Re: kaszel przed snem i po przebudzeniu Dodaj do ulubionych


Doskonale Cię rozumiem.Sama tak reagowałam.Kiedyś postawiłam na jedną kartę(taka
wredna matka)i nie zwiększyłam bo szkoda mi w nią pakować tej
chemii.Podziałało.W razie pogorszenia ogólnego(dodatki bez gorączki)bym
zwiększyła .Był to ryzykowny i stresujący krok.Za pierwszym podejściem poszła w
ruch ostro zwiększona lekoterapia.Teraz jest ok.Ale przy tej pogodzie to moja
najmłodsza co dzień to inaczej funkcjonuje.Ja zawsze kładę nacisk na gorączkę bo
wtedy to u nas już po ptokach a cholerstwo ciężkie do zbicia u nas.Pozdrawiam.
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.