Dodaj do ulubionych

Hotel Aegean Palace - Kreta

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.08, 22:22
Czy ktoś spędzał wakacje w tym hotelu? Proszę o opinie. Chcemy się
tam wybrać z dwójką dzieci.
Obserwuj wątek
    • marrkoo Re: Hotel Aegean Palace - Kreta 11.02.09, 18:04
      Gość portalu: Kasia napisał(a):

      > Czy ktoś spędzał wakacje w tym hotelu? Proszę o opinie. Chcemy się
      > tam wybrać z dwójką dzieci.

      witam .. ja w tym hotelu bede od 22 lipca :) mam nadzieje ze bedzie
      OK :) jak przyjade to opisze wrazenia:) mam nadzieje, ze ktos kto
      bedzie wczesniej przekaze nam wiecej informacji:)
      • Gość: Magda Re: Hotel Aegean Palace - Kreta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 18:36
        Witam , ja wybrałam pokój rodzinny , Hotel ten na forach miał dosyc
        dobre opinie, W biurze podróży Pani pokazała nam inne zdjęcia oprócz
        tych prezentowanych na stronach w internecie, katalogach, bardzo sie
        nam spodobały ( hotel i okolice ) . lecimy w lipcu i mam nadzieję ze
        nie będę załowac. Liczę że pojawią się wcześniej opinie na temat
        tego hotelu. życzę wszystkim miłego pobytu w Aegean Palace.Magda
          • marrkoo Re: Hotel Aegean Palace - Kreta 19.04.09, 14:33
            witanko :) bardzo proszę aby ktoś opisał mi dokładnie kwestię
            związaną z wypożyczeniem samochodu tam na miejscu, nigdy tego nie
            robiłem i będę wdzięczny za każdą sugestie .. dodam że jadę w lipcu
            :))))) tzn. czy o tym rozmawiać z rezydentem? czy może na własną rękę
            wypożyczac? ile to kosztuje? na ile opłaca się go wypożyczyć (8
            godzin, dobę)? jakie trzeba mieć dokumenty? jakie tam są samochody?
            na co zwracać uwagę? czy jest benzyna w aucie? itp ..... dzieki i
            pozdro
          • Gość: Magda Re: Hotel Aegean Palace - Kreta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 17:08
            Na Zdjęciach które pokazała nam Pani z biura podrózy ITAKA, była
            tam osobiście ( nie są to zdjęcia z folderów ) sam ośrodek był
            bardzo ładny, pełno zieleni, moze nie były to ogromne drzewa, ale
            bardzo ładnie, pełno kwitnocych krzewów, plac zabaw dla dzieci też
            wsród zieleni i drzew ( ale mogą by to zdjęcia wybranych obiektów).
            Natomiast nie wiem co jest na zewnątrz, nie było takich zdjęc. Sama
            weszłam na Google earth są to zdjęcia sateltarne , odnalazłam hotel,
            no to z lotu ptaka zawiele tam nie ma , z góry wydaje się ze hotel
            otoczony jest łakami, moze ok 200 m dalej są następne hotele, ale
            napeno nie są zbudowane "jeden na drugim". Ja szukam ciszy, więc mi
            to odpowiada, rok temu byłam w Złotych Piaskach, w samym srodku
            kurortu, hotel na hotelu, szum , gwar w nocy głosna muzyka więc
            takie coś odpada.
              • irys_4 Re: Hotel Aegean Palace - Kreta 15.05.09, 11:42
                Byliśmy w Aegean Palace 6-13 maja. Biorąc pod uwagę cenę, 1730
                zł/os, hotel oceniamy naprawdę bardzo pozytywnie. Pokoje i łazienki
                świeżo odmalowane, duże, czyste, codziennie sprzątane, pościel
                zmieniana często. Można się było doczepić, że sypiania nie miała
                własnego okna, tylko pseudo okienko (bez szyby) wzdłuż sufitu do
                drugiego pokoju. Ale np. mąż odbierał to jako zaletę, bo rano nie
                budziło słońce, a jednak lepiej mieszkać tak, niż razem dzieckiem w
                jednym pokoju. Dzieci miały do dyspozycji duży i bardzo fajny plac
                zabaw, poza tym polscy animatorzy organizowali im różne zajęcia.
                Ogród ładny, zadbany, jedzenie dobre, basen czysty. Generalnie
                czuliśmy sie tam bardzo dobrze. Do morza ok 300-400 m, plaża
                piaszczysta, ale sporo kamieni, na brzegu też same małe kamyczki,
                niektórzy chodzili w butach do kąpieli, ale większość (również
                dzieci) boso. Hotel rzeczywiście leży na odludziu, ale w samym
                hotelu wiele się dzieje - jest siłownia, boisko do siatki, kort,
                jedna z animatorek w zależności od potrzeb prowadzi zajęcia jogi lub
                aerobiku i są oczywiście wieczorne animacje. Widać, że animatorzy
                nie są przypadkowymi ludźmi i bardzo się starają (może dlatego, że
                to początek sezonu;) Co do internetu, na początku naszego pobytu nie
                było, mąż został skierowany do najbliższej miejscowości Platanias
                (taxi 5 EUR w jedną stronę). Potem mieli naprawić, ale nie wiem czy
                to zrobili.
                My wynajęliśmy na dwa dni auto (Pandę) w wypożyczali polecanej przez
                rezydentkę (z pełnym , wg. rezydentki ubezpieczeniem cena 75EUR, z
                czego ona inkasowała 10 EUR tzw. zaliczki). Byliśmy w Rethymnonie,
                Knossos , Chani, na Elafonissi i nawet przy zatoce Balos. Miasteczka
                i zabytki nie zrobiły na nas większego wrażenia. Chyba nawet taka
                długa droga z 3letnim dzieciakiem nie była warta tego parku
                archeologicznego w Knossos. Rethynmon jest małym sympatycznym
                miasteczkiem, ale za to rozczarowała nas Chania, która miała być
                małą Wenecją, a co drugi dom w porcie to rudera. Po wizycie w
                porcie mój mąż nie dał się już nawet namówić na dalsze zwiedzanie
                centrum, może tam jest ładniej. Chyba najlepiej wybrać się do Chani
                nocą, dla samej atmosfery. Za to przyroda Krety bardzo nam się
                podobała, choć wyprawę po dzikiej drodze do zatoki Balos można sobie
                podarować, zwłaszcza że może się zdarzyć, tak jak nam, że dojedzie
                się do niej od niewłaściwej strony i żeby zobaczyć zatokę i wyspę
                Gramvoussę, trzeba by się wręcz przedrzeć przez kłujące krzaczki.
                  • irys_4 Re: Do irys-4 15.05.09, 16:37
                    Z pewnością znajdziesz coś, co będziesz mogła podać czterolatkowi,
                    tylko czy jemu to posmakuje, to inna sprawa. Moja trzylatka jadła
                    tam bardzo niewiele, nie wiem dlaczego, bo inne dzieci raczej jadły,
                    mnie i mężowi też wszytko smakowało. Widocznie jest za bardzo
                    przyzyczajona do domowego jedzenie, albo zbyt dużo się działo. Z
                    resztą ona zazwyczaj mało je na wyjazdach. Dobrze, że wzięłam z
                    Polski mleko w poszku (na śniadanie podają chyba niegotowane),
                    kaszkę i kulki. Pozdrawiam.
                      • irys_4 Re: Do irys-4 16.05.09, 12:14
                        Kasiu, jeżeli Twoje dziecko jest bardzo wybredne, jak np. moje,
                        możesz wziąść też soki, czy coś do picia. Bo co prawda do posiłków
                        mozna zawsze poprosić o herbatę, ale np. soki są tylko na śniadaniu,
                        na obiedzie i kolacji są tylko napoje gazowane(oczywiście dla
                        doroslych piwo i wino). Ewentualnie mozna iść do baru przy basenie,
                        gdzie soki są cały czas albo kupić na miejscu w sklepie prowadzonym
                        przez Polkę oddalonym jakieś 10-15 min drogi od hotelu. Pozdrawiam.
                        • Gość: Kasia Re: Do irys-4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 14:31
                          Irys dziękuję za rady. Moje dziecko nie wszystko je, ale bardzo lubi
                          zupy. Mam nadzieję, podają je na obiad i że będą mu smakowały. Irys
                          chciałam się jeszcze Ciebie zapytać, jak wygląda sprawa przekąsek
                          między posiłkami, czy są one odpowiednie dla małych dzieci i jak
                          często są one serwowane. Bardzo Ci dziękuję i pozdrawiam.
                          • irys_4 Re: Do irys-4 18.05.09, 14:17
                            Kasiu, zupy były. Moje dziecko zjadało po parę łyżek. Przekąski -
                            były zapakowane kanapki i można było się nimi częstować w barze przy
                            basenie, my ich nie jedliśmy, więc nie wiem czy były samczne.
                            Pozdrawiam
                              • irys_4 Re: Do irys-4 19.05.09, 11:45
                                To prawda Kasiu, w przeszłości mieliśmy pełniejsze opcje all
                                inclusive, a ta w Aegan Palace jest, powiedziałbym wystarczająca.
                                • marrkoo Re: Do irys-4 19.05.09, 11:55
                                  czyli reasumujac all inclusive: mamy opaski i jemy sniadania, obiady
                                  i kolacje pomiedzy ktorymi sa kanapki:) a alkohol i napoje mamy
                                  praktycznie caly czas do dyspozycji:) czy dobrze zrozumialem ????? i
                                  jeszcze pytanie techniczne .... skad wiemy co do napoi co jest w all
                                  inclusive a co nie??? czyli za co musimy placic:)))) dzieki i
                                  pozdrawiam@LL
                                  • irys_4 Re: Do irys-4 20.05.09, 10:22
                                    dokładnie tak marrkoo, tyle że bez opasek, bo wszyscy w hotelu mają
                                    taką samą opcję all incl. Dostaniesz kartkę z informacją co i gdzie
                                    i w jakich godzinach. Np. po za posiłakmi na stołówce, przy barze od
                                    17 do 17:30 podają kawę i ciasto, ale ktoś mówił, że brał kawę z
                                    baru o innej godzinie. Z resztą w Grecji wszystko jest umowne i
                                    zależy od kelnera, zawsze warto się zapytać. Np. jedego dnia bar był
                                    czynny do 24tej i wszyscy mieli drinki za darmo, a innego mój mąż
                                    wziął drinka po 22iej (oficjany koniec wydawania bezpłatnie drinków)
                                    i musiał zapłacić 5 eur... Może to brzmi trochę skomplikowanie, ale
                                    naprawdę nie słyszałam, żeby ktoś narzekał lub czegoś mu brakowało,
                                    jedzenia i alkoholu było do woli:) Pozdrawiam i życzę udanego
                                    wypoczynku
                            • kasia_y1 Re: Do irys-4 06.06.09, 14:22
                              Dziewczyny, ja też lecę 17 czerwca z Warszawy z 14 miesięcznym
                              synkiem. Kaszkę, mleko i mały czajnik biorę ze sobą a jedzenie
                              (słoiczkowy) zamierzam kupić w pobliskim Carrefourze, o którym ktoś
                              wspominał. Czy może tam nie ma jedzeniadla maluchów w marketach? (na
                              innych forach pisali, że są dostępne tj. pieluchy, chusteczki itp.)
                              Ktoś może wie?
                              Pozdrawiam.
                              • Gość: megg Re: Do irys-4 IP: *.toya.net.pl 07.06.09, 22:38
                                Na pierwszy dzień radzę jakiś obiadek zabrać ze sobą bo Carrefour
                                wcale dak blisko nie jest tz napewno trzeba najpierw wypożyczyć
                                samochód w sklepie u Polki są słoiczki pampersy itp mnie udało się
                                zabrać wszystko ze sobą dzięki temu dziecko również miało limit
                                bagażowy
                                • kasia_y1 Re: Do irys-4 08.06.09, 15:21
                                  Irys,
                                  czy market jest czynny w weekend, a sklep u Polki? Samochód chcę
                                  wypozyczyć w Polsce z Autowaya i tu pytanie - którego dnia tygodnia
                                  jest wycieczka do wawozu Samaria (mąż sam pojedzie a ja zostane z
                                  synkiem w hotelu - nie będzie mi potrzebne auto)i czy są jakieś dni
                                  np. poniedziałek, ze wszystko zamkniete? Będę wdzieczna za odpowiedź.
                                  i jeszcze... co wczasowicze z maluchami robią z wózkiem -ten co mam
                                  trochę duży, rozważam kupno spacerówki-parasolki (dziecko dobrze
                                  chodzace ale jednak 14-to miesięczne)
                                  Pozdrawiam.
                                  • Gość: megg Re: Do irys-4 IP: *.toya.net.pl 08.06.09, 16:10
                                    Ja nie robiłam zakupów w markecie tylko u Polki sklep ma czynny do
                                    minimum 22 bez żadnej przerwy Jeżeli chodzi o wózek to ja miałam
                                    lekką spacerówkę ale lepiej sprawdza się stabilny wózek więc jak nie
                                    waży strasznie dużo to spokojnie można zabrać do samolotu jako bagaż
                                    podręczny nie podlega on ważeniu ( chyba wogóle wózki nie podlegają
                                    ważeniu) te cięższe oddaje się razem z bagażem Z tego co pamiętam
                                    Samaria jest w poniedziałek ale nie jestem pewna na 100% bo nie
                                    byłam na niej
                        • alex-99 Re: Do irys-4 22.05.09, 08:58
                          Do Irys
                          Witam bardzo proszę o odpowiedź, czy w hotelu w ramach all inclusive
                          jest butelkowana woda mineralna, chodzi mi o córeczkę.Czy napoje są
                          tylko w dystrybtorach i czy są też przy basenie. Bardzo dziękuję
                              • Gość: TK Re: Do irys-4 IP: 84.38.22.* 22.05.09, 12:07
                                Ciepła to względne stwierdzenie. Na pewno nie jest tak ciepła jak w
                                morzu czerwonym, ale wystarczająco ciepła aby swobodnie sobie
                                popływać. Dzieci się pluskają i nie widać aby coś im przeszkadzało.

