Dodaj do ulubionych

sprey na roztocza

10.05.07, 18:03
w jednym z postow spotakam sie z tym moze ktos mi napisze cos wiecej
Obserwuj wątek
    • margotka28 Re: sprey na roztocza 18.06.07, 15:47
      W Bydgoszczy kosztuje około 30/35 zł, dostać można nie tylko w aptekach.
      Czasami pojawia się w marketach.

      Moja alergolog powiedziała, że stosowanie tego jest trochę bez sensu, bo
      największe alergeny nie znajdują się w roztoczach ale w ich odchodach, a tego
      niestety ten preparat nie eliminuje.
        • margotka28 Re: sprey na roztocza 19.06.07, 10:38
          Niestety nie pozbędziesz się tego całkowicie. Roztocza są i będą. Moja
          alergolog powiedziała, że jedynym wyjściem jest odczulanie. Trwa to od 3 do
          pięciu lat, kosztuje ok. 80 zł na pół roku. Innego wyjścia nie ma.
          • nika_6 Re: sprey na roztocza 19.06.07, 12:26
            aha ale taki sprey to nie szkodzi moj syn nie ma swierdzonej zadnej alergi na
            roztocza ma astme a chcialam poprostu to usunac choc troche z otoczenia na
            zdrowie dla niego
              • bb12 Re: sprey na roztocza 23.06.07, 21:16
                U mnie w domu jakimś cudem bardzo pomaga.
                Alergię na roztocza mam ja i Emilka [dorosła już córka].Widzimy wyraźną poprawę
                po zastosowaniu allergoffu.
                Dwa razy do roku odwiedza mnie przyjaciółka [ten sam rodzaj alergii]i zawsze
                sobie chwali ,że w moim mieszkaniu ma komfortowe warunki.

                Dodam ,że nie posiadam żadnych kwiatów doniczkowych ,pościel mam
                antyalergiczną ,niewielką ilość dywaników ,mało przedmiotów gromadzących kurz i
                sprzątam regularnie.

                Maskotki posiadam ,często mrożę w zamrażarce.

                Na pewno bedę nadal stosować ten spray.
                I polecam.
                • margotka28 Re: sprey na roztocza 28.06.07, 15:29
                  Ja nie twierdzę, że nie pomaga. Posiłkuję się tylko wiedzą mojej alergolog,
                  która uważa, że alergeny znajdują się w odchodach roztoczy a nie w samych
                  roztoczach. Swoją drogą też w domu nie mam dywanów, firan, zasłon, mebli
                  tapicerowanych, używam materacy antyroztoczowych, a pluszki dawno wyrzuciłam.
                  Zostały dwa - dzieci przytulanki. Często je piorę albo wkładam do zamrażalnika.

                  Pozdrawiam
                  • nika_6 Re: sprey na roztocza 28.06.07, 17:34
                    pluszaki mam 16 miesieczne dziecko i tak trudno nie miec pluszako w domu....i
                    prac co tydzien to tez glupota bo troche tego jest zamrazalik za maly moze
                    jakis inny pomysl czesto piore tylko maskotke ktora spi z malym....dywan mam
                    maly firanki takie by byly bo na parterze mieszkam i ciezko bez firan wiec w
                    moim przypadku ten sprey chyba troche by pomogl
                    • jovzak Re: sprey na roztocza 02.08.07, 13:11
                      nika , moje dziecko jest uczulona na roztocza,
                      zakupiłam alergoff w sprayu - załatwiałam nim dywany , wykładzinę, w oknach
                      rolety i wszystkie tapicerki,
                      kupiłam płyn na roztocza formy alertex - wyprałam koce pluszaki i firany. Co do
                      alergoffu - z opisu wynika, że wiąże odchody - więc zarzut braku skuteczności
                      wydaje mi się niezasadny, poza tym uwalnia się stopniowo - także nowe roztocza
                      nie mogą się rozmnażać z uwagi na brak łańcucha pokarmowego - skuteczność 6 M.
                      Natomiast mam wątpliwości co do firmy alertex - producent nie opisuje tak
                      dokładnie na czym polega działanie preparatu i nie podaje okresu skuteczniści.
                      Niestety nie udało mi się kupić preparatu do prania z firmy alergoff
                      • dawid.pon Re: sprey na roztocza 10.08.07, 23:54
                        zgadzam się z opinią powyżej co do alertex. a jesli chodzi o
                        allergoff to mogę dodać, że fakt że uwalnia się stopniowo i działa
                        przez nawet pół roku jest związany z tym, że użyta tu została
                        technika 'nanokapsulacji' czy coś takiego:) nie pamiętam dokładnie,
                        bo przeczytałem to z ich strony. pS. mają całkiem fajną stronę!
                          • bb12 Re: sprey na roztocza 06.09.07, 22:36
                            Re: Chodzi o Allergoff?
                            Autor: dawid.pon 06.09.07, 13:15 Dodaj do ulubionych
                            Odpowiedz

                            bb12 napisała:

                            > Na moje mieszkanie trzeba kupić kilka sztuk .Mieszkanie mam
                            > małe,ale i tak jest co pryskać.

                            A może wystarczy po prostu pryskać delikatniejszym strumieniem
                            powietrza? Ja tak robię i w ten sposób mam Allergoff na dłużej:)


                            Ja chyba rzeczywiście pryskam zbyt "grubo".Spróbuję oszczedniej.
                            • dawid.pon Re: sprey na roztocza 11.09.07, 14:51
                              > Moja alergolog powiedziała, że stosowanie tego jest trochę
                              > bez sensu, bo
                              > największe alergeny nie znajdują się w roztoczach
                              > ale w ich odchodach, a tego
                              > niestety ten preparat nie eliminuje

                              i tu nie masz racji:) Allergoff:
                              1) zabija roztocza, przenikając przez powłokę ich ciała i za
                              pośrednictwem tego, co jedzą (cząsteczki preparatu przyklejają się
                              do resztek włosów, naskórka itp.)
                              2) skleja odchody roztoczy, dzięki czemu można je sprzątnąć
                              3) zawiera hormon juwenilny hamujący rozwój osobniczy roztoczy –
                              prowadzi to do zahamowania wzrostu liczebności tych żarłocznych
                              bestii w naszym mieszkaniu.

                              pozdrawiam!:)
                              • margotka28 Re: sprey na roztocza 11.09.07, 15:59
                                Domyślam się, że wyczytałes to w ich mądrej ulotce. Więc ciekawi
                                mnie jak usuwasz odchody roztoczy (poza oczyw3iście odkurzaniem, co
                                eliminuje mały ułamek odchodów), no i w jaki sposób hamuje rozwój
                                roztoczy np: w przedszkolu moich synów tudzież u moich rodziców
                                itp....
                                • dawid.pon Re: sprey na roztocza 12.09.07, 15:01
                                  (na początku piszesz "usuwasz" a potem "hamuje" więc nie wiem czy
                                  zwracasz się bezpośrednio do mnie jak ja usuwam czy jak Allergoff
                                  usuwa więc odpowiem na pytanie opcja2)
                                  Allergoff ich nie usuwa- on je SKLEJA w większe drobinki, dzięki
                                  czemu nie są w stanie umknąć przed filtrem odkurzacza oraz przed np
                                  szczotką sprzątającego:) tu wyjaśnienie- same odchody są za małe,
                                  aby odkurzacz mógł je wychwycić. sprytne, prawda? pozdrawiam.
                                  • margotka28 Re: sprey na roztocza 12.09.07, 16:54
                                    Przepraszam, rzeczywiście wyraziłam się nieprecyzyjnie :).
                                    Chciałam się dowiedzieć jak usuwasz te sklejone odchody głównie mam
                                    na myśli meble tapicerowane (chyba że nie posiadasz), firanki, okna,
                                    pluszaki - no bo chyba nie odkurzaczem?

                                    I w jaki sposób eliminuje rozwój roztoczy, skoro np: moje dzieci
                                    codziennie na sobie przynoszą ich miliony.

                                    Pozdrawiam
                                    • dawid.pon Re: sprey na roztocze 12.10.07, 13:11
                                      Właśnie tak - odkurzaczem! nie rozumiem co miałaś na myśli pisząc o
                                      oknach. jak już coś to roztocze mogą osiadać na zasłonach a nie w
                                      samych oknach, wtedy także biorę do ręki odkurzacz. a co do
                                      pluszaków i np poszewek: istnieją metody aby je np zamrażać
                                      (roztocze giną już w -10'C) lub prać w gorącej wodzie (95'C,
                                      ponieważ 60'C niestety nie wystarcza). Wyżej opisane sposoby owszem
                                      są dobre i daja pozytywne rezultaty ale (no właśnie jest "ale")
                                      trzeba daną czynność (czyli pranie) powtarzać co... tydzień.
    • dawid.pon Re: sprey na roztocze 12.10.07, 13:14
      i co warte uwagi: niedawno szukając pewnego wyrazu w słowniku,
      natrafiłem na wyraz "roztocz" i okazało się że poprawną formą liczby
      mnogiej od tego mianownika są "roztocze" a nie "roztocza" jak
      wszyscy do tej pory myśleliśmy. dziękuję za uwagę i zachęcam do
      stosowania poprawnej naszego "utrapienia" :)
      • casval Re: sprey na roztocze 28.10.07, 13:16
        Coś mi się wydaje że, pomyliłeś fora.
        To nie jest forum idealnej polszczyzny.
        Tutaj ludzie próbują sobie pomagać jak kto może
        i nie jest dla nich najważniejsze to czy ktoś napisał
        "roztocze" czy "roztocza" najlepiej jeśli w ogóle nie trzeba byłoby
        używać tego słowa.
        Więc proszę nie przeszkadzaj innym w rozwiązywaniu problemów,
        bo jak dla mnie, to jest najmniej ważne.
        • nika_6 Re: sprey na roztocze 31.10.07, 11:30
          przestan tu nie chodzi o forme pisowni tylko o to jak sobie pomoc w walce z tymi
          roztoczami jak je bede usowac z domu to raczej nie beda sie one pytac jak brzmi
          ich liczba mnoga....zreszta juz taki to straszny blad to nie jest moim zdaniem
          zapraszam cie na forum nauczyciel tez czlowiek tam mozesz podzielic sie swoja
          sugestia na temat liczby mnogiej slowa roztocz

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka