    przepisy odnośnie turystyki i bardziej niż kiedyś respektowane są prawa
    klienta. Nie wiem jak robi Itaka, słyszałam bardzo wiele złych opinii na ich
    temat. Natoamist Scan Holiday to w tej chwili tak naprawdę jest TUI, a stara
    nazwa pozostała po to, by klienci wiedzieli o co chodzi i ceny są trochę
    bardziej atrakcyjne. Nie mniej na potwierdzeniu podrózy mam informację, że
    imprezę sprzedaje TUI i mam nadzieję, że w zwiazku z tym kłopotów nie
    będzie.Pozdrawiam
  • Gość: gosia IP: 80.240.172.* 26.07.05, 12:02
    Witam ponownie,

    Bardzo proszę o jakiś kontakt osoby, które były już z ITAKĄ "niby" w BLUE BAY,
    a wylądowały w Montula Beach. Cały czas łudzę się tym, że był to może jakiś
    incydentalny przypadek? Strasznie się tym martwię, w biurze nie mogę dostać
    żadnych informacji (Pani z biura sprawdza "moje rewelacje"). To miały być
    niezapomniane wakacje!
    Z góry dziękuję, na wszelki wypadek podaję e-mail: gosiagw28@poczta.onet.pl
    Pozdrawiam
    Gosia
  • Gość: Monika IP: *.prosper.pl / 62.29.141.* 26.07.05, 14:06
    Czytałam własnie informację o Blue Bay w watku hotele. Ponoć sa pchły, komary i
    inne insekty i hotel nie zasługuje na swoje 4*. Jestem trochę załamana bo jadę
    z dwójka dzieci. Nie wyobrażam sobie tego.
  • Gość: gosia IP: 80.240.172.* 26.07.05, 15:07
    Właśnie przeczytałam wypowiedź Magdy na forum Grecja-hotele.
    Przecież to jakaś paranoja! Jak mozna tak oszukiwać ludzi! Po co piszą, że
    hotel jest odremontowany, skoro tylko 1 piętro (czwarte) przeszło jakąś
    renowację i w dodatku nie jest dostępne dla Polaków! Pchły?! Boże, wydając
    takie pieniądze na wczasy jest to nie do pomyślenia! A ja się martwiłam, ze
    Itaka kwateruje w Moutuli, która wynika z opisu Magdy jest najlepszym
    rozwiązaniem. Ale to żadne pocieszenie - cena powinna być adekwatna do warunków
    oferowanych przez hotel. Gdybym wiedziala, ze tak to będzie wygladać nigdy nie
    zdecydowałabym sie na ten hotel. Tak szczerze mówiąc, to zastanawiałam się
    dlaczego ITAKA nie zamieściła w katalogu zdjęcia pokoju... Najgorsze jest to,
    że reklamację można dopiero składać po powrocie... I też ciekawa jestem czy
    Itaka w ogóle się tym przejmie...
    Jadę tam z dwójką dzieci i mężem. Wzielismy kredyt na te wakacje. NIEZAPOMNIANE
    WAKACJE !!! Załamałam się juz kompletnie.

    Gosia
  • Gość: Monika IP: *.prosper.pl / 62.29.141.* 26.07.05, 15:17
    Ja przyznam szczerze, też jestem załamana. Miałam do wyboru jeszcze jeden
    hotel, z którego zrezygnowałam a jak teraz o nim czytam to ponoć jest piękny a
    czuję, że wpakowałam się do syfu. No nic pozostaje nam tylko walczyć na miejscu
    o jak najlepszy kwaterunek. Kiedy wylatujesz i kiedy wracasz?
  • Gość: gosia IP: 80.240.172.* 26.07.05, 15:25
    Wylatujemy 19 siernia na dwa tygodnie.
    Nie rozumiem - lecę odpoczywać, bawić się, odstresować się od codzienności,
    pracy i obowiązków, zapłaciłam tyle kasy, i co? MAM TAM NA MIEJSCU PRZEŻYWAĆ
    JESZCZE, ZE MOGĘ DOSTAĆ POKÓJ Z PCHŁAMI CZY INNYMI INSEKTAMI?! Że nie dostanę
    ładnego, czystego pokoju, czyli tego, za CO ZAPŁACIŁAM?! A dzieci? Czekają na
    ten wyjazd, o niczym innym ostatnio nie rozmawiają!
    Żałuję, że nie było wcześniej żadnych negatywnych opinii o Blue Bay (wszyscy
    narzekali tylko na samoloty i hałas). Nie wybrałabym tego hotelu NIGDY.

    Gosia
  • Gość: Monika IP: *.prosper.pl / 62.29.141.* 26.07.05, 15:29
    Ja lecę ze Scan Holiday na tydzień od 22.08. I chyba całe szczęście, że na
    tydzień. Teraz po tym komentarzu też bardzo przezywam. Ale powiem Ci szczerze,
    że jedynym pocieszeniem jest fakt, że być może trafimy na w miarę niezły pokój.
    Opinie sa różne, na pewno nie ma się co spodziewać luksusów ale może nie będzie
    tak tragicznie.
  • Gość: gosia IP: 80.240.172.* 26.07.05, 15:47
    Liczę na to,że rzeczywistość okaże się jednak bardziej "pozytywna"...Ale coż -
    denerwować się będę już do końca.
    Pozdrawiam Cię Moniko serdecznie, jak coś gdzies jeszcze "wywęszysz" daj mi
    znać.
    Gosia
  • Gość: Monika IP: *.prosper.pl / 62.29.141.* 26.07.05, 15:59
    Jak tylko będę cos miała to napiszę na tym forum. Bardzo prosze również inne
    osoby które miały przyjemnośc bądź nieprzyjemność przebywac w tym hotelu o
    informację o warunkach tam panujących. Ja tez pozdrawiam serdecznie. Monika
  • Gość: Karola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 23:02
    witam
    nie też przeraziły informacje na temat hotelu. Starałam się dowiedzie czegoś w
    biurze podróży. Pani uzyskała odpowiedź z centrali iż zakwaterowanie w sąsiednim
    obiekcie było do 8 lipca. Podobno teraz wszystcy klienci ITAKI kwaterowani są w
    Blue Bay. Tylko sama już nie wiem czy to pocieszająca wiadomośc....
  • Gość: gosia IP: 80.240.172.* 27.07.05, 09:05
    No właśnie ... Zobaczymy, co będzie się działo na miejscu.
    Pani w ITACE mówiła mi, że samoloty nad hotelem są niesłyszalne :))), co jest
    oczywiście bzdurą, wszyscy, którzy tam byli twierdzą zupełnie coś innego. Oby
    nie było to takie same zapewnienie ...
    Pozdrawiam
    Gosia
  • Gość: Ewa IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.05, 22:26
    Ta opinia na temat samolotów jest śmieszna :) Podczas przelotu samolotu (tuż
    nad głowami - spokojnie można przeczytać nazwę linii) nie słychać nic oprócz
    silników. Ale można się do tego przyzwyczaić. Przynajmniej dzieciaki cieszą się
    z tych samolotów :)
    Dodam też, że miejscowość Kremasti nie jest najlepszym wyborem na podróż z
    dziećmi (byłam tam z 4-latkiem). Na plaży (kamienistej) wieje tak mocno, że nie
    da się tam długo wytrzymać, podczas kiedy po drugiej stronie wyspy są piękne
    plaże, nie ma wiatru...
    Ech...

    Pozdrawiam
    Ewa (oczekuję na reakcję Itaki na moją reklamację)
  • Gość: Monika IP: *.prosper.pl / 62.29.141.* 28.07.05, 08:25
    Ewa a czy mogłabyś nam jeszcze opisać parę szczegółów dotyczących pobytu w tym
    hotelu. A może były jakieś plusy? Lecę tam z dwójką dzieci w tym jeden 5 latek,
    nie jestem zbyt szczęśliwa ale jeszcze łudzę się nadzieją. Jak wygladają ogrody
    wokół hotelu, czy faktycznie woda w basenach jest mętna, czy obsługa jest
    uprzejma czy traktuje polaków z góry. Wszystko co przyjdzie Ci do głowy. Z góry
    bardzo dziękuję. Pozdrawiam
    Monika
  • Gość: Ewa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 09:17
    Baseny są w porządku, wydaje mi się, że czyste. Nie zauważyłam też,żeby obsługa
    była nieuprzejma. Hotel jest naprawdę sympatyczny (na temat pokoi nie mogę się
    wypowiadać, bo nawet ich nie widziałam).
    Dużym plusem są w Blue Bay animacje dla dzieci (w języku niemieckim i
    angielskim). Można wypić darmową kawę lub herbatę na tarasie tawerny nad samym
    morzem, z widokiem na Turcję... Trzeba się chyba pozytywnie nastawić... nawet
    te wichry na plaży działają przecież dobrze dla dzieci (dużo jodu).
    Warto wypożyczyć samochód i przejechać się na drugą stronę wyspy, na przykład
    na przepiękną plażę w Tsambice. Albo autobusem wybrać się do miasta Rodos, to
    tylko 10-15 minut drogi.

    Pozdrawiam
    Ewa
  • Gość: Monika IP: *.prosper.pl / 62.29.141.* 28.07.05, 09:36
    Ewo, a jeżeli mogłabym Cię jeszcze zapytać o plac zabaw dla dzieci, czy jest
    duży, ładny i atrakcyjny. Cieszę się że chociaz te animacje są w porządku.
    Bardzo Ci dziekęuję za te nieliczne pozytywne opinie, które naprawdę bardzo
    podtrzymują nas na duchu. Pozdrawiam
    Monika
  • Gość: Artur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.05, 10:56
    Hotel jest niezle zorganizowany. Roóżne atrakcje dla dzieci. Najpoważniejszy
    makament to plaża - kamienista.
  • Gość: gosia IP: 80.240.172.* 28.07.05, 08:42
    Witam Cię Ewo,
    Czytałam Twoją wypowiedź na temat Blue Bay w innym poście - w pełni rozumiem
    Twoje niezadowolenie i bardzo Ci współczuję. Wakacje powinny być czymś
    niezapomnianym, rekompensatą za cały rok ciężkiej pracy, a nie "walką o ogień"
    i ciągłym użeraniem się z rezydentami o to, co się Ci należy. W końcu nie
    dostałaś tego za darmo, powinnaś dostać dokładnie to, za co zapłaciłaś.
    Też jadę z 4-latkiem (i 12-latkiem) - trochę mnie zmartwiłaś tym, że
    warunki "plażowe" są tam kiepskie. Mamy zamiar pożyczyć samochód i pozwiedzać
    wyspę - z pewnością trafimy też na te plaże po wschodniej stronie; słyszałam,
    że są piękne.
    Ewo, mam do Ciebie prośbę - napisz mi jeśli możesz, czy z tymi "pchłami" w
    materacach to prawda (lub czy Twoim zdaniem to możliwe)? I jeśli wiesz, co jest
    dokładnie na wyposażeniu pokoju (Pani z Itaki mówiła mi, że opis w katalogu
    jest prawdziwy: sypialnia, łazienka z prysznicem, lodówka, telewizor, balkon).
    Z góry bardzo Ci dziękuję!
    Napisz mi też, czy udało Ci się coś wywalczyć z ITAKĄ. Boję się, że po powrocie
    czeka mnie podobny bój...
    Pozdrawiam
    Gosia
  • Gość: Ewa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 09:35
    Podczas pobytu w Matouli nie słyszałam, żeby ktoś skarżył się na pchły, nie
    wiem czy to możliwe, to raczej przesada. Wyposażenie pokoju się zgadza, tak jak
    napisałaś.

    Aktualnie mija już 30 dni od złożenia reklamacji, nie otrzymałam jeszcze
    odpowiedzi ze strony Itaki. Nie wiem, co zrobię, jeśli zaproponują mi w sumie
    kilkanaście złotych (ktoś pisał na forum, że Itaka tak robi). Podchodzę do tego
    tematu na luzie, bynajmniej się nie denerwuję, ale nie wykluczam, że złożę
    jednak sprawę do sądu. Poróżowałam już trochę i wiem, że praktyka powinna być
    taka, że jeśli biuro da plamę, powinno to jakoś zrekompensować. Kilka lat temu
    Scan Holiday zmienił w przeddzień wylotu region Grecji, do którego się
    wybierałam (z Halkidiki na Kos), ale w zamian otrzymałam hotel o wyższym
    standardzie oraz dodatkowy tydzień gratis (już na Halkidiki) :) I nie musiałam
    o nic walczyć...

    Pozdrawiam
    Ewa
  • Gość: Tania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 10:09
    Miałam doczynienia z biurem Itaka i to między innymi mi zwrócono kilka zł za dzień.
    Biuro to w odpowiedzi na reklamacje chętnie powołuje się na kartę frankfurcką
    Warto więc byś ją znała
    ww20.mediarun.pl/story.php?story=241
    Interpretuje tą kartę oczywiście na swoją korzyść.Procenty które są wymienione w
    tym dokumencie,powinny być obliczane są od całej sumy wycieczki. Sprytna Itaka
    od sumy którą zapłaciłaś odlicza koszt biletu samolotowego, ( a liczy go po
    1200zł od osoby) i od tego co zostało wylicza procenty:)
    Jeszcze to poczytaj, może się przyda:(
    ww20.mediarun.pl/stories.php?topic=15
    Pozdrawiam, NIGDY WIECEJ ITAKI
  • Gość: Ewa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 10:30
    Dziękuję bardzo za cenne informacje. Na pewno się przydadzą.

    Pozdrawiam
    Ewa
  • Gość: Ewa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 14:41
    Otrzymałam z Itaki propozycję zwrotu 125 PLN\osobę (co stanowi ok 7% całkowitej
    wartości wycieczki) jako rekompensatę za zmianę hotelu i zakwaterowanie w
    innym, o niższym standardzie. Zastanowię się jeszcze co z tym zrobić.

    Pozdrawiam
    Ewa
  • Gość: gosia IP: 80.240.172.* 02.08.05, 15:02
    To chyba niezbyt dużo, żeby zrekompensować jedna gwiazdkę hotelu....

    Gosia
  • Gość: Artur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.05, 11:28
    jaka Ewa:)
  • Gość: Karola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 17:44
    Jeżeli chodzi o samoloty to wiedziałam że hotel jest blisko lotniska. I
    właściwie mogłam sie tego spodziewac.Tylko pcheł, karaluchów i innych pełzaków
    sie nie spodziewałam w hotelu 4* (podobno).
    Teraz nie pozostaje mi nic innego tylko miec nadzieję, że na miejscu okaże się
    że nie jest tak starsznie jak to opisują na forum. A miało by tak pięknie.....
  • Gość: gosia IP: *.cs.bialystok.pl / 217.17.33.* 27.07.05, 18:23
    A z jakiego biura lecisz? Też z Itaki?
  • Gość: Karola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 21:54
    Tak z Itaki. Pierwszy raz i pewnie ostatni (jeżeli te rewelacje okażą się
    prawdziwe).
    W głowie mi się poprostu nie mieści, że tyle biur podróży umieściło ofertę tego
    hotelu. I wszędzie opisywany jest jako hotel 4*, nawet w SH, który zawsze
    uważałam za bardzo obiektywny.
    Jeżeli tak wyglądają hotele z "górnej półki" to strach pomyślec co można przeżyc
    w hotelu 2*.
    Pozdrawiam
    K
  • Gość: viki IP: 217.11.141.* 28.07.05, 09:59
    Cześć,
    Dziewczyny, nie przejmujcie się tak. szkoda nerwów. Rozumiem, że płacimy dużo
    forsy za te wczasy i chcemy aby wszystko było super. W dodatku jedziecie z
    dziećmi więc rozumiem, że potrzebny Wam wyższy komfort, ale pomyślcie ile czasu
    spędza się na takim wyjeździe w hotelu? Noce?
    Wielu ludzi ma skłonność do przesady. Sa tacy, którym nie da się dogodzić.
    Nie twierdzę, że ten hotel jest bez zarzutu, ale może nie jest aż tak źle.
    Ja podchodzę do tech wszystkich relacji z przymrużeniem oka, bo to relacje
    subiektywne.
    Najgorsze jest to, ze już Was zdążyli źle nastawić.
    Byłam kiedyś na Krecie w beznadziejnym, dwugwiazdkowcu (co nie zmienia faktu,
    że kosztował 2200 PLN od osoby...) gdzie było brudno, spaliśmy pod brudnymi
    kocami, nie było basenu... a i tak były to dla mnie niezapomniane, cudowne
    wakacje.
    Życzę udanego urlopu pomimo wszystko!

  • Gość: gosia IP: 80.240.172.* 28.07.05, 12:07
    Witam Cię Viki,

    Tak jak pisała wcześniej Monika, każda pocieszajaca informacja wpływa
    korzystnie na nasze samopoczucie.
    Masz rację, że każda opinia jest subiektywna i nie należy się nią zbyt mocno
    przejmować. Ale jakbyś przeczytała opnię Magdy z forum grecja-hotele... Włos
    się na głowie jeży.
    Masz tez rację, że podczas pobytu w pokoju spędza sie niewiele czasu, ale... z
    dziećmi różnie bywa. Odpukać w niemalowane, mam nadzieję, że nie dopadnie moich
    pociech tam żadna choroba, ale.. Może trzeba będzie pobyć w pokoju dłużej niż
    tylko w nocy.
    Wiesz, najgorsze w tym wszystkim jest to, że biura podróży wprowadzają nas w
    błąd przemilczając pewne rzeczy lub koloryzując inne. Najważniejsze - sprzedać
    wycieczkę. A mi chodzi tylko o to, żeby przyjemnie spędzić wakacje. Chcę
    wiedzieć wszystko o danym hotelu, jego położeniu i ofercie nie dlatego, że
    jestem upierdliwa, tylko po to, żeby móc się przygotować odpowiednio do
    wyjazdu. Jak wyjeżdża się z dziećmi (szczególnie młodszymi), standard hotelu,
    okolica i atrakcje są niezmiernie ważne. Ważne też jest, co DOKŁADNIE jest w
    pokoju - muszę wiedzieć co mam ze sobą zabrać. Przy czterech osobach, nawet
    informacja o tym, że w pokoju jest suszarka, jest ważna. Zawsze zostanie w
    walizce trochę wolnego miejsca na coś innego... A w biurze nie zawsze podaja
    prawdziwe informacje.
    Myślę, że pomimo wszystko, to będą piękne wakacje (trochę się już
    podbudowałam), tym bardziej, że Grecję zobaczę po raz pierwszy.
    Pozdrawiam
    Gosia
  • Gość: Jolka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 14:22
    Ja lecę 5 sierpnia z itaki, czy ktoś z was też leci w tym terminie
  • Gość: gosia IP: 80.240.172.* 28.07.05, 14:25
    Cześć,
    Ja lecę 19 sierpnia.
    Jak długo tam będziesz?
    Gosia
  • Gość: Jolka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 14:39
    Ludzie nie dajmy się zwariować, czy nie przyszło wam do głowy że takie
    niepochlebne opinie mogą pisać konkurenci Itaki. Niedawno znalazłam opinię osoby
    która niedawno wróciła z tego hotelu i była bardzo zadowolona. Podobno super
    jedzonko, duzo i urozmaicone, samoloty do wytrzymania, dużo do zwiedzania: super
    aua-park. No a co do robaków i innych żyjątek to Grecja to gorący kraj i chcąc
    nie chcąc muszą być. A jeśli chodzi o pchły w materacach to chyba ktoś grubo
    przesadził, nie wierzę żeby w hotelu **** (poprawka tak naprawdę ***) działy się
    takie rzeczy. Ja wracam 19 sierpnia więc napiszę jak było
  • Gość: gosia IP: 80.240.172.* 28.07.05, 14:54
    Dla mnie to trochę za późno (wylatuję 19 sierpnia), takze sama się przekonam na
    własnej skórze CO TO ZA HOTEL.
    Pozdrawiam Cię Jolu i życzę UDANYCH WAKACJI (bez przekąsu, cały czas liczę na
    to, ze te wszystkie niepochlebne opinie są przesadzone). Być może masz rację,
    że te posty to robota konkurencji ITAKI.
    Gosia
  • Gość: ewcia IP: 217.153.22.* 28.07.05, 15:17
    przeczytałam wasze posty, choć sama jadę do innego hotelu (też z Itaką). I
    przez cały czas lektury (szczególnie na temat wad hotelu) przypomniał mi się
    mój pierwszy dzień (a właściwie pierwsze godziny) w zeszłym roku w Tunezji.
    Otóż, gdy tylko weszłam do restauracji na pierwszy posiłek, podeszła do mnie
    para młodych ludzi (spotkalismy się wcześniej w autokarze w drodze z Tunisu) i
    natychmiast zaczęła narzekać!!! Na hotel, na obsługę, na jedzenie, a nawet na
    plażę, na której jeszcze nie byli, ale już zdążyli o niej wszystkiego się
    dowiedzieć od innych naszych rodaków. Potem narzekali cały czas, dosłownie na
    wszystko! Wtórowali im inni. Nawet pewna mocno gruba pani w średnim wieku
    narzekała, że w poprzednim "turnusie" animator bardziej się starał:)
    Więc droga Gosiu, nie słuchaj wszystkiego i ignoruj takie narzekania - to
    bardzo powszechne w naszym społeczeństwie. Większość z nas, niestety, oczekuje,
    że w cenie hotelu*** dostanie usługi i obsługę z hotelu*****. Większość też,
    niestety, przesadza.
    Myśl pozytywnie i nie przejmuj się drobiazgami - w końcu wakacje to czas
    radości:)
    Pozdrawiam serdecznie
    Ewa
  • Gość: Ewa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 15:27
    Tak jak pisałam wcześniej, nie podoba mi się konkretnie, że Itaka zakwaterowała
    mnie w innym hotelu niż miałam zagwarantowane w umowe (o niższym standardzie).
    Pomimo tego nie awanturowałam się ani nie denerwowałam, kiedy byłam na miejscu -
    z tej prostej przyczyny,że nie warto było sobie psuć wakacji.

    Co do hotelu Blue Bay lub Matoula Beach uważam, że nie są wcale najgorsze,
    można znaleźć tu plusy i minusy, o których pisałam.
    A na przyszłość będę szukała miejsca, gdzie da się chwilę posiedzieć spokojnie
    z dziećmi na plaży, bo akurat to jest dla mnie dosyć ważne...


    Pozdrawiam
    Ewa
  • Gość: Jolka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 09:12
    Ja podchodzę do tych wszystkich sensacji na temat tego hotelu z pewnym
    dystansem, pojedziemy zobaczymy. Nam wydaje się że za kwotę którą zapłaciliśmy
    będą nas na lektykach nosić, ja za 2 tygodniowy pobyt na Rodos zapłaciłam 7.500
    zł (dwie dorosłe osoby + dziecko) . Wydaje się że dużo, dwa tygodnie temu
    wróciłam z nad naszego pięknego Bałtyku: Rewal, kwatera bardzo skromna
    (telewizor, łazienka), obiadki wykupiłam w pensjonacie obok, raz dziennie jakaś
    rybka, dziecku loda, salon gier, czasami gril, jakieś piwko lub winko. BYŁAM TAM
    DOKŁADNIE 8 DNI I WYDALIŚMY Z PALIWEM 4.000 ZŁ. I co tam miałam, kawałak
    zatłoczonej plaży i zimny Bałtyk, i tych wszystkich sklepikarzy którzy jak sępy
    czychali na nasze pieniądze.
    Tak więc spokojnie, będzie wiatr na plaży pójdziemy nad basen lub do aua parku,
    jak nam się znudzi pozwiedzamy wyspe, na kamienistą plaże wezmą klapki, a na
    robaka adidasa mojego męża
  • Gość: Jolka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 12:09
    A oto co jeszcze udało mi się znaleść

    Na wakacje na Rodos udałem się z biurem podrózy Scan Holiday. Zaczęło się
    niezbyt dobrze. Już na lotnisku dowiedzieliśmy się że samolot bedzie opóźniony
    ponad 3 godziny i zamiast wylecieć o godz. 16.30 wylecieliśmy około 20.00.

    Na szczęscie obsługa na pokładzie czarteru WEA była zadowalająca. Na lotnisku w
    Rodos wylądowaliśmy około północy czasu greckiego. I tu nastepna niemiła
    niespodzianka. Greckiemu celnikowi niespodobał się mój paszport ( zresztą
    nietylko mój ). Stałem przy odprawie paszportowej dobre 20 minut.

    Do hotelu oddalonego kilka kilometrów od lotniska dotarliśmy około 1:00 w nocy.
    Ponieważ miałem wykupioną ofertę last minute dopiero na lotnisku dowiedziałem
    się że przydzielono mi hotel Blue Bay. Po przyjeździe do hotelu okazało się
    jednak że tylko osoby mające wykupioną ofertę All Inclusive zakwaterowane
    zostały w tym hotelu, a reszte wysłano oddalonego jakieś 100m dalej hotelu
    Matoula Beach.

    Dostaliśmy pokój na parterze z widokiem na drogę i krzaki za nią (jeszcze w
    biurze SH zapewniano mnie,że będziemy mieli pokój z widokiem na morze). Mała
    niezbyt ładna i niezbyt czysta łazienka. Radio w żadnym pokoju nie działa. Na
    śniadania i kolacje jednak musieliśmy chodzić do hotelu Blue Bay ( na szczęscie
    ). Na terenie obu obiektów mogliśmy korzystać z trzech basenów - dość dużych i
    ładnych. Niestety leżaki na plaży i przy basenie dodatkowo płatne 2€ za dzień.
    Uwaga po hotelu grasuja karaluchy mutanty - sam upolowałem 2 w swoim pokoju. !!!
    Jeśli chodzi o wyżywienie to było zaskakująco dobre. Śniadania codziennie
    praktycznie taskie same - ale spory wybór, natomiast obiadokolacje urozmaicone i
    bardzo duży wybór dań - każdy znajdzie coś dla siebie. Można zamiast na kolacje
    chodzić na lunche serwowane od 12:00 do 14:00.

    Niestety nie ma tam jak jest napisane w katalogu SH plaży piaszczysto żwirowej
    tylko żwirowo-kamienista !!! Bez klapek czy sandałów ciężko jest wejść/wyjść z
    morza. Po drugiej stronie wyspy od strony południowo-wschodniej ( morze
    śródziemne ) plaże dużo ładniejsze, morze cieplejsze i czystsze, ale i
    temperatura około 10st większa. Nie polecam także wycieczek fakultatywnych
    organizowanych przez SH - stanowczo za drogie. Przykład: wycieczka statkiem na
    wyspę Symi w SH kosztuje 32€ natomiast w porcie Mandraki w Rodos tą samą
    wycieczkę kupić można za 20€. Zamiast jechać ze skanem na "Rodos wzdłuż i
    wszerz" za 35€ lepiej wypożyczyć samochód w kilka osób. Także samochodu nie
    warto wypożyczać w SH. Na przeciwko hotelu jest wypożyczalnia Adler - chyba
    najtańsza na wyspie - 25 € Hyundai Atos z klimą za dzień. Nie warto też
    wypożyczać samochodu na dłużej niż jeden dzień. Wyspa ma 220 km lini brzegowej i
    da się ją spokojnie objechać w jeden dzień. Najlepiej jednak po wyspie poruszać
    sie skuterem cena za dobe około 10-12 €.

    Ceny paliwa podobne do naszych, czasami tańsze. Taką ciekawostą jest to że np.
    ceny win w fabryce ( gdzie wozi SH ) są wyższe niż w supermarkecie. Jeśli ktoś
    nie ma wypchanego portfela radze unikać knajp nastawionych na turystów - bardzo
    drogie. Natomiast w knajpach gdzie jedzą grecy - dużo taniej i smaczniej. Główne
    atrakcje to miasto Rodos - szczególnie stare miasto, Lindos oddalony od Rodos
    około 50km, starożytne Kamejros. Warto też pojechać na przylądek Prasonisi -
    jest tam polska szkoła windserfingu. Polecam też park wodny w Faliraki - z
    hotelu Blue Bay jeździ tam darmowy autobus. Przykładowe ceny:

    w sklepie:
    piwo Heineken ok. 1€
    piwo Alfa ok. 0,6€
    woda niegazowana 1,5l około 0,3€
    coca-cola 1,5l ok. 1,4€
    wodka smirnoff 0,7 ok. 8€
    w knajpach:
    piwo od 1,5 € do 4€
    drink od 2€ do 5€
    gyros ok 1,5-2€
    souvlaki ok. 5-8€
    wstęp do akropolu w Lindos 6€
    taxi z Kremasti do Rodos (ok. 10km) 8€
    bilet na ustobus - ten sam kurs co wyżej 1,55€
    wstęp do Aqua Parku w Faliraki 17€
    paliwo ok. 0,8€

    Ogólnie wycieczka na 4 z minusem

    Chętnie odpowiem na pytania i udziele rady
  • Gość: Jolka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 12:17
    I jeszcze to

    Ja bylam sama, a pokoj mialam za duzy, akurat nie z widokiem na morze, bo byly
    wszystkie zajete.Lazienka jest w srodku, sejf rowniez (platny 18 Euro za
    tydzien).Codziennie sprzataja w pokoju.Jestem wegetarianka, wiec duzo nie
    wymagalam,ale inni, ktorzy byli ze mna z tego biura co ja, nie narzekali.Na
    temat jedzenia moge powiedziec tyle, ze na brak narzekac nie mozna, bo snack bar
    dla tych z all inclusive jest przy plazy,a tam od 10:00 do 24:00 mozna cos zjesc
    i wypic.Do obiadu i kolacji zawsze byl deser, owoce, ciasta, lody. Co z
    samochodem? Ja nie wypozyczalam samochodu,na miejscu w hotelu jest taki punkt,
    gdzie pozyczyc mozna a firm trudniacych sie tym dookola tez niemalo. Kazde biuro
    ma chyba swoje sprawdzona firme, ktora moze wypozyczyc samochod. Gdzie sie
    najbardziej oplaca? Tego to ja nie wiem, bo nie sprawdzalam i nie porownywalam.
    Znajomi, ktorzy pozyczyli sobie na jeden dzien placili 30 Euro + paliwo, ale nie
    pamietam ile. Do Rodos (ok. 10 km) mozna dojechac bez problemu, autobusem z
    glownej ulicy (idzie sie ok. 5 min z hotelu), autobusem, ktory odjezdza spod
    hotelu (4 razy na dzien) lub taxi. Ja akurat z glownej jezdzilam, bilet w jedna
    strone: 1,70 Euro/os. Atrakcje hotelowe? Na miejscu sa animatorzy, ktorzy caly
    czas cos proponuja (siatkowke, lotki, aerobik, itd., wieczorem kabaret, nie
    sposob wszystkiego wymienic). Przed hotelem basen, ale wiadomo, ze gdyby wszysyc
    sie w nim chcieli kapac, to miejsca nie starczy. A plaza tuz przed. Na plazy
    jest piach, ale sa rowniez kamyczki jak wchodzisz do wody, kawalek dalej, w
    wodzie znow piasek. Woda ciepla, z plazy widok na Turcje. Aha, lezaki na plazy
    platne 2,5 Euro/os. Hotel jest blisko lotniska (4 km), do samolotow mozna sie
    przyzwyczaic. W nocy nie slyszalam, wiec nie wiem czy wtedy lataly, w dzien
    owszem, ale szkoda sobie zawracac glowe taka drobnostka. Na wyspie mozna
    zapomniec o codziennosci, naprawde!!!!
  • Gość: Jolka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 12:55
    Tak więc kobitki nie będzie tak żle, ja myślę że będzie fajnie, gosia koniecznie
    napisz jak wrócisz. A ja już za tydzień.

    Mam jeszcze jedno pytanie czy wy też wylatujecie tak bardzo wcześnie rano, bo ja
    jak załatwiałam wycieczkę to Pani mówiła że wylot będzie wieczorem, dolecimy
    około 22.oo póżniej zasłużony odpoczynek. Troszkę mi nie pasuje bo do Warszawy
    mam 500 km.
  • Gość: Monika IP: *.prosper.pl / 62.29.141.* 29.07.05, 13:11
    Ja mam wylot 22.08 ok. 7 rano. Dokładnie nie pamietam, a jeszcze nie odebrałam
    biletów.
  • Gość: Jolka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 13:29
    Moniś godziny wylotu są na umowie, ja mam wylot od 6.15 - 10.00 takie duże
    widełki, mogę równie dobrze wylecieć o 9.00, a bilet dostaniemy dopiero na
    lotnisku w punkcie ITAKA
  • Gość: Jolka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 13:31
    Oj przepraszam, ale ty chyba lecisz z innego biura
  • Gość: Monika IP: *.prosper.pl / 62.29.141.* 29.07.05, 13:52
    Ja lecę ze Scan Holiday i bilety mam dostać na dwa tygodnie przed wylotem. W
    potwierdzeniu podrózy mam zapisany tylko nr lotu. Pani w biurze mówiła mi
    dokładnie o której ale zapomniałam :)) Tyle rzeczy człowiek ma na głowie:)) Na
    pewno w tych widełkach godzinowych co i Ty. Pozdrawiam
  • Gość: gosia IP: 80.240.172.* 29.07.05, 14:16
    Cześć Dziewczyny,

    Jestem po rozmowie z Pania z ITAKI, która bardzo podniosła mnie i mego męża na
    duchu.
    Pani potwierdziła mi, ze faktycznie do 8 lipca miała miejsce sytuacja opisana
    przez Ewę (zakwaterowanie w Matoula, a nie w Blue Bay). Podobno z winy
    hotelarza, który posprzedawał pokoje "z górką". Na dzień dzisiejszy już tak się
    nie dzieje (mam nadzieję).
    Pani z Itaki podobno mieszkała w tym hotelu; stwierdziła, ze możliwe jest, że
    czasem zdarzy się "jakiś owad", ale pchły w materacu, to juz przesada.
    Generalnie pokój jest czysty (sprzątany codziennie), z wyposazeniem podanym w
    katalogu.
    Plaża - faktycznie żwirowo - kamienista. Faktycznie dość wietrznie, ale do
    wytrzymania. Samoloty też do wytrzymania (Jak mąż spytał, dlaczego wcześniej
    pisała nam o "niesłyszalnych samolotach", stwierdziła, że jest przeciez w
    katalogu info, że do lotniska jest 4 km. Pani chyba nie pomyślała, że mozna
    mieszkać 1 km od lotniska i nie usłyszeć samolotu - to zalezy z której strony
    samoloty startują i lądują :)))
    Świadczenia hotelowe w dniu przylotu i wylotu są pełne - tylko, że pokój
    dostaniemy najwcześniej około 14:00, a w dniu wyjazdu musimy go zwolnić do
    prawdopodobnie 12:00. Z all korzystamy cały czas.
    Takze uszy do góry! Myślę, że mimo wszystko będzie sympatycznie.

    Ostatnia potwierdzona informacja z ITAKI - wylot z Warszawy 6:15.

    Pozdrawiam Was serdecznie
    Gosia

    p.s. Gdybyśmy się nie "widziały" na forum, obiecuję, że po powrocie napiszę,
    jak było - CAŁĄ PRAWDĘ.
  • Gość: Jolka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 17:28
    Szkoda Gosiu że nie lecisz wcześniej byłoby fajnie, ja muszę zameldować się na
    lotnisku dwie godziny przed wylotem tj. 4.50 rano.chociaż z tego co mówiłam mi
    Pani w biurze podróży godziny wylotów Itaka może zmienić nawet dzień przed
    wylotem, muszę wam powiedzieć że Pani z biura podrózy która poleciła mi te
    właśnie wczasy pracowała z moim staruszkiem 25 lat (mój ojciec był kierowcą w
    tym biurze) i nigdy nie miała niezadowolonych klientów.

    No ale pojedziemy zobaczymy, i bardzo proszę o relację po powrocie.
  • Gość: gosia IP: *.cs.bialystok.pl / 217.17.33.* 29.07.05, 19:36
    Skoro znajoma Pani z Itaki poleciła Ci ten wyjazd - to raczej musiała być
    przekonana, ze warto.
    Coraz bardziej jestem przekonana, ze niektóre informacje nt. tego hotelu sa
    mocno przesadzone.
    Faktycznie trochę szkoda, że nie jadę wcześniej, pewnie miniemy się na
    lotnisku :)
    Pozdrawiam Cie Jolu serdecznie,
    Gosia
  • Gość: ghandi IP: *.tvgawex.pl 02.08.05, 20:40
    Napiszcie dziewczyny jak było w tym hotelu, z góry dzięki. Pzdr
  • Gość: Karolina IP: *.net / 80.50.167.* 04.08.05, 09:23
    hej! ja wylatuje 5 z itaki do tego hotelu, jedziemy w 10 osob z opcją all i mam
    nadzieje ze bedzie spoko a co insektów to rozmawiałam z wieloma ludzmi i nie
    spotkali sie z nimi. Takze Jolu dozobaczenia na lotnisku!
  • Gość: Jolka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 09:44
    No to super, do zobaczenia na lotnisku o niestet 4.00 rano. Ja praktycznie
    wyjeżdzam już dzisiaj wieczorem o 10.00 bo do Warszawy mam 500 km.

    Karolina czy " wieziecie ze sobą dzieci" przepraszam że pytam, ale byłoby super
    bo jedzie z nami mój 7 letni syn, który bardzo lubi towarzystwo
  • Gość: Jolka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 10:08
    Karolina zobacz temat "Aqua-park na Rodos" będzie super, a z hotelu Blue-Bey
    jeżdzi darmowy autobus do tego parku.

    Do zobaczenia na miejscu.
  • Gość: gosia IP: 80.240.172.* 04.08.05, 12:06
    Cześć Dziewczyny,

    Juz Wam zazdroszczę, ja wyjezdżam dopiero 19 sierpnia.
    Pewnie spotkamy się na lotnisku, kto wie, moze odwiezie Was ten sam samolot, co
    nas przywiezie...
    Zyczę Wam miłych wrażeń i wakacji bez stresu!
    Pozdrawiam i do "zobaczenia" na forum po powrocie!
    Gosia
  • Gość: Jolka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 12:32
    No pa Gosiaku, ja zaraz chyba umrę, strasznie się boję lecieć samolotem.
    Oczywiście o stresie pomyślałam kilka dni wcześniej, miła pani doktor przepisała
    mi środki na uspokojenie, ale i tak się boję
  • Gość: Gosia IP: 80.240.172.* 04.08.05, 12:36
    Weź koniecznie gumę do żucia :), żeby nie przytkało Cię podczas startu i
    lądowania. Mi pomogło. Ewentualnie coś do picia przez słomkę.
    Też się bałam pierwszy raz, drugi już luz (gadam jak stara wyjadaczka, a
    leciałam dopiero 2 razy ha, ha :)
    Jeszcze raz miłych wakacji,
    Gosia
  • Gość: Monika IP: *.prosper.pl / 62.29.141.* 04.08.05, 13:07
    Tylko proszę Was jak wrcócicie to napiszcie jak najszybciej o tym co
    zastałyście. Ja wylatuję dopiero 22.08 więc jeszcze zdążę przeczytać. Z góry
    wielkie dzieki i życzę cudnych wakacji. Koniecznie odwiedźcie park wodny bo
    jest super !!!
    Pozdrawiam
    Monika
  • Gość: gosia IP: 80.240.172.* 09.08.05, 13:01
    Witam,
    Na formum wakacje.pl znalazłam jeszcze jedną opinię (cytat):

    Jest to kompleks kilku hoteli .My mieszkaliśmy w Matuli. Malutki , spokojny,
    czysty z własnym basenem w ładnym zadbanym ogrodzie. Ci POlacy , którzy dostali
    pokój w budynku głównym zazwyczaj przenosili się. Podobno było brudno , pokoje
    dawno nie remontowane.Leżaki płatne na plaży i przy hotelu 2,5 euro/ os. Przy
    głównym hotelu przy basenie ..............szok ...tyle ludzi , zajęcie
    animacyjne dla różnych grup wiekowych. a więc zależy co kto lubi. Animacja dla
    dzieci zawsze wieczorem dość fajna , ale codziennie to samo. Może się znudzić.
    Miasteczko wodne super dla małych i dużych .Warto jechać na cały dzień.drogie
    napoje i jedzenie./hot dog 5 euro/ Warto wypożyczyć samochód i objechać wyspę
    samemu, choć drogi żlie oznakowane .jednak prędzej czy póżniej do celu dojedzie
    sie /fajna przygoda/.Na 3 dni /płaci się jak za2/ warto wypożyczyć w
    hotelu, /80/, ajeżeli na 1 dzień to koło Marketu/30/.Koniecznie trzeba
    zwiedzić :Rodos, Lindos, Archangelos ,rybacką wioskę Stegna, półwysep
    Prasonisi, Dolinę Motyli, Dolinę 7 zródeł, Kamejros antyczne , Kastellos. Po
    pyszne wino można pojechać do Embonas / naprawdę dobre wina/.Samoloty ,mono ,że
    latają nad głowami to nie przeszkadzają Trzeba wziąć buty do kąpieli , bo te
    kamienie są okropne na brzegu morza.Natomiast zachody Słońca są prześliczne.
    Wyżywienie -SUPER-różnorode , duó i bardzo smaczne. Życzę udanego urlopu.



    Podrawiam Gosia
  • Gość: Monika IP: *.prosper.pl / 62.29.141.* 09.08.05, 15:22
    Gosiu to ja już głupieje, nie wiem czy walczyć o pokoje w budynku głównym czy
    lepsza jest Motula. Pare dni temu odbierałam bilety lotnicze i jeszcze raz
    zapytałam o pokoje. Podobno Ci co mają dzieci kwaterowani sa w Family World
    Center ale szczerze mówiąc w nic juz nie wierzę.
  • Gość: gosia IP: *.cs.bialystok.pl / 217.17.33.* 09.08.05, 18:59
    Cześć Moniko,

    Wydaje mi się, że nie pozostaje nam nic innego, jak przekonac się na miejscu,
    jak jest faktycznie. Oby to było "miłe rozczarowanie", czego Tobie i sobie
    życzę.
    Pozdrawiam
    Gosia
  • Gość: ghandi IP: *.tvgawex.pl 09.08.05, 19:01
    Wniosek z tego jest taki, że nie należy martwić się SUBIEKTYWNYMI odczuciami
    innych tylko spokojnie czekać co życie przyniesie...Ja już się nie martwię.
    Teraz czekam na wyjazd, wiem że będzie super i tak się nastawiam. W końcu jak
    by nie było w tym hotelu, to tydzień się przemęczę. Pzdr
  • Gość: gosia IP: *.cs.bialystok.pl / 217.17.33.* 09.08.05, 19:26
    I tak trzymać! Ja na wakacje moge pozwolić sobie tylko raz w roku. Nie pozwolę,
    zeby coś mi je zepsuło! Jakoś to będzie - poradzimy sobie.
    Tyle się naczytałam o Rodos, obejrzałam tyle zdjęć, że nie mogę się doczekać
    kiedy to wszystko zobaczę na własne oczy.
    Co do komfortu pokoi, to jest tyle skrajnych opinii, ze naprawde nie wiadomo, w
    co wierzyć. Jedyne wyjście, to pojechać tam i samemu sie przekonać, jak jest w
    rzeczywistości. Co uczynić zamierzam już 19 sierpnia.
    Pozdrawiam, Gosia
  • Gość: ghandi IP: *.tvgawex.pl 09.08.05, 19:58
    Napisz po powrocie jak było. Ja jadę 5 września z 4 letnim dzieckiem. Mam
    nadzieję, że się nie zawiodę...Papa
  • Gość: gosia IP: *.cs.bialystok.pl / 217.17.33.* 09.08.05, 20:21
    W takim razie do usłyszenia. Wracamy 2 września, napiszę jak było.
    Gosia
  • Gość: an IP: *.askandaluzja.pl / 83.238.173.* 09.08.05, 22:41
    nie przejmuj sie tak opiniami innych ludzi, niestety często jest tak że
    poprostu jest skromni ale czysto i miło wiec ciesz sie wyjazdem zycze udanych
    wakacji
    ania
  • Gość: Artur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.05, 10:38
    Wszystko się zgadza. Oszukują wszystkich klientów. Złozyłem reklamację i
    otrzymałem marne 420 zł. Zamiast hotelu 4* dają hotel 3*. Na pocieszenie dodam,
    że przy tym hotelu nie trzeba płacić za leżaki i jest to bardziej zaciszny
    hotel.
  • Gość: gosia IP: 80.240.172.* 11.08.05, 11:10
    Witam Cię Arturze,

    Czy możesz mi (i innym zainteresowanym) opisać swój pobyt? Jak pokoje i
    warunki, bo tutaj jest najwięcej rozbieżności w opiniach innych. I kiedy byłeś.

    Z góry Ci dziękuję
    Gosia
  • Gość: Artur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.05, 11:17
    Byłem pod koniec czerwca. jak już napisałem zakwaterowano mnie w hotelu obok.
    miałem niezle bo dostałem pokój od strony basenu i na parterze. miałem kilka
    kroków do basenu, a na posiłki chodziliśmy przez taką nieoficjalną bramkę w
    ogrodzeniu. Nie byłem w pokoju w hotelu Blue Bay więc nie mogę porównać.
    Słyszałem tylko od ludzi, mieli dwa pomieszczenia i skarżyli się na hałas
    dochodzący od organizowanych wieczorami imprez. Generalnie podobało mi się.
    Jednak nie pojechałbym w to miejsce więcej z dziećmi ze względu na plażę:
    kamienistą i ciągły, duży wiatr. Byłem po drugiej stronie wyspy. Tam są
    piaszczyste plaże i nie wieje tak mocno.
  • Gość: gosia IP: 80.240.172.* 11.08.05, 11:49
    Dziękuję za informację.
    A czy możesz jeszcze dokładnie opisać, co było w Twoim pokoju i dlaczego
    miałeś "nieźle"? Czy to znaczy, ze inni, którzy byli tam zakwaterowani mieli
    znacznie "gorzej"?
    Gosia
  • Gość: Artur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.05, 11:53
    ci, którzy mieszkali od strony ulicy nie wygladali na zadowolonych.
    wszycy,którzy mogli przenosili sie na czesc od strony basenu. na naszą prosbe
    dostalismy nieco wiiększy pokój.
  • Gość: gosia IP: 80.240.172.* 11.08.05, 12:19
    Arturze, jeszcze Cię pomęczę - a jak pokój (chodzi mi o wyposażenie). Pani z
    Itaki twierdzi, że BĘDZIE W NIM DOKLADNIE TAK, JAK PODAJE KATALOG. Na kilku
    zagranicznych stronach czytałam, że jest troszke inaczej, np. nie wszędzie jest
    podane, ze w pokoju jest lodówka czy telewizor; natomiast znalazłam info, ze w
    pokoju jest suszarka, czajnik...
    Dzięki,
    Gosia
  • Gość: Artur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.05, 12:28
    W tym hotelu (Matoula) był telewizor, lodówka, ręczniki i całkiem niezła klima.
    Nie widziałem niestety pokoju w Blue Bay. Dam ci radę: po przyjeździe bierz
    pokój od strony basenów, a nie od strony ulicy. od tej strony nie świeci tak w
    okna słońce i nie musisz oglądać ulicy.
  • Gość: gosia IP: 80.240.172.* 11.08.05, 13:00
    Dzięki Arturze za info,
    Pozdrawiam, Gosia
  • noripat 16.08.05, 13:19
    Witaj. ja wąłaśnie wrocilam. Zakwaterowana bylam w Blue Bay
    od strony ulicy. na początku chcialam go zamienić ale w sumie nie bylo źle bo
    rano nie bylo słońca, a póżniej nie bylo słychac gwaru z imprez przy basenach.
    * robactwa nie widzalam.
    * reczniki i pośćiel wymieniana codziennie.
    * dla dzieci mnostwo atrakcji.
    * Hotel raczej rodzinny niż dla mlodych ludzi.
    * Jedzenie nie do przejedzienia tyle dań do wyboru.
  • Gość: gosia IP: 80.240.172.* 16.08.05, 13:40
    Strasznie Ci dziękuję !!!!!
    Jadę tam już z lekkim sercem.

    Gosia
  • Gość: ghandi IP: *.tvgawex.pl 16.08.05, 14:08
    No i nie ma się czym martwić.........Super!!Czekam z utęsknieniem.Potwierdza to
    moją teorię,że nie ma co sugerować się opiniami innych. Zwykle Polacy są
    skłonni do narzekań i wybrzydzania. Ja wierzę że będzie dobrze. Mam zamiar
    spędzić tam niezapomniane chwile. Tobie też życzę miłego pobytu. Pa
  • Gość: Monika IP: *.prosper.pl / 62.29.141.* 16.08.05, 14:12
    Witaj Gosiu, mówisz że jedziesz z lekkim sercem a ja z coraz cięższym po
    ostatniej katastrofie lotniczej. Obiecałam sobie dzisiaj rano, że jak jeszcze
    jeden samolot spadnie to chyba nie pojadę i przed chwilą podali, że rozbił sie
    kolejny w Wenezueli. Tak sie boję, że juz mi te robaki i dyskomfort w hotelu
    nic nie przeszkadzają. Chciałabym tylko dolecieć żywa.
    Prosze jeszcze powiedzcie mi czy w Central Wings podają jakieś posiłki?
    Pozdrawiam
    Monika
  • Gość: gosia IP: 80.240.172.* 16.08.05, 15:22
    Witaj Moniko,

    Tak, katastrofy samolotowe są straszne w swoim oddżwięku (dlatego, że za jedym
    zamachem ginie tylu ludzi!). Ale... Takie rzeczy się zdarzają. Gdyby człowiek
    wiedział, ze złamie nogę, nie wychodziłby z domu. Nie na wszystko mamy wpływ,
    ja wychodzę z załozenia, że co komu pisane... Zobacz, ile dziennie jest
    wypadków samochodowych, ile ludzi traci w nich życie... Nie myśl o tym, ciesz
    się nadchodzacym urlopem.
    Niestety nie wiem czy jest jakiś posiłek w CentralWings. Itaka lata z FisherAir.
    Nie martw się, wszystko będzie ok!
    Gosia
  • georghe 17.08.05, 07:59
    Leciałem w lipcu Central Wingsem, posiłków nie podają, no ale to mają być TANIE
    linie lotnicze wiec - przynajmniej dla mnie - nie ma problem.
  • georghe 17.08.05, 08:05
    Pardon, chyba że chodzi Ci o płatne przekąski i picie to owszem, podają.
  • Gość: Monika IP: *.crowley.pl 20.08.05, 14:03
    Czy ktos może wrócił juz z Blue Bay i mógłby napisać coś więcej. Ja wylatuję w poniedziałek rano. Czekam na wszystkie informacje i zgóry dziekuję.
    Pozdrawiam
    Monika
  • Gość: gosia IP: *.cs.bialystok.pl / 217.17.33.* 04.09.05, 17:04
    Odświeżam wątek, gdyż właśnie wczoraj wróciłam z hotelu Blue Bay na Rodos i tak
    jak obiecałam dzielę się wrażeniami.
    Lecieliśmy z Itaką - dwoje dorosłych i dwójka dzieci, na dwa tygodnie. Hotel
    Blue Bay to kompleks hotelowy składający się z kilku budynków: głównego,
    bungalowów, Family Center i troche dalej połóżonego budynku Sunland.
    Zakwaterowano nas w Family Center (inni, którzy lecieli z nami zakwaterowani
    byli w budynku głównym). Pokój składał się z dwóch pomieszczeń, w jednym były
    dwa pojedyńcze łóżka, w drugim łóżko małżeńskie. Na wyposażeniu był także
    telewizor (bez polskich kanałów) i lodówka. Duży taras, z którego mogliśmy
    podziwiać piękny widok na morze (mieszkaliśmy na drugim pietrze). Sam pokój był
    wygodny, choc przydałby mu się mała renowacja. Sprzątany codziennie, wymiana
    reczników i pościeli tez codziennie. Przy budynku Family odzdzielny basen, o
    dość finezyjnym kształacie, max. 1,5m głębokości. Ponadto w całym kompleksie
    jeszcze dwa wieksze baseny, przy każdym brodzik dla dzieci. Jeden z basenów dla
    dzieci, ten położony po lewej stronie hotelu był brudny - ścianki w brodziku
    były pokryte czymś czarnym i tłustym. Pozostałe baseny były w miare ok jeśli
    chodzi o czystość. "Życie" koncentrowało się przy głównym, dość dużym basenie
    (max głębokość 2,5m). Przy nim znajduja się bary, organizowane są zabawy.
    Niestety nie wiem jak wygladały pokoje w pozostałych budynkach. Wiem, że w
    budynku głównym w pokojach wystepowało robactwo, widziałam jak ludzie składali
    reklamacje między innymi z tego powodu. W oddalonym od głównego budynku Sunland
    znajdowały się apatramenty i studia o podwyższonym standardzie (mieli oddzielny
    basen, swoje bary). Natomiast bungalowy sa po prostu dość niefortunnie
    położone - znajduja się wzdłuż alejek i każdy przechodzący jak to się
    mówi "zagląda w okna".
    Cały hotel pełen jest zieleni - kwitnace krzewy wzdłuż alejek, trawniki, drzewa
    piniowe, palmy.
    Jedzenia dużo, różnorodnie i dość smacznie. Posiłki i napoje (szwedzki bufet)
    są podawane w restauracji głównej oraz pool barze pomiędzy głównym basenem a
    plażą.
    Codziennie (oprócz wtorków) animacje dla dzieci i dorosłych: w ciągu dnia
    areobik, waterpolo, siatkówka, ping pong, mini golf, tańce i inne zabawy,
    wieczorem mini disco, zawsze jakies przedstawienie, na koniec wyczytywani są i
    zapraszani na scenę zwycięzcy poszczególnych konkurencji organizowanych w ciągu
    dnia. Wszystko prowadzone przez bardzo sympatycznych animatorów. Oczywiście
    jest "piosenka turnusowa", którą odtańcowuje się pod ich kierownictwem.
    Wszystkie organizowane przez nich zabawy były bardzo fajne (widać, że Ci ludzie
    lubią to co robią). We wtorki - greckie wieczory (odpłatne: dorośli 18e, dzieci
    6e). Niestety nie byłam, ciężko ocenić czy warto.
    Plaża - piaszczysto kamienista, z przewagą tych drugich. Jeśli się chce
    popluchać w morzu (a raczej poskakać po falach), to warto zabrać specjalne
    obuwie kąpielowe. Przy wejściu do morza jest dość szeroki pas kamieni, po
    których naprawde ciężko się chodzi na bosaka!
    Leżaki są płatne - 2,5e od sztuki. Nie dają do nich materacy.
    Po wschodniej cześci wyspy wciąż wieje wiatr, stąd są tam znakomite warunki dla
    uprawiania windserfingu i jego pochodnych. Przy samym hotelu zanjduje się baza
    windserfingu, gdzie można pobierać nauki tego sportu oraz wypożyczyć sprzęt.
    Na terenie hotelu znajduje się jeszcze dyskoteka, sklepiki z różnościami,
    płatny drink bar, kilka stołów do bilarda (1 gra - 1,5e)
    Cały kompleks hotelowy wart jest polecenia, szczególnie dla tych, którzy
    wybierają się tam z dziećmi. O ile oczywiście nie trafi się jak cześć naszych
    rodaków na pokoje z robactwem czy innym paskudztwem. I nie jest to hotel na 4
    gwiazdki, raczej na 3, ewentualnie 3 i pół. Wg mnie ITAKA sie spisała (wyjazd
    oceniam na 5), choć wiem, tak jak pisałam wcześniej, nie wszyscy, którzy
    lecieli z tego biura byli równie zadowoleni jak ja.
    Szczególnie polecam spędzenie chwili na tarasie pomiędzy pool barem a plażą, z
    widokiem na wybrzeże Turcji.
    Pozwiedzaliśmy tez wyspę wynajętym samochodem, byliśmy na wzgórzu Filerimos, w
    Rodos, Faliraki, Kalitea, Epta Piges, Tsampice, Lindos, Monolitos, Sianie,
    Emponas, Kritinii, Kamiros, Water Parku. Jeśli ktoś ma jakieś pytania, chetnie
    odpowiem (o ile będę wiedziała).
    Pozdrawiam
    Gosia
  • Gość: Monika IP: *.crowley.pl 04.09.05, 21:34
    Witam Cię Gosiu, starsznie żałuję że nie wzięłam od Ciebie numeru telefonu, gdyż ja tez byłam zakwaterowana w Family Center z tym, że na pierwszym pietrze. Cały czas myślałam sobie gdzie też możesz być a okazuje się, że byc może nawet się mijałyśmy. Moje wrażenia do Twoich sa podobne, jestem bardzo zadowolona. Nie miałam co prawda w pokoju telewizora ale jeszcze bardziej przez to wypoczęłam. Przyznaję, że nasze obawy były przedwczesne, ale za to jesteśmy miło zaskoczone i miałyśmy udane wakacje. Pozdrawiam
  • Gość: gosia IP: 80.240.172.* 05.09.05, 11:15
    Witam Cię Moniko,
    Dzięki Bogu, udało się nam dostać całkiem niezły pokój. Jak posłuchałam opinii
    pozostałych osób z naszej grupy, to włos mi się zjeżył na karku.
    Szkoda, że się nie spotkałyśmy. Na mur beton musiałysmy się mijać na schodach!
    Czy coś zwiedzałaś? My wynajęliśmy samochód na trzy dni i trochę pojeździliśmy
    po wyspie. Byliśmy tez cały dzień w Water Parku (super!!!!). Wyspa z cudownym
    krajobrazem, widoki niezapomniane, szczególnie zatoka Antony Quinn, gdzie
    jedliśmy lunch w tawernie z takim widokiem, że aż dech zapierało!
    Pozdrowienia
    Gosia
  • Gość: Monika IP: *.prosper.pl / 62.29.141.* 07.09.05, 11:06
    Gosiu my równiez wynajęliśmy samochód na 3 dni i tez jeden dzień spedzilismy w
    Water Parku. BYło po prostu super. My skupilismy sie głównie na zwiedzeniu
    Rodos, Lindos, Doliny Motyli i przebywaniu na plazy w Tsambika. Na pewno
    jeszcze wielu rzeczy nie zobaczyliśmy ale był tak ogromny upał, że wyruszając
    gdziekolwiek w droge pare godzin musiałam przeznaczyc na pobyt na innych
    plażach (przede wszystkim ze względu na dzieci). Cieszę się że mamy pozytywne
    odczucia po powrocie, bo obydwie obawy miałysmy duże. Tez słyszałam od innych
    polaków o koszmarnych warunkach w innych pokojach. Pozdrawiam serdecznie. Monika
  • Gość: karolcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.05, 14:17
    Witam! Ja bylam na miesiąc temu w Blue Bay i to był koszmar.Pojechalismy w 10
    osób i wszyscy z nas odrazy napisali zażalenie na biuro.Oni sobie niezle kpiny
    z nas robią i jakos wątpie zeby to biuro jeszcze długo sie utrzymało.Itaka tak
    nabiera ludzi, zresztą podobnie jak triada.Inni ludzie tez strasznie narzekali
    na warunki i na to ze co innego podpisywali w umowie.My w 5 par mielismy miec
    pokoje z widokiem na morze i koło siebie a w rezultacie wszyscy bylismy
    porozrzucani po budynki.Ja trafilam do Ground Room czyli pokoi obok recepcji z
    widokiem na smieciarke z ktorej o 6 rano codziennie zabierali odpady. W pokoju
    ani nie było lodóki ani telewizora a poza tym smierdzialo stęchlizną pomijając
    juz fakt ze przez 2 tyg ubrania mielismy w walizkach bo do szafy sie nawet nie
    dalo kompletnie nic włożyc bo tak smierdziała.Znajomi natomiast mieli łazienke
    jeszcze gorszą od nas, w ktorej sufit był dziurami, poprostu tragednia. Nasza
    rezydentka pani Gabrysia oczywiscie maslane oczy do nas robiła ze ona nic nie
    moze zrobic bo itaka ma tylko takie pokoje.Jedna para od nas miala w miare
    przyzwoity pokoj na 2 piętrze.Ameryka natomiast była na 3 i 4 piętrze gdzie
    fotele byly skórzane, pieknie obite drzwi, elegancie pokoje i korytarz- ale te
    pokoje były wykupione przez Tui także my mielismy najgorsze, ktore zawsze są
    oferowane polakom i czechom.Rezydentka z Triady wrociła do domu jak tylko
    przyjechala nowa tura za to nasza jakoś sie trzymała, choć wątpie czy jeszcze
    tam jest.Za te pieniądze ktore dalismy nie wart był ten hotel,czekamy teraz na
    odpowiedz na nasze zazaleniev i skarge na biuro,zostalo im pare dni bo po 30
    dniach zostaje ona uwzgledniona. Ale napewno nie odpuscimy tej sprawy i z itaki
    pojechalisy 1 ostatni raz. Całe szczescie ze bylismy paczką i jakoś pijąc
    oczywiscie drinki za ktore musielismy zapłacic w płatnym barze na dole bo to
    all inc. nie obejmowalo to nawet nam jakos zlecial tam czas. Pozdrawiam...
  • Gość: Jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.05, 18:08
    Witaj Karolcia, tu Jola. Napisz koniecznie jaka odpowiedz dostaliście od Itaki.
    3 i 4 piętro mieli jeszcze goście necermana

    Pozdrowienia dla Łukasza.

    Nigdy więcej biur podróży, za rok jedziemy na własną rękę na południe Włoch.

    Pozdrów Monikę, Waldka, Arka, Olę i resztę towarzystwa
  • Gość: karolcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 19:50
    Hej Jolu! Itaka nie przysłała nam jeszcze odpowiedzi ale miniął im juz termin
    także widocznie nam uznali, ciekawe co nam zaproponują! U nas wszystko
    wporządku, cały czas spotykamy sie wszyscy razem na imprezach wiec lux.
    Pozdrowienia od Nas wszystkich....
  • Gość: Jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 19:10
    No to super, buziaki dla wszystkich i pozdrawiam gorąco.
    Michał pozdrawia Klaudię

    Oby następne wakacje były 100 % lepsze. My za rok do Włoch na Gargano, ale już na własną rękę, żadnych biur, brrrrrrrrr

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.