Dodaj do ulubionych

objazdówka autobusowa po Hiszpanii

IP: *.ip.netia.com.pl 19.08.11, 10:14
czy ktoś był na takiej objazdówce? mają biura cos takiego w ofercie. ale nie wiem czy ponad 4000 km w kilkanascie dni jest do "przezycia"... Sam dojazd autobusem z Polski do Hiszpanii, a potem objazd półwyspu...Jakie wrażenia macie, jak odbywa sięzwiedzanie? warto, polecacie, odradzacie...?
Edytor zaawansowany
  • Gość: Ania IP: 195.116.20.* 19.08.11, 10:24
    Lepiej chyba samolotem a później objazdówka, zdaje się, że Itaka ma coś takiego w ofercie.
    Odradzam podróż autokarem. Musisz odjąć sobie z wyjazdu 4 dni, 2 na dojechanie i 2 na powrót. W trakcie zwiedzania już jest jak na normalnej objazdówce.
  • Gość: shirley IP: *.adsl.inetia.pl 19.08.11, 19:41
    Objazdówki samolot + autokar na miejscu ma większosć biur. Polecam, Hiszpania jest cudowna.:)
    Autobusem jeździ Almatur (ale co się dziwić, oni nawet do Turcji jeżdżą autokarem:), ja chyba nie dałabym rady:
    www.almatur.pl/oferty.php?sezon=lato&roof=dor&charg=IWYC
  • Gość: Gość IP: *.warszawa.vectranet.pl 19.08.11, 20:35
    Itaka ma takie autokarowe - wyjazd z Polski i powrót autobusem - opinie ludzi którzy byli na takim wypadzie chetnie przeczytam. Ja sam nie wiem czy bym "wysiedział" tyle kilometrów... jak są wasze odczucia/opinie/wspomnienia ?
  • Gość: shirley IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.11, 09:59
    Racja, mają jedną taką wycieczkę.:)
  • Gość: Ania IP: 195.116.20.* 22.08.11, 09:54
    Ja byłam 2 razy w Hiszpanii autokarem, ale na wczasach, więc po dwóch wyczerpujacych dniach w autokarze nie chciało się już nic, potem plażowanie i znów powrót tym razem chyba trwający ciut krócej. Ogólnie teraz już bym się nie zdecydowała na autokar.
    Jeśli objazdówka to tak ale tylko nie tak daleko.
    Włochy czy Chorwacja to już lepszy wybór.
  • Gość: malik IP: *.play-internet.pl 01.09.11, 10:07
    Sam niedługo wyruszam na objazdówkę po Hiszpanii z Funclubem. Byłem na innych objazdówkach i podróż autokarem mnie nie przeraża. Zwyczajna wakacyjna przygoda. Wygodny to się zrobię dopiero na emeryturze:) Jesli człowiek jest optymistycznie nastawiony, nie jest marudą to nawet te 30 h w luksusowym autokarze przetrwa bez uszczerbku. W ub. roku przejechałem ponad 5000 km. po Włoszech i było bardzo ok. Teraz przejadę ponad 7000 km. Objazdówka ma swoje prawa, tu się nie leży i nie odpoczywa w słoneczku ale zwiedza a jeśli chce się coś zobaczyć poza plażą to warto się troszkę potrudzić. Osobiście nie wyobrażam sobie 2 tygodni w jednym hotelu i dlatego wybieram objazdówki. A jak się nie jest odludkiem i trafi na fajną grupę to i tak długa podróż może być całkiem fajna. :)
  • Gość: tommy IP: *.bialystok.vectranet.pl 01.09.11, 17:50
    Nonsens!W jakim biurze pracujesz??:)
  • Gość: gość IP: *.ip.netia.com.pl 02.09.11, 14:29
    to aż tak ciężko?
  • dociekliwy_0 02.09.11, 14:42
    Bez przesady, jedzie w autokarze grupa osób tak samo jak Ty nastawiona na zwiedzanie więc nie jest tak źle. Swoje odsiedzieć faktycznie trzeba, ale nie jest tak źle, dobra książka, muzyka i przerwy co 4 godziny jakoś dają radę.
    Gorzej jak się jedzie autobusem kursowym, tutaj w towarzystwie przeważnie trafii się ktoś awanturujący się lub pijany i często jest zamieszanie.

    Jak zaczynałem pracę w BCN jeszcze nie było połączeń tanich linii do Hiszpanii i często tak jeździłem, później jak już nieistniejący Wizzair odpalił połączenie Girona-Katowice korzystałem z niego.

    Jak się ma pozytywne nastawienie i jedzie na wycieczkę to myślę, że nie jest to takie straszne.

    W czasach studenckich wynajeliśmy na Krymie sami cały autobus wraz z kierowcą na 3 tygodnie i jeździliśmy nim po całym półwyspie, jakoś nikt nie narzekał i do dziś wszyscy wspominają ten wyjazd miło - choć można powiedzieć, że niemal był to nasz dom przez ten okres.
  • Gość: malik IP: *.pg.com 03.09.11, 00:20
    Gość portalu: tommy napisał(a):

    > Nonsens!W jakim biurze pracujesz??:)

    W biurze obrotu nieruchomości "Tygrys" :)))

  • Gość: tommy IP: *.bialystok.vectranet.pl 03.09.11, 09:53
    Wybaczcie,ale nikt mi nie powie ze 2 spedzone w autobusie w drodze do Hiszpanii i 2 dni w drodze do Polski to jest normalne!Co innego poleciec do Hiszpanii i tam autobusem sie poszwędać!Nie mylmy pojęć!!!
  • Gość: Gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.11, 08:51
    Zgadza się. Objazdówka po Hiszpanii z dojazdem autobusowym z Polski to masakra.
  • dociekliwy_0 05.09.11, 09:15
    > Wybaczcie,ale nikt mi nie powie ze 2 spedzone w autobusie w drodze do Hiszpanii
    > i 2 dni w drodze do Polski to jest normalne!

    Wiesz, zależy kto co lubi i od kiedy podróżuje, były czasy, że to było normalne.

    Obecnie mocno potaniały przeloty i należy z tego korzystać, były czasy, że tak nie było, dla przykładu lecąc w 2004 roku na konferencje do Doniecka płaciłem za bilet w dwie strony z Warszawy do Doniecka z przesiadka w Kijowie 1700 zł, obecnie spokojnie kupisz taką samą trasę za 600 zl, a przecież przez te 7 lat paliwo i koszty obsługi znacznie podrożały...

    Inne czasy, inaczej się podróżowało i nie nazwałbym 2 dni w autokarze czymś nienormalnym...
    Spędziłem też tydzień jadąc w jedną stronę transsyberem i też możesz napisać, że to nie jest normalne 7 dni w pociągu, a jednak ja uważam, że warto :)

  • Gość: malik IP: *.play-internet.pl 05.09.11, 09:18
    Normalność to pojęcie względne. Jak wiele lat temu żartował Smoleń: Kiedyś normą był ogół a nie margines :)))
    Oferty turystyczne są bogate właśnie dlatego by każdy znalazł coś odpowiedniego dla siebie. Ja osobiście wolę podróżować w taki a nie inny sposób i nie próbuje nikogo do takiego czegoś namawiać. Dzięki temu mogę mieć wiele spostrzeżeń dotyczacych krajów przez które przejeźdzam a nie tylko znać je od strony lotniska i atrakcji turystycznych a to jest dla mnie osobiście nie mniej ważne niż podziwianie samych zabytków. A pisanie w stylu: Ja spędzam urlop normalnie a on nienormalnie, świadczy tylko o piszacym i jego podejściu do życia, świata oraz innych osób.
  • Gość: Ania IP: 195.116.20.* 05.09.11, 09:45
    Ja jednak polecam dolecieć i potem objechać:-) wtedy można jechać autokarem nawet miesiąc:-)
  • Gość: Agnieszka IP: 91.189.0.* 05.09.11, 16:01
    Ja się wybieram na objazdówkę do Hiszpanii jeszcze we wrześniu.. autokarem.. czas drogi wcale nie przeszkadza.. zwłaszcza, że po drodze są dłuższe postoje w fajnych miejscach (np. Monte Carlo).. no i lecąc samolotem nie przjedzie się przez góry.. a to musi mieć swój urok..
    Ktoś wcześniej wspominał, że nie wyobraża sobie jechać autokarem do Turcji.. ja byłam.. i jazdę (32 godziny w jedną stronę i 26 godzin powrotu) wspominam bardzo pozytywnie.. Albo na Ukrainę.. do Lwowa autokarem, a później 24 godziny niesamowitej podróży pociągiem..

    Do samolotów nic nie mam.. ale wybrać samolot w wakacje, to dla odmiany podróżowania.. a nie dla skrócenia czasu..
    Więc fakt- kto co lubi..
  • Gość: tommy IP: *.bialystok.vectranet.pl 05.09.11, 17:25
    Ej,Malik ja tez kiedys myslalem,ze jak sie jedzie autokarem przez europe to sobie zwiedzasz rozne miasta,przejeżdżasz przez ciekawe miejsowości,mijasz zamki,gory,bajkowe wioski....hehehe:)Nic z tych rzeczy! Walisz autostradą,nie widzisz nic,a jak juz masz jakies miast to jest obwodnica!Jestes spocony,zeby nieumyte,2 dni na kanapkach...dajcie spokój co wy pier....icie!A najgorzej ze jak ktos sie zastanawia 1 raz na taką podróżą jeszce was posłucha!BZDURA,BZDURA,BZDURA!Powtarzam jeszcze raz!Najpierw samolot,a potem objazdówka!
  • Gość: malik IP: *.play-internet.pl 06.09.11, 08:55
    Sorry ale ja (może to zboczenie) myje się podczas podróży i nawet w Wenecji po 20 godz. jazdy mogę wyglądać czysto i mieć siłę na 9-godzinne zwiedzanko. Interesuje mnie także jak kraj przez który przejeźdzam wygląda a naprawdę wiele można dostrzec przez szybę autobusu. Do dziś z sentymentem wspominam super kolację w czeskiej knajpce w niewielkiej mieścinie (nie podawali tam kanapek). Przejazd przez Alpy też robi wrazenie. I jest jeszcze wiele innych ciekawych rzeczy, które zobaczyć można przez szybę autobusu, jeśli to oczywiście interesuje człowieka. Mnie interesuje i dlatego wybieram autokar a wszystkim innym polecam zdecydowanie... samolot :)))
  • Gość: tommy IP: *.bialystok.vectranet.pl 06.09.11, 09:13
    Rozumiem,ze na stacji benzynowej nakladasz szlafrok,klapki i bierzesz prysznic,potem suszysz wlosy i odswiezona wracasz do autokaru?Ok.Ja jak sugerujesz nie interesuje sie niczym podczas podróży,gdyz wybieram samolot.Nie mam wspomnien z czeskich restauracji i Alp.Ale wiesz co ja jutro wlasnie wybieram sie do Hiszpanii(gdyz to jest docelowy punkt moich wakacji)i wiesz co po 3,5godz.lotu jestem na miejscu i teraz za czyna sie moj plan(autobus lub pociag tzn.ze nie gardze tymi srodkami transportu:))Laduje w Maladze,potem jest,Granada,Gibraltar,Sevilla,Cordoba,Cadiz i powrot do Malagi.Takze tez zrobie troche kilometrów,ale jak ktos woli patrzyc przez szybe przez "gro" czasu swoich wakacji to wybierze Twój sposób...hmm mozna jeszcze dodać ryzyko wypadku samochodowego(które % jest o wiele wyzsze niz samolotu),ale tu bym juz troche fatalizował.A w ogóle to temat powinnien sie nazywać "Objazdówka po Europie",Objazdówka po Hiszpanii bardziej pasuje do mojej wersji
  • Gość: malik IP: *.play-internet.pl 06.09.11, 09:21
    Już Ci zazdroszczę. :))) Miłych wakacji tommy.
  • Gość: malik IP: *.play-internet.pl 06.09.11, 09:17
    I jeszcze przypomniała mi się wyprawa mojego kumpla na wczasy do Turcji.
    Miał wylecieć rano ale w przeddzień zmienili godzinę wylotu na wieczorną. O 15 wyjechał z domu by dojechać do Wawy na Okęcie. Odlot ok. 20-tej a po wylądowaniu w Turcji objazd po hotelach w celu rozkwaterowania wszystkich wczasowiczów. Miał pecha bo jego hotel był na końcu trasy i otworzył drzwi swego apartamentu dopiero o 7 rano. Czyli 16 godz. podróży zaliczył i jeden dzień mniej pobytu. Takie cuda też warto mieć na uwadze.
  • Gość: tommy IP: *.bialystok.vectranet.pl 06.09.11, 10:02
    Takie cuda to tylko chyba samolotami czarterowymi badz tanimi liniami.Bardziej renomowane firmy raczej sobie na to nie pozwola,a jesli juz to raczej zapewniaja nocleg w hotelu:)Dziekuje za zyczenia:)Wydaje mi sie ze ani Ty mnie nie przekonasz,ani ja Ciebie!A na marginesie to...Turcja jak dla mnie to wciaz jeszcze "Dziki Kraj":)Pozdrawiam!
  • Gość: Ania IP: 195.116.20.* 06.09.11, 10:14
    Zwiedzałam przez szyby autokaru, przejeżdzałam przez Alpy, i oczywiście miałam zwiedzać Monte Carlo. Po 1,5 dnia jazdy nieprzespanej nocy i niewygodnej pozycji, oraz dosłownie chwili odświeżenia gdzieś na parkingu, gdzie ok 60 osób na raz chce się choć troszeczkę umyć po nocy w autokarze. Cały dzień zwiedzania z bólem głowy , na suchych kanapkach i do tego proponują ci wieczorem, żeby ubrać balową sukienkę, bo można przecież wejść do kasyna. A ty po kilku godzinach zwiedzania nie masz juz nawet ochoty zaszaleć i wydać trochę drobnych. Zresztą widząc podjeżdżające auta i ludzi w sukniach od Versac'e jakoś ci się odechciewa. Stopy nie wyglądają na wypoczęte. W końcu nad ranem dojeżdzamy do Hiszpanii;-) Radość trwa krótko, bo w oczekiwaniu na pokój postanawiamy brudne i nie bardzo świeże bo postój tym razem był za krótki iśc zobaczyć upragnioną plażę, wracamy po jakiś 2 h dalej ze 2h czekamy na pokój, nie mamy siły. Wreszcie dostajemy klucz i taszczymy bagaże.

    Nie polecam. Byłam przezyłam i odradzam;-)
  • Gość: tommy IP: *.bialystok.vectranet.pl 06.09.11, 10:28
    Właśnie cały czas próbuje to wszystkim uświadomić!To jest dobre dla licealisty,bo to przygoda,dzinsy,gitara,alkohol,marihuana,zdjecie w Monte Carlo pod kasynem(na Naszą Klase),ze zwiedzaniem to ma niewiele wspólnego!Mialem okazje raz podrózować autokarem do Paryża,a raz do Londynu.To prawda przejeżdżalem przez Niemcy,Holandie,Belgie,ale nigdy nie mówilem ze bylem w Belgi,Niemczech czy Holandii.Moim zdaniem aby byc w jakims kraju i wyrobic sobie zdanie to trzeba tam troszke pobyć,nie wiem 2-3-5 dni,a nie 5-6 godzin....
  • Gość: Ania IP: 195.116.20.* 06.09.11, 10:34
    Ja miałam okazję jeżdzic autokarem po Włoszech- szybko pobódka o 6- przyjazd o 23(i o tej tez kolacja. szybko, w każdym miejscu po 10-15 minut. Nie da się tak zwiedzać!!! Zupełnie inaczej chodzi się samemu, zwiedza o której godzinie chce, co chce. Zapomnij o zwiedzaniu nocą na objazdówce.

    Byłam też autokarem w Chorwacji- polecam. Krótkie odcinki, spanie w dobrych hotelach(raz nawet trafił się 4 gwiazdkowy) Zwiedzanie w normalnym tempie, duzo czasu wolnego, na upartego można było się na plaży poopalać:-)
    Ale to naprawdę jedyny taki wyjazd, na którym odpoczęłam, dobrze zjadłam o normalnych porach, sporo zobaczyłam i miałam dużo czasu wolnego. I tu polecam.

    Ale HISZPANIA autokarem..... ODRADZAM.....ZDECYDOWANIE
  • Gość: tommy IP: *.bialystok.vectranet.pl 06.09.11, 10:46
    To ja moze jeszcze inaczej tak zeby skonkludować:)Objazdówka jest dobra dla mieszkanca poludnia Polski i np Czechy,Slowacja,Austria,ktos kto mieszka na Wschodzie Litwa,Bialoruś,Lotwa;ktos kto mieszka na zachodzie Niemcy,Belgia,Holandia ale tluc sie do Hiszpanii??Na dodatek w moim przypadku(Białystok)Ja całą Polska jade ok.8-10 godzin:)
  • Gość: Ania IP: 195.116.20.* 06.09.11, 10:59
    Zgadzam się tommy;-)
    Pozdrowienia dla Białegostoku od Wrocławia:-)
  • Gość: malik IP: *.play-internet.pl 06.09.11, 11:48
    Jedno fajne i prawdziwe spostrzeżenie z waszego dialogu:
    Rzeczywiście, objazdówka NIE JEST po to by odpocząć. Odpoczywa się na wczasach z wycieczkami fakultatywnymi. Każdemu kto zamierza w wakacje odpoczywać trzeba odradzić objazdówkę. Ale i są tacy, którzy wakacje spędzają aktywnie, czasem lubią się zmęczyć i wiele zobaczyć. I dla nich są właśnie objazdówki, z wczesnym wstawaniem, z kilometrami w trasie, poznawaniem wielu miejsc w krótkim czasie.
    Na dobrą sprawę, jeśli ktoś chciałby zwiedzić Hiszpanię, odpocząć przy tym i nacieszyć oczy to wakacje byłyby za krótkie. Nie da się zjeść ciastko i mieć ciastko więc każdy wybiera to co dla niego jest najodpowiedniejsze - na szczęście :)
  • Gość: kachna IP: *.adsl.inetia.pl 06.09.11, 12:09
    Objazdówki są też dla tych, którzy nie mają zbyt wiele kasy - nie zapominajcie o tym!
  • dociekliwy_0 06.09.11, 12:13
    > Takie cuda to tylko chyba samolotami czarterowymi badz tanimi liniami.Bardziej
    > renomowane firmy raczej sobie na to nie pozwola,a jesli juz to raczej zapewniaj

    Mógłbyś wymienić te bardziej renomowane firmy, które nie korzystają z czarterów?
    Ciekawy jestem bardzo.

    Sam parę razy w życiu widziałem overbooking w Lufthansie czy też LOT'ie i nijak tanimi liniami bym ich nie nazwał.
  • Gość: tommy IP: *.bialystok.vectranet.pl 06.09.11, 16:46
    Moze nie bardzo sie rozumiemy,albo moza ja troszke zle interpretuje slowo czarter.Rozumiem to jako wylot samolotu ktory lata nieregularnie badz wrecz jednorazowo w pewne miejsce.Czy np.Lufthansa lata do Hurgandy?Albo Lot na mecz Jagiellonia-Irtysz Pawlodar(kazachstan)
  • Gość: Malik IP: *.play-internet.pl 28.09.11, 08:06
    Byłem, cały wróciłem i nie czuje zbytniego zmęczenia wypadem. Jeśli sporą grupę wycieczki stanowią ludzie po 60-tce, to znaczy że nawet ponad 30 godzinną podróż można przeżyć i mieć jeszcze siłę na zwiedzanie. Tak jak pisałem poprzednio - co kto lubi. Ludzie mają tyle charakterów i własnych upodobań, że dogodzić wszystkim to niewykonalne. Na szczęście jest tak duży wybór wycieczek, że każdy może znaleźć coś dla siebie. Dla mnie była to wycieczka chyba życia bo nie sądzę by trafił mi się podobny wyjazd biorac pod uwagę wszystkie aspekty związane z tą naprawdę udaną wycieczką i tym co przeżyłem na niej :)
  • deborah83 05.11.11, 15:32
    Ja nie bylam dokladnie na objazdowce tylko i wylacznie po Hiszpanii, ale bylam na wycieczce Hiszpania + Portugalia. Ja akurat bylam z Funclubem, nie wiem czy inne biura podróży organizuja, raczej napewno, ale ja wybralam ich ze wzgledu na rewelacyjna cene. Nie bede ukrywac ze jest dosc ciezko, bo podroz jednak meczy, ale nie jest to wykanczajace i nie do przezycia. A piekne widoki i miejsca, ktore sie zobaczy, sa warte kazdej podrozy.
  • Gość: do barcelonas IP: *.ipcom.comunitel.net 14.11.11, 18:00
    Wybierasz się na wakacje do Barcelony?
    Z nami możesz zwiedzić zarówno najbardziej znane zabytki Barcelony jak i poznać miejsca, o których nie wspomina żaden przewodnik, a które są równie warte uwagi tak jak Sagrada Familia czy Camp Nou.
    Organizujemy niestandardowe wycieczki po Barcelonie i jej okolicach w małych grupach. Pomagamy w znalezieniu noclegu. Zainteresowany? Więcej szczegółów znajdziesz na naszej stronie:
    www.dobarcelonas.com
  • Gość: Milena IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.06.12, 15:45
    wyjazdydlastudentow.pl/oferta/4/hiszpania.html
    Superpromocja do 15 lipca na wyjazdy do Hiszpanii-Costa Brava!!!!!!!!!!!!!
    Lloret de Mar i Malgret de Mar Hotele***
    999zł za 9 noclegów w Hiszpanii, zwiedzanie Wenecji i Paryża! Studenckie klimaty!
    Najlepsza cena na rynku!
    Terminy:2.08-15.08, 11.08-24.08, 20.08-2.09, 29.08-11.09, 7.09-20.09, 16.09-29.09, 25.09-11.10
    wyjazdydlastudentow.pl/oferta/4/hiszpania.html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka