Dodaj do ulubionych

Wakacje na wlasnosc-artykul w Polityce

IP: *.mos.gov.pl 04.08.04, 09:34
Co sadzicie na ten temat?
Czy ktos z Was moze bral udzial w takiej podrozy tygodniowej za darmowy pobyt
na Teneryfie, ktory zalatwiany byl przez firme K&P Zawadzki, a przedstawiciel
firmy jest w Warszawie?
Czekam na odzew
Obserwuj wątek
    • zabolek27 Re: Wakacje na wlasnosc-artykul w Polityce 04.08.04, 12:18
      Witam;) Czy mozesz cos wiecej napisac o calym pobycie i czy naprawde nic na
      miejscu za pobyt sie nie placi?
      Jak wyglada opieka nami i czy jest mozliwosc uzyskania informacji od rezydentow
      na temat zwiedzania? Jakie sa tam ceny zywnosci?
      Czy oplaca sie wykupic sniadania i obiado-kolacje w hotelu, czy w knajpach sa
      porownywalne ceny?
      Nadmienie, ze ja dostalam zaproszenie od przedstawiciela z Wawy ale z firmy
      Zawadzki z Wroclawia.
      Dzisiaj dostalam fax.rezerwacje hotelu na 31 sierpnia.
      Czy mialas mozliwosc wykupienia biletow sama i za jaka kwote jesli to mozliwe?
      Mi powiedziala pani, ktora dzwonila, ze ona wszystko zalatwia i bilety tez.Cena
      biletu z oplatami lotniskowymi wynosi za osobe ok.1400 zl a jaka ty placilas
      cene?
      Ostatnie juz pytanko w jakim terminie bylas i czy duzo kasy wydaje sie na
      zwiedzanie?
      Pozdrawiam i milego dzionka zycze i oczywiscie czekam na wiadomosci
      Ania
      • Gość: Grażyna Re: Wakacje na wlasnosc-artykul w Polityce IP: *.mech.pg.gda.pl 04.08.04, 13:47
        Witaj Ania
        Wklejam trochę informacji, które pisałam wcześniej dla kogoś, może coś z
        tego "wyciągniesz". I chętnie odpowiem na dalsze pytania.
        )Witam Magda,
        Postaram się odpowiedzieć na Twoje pytania. W Regency Club byłam w 2000 roku
        wtedy były jeszcze pesety a nie euro, więc i ceny inne, ale byłam na Teneryfie
        jeszcze w 2002 i w ubiegłym roku w październiku na Gran Canarii a ceny są
        zbliżone na obydwu wyspach.

        1. Wyżywienie-zaopatrzenie, prawdopodobnie głównie będziemy się żywić we
        własnym zakresie, czy w pobliżu R.C. jest jakiś sklep, gdzie można zrobić tanio
        zakupy? Bo podejrzewam, że na terenie hotelu jest dużo drożej? Jak Wy to
        robiliście? a może jest jakieś miejsce, gdzie można zjeść za przyzwoitą cenę?

        Dużo drożej niż w Polsce. O ile pamiętam w pobliżu RC są dwa lub trzy spożywcze
        sklepy oczywiście drożej w nich niż w supermarketach, ale my robiliśmy w nich
        zakupy. W hotelu jadaliśmy tylko śniadania, więc nie opłacało nam się po
        kawałek sera czy trochę wędliny jechać kilka kilometrów. Ponieważ jedziecie
        dość liczną grupą (ja byłam tylko z mężem) więc proponuję pojechać do dużego
        sklepu i zrobić zakupy (lodówki są w apartamentach więc nie ma problemu z
        przechowywaniem żywności). Tanią siecią są sklepy Mercadona z takim zielonym
        logo. Oczywiście jest tez Auchan (po drodze do Santa Cruz -stolicy wyspy) i
        inne hipermarkety. Przy hotelu polecam kupować świeże pieczywko-doskonałe!!!
        Poza śniadaniami jadaliśmy w knajpach i to niestety jest spory wydatek. Obiad
        dla dwóch osób to wydatek minimum 30-40 euro bez szaleństw i nie mam na myśli
        pizzy. Np. prawns in garlic 9 euro, carpaccio 9,75, małe piwo 2,90, zupa z
        owoców morza 9,00, sangria champane 0,5 litra 8,00, zwykła 1 litr około 8-9
        euro.
        W apartamentach są warunki do gotowania, a nawet do pieczenia (były blachy do
        ciasta!!!), więc można żywić się samemu co wyjdzie na pewno taniej, ale kuchnia
        hiszpańska jest super i warto trochę zaszaleć.
        My jadaliśmy w różnych knajpkach, rzadko powtórnie w tej samej, oprócz jednej,
        kiedy byliśmy za drugim razem, gdzie ryby wybiera się praktycznie z łodzi,
        która przed chwilą przypłynęła z połowu. Ale to z Playa trochę daleko. Ogólnie
        nie było takiej knajpki, w której podano by coś co by nam nie smakowało. Nie
        mam doświadczenia w jedzeniu (na Teneryfie) pizzy, frytek itp. przede wszystkim
        ryby i polecam np. doradę pieczoną w soli i filetowaną niezwykle sprawnie na
        oczach konsumenta.
        Aha, pamiętam że jedzenie w restauracji hotelowej RC było dużo tańsze (i
        niezłe) niż w centrum Playa. My jedliśmy tam ostatniego dnia więc wiele nie
        wypróbowaliśmy, ale pamiętam że nie mogliśmy sie nadziwić, że za obiad tak mało
        zapłaciliśmy mając porównanie jedzenia po tygodniu w innych knajpkach. Być
        może, że od 2000 roku zmienił sie kucharz, ale może zanim gdzieś zjecie to
        spróbujcie tam.

        2. Wynajęcie samochodu (3 dni wystarczą?) - czy poleciłabyś jakąś wypożyczalnię?
        Jedzie nas 7 osób i zastanawiamy się, czy lepiej wziąć 2 samochody mniejsze,
        czy też 1 duży. Wstępnie przeglądałam oferty firm w internecie i te duże
        samochody są strasznie drogie. W związku z tym mam pytanie - ile mniej więcej
        kilometrów przejechaliście i jaka jest cena benzyny? Parkowaliście na płatnych
        parkingach, czy można znaleźć bepłatne? Muszę bowiem skalkulować jakoś te
        koszty i porównać, co się będzie bardziej opłacało - 2 samochody, czy jeden.
        Aha - i jeszcze jedno - czy niezbędny jest samochód z klimą?

        Jeżeli jedziecie na tydzień to 3 dni będzie w sam raz. Jeżeli na dwa to
        wypożyczcie na tydzień. Wbrew pozorom na Teneryfie jest gdzie jeździć. I
        poznaje się ją właśnie jeżdżąc samochodem, najlepiej bocznymi drogami. Za
        pierwszym razem mieliśmy samochód na trzy dni gratis od firmy (mieliśmy do
        wyboru pobyt na dwa tygodnie, wyżywienie przez tydzień, lub wycieczkę dookoła
        wyspy-wybraliśmy samochód). Był to mały samochodzik Ford K (wiadomo jak gratis,
        to najtańszy), ale dla dwóch osób w sam raz. Za drugim razem również
        wypożyczyliśmy na 3 dni, tym razem Renault Megane Cabrio. Drogo, bo 67 euro za
        dzień, ale był to dla nas szczególny urlop, więc nie chcieliśmy oszczędzać.
        Skorzystaliśmy z wypożyczalni, z którą współpracował hotel, ale akurat ta klasa
        samochodów była w podobnej cenie również wypożyczalniach "z ulicy". Benzyna,
        jak na warunki europejskie jest tania. Była tańsza niż w Polsce. Nie pamiętam
        dokładnie, ale poniżej 1 euro. Mały samochód można wypożyczyć juz za około 22-
        25 euro za dzień. Podaję ci stronę sprawdzonej (nie przeze mnie, ale ja chwalą
        forumowicze) wypożyczalni www.teneryfarenacar.pl. Możesz zarezerwować
        oczywiście już przed wyjazdem. Może lepszym rozwiązaniem będzie wypożyczenie 2
        samochodów, cenowo chyba wyjdzie korzystniej a i lepiej będzie się poruszać po
        górskich wąskich dróżkach (np. na Mascę). Parkowaliśmy gdzie popadnie (czytaj
        gdzie było miejsce), nawet nie zauważyłam płatnych parkingów. Chyba, że w
        dużych miastach np. Santa Cruz-parkingi podziemne płatne. Samochodów nie kradną
        bo i po co, to wyspa. Oczywiście nie należy zostawiać wartościowych rzeczy w
        samochodzie.
        Klimatyzacja nie jest tak niezbędna, jak w krajach Basenu Morza Śródziemnego z
        prostej przyczyny. Na Wyspach Kanaryjskich nigdy nie ma takich upałów. W maju
        moim zdaniem spokojnie możecie wypożyczyć samochodów bez klimatyzacji.

