Dodaj do ulubionych

>>>>>>CO TAM SŁYCHAĆ?????

18.03.07, 08:42
hej wszytstkim!!!!
Co tam słychać u forumowych dzieci alergików-astmatyków????ODEZWIJCIE się!!!!
U nas było dużo spokoju....leki w minimalnych dawkach od listopada aż do teraz :( zapomnieliśmy co to berodual i ciągłe inhalacje....
przez wirusy zaczął się kaszel i katar i ciągnie sie już prawie 2 tygodnie :(:(:( <w sumie bardzo dużo dzieci choruje i szok w przychodniach jest...ale...> ile to może trwać ;0
Edytor zaawansowany
  • pibrokmarys 18.03.07, 12:18
    Julliette, u nas trwa juz 2-gi miesiąc. Katar i kaszel prawie bez przerwy.
    Kiedy juz sie konczyl, po 2 dniach powtóka z rozrywki. I tak non-stop. Nie mam
    juz sily. Osłuchowo czysty, robilam tez rentgen płuc - tez ok. A jak kasłał,
    tak kaszle. Oczywiscie leki: Pulmicort, Cromohexal (w sumie mecze dzieciaka 4 x
    dziennie inhalacjami), Eurespal, Mucosolvan, Singular. Totalna porażka. Lekarz
    rozkłada rece i twierdzi, ze maly po prostu łapie infekcje od nas i od
    dziadków. Nie wiem co o tym myslec...
  • alpm 18.03.07, 12:44
    Bardzo mi was żal. U nas styczeń był koszmarny. Kaszel + grypa zołądkowa. Luty -
    przeziębienie - ale ...bez kaszlu. Od jakiegoś czasu spokój. 1 inhalacja
    dziennie pulmicort i wieczorem singulair. Nie chodzi jednak do przedszkola. Po
    prostu boję się ją tam posłać...
    Zdrowia

    ania
  • juliette79 18.03.07, 13:53
    hej Marysia!! współczuję...ale wiesz gdzie w kwietniu masz iść??? ;)
    wiem że teraz pogoda temu sprzyja..raczej jej wahania...
    aż boję się pomyśleć co będzie jak trawska zaczną kwitnąć i drzewa...brrrr
    jednak jestem dobrej myśli!! muszę być!!!
    od kwietnia nie pracuję i zobaczę co się będzie dziać.....
  • rad_q 18.03.07, 14:14
    U nas dawno tak żle nie było. Cały ten sezon jesienno-zimowy jest niedobry.
    Przeziębienia, przeziębienia, przeziębienia a po nich najczęściej zaostrzenia. W
    lutym trochę to opanowaliśmy: pulmicort 3 razy po 500 plus Ventolin plus
    mucosolvan. Oprócz tego Claritine i Singulair. Teraz jest Serevet i Flixotide we
    wziewach zamiast inhalacji. Bierzemy tez Brocho Vaxon i Citrosept. Dmuchamy w
    rehabilitacyjny gwizdek. Jest lepiej ale nie jest dobrze.
    Młodsza ma za to przez cały czas katar- byłam z nią u pulmunologa, alergologa,
    laryngologa, zrobiłam wymaz.... Od czasu do czasu kataru nie ma przez tydzien a
    potem znowu jej cieknie z nosa.
    A przed nami jeszcze marzec, kwiecien....
  • pibrokmarys 18.03.07, 15:14
    U nas tez az tak zle nie bylo. Tzn. jest na tyle dobrze, ze maly nie bierze
    antybiotykow, ale takiej ilosci wziewow jeszcze nie bylo. A co gorsze rezultaty
    tez nie sa idealne...
  • doizy 18.03.07, 23:27
    u nas od miesiąca leki pełną parą: pulmicort, serevent i ventolin
    tydzień temu musialam wprowaadzić steri-neb w inhalacjach
    singulair co noc, rinocort do nosa
    a tak już było ładnie cały styczeń stabilna i na minimum, po wizycie u
    alergologa rozpiska w odstawianiu leków. Tydzień po wizycie dziwny kaszel i
    nachodząca wydzielina. Nie wygladało to na infekcję. 100 proc. infekcja
    przyplątała się teraz w marcu. Znów straciłam parę kilo i więcej siwych włosów
    mam :(
  • rad_q 16.04.07, 20:34
    Nie odzywałam się, bo miałam dużo zajęć i sporo czasu spędzałam poza domem.
    Chcę tylko napisać, że po włączeniu Singulairu jest znaczna poprawa. Agata
    chodziła przez cały marzec do przedszkola (wiele dzieci było chorych), miała
    tylko niewielki katar przez tydzień.
    A co u Was?
  • alin9 16.04.07, 23:38
    Witam!Trochę zamarło to forum.U nas spoko.Najpierw wszystkie szkraby miały
    ospę.Jak wyszły z tego to zaczęło pylić.Najmłodsza zaczęła chorować i zaś leki
    bo starszaki mają na stałe wziewy i singulair.Za trzy tygodnie jedziemy usówać
    trzeci migdał u drugiej pociechy.Teraz włuczymy się po okulistach.Sezonu na
    trawy się nie boję bo mam alergię na wszystko co pyli,dzieci dzięki lekom to
    znoszą.Problemem jest pragnienie posiadania psa przez moją średnią ale niestety
    ma uczulenie na sierść.pozdrawiam.
  • tymolka 16.04.07, 23:45
    Witam au nas było spokojnie..dopiero tydzień temu odezwalo sie AZS i qrcze
    wyjatkowo nie mogę sobie z tym poradzić..mała sie drapie i mówi "mamo wiem,że
    nie mogę,ale strasznie swędzi"
  • lena691 17.04.07, 21:17
    Cześć a od listopada tylko 1 choróbsko - zapalenie oskrzeli w lutym. I tak w
    porządku. Pokaszluje czasem - głównie przy zmianie pogody. Oby tak dalej było.
    Wieczór tylko singular i wziew flexotide.
    --
  • agataj11 03.06.07, 09:38
    U nas po gorszym okresie marcowo-kwietniowym teraz trochę lepiej. Nie choruje,
    cały czas jest na spacerach, ale jednak coś być musi. Trochę pokaszluje,
    niewiele, ale zawsze no i strasznie furczy mu w nosie, mimo, że w nim nic nie
    ma (macie jakieś pomysły?). Poza tym dzisiaj obudził się z zapaleniem spojówki
    oka lewego.Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka