Dodaj do ulubionych

Grecja przereklamowana - tylko brud i bieda

IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 30.11.01, 12:46
Przez miesiąc jeździłem po człej Grecji samochodem, nocowałem na kempingach,
oglądałem i "to co turysta zobaczyć powinien" i zwykłe, senne wsie i
miasteczka. Pogoda - piękna, krajobraz też (chociaż Chorwacja jest zdecydowanie
ładniejsza), ale głównym wspomnieniem jest totalny brud który jest wszędzie.
Nasze szosy i miasta to oaza czystości!. Odniosłem wrażenie, że tam od wojny
nikt nie sprzątał!! Przykady - proszę bardzo: - każda trasa, a szczególnie te
główniejsze drogi pokryte są na poboczach stertami papierów, plastikowych
opakowań itp. śmieci - i to nie jest efekt działania "turystów" - one wyglądają
tak jakby ich nikt nigdy nie sprzątał; - plaże - nawet te "ucywilizowane" w
sąsiedztwie kempingów wyglądają jakby były sprzątane tylko raz w roku - przed
sezonem. Przykłady można mnożyć. Poza tym grecy nie są specjalnie nastawieni
proturystycznie - są świadomi że jeżeli nie zrobią nic aby turystę przyciągnąć -
to on też przyjedzie - stąd ich stosunek do zwiedzających jest doskonale
obojętny.
Czy ktoś ma podobne wrażenia?? (oczywiście zdecydowanie inne wrażenia mają
wszyscy jadący z biurem podróży do hotelu, gdzie sprzątaczki chodzą 5 razy
dziennie, a kelner przynosi zimne drinki do basenu).
Edytor zaawansowany
  • Gość: Sarah IP: 10.128.135.* 30.11.01, 20:46
    Znam Kretę. Tak, brud i bieda. Ale jakie widoki, kolory, morze, niebo.Jacy
    wspaniale życzliwi, wyluzowani ludzie. Jacy rodzinni, jacy ciepli mimo swojej
    biedy. Wspaniała wyspa.
  • Gość: anna IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.11.01, 21:52
    Jakiej biedy! Kobieto! Znam Kretę bardziej niż swojego męża i nie dostrzegłam
    takiej biedy , jaka panuje u nas! A przykłady są na każdym kroku , chociażby
    to , że Kreteńczycy nie muszą wcale przyjmować turystów , bo sami są
    wystarczalni. Rolnictwo świetnie prosperujące pozwala nawet zagubionym górskim
    wioskom na godne życie! A to , że z natury mają serce na dłoni - najlepiej
    śwadczy o tym ,że nie wchodzą nikomu w d.... Nawet zgniłym turystom z Polski!
    Wróć. Pseudoturystom.
  • Gość: Sarah IP: 10.128.135.* 01.12.01, 16:54
    Przyjmuje krytyke. Bieda pojeciem wzglednym. Brudno jest, nie da sie ukryc,
    zwlaszcza takie "budowlane" Jedno wiem. Kreta jest wspaniala. Nie moge sie
    doczekac kiedy znow pojade.pozdrawiam.
  • Gość: mieszkanka grecji IP: 212.205.209.* 11.03.03, 21:04
    kobieto czy ty sie dobrze czujesz?
    z pewnoscia jestes zafascynowana jakims osobnikiem z tamtych okolic
    na pszyszlosc nie wypowiadaj sie na tematy o ktorych nie masz pojecia
    powiedzenie udawac greka jest bardzo prawdziwe
  • Gość: jeff IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.01, 01:30
    Mysle,dear Sarah,ze zamiast slowa"mimo" moze lepsze byloby "dzieki".
    Co do reszty odczuwam podobnie.
    Pozdrowienia.
  • Gość: jeff IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.01, 01:20
    W Malezji,na wyspie Langkawi wlasnie niedawno wybudowano hotel w ktorym drinki
    obsluga podaje gosciom wylacznie kleczac.Nie jest to bynajmniej ostatnie slowo
    bowiem w budowie jest juz nastepny obiekt gdzie gosc bezposrednio po przyjezdzie
    zostanie natychmiast rozebrany przez apetyczna sluzbę,a nastepnie odswiezony na
    wszelkie mozliwe sposoby po meczacym locie,podobnie zresztą jak jego koszula i
    gatki.Sciagniete oczywiscie na kleczaco,w ramach przyciagania Turysty.
    Sluze adresem,bo wydaje mi sie,ze byloby to niezle miejsce dla Ciebie.
    Jesli bowiem po miesiacu podrozowania po Grecji zapisales w swojej pamieci
    tylko brud i biede,to powstaje nastepujacy dylemat - albo jednak przez pomylke
    zwiedziles jakis zupelnie inny kraj albo tez nie powinienes w ogole zwiedzac
    czegokolwiek ze wzgledu na oczywista strate czasu i pieniedzy.
    No,ewentualnie podrozowac nie oddalajac sie nadmiernie od autokaru i hotelu
    gdzie jak mniemam bedzie z pewnoscia czysto,papierki wysprzatane,zas
    obiadokolacja zapewniona.




  • Gość: Sarah IP: 10.128.135.* 01.12.01, 16:58
    Nie chce na Malezję, chce na Kretę !!!!!!!
  • Gość: marek IP: *.chello.pl 02.12.01, 21:58
    znam kilka pięcio gwiazdkowych hoteli na krecie jesli chcesz to mogę polecić
  • chana 02.12.01, 22:07
    Gość portalu: marek napisał(a):

    > znam kilka pięcio gwiazdkowych hoteli na krecie jesli chcesz to mogę polecić
    Dzieki ale nie mam wymagan, jesli chodzi o standart. Byle byla lazienka i w miare
    widny pokoj. Wystarczaja mi trzy gwiazdki a zaoszczedzone pieniadze wydaje na
    krewetki, ser i wino.
    Gdzie jezdziles?
  • Gość: Malgosia IP: *.*.*.* 03.12.01, 14:29
    Absolutnie się z Tobą nie zgadzam! Grecja jest najpiękniejsza,
    najcudowniejsza, najcieplejsza, naj..... a zwłaszcza greckie wyspy. Moje
    podróże rozpoczęłam od Kos. W tym roku byłam na Krecie, a w przyszłym wybieram
    się na Rodos. Człowieku a widziałeś nasze nadmorskie miejscowości? Tam to
    dopiero jest brud. Kocham Grecję!!!!!!!!!!!
  • Gość: marek IP: *.chello.pl 03.12.01, 16:37
    w tym roku byłem na krecie a w zeszłym na rodos.do hotelu przychodziłem
    spać,wypożyczyłem samochód i codziennie byłem w nowym miejscu.brud na ulicach
    mi nie przeszkadza, ale nie zasnąłbym w brudzie dlatego biorę hotele 5 *.nie są
    one drogie w porównaniu z innymi krajami.za 2 tyg we wrześniu płaciłem poniżej
    3 000 zł ze śniadaniem ,przelotem i ubezpieczeniem, a są to koszty porównywalne
    z pobytem w hotelu bryza w juracie,który może ma 3 *.i jeszcze jedno we
    wrześniu na krecie było 30 a w polsce 10 stopni
  • Gość: Margo IP: 62.244.134.* 03.12.01, 16:34
    A ja sie z Toba w zupelnosci zgadzam. Grecja niczym szczegolnym mnie nie ujela.
    Brud rzeczywiscie byl wszechobecny. O wiele piekniejsze sa urokliwe, przyjazne
    Wlochy i ich wyspy (polecam najpieknieksza pod sloncem Capri) czy wybrzeza
    Portugalii. Ludzie byli po prostu normalni, jesli zyczliwi to jak inne nacje
    natomiast w kilku przypadkach zupelnie sobie faktycznie wszystkich olewali. Ja
    tak jak i Ty o wiele wiecej sobie po Greacji, a szczegolnie Krecie wyobrazalam.


    Gość portalu: TOKO napisał(a):

    > Przez miesiąc jeździłem po człej Grecji samochodem, nocowałem na kempingach,
    > oglądałem i "to co turysta zobaczyć powinien" i zwykłe, senne wsie i
    > miasteczka. Pogoda - piękna, krajobraz też (chociaż Chorwacja jest zdecydowanie
    >
    > ładniejsza), ale głównym wspomnieniem jest totalny brud który jest wszędzie.
    > Nasze szosy i miasta to oaza czystości!. Odniosłem wrażenie, że tam od wojny
    > nikt nie sprzątał!! Przykady - proszę bardzo: - każda trasa, a szczególnie te
    > główniejsze drogi pokryte są na poboczach stertami papierów, plastikowych
    > opakowań itp. śmieci - i to nie jest efekt działania "turystów" - one wyglądają
    >
    > tak jakby ich nikt nigdy nie sprzątał; - plaże - nawet te "ucywilizowane" w
    > sąsiedztwie kempingów wyglądają jakby były sprzątane tylko raz w roku - przed
    > sezonem. Przykłady można mnożyć. Poza tym grecy nie są specjalnie nastawieni
    > proturystycznie - są świadomi że jeżeli nie zrobią nic aby turystę przyciągnąć
    > -
    > to on też przyjedzie - stąd ich stosunek do zwiedzających jest doskonale
    > obojętny.
    > Czy ktoś ma podobne wrażenia?? (oczywiście zdecydowanie inne wrażenia mają
    > wszyscy jadący z biurem podróży do hotelu, gdzie sprzątaczki chodzą 5 razy
    > dziennie, a kelner przynosi zimne drinki do basenu).

  • Gość: anna IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.01, 01:49
    Gość portalu: Margo napisał(a):

    > A ja sie z Toba w zupelnosci zgadzam. Grecja niczym szczegolnym mnie nie ujela.
    >
    > Brud rzeczywiscie byl wszechobecny. O wiele piekniejsze sa urokliwe, przyjazne
    > Wlochy i ich wyspy (polecam najpieknieksza pod sloncem Capri) czy wybrzeza
    > Portugalii. Ludzie byli po prostu normalni, jesli zyczliwi to jak inne nacje
    > natomiast w kilku przypadkach zupelnie sobie faktycznie wszystkich olewali. Ja
    > tak jak i Ty o wiele wiecej sobie po Greacji, a szczegolnie Krecie wyobrazalam


    Nieszczególnie interesuje mnie co sobie po Krecie wypbrażałaś a to , że niezbyt
    tam dobrze się bawiłaś nie znaczy wcale , zeby innym robić z tego powodu wodę z
    mózgu. Kreta to jedno z najpiękniejszych miejsc na ziemi i gadanie , że Włochy są
    lepsze brzmi jakby małej Zosi ktoś zabrał zabaweczkę a ta ze złości sina
    postanowiła zrobić mamie wbrew - nie założyła czapeczki.... Kobieto! Nie udały ci
    się wczasy to nie wylewaj swojej goryczy pisząc wierutne bzdury. Gdzie jak gdzie
    ale Grecy( Kreteńczycy w szczególności) są najbardziej przyjaznym narodem na
    świecie a Capri pod wieloma względami nie dorasta im do pięt! Poza tym wybrzeże
    Portugalii jest tak zasyfione ,że brak mi słów. I dyrdymały , że brud jest
    wszechobecny akurat tam a nie tam świadczy o powierzchownosci i o tym , że jednak
    Krety nie znasz nic a nic. Podróże dookoła basenu i kilku sklepików nie
    kształcą...









  • Gość: toko IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 06.12.01, 15:20
    Nie wiem jak jest na Krecie - ale Grecję kontynentalną zjeździłem: z Igumenicy
    przez Meteory, Ateny , na południe Peloponezu a później - na północ do Patras -
    i wszędzie jest tak samo. Syf na ulicy, wieczorami tabuny smętnych dziadków
    przesiadujących godzinami na ulicy przy szklance rycyny lub ouzo. Obsługa
    kempingów, miejsc wartych zwiedzania, knajp i trochę lepszych jadłodajni
    doskonale obojętna na turystów. Nie ma tam nawet chęci "wydojenia" turystów z
    tych drachm które chcieliby zostawić w Grecji /z drobnym wyjątkiem - Ateny/.
    Być może to śródziemnomorska ospałość, jednak w takim stopniu nie występuje on
    ani w Chorwacji ani we Włoszech. Widoki - są oczywiście piękne, ale jeżeli
    chodzi o zwiedzanie - Włochy są 1000 razy piękniejsze.
  • Gość: atka IP: *.acn.waw.pl 06.12.01, 18:51
    No popatrz, a dla mnie te "smętne dziadki" wysiadujące wieczorem na ulicach
    przy trik - traku i ze szklaneczką ouzo to jeden z uroków Grecji! Jakie to
    szczęście, że są ludzie, którym Grecja się nie podoba! Będzie więcej miejsca
    dla nas!!!
  • Gość: anna IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 00:08
    Prawda???? Tym bardziej , że piszą o niej ludzie , którzy, cytuję ," nie znam
    Krety ,ale..." Cóż za prymitywizm...
  • Gość: Margo IP: 62.244.134.* 11.12.01, 09:57
    Gratuluje Anno kultury. Coz za jad z Ciebie przemawia. Zal mi Ciebie. Szkoda
    naprawde czasu na dyskusje z osobami, ktora maja tak ograniczone horyzonty ze nie
    sa w stanie zrozumiec czyjegos innego punktu widzenia. Podrozuje bardzo duzo, nie
    tylko jako turysta ale rowniez sluzbowo. We Wloszech mieszkalam przez kilka
    miesiecy wiec naprawde wiem do czego Krete porownuje. Dobrze ze Tobie sie podoba,
    ale to nie znaczy ze jesli na mnie nie zrobila ona dobrego wrazenia to
    pisze "wierutne bzdury" , "dyrdymaly", badz "robie ludziom wode z mozgu" Nie wiem
    rowniez z czego wnioskujesz ze zwiedzalam tylko sklepy i basen kolo hotelu. Moze
    to Twoj ulubiony sposob spedzania czasu. My wynajelismy samochod i staralismy sie
    zobaczyc wszystko w promieniu 100 km. Pozdrawiam.


    > Nieszczególnie interesuje mnie co sobie po Krecie wypbrażałaś a to , że niezbyt
    >
    > tam dobrze się bawiłaś nie znaczy wcale , zeby innym robić z tego powodu wodę z
    >
    > mózgu. Kreta to jedno z najpiękniejszych miejsc na ziemi i gadanie , że Włochy
    > są
    > lepsze brzmi jakby małej Zosi ktoś zabrał zabaweczkę a ta ze złości sina
    > postanowiła zrobić mamie wbrew - nie założyła czapeczki.... Kobieto! Nie udały
    > ci
    > się wczasy to nie wylewaj swojej goryczy pisząc wierutne bzdury. Gdzie jak gdzi
    > e
    > ale Grecy( Kreteńczycy w szczególności) są najbardziej przyjaznym narodem na
    > świecie a Capri pod wieloma względami nie dorasta im do pięt! Poza tym wybrzeż
    > e
    > Portugalii jest tak zasyfione ,że brak mi słów. I dyrdymały , że brud jest
    > wszechobecny akurat tam a nie tam świadczy o powierzchownosci i o tym , że jedn
    > ak
    > Krety nie znasz nic a nic. Podróże dookoła basenu i kilku sklepików nie
    > kształcą...
    >
    >
    >
    >
    >
    >
    >
    >
    >

  • Gość: anna IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.01, 16:00
    Gość portalu: Margo napisał(a):

    > Gratuluje Anno kultury. Coz za jad z Ciebie przemawia. Zal mi Ciebie. Szkoda
    > naprawde czasu na dyskusje z osobami, ktora maja tak ograniczone horyzonty ze n
    > ie
    > sa w stanie zrozumiec czyjegos innego punktu widzenia.

    Ukulturalniając mnie w taki sposób , nic nie wskórasz. I tobie też nie
    zaszkodziłaby odrobina kultury , bo pisząc , że mam ograniczone horyzonty ,
    trudno nie dopatrzeć sie w tobie jadu. I skąd takie wnioski? Z tego , że mam
    odmienne zdanie? Z tego , że , powtórzę , wmawiasz ludziom , że Kreta nie ma w
    sobie nic ciekawego????? Opanuj się raczej ty! Masz rację w jednym . Sa gusta i
    guściki. Ja pisząc , że Kreta jest cudowna , oparłam się na moich własnych
    doświadczeniach . We Włoszech mieszkałam przez dłuższy czas i nie zmienię
    zdania , że to własnie Kreta jest piękniejsza o sto lat świetlnych. I żal mi
    ciebie również bardzo.
    Niemniej jednak pozdrawiam przedświątecznie i większego opanowania na przyszłość
    życzę , bo stwierdzenia , że coś jest lepsze od czegoś są tylko subiektywnymi
    odczuciami i trzeba się liczyc z rychłym kontratakiem.