        3. Plaża - która jest warta odwiedzenia?
        To zależy. Wszystkie przewodniki zachwalają plażę Las Teresitas (sztuczną)
        podając ją jako plażę prawie karaibską. Owszem ładna, ale z tymi Karaibami to
        przesada. Karaibską plażę widziałam "na żywo" i Las Teresitas "trochę" do
        Karaibów brakuje. Ale można na nią zajechać po drodze jadąc na północny wschód
        do najdalej wysuniętego zakątka. Tam trzeba pojechać koniecznie. Jakie po
        drodze widoki!!! Załączam Ci zdjęcie z tą plażą. Mi bardzo podobały się
        naturalne, piaszczyste plaże z mieniącym się grafitowym pisakiem.

        4. Co warto zobaczyć na wyspie, jak najlepiej połączyć miejsca w trasy, żeby
        nie robić "pustych przebiegów"?
        Trudno odpowiedziec na to pytanie, bo każdy ma inne preferencje, ale spróbuję.
        1. Teide. Koniecznie.
        2. Masca!!! Koniecznie. Już sam dojazd do tej wioski, gdzie domki są
        poprzyklejane do skał robi wrażenie. Najlepszą wersją jest Masca trekking.
        Gorąco polecam!!!! Najbardziej ze wszystkiego.!!!
        3. La Orotawa. Moim zdaniem warto. Przewodniki polecają La Lagunę i La Orotawę.
        Jadąc do Puerto de la Cruz (np do Parku Loro) warto zahaczyć o to miasteczko.
        Mi podobało się zdecydowanie bardziej niz La Laguna.
        4. PlażaTeresitas, ja wspomniałam można zatrzymać się po drodze do Playa de
        Benijo. Będąc przy plaży Teresitas pojechać dalej wzdłuż wybrzeża (już nie
        autostradą tylko bardzo krętą drogą w górę) do Playa de las Gaviotas. We wsi
        zostawic samochód i znów w górę, ale o własnych nogach do małej kapliczki z
        cmentarzem, gdzie jest punkt widokowy (uroczy przy słonecznej pogodzie). Jeżeli
        będzie pochmurno to nie ma tam po co jechać. Potem wrócić do skrzyżowania i
        skręcić na Taganana i dalej do końca drogi. To jest koniec WYSPY!!! To polecam.
        5. Atrakcją turystyczną jest też Icod de los Vinos ze smoczym drzewem,
        najstarszym na wyspie (można kupić też na wyspie likier z drzewa smoczego,
        słodki, jak to likier ale można wypić, a nawet trzeba spróbować).
        6. Loro Park - pięknie utrzymany, trochę sztuczny. Niezły występ fok i
        delfinów, który cieszy nie tylko dzieci. Dla dzieci fajna atrakcja.
        Parku Las Aguilas koło Los Cristianos. Blisko z RC, więc jeżeli zabraknie Wam
        czasu na Loro to warto. Aquilas jest taki trochę bardziej "dziki" od Loro,
        dzieciom też bardzo się podoba.
        7. Polecam też sąsiednią wyspę La Gomerę, ale nie wiem czy wystarczy Wam na to
        wszystko czasu.
        My będąc pierwszy raz na Teneryfie jeździliśmy w te wszystkie miejsca, które są
        zachwale przez przewodniki. Za drugim szukaliśmy na mapie najbardziej bocznych
        dróg i w drogę. Cz
    • Gość: Grosik Re: Wakacje na wlasnosc-artykul w Polityce IP: 217.153.132.* 23.08.04, 12:56
      Witam,
      Ja tez sie wybieram, ale wyjazd z firmy Krak Elite, tydzien na Fuertaventure.
      Troche sie boje, czy za ten 'bezplany' nie bezdiemy musieli w konsekwencji
      zaplacic w jakiejsc formie -np. czy w ten sposob nie zobowiazujemy sie do
      czegos badz np. bedziemy musieli placic za inne obowiazkowe swiadczenia, o
      ktorych nie wiemy?
      Jesli ktos jeszcze byl na czyms takim to prosze o opinie.
      Do Anik - czy Ty sie zdecydowalas na takie cos?
      Z gory dziekuje za odpowiedzi. Pozdrawiam.
      Gosia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka