Dodaj do ulubionych

Jakie dawki leków dajecie dziecku?

10.02.11, 22:18
Jakie dawki leków dajecie dziecku? Mam wrażenie, że mój 3,5 letni syn dostaje duże dawki leków: 2 razy dziennie 2 psiknięcia flixotide 250, przy chorobie 2 x 4 psiknięcia flixotide 250 przez babyhaler, do tego singular 1 tabletka, aerius 2,5 ml i flixonase 2 razy dziennie. Przez jakiś czas dostawał jeszcze do oczu opatanol. A jak jest u waszych dzieci? Czy ktoś jeszcze ma podobne dawki? Jakie dziecko ma objawy?
Edytor zaawansowany
  • dorek3 11.02.11, 10:28
    Dawki flixo są u Was duże. Mój 7,5 latek jako podtrzymującą ma 2x125/doba (obecnie jako Seretide więc efekt silniejszy niż samo Flixo). W infekcji przechodzę na 2 x250 też przez tubę lub nebulizację i tu już różnie w zależności od rozwoju sytuacji- maksymalnie 2 x 1000 (ale w nebulizacji to przynajmniej 50% idzie w sufit). Flixonase miewa okresowo, w infekcji 2x2; później 1x1; nie dłużej niż 3 tygodnie cięgiem.
    --
    pozdrawiam
    Dorota i Kuba&Bartek
  • vingavanja 17.02.11, 14:35
    Syn ma napady kaszlu? Dajesz mu doraźnie Ventolin albo Metypred? Nam lekarz powiedział, że może brać maksymalnie 6 psiknięć Ventolin na godzinę, jak nie pomoże to 1,5 tabletki Metypred. Kolejne dawki Ventolin po 4 godzinach. A u Ciebie?
  • dorek3 17.02.11, 19:20
    Ma napady kaszlu przy każdej infekcji z katarem. 6 psiknięć Ventolinu na godzinę!!! Doustny stery?! To koszmarne dawki na moje oko. Dobre do zastosowania (mówię o doustnym sterydzie) wyjątkowo jeśli coś się naprawdę ekstra dzieje. Jeśli operujesz takimi dawkami to macie astmę kompletnie nie kontrolowaną. Dla mnie kosmos.
    Ja Ventolin daję tylko w zaostrzeniach- co 4 godziny 1 psik i przechodzę na nebulizację z Flixotide (2x1 ampułka tej mniejszej dawki). Sporadycznie tylko muszę dawki zwiększać super radykalnie i zwykle do dotyczy sterydu a nie rozszerzającego. Doustny dawałam raz i to był koszmarny błąd.
    To co piszesz to dawka podtrzymująca?
    --
    pozdrawiam
    Dorota i Kuba&Bartek
  • vingavanja 19.02.11, 23:05
    Mój też ma napady kaszlu, głównie nocne. Jest uczulony na kurz (codziennie odkurzam). Odkąd go wypisałam z przedszkola (miesiąc temu) jest na razie spokój. Nie ma chorób i nie ma objawów astmy (czasami tylko zakaszlnie).
    Co do Ventolinu (tylko doraźnie), to ja daję przez Babyhaler, może dlatego syn potrzebuje takich dawek, niestety mniejsze nie skutkują przy nocnych napadach kaszlu. Jak był mniejszy i nie wiedzieliśmy, że ma astmę zdarzały się duszności.
    Co do Flixotide obecnie dostaje dwa razy dziennie po dwa psiknięcia 250. Próbowałam mu w listopadzie zmniejszyć pod kontrolą alergologa, ale niestety miał kaszel i musieliśmy wrócić do większej dawki.
    Znalazłam w internecie informację o urządzeniu Pikflometr. Orientujesz się, kiedy tego należy używać?
  • dorek3 20.02.11, 08:22
    Porozmawiałabym na Twoim miejscu o możliwości włączeniu Sereventu. Oddzielnie lub w jednym psikalde z Flixotide (wtedy to nazywa się Seretide). Ja mojemu po raz pierwszy podawałam w wieku 4 lat. To dość wcześnie ale pozwoliło nam złapać kontrolę nad kaszlem; skończyły się silne napadowe kaszle w infekcji. Tobie również powinno umożliwić zejście z dawek p/zapalnych bo są naprawdę duże jak na tak małe dziecko i przewlekłe stosowanie.
    Pikflometr służy do oceny parametrów oddechowych tak aby wyłapać ewentualne pogorszenie za nim doprowadzi się do duszności. Ale 3,5 latek nie będzie umiał dmuchać prawidłowo bo trzeba się naprawdę dobrze przyłożyć.
    --
    pozdrawiam
    Dorota i Kuba&Bartek
  • vingavanja 20.02.11, 14:25
    Spytam alergologa o ten lek. Na razie mam nadzieję, że mu się ustabilizuje, jak nie chodzi do przedszkola. Może do czasu pójścia do zerówki trochę się organizm uodporni na dziecięce choroby.
    Czy astma przeszkadza Twojemu synowi w szkole, np. na lekcjach w-f? Czy nosi przy sobie lek? Czy potrafi już go sam używać?
    Macie jakieś sprawdzone sanatorium dla astmatyków? Czy rodzeństwo (jeżeli ma) też ma astmę? Mój młodszy syn ma podejrzenie, ale dostaje mniejsze dawki (w porównaniu z bratem), mam nadzieję, że chociaż jego ona ominie...
  • dorek3 20.02.11, 19:11
    Astma mu nie przeszkadza w niczym. On kaszle w zasadzie tylko w czasie infekcji więc wtedy najczęściej i tak zostaje w domu. Leków w szkole nie musi przyjmować aczkolwiek jak czasami idzie taki kaszlący na WF to mu to przeszkadza. Nie dawałam mu leków do samodzielnego podawania, on nie ma duszności tylko kaszel. Do sanatorium nigdy nie jeździłam ale co roku nad morze na 3-4 tygodnie, teraz po raz pierwszy obaj jada na turnus leczniczy do kopalni w Bochni ale ze skierowania laryngologa. Brat bliźniak jest symbolicznym alergikiem i ma tylko nadreaktywność poinfekcyjną. Wziewy dostaję sporadycznie i na krótko.
    --
    pozdrawiam
    Dorota i Kuba&Bartek
  • vingavanja 23.02.11, 16:30
    Młodszy syn ma chyba też coś takiego. Jest w sumie tylko na jedną rzecz pokarmową uczulony (z na razie wykrytych), ale po przebytych infekcjach przez miesiąc pokasłuje.
  • ewra77 20.03.11, 23:08
    Powiem szczerze: gdyby lekarz zapisał mojej astmatyczne sterydy działające ogólnie, nigdy więcej by mnie nie zobaczył. Zmień lekarza póki nie zmarnuje Ci dziecka. Moja Babcia brała sterydy doustne i w zastrzykach... Skora jak papirus, osteoporoza...
    Rozumiem, że ten "genialny medyk" nie zapomniał przepisać małemu astmatykowi Singulair 4 lub inny lek przeciwleukotrienowy?
  • alin9 25.02.11, 19:09
    Nie przeczę,że też jestem w dużym szoku.Nie wiem czy to dawki podtrzymujące/kontrolujące czy dziecko jest w tak strasznym stanie.Czytając tylko o kaszlu żal by mi było niepotrzebnie truć dziecko.Piszesz,że chodził do przedszkola.I było w porządku?Teraz w domu takie dawki!Jak nie miał stwierdzonej astmy to miewał duszności.Co wtedy robiliście by ulżyć?Czytając leki,ilość i dawki tłumaczę sobie to tylko na dwa sposoby.Moja córka miała podobne dawki(czasami większe )jak miała kilka miesięcy.Dlatego dla mnie Twój syn ma takie dawki bo jest starszy(objawy;charczenie,świsty,duszności,wieczny katar,kaszel,częste infekcje z gorączką...) lub choroba absolutnie niekontrolowana.
  • vingavanja 26.02.11, 21:24
    Hej! Niestety dawki, leków, które ma obecnie są minimalnymi przy których nie ma napadów kaszlu. Zaczęliśmy kontrolę astmy od niższych dawek, ale nie skutkowały i doszliśmy do obecnych dawek. Kilka razy próbowaliśmy zmniejszyć, ale kaszel wracał. Nie jest to niestety "tylko kaszelek". Syn zanosi się suchym, nieefektywnym kaszlem z przerwami na oddech przez ponad godzinę, dopóki maksymalne dawki Ventolinu nie zaczną działać.
    Co do przedszkola, to nie chodzi dopiero od miesiąca. Póki co jest dobrze, bo nie złapał na razie żadnej infekcji. Parę dni temu próbowałam mu zmniejszyć flixotide, ale wrócił kaszel (mimo braku infekcji i odkurzonego domu). Na początku marcu idę do alergologa, zobaczymy co powie... Mam nadzieję, że z czasem uda się zmniejszyć te dawki. Przynajmniej wiem na czym stoję, bo do tej pory nie rozmawiałam z innymi rodzicami dzieci z astmą.
  • alin9 27.02.11, 21:31
    Czekam na ciąg dalszy bo w głowie mi się nie mieści pakowanie w dziecko tylu sterydów z powodu kaszlu.Tym bardziej,że wiem co to notoryczny kaszel dziecka w nocy:)
  • leluchow1 08.03.11, 11:04
    U nas też 3,5 latek z astmą. Nie wiadomo jeszcze czy alergiczna czy infekcyjna.
    Objawy - katar po kilku dniach schodzący na oskrzela i obturacja, kaszel poranny, po wysiłku , po wejściu do ciepłego pomieszczenia. W okresie infekcji młody dostaje 2xdziennie pulmicort 125 po 1ml i Berodual. W okresie podtrzymującego leczenia 1x Pulmicort 125 1ml i 2.5 ml Xyzalu. Taka dawka w zasadzie niweluje dolegliwości całkowicie ( zdarzają się 1-2 odkaszlnięcia tygodniowo). Alergolog chciałaby w kwietniu odstawić Pulmicort na jakiś czas ale kurcze nieco się boję. Wasze maluchy mają wziewy przez cały miesiąc?
    --
    lbyf.lilypie.com/lZfhp2.png[/img][/url]
    lb4f.lilypie.com/o4rFp2.png[/img][/url]
    Co dzień budzę się piękniejsza, ale dziś to już przesadziłam... :-)
  • alin9 08.03.11, 11:57
    Kiedyś mieliśmy pulmicort i berodual 3xdziennie przy infekcji a 2x podtrzymująco.Aktualnie 5 latka ma włączane inhalacje tylko przy infekcji.Odbywało się to stopniowo i pod kontrolą lekarza.Starszaki szkolne nie mają inhalacji wcale.Oni już tylko singulair a jeszcze dwa lata temu były nocne duszności.Najmłodsza ma tych leków jeszcze sporo ale mniej niż kiedyś.Widzę,że mamy szczęście i z wiekiem jest lepiej:)
  • leluchow1 08.03.11, 12:01
    No u nas w sumie chyba też lepiej. W okresie od półtora roku do 2 lat z 6razy zapalenie oskrzeli, a przez kolejne półtora roku tylko 3 razy.
    --
    lbyf.lilypie.com/lZfhp2.png[/img][/url]
    lb4f.lilypie.com/o4rFp2.png[/img][/url]
    Co dzień budzę się piękniejsza, ale dziś to już przesadziłam... :-)
  • ogz 20.04.12, 22:07
    3 lata 5 miesięcy, obecnie od listopada przeszedł z nebulizacji Pulmicortem na tubę i Flixotide, w okresach bez zaostrzeń 1xdz 2 dawki Flixotide 50ug/dawkę i Xyzal 2xdz po 2,5 ml, przy zaostrzeniu u nas to wodnisty katar bez kaszlu, 2xdz Ventolin przez tubę i Flixo 2xdz 2 dawki 50 ug/dawkę, po silngularze miał silnę pokrzywkę. Jeżeli nie wyhamujemy w domu, a niestety u nas obturacja nagła bez objawów infekcji, kaszlu, temperatury i bez ostrzeżeń, lądujemy z ciągu godziny, dwóch w szpitalu
  • ophelia78 21.04.12, 08:19
    3 latek, dawka podtrzymująca:
    - Floxitide 125 przez babyhaler 2 x dz. po 1 dawce
    - Singulair4 1 x dz
    - Aerius 2 ml dziennie

    Przy zaostrzeniach:
    - Aerius 2 x 2,5 ml
    - Pulmicort 250 lub 500 z Berodualem (Pulmicort 125 to u nas dawka niezauważalna...) zależnie od potrzeb, 2-4 x dziennie - tutaj mamy duże dawki, ale zaostrzenia mamy związane z infekcją i BARDZO gwałtowne, z bardzo silnym skurczem i jednoczesnym kaszlem. 3 x było tak, że nawet Pulmicort 500 nie pomógł i podawaliśmy Encorton doustny. No ale to była nadzwyczajna sytuacja, istniała obawa, ze rozwinie się zapalenie płuc.

    W ub, roku byliśmy 4 tyg w Rabce + 2 nad morzem; w tym roku byliśmy już 2 tyg. nad morzem (zimą), teraz jedziemy do sanatorium do Kubalonki na 3 tyg. latem.

    --
    Jędrek, 12.03.2009.
  • karolina33331 24.05.12, 12:25
    oczywiscie dawki leków to sprawa indywidualna i własiciwie moze je dobrac tylko lekarz z pomoca matki oczywiscie.
    moja 4 latka tez ma Flixo 50 jako dawka podtrzymująca, ale...jak ma infekcję to zdarza się, że ampułka Pulmicortu 500 w dawce maxymalnej ( 2 x cala ampułka 500!) nie daje rady i trzeba włączyc Encorton(metypred). To oczywiscie ostatecznosc, ale czasem bez sterydów doustnych się nie da!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka