Dodaj do ulubionych

Alergia była i podobno nie ma

05.07.07, 23:16
Cześć Dziewczyny-bardzo długo mnie nie było tutaj.

Przez 2 lata Moja Dominika brała wziewy,łykała tabletki,od roku mam innego
alergologa i stwierdził 2 miesiące temu ,że Domi nie jest uczulona,odstawiłam
wtedy wziewy a teraz od 2 tygodni tabletki.Muszę się pochwalić ,że jest super.
Jest mi tylko bardzo przykro z tego powodu,gdyż miałam pierwszego alergologa
-jeździłam prywatnie co miesiąc.I nasuwa mi się myśl-czy ta Pani była w stanie
naciągać mnie przez 2 lata kosztem dziecka.
Oczywiście na testach wyszło coś tam ale Domi ma kontakt z tymi alergenami i
nie ma żadnych objawów.
Co myślicie o tym???
--
<a href="www.bobasy.pl/nanadomi" target="_blank">www.bobasy.pl/nanadomi
Edytor zaawansowany
  • nika_6 06.07.07, 10:34
    wiesz nie dziwie sie ze masz takie mysli ze lekarka mogla cie naciagac ale ...w
    koncu cos tam wyszlo w badaniach powiem ci ze kiedys spotkalam sie z takim
    okresleniem ze alargia raz jest raz moze jej wogole nie byc....nigdy nie bylam
    uczulona nie mialam alrergi niestety od tego lata cos sie obudzilo i pach mam
    alergie na pylki :( dzieci maja bardzo chwieja aure tym bardziej ze teraz u
    dziecka alergia jest czyms normalnym moze mala poprostu wyrosla a ta alergia
    zniknala wiesz tez ze za niedlugo moze sie naprzyklad pojawic ta sama badz inna
    (oczywiscie mama nadzieje ze to nie wroci )
    dlatego mysle ze twojeje malutkiej organizm sie uodpornil kto wie czy nie od
    lekow
  • alin9 06.07.07, 10:41
    Napiszę może jak jest z moją córą(21 msc).Leczymy się od czwartego msc
    życia.Miesiąc temu miała testy.Ma uczulenie tylko na trawę,które Jej nie
    dokucza.Notoryczne zapalenia oskrzeli to taki odruch obronny organizmu.Rozchodzi
    się o odporność.Na lato ma odstawione leki gdyż jest super(jak są upały)Teraz
    jest chłodniej i mokro więc stoimy pod znakiem zapytania.Jak to mówią lekarze
    nawet jeśli testy wyjdą dobrze nie znaczy że dziecku nic nie dolega.Ja zamierzam
    zrobić panel pokarmowy bo po obserwacjach czegoś nie toleruje(moim zdaniem
    mleko).Sory rozpisałam sie o sobie.Tobie gratuluję.Dałaś nadzieje innym.Co do
    alergologa to zależy czy Miałaś do niego całkowite zaufanie.Z drugiej strony nie
    jej dziecko i nie ona cierpi.Myślę że jej leczenie pomogło bo alergia nieleczona
    lubi prowadzić do astmy.Raczej to kontrolowała i wyciszyła a że pewnych leków
    nie odstawia się z dnia na dzień(ja akurat tu mogę liczyć na siebie nie
    alergologa)więc wycofywana dawka minimalna mogła dać taki obraz drugiemu
    alergologowi.Ciesz się kobieto.pozdrawiam.
  • nanadomi 10.07.07, 13:15
    Witam ponownie.
    Nie tak dawno chwaliłam sie ,ze odstawiłam Domi leki a dzisiaj od rana leci jej
    z nosa biały katar.Pod wieczor jade do alergologa i ciekawe co mi powie.
    --
    www.bobasy.pl/nanadomi
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45504
  • doizy 11.07.07, 11:06
    jest /nie ma. Odstawiamy leki, mija tydzień, dwa, trzy wszystko jest w
    porządku, zastanawiamy jak to jest? A bywa tak, że może być dobrze przez jakiś
    czas ponieważ działają jeszcze leki które jakiś czas temu przestaliśmy podawać.
  • nika_6 11.07.07, 14:49
  • nanadomi 11.07.07, 17:22
    CZeść Dziewczyny:)
    Wczoraj byłam u tego alergologa,wyczekałam się 2 godz na wizytę i gdy weszłam
    ,mówi:a jednak jest alergia.Mówił bym podawała to co przedtem czyli singulair i
    claritine .Wsio. PYTAm się wiec go a jesli pojawi się kaszel:to pani przyjdzie
    za tydzień(ponieważ co tydzień przyjmuje)udało mi się wycyganić recepte na
    wziew.Jaki:pulmicort (nigdy go nie podawałam). NO I dzisiaj kaszel,podaję ten
    pulmicort (raz dziennie to wydaję mi się za mało)
    Troszkę się boję,ponieważ przy takim stanie nigdy DOMI nie była leczona bez
    antybiotyku.Co teraz :zwiększyć dawke przez nebulizator i czekać ,świstów nie
    ma.Apetyt jest,gorączki nie ma i co dalej.Jechać do lekarza czy jeszcze poczekać
    i na następny dzień jeśli stan by się pogorszył.
    W razie czego mam jeszcze berodual ale nie wiem czy go można łączyć?
    Poradźcie cosik:)pa
    --
    www.bobasy.pl/nanadomi
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45504
  • tlumacz29 11.07.07, 19:38
    Ja to trochę się boję w takich przypadkach coś doradzić. Te nasze dzieci -
    alergicy-astmatycy mają to do siebie, ze "coś" się nagle pojawia niewiadomoskąd
    i niewiadomojak i się rozwija. Może by i tak się rozwijało, a potem będzie na
    nas.
    Ale powiem, co my robimy w podobnych sytuacjach. Tylko nie pamiętam, jak duże
    jest Twoje dziecko?
    Przy zachwianiu równowagi alergicznej (objawy: przeźroczysty lejący katar,
    spojówki oczu, skóra) podać jakiś lek przeciwhistaminowy.
    Przy zaczynającym się kaszlu - na noc berodual/serevent plus pulmicort (dawka
    zależy od wieku i tolerancji, ale daj to, co miałaś przy ostatnim kaszlu).
    Berodual (lub coś podobnego daję w takich przypadkach na noc przez kilka dni. W
    razie mocniejszego kaszlu - również rano, lub jak tam miałaś ustalone z
    lekarzem przy kaszlu
    Pulmicort lub coś innego przeciwzapalnego. Ja mam sprawdzony pulmicort w dawce
    ustalonej przy kaszlu i to 2 razy dziennie. Tą dawkę podaję do ustania kaszlu
    plus przynajmniej kilka dni po.
    Singulair jeśli miałaś zlecony wcześniej, to wróc do niego, bo można go podawać
    miesiącami, nawet ponoć latami, bo niesterydowy.
    U nas następnie przechodzimy na dawki mniejsze, takie ustalone przy stanie
    niezaosstrzonym, ale też jeszcze 2 x dziennie.
    Następnie - jeśli wszystko dobrze, a to się rzadko zdarzało - przystępuję do
    fazy zmniejszania pulmicortu. W razie pyleń/podejrzeń działań alergenów
    kontynuuję podawania przeciwhistaminowych (np. Zyrtex lub Claritine).
    Antybiotyk włączyć, jeśli byłyby stany zapalne typu zapalenie oskrzeli/płuc.
    Mam nadzieję, że pomogłam
  • tlumacz29 11.07.07, 22:11
    Pulmicort jest lekiem p/zapalnym, więc w razie wczesnego podania powinien
    zapobiec rozwijającym się stanom zapalnym. Ale u nas kiedyś tak mocno złapało
    małego (miał wtedy ok. 5 lat) skurcz oskrzeli (reakcja na alergen), że nawet
    maksymalna dawka nie pomogła, i tak skończyło się na antybiotyku.
    Ale jeśli podasz coś na rozszerzenie płuc, np. serevent (działanie 12 godz,
    więc na całą noc) a potem pulmicort, najlepiej przez nebulizator i z solą
    fizjolnogiczną (przy okazji inhalacje), to powinno pomóc. Do rana jakoś
    przetrzymasz. jeśli będzie źle, to jakoś ściągnij lekarza, żeby córki nie
    narażać dodatkowo na wirusy innych chorych dzieci w przychodni. Dobrze by było,
    by ktoś ją osłuchiwał, czy nie tworzą się stany zapalne.
    To tyle. Powodzenia życzę. Jeszcze pamiętam, jak ciągle się martwiłam o swojego
    Piotrusia. Cóż, mamy wiele przetrzymają
  • tlumacz29 11.07.07, 22:24
    Jeśli będziesz podawać pulmicort, to pamiętaj o płukaniu buzi; jeśli podajesz
    przez maseczkę, to również przemyj twarz i nos, bo inaczej tworzą się grzyby.
    Mam nadzieję, że dawki miałaś ustalone z lekarzem. Sprawdź tylko dawki leku, bo
    występują w różnych dawkach
  • doizy 11.07.07, 23:07
    a co robię ja?

    gdy dziecko zaczyna kaszleć iw idze pierwsze oznaki pogorszenia to podwajam
    dawki leku przeciwzapalnego czyli pulmicortu, podwajam ponieważ moja musi być
    na dawkach podtrzymujących nawet gdy nie kaszle nie ma duszności. Ostatnio
    doszło do takiego zaostrzenia że wylądowałam w szpitalnej izbie przyjec czy aby
    nie zeszło na oskrzela. Skończyło się podaniem też i na antybiotyku. Berodual
    możesz w razie potrzeby podawać co 4 godziny w zalecanej dawce podanej na
    ulotce. Nie bede pisała jakie dawki ja podaję w zaostrzeniach bo są to dawki
    maksymalne i dostosowane do potrzeb mojego dziecka.
    Jeżeli musisz podawac SABA (szybkodzialające leki rozkurczowe) do 3-4 razy
    dziennie to znaczy że proces zapalny jest źle kontrolowany. Wtedy na własną
    jeżeli nie posiadasz doswiadczenia w pierwszej pomocy astmatyczno-alergicznej
    podwajasz dawkę np. pulmicortu i kontaktujesz się z lekarzem prowadzącym.
    Poza tym powiniem być właczony lek rozszerzajacy długo działajacy.

    Poza tym w pogorszeniach najlepiej przejść na nebulizację.
  • doizy 11.07.07, 23:10
    i jeszcze jedno od jakiegoś czasu nie rozrabiam pulmicortu NACL (solą
    fizjologiczną) - ma lepsze dzialanie
  • nanadomi 12.07.07, 08:44
    Witam.Nockę przeżyliśmy,na wieczór wdała się gorączka,po panadolu przeszła,w
    nocy potężny kaszel.Ale na szczęście nie ma świstów.Chyba po południu podjadę
    do lekarza dla świętego spokoju czy aby jest ok z oskrzelami.
    --
    www.bobasy.pl/nanadomi
  • doizy 12.07.07, 10:52
    jedź niech osłucha
  • nanadomi 13.07.07, 08:28
    Dopadła obydwie dziewczyny. Byłam u lekarza,okropny kaszel-oskrzela
    czyste.Doktor zapisał syrop na kaszel i pomocnicze leki.I wsio.Zalecił dużo
    spacerów-w związku z tym mam pytanko:wychodzicie na dwór jeśli pojawia się
    słoneczko??pozdrawiam
    --
    www.bobasy.pl/nanadomi
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45504
  • doizy 13.07.07, 10:30
    gdy tylko nie ma gorączki i nie pada wychodzę na spacery
  • tlumacz29 13.07.07, 10:46
    my też wychodzimy. A ponoć jeszcze lepiej po deszczu, wówczas nie ma pyłków.
    Jak chodziliśmy po szlakach górskich nad strumieniami (wilgoć), to lepiej
    oddychał.
    A co lekarz dał/powiedział o tym kaszlu?
    Marzena
  • nanadomi 18.07.07, 10:31
    Tydzień minął a kaszel jak był tak jest .Od poniedziałku zawiesinka i już jest
    lepiej.Pozdrawiam Aneta.
    --
    www.bobasy.pl/nanadomi
  • agataj11 18.07.07, 10:41
    Jedyne pocieszenie, że lepiej.
    A u nas z niewielkimi przerwami katar od 3 miesięcy - teraz tak na maksa. Już
    nie wiem co robic.
  • tlumacz29 18.07.07, 14:19
    Płukać nosek po powrocie z podwórka, najlepiej całą buzię. Zakładam, że oprócz
    tego masz jakieś specjały lekowe jako dodatek.
  • aaa24852110 09.08.07, 10:01
    Jestem w podobnej sytuacji, tj. moja corka.. Czy moglaby pani podac
    namiary na obecnego pani alergologa, tego ktory kazal odstawić
    wziewy? Jak sie nazywa i gdzie go mozna znalezc?
  • nanadomi 10.08.07, 10:09
    dr.Maciej Małecki,spotkać go można w Mogilnie(u mnie)wizyta na fundusz,a jest
    ordynatorem w swoim szpitalu w Radziejowie.Mam do niego również tel.Jeśli jesteś
    zainteresowana to podam Ci później na maila.Wiem również,że przyjmuje u siebie
    prywatnie,wizyta chyba 50 zł.Pozdrawiam
    --
    www.bobasy.pl/nanadomi
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45504

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka