Dodaj do ulubionych

Damnoni Bay, Plakias

IP: *.crowley.pl 02.07.07, 18:21
czy ktoś z was był w hotelu Damnoni bay w Plakias na Krecie? jak tam jest?
Jakie warunki i w ogóle jakie jest Plakias? warto jechać?
Edytor zaawansowany
  • Gość: aniabr IP: *.compi.net.pl 22.07.07, 15:35
    ja byłam i pwoiem, ze jest naprawdę super, hotel przyjemny, rodzinna atmosfera,
    miła obsługa, plaża piaszczysta, bardzo blisko do samego Plakias, a tam jest
    nawet troszke imprezowo! osobiście nparawdę polecam!
  • Gość: agula1304 IP: *.broadband.pl 23.07.07, 12:11
    Aniubr,

    napisz coś więcej, moze zdjęcia jakieś masz?
    moj pryv agula1304@gazeta.pl
    zalezy mi na większej ilości informacji o tym hotelu, okolicy. ostatnio
    przeczytałam wrazenia jakiegos chłopaka, który wrocił z tamtąd w lipcu i
    straszliwie opisał, hotel, miejscowości i wogole. Byc moze był z tych osób co
    marudza z byle powowdu. Niemniej jednak ja za wycieczkę zapłaciłam i jakos mnie
    to trochę podłamało. Jak się odezwiedz będe wdzięczna.

    Pozdrawiam,

    Aga
  • Gość: beatka:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 14:22
    ja wyjeżdżam jutro z rana mam nadzieje ze będzie bardzo fajnie pozdrawiam
    wszystkich:)
  • Gość: bolibomba IP: *.A157.cust.bahnhof.se 28.07.07, 18:45
    ja w tym hotelu nie bylam..ale mieszkalam 3 tyg. w Plakias ..co moge
    powiedziec, mi sie podobalo bo jest to mala sympatyczna
    miejscowosc ..rzeczywiscie jest tam dyskoteka i zycie nocne raczej tentni..ale
    tak do konca nie wiem ,bo raczej nie bylm zainteresowana :-) , natomiast jest
    tam kilka bardzo nowoczesnych pubow ,dyskoteka, tawerny , internet, bankomaty,
    kilka marketow ,czyli wszystko co potrzeba :-)
  • Gość: aniabr IP: *.tvp.pl 30.07.07, 15:04
    jest tam naprawdę fajnie, chociaż osobom bardzo bardzo imprezowym polecam
    raczej okolice rethymnonu:) aczkolwiek mi sie tam podobało
  • Gość: nina IP: *.access.telenet.be 30.07.07, 15:46
    W Plakias bylam kilka razy, jest urocza mala wioska, ktora ciagle sie rozrasta,
    ale daleko jej do Rethymnonu i cale szczescie. Poludnie Krety to natura i
    dzikosc, wiecej malych i rodzinnych tawern, mniej pamiatek produkownaych w
    Chinach, choc i tam powoli znajduja odbiorcow...Plakias jest urocze, sa moze
    trzy dyskoteki, duza ilosc tawern, kafejki internetowe, bankomaty, piekarnie i
    markrty oraz duza plaza, plus jedna ukryta :). Miejsce doskonale, nadaje sie na
    wypady wzdluz poludniowego wybrzeza: Prevelli, Chora Sfakion, Matala,
    itd....odsylam do mapy i przewodnika :). Z cala pewnoscia nie jest to
    miejscowosc dla "sztucznych paznokci i wysokich obcasow" oraz dla "lysych, badz
    wyzelowanych chlopcow ze znaczkiem Nike lub Adidasa".... To miejsce jest dla
    ludzi lubiacych nature i majacych fantazje...rezta tego nie zrozumie i dla
    reszty jest Hersonissos... Udanych wakacji
  • leziox 30.07.07, 16:18
    Plaza w Plakias jest wprawdzie piaszczysta,za to w morzu pelno kamieni,jak to na
    Krecie.Dobrze miec ze sob abutki kapielowe.Poza tym Plakias to czysta,spokojna
    miejscowosc,mnie tez sie tam podobalo,a do Rethymnon przez gory nie jest zbyt
    daleko,a jakie przejazdy przez gory i widoki-to inna sprawa.O wspomnianym hotelu
    nic nie moge powiedziec,ale przeciez w hotelu sie sypia,a na plazy mieszka :-)
  • Gość: aniabr IP: *.tvp.pl 01.08.07, 12:40
    otóż to:) Zdecydowanie zgadzam się z niną i z moim przedmówcą, chociaż moim
    zdaniem moze w Plakias nie ejst jakoś bardzo kamieniste, ja kapałam się bez
    specjalnego obuwia i nic mi sie nie stało:) A hotel damnoni bay szczerze
    polecam:)
  • Gość: bolibomba IP: *.A157.cust.bahnhof.se 11.08.07, 15:03
    plaza w Plakias nie jest kamienista :-) jest fajna..ale ma jeden
    minus ...czasem mocno na niej powiewa ..Plakias to wogole spala
    ecyficzna miejscowos w ktorej czasami glowy chce pourywac :-)taki
    jej urok ..poprostu czasem panuje tam straszny przeciag..jak u nas w
    gorach gdy przyjdzie halny :-) ..wtedy wlasnie najlepiej wybrac sie
    na plaze Damnoni bo tam nie wieje ..
    mi osobiscie te wiatry nie przeszkadzaly ..nawet dawaly ulge w
    upalne dni..ale moze tak tez byc ,ze wcala na nie nie
    traficie ..wieja srednio pol roku ..gdy ja tam bylam wialo
    tydzien ..i przestalo :-)..i nawet przez ta niedogodnosc nie
    zamienilam bym tej miejscowki na zadna inna :-)
  • ticza28 24.07.08, 14:21
    Jeśli otwierasz jeszcze forum to odpowiedz na parę pytań
    czy do Chora Sfakion i Matali robiłas wycieczki autobusem czy
    wynajmowałaś samochód ? czy na każde z tych miejsc przeznaczałas
    jeden dzień ? z mapy wynika,że to kawałek drogi
    ta ukryta mała plaża to dla golasków jesli tak to podaj bliższe
    namiary, byśmy za długo jej nie szukali / np. 1,5 tygodnia/ ?
  • bea70 11.08.07, 10:31
    we wczorajszym dzienniku Zachodnim" - gazeta na g. śląsk - piszą o pielęgniarce,
    która uciekła z tego hotelu. Pracowała tam na czarno, właściciel ją nachodził w
    nocy, jego żona umarła - wtedy pielęgniarka uciekła do kraju. poczytajcie
    --
    Moja córeczka
  • Gość: aniabr IP: *.tvp.pl 13.08.07, 13:53
    to troszkę nie halo bo tam nie ma żadnej pielegniarki, a tym
    bardziej na czarno, a poza tym jest właścicielka, a nie właściciel,
    więc watpię żeby nawiedzała jakąkolwiek kobietę:)
  • Gość: ~~aga~~ IP: *.welnowiec.net 03.05.09, 21:06
    JA BYŁAM W TYM HOTELU PRACOWAŁAM NA CZARNO TAK JAK SIĘ PRACUJE W GRECJI ZNAM
    MARIĘ,ANGELO,CÓRKĘ ATENĘ I DYMITRA BRUDASA NIESAMOWITEGO!PRACOWAŁO SIĘ W BARDZO
    OKROPNYCH WARUNKACH,HOTEL PONOĆ BYŁ PO REMONCIE,RACZEJ NAZWAŁABYM TO JAK PO
    TORNADZIE.NIE POLECAM NIKOMU TAM JECHAĆ,JASZCZURY,MRÓWKI,ITP.SMRÓD
    TOTALNY.KUCHNIA TO BEZNADZIEJA ŚNIADANIE BYŁO Z DNIA POPRZEDNIEGO CO ZOSTAŁO Z
    KOLACJI JA PRACOWAŁAM W TYM HOTELU OD 10.04.2007 DO 22.06.2007.PO CIĘŻKICH
    TRUDACH UDAŁO MI SIĘ UCIEC DO ATEN,TO JA OPISAŁAM TĄ HISTORIĘ W
    D.ZACHODNIM.PRZEZ TEN KRÓTKI CZAS SCHUDŁAM 11kg.te foldery które są pokazane to
    bardzo stare,może kiedyś tak wyglądał jak żył mąż Marii ale co się nie robi aby
    klienta zdobyć,lepiej wybrać sobie hotel hapimag też jest w plakias a warunki
    wręcz wspaniałe,bez porównania.
  • Gość: timmy IP: 88.220.106.* 03.05.09, 21:28
    we wrześniu 2008 dla mnie było ok.....
    nie wiem czemu mają służyć takie opowieści,mamy się poużalać nad agą jaka ona
    nieszczęśliwa?
  • Gość: aniabr IP: *.tvp.pl 13.08.07, 14:04
    przeczytałam dokładnie artykuł i po pierwsze tę kobietę
    wykorzystywano w innej pracy, a poza tym w damnoni bay nie ma 200
    pokoi które rzekomo sprzatała tamta kobieta, ale to już taki drobny
    szczegół:) i mam małą prośbę prosze po dokładnym przeanalizowaniu
    treści artukułu zamieszczac takie posty, bo to robi antyreklamę
    temu hotelowi...
  • agula1304 27.08.07, 15:08
    ja juz wróciłam z tego hotelu. Plakias faktycznie jest sympatyczne,
    ale oddalone od Damnoni 3,5 km, piechotą to jakieś 30 min wolnym
    krokiem.
    Sam hotel to dwie gwiazdki (wg standardów niemieckich) wg standardów
    greckich 3, ale takie naciągane trzy. Przepiekna duża plaża z
    idealnymi warunkami do nurkowania czy pływania z maską. jest
    otoczona skałami i dlatego jest tam spokojnie i mało wietrznie.
    zeście i wejście na plaże moze być męczące, szczegolnie wejście
    dlatego na plaże chodzilismy rano, a wracaliśmy wieczorem. W poblizu
    najbliższy sklep znajduje się w hotelu Hapimag (nad sammym morzem)
    lub dopiero w Plakias. Sklep w Hapimagu nie jest bardzo drogi (mamy
    porównanie np z Greckim Championem, czy Lidl). dla porównania, woda
    w Damnoni Bay 1,5 litra 1 euro, 40 centów, w sklepie 40 centów. Piwo
    w sklepie tez tanie, droższe są juz kosmetyki jest ktos potrzebuje.
    W Damnoni są dwie tawerny mają pyszne jedzenie szczegolnie ta nad
    samym morzem. Nam osobiście jedzenie w hotelu nie smakowało, ale to
    juz inna bajka. Jak ktoś ma pytania to piszcie na maila.

