Dodaj do ulubionych

wróciliśmy z Rabki z diagnozą

19.09.08, 20:41
astma oskrzelowa u Bartka i nic u Kuby. W zasadzie właśnie tego się spodziewałam.
Niestety u Bartka wykryto tez pneumokoka w gardle/oskrzelach (badali pwlocinę) i już nie wiem czym się martwić bardziej.
Dostaliśmy zalecenia różne, które teraz muszę przedyskutować z prowadzącą pulomonolog i alergolog i chyba nie będzie łatwo:
- mamy odstawić antyhistaminik, bo nie wpływa na czas trwania infekcji a Bartek nie ma objawów sezonowych pomimo dużego uczulenia na drzewa (wczesne i późne), trawy, chwasty;
- mamy odstawić serevent i włączać tylko gdy są zaostrzenia. Mam co do tego duże wątpliwości bo właśnie za nim dostał serevent to były 2-3 zaostrzenia w miesiącu przy byle okazji;
- inhalować przez tubę, a nebulizacja w zaostrzeniach (podwajać dawkę sterydu)
- przeleczyć pneumokoka dumoxem. Nie podałam bo chcę się skonsultować bo na moje oko to lepiej poczekać na infekcję niż ładować kiedy dzieciak się trzyma
Kubie wyszła tylko niewielka alergia na chwasty i trawy. To nowość , bo 2 lata temu wszystkie testy był ujemne. Ale ma być obserwowany w kierunku astmy bo ma obciążony wywiad.
Na poprawę odporności podać immunoglucan (znacie?) i nie szczepić na grypę.
A wogóle to ja usłyszałam że jestem astmatyczka (!) bo powiedziałam o jednorazowej niewielkiej (ale użyłam Berodualu)duszności pod wpływem towarzystwa kota (którego kiedyś miałam przez 4 lata),
Badania trwały de facto 2 dni, przyjechaliśmy w poniedziałek w południe i wyjechaliśmy w czwartek. Dało się przeżyć. Bardzo miłe pielegniarki zasługują na ciepłe słowa, pani dorkotr (dr Sak) też ok.
--
pozdrawiam
Dorota i Kuba&Bartek
Obserwuj wątek
          • dorek3 Re: wróciliśmy z Rabki z diagnozą 15.11.08, 13:01
            Zestaw badań zależy od problemu u dziecka i pewnie nei jest uniwersalny. U nas była to pełna morfologia , crp, IgE (tylko u Bartka alergika), testy skórne na alergeny wziewne (obaj), i dodatkowo szczegłowo trawy u Kuby; spirometria (nie wszyszła), posiew plwociny indukowanej, poziom tlenku azotu w wydychanym powietrzy (oskrzela, nos), wizyta u laryngologa, oscylacje wymuszone, badania imunologiczne (IgG, IgA, IgG2).
            Wszystko naprawdę sprawnie organizowane, bo załatwilismy w niespełna 3 dni
            --
            pozdrawiam
            Dorota i Kuba&Bartek
          • halinka2204 Re: wróciliśmy z Rabki z diagnozą 15.11.08, 19:33
            Tak jak napisane wyżej zestaw badań zależy od problemu i wieku dziecka ( u
            każdego może być inny). U nas
            - badania krwi, OB+ badanie ogólne moczu
            - Immunoglobuliny : IgG, IgAs, IgM, IgG2 oraz IgE całkowite
            - testy skórne: zestaw niemowlęcy + pokarmowy
            - UNICAP-RAST ( to chyba testy z krwii)
            - badanie bakteriologiczne -wymaz z gardła
            - badanie serologiczne
            - chlorki w pocie
            - konsultacje laryngologiczne
            Ponieważ moje dziecko podczas pobytu w Instytucie miało brzydki kaszel i
            nabawiła sie zapalenia ucha ( brała antybiotyk) nasz pobyt wydłużył sie do 10
            dni !! Bardzo pomocne przy kaszlu były drenaże, swoją drogą bardzo nieprzyjemny
            zabieg ale naprawdę pomocny. Panie wykonujace zabiegi rewelacyjnie znajace się
            na fachu i sympatyczne
            • gosia66 Re: wróciliśmy z Rabki z diagnozą 15.11.08, 19:49
              halinka2204 napisała:

              > Tak jak napisane wyżej zestaw badań zależy od problemu i wieku dziecka ( u
              > każdego może być inny). U nas
              > - badania krwi, OB+ badanie ogólne moczu
              > - Immunoglobuliny : IgG, IgAs, IgM, IgG2 oraz IgE całkowite
              > - testy skórne: zestaw niemowlęcy + pokarmowy
              > - UNICAP-RAST ( to chyba testy z krwii)
              > - badanie bakteriologiczne -wymaz z gardła
              > - badanie serologiczne
              > - chlorki w pocie
              > - konsultacje laryngologiczne
              > Ponieważ moje dziecko podczas pobytu w Instytucie miało brzydki kaszel i
              > nabawiła sie zapalenia ucha ( brała antybiotyk) nasz pobyt wydłużył sie do 10
              > dni !! Bardzo pomocne przy kaszlu były drenaże, swoją drogą bardzo nieprzyjemn
              > y
              > zabieg ale naprawdę pomocny. Panie wykonujace zabiegi rewelacyjnie znajace się
              > na fachu i sympatyczne

              Napisała gosia66 tylko zle zalogowana !!
              Czy mozna usunąć jakoś post ??
      • dorek3 Re: wróciliśmy z Rabki z diagnozą 15.11.08, 12:53
        Zadzwoń na izbę przyjęć to Ci dokładnie powiedzą. Ja wysyłałam skierowanie pocztą oraz dołaczyłam list z wskazaniem preferencji terminowych, których z resztą w pierwszym podejściu nie uwzględniono. Zawiadomienie przyszło po ponad 3 miesiącach na tydzień przed wyznaczonym terminem. Ostatecznie termin poobytu zmuszona byłam przekładać. Telefonicznie i w zasadzie bez problemów.
        A dalej to poprostu musisz dotrzeć na izbę w wyznaczonym dniu i najlepiej przed 13tą i dzieci zostają przyjęte na oddział, są badane przez lekarza i wystawiane są skierowania na badania już od następnego dnia.
        --
        pozdrawiam
        Dorota i Kuba&Bartek
        • minoque77 Re: wróciliśmy z Rabki z diagnozą 16.11.08, 10:06
          Bardzo wam wszystkim dziekuje , troche jestem wystraszona bo nie znosze szpitali
          - ale mam juz dosc ciąglego leczenia antybiotykami ( pomimo iz leczymy sie tez u
          pulmunologa ).
          mój 7-latek i 3-latka ciągle chorzy , wiec spróbuje zalatwiac kolo lutego to
          moze uda mi sie na te cieplejsze miesiace .
          Pozdrawiam was gorąco i wszystkim naszym pociechom życze duzo zdrówka .
          • nika_6 Re: wróciliśmy z Rabki z diagnozą 19.11.08, 16:02
            bardzo chcialabym skorzystac z diagnozy wlasnie tam ale mieszkam nad
            morzem czekalaby mnie dluga droga, ale najbardziej balabym sie
            zachowania mojego synka w szpitalu jest nadpobudliwy wiec nie ma
            szans siedzenia w jednym pokoju.a niestety w moim szpiutalu tak jest
            niby jest jakis plac ale matki z niego nie korzystaja siedza w
            pokoju wiec pobyt z kacprkiem byl dla mnie horrorem. jak z tym jest
            tam w rabce czy kazdy przebywa w swojej sali czy jakos wiedac te
            dzieci na korytarzach. a moze lepiej bylo by latem tylko czy jest
            wtedy mozliwosc wyjscia z dzieckiem na dwor.
            • doizy Re: wróciliśmy z Rabki z diagnozą 19.11.08, 16:38
              ja byłam w karpaczu, tam nie ma czegoś takiego jak siedzenie z
              dzieckiem w pokoju
              jak matki siedzą to pielegniary na spacer je wyganiają z
              dzieciakami. byłam jesienią trafiłam na super śniegową pogodę :) pod
              koniec pobytu śnieg zamienił się w desz ale to i tak nie
              przeszkadzało nam w spacerach.
              Są także prowadzaone zajęcia przez wychowawców i można do takich
              zajęć się przyłączyć.
              Korzysłałam ze sprzyjającego klimatu jak najwięcej
            • dorek3 Re: wróciliśmy z Rabki z diagnozą 20.11.08, 10:25
              w Rabce trafiliśmy na fatalną pogodę więc spacery niestety były mocno ograniczone. Ale większośc dzieci przebywa albo w salce gdzie jest telewizor (i niewiele wiecej) - tu jest wymóg opieki rodzica. jest też coś na kształt przedszkola, ale raczej samodzielna zabawa. Opiekunka tylko pilnuje. Moje z racji dość krótkiego pobytu i napiętego planu dnia w zasadzie nie miały czasu na nudę. Mieliśmy ze sobą laptopy, bajki, książeczki , i gry i jakoś te wieczory minęły bezproblemowo.
              W Rabce teren wokół szpitala jest duży więc jesli tylko nie leje to jest się gdzie wybiegać (formalnie nie wolno wychodzić poza teren szpitala). Nie ma żadnych ograniczeń z wyjątkim bycia pod ręką kiedy są badania.
              --
              pozdrawiam
              Dorota i Kuba&Bartek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka