Dodaj do ulubionych

Odczulanie

25.05.06, 01:04
Witam, jestem tu nowa, ale widze mnóstwo znanych mi nazw leków.

Mój mąż jest alergikiem (głównie trawa, kurz, roztocza, sierść psa) oraz 12-
letni syn (trawa, kurz, roztocza, sieść kota). Mąż odczula sie od jakichś 7-8
lat, żeby jakos przeżyć. w grudniu stwierdzono początek astmy, bo w ub. roku
mimo moich usilnych starań olał odczulanie. Efekt odczulania jest taki, ze
sie chłop po prostu nie udusi na przełomie maja i czerwca, czasami lipca. Czy
wy sie odczulacie? Jeśli tak to jakjie daje to efekty? Czy jest możliwe
całkowite wyleczenie? zaznaczzam, ze mój mąż od tego sezonu bedzie odczulany
całorocznie, a nie tylko w sezonie jesienno-zimowym. Syn natomiast dopiero
zacznie odczulanie w zimie.
Obserwuj wątek
    • aao Re: Odczulanie 06.06.19, 07:23
      Odczulałam się latami na kurz domowy, pózniej brałam leki wziewne i tabletki nic nie pomagało cały czas czułam trudności w oddychaniu. Pomógł dr. Grodzki homeopata (kontakt można znalezć w internecie) niestandardowymi metodami leczenia. W czasie pierwszego odczulania poczułam jak to dobrze móc pełną piersią złapac oddech. Póżnie miałam problem ze swędzeniem oczu i znowu pomogło odczulanie u dr. Grodzkiego. Jeśli kiedyś ponownie będę miała problem z uczuleniem na pyłki zgłoszę się tylko na takie odczulanie.
    • aao Re: Odczulanie 06.06.19, 07:34
      Witam. Polecam odczulanie metodą niekonwencjonalną u dr. Grodzkiego (informacja w inetnecie). Przez 50 lat od dziecka cierpiałam na alergię na pyłki a szczególnie uciążliwe było uczulenie na kurz domowy. Brałam leki, odczulałam się aż w końcu dzięki znajomym trafiłam do dr. Grodzkiego. Przeprowadził badanie na alergeny które potwierdziło, że moim największym problemem jest kurz domowy, przeszłam odczulanie i w trakcie tej terapi poczułam jak mogę wreszcie odetchnąć pełną piersią. Alergia na kurz domowy to dla mnie przeszłość. Potem było jeszcze straszne swędzenie oczu pod koniec lata. Okazało się, że to uczulanie na pyłki babki lancetowatej. Również w tym przypadku pomogło jednorazowe odczulanie. Wszystkim cierpiącym na uczulenia wziewne polecam tą metodę odczulania i niech was nie przeraża niekonwencjonalność tej metody. Nie bierze się żadnych leków ani szczepionek.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka