Dodaj do ulubionych

ile kosztuja wycieczki na Rodos - Marmaris, inne

IP: *.unreg.w-w.pl 12.09.05, 22:04
najwazniejsza sprawa - rejs do ciekawszego kraju niz Grecja, a wiec do
Marmaris (na pohybel tym Grekofilom wszystkim; ale ostatnio w Turcji 2 razy
bylem, na pewno tansza, jednak dla odmiany do Grecji bym sie wybral),
objazdowka jakas po Rodos i jakis rejsik po wybrzezu.
Edytor zaawansowany
  • Gość: lazurek IP: *.chello.pl 13.09.05, 01:23
    wczoraj wróciłam z Rodos.nic nie zastąpi wypożyczenia samochodu.dzienne
    wypożyczenie samchodu 35 euro.w dwa dni zwiedziliśmy całą wyspę.Simi(wyspa-
    rejs) u rezydenta kosztowało 36 euro a w porcie Mandraki zapłacilismy 15 euro.
    do Marmaris kupisz bez problemu , ceny niestety nie znam, nie płynęliśmy.
    pozdrawiam, miłego pobytu.

  • Gość: lili IP: 217.11.141.* 13.09.05, 09:14
    Wycieczka z Rodos do Marmaris organizowana przez Triadę:
    60 lub 68 Eur + 19 Eur opłat portowych.
    Ogólnie nie warto. Żadnego zwiedzania. Cel wycieczki czysto handlowy. Wożą po
    sklepach i to w dodatku drogich. Np ceny tureckich słodyczy w sklepie do
    którego nas zawieźli były ok 2 razy wyższe niż w centrum Marmaris.
    Znajoma kupiła w Marmaris srebrny pierścionek z onyksem za 25 Eur. Wytargowała!
    Podobny na Rodos kosztował 15 Eur. Załamała się...
    Wzory biżuterii sztampowe. W Grecji dużo ładniejsze.
    Na koniec tylko wieczór turecki.
    Żałuję, że pojechałam na tą wycieczkę.
  • ansien 13.09.05, 09:23
    Mam zupełnie inne zdanie na temat wycieczki do Marmaris. Wycieczke wykupiliśmy
    w lokalnym biurze w Faliraki za 25 euro, plus 19 euro opłat portowych, ale to
    już przed wejściem na statek. Transport spod hotelu a poźniej do hotelu. Widoki
    z katamaranu niezapomniane. Samo miasteczko przepiękne i urzekające, kebaby
    pyszne, a szal kupiony na targu kosztował tylko 5 euro. I bardzo fajny pilot,
    który sporo opowiedział nam i o Turcji i o samym Marmaris. Także bardzo miło
    wspominamy pobyt, mimo niezłej bujanki katamaranu w drodze powrotnej
    (zakończonej niestety skorzystaniem z torebki papierowej;)
  • madeleine7 13.09.05, 09:39
    Piloci owszem mili ale opowiadają takie banialuki, że aż przykro było słuchać.
    Tworzyli nowa ekonomię - np. "w Turcji jest tanio bo podniesli cła i są
    samowystarczalni". Szczycą się tym, że u nich tak tanio a te wszystkie podróby
    na bazarze kosztują tyle co oryginały w Polsce. Złoto też droższe niż w Grecji
    i na dodatek mniejsza próba. Jedyny miły akcent to kebab- był naprawdę bardzo
    pyszny.

    Poza tym wydaje mi się, że ta opłata portowa (moim zdaniem to jest koszt tych
    autokarów i obwózki po sklepach) to jest mocno szemrana sprawa.
  • Gość: stasio IP: *.unreg.w-w.pl 13.09.05, 20:55
    dzięki za odpowiedzi. A juz myslalem ze kogos sprowokuje tym akcentem
    złosliwosci antygreckiej. Generalnie jest tak, że oba kraje są piekne,
    zwłaszcza to pogranicze - wyspy Dodekanezu, Turcja Egejska i Likijska to jeden
    y najpiekniejsyzcgh fragmentow wzbryeya srodyiemnomorskiego )sorrz cos mi sie y
    i z sie poyamienialz

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka