Dodaj do ulubionych

KOS-wyspa komarów!!!!

IP: *.Astral.Lodz.PL 13.07.03, 22:12
wlasnie wrocilem z KOS i generalnie bylo superos tylko ze cholernie uciazliwe
sa komary. jesli ktos ma pytanka, chetnie w miare mozliwosci pomoge. pozdro
Obserwuj wątek
    • Gość: Bebiak Re: KOS-wyspa komarów!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.03, 22:57
      Komary przeżyję - nie może być gorzej niż w lipcu'99 na Rodos. A Ty napisz
      jeśli możesz i jeśli chcesz jak wygląda komunikacja autobusowa po wyspie
      (chodzi mi o częstotliwość kursowania), jak wyglądają promy na inne wysepki
      typu Nissiros, Pserimos czy Tilos (jeśli byłeś - chodzi mi oczywiście o
      częstotliwość kursowania), no i czy rzeczywiście po wyspie Kos szwędają się
      takie tabuny młodych Anglików i Niemców, że nie ma tam już nic z greckich
      klimatów. Pozdrowionka serdeczne i z góry dzięki za odpowiedź. A wyjeżdżam za
      tydzień:-)
    • Gość: Radek Re: KOS-wyspa komarów!!!! IP: *.Astral.Lodz.PL 13.07.03, 23:37
      sprawa wyglada tak: bylem z neckermanemm - hotel ATHINA obok KOS. KOS - to
      typowe rozrywkowe miasteczko. mozna fajnie sie pobawic, i faktycznie sa prawie
      sami angole i niemcy - ale mnie to osobiscie wcale nie razilo. sa greckie
      tawerny i mozna skosztowac tradycyjnej greckiej kuchni. ceny jednak nie
      zachecaja do przesiadywania w restauracjach. jednak jesli sie lepiej poszuka to
      obiad z dwoch dan, owocow i "popitki" mozna juz zjesc za 10 euro. z wycieczek
      nie korzystalem: na wlasna reke jedynie zwiedzilem cala wyspe. autobusy kursuja
      co pare minut wiec z tym nie ma problemow. natomiast plaze sa rózne, rozniste.
      sa piekne piaszczyste ale takze zdarzaja sie kamieniste. generalnie POLECAM.
      • Gość: Bebiak Re: KOS-wyspa komarów!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.03, 00:17
        Dzięki serdeczne! Jak zjeździłeś wyspę i tak chwalisz sobie komunikację KTEL-u
        to ja już jestem zadowolona. A napisz może coś o miejscach szczególnych,
        takich, gdzie rzadko zaglądają turyści, może coś specjalnego udało Ci się
        wypatrzeć? Może wioska jakaś zapomniana o wielkiej urodzie i głębokim wnętrzu
        tambylców? A może coś zupełnie innego ale wartego polecenia? Serdeczne
        pozdrowionka:) B. PS. A na inne wysepki..W temacie kursowania promów... Może
        jednak coś... Separakalo:)
        • Gość: Radek Re: KOS-wyspa komarów!!!! IP: *.Astral.Lodz.PL 14.07.03, 00:27
          Gość portalu: Bebiak napisał(a):

          > Dzięki serdeczne! Jak zjeździłeś wyspę i tak chwalisz sobie komunikację KTEL-
          u
          > to ja już jestem zadowolona. A napisz może coś o miejscach szczególnych,
          > takich, gdzie rzadko zaglądają turyści, może coś specjalnego udało Ci się
          > wypatrzeć? Może wioska jakaś zapomniana o wielkiej urodzie i głębokim
          wnętrzu
          > tambylców? A może coś zupełnie innego ale wartego polecenia? Serdeczne
          > pozdrowionka:) B. PS. A na inne wysepki..W temacie kursowania promów... Może
          > jednak coś... Separakalo:)


          zjezdzilem wyspe samochodem wypozyczonym w KOS. nie polecam wypozyczania przez
          rezydenta bo jest dwa razy drozej!! zalezy co kto lubi.. wiekszosc przewodnikow
          dosyc dokladnie opisuje miejsca warte, godne uwagi. pozdro
      • Gość: Radek Re: KOS-wyspa komarów!!!! IP: *.Astral.Lodz.PL 14.07.03, 09:21
        Gość portalu: monia napisał(a):

        > jeżeli możesz, odpowiedz,proszę na kilka pytań:
        > - czy warto brać ABC do nurkowania ?
        nie nurkuje wiec nie wiem
        > - czy warto jechać na Nissiros albo do Turcji ?
        do Turcji to chyba lepiej poleciec na wakacje a nie na jednodniowa wycieczke
        > - jak jest z komunikacja autobusową
        pisalem wczesniej ( jest ok )
        > - co warto zobaczyc poza miejscami z przewodników ?
        wyspa jest tak mala ze mozna zobaczyc wszystko!!
        > pzdr
        pozdro
      • Gość: mm KOS TO JEST wyspa komarów!!!! IP: *.proxyplus.cz / 192.168.1.* 09.08.03, 13:04
        NIESTETY! i zapomnij o polskich sprayach, wtyczkach i kadzidełkach. nie
        działają. te bestie uodporniły się już na wszystko co przywożą turyści. więc
        najlepszą metodą jest zakup lokalnie robionych świec z cytronelki. tylko takich
        na prawdę intensywnie pachnących. najlepiej w kamiennych misach a nie w szkle.
        tego komary "kosowskie" nie lubią. Ale na pewno warto zabrac nasze zele na po
        ugryzieniach.
        Jeśli chodzi o transport - najlepiej wg. mnie pożyczyć skuter. tanio, benzynę
        przez 2 tyg. dużego jeżdżenia braliśmy 3 razy. warto zwrócić uwagę czy w
        wypożyczalni każą sobie oddać skuter z pełnym bakiem czy nie. w niektórych nie
        trzeba i to oszczędza spora kjasę na koniec pobytu.
        Miasto KOS to centrum rozrywki i Anglików. Tak samo jak i miasteczko po drugiej
        stronie wyspy (i lotniska) którego nazwy nie pamiętam, ale u nas w ogóle tej
        okolicy biura nie oferują. Niestety plaże przy Kos town sa okropne a często
        nawet trudno to coś nazwać plażą. Jak szukasz plaż to jedź na MArmari /
        MAstichari czy Tigaki.
        Nissiros - wyspa z kraterem wulkanu warta jest obejżenia. poza samym kraterem
        warto obejżeć miasteczko portowe - szczególnie zapuścić sie w jego dalsze
        uliczki oraz wyjść w górę na ruiny starej twierdzy. niewiele z nich zostało ale
        za to widoki niezapomniene! Zfundujcie sobie wyprawe na Bubble beach, tam spod
        dna morza "ulatniaja sie" bąbelki i wygląda to jakbyś pływał w szampanie :-)
        poza tym plaża jest tam bardzo ładna choć wąska. tylko nie jedźcie z
        rezydentem. podstawią wam autokar i zawiozą a potem przywiozą. za dużą kasę a
        nie warto. lepiej pojechać samemu np skuterem. plaże znajdziecie, choć
        drogowskazy są głównie na paradise beach. ale jedna przechodzi w drugą więc
        można po prostu się przejść wzdłuż morza. bąbelki są tam gdzie ludzie stoją a
        nie pływają :-)
        Tylko kupuj wycieczki od lokalnych biur (mnóstwo ich w Kos town) bo są o połowe
        tańsze niż u rezydentów. przewodnicy po angielsku albo po niemiecku. np.
        mieszkając w Marmari a będąc w Kos Town kupiliśmy wycieczkę. potem dojazd do
        Mariny w Kos Town w dniu wycieczki zajął nam 30min. (biuro zabrałoby nas
        autokarem na 1,5 godz wcześniej!) Do turcji nie jedź!!!!!!!!!!!!! to jest
        wyjazd na zakupy!!! bo są tam bazary z podróbkami markowych rzeczy. Na wejście
        na prom +odprawa paszportowa czeka się w kolejce w otwartym słońcu nawet 2
        godziny!! nie warto. jadą tam głownie Angole i właśnie na zakupy. A cenowo jest
        to atrakcyjne dla nich właśnie. dal polaków ceny sa "normalne" - takie jak na
        stadionie X-lecia, więc nic rewelacyjnego.
        Co do nurkowania - raf tam nie ma, raptem kamyki i parę rybek, więc wystarczają
        maska i fajka z supermarketu. a i tak cokolwiek obejżeć można tylko na plażach
        dzikich, nie tam gdzie są tłumy turystów.
        Co do wycieczek "spoza programem" warto pojechać właśnie na te dzikie plaże.
        jak je znaleść? jedziesz główną (i jedyną ) szosą na Kos właśnie w stronę
        Marmari i dalej w stronęlotniska i patrzysz w prawo... jak znajdziecie bita
        drogę to trzeba w nią skręcić. niektóre nigdzie nie prowadzą, a niektóre
        właśnie na dzikie plaże. tam jest BOSKO!!! i tam właśnie warto popływać z
        maską.
        Udanych wakacji a jak masz jeszcze jakies pytania to pisz.
      • Gość: Bebiak Re: KOS-wyspa komarów!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.03, 20:51
        Ja tylko tak nieśmiało ale z wielką radością chciałam napisać, że wróciłam w
        tym tygodniu z Kos (2 tygodnie tam byłam) i nie doświadczyłam żadnych komarów.
        Pojechałam z nastawieniem negatywnym w tym zakresie i spotkała mnie całkiem
        miła niespodzianka. Nigdy nie musiałam zamykać balkonu i nic się nie działo. A
        mieszkałam w mieście Kos, przy uliczce wychodzącej na marinę. I jeszcze jedno:
        uczulam na dokładne studiowanie tego co się otrzyma w ramach wyjazdu z greckiej
        agencji. Mnie oszukano (świadomie i celowo, ale po raz pierwszy w Helladzie
        dopiero) w związku z wyjazdem na Nissiros. Na Leros i Kalymnos popłynęłam sama,
        bo promy mi pasowały (Leros objechałam przez 8 godzin na rowerze - całą wyspę,
        po Kalymnos - busami i trochę taksówką, bo busów nie było), ale na Nissiros
        kupiłam w greckiej agencji statek (to nie jest jakaś wycieczka, tylko rejs tam
        i z powrotem). Dokupiłam do tego oferowany objazd pt. City-tour. Okazało się,
        że w ramach city tour miałam tylko dojazd i powrót z wulkanu, a przecież nie o
        tym rozmawiałyśmy w agencji. Pod bilet na statek podpięto mi ten drugi bilet,
        na którym, kiedy poszłam z reklamacją jak wół było napisane: "Bus to vulcano",
        a nie City-tour, a ja wcześniej nie przeczytałam ufając jak dureń. Zwracaj
        uwagę na takie drobiazgi, a ja przestrzegam przed tą właśnie agencją.
        A śliczne dzikie miejsca z pieknymi zatoczkami i skałami w/g mnie są za Kefalos
        (tam już busy nie jeżdżą), szczególnie kiedy się dojdzie do miejsca, które
        nazywa się Agios Theologos. Urocza droga prowadzi również w drugą stronę - do
        Agios Ioannis. Tam jest naprawdę przepięknie - to sam południowy kraniec
        wyspy. Pozdrowionka
        • Gość: mm Re: KOS-wyspa komarów!!!! IP: *.proxyplus.cz / 192.168.1.* 11.08.03, 14:55
          szczęściara!!!
          Ale to może kwestia pory kiedy się jedzie, my byliśmy na przełomie września i
          października...
          Inna sprawa ze mieszkaliśmy niedaleko tzw. wyschniętego słonego jeziora i może
          one stamtąd..?
          A poza tym ja jestem taka ze jak nikogo nie gryza to mnie i tak wytropią :-)
          taki typ! :-)
          Ale mimo to polecam się zabezpieczyć jak chcecie spać spokojnie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka