Leki pakujesz normalnie do bagażu głównego.
Co do walizki to tak jak pisano wcześniej - wymiar nie ma znaczenia,
ważne byś nie przekroczyła łącznej wagi dla wszystkich pasażerów i
maksymalnej dopuszczalnej wagi 1 sztuki bagażu, która wynosi 32kg.
38kg o których wspominano już dawno nie ma (przynajmniej w Europie).
Dodatkowo jeżeli waga przekroczy 25kg dostaniesz na walizkę
przywieszkę z napisem "Heavy" i wpisaną wagą.
Sprawdź też u przewoźnika ile wynosi ta maksymalna waga, bo o
ile "normalni" przewoźnicy stosują wspomniane 32kg, o tyle
niskokosztowi robią co chcą. Np. Norwegian określił masymalną wagę 1
sztuki na 20kg. Zgadzam się z jednym z "przedpisców", że zasady te
są stosowane wybiórczo. We wspomnianym Norwegianie na Orly udało mi
się uprosić pracownika Check In by "puścił" moją walizkę ważącą 27kg.
Zrobił to jedynie ze względu na fakt, że podróżowałem z małym
dzieckiem. A wagę przekroczyłem dlatego, że w czasie lotu do Paryża
rozpadła mi się moja druga walizka i w drodze powrotnej spakowałem
się w tą, która mi pozostała.
Tak więc przepisy są czasem traktowane z przymrużeniem oka, ale
lepiej na to nie liczyć. O ile za klasyczny nadbagaż można dopłacić,
o tyle maksymalnej wagi czasem nie da się przeskoczyć i pozostaje
kupowanie torby lub walizki na lotnisku. Co na ogół jest dość drogim
rozwiązaniem...
--
www.panoramio.com/user/2266955