    Pozdrawiam,

    aga
  • Gość: kacha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 20:10
    Chciałabym dowiedzieć się czy schody na plaże są bardzo strome,o
    której godzinie godzinie są posiłki,przez ile godzin jest włączona
    klima.Dlatego pytam o schody bo mam pojechać do tego hotelu
    18.06.2008.z moja siostrą a ona ma lęk wysokości.Prosiłabym o
    szczegóły dotyczące menu.
  • Gość: aniabr IP: *.compi.net.pl 31.01.08, 14:59
    nie sa bardzo strome... to nie jest jakies urwisko, ludzie zawsze
    lubia przesadzać:) schody są w porządku:) posiłki? rano 9.00-11.00
    wieczorem 19.00-21.00 jka wszedzie na Krecie:)
  • Gość: miki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.08, 19:21
    Tak sobie czytam ten wątek i już sobie wyobrażam mój urlop... Lecę
    do Plakias na dwa tygodnia z Triadą w maju (7-14 maja). Będę
    pierwszy raz na Krecie, w hotelu Kalypso Cretan Village. Jeśli ktoś
    z was był w tym hotelu - to bardzo proszę o opinie. Wykupiłam all
    inclusive, czy dobre serwują tam jedzonko? (czytałam gdzieś opinię
    że baaardzo monotonne...)
    A przede wszystkim interesuje mnie położenie tego hotelu względem
    centrum Plakias. Zamirzam wynająć samochód na 4 dni, ale poza tym
    chętnie zwiedzę o własnych nogach okolice hotelu, plaże (przy moim
    hotelu plaże są kamieniste i są to raczej mini klify).
    Czy dobrze zrobiłam wybierając ten hotel w tym miejscu???
    Z góry wielkie dzięki.
  • Gość: Mario IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.08, 21:50
    Dla wszystkich którzy zastanawiają sie nad Kalypso szczerze nie
    polecamy byliśmy w zeszłym roku i max rozczarowanie po samym
    przyjeździe pokoje ad lata 80 takie sobie ciemne norki zdjecie z
    katalogu to lipa a już w szczególności jak nie ma tarasu w
    wiekszości pokoji są ... mrówki i nie specjalnie na to reagują poza
    tym nie można wrzucać papieru do kibelka bo się zatka kanaliza i
    macie nieprzyjemną powódź szkoda że nie mówią o takich rzeczach w
    biurze tylko dopiero na miejscu , ,,sprzęt sportowy" pozostawia
    wiele do życzenia wszystko generalnie jest takie stare i odrapane no
    i chloruja wodę w basenie wrzucając go z wiadra tak że zero
    kontroli. Co było fajne? Pogoda jedzenie no i czas spędzony bez
    komórki. Można by przymknąć na pewne rzeczy oko ale nie za taką kasę
    aha i reklamacja pozostała do dziś bez echa.
  • Gość: KAŚKA IP: 195.164.0.* 01.04.08, 15:09
    Ja jadę z rodzinką do Damnoni 21 maja z TRIADY. Będziemy pierwszy
    raz na Krecie i mam obawy co do tego miejsca i tego hotelu. Już
    zastanawiałam sie czy nie zmienić na Hotel Panorama w Kalamaki obok
    Chani. Chciałabym miły hotelik usytuowany w pięknym miejscu z dobrym
    dojazdem gdziekolwiek (żeby pozwiedzać) i możliwością wynajęcia
    autka. Raz udało mi się niechcący wejść na stronkę jakiegoś Niemca,
    który strasznie opisywał plażę przy Damnoni. Wchodził na nią przez
    rozwalajacy się płot i wypadajacą bramkę. Czy tak jest tam naprawdę?
  • neronka 01.04.08, 15:23

    -- Jesli chodzi o dojazd i zwiedzanie to Kalamaki jest lepsze od Plakias.
  • Gość: Aga IP: *.A157.cust.bahnhof.se 01.04.08, 17:46
    ja bym sie sprzeczala ;-) z Plakias jest rzut kamieniam do wielu
    pieknych miejsc do ktorych notabene przyjezdzaja ludzie zeby
    pozwiedzac . Z Plakias jest blisko do przepieknej plazy Preveli i
    Palm beach do Fankokastello a plaza Damoni byla plaza roku 2007 ,
    woda tam jest krystalicznie czysta a pod woda roji sie od rybek :-)
    plaze przecina rzeczka w ktorej zyja zolwie ..dla dzieci straszna
    frajda ! Pozatym nie ma na tej plazy tloku, w poblizu jest sklep i
    kilka milych tawern ..a ze bramka stara ..no coz to jest
    Grecja ..taki urok ;-)
    Do Rethymno samochodem lub autobusem jedzie sie ok 20-30 mnin
    podrodze podziwiajac wspanialy wawoz Kourtaliotiko . Nic nie moge
    powiedziec o hotelu bo ja mieszkalam w Plakias .
    pozdrawiam !
  • Gość: kkrzysiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.08, 21:32
    No na plaże przechodzi się przez furtkę w takim rozwalającym się
    płotku który to właściwie nie wiadomo po co tam stoi. W NRD z
    którego pewnie pochodził ten Niemiec płot na pewno by rozwalili i
    postawili mur z porządną bramą zamykaną na klucz. Ale w Grecji to
    raczej nierealne. Hotel jest dwu gwiazdkowy ale sympatyczny i dzieki
    temu ze jest na górce z pokoi jest super widok. No ale żeby wrócić z
    plaży trzeba na tę górkę wleźć.
    Damnoni to jeszcze jeden hotel 2 car-rentale i 2 tawerny. Plaża
    bardzo przyjemna, długa piaszczysta i z czystą wodą. Można pojechać
    do fajnych miejsc na południu.
  • Gość: ggg IP: 80.50.234.* 11.04.08, 10:34
    Bardzo przyjemny hotel
  • Gość: ola IP: *.3s.pl 23.05.09, 19:59
    hej ja jadę do damnoni bay z dzieckiem proszę mi napisac jak tam
    jest jakie jedzenie pokój itp. moj nr gg7216449
  • Gość: nowozency IP: *.xdsl.centertel.pl 10.10.09, 22:41
    Hmmm od czego by zacząć bo jest tego wiele. Jeśłi chodzi o samo położenie
    hotelu, to jest no naprawdę bardzo ładne,do plaży faktycznie jakies 300m choc
    schodzi się do niej dośc stromymi schodami. I to tyle pozytywnych opinii.Byliśmy
    tam dwa tygodnie i przez dwa tygodnie codziennie na sniadanie podają: jajko na
    twardo,mortadela,niby-żółty ser, ogórek świeży lub pomidor. można tez skorzystać
    z musli które można zjeśc z mleczną wodą,bo mlekiem tego nazwać nie można.Jeśli
    chcecie tam jechać z małym dzieckiem nie liczcie na ciepłe mleko.Oczywiście
    warzywa pokrojone jak dla trzody chlewnej( plastry grubości 5cm każdy).Niby
    obiadokolacja, która jest dopiero od 19;00 więc jest raczej kolacją, bywa
    całkiem znośna.Raczej da się zjeść.Z jadalni nie można absolutnie nic
    wynosić(nawet kromki chleba)pod groźbą kary 6Euro.Hotel ogólnie czysty,ale
    niestey pokoje masakra.Łazienki brudne zagrzybiałe i niehlujne.Pokojówka niby
    sprząta codziennie ale jest to tylko mycie podłóg.Nie warto za takie pieniądze w
    takie miejsce.
    Jesi chodzi o wycieczki, od rezydenta nie warto ich brac sa trzy razy droższy
    niz jak sie samemu zorganizuje wypad.Dowielu miejsc jest blisko i naprawde za
    grosze można pojechac wypozyczinym w miasteczku samochodem albo autobusami które
    kosztuja np. do Rethymnonu 4Euro.
  • bah77 11.04.08, 11:01
    Plaża w Plakias podobała mi się:

    pl.trekearth.com/gallery/Europe/Greece/Crete/Rethimno/Plakias/

    A jeszcze bardziej podobały mi się: naturystyczna Plaża Micro
    Damnoni i kolejne piękne zatoczki (ze wspaniałym, okrągłym
    żwirkiem), do których warto dojechać w sezonie plażowym (w kierunku
    wschodnim)...

    Pozdrawiam

    bah77
  • ticza28 24.07.08, 14:35
    Czy do Micro Damnoni w kierunku wschodnim ? dochodzi się pieszo ?
    jesli tak to ile czasu trzeba poswiecić na dojście. Jesli
    dojeżdzałeś to wynajmowałes samochód czy autobusem ?
  • bah77 28.01.09, 19:22
    > Czy do Micro Damnoni w kierunku wschodnim ? dochodzi się pieszo ?

    Tak.
    Zobacz tę małą zatoczkę na fotkach i na mapce:

    www.barefoot.info/crete/sthcrete.html#Mikro%20Amoudi

    Choć Kapitan nazwał ją Micro Amoudi.

    Kiedy tam byłem, nie było na niej tekstylnych (podglądaczy).

    Pozdrawiam

    bah77
  • Gość: Jarek IP: 195.42.249.* 20.05.08, 08:59
    To nie jest w Plakias tylko w Damnoni 3,5 km od Plakias.

    Jezeli ktos lubi brud w pokoju,popsute praktycznie wszystko w
    łazience/ toalecie, niewymieniane ręczniki, ciepłą wodę w
    nieokreślonym czasie, zejście do plaży po stromej skalistej drodze,
    a następnie ścieżce (z wózkiem dla dziecka była to katastrofa) to
    może lecieć. Generalnie Hotel czasy świetności ma zdecydowanie za
    sobą, a manager Pani Maria nie zna angielskiego...., także po grecku
    mozna porozmawiać swobodnie. Jedyne co to jedzenie w miarę OK. Z
    Hotelu do Plakias 3,5 km mozna powiedzieć górską drogą. Jeszcze
    jedno, wieje niemiłosiernie, takie jest położenie tej zatoczki, tej
    okolicy, także sporty wodne z żaglami OK.
    Wróciłem w zeszłym tygodniu, 15.05.2008 r. byłem z Triadą, stanowczo
    odradzam. NIe wiem gdzie sa te trzy gwiazdki, może były 30 lat temu,
    ale teraz to jednej by nie dostał. Dodatkowo rezydent naciągacz,
    który przyjechał w ciągu 8 dni 3 razy do Hotelu Damnoi Bay (na jedną
    godzinę!!!) skasować pieniądze z tytułu wycieczek fakultatywnych (od
    których ma prowizję), reszta go nie obchodziła. Mieszka kilka
    kilometrów dalej w innym Hotelu.

  • Gość: timmy IP: 213.25.99.* 29.05.08, 22:46
    1/masz jakieś fotki żeby to potwierdzić?
    2/złożyłeś reklamację w biurze?
    3/byłeś sam czy z rodziną
    4/skąd pochodzisz ,jeśli można wiedzieć...
  • Gość: Lilo IP: *.olsztyn.mm.pl 31.05.08, 08:51
    No wlasnie...troche mnie przerazila ta negatywna opinia na tle tylu
    pozytywnych...jade z kolezanka do tego hotelu 25 czerwca 2008, na 8
    dni (wylot z Warszawy),czy ktos z Was tez sie wybiera?Nie
    potrzebujemy luksusow,ale czystosci i dobrego jedzonka;)No i zeby
    mozna bylo troche pozwiedzac,ale bez przesady,poopalac sie i
    nacieszyc cieplym morzem;)pozdrawiam;)
  • Gość: timmy IP: 213.25.99.* 02.06.08, 17:45
    www.holidaycheck.pl/hotel.php?ch=ub&hid=48296 tu możesz sobie obejrzeć
    fotki , poczytać opinie także nie-Polaków... nie jest tak źle :) mam nadzieję że
    po powrocie podzielisz się OBIEKTYWNYMI uwagami o Damnoni. pozdrawiam
  • Gość: Gośc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.08, 11:22
    Ja byłam w tym hotelu. Tragedia!! stanowoczo oradzam to jest totalna
    pomyłka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: Gimmi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 07:37
    czy możesz napisać coś więcej niż tylko tragedia i pomyłka?
  • Gość: Gośc Łódź IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.08, 11:27
    Atmosfera w Hotelu nie jest nastawiona na dobro klijenta tylko na
    zdzierstwo z klijenta. Hotel ma kategorię ** a nie *** ja k podaje
    biuro podrózy. Dojscie do plaży od hotelu nie wynosi 300 metrów jak
    jest podawane a wynosi około 700 metrów, gdyż trzeba obejsc inny
    hotel. ostatnie 150 metrów do plazy schodzi sie ze wzniesienia o
    nachyleniu od 30 do 40 stopni. Hotel ten nie nadaje sie dla osób z
    dziećmi i dla osób starszych. Pracownicy tego hotelu są nie grzeczni
    i traktuja nie ładnie naszych rodaków. Opikeki medycznej prawie
    wcale nie ma , lekarz prywatny ma swój gabinet w Plakias, czyli
    miejscowości oddalonej o 3 km od hotelu i do tego wystawiwa ogromne
    rachunki za wizytę. Często do pokoju wczodza jaszczurki, które
    samemu trzeba usuwac, ponieważ pracownicy hotelu uwazają, "że jak
    sie komus nie podoba widok jaszczurki w pokoju, to mógł nie
    przyjeźdzac na Kretę". W pokojach występują takze mrówki, które sa
    wszędzie.
  • Gość: Lilo IP: *.olsztyn.mm.pl 24.06.08, 07:36
    Skad tak sprzeczne recenzje?Ludzie czy nie przesadzacie?Jedni
    pisza,ze extra,inni,ze tragedia,dziwne to jest.Ja jade jutro,wylot z
    Warszawy (25.06),wlasnie do Damnoni Bay.Mozecie byc pewni,ze
    podziele sie obiektywnymi spostrzezeniami.Nie boje sie mrowek,ani
    tez jaszczurek;)W Jastrzebiej Gorze schodzilam do morza pod katem 90
    stopni,zyje jakos;)Pokonywalam takze kilometry by znalezc fajna i
    czysta plaze;)Do zobaczenia w Damnoni Bay;)Pozdrawiam;)
  • Gość: Lilo IP: *.olsztyn.mm.pl 04.07.08, 10:13
    Wlasnie wrocilam z hotelu Damnoni Bay w miejscowosci Damnoni
    oddalonej ok 3,5 km od Plakias. Odpowiem na wszelkie pytania,dodam
    tylko,ze lecialam z central wings, biuro triada i jestem
    zachwycona,chce tam wrocic znowu;)pozdrawiam i zazdroszcze
    tym,ktorzy tam sie wybieraja!!!
  • Gość: iwona IP: 81.219.42.* 04.07.08, 13:52
    Witam Lilo! Cieszę sie z pochlebnej opini na temat Damnoni Bay. Ja lecę z mężem
    i synami 17 lipca na 14 dni. Napisz proszę jakie jest jedzenie, czy są w
    pokojach czajniki a jak nie czy można mieć swój.
    Jakie są ceny wycieczek fakultatywnych i ogólnie, wypozyczenia leżaków, owoców,
    wody.Pozdrawiam serdecznie.
  • Gość: Lilo IP: *.olsztyn.mm.pl 04.07.08, 15:36
    Witaj;)Jezeli chodzi o jedzenie:sniadanie w formie bufetu,do
    wyboru:ser,wedlina (taka jakby mortadela,dwa rodzaje,to akurat moze
    nie za smaczne;),twarozek, ogorki, oliwki, miod,mleko,platki,musli,
    chleb ciemny,jasny (bardzo smaczny;),soki pomaranczowy i
    grejfrutowy,kawa,herbata,dwa rodzaje dzemu,maslo,ciasto
    zebra.codziennie to samo na sniadanie,ale wybor dosc duzy;)Na
    obiadokolacje:bardzo roznie,duzo by pisac,ale na pewno:bardzo duzo wa
    rzyw surowych i gotowanych, zawsze mieso (baranina glownie,czasami
    kurczak),frytki,ziemniaki,ryz,fasole roznego
    rodzaju,arbuz,galaretka...ogolnie duze urozmaicenie jezeli chodzi o
    obiad.napoje do obiadu platne.Czajnikow w pokoju nie ma,ja mialam
    swoj i nie bylo zadnego problemu;)Wycieczki kosztuja mniej wiecej
    tyle samo co u posrednika,w granicach od 40-120 euro od osoby,ale
    mozna sobie samemu zorganizowac np rejs do preveli malych
    stateczkiem za jedyne 15 euro od osoby;)warto zwiedzic to
    miejsce,jest przepiekne;)albo calkowicie za darmo przejsc sie do
    plakias (3,5 km;)i podziwiac tamtejsze widoki,ale jak dla mnie
    piekniejszych niz w Damnoni nie ma;)Lezaki-komplet dwoch plus
    parasol na plazy Damnoni-7 euro,a troche dalej na malowniczej plazy
    za gora amoudi-5 euro;)owoce-arbuz w granicach od 40 do 65
    eurocentow;),inne owoce tez niedrogie,ale w plakias,gdyz w Damnoni
    jest tylko jeden super market (w hotelu niemieckim Hapimag-na
    dole),tam owoce sie w podobnych cenach jak u nas.Woda w hotelu 1,50
    euro (1,5l),a w sklepie od 40 do 60 centow.Mam nadzieje,ze twoi
    synowie nie sa zbyt mali,gdyz rzeczywscie sa tam wysokosci do
    pokonania,schody, gorskie szlaki,szacuje,ze dzieciaczki powinny miec
    od 6-7 lat by sobie tam radzic.Aha,no i co do standartu hotelu,nie
    spodziewaj sie,ze dwie czy trzy gwiazdki u nas to to samo w
    Grecji.Niestety standart hoteli jest duzo nizszy.Ale nie to jest
    najwazniejsze..Najwazniejszy jesr urok,piekno tego
    miejsca,spokoj,cisza,brak tlumow...mozna tam uciec od zgielku i
    naprawde odpoczac;)Jezeli jeszcze chcesz cos wiedziec to
    pytaj,pozdrawiam
  • Gość: Iwona IP: *.gprs.plus.pl 04.07.08, 17:03
    LILO jestem Ci wdzieczna za szybką odpowiedź.Moi synowie mają 16 i 8 lat. Mój
    starszy w wieku 4 lat wyszedł sam na Kasprowy Wierch w Zakopanym.Młodszy w
    ubiegłym roku też zdobył jakis szczyt nie pamietam nazwy, ale przewodnik górski
    był zdziwiony że dziecko tak sobie swietnie radzi,więc górki nie są
    problemem.Wykupując urlop nie liczyłam na luksusy, ale chciałabym żeby było
    czysto,w miare wygodne łożko,czysta pościeli i ręczniki, ciepła woda w łazience
    i cicho.Telefon może nawet nie miec zasięgu. To ma być URLOP WYPOCZYNKOWY.Mam
    nadzieję że moje wymagania nie są zbyt duże i Damnoni Bay je spełni.
    Jak sądzisz jaka kwota kieszonkowego na osobę będzie wystarczajaca na 14 dni,tak
    żeby nie szaleć za mocno, ale też nie liczyć się z każdym euroskiem.Czy 300 euro
    na osobę bedzie wystarczająco?
    Jakie były temperatury? Jeśli znajdziesz czas to odpowiedz. Będę wdzięczna.
  • Gość: Lilo IP: *.olsztyn.mm.pl 05.07.08, 11:22
    Widze,ze wasze oczekiwania sa podobne do moich,zatem sie nie
    zawiedziecie;)Synowie,jak najbardziej w wieku odpowiednim,a jak
    kochaja gory to lepiej trafic nie mogliscie;)Lozko jest
    wygodne,posciel czysta,zmieniana razem z recznikami co 2-3 dni.Woda
    ciepla w okreslonych godzinach (powiedza wam kiedy,na Krecie
    korzystaja z baretii slonecznych,zatem normalna rzecza jest fakt
    brak cieplej wody,ale nie martw sie,te godziny sie
    przeplataja,srednio co dwie godziny jest ciepla woda,na dwie
    godziny;)i tak przez cala dobe;)Ja zawsze trafialam na ciepla;)Cicho
    jest bardzo,tylko cykady i szum wiatru (aha,zapomnialam
    napisac,miejscowosc lezy w gorach,sa czasami silne wiatry,ale nie
    zimne,daja one ukojenie od upalu.Wiec przygotujcie sobie cos na
    uszy,jakies czapki, chusty,itp)Koniecznie filtry bo upalu sie nie
    czuje przez wiatr,a potem ludzie maja poparzenia;)Jedno jest
    pewne,miejscowosc jest wypoczynkowa,jest tam
    cicho,przepieknie,spokojnie,kto liczy na rozrywki i zycie nocne moze
    sie rozczarowac;)Temperatura to srednio 30-32 stopnie w cieniu,jak
    pojedziecie bedzie juz cieplej,ale jak juz pisalam upalu sie tam nie
    czuje z powodu wiatru;)Chyba,ze akurat na niego nie traficie,ale
    mysle,ze w przeciagu dwoch tygodni sie pojawi;)Kwota ktora napisalas
    jest ok,mysle,ze 300-400 euro na osobe wystarczy(na 2
    tygodnie;),wiadomo bez szalenstw;)Miejcie w zanadrzu jakies
    pieniadze w razie opoznien na lotnisku,na wszelki wypadek jakis.Ja
    nie mialam zadnych opoznien,zadnych dodatkowych kosztow,ale
    wiesz,lepiej sie ubezpieczyc;)Zycze udanego urlopu,jak jeszcze cos
    bedziesz chciala wiedziec to pytaj;)pozdrawiam
  • Gość: Lilo IP: *.olsztyn.mm.pl 05.07.08, 11:24
    aha,telefon jak najbardziej mial zasieg tam;)
  • Gość: Max IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.08, 21:47
    Witam!
    Czytałem Twoją opinię i brakuje mi tylko oceny personelu hotelu,
    chodzi mi o obsługę i traktowanie polaków.
  • Gość: Lilo IP: *.olsztyn.mm.pl 06.07.08, 09:31
    Rzeczywiscie zapomnialam o tym napisac albo nie bylo tego pytania;)A
    wiec jak spojrzysz wyzej opinie sa rozne,zdarzaja sie
    negatywne.Czytajac je mam wrazenie,ze dotycza zupelnie innych
    ludzi.Ja spotkalam sie tylko z zyczliwoscia,usmiechem,sympatia i
    pomoca.Mozna sie porozumiec z nimi po angielsku,nawet jeden chlopak
    ma certyfikat i mowi dosc dobrze.Hotel ma rodzinna atmosfere bo
    przez rodzine jest prowadzony,poczawszy od recepcji,baru na stolowce
    skonczywszy;)Traktuja Polakow dobrze,nie spotkalam sie z znadna
    forma dyskryminacji.Jedyne negatywne spojrzenia jakie moga Cie
    spotkac to niestety,przykro to mowic,ale od Niemcow,kiedy np idziesz
    robic zakupy w supermarkecie na terenie ich hotelu (bo tylko tam
    jest supermarket)Udanych wakacji;)
  • Gość: Iwona IP: 81.219.42.* 07.07.08, 11:59
    Lilo bardzo Ci dziękuje za wyczerpującą odpowiedź. Dzięki Tobie rozwiały sie
    moje obawy co do Damnoni Bay. Myslę że więcej osób skorzystało z informacji
    które podałaś i bez obaw odwiedzi ten hotel.
    Pozdrawiam
  • ticza28 08.07.08, 08:55
    Z niecierpliwością czekaliśmy na Twój powrót z Damnoni.Uspokoiłaś
    nas swoimi relacjami.Wyjeżdzamy też z Triadą na koniec sierpnia.Mam
    parę pytań.W pokojach niema lodówek czy istnieje mozliwość
    wypozyczenia? Czy uwazaśz, że wychodząc na wycieczkę poza najblizszą
    okolicę, wskazane byłoby mieć buty do turystyki górskiej czy moga
    być sandały z protektorem. Czy istnieje możliwość wypozyczenia
    samochodu przy pomocy rezydenta / problem znajomości języka/? Byłas
    w wawozie Samaria? Jeśli tak to z wyciewczką czy sama organizowałaś.
    Stateczki do Prevelli skąd odpływają ? Czy wypożyczałaś samochód i
    robiłas objazdówkę po Krecie.Pozdrawiam
  • Gość: Lilo IP: *.olsztyn.mm.pl 08.07.08, 10:16
    Niestety nie ma lodowek w pokojach,a przydalyby sie na pewno.Nie ma
    tez mozliwosci ich wypozyczenia (mozna jedynie wykupic sobie sejf)
    Jezeli wybieracie sie na wycieczke po okolicy,nawet po tych nizszych
    szlakach gorskich,to dobre,skorzane sandaly wystarcza.Nie bierzcie
    tylko nowych,bo naprawde szkoda.Buty bardzo sie tam niszcza.Lepiej
    wziac dobre,wysluzone i sprawdzone;)Mozna wypozyczyc samochod za
    posrednictwem rezydenta,wszystko mozna zlatwic na miejscu,bez
    zadnego stresu;)Oczywiscie istnieje takze mozliwosc wypozyczenia
    samochodu w Plakias czy Damnoni (taniej).Ja nie robilam objazdowki
    samochodem,mialam w planie,ale jadac do hotelu po
    kretych,waskich,gorskich drogach poczulam sie bardzo
    niedoswiadczonym kierowca i po prostu sie wystraszylam,ze sobie nie
    poradze.Do tego te urwiska i gdzie niegdzie wraki
    samochodow...niestety,nasze drogi sa super w porownaniu z ich
    drogami.Jezeli chcecie isc wawozem Samaria(Triada to
    organizuje,chyba ok 45-50 euro od osoby) (5 godzin marszu) to
    musicie wziac dobre buty,w sandalach tam nie wpuszczaja.But z mocna
    podeszwa,najlepiej do turystyki gorskiej,idzie sie po kamieniach.Nie
    wskazane dla osob,ktore maja problemy z cisnieniem czy sercem.Do
    Preveli mozna sie wybrac samemu,codziennie o 10-10.35 przylywa na
    plaze w Damnoni taki maly stateczek z Plakias z napisem "Daily
    cruises to Preveli" i dostajecie plastikowy bilet w ta i z powrotem
    za 15 euro od osoby.Warto tam poplynac,widoki przepiekne;)
    Uwaga:plynac statkiem mozecie zwiedzic plaze,rzeczke z zolwiami,las
    palmowy,mozna wejsc na punkty widokowe w gorach,ale nie dojdziecie
    do klasztoru!Do klasztoru mozna dojechac autobusem z Plakias (jest
    to z drugiej strony i zbty daleko jest na pieszo)Polecam Wam
    samodzielne wyprawy do Plakias,okolicznych wiosek (gdzie mozna
    poczuc prawdziwa tradycyjna,stara Grecje;), w hotelu jest mapa ze
    szlakami,wiec codziennie mozna wyruszyc gdzies indziej.Ostrzegam
    tylko co do odleglosci.To tak jak z dojsciem z hotelu na plaze.W
    ofercie jest napsiane 300m;)Ale chyba po prostej;)Wszedzie sa
    krete,dosc strome zejscia,wg moich kalkulacji na plaze jest ok 600-
    700m;)Ale warto,to najpiekniejsze miejsce jakie widzialam;)Udanych
    wakacji;)
  • ticza28 08.07.08, 11:19
    Dziekuję. Mam nadzieję, że moje wrazenia będą równie pozytywne
  • Gość: juron@o2.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.08, 13:08
    Jedziemy 6-go sierpnia.Wszystkie drogi i sciezki poznalem dzieki GOOGLE
    EARTH.Chodzenie pod gorke dobrze mi zrobi na brzuch.
  • Gość: Ola IP: 88.220.106.* 12.07.08, 21:46
    Super informacje na pewno przydatne. Ale mam jeszcze pytania , ja z mężem i
    dziećmi (1,5 rocznym i 10 letnim)wybieramy się 10-24 .09.2008.
    Czy można kupić tam pieluchy?, jaki jest basen , czy dla takiego malucha też
    będzie atrakcyjny, czy morze jest czyste( bo słyszeliśmy że brudne?, i czy można
    na śniadaniu zrobić kanapki dzieciom na plażę ( czy raczej głupio, bo nie można
    niczego wynosić? I bardzo proszę o jakieś rady co na pewno zabrać , co jest nie
    zbędne? z góry dziękuję.
  • Gość: agi IP: *.A157.cust.bahnhof.se 12.07.08, 22:59
    jestem ciekawa kto powiedzial ze w Plakias i na pazy damoni woda w
    morzu jest brudna ? rok temu Plakisa dostalo odznaczone blekitna
    flaga oznacza to ze woda jest tam bardzo czysta i kapiel w niej jest
    zdrowa pisalam juz o tym wczesniej :-) wszystko mozna kupic w
    Plakias ..z niczym nie bedzie problemu jesli chodzi o zakupy dla
    dziecka
  • Gość: Lilo IP: *.olsztyn.mm.pl 13.07.08, 10:50
    Woda w morzu jest przejrzysta, czysciutka;)Plaze,jak wspomniala agi
    zarowno w plakias jaki w damnoni dostaly blekitna flage;)wszystko
    mozna kupic dla dzieci w supermarkecie na terenie hotelu hapimag.ale
    nie wiem czy dobrym pomyslem jest brac 1,5 roczne dziecko w to
    miejsce.duzo gorskich sciezek,stromych zboczy,wiatr gorski czasami
    dosc silny.bedziecie sie meczyc noszac dziecko,wozek po schodach (z
    hotelu na dol i do gory,tak sie schodzi na plaze)pierwsze co mi
    przyszlo na mysl po przyjezdzie to wlasnie to,ze hotel t6en nie
    nadaje sie dla rodzin z malymi dziecmi.basen dla dzieci miej wiecej
    od 5-6 lat,nie ma brodzika,basen jest dosc gleboki.to miejsce jest
    idealne dla dzieci juz samodzielnych.kanapek kategorycznie nie wolno
    robic,wynoszenie jedzenia grozi kara.tak jest wszedzie,zatem jemy na
    miejscu.na plazy mozna kupic paczka,kanapke,obok jest tawerna.ceny
    przystepne.miejsce to jest przepiekne,idalne,ale pomyslcie nad
    tym,czy dacie rade z maluchem.pozdrawiam
  • Gość: Ola IP: 88.220.106.* 13.07.08, 21:24
    Bardzo dziękuję za informacje, trochę mnie pani zmartwiła, bo wycieczka już
    wykupiona,zaryzykujemy, trudno, ale zawsze lepiej wiedzieć co czeka na miejscu
    niż mieć inne wyobrażenie i psuć sobie humor po przyjeździe.
  • Gość: Lilo IP: *.olsztyn.mm.pl 14.07.08, 08:22
    Coz,ja napisalam prawde,mozna ja interpretowac roznie.Sa to moje
    przemyslenia i spostrzezenia.Byc moze trud pokonywania gorskich
    szlakow wynagrodzi Wam piekno tego miejsca,czysta,spokojna
    plaza,przystepne ceny;)A dzieci beda mialy dodatkowa atrakacje pod
    postacia hotelowych kotow,ktore sa tak jakby przygarniete przez
    hotel,karmione,uwielbiane;)Sa sliczne i podczas mojego pobytu dzieci
    bawily sie z tymi kotami (byla m.in matka z trzema kociakami;)Zycze
    Wam mimo wszystko udanego wypoczynku,pozdrawiam
  • Gość: Ola IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.07.08, 10:27
    A ,może jak jest pani taka miła to by nam parę fotek przesłała na emaila. Bo
    wyjątkowo z tego hotelu jest ich w necie mało i nie wiele na nich widać. Byłabym
    bardzo wdzięczna. I jeszcze jedno pytanko ile tak naprawdę jest metrów z hotelu,
    bo jedni podają 300 inni zaś 700?. Podaję adres skrzynki: Lepa22@o2.pl z góry
    dziękuję.
  • Gość: Lilo IP: *.olsztyn.mm.pl 14.07.08, 11:57
    dobrze, w wolnej chwili wysle zdjecia z hotelu;)odnosnie odleglosci
    to wyglada to tak:jakby spojrzec po prostej,z gorki (hotel jest na
    wzniesieniu) to jest 300 metrow;)ale w praktyce wyglada to
    tak:schodzi sie schodami w dol z hotelu, jakies 100m,potem sciezka w
    prawo,kolejne 200m i jeszcze troche stroma dosc siezka w dol na
    plaze,razem ok 500-700 metrow,zalezy gdzie sie chce na tej plazy
    zostac (na poczatku lub koncu;)Plaza jest rozlegla;)ogolnie nie jest
    daleko,ale ze wzgledu na te schody,strome zejscia moze byc wam
    troche ciezko z malym dzieckiem.mysle jednak,ze powolutku i jezeli
    nie boicie sie chodzic,nie macie w naturze narzekania to dacie rade;)
    pozdrawiam
  • Gość: Ola IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.07.08, 14:53
    Dziękuję jeszcze raz to miło, że są tacy ludzie jak pani którzy bezinteresownie
    poświęcają swój czas innym.
  • Gość: ja:) IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 15.07.08, 12:03
    Ja byłam 25 czerwca i nigdy nie zapomnę tego miejsca. Damnoni jest przepiękne.
    Do Plakias niedaleko. Woda czysta, przejrzysta. Obsługa zawsze uśmiechnięta,
    miła. Pokoje sprzątane co dwa dni, ręczniki i pościel wymieniane. Mi nie
    zdarzyło się zobaczyć żadnych jaszczurek ani mrówek, jest czysto i pachnąco.
    Jedzenie w miarę dobre, śniadanie codziennie takie same więc po pewnym czasie
    jest ciężko patrzeć na to. Zejście do morza dosyć strome, ale powoli nie ma
    problemu. Uwaga na bardzo gorący piasek! Miłych wakacji;)
  • Gość: Lilo IP: *.olsztyn.mm.pl 15.07.08, 16:58
    Wymiana informacji jest bardzo potrzebna, bedac zyczliwa, wierze,ze
    w przypadku mojego kolejnego wyjazdu ktos podzieli sie ze mna
    obiektywnymi informacjami;)Co do mrowek.Sa i jest to fakt
    niezaprzeczalny, byc moze JA;) udalo sie (cudem chyba jakims ich nie
    ujrzec;)Sa wszedzie,chodza sobie i naprawde nie rzucaja sie na
    ludzi;)Takie male,niewinne mroweczki.Ale warto wiedziec,ze sa,nie
    zostawiac jedzenia na wierzchu w pokoju;)Jaszczurki,coz,slyszalam,ze
    ponoc sa,ale ja ich u siebie w pokoju nie spotkalam (co innego na
    gorskich drogach,sa i to niemale;)Generalnie,ani jedne,ani drugie
    nie rzucaja sie i nie zjadaja ludzi;)Czystosc w pokojach
    umiarkowana,ale wiadomo-jest to pojecie wzgledne;)Zgadza sie,piasek
    goracy,warto zakupic na miejscu buty do wody (5-6 e)Pani
    Olu,doslalam zdjecia,pozdrawiam,udanych wakacji
  • Gość: agi IP: *.A157.cust.bahnhof.se 15.07.08, 19:34
    nie wiem jak teraz ale rok temu byly rowniez darmowe prysznice na
    plazy ..pisze o tym poniewaz bedac w Grecji w tym roku trafilam na
    plaze gdzie za prysznic pobierano oplate. <polecam rowniez zakup ::
    koniecznie !!! sprzetu do snurkelowania ...plaza domnoni jest wprost
    idealna do tego. Juz gdzies o tym pisalam na tym forum ze plaze
    przecina rzeczka ktora plynie kolo hotelu i w niej mozna podziwiac
    calkiem niezla rodzinke zolwi ...mysle ,ze dzieciaki beda
    zachwycone ;-)
  • Gość: ja;) IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 16.07.08, 15:32
    wierzcie lub nie u mnie w pokoju żadnych mrówek nie spotkałam. jaszczurki na
    drogach owszem się spotyka ale gdy tylko ujrzą ludzi natychmiast czmychaja w
    jakieś zarośla. co do prysznicy na plaży to są i nikt tam nie pobiera żadnych
    opłat. a zatoka rzeczywiście idealna do nurkowania, piękne okazy ryb:)
  • Gość: anias IP: *.adsl.inetia.pl 19.07.08, 23:02
    Dziękuję za tak szczegółowe informacje.
    Olu witam Cię!Ja z mężem równiez jadę do Damnoni 10-24.09 z 15-miesięczną
    córką.Cieszę się że będzie miała towarzystwo z Pani szkrabem:)
  • Gość: Ola IP: 88.220.106.* 20.07.08, 20:38
    Mi również bardzo miło, my lecimy z Gdańska a państwo? Bierzecie wózek,
    pieluchy, jedzenie? bo my cały czas się zastanawiamy jak tego malucha spakować.
    I mam jeszcze pytanko do Lilo jak jest z nadbagażem? trzeba faktycznie dopłacać,
    czy przymrużą oko ?
  • Gość: Ola IP: 88.220.106.* 20.07.08, 20:44
    do agi jeśli chodzi o morze to już kolega sprostował, źle się zrozumieliśmy to
    plaże są brudne a nie morze a zresztą on wrócił z Rodos. Więc wszystko ok.
  • Gość: Lilo IP: *.olsztyn.mm.pl 21.07.08, 14:22
    za nadbagaz sie placi, poza tym prosze uwaznie przestrzegac
    wagi,rozmiarow bagazu,zawartosci-szczegolnie podrecznego (widzialam
    niejedna rodzine zrozpaczona tym,ze im "przetrzepuja" podreczny i
    zabieraja nadmierna ilosc plynow np;)dla dziecka mozna wszystko
    kupic,bez problemu (pieluszki,jedzenie,itp)z wozkiem to pomyslcie.bo
    np do plakias,jak bedziecie chcieli pojsc,to bez problemu,asfaltem
    mozna,ale na plaze z wozkiem zejscie moze byc ciezkie.pozdrawiam
  • Gość: anias IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.08, 19:58
    Lecimy z Poznania.Pieluchy, mleko i parę słoików dla małej zabierzemy. Wózek także tylko nie wiem czy taką składaną parasolkę czy taki cięższy ale z pompowanymi oponami co nadaje się na tamte wertepy.Myślimy o nosidle turystycznym by mozna było pójść w góry lub niedostępne miejsca dla wózka, ale jeszcze nie wiem. Na razie zwiedzamy palcem po mapie buszujemy w netcie i planujemy trasy...
  • Gość: Kristoff IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.08, 16:34
    Wróciłem stamtąd..i jest ok..tyle,ze strasznie nudno.Polak na Polaku Polakiem pogania, atmosfera w hotelu ok,czysto, jedzenie smaczne, obsługa miła, ale otoczenie dla emerytów.Wszędzie daleko, nic nie ma, plaża nie nadająca się do użytku- same kamienie, dno morza skaliste, wiatr taki ,że głowę chce urwać, wycieczki fakultatywne drogie,że ho ho ( od 30 euro w górę)Plakias w odległości 3 km, krętą, asfaltową drogą.Po drodze nie ma nic poza upałem i drzewkami oliwnymi, zieleni brak, wszystko spalone słoncem, niby miło, ale nie tego się człowiek spodziewał.
  • Gość: Kristoff IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.08, 16:37
    a i jeszcze jedno, pokoje sprzątane co dzień, klimatyzacja za darmo w każdym pokoju, klucze dostępne dla gosci więc żadnego medldowania się, basem koło hotelu bez rewelacji z połamanymi leżakami,nie ma miejsca w pobliżu by się zabawić, placu zabaw dla dieci ani nic podobnego też nie.
  • Gość: timmy IP: 88.220.106.* 26.07.08, 20:56
    jeżeli dla ciebie odpoczynek to gwarne przeludnione i hałaśliwe centrum dużego
    miasta z wieloma dyskotekami to wcale się nie dziwię że ci się nie podobało...
    trzeba było jechać na ibizę albo do agia napa na cyprze. to że sporo polaków
    wcale mi nie przeszkadza. poza tym inne narodowości tez zjeżdżają na urlop do
    plakias i im się podoba
    :forums.plakias.co.uk/index.php?s=adc7aef088fab2aa601491232a2771c2&showforum=16

    a z kamieniami to trochę przesadziłeś...
  • Gość: agi IP: *.A157.cust.bahnhof.se 27.07.08, 07:54
    "plaza nie nadajaca sie do uzytku- same kamienie, dno moza skaliste"
    ...hmmm mocno przsadziles..po pierwsze na plazy jest zwirek a nie
    kamienie a po drugie nie wiem co ty chciales robic na tej
    plazy ..ale moim zdaniem plaza nadaje sie swietnie do wypoczynku i
    opalania ..nawet gdyby byly tam kamienie to i tak do lezenia sluza
    lezaki wiec nie wiem w czym problem ? Tak wiec spelnia swoje
    zastosowanie w 100% ..co do skalistego dna, No coz to jest
    Grecja ..i taki jej urok nastepnym razem proponuje jakas Tunezje czy
    Turcje ??
    I na koniec ..z twojego wpisu wynika ,ze wogole niczego sie nie
    dowiedziales o miejscowosci do ktorej sie wybierasz..no wiec coz
    pretensje w tym przypadku nalezy miec tylko do siebie :-)

  • Gość: Kristoff IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.08, 21:10
    nie zgłaszam pretensji, tylko relacjonuję , jak tam jest z mojego punktu widzenia. No cóż, dziecko na leżakach się nie pobawi a ten ,,żwirek" sprawia ,ze mój 2 letni synek płakał za każdym razem, gdy chciałem,żeby po nim chodził.
  • Gość: yy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.08, 16:40
    yyy? jaki piasek? jak tam jest kamienista plaża..:]
  • Gość: agi IP: *.A157.cust.bahnhof.se 27.07.08, 07:55
    zwirowa ..nie kamienista :-)
  • Gość: agi IP: *.A157.cust.bahnhof.se 27.07.08, 08:11
    tak juz calkiem na marginesie , zauwazylam ,ze do Plakias wybiera
    sie calkiem sporo rodzin z dziecmi ...powiem szczerze , to nie jest
    dobry pomysl :( Damnoni to nie jest latwo dostepna plaza gdzie
    dojscie zajmuje pare minut a i wejscie do morza tez nie nalezy do
    najlatwiejsztch . Praktycznie zaraz po wejsciu do morza jest
    bardzo..bardzo gleboko . Mysle ,ze beda sie tam swietnie czuly osoby
    juz w troche dojrzalszym wieku marzace o ucieczce od zgielku dnia
    codzienniego , cywilizacji, stresu ..itd Mlodzi ludzie mniej
    temperamentnie ( tacy jak ja ;-) , ktorzy nie sa lwami parkietu i
    krolami dyskotek tez beda zadowoleni .

    Jaszcze raz zaznaczam ..Plakias to nie kurort ! To tylko mala wioska
    idealna dla ludzi ktorzy cenia cisze , spokuj i kontakt z natura .

    wszystkim zycze udanego i zgodznego z zyczeniami wymarzanego
    urlopu :-)
  • Gość: Lilo IP: *.olsztyn.mm.pl 27.07.08, 21:41
    zgadzam sie z agi w 100%, z tym, ze nie mylmy pojec. plakias to
    plakias, miejscowosc ok 3,5km od Damnoni, w ktorej to znajduje sie
    hotel Damnoni Bay z plaza o tej samej nazwie;)Watek jest o tym
    hotelu wlasnie, a nie o plakias.
  • Gość: Kristoff IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.08, 21:14
    Oczywiscie, tyle,że niektóre biura podróży nie wspominają o tym,że w pobliżu Damnoni Bay nie ma kompletnie Nic. Dzieci nie mają się,gdzie bawić a i dorośli również, nie mówię o zgiełkach i szalonych nocnych eskapadach , ale o zwykłym, przytulnym pubie czy Tawernie.I ten hotel, mimo że naprawde miły,nie ma *** gwiazdek, jak podają katalogi, a jedynie**
  • Gość: agi IP: *.A157.cust.bahnhof.se 01.08.08, 19:37
    dzieki za sprostowanie ;-) rzeczywiscie wyrazilam sie zbyt ogolnikowo,z tej plazy do Plakias jest niezly kawal drogi i nie chce wiedziec ile jeszcze zabiera dodatkowo droga do hotelu :-0

    P.s idealnym rozwiazaniem byly by wakacje w tym hotelu ktory znajduje sie na plazy :-)..ale nie chce wiedziec ile to kosztuje ;-)
  • Gość: doktor IP: *.srv.volvo.com 07.08.08, 11:28
    Witam

    tez wybieram sie do tego hotelu we wrzesniu

    czy mozecie mi powiedziec ile kosztuje wypozycznie samochodu u
    rezydenta oraz w miescie?

    prosze o informacje na maila jak to mozliwe

    konto_81@o2.pl

    z góry serdecznie dziekuje

    pozdrawiam
  • Gość: mich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.08, 14:18
    Ja zaplacilem za Suzuki Liana 208EUR za 7 dni. U rezydenta
    podobnej wielkosci samochod (toyota lub fiat punto) kosztowal 295
  • ma_ruda2 07.08.08, 21:20
    to ja sie teraz wyzale. tylko nie wiem czy na swoja glupote (?) czy na Triade.
    na urlop szykowalam sie z 9 miesiecznym dzieckiem i mama. powiedzialysmy pani ze
    chcemy hotel nie koniecznie przy samej plazy ale z dobrym zejsciem i bez
    schodow. wyjazd kupowany byl szybko bez zaczerpniecie wiedzy w necie (i tu moja
    glupota). ale wg szanownej pani hotel w damnoni nie MA SCHODOW!!!!!!!!! a schodw
    tam na plaze jest ok 90. tych w hotelu nie licze. dla dwoch bab z malym
    dzieckiem i ciezkim wozkiem to byl horror. zejscie na plaze (ostatni kawalek)
    strome jak cholera:( trzeba bylo wozek ponownie znosic. w sumie juz drugiego
    dnia okazalo sie ze nie musze latac po tych cholernych schodach tylko do okola
    hotelu. mama z mlodym pokonywali schody.
    mrowek nie ma. jaszczurek niestety (jak dla mnie) tez nie bylo. obsluga ...
    wlasciwe niby ok. ale talerza PUSTEGO nie chcieli mi pozyczyc do pokoju. zarcie
    moim zdaniem nie najlepsze ale moze byc, trudno.
    wiatry koszmar. klelam i plakalam na zmiane (najbardziej balam sie o mlodego
    uszy). jednak ostatniego dnia odszczekalam wszystko - bez wiatru byl taki upal
    ze umieralam. ale mimo wszystko te okropne wichury dawaly mi sie we znaki -
    prawie wyrwaly mi wozek a raz go przewrocily (bez mlodego).
    no wiec jednym slowem nie jest to miejsce na urlop z dzieckiem...
    za to widoki i woda cudo.
    mimo to bylam na Krecie dwa razy: pierwszy i ostatni.
    udanego urlopu zycze.



    --
    Błażejek
  • Gość: mich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 09:05
    Bez przesady. Damnoni to nie cala Kreta. W innych okolicach
    Krety nie ma wiatrow. Jest tez wiele miejsc gdzie nie ma gor
    i jest plasko.
  • Gość: IS IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.08, 20:39
    Witam:) czy ktoś się wybiera do Damnoni Bay 24 wrzesnia z Tradą:)?
  • Gość: paula IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.08.08, 17:43
    Warto, warto.. warunki super:) obsługa przemiła (może dlatego, że
    prowadzą tam 'interes rodzinny') pokoje ładne, schludne, codziennie
    sprzątane.. widok na morze z kazdego balkoniku:) klimatyzacja
    bezpłatna, telefony w kazdym pokoju :) no super po prostu.. mam
    zaproszenie od wspanialych wlascicieli hotelu na nastepny rok i moge
    spokojnie powiedziec ze z niego skorzystam :) polecam !
  • Gość: Mirka IP: 88.220.106.* 02.08.08, 12:38
    My wybieramy się do tego hotelu pod koniec sierpnia. Mam pytanko do tych co już
    w tym hotelu byli, jakie jest wyposażenie pokoi tzn chodzi mi o szklanki, kubki
    talerze itd jak będę chciała zaparzyć kawę muszę brać kubki z domu?, no i
    ewentualnie proszę o porady co na pewno trzeba zabrać( bo będzie nie zbędne a
    nie ma na wyposażeniu.
    Z góry dziękuję.
  • Gość: jz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.08, 14:50
    Jedziemy 6-go sierpnia.Nigdy tam nie bylismy.Prawdopodobnie podstawowej zastawy
    stolowej tam nie ma.Zabieramy lyzeczki,widelce,noz,talerzyki jednorazowe i pare
    jednorazowych kubkow na pierwsze dni.Kubki kupimy na miejcu.Bedzie pozytek i
    pamiatka.Zabieramy tez obuwie dla nurkow przewodnik turystyczny,mape i latarki
    bezbateryjne.Jestesmy powsinogami a prawdopodobnie po zmroku beda tam panowaly
    egipskie ciemnosci.Reszta bagazu standard.
  • Gość: jz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.08, 15:16
    Jeszcze jedno.Zabieramy termometr.W 2007 na Rodos sporo ludzi wlacznie z nami
    bezskutecznie chcialo go kupic.Koniecznie chcielismy wiedziec jakimi
    temperaturami nas przypiekaja.
  • Gość: ok IP: *.93.classcom.pl 02.08.08, 16:28
    Wyposazenie pokoi to dwa łóżka / posciel wymieniana co 3 dni/szafa/do połowy wypełniona kocami/ dwa nakasliki , stolik ,pufa, ławka.
    Oswietlenie i klimatyzacja bezpłatna uruchamiana po włozeniu klucza do czytnika . Lazienka - prysznic bez brodzika umywalka ,lustro ,ubikacja i kosz na śmieci do którego wrzuca sie papier toaletowy.
    Czystość w pokojach to pojęcie bardzo względne , zdarzają się dni że trudno wejść do pokoju ze względu na panujący smród po mopie , zdarzylo mi się równierz odnaleść cudze długie czarne włosy/na pewno nie moje zarówno w brodziku jak i na płytkach w pokoju.
    Ale może od poczatku. Proszę przygotować sie na dugi transfer z lotniska do hotelu , autobus dokłada sporo czasu i kilometrów rozwożąc turystów do innych hoteli, czsami w miejsca niedostępne dla autobusu. Na miejscu powitał nas niesamowity wiatr / podczas całego 14 dniowego pobytu 5 było z silnym wiatrem . Hotel jak podają na miejscu jest 2 gwiazdkowy i wszystko wskazuje na to że na więcej nie zasługuje. Położony jest na wzgórzu nad przepiękną plażą/piasek ,żwirek gdzieniegdzie drobne kamienie/ dojscie do plaży to ok 70 stromych schodow/bardziej dokuczliwe gdy się wraca/i ok 450 metrów kamienistą drogą w dół/podąrzaja nią jeszcze tylko barany/ następnie bardzo strone zejscie przy samej plaży / nie polecam dla małych dzieci/. Plażę nalezy dzielić z turystami apartamentów Hapimag . W aparthotelu znajduje sie sklep/ceny przystępne,ale brzydkie owoce. Hotel ma pokoje w kilku niewielkich budynkach wbrew opisowi nie ze wszystkich pokoi widać morze. Hotel posiada rownierz stołówkę w której serwowane są śniadania /przez 14 dni to samo ;dwa rodzaje wedlin niestety po 4 dniach lepszą z nich zamieniono i pozostały dwie trudno zjadliwe martadele , wyrób seropodobny który udaje żółty ser , ogórki , masło ,oliwki,jogurt,płatki dżem , miód, kawa i wrzątek z automatu oraz soki wątpliwej jakości. Oczywiście ze stołówki nie wolno nic wynosić. Kolacja to zestaw warzyw ; pomidory , ogórki ,papryka oraz zimne pire ,marchewka,kukurydza,ryż. natomiast na ciepło dwa rodzaje mięs/wszystkie smakuja tak samo/ gotwane z bakłażanami ziemniaki o konsystencji bryji, makaron,czsami ryba wymiennie z mięskiem ,Ogólnie to nie tylko moje odczucie czsami kucharz brał wolne i gotował ten kto akurat był pod reką - wszystkie potrawy mało przyprawione ,rozgotowane i o jednym smaku.Obsługa w hotelu usmiechnieta do momentu zwrucenia uwagi na marna jakoSC posiłków.Basen bez brodzika o głebokosci od 1.5 do 2,95 m woda w nim średniej jakości, wystarczjaco duży często świeci pustkami/ lepiej przemycić sie do hapimaga reczniki w kolorze granatowym. Na miejscu można wypożyczyc samochód /za posrednictwem rezydenta dużo drożej/ oraz wyjechać na wycieczki od 45- do 120 euro od osoby.Wiekrzość miejsc mozna zobaczyc wypożyczając samochód/wychodzi o wiele taniej niż z bióra. Wyprawa na Santorini to typowa wycieczka Japońska cały czas w biegu lub w autokarze ale przynajmniej na statku jedzenie odbiega od standartu hotelowego /dla mnie na plus/ W okresie gdy ja tam byłem rezydent powiadomił turystów ktorzy chcieli aby załatwił im pokój na pół dnia bo wyjeżdzaja w nocy że jeśli nie opuszczą hotelu to przyjedzie policja i ich usunie.
    Wokół hotelu jak i na Krecie wspaniałe widoki , czyste i ciepłe morze . Wszystkim życzę miłego wypoczynku ,
  • Gość: jz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.08, 08:48

    Dobrych rad i informacji nigdy za wiele.Przed wyjazdem zasiegne informacji w
    triadzie jak jest z tym posrednictwem przy wynajmowaniu auta.Czy pobieranie
    prowizji to norma,czy ten rezydent robi na boku.Proponuje wszystkim wybierajacym
    sie do tego miejsca i nie tylko zrobic to samo.Nawal telefonow powinien dac
    organizatorowi wyjazdow wiele do myslenia.Rezydent to jednostka.Jesli oszukuje
    turystow i pracodawce prawdopodobnie nie ujdzie mu to plazem.
  • Gość: ok IP: *.93.classcom.pl 03.08.08, 10:29
    Niechciałbym nikogo posądzać o dodatkowe zarobki , zaznaczyłem tylko że istnieje możliwość wypożyczenia auta w pobliżu hotelu taniej.
    Zapomniałem dodać że w większości miejsc gdzie można zapłacić kartą uznawana jest tylko karta z wypukłymi numerami.
    Opusciłem również kwestię wynajmu porasoli i leżaków . Na plaży komplet 2 leżaki i parasol -5 euro w hotelu lezaki plastikowe bez materaca w ilości ok 20 szt i jeden parasol najprawdopodobnie zostawiony przez kogoś w hotelu . Zabierane z Polski lub kupione na miejscu małe rozkładane mało przydatne ze względu na silne wiatry.
  • Gość: jz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.08, 11:46
    Daleki jestem od bezpodstawnego oskazania kogokolwiek.Uwazam jednak ze takie
    kwestje trzeba ustalac zgodnie z zasada"strzezonego pan bog strzeze".Prosil bym
    jeszcze o informacje czy w samym Damnoni sa wypozyczalnie czy w Plakias.Jakie sa
    ceny i o ewentualne znizki.
  • Gość: mich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.08, 01:44
    Chyba byłem w tym samym momencie (dziś wróciłem).

    Moje wrażenia (i rady) są następujące.

    Jeśli chodzi o dojście do plaży (bo wersje są różne).
    Raz idąc policzyłem kroki i wyszło równo 596 od
    podnóża schodów do początku plaży. To niestety daje
    prawie równo 300metrów (plus ok. 30m na schody). Czyli
    tyle co w katalogu. Sam przyznam byłem zdziwiony ale
    w upale droga się dłuży.

    Jeśli chodzi o śniadania to rzeczywiście mogłyby być
    bardziej wyrafinowane. Problem polega na tym, że
    oni takich rzeczy (wędliny, ser żółty, kanapki) nie jedzą.
    Szykują je tylko dla turystów z północy. Wystarczy się
    przejść po ich sklepach aby zobaczyć, że tam nic innego
    nie ma. No ale mogliby by dać pomidory i może jajecznicę
    (a nie tylko jajka na twardo).

    Obiado kolacje to zupełnie inna sprawa. Wg. mnie był duży
    wybór codziennie zdarzało się coś dobrego a kilka razy
    zdarzyły się potrawy naprawdę wybitne. Potrawy były ewidentnie
    typowo greckie ale nie takie jak w tawernach dla turystów.
    Czyli gyrosa ani suflaków nikt tam nie zobaczy. Była kilka
    razy breja ale to było pure ziemniaczane przygotowane chyba
    specjalnie dla nas. Grecy tego nie jedzą więc się nie znają
    ale ktoś musiał im powiedzieć, że Polacy potrzebują do obiadu
    ziemniaczki.

    Jeśli chodzi o czystość to u nas sprzątano codziennie
    po śniadaniu (poza niedzielą) i wymieniano pościel oraz
    ręczniki (co trzeci dzień). Niestety trochę śmierdziało
    z kanalizacji. Niektórzy próbowali sobie z tym radzić
    wietrząc pokój (co jest bez sensu przy tej temperaturze).
    Ja natomiast miałem cały czas włączoną klimatyzację,
    która likwidowała zapachy.

    W życiu by mi nie przyszło do głowy szukać w hotelu mrówek
    ale ponieważ ktoś się tu na nie skarżył to szukałem. W moim
    pokoju ich nie było ale owszem były w okolicy (w tym w kilku
    miejscach w hotelu). Tak więc jak ktoś szuka miejsca wolnego
    od mrówek to niech tam nie jedzie choć wg. mnie mrówek nie
    ma tylko na Antarktydzie (i pewnie w morzu).

    Mieliśmy też w pokoju jaszczurkę (taką maleńką 5cm). Dziewczyny
    strasznie piszczały i nic nie dawało tłumaczenie, że jaszczurka
    jest pożyteczna i zjada inne paskudztwa. Obsługa też nie chciała
    ganiać "potwora". Na szczęście znalazł się jeden dzielny mężczyzna,
    który złapał ją i wyrzucił za okno (nie, nie bylem to ja).

    Sprawdziłem jeszcze jeden absurdalny zarzut. Mianowicie, że
    w pokojach nie działa radio. Byłem już w dziesiątkach hoteli
    ale nigdy nie przyszło mi do głowy włączać radia. Tu włączyłem
    i o dziwo działało (więc je szybko wyłączyłem bo po co mi greckie
    radio).

    Ktoś zarzucał, że właścicielka hotelu się nie uśmiecha i nie zna
    angielskiego. Rzeczywiście się nie uśmiecha ale nie ma z tym
    problemu bo ma kilka córek, które nie dość, że się uśmiechają
    to jeszcze znają angielski.

    Najpoważniejszy problem to wiatr. Wiatr widziałem na krecie wiele
    razy ale to był po prostu huragan. U nas wiało przez połowę wyjazdu
    (równo tydzień). Na dole na plaży było trochę lepiej ale też kiepsko.
    W nocy dziewczyny bały się spać bo ciągle było słychać wycie wiatru,
    stukanie itd. Poradziliśmy sobie w ten sposób, że wypożyczyliśmy samochód i codziennie jeździliśmy na wycieczki.

    Teraz dochodzimy do wycieczek. Jeśli ktoś jest sam lub ew. w dwie
    osoby może pojechać na wycieczkę zorganizowaną. Jeśli ktoś nie zna
    żadnego języka poza polski jest skazany na ofertę rezydenta (20% drożej). Można też te same wycieczki wykupić taniej w Plakias w wielu
    biurach, które trudno ominąć. Różnica jest taka, że przewodnik będzie
    po angielsku lub niemiecku (trzeba znać języki). W Plakias jest też
    chyba większy wybór.