  • Gość: Rajza IP: 10.128.135.* 11.12.01, 21:10
    Swiat jest tak piekny i pelen fascynujacych miejsc, ze szkoda sie klocic.
    Znajdzie sie miejsce i dla milosnikow Wloch i Krety. Mysle, ze warto przyjmowac
    rozne miejsca z "dobrodziejstwem inwentarza" i pokorą. Nie wszystko musi być
    takie jak chcielibysmy i czasem jest to urok takich miejsc. Aby do wiosny i ...
    w drogę. pozdrawiam
  • Gość: duszek IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.01, 01:50
    I TO BY BYŁO NA TYLE.
  • Gość: zdzisio IP: 192.168.100.* 31.01.02, 10:10
    Byłem w Grecji raz. Spędziłem tydzień w Atenach i potem popłynąłem statkiem na
    Kretę, do Heraklionu, by tam spędzić jeszcze jeden tydzień. Ten w sumie
    dwutygodniowy pobyt rozczarował mnie totalnie i chyba na zawsze zraził do
    ponownego odwiedzenia tej „kolebki europejskiej kultury”.
    Co o tym zadecydowało?
    Po pierwsze sami Grecy: odniosłem wrażenie, że turyści są dla nich czymś
    niepożądanym. Sposób, w jaki odnoszą się do turystów to krótko mówiąc bierność
    połączona z lekceważeniem a często nawet niczym nie uzasadnioną agresją. Są
    przy tym bardzo leniwi, załatwienie czegokolwiek w biurach obsługujących
    turystów trwa tam wieki.
    Po drugie: wszechobecny brud i nieporządek. Stosy papierów i opakowań walające
    się dosłownie wszędzie.
    Po trzecie: bieda. Slumsy, jakie widziałem w samym centrum Aten to niekończąca
    się dzielnica ludzi żyjących „pod chmurką” w kartonach. Porównywalne wrażenia
    odniosłem tylko w Nowym Jorku na Harlemie i Bronxie. Coś przerażającego. A
    słynny Plac Omonia to siedlisko prostytutek i narkomanów i kieszonkowców.
    Po czwarte: przereklamowane zabytki. Same Ateny da się zwiedzić w jeden dzień.
    Nic tam ciekawego nie ma. Miasto pełne spalin. Komunikacja to stare, dymiące
    Ikarusy i rozpadające się „metro”. Akropol – przereklamowany, po drodze mnóstwo
    straganów, w których wodę mineralną sprzedaje się umęczonemu turyście po
    astronomicznych cenach. Świątyń starożytnych brak, bo pozostały po nich
    pojedyncze głazy. Stadion olimpijski – żadne wrażenie. Inne zabytki typu stare
    miasto, pałac prezydencki - bardzo przeciętne. Do tego w centrum miasta
    zaniedbany park.
    Na Krecie z kolei pojechałem do „słynnego” Knossos – i tu znowu rozczarowanie,
    bo po dawnym pałacu nie pozostało dosłownie nic prócz sterty „gruzu”. Zresztą
    gdyby nie pewien angielski archeolog to pewno w ogóle nic by o Knossos nie
    wiedziano, bo sami Grecy nie byli chętni by to odkopywać. Bilety wstępu
    horrendalnie drogie i nic w zamian. Przewodnik opowiada o tym co „kiedyś tam
    było”, więc jest to wycieczka dla ludzi o dużej wyobraźni.

    Co do spędzania czasu na plaży to owszem w Heraklionie plaża jest, ale
    zadymiona przez pobliską elektrownię Linoperamata. Warunki do opalania dobre,
    pod warunkiem, że turysta korzysta z odcinka plaży prywatnej i oczywiście
    płatnej bo na „państwowych” odcinkach plaż się po prostu nie sprząta.

    Mógłbym tak jeszcze wymieniać bez końca poczynając od niegrzecznego
    potraktowania na lotnisku, gdzie jak zobaczyli polski paszport to przystąpili
    do „przesłuchania” a skończywszy na jeździe autobusem do Pireusu, w którym mało
    nie złamałem nogi , bo kierowca rozpędzał się i gwałtownie hamował przez cała
    drogę mając przy tym niezłą zabawę.

  • Gość: Malgosia IP: *.*.*.* 31.01.02, 11:26
    Zdzisiu, miałeś po prostu pecha. Ateny i Heraklion na Krecie to najgorsze
    miejsca jakie wybrałeś zwiedzając prawdziwą Grecję! Ja osobiście byłam już na
    kilku greckich wyspach i tylko na wyspy się wybieram - to jest prawdziwa
    Grecja. A Heraklion i Knosos na Krecie to najgorsze co mogło Cię spotkać. Ja
    te miejsca omijam szerokim łukiem (poza tym, że w Heraklionie lądują
    samoloty). Serdecznie pozdrawiam :)))
  • Gość: Anka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.02, 03:53
    Dokładnie! Zdzich miał pecha!
  • Gość: Ziutek IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.02, 20:54
    No dobra, na wyspy. A na wyspach co?
    Nie ma brudu?
    Co tam mozna zobaczyć oprócz pięknych widoków?
    Jakie wyspy polecacie?
    Ile kosztuje podróż z Grecji na wyspy?
    pozdrawiam
  • odyseusz 07.09.02, 02:43
    A czy nikt nie powiedział temu biednemu człowiekowi,że Ateny i Iraklion to duże
    syfiaste miasta? To tak jakby ktoś zwiedzał Prage Północ (bez urazy) i
    powiedział, że POlska to syf, brud, przestępcy i panienki. Grecja jest fajna, w
    rodzinnych hotelach jest świetnie, Kreta boska. Z tym krajem jednak jest tak,
    że ma swój smaczek, trzeba mieć pewną wrażliwość, żeby docenić właśnie
    małomaisteczkowość, klimat, EKOLOGIĘ - tam gospodarrstwa są rodzinne
    Gość portalu: Anka napisał(a):

    > Dokładnie! Zdzich miał pecha!
  • Gość: pas1 IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.08.02, 13:35
    więc jest to wycieczka dla ludzi o dużej wyobraźni.

    nareszcie coś mądrego

    > niegrzecznego
    > potraktowania na lotnisku, gdzie jak zobaczyli polski paszport to przystąpili
    > do „przesłuchania”

    Pewnie coś miałeś wypisane na twarzy...

    No i gratuluję tygodniowego pobytu w Heraklionie ;-)

    GS
  • Gość: Ola IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.02, 12:42
    Ja, co prawda, nie zjeździłam całej Grecji, ale całą Kretę i moje wrażenia (i
    osób mi toważyszących) były takie same, tylko zastanawialiśmy się, czy
    kontynent prezentuje się tak samo!
    Teraz już wiem, że tak i na przyszły sezon też obstawiam Chorwację.
    Co do turystów "hotelowych", to ja właśnie takim byłam, ale zupełnie nie
    zmienia to wyglądu tego kraju!
    Pozdrawiam.
  • miriam_73 21.08.02, 17:48
    Olu, Kreta to nie cała Grecja. Kontrast pomiedzy kontynentem a wyspami,
    zwłaszcza takimi jak Kreta, czy mniejsze na Cykladach jest ogromna. Na
    kontynecie naprawdę jest bardzo wiele miejsc, przy których nasze drogi i miasta
    stanowią oazę czystości. A centrum Aten czy Pireus to juz prawdziwy koszmar.
    Nie są to moje jednostkowe wrażenia, bo jechałam w grupie i w trakcie podróży
    od Salonik po Ateny napatrzyliśmy się trochę. Ja jestem pod wrażeniem Grecji
    tej zabytkowo-historyczne, ale do stanu higiecznego i czystości tak ogólnie,
    zwłaszcza na kontynencie mam dużo zastrzeżeń. Nie określiłaby tego może tak
    drastycznie jak niektórzy forumowicze powyżej, ale... rozumiem doskonale o co
    im chodzi. A ze swojej strony polecam bajeczne Hydrę i Egine oraz gorące
    wulkaniczne Santorini - są przeurocze.
  • Gość: Myszka-M IP: *.pbks.pl 21.08.02, 13:37
    Ale fajowo, że nie wszystkim Grecja się podoba. Będzie więcej miejsca dla NAS
    ;-D Pozdrowienia dla myślących inaczej.
  • Gość: kiraly IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.02, 14:43
    Tak jest Myszko! Pociągnijmy ten wątek dłużej-może dzięki temu do Grecji zawita
    mniej polskich "turystów";) W ogóle cały świat to syf-siedzcie lepiej drodzy
    turyści przy waszych lśniących grillach,w czysciutkich przydomowych
    ogródeczkach i żłopcie sobie gorzałę(też czyściutką). A od Grecji i innych
    zacofanych,brudnych i klepiących biedę państewek wara!:);)Po cholerę będziecie
    się tam pchać?
  • Gość: KK IP: *.pl 21.08.02, 18:02
    Może troche przesadzacie, ale prawdą jest, ze tegoroczne wakacje na Krecie
    należały do najgorszych w moim życiu, jest to również zdanie innych osób w
    hotelu (mieszkalismy w nowym 5 gwiazdek na zachodnim wybrzeżu).
    Plaża brudna,
    leżaki brudne,
    w hotelu czysto bo nowy, ale obsługa tragiczna-wszystko "maniana",
    strasznie cichi, aż za cicho (podobno tylko w Hersonissos głosno),
    widoki ładne, ale czy nasze Mazury są brzydkie?
    fakt, nie mamy laguny na zachodnim wybrzeżu.

    Stwierdzam, że w Hiszpanii (raczej myslę o wyspach hiszpańskich: Majorka,
    Teneryfa) jest weselej, są ładniejsze widoki, są sympatyczniejsi ludzie chociaż
    też "maniana".

    Zauroczona jestem Santorini, przepieknie. Ale czy Kreta taka rewelacyjna? Po
    tych wszystkich zachwytach ludzi, które czytałam w forum myslałam, ze to jakas
    super rewelacja i niestety zawiodłam się.
    Wszyscy mówili"Chania-ach!!!!!!!!!!!" a co tam jest takiego pieknego? No owszem
    wszystko stare, ale czy nasza starówka w Gdańsku tez nie jest stara?

    Pewnie, ze warto to zobaczyć, żeby sie samemu przekonać, ale nie można tak
    bardzo krytykować ludzi, którzy sie zawiedli. Ja też uważam, że widziałam
    ładniejsze miejsca, np. Egipt. W Egipcie straszny syf wszędzie: na pustyni w
    jedynej kawiarni w kiblu trzeba być z zatkanym nosem, Nil w Kairze brudny,
    ulice też, a jednak zabytki zrobiły na mnie ogromne wrażenie (zjeździłam cały
    Egipt). A na Krecie? Wąwóz, laguny, np. Gramvousa i pytam sie co
    jeszcze?????????? Nic. Nudy i wylegiwanie się na plaży. Dzięki Bogu na to sie
    nastawiłam na wylegiwanie przy basenie i picie drinków podawanych przez
    kelnerów, ale nie myslałam, że tak bedzie prze prawie dwa tygodnie. Ja tam
    nawet nie miałam przez 4 dni zwiedzania co zobaczyć.

    Kreteńczycy wcale nie są tacy mili. Gdzie wy to zauważyliście? Dla mnie to są
    głusi lenie zaczynając od kelnerów po sklepikarzy, a szczególnie recepcjoniści.
    Zanim ci odpowie to samemu gdzie indziej sie dowiesz. Do tego wszystkiego jest
    bardzo drogo: samochody, picie, lody i wszystko inne. Z każdego kraju
    przywoziłam pamiątki (zwiedziłam około 15) a tu co można było kupić? niebieskie
    skorupy po 25 euro? Jak cos było atrakcyjne to kosztowało 150 euro.

    czy ktos wreszcie napisze w punktach czym sie tak zauroczył na Krecie? A może
    te ganianie po lotnisku od wyjścia do wyjscia do samolotu lub palący celnicy na
    lotnisku? A może do złodziejstwa na plantacjach pomarańczy, gdzie połowa torby
    to przepyszne pomarańcze, a druga do wywalenia, bo są suche jak wiór??????

    Serdecznie wszystkich pozdrawiam
  • Gość: Myszka-M IP: *.pbks.pl 22.08.02, 10:43
    Witam. Ustosunkuję się głównie do tzw. "maniany". To główny powód moich podróży
    na południe. Przez pierwsze 2-3 dni przysłowiowy szlag mnie trafia, kiedy widzę
    opieszałość południowców. Ale...bardzo szybko się przyzwyczajam i po prostu
    zaczynam żyć wolniej. Ludzie! To uczucie jest warte każdych pieniędzy. I nie
    jest w stanie odstraszyć mnie to wszystko co Was i mnie również razi: brud,
    oszukujący sklepikarz czy nieuprzejmy kelner. Z premedytacją tego nie zauważam.
    Patrzę za to szeroko otwartymi oczami na to wszystko co jest inne niż u nas, bo
    mnie to bardzo ciekawi. Im bardziej inne tym dla mnie bardziej warte
    zobaczenia, przeżycia, posmakowania... Pewnie dlatego wybieram kamieniste plaże
    w Grecji bo piasek mam nad Bałtykiem. A poza tym jeszcze jedna dosyć ważna
    rzecz - przygotowuję się do każdej podróży czytając o miejscu i ludziach, z
    którymi przyjdzie mi się spotkać. Z grubsza wiem, czego się spodziewać. W
    jednym z przewodników przeczytałam zdanie, z którym ja bynajmniej się zgadzam:
    Turysto! Jedziesz do kraju, w którym będziesz gościem. Uszanuj więc gospodarzy
    i wszystko co tam spotkasz. I nie oczekuj, że będzie tak samo jak u Ciebie...
    Pozdrawiam wszystkich i życzę udanych podróży.
  • Gość: karol IP: *.kat.forthnet.gr 23.08.02, 01:09
    sluchajcie ciotki w stylu TOKO !!!!!
    my was tutaj nie chcemy i dlatego was olewamy
    siedzcie sobie w tych waszych zasranych starowkach gdanskich <PONIEMIECKICH>
    i onanizujcie sie do woli.
    my chcemy turustow forsatych a nie takich dziadow jak wy co sami nie3 wiedza
    co chca.
    my chcemy europejczykow a nie miernoty pokomuszeco zanym usiadaw sklepie to
    dziesiec razy sprawdzaja cene ile i co kosztuje a w torbach maja bimber ukryty
    i co chwile laza do toalety na popiwke
    jezeli wy w grecji widziucie tylko brod i slamsy to mi nawet was nie jest
    szkoda
    gdybyscioe przyjechali z jakiegos normalnego kraju jak np. niemcy to mozecie
    ponazekac ale przyjezdzacie z kraju syfiastego , kraju gdzie nawet te
    dziadostwo albanskie nie chcialo po wojnie jugolskiej pozostac
    tylko patrzalo jak najdalej spierdolic od was

    kraju gdzie boisz sie chodzic po ulicy
    kraju gdzie boisz sie zalozyc kamere na szyi bo ci ja polamia i kamere
    podpierdola <szyje polamia>
    gdzie przed siebie boisz sie popatrzec aby nie dostac po mordzie
    gdzie jak wchodzisz do pociagu czy autobusu to masz tego dosc na cale zycie
    <smrod,smrod , smrod i syf>
    i mam jeszcze wiele do powiedzenia ale nie wierze aby to co napisalem i tak
    puscili
    kraju gdzie widzisz przepych u ksiezy piekne koscioly a ludzie chodza
    glodni , smustni i zli
    zli na wszystko i wszystkich
    tyle na razie

  • Gość: Raper IP: 150.254.191.* 23.08.02, 08:11
    Karolku trudne było to twoje dzieciństwo. szczerze współczuję, a z szyja to juz
    ok?
  • Gość: karol ale wojt. IP: *.kat.forthnet.gr 24.08.02, 01:16
  • Gość: kolit IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 26.08.02, 09:32
    Gość portalu: karol napisał(a):

    > sluchajcie ciotki w stylu TOKO !!!!!
    > my was tutaj nie chcemy i dlatego was olewamy
    > siedzcie sobie w tych waszych zasranych starowkach gdanskich <PONIEMIECKICH&
    > #62
    > i onanizujcie sie do woli.
    > my chcemy turustow forsatych a nie takich dziadow jak wy co sami nie3 wiedza
    > co chca.
    > my chcemy europejczykow a nie miernoty pokomuszeco zanym usiadaw sklepie to
    > dziesiec razy sprawdzaja cene ile i co kosztuje a w torbach maja bimber
    ukryty
    > i co chwile laza do toalety na popiwke
    > jezeli wy w grecji widziucie tylko brod i slamsy to mi nawet was nie jest
    > szkoda
    > gdybyscioe przyjechali z jakiegos normalnego kraju jak np. niemcy to mozecie
    > ponazekac ale przyjezdzacie z kraju syfiastego , kraju gdzie nawet te
    > dziadostwo albanskie nie chcialo po wojnie jugolskiej pozostac
    > tylko patrzalo jak najdalej spierdolic od was
    >
    > kraju gdzie boisz sie chodzic po ulicy
    > kraju gdzie boisz sie zalozyc kamere na szyi bo ci ja polamia i kamere
    > podpierdola <szyje polamia>
    > gdzie przed siebie boisz sie popatrzec aby nie dostac po mordzie
    > gdzie jak wchodzisz do pociagu czy autobusu to masz tego dosc na cale zycie
    > <smrod,smrod , smrod i syf>
    > i mam jeszcze wiele do powiedzenia ale nie wierze aby to co napisalem i tak
    > puscili
    > kraju gdzie widzisz przepych u ksiezy piekne koscioly a ludzie chodza
    > glodni , smustni i zli
    > zli na wszystko i wszystkich
    > tyle na razie
    >
    Skomentować to można w sposób następujący:
    Czy Karol jest mieszkańcem Krety? Jeżeli tak to go to tłumaczy.
    Wszak to KRETYN.
    PS Byłem w tym roku na Krecie. Niczym mnie ta wyspa nie urzekła.
  • Gość: pas1 IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.08.02, 13:51
    Gość portalu: KK napisał(a):

    > (mieszkalismy w nowym 5 gwiazdek na zachodnim wybrzeżu).
    > Plaża brudna,
    > leżaki brudne,
    > w hotelu czysto bo nowy, ale obsługa tragiczna-wszystko "maniana",
    > strasznie cichi, aż za cicho (podobno tylko w Hersonissos głosno),

    Nie odbierz tego osobiście: wracając z cudownej wycieczki na Kretę zobaczyliśmy
    na lotnisku ludzi z naszego samolotu. Też narzekali że brud, syf i w Hiszpanii
    to jest lepiej. A na rękach mieli jeszcze obrączki z "all inclusive" i głośno
    zastanawiali się "zdjąć już czy jeszcze nie" /na lotnisku!!!/. Bo przecież może
    jeszcze nie wszyscy je zobaczyli. Lepiej żeby niektóre typy osobowości nie
    przekraczały granicy naszego kraju bo tak roznosi się złe zdanie o Polakach.

    > Dzięki Bogu na to sie
    > nastawiłam na wylegiwanie przy basenie i picie drinków podawanych przez
    > kelnerów, ale nie myslałam, że tak bedzie prze prawie dwa tygodnie. Ja tam
    > nawet nie miałam przez 4 dni zwiedzania co zobaczyć.

    Każdy szuka czego innego. Ja spędziłem już na Krecie 4 tygodnie i uważam że na
    razie zobaczyłem tylko to, co jest opisane w każdym przewodniku a chciałbym o
    wiele więcej. I na pewno tam wrócę.

    > Kreteńczycy wcale nie są tacy mili. Gdzie wy to zauważyliście? Dla mnie to są
    > głusi lenie zaczynając od kelnerów po sklepikarzy, a szczególnie
    >recepcjoniści.

    Zauważałem to na każdym kroku. Tylko jest jeden warunek: też trzeba być dla
    nich miłym. A żeby go spełnić trzeba sobie zadać odrobinę trudu i dowiedzieć
    się co nieco o ich kulturze a przynajmniej nauczyć się paru greckich słów.

    GS
  • zeenovi 10.09.02, 16:08
    Gość portalu: pas1 napisał(a):

    >
    > Każdy szuka czego innego. Ja spędziłem już na Krecie 4 tygodnie i uważam że
    na
    > razie zobaczyłem tylko to, co jest opisane w każdym przewodniku a chciałbym o
    > wiele więcej. I na pewno tam wrócę.
    :)) no fakt.
    w ciągu ostatnich 4 lat byłem 3 razy na Krecie i chyba udało mi sie zobaczyć
    wiekszość godnych uwagi miejsc do plazy Vai po Gramvoussa'e i Elafonissi
    to duża wyspa i trzeba się ruszyć kawałek dalej niż sklepu w hotelu...
  • Gość: Elwira IP: *.athens.access.acn.gr 06.11.02, 17:11
    Powiem tylko jedno ze Grecja faktycznie boryka sie z wieloma problemami.
    Ale jest to jedyny europejski kraj gdzie mozna wyjsc wieczorem na ulice i czuc
    sie naprawde bezpiecznie.Przestepczosc jest minimalna w porownaniu z Polska czy
    Anglia na przyklad.I nie bylo by jej wogule gdyby strzerzono lepiej granice
    krajow sasiadujacych z Grecja.

  • Gość: lolo IP: *.future-net.pl 17.09.02, 21:52
    Gość portalu: KK napisał(a):

    > Może troche przesadzacie, ale prawdą jest, ze tegoroczne wakacje na Krecie
    > należały do najgorszych w moim życiu, jest to również zdanie innych osób w
    > hotelu (mieszkalismy w nowym 5 gwiazdek na zachodnim wybrzeżu).
    > Plaża brudna,
    > leżaki brudne,
    > w hotelu czysto bo nowy, ale obsługa tragiczna-wszystko "maniana",
    > strasznie cichi, aż za cicho (podobno tylko w Hersonissos głosno),
    > widoki ładne, ale czy nasze Mazury są brzydkie?

    ohydne:(

    > fakt, nie mamy laguny na zachodnim wybrzeżu.
    >
    > Stwierdzam, że w Hiszpanii (raczej myslę o wyspach hiszpańskich: Majorka,
    > Teneryfa) jest weselej, są ładniejsze widoki, są sympatyczniejsi ludzie

    błehehehehehe, co za debilka!
    .
    > Wszyscy mówili"Chania-ach!!!!!!!!!!!" a co tam jest takiego pieknego? No
    owszem
    >
    > wszystko stare, ale czy nasza starówka w Gdańsku tez nie jest stara?


    nie, debilu, ma trochę ponad 50 lat, hehe

    >
    > Pewnie, ze warto to zobaczyć, żeby sie samemu przekonać, ale nie można tak
    A na Krecie? Wąwóz, laguny, np. Gramvousa i pytam sie co
    > jeszcze?????????? Nic. Nudy i wylegiwanie się na plaży. Dzięki Bogu na to sie
    > nastawiłam na wylegiwanie przy basenie i picie drinków podawanych przez
    > kelnerów, ale nie myslałam, że tak bedzie prze prawie dwa tygodnie. Ja tam
    > nawet nie miałam przez 4 dni zwiedzania co zobaczyć.

    no cóż, kolejny dowód, że jesteś bezmyślną debilką:))
    >
    > Kreteńczycy wcale nie są tacy mili. Gdzie wy to zauważyliście? Dla mnie to są
    > głusi lenie zaczynając od kelnerów po sklepikarzy, a szczególnie
    recepcjoniści.

    wcale się nie dziwię, że dla takiego debila byli niemili, to chyba normalne
    zachowanie ludzi w stosunku do ciebie?

    >
    > Zanim ci odpowie to samemu gdzie indziej sie dowiesz. Do tego wszystkiego
    jest
    > bardzo drogo: samochody, picie, lody i wszystko inne.

    jak nie masz kasy, tłumoku, to siedź na tłustym dupsku w domu

    >
    > lotnisku? A może do złodziejstwa na plantacjach pomarańczy, gdzie połowa
    torby
    > to przepyszne pomarańcze, a druga do wywalenia, bo są suche jak wiór??????

    debil - na dodatek naiwny
    >
    > Serdecznie wszystkich pozdrawiam
    my ciebie nie - pierdol się kaszalocie
  • Gość: anakon IP: *.wiml.waw.pl 26.08.02, 14:32
    Wrocilam z Grecji i Turcji, jezdzilam samochodem, 8000km, bylam w wielu mniej i
    bardziej znanych miejscach, podpisuje sie pod tym, ze Grecja nie zrobila na
    mnie wiekszego wrazenia pod wzgledem turystycznym, nie mam wielkich wymagan
    spalam na campach, ale uwazam, ze Grekom nie zalezy na turyscie i turystyce w
    ogole, nie potrafia robic na tym pieniedzy, a kraj jest zasmiecony i juz, a w
    Turcji to juz nawet nie wspomne, bo to zgroza. Calym sercem polecalm Chorwacje,
    zjezdzilam w zeszlym roku wszerz i wzdluz i wrazenia sa zgola odmienne od
    powyzszych, ja co prawda nie nastawialam sie na wypoczynek tylko na intensywne
    zwiedzanie, ale Chorwacja to na pewno kraj ktory stawia na turystyke i szybko
    sie rozwija pod tym wzgledem,a krajobrazy sa na pewno nie gorsze niz w Grecji i
    Turcji.
  • Gość: Albert IP: 217.153.117.* 28.08.02, 16:39
    Witam!
    Po czesci sie z Toba zgadzam, aczkolwiek nie do konca. Nic nie moge powiedziec
    o wyspach, ale przez 3 tygodnie jezdzilem po kontynencie. Najbardziej
    zachwycil mnie Peloponez. Jest tam stosunkowo najmniej turystow, mozna znalezc
    dzikie plaze i zatoczki do ponurkowania, jest pieknie, aczkolwiek brudno. Im
    bardziej na polnoc sie wjezdza tym jest coraz gorzej. Brudne plaze, pelno
    pseudoturystow itd., nieco lepiej jest natomiast na Halkidiki-polesam 2 palec,
    bo 1 jest przeladowany plazowiczami z Salonik. Niezle jest tez zachodnie
    wybrzeze. Ogolnie 3+. Pozdro
  • Gość: jeff IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.02, 02:39
    Nie wiem ludzie w jakie maliny Was wpuszczają te biura,ze tak strasznie
    narzekacie.Tzn.wiem,sam o maly figiel kiedys nie dalem sie nabrac na taki
    sympatyczny obrazek luksusowego osrodka na Kosie,zdaje się Kipriati Village,
    na szczescie instynkt samozachowawczy zwyciezyl i wakacje w Grecji jak zwykle
    od dwudziestu lat,byly wspaniale.Plaze byly czyste,a na nich przecietnie
    najblizszy homo sapiens nie bliżej niz jakies 30 m i bynajmniej nie twierdzil
    K...rwa,Hela,ja to pierd.......ale tu jest nudno.
    Owszem,wytresowane przez chytrych Greków - wiadomo wschodnia przebieglość -
    kozy obrabowały z drugiego śniadania pewną rodzinę niemiecką,ale nawet ta,
    pomimo wiadomego poczucia humoru w tej nacji,przyjęła to jakoś pogodnie.
    A Wy wciąz że brudno,ze oszukują,że leniwi,że niemili,że nic ciekawego,i taka
    Chorwacja to jest to.Zgadza się Chorwacja jest piękna,jej miasteczka,wyspy
    świetne,ale na żadnej z nich nie odczułem tego metafizycznego niemalże
    nastroju jaki odczuwam kiedy prom dobija do małego portu w którym na oko nie
    ma rzeczywiście nic ciekawego.
    Oczywiście nie do każdego portu........
    Problem polega na tym,ze Was wożą do tych portów gdzie tlumy podobnych Wam
    turystów dawno ten nastrój wdeptały w ziemię.
    Obserwuje od kilkunastu lat jak ta cholerna zaraza zwana turystyką masową
    organizowana przez gangsterów spod znaku Tui czy Vinga rozlewa się coraz
    bardziej i bardziej łapiąc również i Greków w pulapkę w której prędzej czy
    póxniej przekonują się,ze nie było warto.
    I przestają byc mili.
    Problem też polega na tym,ze jeżeli nawet gdzies te klimaty jeszcze istnieją
    to nie istnieją one dla wszystkich bowiem w zasadzie jedynym krajem który
    powinni odwiedzać jest Szwajcaria kumulująca w sobie to wszystko czego
    szukają a więc znakomity,lub choćby dobry hotel,wszechogarniającą czystość,
    pracowitych i uprzejmych ludzi,doskonale funkcjonującą infrastrukturę,no
    i jeszcze ładne krajobrazy,a nawet zabytki bo przecież podrózujemy po to aby
    poznawać świat.Niestety świat w niewielu miejscach tak wygląda i na nasze
    szczęście bo po prostu zdechlibysmy z nudów.


  • Gość: kiraly IP: 195.94.210.* 06.09.02, 09:48
    Brawo jeff.. Nic dodać nic ująć.
    Pozdrawiam prawdziwego miłośnika Grecji
  • Gość: anakon IP: *.wiml.waw.pl 06.09.02, 11:39
    przeczytaj najpierw dobrze, pozniej oceniaj, a nie po pozorach, ja np.
    napisalam, ze zjezdzilam Grecje, Turcje i Chorwacje i nie z jakims biurem
    podrozy, nie po exclusiv hotelach, tylko po campach i kwaterach prywatnych, ze
    jezdzilam po malych miejscowosciach unikajac turystycznych molochow i to w
    kazdym z tych panstw i twierdze z cala stanowczoscia,ze dla turysty, ktory
    wypoczywa na wlasna reke o niebo ciekawiej i milej jest w Chorwacji niz w
    Grecji z Turcja razem wzietych, wiem bo mam porownanie, nie opieram sie na
    folderach wciskanych zglodnialym turystom, nikt mnie nie nabil w butelke i choc
    nie bylam na greckich wyspach to lad mnie nie zachwycil az tak jak Chorwacja z
    calym swoim klimatem, goscinnoscia slowianska mieszkancow, dobra baza
    turystyczna i jest zdecydowanie czysciej(i taniej)! Pierwszym szokiem bylo dla
    mnie w Grecji to, ze jak wybrzeze dlugie i szerokie campingu szuka sie ze
    swieczka, czego z cala pewnoscia nie mozna powiedziec o Chorwacji, a te co sa,
    sa wielkie, paskudne, zackane turystami, w Chorwacji mieszkalam na campach
    malych, rodzinnych, z rodzinna atmosfera i niewielka liczba turystow, byla tam
    przyzwoita infrastruktura, dla mnie wystarczajaca i swiety angielski spokoj,
    czegos takiego w Grecji nie znalazlam(a troche sie przejechalam nocujac
    codziennie gdzie indziej)
    Wiec entuzjasto Grecji daj sie innym wypowiedziec, moze ktos dzieki takim
    konkretnym jak ufam informacjom zmieni zdanie i wybierze inne miejsce na
    wakacje, nie bedac zawiedzionym i zostawi wiecej miejsca dla was-entuzjastow.
  • Gość: kiraly IP: 195.94.210.* 06.09.02, 11:52
    "moze ktos dzieki takim
    konkretnym jak ufam informacjom zmieni zdanie i wybierze inne miejsce na
    wakacje, nie bedac zawiedzionym i zostawi wiecej miejsca dla was-entuzjastow"
    -------------------------------
    i właśnie o to chodzi droga Anakon..:)
    pozdrawiam serdecznie
  • Gość: lolek IP: *.kat.forthnet.gr 06.09.02, 21:46
    anakon czy ktos cie nasile do grecji zaciagnol ?
    a jezdzij sobie do tej swojej horwacji .
    grecja takich jak ty nie potrzeboje ani twoich wypocin .
    grecja ze swoim klimatem,historia,wyspami i pelnia zycia ..
    wytrzyma bez takich jak ty i tobie podobnych skwaszonych osob .jedyne co
    polske laczy z horwatami <usztaszowcami > to wspolna religia .
    bo z historii to jak wiesz oni byli z hitlerem po tej samej stronie .
    i wymordowali sporo jugoslawian <slowian >
  • Gość: didi IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.02, 22:50
    aj....Grecja jest pieknym krajem i ja mam w dupie co pisz tutaj te
    ciolasy.Jezdze do Grecji co wakacje i jeszcze nie mam dosc!Caly rok w
    pochmurnej i szarej Polsce tesknie za sloncem,ludzmi z Grecji i ich radoscia
    zycia.Kocham ich muzyke,kuchnie,i wszystkie te klimaty...Pobyt tam dodaje mi
    energii kiedy wracam tutaj.Atenami jestem zauroczona i naprawde bylo mtam wiele
    ciekawszych rzeczy do zobaczenia niz "walajace sie smieci".
  • Gość: didi IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.02, 22:53
    niech zyje Grecja,niech zyje Katerini!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: bah IP: 2.4.STABLE* / 172.20.6.* 06.09.02, 23:52
    Bowiem, niestety, historia Grecji też jest niezbyt chwalebna, szczególnie ta z
    XX w.
    Wojna domowa 1944-49, gdy zginęło więcej Greków niż w czasie hitlerowskiej
    okupacji; i następne lata, gdy przy poparciu USA - panował terror, działały
    obozy koncentracyjne, wyemigrowały setki tysięcy Greków; albo krwawe rządy
    junty wojskowej, która doszła do władzy dzięki CIA i USA w 1965 r., gdy
    znów "modne" stały się sale tortur i obozy koncentracyjne, gdy zakazano nawet
    grania muzyki Mikisa Theodorakisa (chyba ją słyszałeś), a w 1974 r. wojskowy
    pucz na Cyprze doprowadził do trwałego podziału tej wyspy...
    Historia Bałkanów jest smutna, szczególnie że SWOICH interesów pilnują tu
    bezpardonowo światowe mocarstwa. I to nie koniec ofiar... Z uwolnioną w Kosowie
    albańską hydrą nie poradzi sobie nikt. Teraz kolej na biedną Macedonię i
    Czarnogórę. Obym się mylił !
    Można kochać greckie słońce, ale czemu ślepo ?!
    Pzdr.
    bah
  • Gość: Aslan IP: *.kat.forthnet.gr 10.09.02, 00:33
    jak ktos jezdzi po najtanszych dziurach to tak ma
    dla dziadow wszedzie jest brzydko
  • Gość: pas1 IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 10.09.02, 13:24
    rozumiem, że należy jeździć po najdroższych?
  • zeenovi 10.09.02, 15:58
    hmmm... Grecy to dość wyloozowany naród, fakt
    sprzątać im się nie chce... bo po jaką cholere mają po nas sprzątać.
    myślisz że to oni naśmiecili?
    :))
    proszę ze mną nie polemizować :)))))
  • Gość: Informacja PAP IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 17.09.02, 13:06
    Grecy mało czytają, lecz dużo tańczą PAP 2002-09-17 (12:36)

    Grecy czytają mniej niż inni Europejczycy, ale więcej tańczą - wynika z
    przekazanych we wtorek przez agencję RIA-Nowosti rezultatów corocznego badania
    kulturalnych gustów przez Eurobarometr.

    54% mieszkańców Grecji w ostatnim roku nie przeczytało ani jednej książki -
    mówią zamieszczone przez ateński dziennik Kathimerini wyniki badań. Pod tym
    względem Greków "wyprzedzają" jedynie Portugalczycy (67%) i Belgowie (58%).

    Jeszcze gorzej wygląda sprawa z dziennikami i czasopismami, które czyta jedynie
    20% Greków. 46% Greków oświadczyło, że nigdy w życiu nie miało w ręku gazety.

    To najniższy w Europie współczynnik czytelnictwa prasy.

    Z nowymi technikami Grecy też są na bakier: ponad 75% mówi, że nie korzysta z
    komputera, jedynie co dziesiąty korzysta z internetu.

    Rzadziej niż inni Europejczycy Grecy chodzą do kina i do bibliotek. Nie mają
    jednak sobie równych w umiłowaniu tańca i pieśni ludowych.

    Na koncerty muzyki ludowej chodzi 37% Greków. Nigdzie indziej w Europie muzyka
    ludowa nie cieszy się taką popularnością.

    Tradycyjną rozrywką Greków są tańce. W tawernach i dyskotekach, a także we
    własnych domach tańczy ponad jedna trzecia Greków.(an)
  • Gość: bolek IP: *.kat.forthnet.gr 17.09.02, 22:55
    cale szczescie ze sa w juropie polacy ktorzy sa prze-oczytani !!!
    tylko co polacy czytaja ?
    komiksy wojtyly ?
    a moze glempa ?
    no co polacy czytaja ?
    polacy kiedys to czytali a tera ?
    teraz to niestety poza wypocinami wojtyly
    co dostaja z kosciola za darmoche jako maglo/pranie mozgu
    niestety nic nie czytaja .
    a w internecie ?
    to przesiaduja na koszt firm gdzie pracoja przewaznie.
    grecja moze sie poszczycic dwoma pisarzami
    laureatami nagrody nobla ty dupku.
    to ze nie maja festiwalu muzyki kantry jak polacy ?
    grecy pierdola i kantry i ameryke i ich kundli.
    greckie dzieci dostaja ksiazki w szkolach za darmoche ,tak
    ze nie maja potrzeby latac po bibliotekach aby
    sie doczytac a jesli chodzado bibliotek to maja tez za darmo.
    tak ze chcesz greka dokopac ?
    ale niestety !
    kopnij swego strego ze cie spodzil dupkiem.

    mam wiele do powiedzenia ale szkoda mi sliny na takiego brudasa jak ty.
    ale jak mie polaskoczesz to ci dziadu odpowiem.
  • Gość: mariusz IP: 195.205.44.* 18.09.02, 09:36
    mysle ze bolek troche przesadzil, moze zbyt wulgarnie chociaz to co poprzedni
    kolega opisal to czysty kretynizm
    ja nie rozumiem takich ludzi, jedzie na wakacje a potem oczernia tak jakby
    Polacy to byl narod idealow
    czlowieku zacznij od siebie
  • Gość: Basia IP: 213.241.45.* 18.09.02, 14:37
    W Grecji jest widoczny brud- ale nie więcej niż gdzie indziej
    W Polsce jest więcej biedy - w porównaniu z Grecją.
    Grecja ma piękne morze, słoneczko, muzykę i wino pyszniutkie, rewelacyjne
    jedzonko, miłych i życzliwych mieszkańców a przede wszystkim Grecja ma ZABYTKI
    KTÓRYCH IM ŚWIAT ZAZDROŚCI- a ja marzę żeby tam pojechać choćby teraz.
    Byłam tam latem i teraz tęsknię.
    Nie ma sensu porównywanie Grecji do Choracji, czy Włoch bo Grecja to Grecja a
    Chorwacja to Chorwacja to samo dotyczy Włoch.
    Wiele osób się mnie pyta który kraj mi się bardziej podobał - Grecja, Tunezja,
    Turcja, Włochy czy Chorwacja- a ja mówię ludzie tego się nie da porównać to
    zupełnie co innego. Każdy kraj jest piękny i różny od pozostałych. Nie ma
    znaczenia że wszystkie te kraje leżą w basenie Morza Śródziemnego to tylko
    klimat jest zbliżony ale kraje są różne i piękne.
    Pozdrawiam wszystkich zwaśnionych :))))
  • Gość: . IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 26.09.02, 08:52
  • Gość: Avva IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 17:48
    Własnie przeczytałam całą dyskusję i mam wrażenie, że połowa z rozczarowanych
    to mitomani. Wpadną do biura, zobaczą fotki w katalogu i..... potem jęczą.
    Nikt im w dziecinstwie nie mówił,że trzeba coś dać od siebie- i nie chodzi tu o pnieniądze. Zazwyczaj na uśmiech odpowiada się uśmiechem, slowem za słowo itp.
    Ktoś zapomniał ,że obsługa hotelowa to normalni ludzie,a obłuda w stosunku
    do wrednego klienta to tylko służbowy grymas twarzy.
    Moi przyjaciele i znajomi- wyżej wymienieni 'brudni, nieuprzejmi i podstępni'
    GRECY muszą się świetnie przede mną maskować, przez cały czas naszej znajomości te cechy narodowe były dla mnie tajemnicą!!! Gratuluję wam marudy, jestem mało
    spostrzegawcza!!! Ten kraj ma wytrawny smak-DLA KONESERÓW!!!
  • Gość: mariusz IP: 195.205.44.* 27.09.02, 10:16
    bravo, dobrze to ujelas
  • Gość: toni IP: *.kat.forthnet.gr 28.09.02, 00:31
    bah jestem pod wrazeniem!!!!!!!!!!!!!
    pozdrawiam.
  • Gość: bah IP: 195.117.159.* 07.10.02, 10:12
    Dziękuję, Toni !

    Kocham Słowenię, w Chorwacji czuję się jak w ciepłym domu, ale do Grecji też
    zamierzam niedługo trafić - kręte drogi Peloponezu bardzo kuszą !
    Oby tylko znowu po drodze znowu komuś nie zachciało się wojny !

    Pozdrawiam
    bah
  • czarodziejka1 07.10.02, 13:26
    A ja Grecję kocham! Jestem nią totalnie zauroczona. W tym roku byłam na wyspach
    już dwa razy (początek czerwca i koniec września) i gdybym tylko mogła to
    jeździłabym tam kilka razy do roku. Serdecznie pozdrawiam:)))
  • Gość: Jacek IP: 195.94.210.* 07.10.02, 13:53
    czarodziejka1 napisała:

    > A ja Grecję kocham! Jestem nią totalnie zauroczona. W tym roku byłam na
    wyspach
    >
    > już dwa razy (początek czerwca i koniec września) i gdybym tylko mogła to
    > jeździłabym tam kilka razy do roku. Serdecznie pozdrawiam:)))
    ------------------------------------------------------------------------------
    A ja też ją kocham i z radością dam zarobić!:-)
    A jeszcze jeżeli jeżdżą tam takie miłe czarodziejki,to.....;-)
    Buziaki
  • amelia25 04.10.02, 17:16
    - Następny inspektor z Sanepidu zaszalał zagranicą
    ;))))))))))))
    --
    Pzdr

    amelia25
  • Gość: agnieszka IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.11.02, 23:32
    grecy obojętni na turyste?????????jestes w bledzie. Tak wcale tak nie jest.Jest
    to cudowny, otwarty na druga osobe narod, a przede wszytkim potafiacy zyc bez
    ciaglego pospiechu i z ciaglym usmiechem na twarzy. Do Grekow wystarczy jedno z
    tych tzw słowek grzecznociowych a oni juz sa szczesliwi i proponuja wszytko co
    maja aby Ciebie zadowlic. Nie wiem gdzie byles skoro tak uwazasz, w kazdym
    razie ja z tym sie w ogole nie zgadzam.
  • Gość: mieszkanka Grecji IP: 212.205.209.* 11.03.03, 21:06
    Dziewczyno mylisz sie. To co piszesz to bzdury. Oni udaja.
  • Gość: agnieszka IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.11.02, 23:33
    grecy obojętni na turyste?????????jestes w bledzie. Tak wcale tak nie jest.Jest
    to cudowny, otwarty na druga osobe narod, a przede wszytkim potafiacy zyc bez
    ciaglego pospiechu i z ciaglym usmiechem na twarzy. Do Grekow wystarczy jedno z
    tych tzw słowek grzecznociowych a oni juz sa szczesliwi i proponuja wszytko co
    maja aby Ciebie zadowlic. Nie wiem gdzie byles skoro tak uwazasz, w kazdym
    razie ja z tym sie w ogole nie zgadzam.
  • Gość: agnieszka IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.11.02, 23:33
    grecy obojętni na turyste?????????jestes w bledzie. Tak wcale tak nie jest.Jest
    to cudowny, otwarty na druga osobe narod, a przede wszytkim potafiacy zyc bez
    ciaglego pospiechu i z ciaglym usmiechem na twarzy. Do Grekow wystarczy jedno z
    tych tzw słowek grzecznociowych a oni juz sa szczesliwi i proponuja wszytko co
    maja aby Ciebie zadowlic. Nie wiem gdzie byles skoro tak uwazasz, w kazdym
    razie ja z tym sie w ogole nie zgadzam.
  • Gość: stach IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 04.11.02, 15:08
    Zgadzam sie z autorem
  • Gość: toni IP: *.kat.forthnet.gr 04.11.02, 23:36
    Juz sie za wami popaprancy stesknilem...............
    Jak juz sie stachu debilku pocieszyles jaki to
    madry jestes idz teraz i walnij se konika....
  • Gość: MARIUSZ IP: proxy / 195.205.44.* 06.11.02, 14:04
    TO TY STAD SPADAJ HAMULCU!!!!!!!!!!
  • Gość: toni IP: *.kat.forthnet.gr 06.11.02, 15:50
    i to szybko !!!!!
    idz smierdzielu wytarzac sie w swoim ulubionym blocie ............
  • elka_dos 08.11.02, 22:27
    Wszystko zalezy od tego czy lubisz podrozowac. Mnie brud w Grecji nie przeszkadza.
    Od pewnego czasu podrozuje kupujac jedynie bilet lotniczy. Noclegi zalatwiam na
    miejscu: oferty korzystniejsze, mozna przebierac w pokojach czy apartamentach i
    jest oczywiscie duzo taniej. Lubie Grecje i polecam zwlaszcza Cyklady (jak na razie
    tylko te znam). Najpiekniesze dla mnie sa male wysepki liczace zaledwie kilkadziesiat
    mieszkancow. Piekna i niezapomniana wyspa jest Iraklia (jedna z 6ciu wysp, ktore
    poznalam). Do lokalnej szkoly chodzi az 2 dzieci- biedne, nawet na wagary nie moga
    pojsc. Wspaniali i zyczliwi ludzie, swieze ryby i owoce morza oraz dobre wino.
    Jezeli ktos ceni sobie spokoj i pragnie w miare samotnie odkrywac uroki wysp
    polecam jazde po sezonie. Woda w morzu cieplejsza niz w lato, plaze prawie
    wyludnione, nie ma upalu.
    Elka
  • Gość: Bebiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.03, 05:14
    Dopiero teraz Cię znalazłam i mimo, że Ty dawno już TAM byłeś napiszę do
    Ciebie. Przesadzasz koleżko i to mocno. Wszystko zależy od tego z jakim
    nastawieniem jedziesz i czego się spodziewasz. Jak szukasz dziury w całym to
    wszędzie i zawsze ją znajdziesz. A może lepiej, skoro są to wakacje, założyć
    różowe okulary i popatrzeć bardziej spontanicznie na otoczenie? W zasadzie na
    wakacje jeżdżę od wielu lat tylko tam (2-3 razy do roku) i rzadko mi się
    zdarza, abym nie przywiozła jakichś nowych znajomości, przy czym niektóre po
    tylu latach już przekształciły się w przyjaźnie. Mnóstwo pozytywnych wrażeń
    przywożę zawsze i nigdzie nie wypoczywam tak jak właśnie TAM. A podróżuję bez
    biur podróży (tj. transport mam z biurami, resztę już sama i idzie mi doprawdy
    świetnie)
  • Gość: Jack IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 04.01.03, 12:05
    Skoro na wakacje jeździesz tylko tam, to nie masz punktu odniesienia jak jest w
    innych krajach, przez co nie potrafisz spojrzeć krytycznie na wiele spraw,
    które zostały przez autora wątku tu poruszone. Nie jesteś też tym samym osobą,
    której opinie są obiektywne.
    Ale w jednym masz rację. Należy patrzeć na życie a szczególnie w czasie wakacji
    przez różowe okulary i szukać raczej pozytywów a nie narzekać na wszystko.
  • Gość: Bebiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.03, 13:41
    Jack, od jakiegoś czasu jeżdżę tylko TAM. Tzn. od czasu od kiedy zrozumiałam,
    że moje wyjazdy do przede wszystkim Tunezji, ale nawet Hiszpanii i Włoch
    okazały się być totalnym nieporozumieniem, patrząc z wielu punktów widzenia. A
    w Grecji jakoś nieporozumienia mi się nie zdarzały, stąd wycofałam się z
    poszukiwania dodatkowych niepotrzebnych w czasie wakacji wrażeń i podjęłam taką
    decyzję jaką podjęłam. Każdy powinien wypoczywać tam gdzie ma się najlepiej i
    mało tego - tam, gdzie minione wakacje przeżywa emocjonalnie aż do następnych a
    nie tylko tydzień po powrocie.
  • janosik6 11.03.03, 22:46

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.