                                TK
                                • alex-99 Re: Do irys-4 27.05.09, 08:40
                                  Witam jestem przerażona opiniami jakie przyczytałam na holidaycheck
                                  i wakacje.pl. Czy w tym hotelu naprawdę nie można pić wody
                                  mineralnej która jest w ramach all inclusive, czy soki rozrabiane sa
                                  z wodą z kranu i czy żadne posiłki nie nadają się dla 1,5 rocznego
                                  dziecka?Czy przekąski to kanapki i stare ciasto?A plaża to jedno
                                  wielkie wysypisko śmieci?bardzo proszę o odpowiedź
                                  • Gość: TK Re: Do irys-4 IP: 84.38.22.* 27.05.09, 09:30
                                    Tak i nie.

                                    Ja tam bylem właśnie z żoną i 1,5 rocznym dzieckiem i nikomu z nas
                                    się krzywda sie stała. Z tym, że nastawiliśmy się raczej na
                                    zwiedzanie okolicy, wzięliśmy samochod i wyjeżdzaliśmy po śniadaniu
                                    a wracalismy wieczorem na kolacje. Dlatego niedogodnosci hotelu
                                    doskwierały mi w niewielkim stopniu. Natomiast jeżeli ktoś jedzie
                                    tam aby spędzić czas głownie w hotelu, to z doświadczenia wiem, że
                                    jest wiele lepszych hoteli w tej kategorii. Nie wiem jak było w
                                    zeszłych latach, ale dopiero d tego roku ten hotel jest TYLKO dla
                                    Polaków, w całości zakontraktowany przez Itakę. A co za tym idzie -
                                    managerowie zapewne zaczeli wszędzie szukać oszczędności. Stąd
                                    pogorszenie opinii.

                                    Konkretnie na Twoje pytania:
                                    - w ramach all inclusive masz wode z dzbanka, nie z butelek. Nie
                                    wiadomo jakie jest pochodzenie tej wody. Moje dziecko ja pilo i
                                    żyje. Natomiast na trasy kupowalem hurtem wody 1 litrowe w pobliskim
                                    Careeforze za 0.2 euro za butelke.

                                    - soki w hotelu to porażka. Natomiast jak ktoś ma parę w rękach to
                                    może sobie samemy wycisnąć z pomarańczy. Pomarańcze są super smaczne.

                                    - posilki nadaja się dla 1.5 rocznego dziecka. Moje na kolacje z
                                    wielkim smakiem wsuwalo spaghetti. Natomiast zastrzeżenia do
                                    posiłków dotyczą ich różnorodności. Nie ma co ukrywać - jest
                                    kiepsko. Jeżeli mam porównywać kuchnię Aegean z wycieczką sprzed
                                    roku i 4* hotelem z Rodos, to jest doslownie niebo a ziemia na
                                    niekorzyść Aegean. Wlasnie w kwestii posiłków najbardziej czuć
                                    oszczędnośći.

                                    - tak, przekąski to niestety suchy chleb tostowy z plastrem
                                    mięsopodobnym oraz stare ciasto.

                                    - plaża nie należy do hotelu. Nie ma tego nigdzie napisanego wiec
                                    nikt nie powinien niczego od plazy oczekiwać, ale nie ma tam ani
                                    baru plazowego ani lezakow. Po prostu żwir. Musze niestety
                                    potwierdzić, że także znalazłem tam starą prezerwatywę.

                                    Aby sie nie stresować tym wszystkim polecam wypożyczenie samochodu
                                    (broń boże nie w hotelu! ceny maja polowe wyższe niż poza hotelem) i
                                    pojechac chociażby na plażę Elafonisi - wyprawa naprawde tego warta.
                                    A na obiady wybrać się do lokalnych greckich tavern.

                                    Jeżeli ktos wylatuje z Gdańska, to wczytajcie się w umowę. Dobra
                                    hotelowa konczy się o 12:00 a transfer na lotnisko jest o 19:00. Ja
                                    o tym wiedzialem, miałem swiadomość tej niedogodności ale sporo osob
                                    się awanturowało.


                                    Pozdrawiam
                                    TK

                • Gość: ewitek Re: Hotel Aegean Palace - Kreta IP: *.il.waw.pl 26.06.09, 11:59
                  choć wyprawę po dzikiej drodze do zatoki Balos można sobie
                  > podarować, zwłaszcza że może się zdarzyć, tak jak nam, że dojedzie
                  > się do niej od niewłaściwej strony i żeby zobaczyć zatokę i wyspę
                  > Gramvoussę, trzeba by się wręcz przedrzeć przez kłujące krzaczki.



                  to ja wręcz przeciwnie - polecam wyprawę na Balos po właściwej
                  drodze, 8 km drogi szutrowej (proponuję wynając jeepa), potem
                  spacer w dół na plażę - a widoki przepiękne ! po tej wyprawie
                  Elafonisi wydaje się być plażą przereklamowaną, bo takich widoków,
                  jakie rozciągają się na turkus wody na Balos - na Krecie już nie
                  widziałam
                    • alex-99 Re: Hotel Aegean Palace - Kreta 26.06.09, 23:50
                      Witam właśnie wróciłam z Aegean Palace byłam tam tydzień z mamą,
                      mężem i 22 miesięczną córeczką.Byłam pełna obaw ale na szczęście
                      wróciłam zadowolona. Jadąc po raz pierwszy z dzieckiem zwracałam
                      uwagę na zupełnie inne rzeczy niż do tej pory. Sam hotel prezentował
                      się okazale, duży położony w pięknym ogrodzie, wszędzie podjazdy dla
                      wózków, palmy, i fontanny (żaby w nocy bardzo głośne). Recepcja i
                      hol niewielki i skromny. Pokoje o skromnym wystroju i mają już swoje
                      lata, ale za to są bardzo przestronne i czyste a jadąc z dzieckiem
                      to było dla mnie najważniejsze. My mieliśmy pokój z basenem -
                      rewelacyjna sprawa. Część tarasu była zadaszona więc maluszek był
                      cały czas w cieniu, a za to część tarasu z basenem była otwarta i
                      nasłoneczniona.Rezydentka tak "ciekawie" opowiadała o pięknej
                      Krecie, że połowa gości zasnęła. To było moje jedyne spotkanie z
                      panią Jadwigą, bo z wycieczek organizowanych przez Itakę nie
                      korzystaliśmy. Muszę jednak przyznać, że nie biło od niej ciepło i
                      życzliwość, ale może byłam już uprzedzona po przeczytaniu o niej
                      negatywnych komentarzy. Animatorzy według mnie super - zabawy w
                      basenie, organizowali różne zawody i gry, opiekowali się dziećmi w
                      mini-clubie, a wieczorem mini-disco dla dzieci(moja córeczka to
                      uwielbiała), a dla dorosłych wieczorny show.Animatorzy nie byli
                      nachalni jeśli chodzi o zachęcani do zabawy. Byli uprzejmi i co
                      ważne - starali się pomagać i nikogo nie traktowali zdawkowo.Pani w
                      recepcji bardzo pomocna, kilka razy prosiłam ją o pomoc i za każdym
                      razem moja prośba była spełniana. Plaża dla mnie beznadziejna -
                      ciemna, kamienista, ala na szczęście nie brudna. Stały na niej
                      leżaki i parasole. Za to basen był super - miał część dla
                      pływających i niepływających, były 2 brodziki (70 cm i 15cm).Basen
                      bardzo duży i czysty, a mały brodzik był rajem dla maluszków. Dużym
                      plusem był nowoczesny i rozległy plac zabaw. W dzień było na nim
                      gorąco, ale wieczorami bardzo przyjemnie. Obsługa - kelnerzy i osoby
                      sprzątające bardzo mili. Jedzenie - na pewno nie było
                      oszałamiającego wyboru ale sądzę, że każdy coś dla siebie znajdzie.
                      Ja akurat jem dość monotonnie więć mi pasowało. Muszę jednak
                      przyznać, że w hotelach 4* spotkałam się z o wiele lepszym
                      jedzeniem.Jeśli chodzi o maleństwa to spokojnie można dla nich coś
                      wybrać, są też dania lekkostrawne. Brak wody butelkowanej w ramach
                      all inclusive. Soki, napoje i woda w hotelu nadają się dla dorosłych
                      i starszych dziecki, dla maluchów zdecydowanie odradzam.Reasumując
                      hotel jak najbardziej dla rodzin z dziećmi i mimo wcześniejszych
                      obaw wróciłam zadowolona. Pewnie dzięki temu, że wcześniej
                      wiedziałam, że hotel nie będzie luksusowym pałacem, z komfortowymi
                      pokojami i bogatym all inclusive. Ale moje podstawowe cele-czyli
                      rozrywkę dla dziecka i wypoczynek dla rodziców spełnił. Dobrze że w
                      ramach all inclusive jest piękne słońce i bezchmurne niebo, bo
                      dzięki temu niedogodności stają sie mniej widoczne.
      • areswe Re: Hotel Aegean Palace - Kreta 18.04.09, 20:06
        Witam serdecznie my tez rozwazamy wybor tego hotelu ( poczatek
        wrzesien) z tego co wyczytalem to sporo osob jedzie tam ze swoimi
        malymi pociechami,no ale mam nadzieje ze wieczorkiem mozna bez
        problemu napic sie jakiegos drinka i nie bedzie to przeszkadzac
        innym osobom

        aha naszym marzeniem jest pokoj z prywatnym basenem bo tez jest taka
        opcja w katalogu pisze ze jest zupelnie prywatny a z tego co
        widzlaem na fotkach jest jedynie oddzielony murem po obu stronach i
        znajduje sie na parterze natomiast wyzej znajduja sie kolejne
        pietra zapewnie z tarasem z ktorego rozciaga sie super widok na moj
        basenik bede bardzo wdzieczny jesli ktos mi udzieli jakis informacji
        na temat owego pokoju jak to naprawde wyglada!!!

        pozdawiam TOMEK