    Kiedyś większość tych wycieczek objeździłem i pamiętam, że było
    to bardzo interesujące bo przewodnik (lub kierowca) opowiadał mnóstwo
    ciekawych rzeczy. Generalnie jednak taniej jest pojechać wszędzie
    samemu (w Knossos i muzeum w Heraklionie można się podczepić
    pod jakąś wycieczkę i posłuchać przewodnika). Jedyną wycieczką,
    która warto kupić (i jednocześnie najdroższą) jest Santorini.
    Ceny wycieczek na Santorini różnią się zależnie od tego jakim
    statkiem się płynie. Wodolotem jest najszybciej (2h) i najdrożej
    a statkiem zwykłym taniej i dłużej. Statek płynie o 2h dłużej więc
    jesteśmy o 4h krócej na miejscu. Wycieczka statkiem u rezydenta
    kosztuje tyle co wodolotem w Plakias.

    My jeździliśmy wszędzie samochodem. Samochód wypożyczyliśmy
    w Damnoni przy tawernie (taniej niż u rezydenta). Rezydent
    straszy warunkami ubezpieczenia (i ma rację) ale wg. mnie
    wszystkie wypożyczalnie oferują pełne ubezpieczenie. Jedni
    tylko są uczciwi i informują, że jak się zjedzie z asfaltu
    to nici z ubezpieczenia (np. podwozia, kół, lusterka) inni
    o tym nie mówią.

    W okolicach Plakias są wysokie góry, wąskie drogi, serpentyny
    i przepaście. Jak ktoś się nie czuje na siłach niech nie jedzie.
    Z drugiej strony ja czasami po prostu nie przejmowałem się, że
    na mnie trąbią i jechałem 30 na godzinę.

    W okolicach Plakias i Damnoni jest wbrew pozorom mnóstwo
    do zobaczenia a wystarczy odjechać za góry i przestaje wiać
    wiatr. Nasz plan był następujący:

    1 dzień - Klasztor Moni Preveli a potem Rethymnon (zwiedzanie weneckiego miasteczka i portu plus obiad). Do Rethymnonu jedzie się 30 minut (ja jechałem 50).

    2 dzień - Znów Rethymnon (zwiedzanie fortecy i muzeum). Potem pojechaliśmy autostradą na zachód do miasteczka Giorgopoulis
    gdzie korzystaliśmy z rewelacyjnej plaży i publicznego basenu.

    3 dzień - Znów Giorgioupoulis ale tym razem pojechaliśmy "na skróty". Zaliczają przy okazji kilka starych kościołów (np. w Roustika). Polecam tą trasę. Zawsze myślałem, że Kreta to tylko sucha trawa
    i oliwki a tam przejeżdżaliśmy przez całe zielone wzgórza i doliny.
    W Giourgopoulis zjedliśmy obiad a potem znowy plaża i basen.

    4 dzień. - Pojechaliśmy na wschód do Agia Galini (To tam Ikar uciekał
    z wyspy). Po drodze zatrzymaliśmy się w Spili. Nie wiem z czego słynie
    Spili ale wygląda na to, że jest to mekka turystów. Jest tam fontanna,
    którą często widać na pocztówkach (rząd głów z lejącą się z ust wodą).
    Dla mnie najlepszą rzeczą był jogurt z winogronami. Rewelacja. Nigdzie więcej czegoś takiego nie jadłem. Z winogron było zrobione coś na kształt konfitury. Chcieliśmy ją kupić ale nie jest na sprzedaż (wyrów własny właściciela tawerny). Po dojechaniu do Agia Galini zjechaliśmy na plażę Agios Giorgios. Tego akurat nie polecam chyba, że ktoś lubi
    przejażdżki górskie wąskimi asfaltowymi drogami.

    5 dzień - Pojechaliśmi za Plakias. Jest tam jeszcze jedna plaża. Nazywa się Soudha a na jej końcu rzeczka otoczona palmami (jak
    w Preveli).

    6 dzień - Matala (z przerwą w Splili na jogurt z winogronami). Do Matali jest 80km ale naprawdę warto pojechać. Miasteczko ma świetną atmosferę. Można popływać, pooglądać, zwiedzić rzymskie katakumby (wykute w skale), porobić zdjęcia. Matalę każdy zna z pocztówek (Tak wielka skała z "dziurami" wpadająca do wody).

    7 dzień - Frangokastello. Z Plakias to niecałe 30km (ale przez wysokie gory). Jest tak wenecka forteca, którą można zwiedzić ale przede wszystkim rewelacyjna plaża. Błękitna przezroczysta woda (to akurat jest wszędzie), na dnie drobiutki piaseczek i na 20m w głąb morza płytko. Lepszą plażę na Krecie widziałem tylko w Elafonisi (ale tam z Plakias się nie dojedzie).

    Coż jeszcze mogę polecić. Warto wybrać się statkiem do Preveli (prawie codziennie z plaży Damnoni o 11ej). Kosztuje to 15EUR od osoby (dzieci połowę) i dlatego wielu podobno chodzi pieszo (10km po górach w upale).
    Plaże Preveli warto zobaczyć bo jest ona każdemu znana ze zdjęć (zielona rzeka otoczona palmami wpadająca do niebieskiego morza).
    Nie można jednak poprzestać na samej plaży. Należy wypożyczyć rower wodny (10EUR) i popłynąć w góre rzeki. Potem wysiada się z roweru i dalej idzie pieszo (częściowo ścieżką częściowo rzeką). Naprawdę niezapomniana przygoda.

    To tyle. Dla mnie podstawowy problem z Damnoni to wichury, które w tamtej okolicy są chyba nieuniknione. Ale nie ma się co załam
  • Gość: gość CzW IP: *.zabrze.net.pl 28.01.09, 18:21
    Witam! Poszukuję opini na temat hotelu Damnoni Bay. Dużo przeczytałam, ale
    chciałabym dowiedzieć się od kogoś bezpośrednio jaka jest woda, czy zaraz
    schodzi w głebę, czy jest płytki brzeg.
  • Gość: timmy IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.01.09, 11:10
    woda jest cudna ! nurkowanie w niej to czysta przyjemność...piasek na plaży inny
    niż u nas : żwirek przemieszany z kamyczkami , ale leżąc nawet na ręczniku nic a
    nic nie przeszkadza i wcale nie musisz wypożyczać leżaka. obowiązkowo klapki bo
    piasek mocno się nagrzewa i można sobie stopy poparzyć (nawet we wrześniu)...
    przy brzegu jakieś dwa metry żwirku omywanego przez fale potem "próg" i ok 1m
    głębokości. jakieś 5-6 metrów od brzegu jest już głębiej (2-2,5m gł)na odcinku :
    1-2m za"progiem" do głębi są na dnie duże kamienie (nie płyty skalne ani nie
    drobne kamienie po których ciężko się chodzi jak gdzie indziej).ale trzeba
    uważać żeby się nie poślizgnąć..
    na głębszej wodzie kamienie ustępują i jest sam piasek..ja plażowałem zawsze w
    tym samym miejscu (za ujściem rzeczki w lewo za ostatnimi leżakami, blisko do
    takiej obwoźnej tawerny - auto z piwem i kanapkami) w innych miejscach plaży
    jest podobnie, ogólnie polecam plażowanie za rzeczką z dala od tłumu
    "Niemiaszków" z Hapimaga....
    hotel Damnoni Bay spoko ale bez rewelacji : przespać się i na plażę. fajny basen
    i przemiła obsługa.ogólnie świetna baza wypadowa , koniecznie wypożycz auto i
    CHOCIAż odwiedź najbliższe miejscowości Plakias Preveli Fragokastello. jak się
    uda to oczywiście i te dalsze miejsca ... :)
    jak jeszcze chcesz coś wiedzieć to pisz , mogę ci podesłać kilka fotek z Damnoni
  • Gość: Jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.09, 10:14
    Jakie ceny w tej mobilnej tawernie i w ogole ile trzeba dac za
    jedzenie na miescie?
  • Gość: timmy IP: 88.220.106.* 01.03.09, 12:47
    na tą mobilną tawernę bym się nie nastawiał... piwo puszkowe to jedyna rzecz
    jaką tam kupowaliśmy gdy skończyły się zapasy :)
    tym bardziej że zaraz przy plaży jest fajna tawerna Damnoni(niezły gyros i
    świetna zupka z owoców morza) a tuż za wypożyczalnią samochodów jakieś 50m dalej
    jest druga tawerna Akti Damnoni(super baraninka z grilla)
    napoje: woda min 1,5l 0,49-0,69 euro , piwo ok 1euro za półlitra, cola 1,5l ok
    2euro, whisky Grants 0,7l 12euro, ouzo 0,2l 2,5oeuro...
    to ceny z marketów w Plakias, jest też sklepik w Hapimagu (hotel po są sąsiedzku
    w Damnoni) ceny zbliżone ,niektóre rzeczy ciut może droższe......
    tawerny : tak nam się spodobało Plakias że w większości przypadków chodziliśmy
    tam coś zjeść (3km od Damnoni 30min spacerkiem przez oliwne gaje lub 5min autem)
    Kyma (pierwszy bar przy głównej ulicy) : omlet 3,90/hawai pizza 5,40/sałatka
    grecka 3,90/gyros+frytki 5,40/souvlaki+frytki 5,90/mix grill 6,90/piwo 0,5l 2,20
    w innych w Plakias i Damnoni ceny bardzo zbliżone , "wynalazki" trochę drożej :
    grilowana ośmiornica ok 11euro/miecznik (ryba) 7,50euro
    porządny posiłek dla naszej rodziny (2+ syn 9lat+syn 1,5)średnio
    25euro z napojami i piwem , a jak się zaszalało to i 40euro raz było
    jeżeli lubisz tylko piwo z sokiem to warto go wziąć z Polski bo Grecy czegoś
    takiego nie znają (moja żona tak zrobiła, bo inaczej nie wypije piwa..) a co to
    za wakacje bez chłodnego piwka w upalny dzień :)
  • Gość: asia IP: *.sr.gov.pl 13.07.09, 13:02
    Czy ktoś byl niedawno w Damnoni Bay? Przeczytałam wiele skrajnych
    opini. Niedługo się tam wybieram i chciałabym wiedzieć na co mam się
    przygotować :)
  • Gość: KRYSTYNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 20:30
    ASIU CHYBA JUZ WROCIŁAS Z DAMONI BAY NAPISZ JAK TAM JEST JADE WE
    WRZESNIU BĘDE WDZIWCZNA POZDRAWIAM
  • Gość: awa IP: *.chello.pl 19.08.09, 18:44
    a którego września lecisz? my 9 :)
  • Gość: KRYSTYNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.09, 14:17
    lecimy z mężem 9 wrzsnia z Warszawy z Triadą do zobaczenia w
    samolocie lub na miejscu pozdrawiam Krystyna
  • Gość: mich IP: *.acn.waw.pl 12.08.09, 13:05
    W zeszlym roku bylem w Damnoni Bay o czym pisalem wyczerpujaco kilka postow wyzej. Teraz udalo mi sie znalezc czas i dodac do moich opowiesci jeszcze zdjecia. Jak ktos ma ochote to zapraszam:
    pieczonykret.pl/2009/07/04/plaza-damnoni-bay/
  • Gość: Alicja IP: 88.220.106.* 06.08.08, 21:28
    A czy ktoś kupował kaszkę dla dziecka i jakich firm ? i czy zabierać dla dzieci
    zabawki dmuchane, czy można spokojnie niedrogo kupić ( materac itd...)?
  • Gość: mich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.08, 00:24
    Damnoni jest w wysokich górach (pobliskie szczyty
    to 950m npm). Wszędzie jest stromo pod górę lub
    stromo w dół. Jeśli ktoś ma dziecko w wózku lub
    takie, które trzeba nosić na rękach to niech się
    tam nie wybiera (lub weźmie nosidełko).

    Jeśli chodzi o kaszki, pampersy itp. to raczej na krecie
    są dostępne bez problemu (conajwyżej nie wszystkie firmy,
    które lubimy).

    Koło ratunkowe (dla dziecka) 2,5EUR, materac dmuchany (5-10EUR).
  • Gość: cyp IP: *.chello.pl 03.08.08, 15:00
    w Damnoni nie ma wypożyczalni, jest w Plakias, ale nie dją ubezpoieczenia na
    kola i lusterka.
    Mozna wypozyczyc tez w Autoway: www.autoway-polska.com wtedy przywiozą auto pod
    hotel i sami odbiora
  • Gość: ppww IP: 89.202.236.* 04.08.08, 18:26
    Ja natomiast chcialbym zwrocic sie z pytaniem o plaze naturystyczne
    w okolicach Damnoni. Mama zamiar sie tam wybrac ale informacje o
    tego rodzaju plazach nie sa zawsze zbiezne. Jesli ktos tam byl, tpo
    prosze o szczery opis sytuacji.
    ppww
  • Gość: mich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.08, 00:15
    Jest plaża naturystyczna za plażą główną w Damnoni,
    w małej zatoczce. Jak przechodziłem obok to było
    pół na pół "tekstylnych" i naturystów.
  • Gość: mich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.08, 00:19
    W Damnoni obok plaży (przy tawernie) są dwie wypożyczalnie.
    Ja wypożyczałem tam samochód (za 7 dni o 90EUR taniej niż
    u rezydenta).

    Generalnie obszedłem większość wypożyczalni w Damnoni
    i Plakias i wszędzie były wszystkie ubezpieczenia (koła,
    lusterka, itp.). Trzeba tylko pamiętać, że takie ubezpieczenie
    na krecie obejmuje tylko jazdę po drogach asfaltowych.
    Jeśli się jedzie po "wertepach" to ubezpieczenie przestaje
    działać. W ofercie rezydenta pewnie też tak jest tylko
    zapomniał powiedzieć.
  • Gość: Lilo IP: *.olsztyn.mm.pl 26.08.08, 08:09
    Wszyscy pytajacy o Damnoni polecam watki opisywane przez mich oraz mnie;)Nasze
    relacje sa zbiezne,mam te same odczucia co kolega powyzej;)Pozdrawiam
  • Gość: jz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.08, 19:26
    Mam informacje dla milosnikow Damnoni.
    Jedych ona ucieszy, innych zmartwi.
    Wlascicielka z pomoca wielkiego kredytu bankowego zamierza przeklasyfikowac
    hotel Damnoni Bay na ****/*****.
  • Gość: timmy IP: 88.220.106.* 27.08.08, 10:25
    jadę 10.09 , auto zarezerwowałem w Polsce w Autowayu .
    cena ok , ubezpieczenia wszystkie , podstawią pod hotel i odbiorą sami. jedyny
    "minus" to że musiałem wypożyczyć na więcej niż 3 dni bo inaczej nie opłaca im
    się wieźć auta z Heraklionu
  • Gość: mary IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.08, 14:12
    Czy ktoś się orientuje jakie są w tym hotelu kontakty elektryczne? Czy muszę
    kupić "przejściówkę" czy pasują takie wtyczki jakie mamy w Polsce?
    drugie pytanie do timmy: Ile kosztowało Cię wypożyczenie auta na 3dni?
  • neronka 31.08.08, 19:56
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: timmy IP: 88.220.106.* 31.08.08, 21:21
    Wypożyczyłem auto na 4 dni koszt 125 euro + 4 euro za fotelik. Nawet jeżeli jest
    to parę euro drożej to warto dać i nie marnować czasu na miejscu, na szukanie
    gdzie taniej itd... podstawiają samochód pod hotel dzień wcześniej i odbierają.
    Nic mnie nie interesuje.
  • Gość: jz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.08, 21:34
    To dobra cena.
    Na poczatku sierpnia placilem w autowey-u 140 / 4 dni / klasa B.
  • neronka 31.08.08, 22:11
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: mary IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.08, 16:47
    Dzięki za odp. Czy w autoway płacę przez neta przy zamawianiu auta czy w
    momencie wypożyczenia kiedy przywożą na miejsce?
  • Gość: jz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 17:28

    Placisz w miejscu podstawienia samochodu po podpisaniu umowy.
    Ten papier jest zarazem odpowidnikiem dowodu rejestracyjnego i musisz go miec
    podczas jazdy.
    Przed podpisaniem umowy popros osobe ktora przyprowadzila auto o potwierdzenie
    ustalonej w polsce ceny i czy jest ubezpieczenie.
    Nastepnie obejrzyj samochod pod katem ewentualnych uszkodzen nadwozia. Jesli
    takie sa pisz w umowe.
    Do tego sprawdz swiatla, kierunkowskazy i te cala reszte.
    Daje takie rady bo zdarzaly mi sie auta uszkodzone.
    Jedno z uszkodzonym wylacznikiem switel drogowych.
    W drugim spadalo cisnienie w jednym kole. W tym przypadku sprawe zalatwila
    wizyta na pierwszej napotkanej stacji benzynowej. Wymiana zaworka. Nieodplatnie.
    Czlowiek za skarby nie chcial kasy.
    Moze ja tak trafilem ?.
  • Gość: ML IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.08, 21:09
    Byłem tam ostatnio. Gniazdka są normalnne. Jeśli chodzi o wypożyczenie samochodu
    to radzę się zorientować w wypożyczalni przy plaży w Damnoni ( koło drogi i
    rzeczki, widać ją z plaży)
  • Gość: jz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.08, 18:24
    Jesli macie zamiar wynajac auto w kraju i jednoczesnie skorzystac z wycieczek
    organizowanych prez BP.
    Wczecniej musicie ustalic terminy tych wycieczek by nie kolidowaly z terminem w
    ktorym dysponujecie autem.
    Mysle ze wizyta w BP zalatwi sprawe.
  • Gość: timmy IP: 88.220.106.* 23.10.08, 09:55
    byłem (10.09-24.09), zobaczyłem , już tęsknię....Kreta jest fantastyczna !!!
    super wakacje ! jeśli nie nastawiacie się na luksusy i bajery , to ten hotel
    jest w sam raz.poza tym tak jak ktoś wspominał na forum :"hotel jest od
    spania".plaża słońce zwiedzanie i 2tyg minęły za szybko.... pozdrawiam
    wszystkich forumowiczów !!! skorzystałem w wielu cennych rad z tego forum...
  • Gość: inka IP: *.itl.waw.pl 10.07.09, 23:10
    Czy ktoś może mi powiedzieć czy można w Plakias lub Damnoni wypożyczyć rower?I jakie są koszty?
    Dziękuję
  • Gość: rava IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.07.09, 09:39
    Można. Niestety nie wypożyczałem, więc nie pamiętam ile to dokładnie kosztowało.
    Ale z tego co pamiętam to ok. 10 Euro za 1 dzień.
  • Gość: Andrzej i Ewa IP: *.111.134.117.static.crowley.pl 04.03.09, 20:09
    Ale chyba głów nam ten wiatr nie pourywa? Jedziemy we dwoje (30 i 25 lat) po 20 sierpnia na 2 tygodnie. Jak tam będzie z pogodą? Mówiąc szczerze liczę na ciepełko w tym okresie. Samochód wziąłbym nawet na 2 tygodnie licząc 13x30 euro wychodzi 390 E. A może da radę znaleźć taniej? czy to realne? Pytam bo czytając o wydatkach na transport/wycieczki itp każdy i tak wyda trochę kasy. minimum 100 E jak sądzę
  • Gość: timmy IP: 88.220.106.* 13.03.09, 21:24
    w tym miejscu ten wiatr to naturalna rzecz. nie wieje dłużej niż 2-3 dni. w
    sierpniu będzie na 100% gorąco , mrozy wam nie grożą :)
    byłem we wrześniu zdarzyły się 2dni deszczu, w sierpniu raczej nie pada...
    jest sporo wypożyczalni w Plakias i bodaj dwie w Damnoni. ja brałem z Autowaya
    jeszcze w Polsce przez net, podstawili mi auto pod hotel.możesz sprawdzic sobie
    ceny na miejscu , mozna potargować
  • Gość: rava IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.07.09, 11:03
    byłem w tym roku w Damnoni od 10.06 do 24.06: wiatr i to bardziej niż porywisty
    występował w pierwszym tygodniu przez 4 dni, w drugim nie było ani jednego dnia
    z ostrym wiatrem, ale pomimo braku wiatru tropiku nie odczułem - może już się
    przyzwyczaiłem do ciepełka na miejscu ;)
  • Gość: zeus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 16:39
    Mylisz miesace.
    Moja odpowiedz dotyczyla sierpnia.
    Porownaj srednie temperatury na wyspie a zobaczysz roznice.
    Dodam tylko ze zawsze wozimy ze soba zestaw pomiarowy.
    Ot tak z ciekawosci.
  • Gość: zeus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 17:26
    Z glowami bedzie ok.
    Silne wiatry w tym rejonie oprucz negatywow maja tez swoje plusy.
    Gdy wieje wilgotnosc powietrza w tym rejonie nie przekracza 40%.
    Gdy wiatr ucichnie wilgotnosc osiaga blisko 90%.
    Czyli tropik.
    Jesli auto ma sluzuc oprucz objazdowki rowniez wygodzie poruszania sie w rejonie
    hotelu to 13 dni jak najbardziej.
    Jesli jednak macie zamiar tylko zwiedzac Krete to twierdze ze w sierpniu nie
    dacie rady.
    Leiej przeznaczyc czesc kasy na rejsy do Preveli, na Santorini (mimo ze jest to
    jednodniowa bieganina to warto ) i wynajem na plazy parasola z lezakami ( w
    sierpniu bez parasola wytrzymacie w sloncu gora dwie godziny). Kombinowanie z
    jakimis wlasnymi parasolkami ze wzgledu na wiatry mija sie z celem. Do tego
    troche obciach.
    Te rejony Krety sa piekne ale wymagajace od turystow solidnego przygotowania
    planu pobytu.
    Gdy taki plan uzgodnicie z uwzglednieniem zasady " mierz sily na zamiary " to
    wakacje te uznacie za udane.
    Pozdrowienia.
    Pozdrowcie od nas kozy i barany.
    Moja zona mowila na nie " moje kochane pieknoty ".
  • Gość: inka IP: *.sr.gov.pl 24.08.09, 08:22
    może ktoś leci do damnoni 31.08-07.09.09?
  • Gość: disco_ibiza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 11:24
    no niestety ja lece 16.09! własnie kupilam, mozna powiedziec ze dzieki temu
    forum;) jade sama ale mysle ze nudzic sie nie bede;->
  • Gość: awa IP: *.chello.pl 24.08.09, 18:34
    a my 09.09 :)
  • Gość: zeus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 22:04
    Jesli liczysz na disco adekwatne do tych na Ibizie lub jakiekolwiek to niestety
    sie zawiedziesz.
    Damnoni to miejsce raczej kontemplacyjne.
    Czytaj za...ie.
  • Gość: disco_ibiza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.09, 00:40
    hej, nie sugeruj się nickiem;D wcale nie licze na disco...mam dość w
    Krakowie....dokładnie przeczytałam forum i wiem na co być przygotowaną;>
  • aadaa.w 26.08.09, 11:55
    Hej,

    Może ktoś "świeży" wrócił stamtąd i może się podzielić wrażeniami?
    My planujemy lecieć 23/09 ale jeszcze nie zarezerwowaliśmy wycieczki.

    Jakie wycieczki fakultatywne można kupić u rezydenta?
  • Gość: zeus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.09, 16:51
    Z tym disco to tak sobie mi sie skojarzylo.
    Od poczatku bylem pewny ze wybor byl przemyslany.
    Fakultety.
    Tylko Santorini i ewentualnie dla twardych saperow Samaria.
  • Gość: disco_ibiza IP: *.ipaper.com 26.08.09, 21:55
    peace ;-D
    Samaria mi nie straszna;) ale co - nie warto jechac do Knossos??
  • Gość: zeus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.09, 18:04
    Pytalas o fakultety.
    Miejsca zabytkowe, muzea i ta cala masa ladnych miejsc to tylko wynajetym autem.
  • Gość: zeus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.09, 18:06
    Przepraszam.
    To nie Ty pytalas.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.