28.02.05, 19:24
W Rynkowie, przy dawnym przejeździe, wiadukcie nad torami /teraz tylko
kładką/ niszczeją pozostałości po jednostce wojskowej, której żołnierze
kiedyś pracowali na kolei. Później był tam internat, a teraz od paru lat
wszystko popada w ruinę. Moim zdaniem jest to świetne miejsce na schronisko
dla bezdomnych lub na utworzenie, przynajmniej kilkunastu, mieszkań
komunalnych, albo też na inny społeczny cel, na przyklad ośrodek Monaru. Ale
nic tam się nie dzieje. Dlaczego?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka