Dodaj do ulubionych

Andaluzja, maj, 11 dni autem

15.10.13, 23:01
Jak w temacie, jedziemy z dzieckiem (2 l, 8 msc) w drugiej polowie maja na 13 dni, 11 nie liczac dni dojazdu. Przylot i wylot mamy w Maladze, stamtad tez wypozyczamy na caly pobyt auto.
Po zapoznaniu sie z tymze forum mam dwa pomysly na spedzenie tego czasu:

1) typowa objazdowka I wszystko pedem wg mojej oceny, czyli Salobrena, Granada, Cordoba, Sevilla, Kadyks, Gibraltar, Ronda
2) lub nieco spokojniej: Ronda, Gibraltar, Arcos de la Frontera, Kadyks, Mijas Pueblo, troche tu odpoczac, troche tam


Zakladmy, ze to nie jest nasz ostatni wyjazd do Hiszpanii/Andaluzji.
Synek dobrze znosi podroze, bedziemy z wozkiem, wiec gdy sie zmeczy, moze wskoczyc i odpoczac

Co sadzicie o pierwszym planie, ile czasu trzeba zarezerwowac na Sewille, Granade i Cordobe? Mniemam, ze jeden dzien to bedzie za malo? Raczej nie bedziemy chodzic po muzeach (jestesmy wiekowi, wiec troche ich juz zwiedzilismy ;), a podziwiac architekture.

Chcemy 3-5 dni spedzic w jakims przyjemnym miejscu nad morzem, aby synek mogl zazyc kapieli w morzu :) Myslalam albo i Gibraltarze lub Salobrenie, albo troche tu i troche tu.

Macie tez jakies sprawdzone, w dobrej cenie wypozyczalnie aut, z mozliwoscia odbioru i zwrotu na lotnisku (w Maladze)?

Z gory dziekuje za wszelka pmoc :)
Obserwuj wątek
    • Gość: gg Re: Andaluzja, maj, 11 dni autem IP: *.Red-2-138-233.dynamicIP.rima-tde.net 15.10.13, 23:25
      Sprawdź doyouspain.com
      Wszystkie liczące się wypożyczalnie mają na lotnisku biura, we wszystkich również oddasz auto po godzinach, parkujesz w miejscu wskazanym przy odbiorze auta, kluczyki i papiery wrzucasz do skrzynki i tyle cię widzieli.
      Wejdź na forum hiszpania org tam podadzą ci więcej wiadomości, bo jest wielu co mieszkają, więc od razu wiadomości z pierwszej ręki.

      Jak będziesz w Cordobie polecam konkurs Festival Los Patios...sprawdź w google.
      termin znajdziesz również.

      reszta...cóż ciężko będzie mi polecić bo każde miejsce widziałem i każde polecam.
      ale np. kąpać się polecam w oceanie (chociaż i to nie jest pewne bo woda może być jeszcze zimna)... Tarifa, a dokładnie la Paloma lub Baleo Claudia.
      nie wiem jak masz zamiar spać, bo ciężko będzie ci połączyć takie zwiedzanie .
      maj to jeszcze spokojny miesiąc, bez tłumów, ale za to z ryzykiem deszczów. więc musisz mieć alternatywę na złą pogodę...tutaj polecałbym SEVILLĘ bo jest dużo zwiedzania wewnątrz budynków.
      • miss_paradox Re: Andaluzja, maj, 11 dni autem 16.10.13, 22:40
        GG, serdeczne dzieki za odzew. A wiesz moze ile kosztuje mniej wiecej ubezpieczenie za 'damage to wheels/glass', ktore jest obowiazkowe przy placeniu karta debetowa?

        jeszcze jedna rzecz mnie nurtuje na tej stronie youspain. Przy roznych autach wyswietlaja sie rozne 'terms of use', czyli rozumiem, ze w jedn opcji za dodatkowego kierowce nie trzeba placic, a w innej trzeba, lub w jednej opcji mozna na Gibraltar jechac bez doplat, a w innej trzeba np zaplacic 8.50 euro za dzien?

        Dzieki za pomoc :)
        • Gość: gg Re: Andaluzja, maj, 11 dni autem IP: *.Red-2-138-233.dynamicIP.rima-tde.net 17.10.13, 20:30
          Gibraltar jak na razie odpuść sobie SAMOCHODEM!!!!
          frontierqueue.gi/split-view-cam.aspx tutaj masz aktualny widok na granicę. ostatnimi czasy na wyjazd czeka się po 3-4 godziny, więc nie warto. jest parking obok granicy więc nie będzie problemu. Gibraltar jest na tyle mały (6km długości) że spokojnie można go przejść pieszo jak ktoś się uprze.
          Tak, różne firmy mają różne terms, i najczęściej ze strony internetowej danej wypożyczalni spokojnie można sobie ściągnąć warunki i poczytać
          mojej rodzince zablokowali 500€, nie chcieli płacić. nic się nie stało, ale jak wiadomo licho nie śpi...tutaj już nie podpowiem musisz wybrać sama. ale generalnie uważam że nie jest tak źle.
          stwierdziliśmy też z kuzynem że np. nie opłaca się płacić za dodatkowy fotelik/i czy nakładkę dla dziecka, już lepiej kupić w norauto i im sprezentować....wyjdzie wiele taniej, zresztą
          nie daleko lotniska jest centrum handlowe więc jest alternatywa dla dodatkowych opłat ;)
          to taka mała ciekawostka...
    • mama.globtroterka Re: Andaluzja, maj, 11 dni autem 17.10.13, 23:17
      Cześć,
      my byliśmy w czerwcu z trzylatkiem. Pobyt trwał 14 dni, z czego pierwszy tydzień mieszkaliśmy w Manilvie i stąd zrobilismy wycieczki do Sewilli, Rondy, pomoczyliśmy się w oceanie w Tarifie, zobaczylismy Gibraltar i Pueblos Blancos. Drugi tydzień mieszkaliśmy koło Nerji i odwiedziliśmy Granadę, Malagę, spacerowaliśmy po Nerji i Frigilianie.
      Auto wypożyczyliśmy z miejscowej wypożyczalni - malagacar.com Mają siedzibę koło lotniska. Cenowo wychodzili najtaniej (Opel Corsa 5 drzwiowy za niecąłe 150 euro), Dostałam roczne autko z 30 tyś, przebiegu i nie miałam z nimi żadnych problemów. Rezewacji dokonałam przez internet, z lotniska odbierają busem i w ciągu minuty dowożą do biura.
      Jedna uwaga - my lecieliśmy z własnym fotelikiem samochodowym. Cena wynajęcia auta z fotelikiem może znacznie się zwiększyć (w niektórych wypożyczalniach o połowę!), a dają najgorsze badziewie z hipermarketu. Przewóz fotelika samolotem kosztował nas ok 90 zł w obie strony (lecielismy Ryainairem). Zapraszam na swojego bloga - tam juz jest opisany Gibraltar ze wszystkimi atrakcjami dla dzieci, wkrótce będzie też Granada i Sewilla - wszystko pod kątem zwiedzania z małym dzieckiem. Jak masz jakieś pytania to śmiało :P
      --
      www.globtroterek.blogspot.com
      czyli sprawdzone przepisy na podróżowanie z dzieckiem po Europie
    • mama.globtroterka Re: Andaluzja, maj, 11 dni autem 17.10.13, 23:21
      i jeszcze jedno - nie nastawiaj się na kąpiel w morzu. w czerwcu woda była strasznie zimna - coś jak nasz Bałtyk :( Zamoczyliśmy się zeby nie było :P Ale nawet dzieci nie chciały siedzieć w wodzie, pomimo tego że cieżko je zawsze z morza wyciagnąć
      --
      www.globtroterek.blogspot.com
      czyli sprawdzone przepisy na podróżowanie z dzieckiem po Europie
      • miss_paradox Re: Andaluzja, maj, 11 dni autem 19.10.13, 01:24
        Dziekuje bardzo za informacje!
        Chetnie zajrze do bloga i sprawdze wypozyczalnie, ktora polecilas :)

        A tymczasem taki oto wstepny plan naszkicowalam i bardzo bym prosila o weryfikacje, czy ma on sens? Maz stwierdzil, ze po calym dniu zwiedzania da rade jeszcze jechac samochodem. Dziecko na pewno nam zasnie w samochodzie, wiec troche odpocznie.

        11.05.2014, 23 godz przylot do Malagi
        11-12 nocleg w hotelu oddalonym od Malagi o 4 km
        12.05 - Ronda i przejazd do (poczatkowo mial byc Gibraltar), ale moze beda okolice Gibraltaru, gdzie chcemy troche odpoczac i zostac do 15go maja, rano
        15.05 - przejazd wybrzezem od Zahara de los Atunos przez Trafalgar do Conil oraz Vejer de la Frontera do Kadyksu - nocleg w Kadyksie
        16.05 - przechadzka po Kadyksie - przejazd i nocleg w Sevilli
        17.05 - Sevilla
        18.05 - Sevilla - przejazd i nocleg w Cordobie
        19.05 - Cordoba - przejazd i nocleg w Granadzie
        20.05 - Granada (nocleg albo w Granadzie, albo przejazd do Salobreny)
        21-23.05 - Salobrena
        23.05 - przejazd na lotnisko do Malagi

        Zastanawiam sie jeszcze nad Salobrena, moze macie jakas inna nadmorska miejscowosc do polecenia miedzy Granada a Malaga? Chcemy sie zatrzymac gdzies, gdzie mozna sie wybrac na spacer (moze wypozyczyc rowery) i popodziwiac nie tylko hotele-wiezowce. :)

        Z gory dzieki!
        • miss_paradox Re: Andaluzja, maj, 11 dni autem 20.10.13, 00:00
          Poczytalam Twojego bloga i jesli sie wybierzemy na Gibraltar, to na pewno skorzystam z Twojej trasy i planu, a tymczasem mam jeszcze pytanie, gdzie nocowaliscie w Nerji (byc moze sie wlasnie zdecyduje na nia, zamiast Saloberny). Powiedz mi, w jakim hotelu tam nocowaliscie? Przeszukalam Trivago i nie moglam sie zdecydowac na nic.

          Mam jeszcze pytanie, jesli chodzi o Gibraltar, jak wyglada sytuacja z hotelami poza, ale w jego poblizu? Jak z dojazdem np, bo autem chyba nie chce sie tam wybierac po opisie GG.

          Dzieki
          • mama.globtroterka Re: Andaluzja, maj, 11 dni autem 20.10.13, 10:42
            Co do noclegów to ja korzystałam z booking.com. Mieszkaliśmy 8 km od Nerji - w Torrox Costa. Teraz szukałabym czegoś w Nerji, bo Torrox to typowa turystyczna mieścina. Zdecydowanie piękniej jest w Nerji. I bardzo blisko do Frigiliany - jakieś 10 km - gorąco polecam na popołudniowy spacer.
            W przypadku Gibraltaru mieszkaliśmy jakieś 30 km na wschód - w Manilvie (apartamenty Manilva Green - również z booking.com) My pojechalismy autem, które zostawiliśmy na parkingu w La Linea - na blogu podałam adres - z parkingu do przejścia granicznego jest 5 minut spacerkiem.

            --
            globtroterek.blogspot.com/

            czyli sprawdzone przepisy na podróżowanie z dzieckiem po Europie
        • mama.globtroterka Re: Andaluzja, maj, 11 dni autem 20.10.13, 10:48
          odpisałam poniżej odnosnie Nerji - nie byłam w Salobrenie, ale każdy przewodnik polecał Nerję jako jedyną miejscowość na tej części wybrzeża, którą jeszcze nie zniszczyły wielkie hotele ;)
          Co do samej trasy to nie mogę się odnieść do okolic Kadyksu, ponieważ my nie wybralismy się do tego miasta. Ronda zajmie Wam ok 2 - 3 godziny - most, park, plaza de torros. Sewilla i Granada cały dzień (oczywiście nie zobaczycie wszystkich atrakcji ;)) My zrobilismy jeden dzień Gibraltar (ok 6-7 godzin) i Tarifę.
          --
          globtroterek.blogspot.com/

          czyli sprawdzone przepisy na podróżowanie z dzieckiem po Europie
          • Gość: gg Re: Andaluzja, maj, 11 dni autem IP: *.Red-2-138-233.dynamicIP.rima-tde.net 20.10.13, 12:09
            w Rondzie są przecież inne miejsca do zobaczenia...
            CASA DEL REY
            MUSEO DE CAZA www.tripadvisor.es/Attraction_Review-g265784-d1901995-Reviews-Museo_de_Caza-Ronda_Province_of_Malaga_Andalucia.html
            ŁAŻNIE ARABSKIE...
            TU polecam sobie wybrać.... www.tripadvisor.es/Attractions-g265784-Activities-Ronda_Province_of_Malaga_Andalucia.html
            do tego warto podjechać, zaplanować trasę przez Benajoan www.cuevadelapileta.org/
            GIBRALTAR zależy od ruchu granicznego, lepiej przejść pieszo granicę, na gorę wjechać albo kolejką albo wziąć taxi 28€ od osoby, ale za to pokaże najważniejsze miejsca w 1,5 godz. zostanie czas na zwiedzenie ogrodu alameda, zakupy na MAINSTREET, a najważniejsze to wejść do kościoła ST MARY CROWNED!!!!!!
            TARIFĘ POLECAM po południu kiedy słonce będzie zachodzić oświetli wtedy ładnie góry ATLAS które można podziwiać z punku widokowego po drodze do Tarify jak i z zamej Tarify, należy zjechać na 2 plaże... playa Paloma (pełno tam surferów) piękna i szeroka z wydmami, oraz PLAYA BOLONIA/BAELO CLAUDIA z pięknymi ruinami rzymskimi, do tego wysoka na 150m wydma na którą warto się wspiąć, polecam odszukać wszystkie te nazwy u wujka GOOGLE
            • mama.globtroterka Re: Andaluzja, maj, 11 dni autem 20.10.13, 21:13
              gg pewnie ze w Rondzie jest wiecej do zobaczenia. Ale trzeba brac pod uwage fakt podrozowania z 3 letnim dzieckiem. Ani casa del rey a tym bardziej museum to nie sa ciekawe miejsca z punktu widzenia malego dziecka. A pojsc tylko po to zeby sluchac marudzenia to nie ma sensu.
              --
              globtroterek.blogspot.com/

              czyli sprawdzone przepisy na podróżowanie z dzieckiem po Europie
                • miss_paradox Re: Andaluzja, maj, 11 dni autem 21.10.13, 22:03
                  Dzieki Kochani,

                  znow duzo nowych informacji do przejrzenia :)
                  Wczoraj spedzilismy z naszym, poki co 2-latkiem pol dnia w muzem (wprawdzie w dziale 'Ssaki', ale kto wie jak z marudzeniem bedzie za pol roku. Poki co byl zachwycony :)

                  Jak wczesniej wspominalam, my juz swoje lata mamy i troche czasu w muzeach spedzilismy, wiec teraz to musialoby byc cos, co by nas porwalo :)

                  Poki co zabukowalam przez Trivago i Booking noclegi w 5 miejscach (wszystkie maja free cancellation, wiec jeszcze sprawa otwarta), ale jak na razie jeszcze nie zdecydowalam gdzie bedziemy nad morzem odpoczywac (okolice Gibralaru i cos miedzy Malaga a Granada).

                  Nerja ma piekna plaze, podobna do Carvoiero w Portugalii, w ktorej sie zakochalam. Ale jeszcze troche czasu mam aby sie rozejrzec, wiec zoabczymy.

                  Jesli jeszcze cos Wam wpadnie do glowy, to zapraszam do dzielenia sie informacjami i dziekuje!
                    • mama.globtroterka Re: Andaluzja, maj, 11 dni autem 23.10.13, 20:48
                      Cieszę się miss_paradox. Z noclegami nie pomogę chyba, że chcesz nocować za małe pieniądze w przyzwoitych apartamentach 30 km od Gibraltaru. To polecam apartamenty Manilva Green - ja rezerwowałam z booking.com Hotel położony jest ok 3 km od plaży, na wzgórzu. Do dyspozycji gości były dwa baseny - jeden dla dorosłych i fajny brodzik dla dzieci. Dobra opcja gdy woda w morzu lodowata ;)
                      Dodałam wpis o Sewilli, więc zapraszam - może trochę wskazówek się przyda.
                      globtroterek.blogspot.com/2013/10/byczek-fernando-w-sewilli.htmlPozdrawiam!
                      --
                      globtroterek.blogspot.com/

                      czyli sprawdzone przepisy na podróżowanie z dzieckiem po Europie
          • mama.globtroterka Re: Andaluzja, maj, 11 dni autem 23.10.13, 20:44
            To prawda. Nasz Globtroterek cierpi na chorobę lokomocyjną i specjalnie jechaliśmy w takich godzinach, żeby wypadła popołudniowa drzemka, bo inaczej mdłości by go dopadły. Do Rondy jechaliśmy drogą A-366, ale wracaliśmy A-369 ponieważ nocowaliśmy w Manilvie. Ta druga trasa jest znacznie mniej kręta a do tego po drodze mija się fantastyczne białe miasteczka Algatocin i Gaucin. Warto zatrzymać się na krótki spacerek i porozmawiać z niezwykle gościnnymi mieszkańcami.
            --
            globtroterek.blogspot.com/

            czyli sprawdzone przepisy na podróżowanie z dzieckiem po Europie
            • miss_paradox Re: Andaluzja, maj, 11 dni autem 23.10.13, 21:49
              Dziekuje wszystkim :)

              Przyjrzalam Twoje linki GG, popatrzylam na zdjecia okolic Manilvy i cos czuje, ze chyba padnie na Estepone, ktora jest nieopodal.
              Przeczytalam artyklul na stronie Gazety (dzis niestety nie moge go juz znalezc) i tam Estepone polecano, ze wzgledu na fajny, malo komercyjny klimat miasteczka. Czy to prawda? Byl tam ktos? Ja bardzo lubie spacery brzegiem morza i nie ukrywam, ze chcemy miejsce na dwa dni, gdzie bedziemy mogli wyjsc z hotelu na nogach i nie martwic sie parkowaniem, cos w centrum miasta i blisko do plazy.

              Szkoda, ze z kapieli nici, ale w tym roku w maju bylismy w Algarve i moj maz z synkiem troche sie pomoczyli (dla mnie jednak woda byla za zimna).
              co do choroby lokomocyjnej, to dzieki za wskazowki, bo u nas w rodzinie, to niestety ja jestem ta, ktora niezbyt dobrze znosi jazde autem, syn na szczescie wdal sie w tate :)
              Mam takie opaski uciskowe na przeguby dloni i one dzialaja na mnie kilka godzin, wiec powinno starczyc.

              Nadal jestem otwarta na wszelkie porady, jesli ktos ma ochote podzielic sie swoimi wrazeniami.

              Mamo-Globtroterko ide czytac Twojego bloga :)
              • Gość: gg Re: Andaluzja, maj, 11 dni autem IP: *.Red-2-138-233.dynamicIP.rima-tde.net 23.10.13, 23:13
                Estepona jes fajna, lubię tam jeździć z dzieckiem na spacery, ma swoj klimat.
                Tym bardziej casco urbano które się zmienia na lepsze, burmistrz robi dużo i to widać po uliczkach i elewacjach, naprawdę polecam.
                Latem turystów jest co nie miara, ale ciebie to nie będzie dotyczyć, pomyśl nad urbanizacjami w okolicy nie w samym centrum.
                zresztą od Malagi aż po Sotogrande... to jedna wielka urbanizacja, apartamentowce poprzeplatane willami, osiedla i hotele, jest w czym wybierać. sprawdź tylko plaże w okolicy danego miejsca bo trafiają się odcinki kamieniste.
    • miss_paradox Re: Andaluzja, maj, 11 dni autem 15.04.14, 22:28
      Do naszego wyjazdu coraz blizej i zmian tez coraz wiecej.

      Przebukowalam praktycznie wszystkie hotele/hostele i teraz nasz plan wyglada nastepujaco:

      Przylot 11go w nocy i nocleg w hotelu przy lotnisku
      12-15 maja - Estepona (z Estepony wycieczka do Rondy i na Gibraltar)
      15-16 maja - Tarifa (za poleceniem mojej siostry :)
      16-19 maja - Conil de la Frontera (mial byc Kadyks, ale ich ceny za dobe parking przewzyszyly ceny za wypozyczenia auta :P), tak wiec do Kadyksu wybierzemy sie na jeden dzien, a Conil bedzie baza
      19-23 - Nerja (z Nerji pojedziemy na jeden dzien do Granady i Filigrany)

      Ubolewam, ze z naszego planu odpadla Sevilla i Cordoba, ale gdy zaczelam myslec o tym na serio, ze trzeba bedzie codziennie lub co dwa dni wyciagac dwie 20kilowe walizki za auta do hotelu, rano z powrotem do auta, wozek, dziecko i bagaze podreczne, to apetyt troche zmalal. Ponadto przejazd przez duze miasto tez zajmuje troche czasu. Po trzecie, wg prognoz, pogoda w Sevilli teraz juz podchodzi pod 30 stopni, wiec za miesiac zapewne bedzie jeszcze cieplej. A ja za upalami nie przepadam, zwlaszcza w miescie.

      Auto wypozyczylismy z Doyouspain, wyszlo calkiem przyzwoicie cenowo, okolo £130 za caly pobyt za forda focusa.

      Zabieram sie powoli za planowanie szczegolowe (z waszych rad skorzystam rowniez) i juz przebieram odnozami z niecierpliwosci :D

      Jak ktos ma jakies ciekwostki w zanadrzu, to chetnie poslucham.

      • simari1980 Re: Andaluzja, maj, 11 dni autem 15.04.14, 22:45
        Czytając Twój plan podróży, przypomniałam sobie naszą rodzinną wyprawę na południe Hiszpanii. To było 2010r i nasz syn miał wtedy 2 lata i były to nasze najlepsze wakacje jak dotąd. My lądowalismy w Maladze, pierwszy tydzień mieszkalismy w holetu Jimesol w Nerjii - opcja HB ( rezerwacha na alpharooms.co.uk). Stamtąd zwiedzaliśmy Salombrenie, Granadę, Malagę i Rondę. Czasem poprostu wsiadaliśmy do auta i jechalismy przed siebie a widoki z auta zapierały dech w piersiach. Drugi tydzień spedziliśmy w Conil de la frontera. Wynajęlismy wieeeelki apartament za niewielką cenę, z widokiem na morze i relaksowaliśmy się na tamtejszych plażach. Zwiedzilismy Kadyks, jakieś typowe białe miasteczko (nie pamiętam nazwy) a na sam koniec zostawilismy sobie Sewille, skąd mieliśmy lot powrotny. To wszystko w 14 dni, 2000km przejechane Fiatem Pandą nigdy nie będą przez nas zapomniane :)
      • mama.globtroterka Re: Andaluzja, maj, 11 dni autem 16.04.14, 08:22
        Plan wygląda super :)
        Jak macie już zaplanowane dni i wiecie kiedy będziecie w Granadzie to ja bym proponowała kupić bilety do Alhambry przez internet. Na miejscu czasem się tworzą kolejki, a do pałacu jednorazowo wchodzi konkretna liczba osób na określoną godzinę. Jak traficie na dużą liczbę wycieczek zorganizowanych to może nie wystarczyć biletów do kupna na miejscu.
        Życzę fantastycznej podróży!
        --
        Podróżowanie z dzieckiem po Europie - zabawy, opisy tras
        globtroterek.blogspot.com
      • Gość: gg Re: Andaluzja, maj, 11 dni autem IP: *.Red-79-155-239.dynamicIP.rima-tde.net 16.04.14, 21:29
        Wolałbym wziąć auto i już w nocy przyjechać do Estepony, droga prosta jak drut, powiedz mi gdzie będziesz nocować to powiem ci jak dojechać do hotelu.
        Tarifa wystarczy jeden dzień, chyba że jesteś fanatykiem windserfingu to się nie wtrącam, zamiast tego, po drodze polecam Gibraltar, po południu Tarifa i nocleg.
        rano/po południu wyjazd do Conil przez Barbate, Cadiz- na jeden dzien zwiedzania.
        Nocowałbym w drodze do Nerja kolo Granady (jeśli chcesz kup bilety do AlhambrY, wcześniej będąc w Esteponie pomogę ci je wydrukować). a Nerja zrobić na koniec żeby było bliżej do Malagi.
        • miss_paradox Re: Andaluzja, maj, 11 dni autem 17.04.14, 22:39
          Marcinoit,

          Tarifa, przede wszystkim, poniewaz siostra mi polecila, zdjecia pokazala, no i mamy latawiec na ta okazje ;) Tarifa jest po drodze miedzy Estepona, a Conil'em, wiec bedzie w sam raz na krotki odpoczynek. No i o ile mnie pamiec nie myli, mamy tam miejscowke z widokiem na morze ;P

          GG,

          dzieki za wskazowki. Hotel przy lotnisku mamy juz oplacony, wiec nawet gdybym chciala, to juz nie zmienie. Po drugie rano wyspani pojedziemy od razu do Rondy, a na wieczor wrocimy do Estepony (check-in i tak jest po poludniu).

          Bilety do Alhambry rzeczywiscie kazdy poleca kupic przez internet, wiec tak zrobimy, jak juz bede dokladnie wiedziala, ktorego dnia sie tam wybierzemy. Dzieki za propozycje wydrukowania, ale zrobie to juz raczej przez wyjazdem :)

          Troche niepokoi mnie fakt jazdy z Conil'u do Nerji (300 km). Jaka trase byscie polecali? Troche sie boje gorskich serpentyn :/



          • Gość: gg Re: Andaluzja, maj, 11 dni autem IP: *.Red-79-155-239.dynamicIP.rima-tde.net 18.04.14, 00:49
            masz dwie trasy...albo wracając przez Algeciras/Esteponę/Malagę...albo
            Jerez/Antequera/Malaga
            Różnica pomiędzy nimi jest taka, że trasa dołem/wybrzeżem jest cały czas 2pasmówką.
            Druga, od Arcos de la Frontiera aż do Antequery czyli 235 km, jest jednopasmówką..nie jest taka kręta jak byśmy sobie to wyobrażali, nazwałbym ją raczej trasą WIDOKOWĄ... JEDZIESZ ZDECYDOWANIE WONIEJ NIŻ DOŁEM. Ładna trasa widokowa.
            Dlatego poleciłem ci inny wybór tego odcinka, szczególnie że jednak droga 2pasmowa jest zdecydowanie bezpieczniejsza , chociaż nie można przenieść tego słowa na polskie warunki....i szybsza
            Tutaj jednak wszystkie trasy są BEZPIECZNE.
          • mama.globtroterka Re: Andaluzja, maj, 11 dni autem 18.04.14, 09:07
            miss_paradox
            GG chyba oferował wydruk biletów w bankomacie. Nie wiem czy coś się zmieniło, ale w zeszłym roku nie można było wydrukować biletów w domu. Drukowało się tylko potwierdzenie na podstawie którego wydawane były bilety przy wejściu albo można było wydrukować w bankomacie z użyciem karty którą dokonywało się płatności.
            Lepiej odebrać w bankomacie bo z potwierdzeniem i tak się czeka w kolejce
            --
            Podróżowanie z dzieckiem po Europie - zabawy, opisy tras

            globtroterek.blogspot.com
            • Gość: miss_paradox Re: Andaluzja, maj, 11 dni autem IP: *.15-2.cable.virginm.net 20.04.14, 14:42
              Mamo-globtroterko,

              przyczytalam Twojego bloga i Gibraltar zdecydowanie 'zrobimy' wg Twojej trasy. Fajnie napisane i piekne zdjecia :)
              Przed chwila probowalam bukowac bilety do Alhambry i wyglada na to, ze nie ma wolnych miejsc do konca lipca! Chcialam zabukowac 'general ticket'. Rozumiem, ze nie ma co szukac szczescia przy drzwiach, skoro online na 3 tygodnie przed, miejsc brak.

              Generalnie Alhambra bardzo mi przypomina wszystko, co widzielismy w Marakeszu :)

              Bah77, super zdjecia! Dzieki za linki.
              • Gość: gg Re: Andaluzja, maj, 11 dni autem IP: *.Red-79-156-254.staticIP.rima-tde.net 20.04.14, 16:03
                Robiłem przed chwilą symulację i bez problemu mógłbym kupic bilety
                Przykładowa data 22 maj. terminy jakie widze to 11 maja i od 17go maja do końca miesiąca
                czerwiec i lipiec są całe...
                na tej stronie
                www.ticketmaster.es/nav/landings/es/mucho_mas/entradas_alhambra/entradas.html?utm_campaign=ALH-weboficial&utm_source=alhambra-tickets.es&utm_medium=link&canalMB=ALH
                to jest oficjalna strona strona, Junta de Andalucia.
              • mama.globtroterka Re: Andaluzja, maj, 11 dni autem 21.04.14, 07:33
                Cieszę się miss paradox :) jak to mowi ulubiony bohater mojego synka - Złomek - "jedźta się i bawta" :P
                co do biletów to ja kupowałam tu www.alhambra-tickets.es/
                Są 3 rodzaje biletów: dzienny bilet, bilet do ogrodów i nocny bilet. Bilet dzienny zawiera wejście do Alcazaby, Pałaców Nasrydów, Generalife, łaźni, meczetu i ogrodów.

                --
                Podróżowanie z dzieckiem po Europie - zabawy, opisy tras

                globtroterek.blogspot.com
                  • Gość: miss_paradox Re: Andaluzja, maj, 11 dni autem IP: *.15-2.cable.virginm.net 21.04.14, 21:57
                    Jako, ze biletow 'general' nie ma dostepnych, zdecydowalam sie na opcje bez Nasrid Palace. Bilety sa dostepne, ALE na Ticketmaster mam opcje wyboru np: 3 bilety, ale bez specyfikacji, ze jeden jest dla dziecka ponizej 12 lat, a wiec za darmo. Doszlam do momentu placenia i policzylo mi za 3 bilety.

                    Druga sprawa ze bilet od osoby (bez Nasrid Palace) kosztuje 8 euro, a 'general', ktory probowalam bukowac wczesniej 20 euro od osoby. Skad taka roznica w cenie?

                    Troche sie pogubilam na tych stronach, gdzie mozna bukowac.

                    Mamo-globtroterko,
                    dzieki za Ronde :)
                      • Gość: joanna Re: Andaluzja, maj, 11 dni autem IP: *.piotrcentrum.pl 03.05.14, 11:40
                        hej
                        kto pomoże mi rozszyfrować zawiłe kanony sprzedaży biletów do alhambry? potrzebuję 5 biletów na 21 maja - w tym jeden dla osoby o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności. widzę, że na ten termin bilety ogólne są niedostępne - ale jest jakaś opcja Alhambra i Fundación Rodríguez-Acosta - rozumię, że obejmuje też pałac nasrydów - i w tym terminie byłaby dostępna. czy dobrze to rozszyfrowałam? pomocy !
                        ps. chętnie pokoresponduję z innymi globtroterami, którzy zdobywać będą andaluzję w terminie 19-26 maja. to już tuż-tuż - a ja w proszku
                        kubag7@poczta.onet.pl
                        • skara Alhambra "od ręki". 03.05.14, 14:01
                          Co do Alhambry, to jeśli spędzacie w Granadzie 2-3 dni, to spokojnie możecie się poza sezonem odpuścić kupno biletów przez internet jeśli nie ma odpowiadających Wam godzin. Idźcie pod kasy, zawsze jest pula wejściówek do sprzedaży bezpośredniej, nawet jak pójdziecie koło południa. Dobre godziny to też 14-15 bo to pora obiadowa i część turystów rezygnuje. Plan ten jest do wdrożenia góra do połowy czerwca bo w pełni sezonu bym nie ryzykowała. Ale w maju spokojnie kupicie "od ręki" albo na za kilka godzin. Żeby nie było - lepiej rezerwować z wyprzedzeniem, ale jeśli nie ma odpowiadających Wam godzin to jest ogromna szansa, że w kasach je kupicie. A kolejek do kas ostatnio nie ma praktycznie, nie to co 10 lat temu. Wtedy sytuacja była zupełnie odwrotna. Z różnych względów jeżdżę tak co jakiś czas i ostatnio już zawsze w ten sposób załatwiamy wejściówki.
                          • Gość: joanna Re: Alhambra "od ręki". IP: *.piotrcentrum.pl 04.05.14, 10:28
                            dzięki skara - ja jednak strasznie zapobiegliwa jestem - i muszę mieć 1oo proc. pewność, że zrealizuję swój plan. czy mogłabyś spojrzeć na stronkę alhambry i potwierdzić, że faktycznie na 21 maja są bilety w opcji alhambra+fundacja jakaś tam? i że ich zakup daje prawo zwiedzenia całości atrakcji alhambry - zależy mi na pałacu nasrydów zwłaszcza....
                            • Gość: joanna Re: Alhambra "od ręki". IP: *.piotrcentrum.pl 04.05.14, 10:45
                              hmmm..... no i się zagapiłam... nie ma już na 21 maja i tych biletów
                              do granady wybieram się z malagi na 1-dniowy wypad. pozostaje mi teraz tylko wierzyć, że jadąc tam zgodnie z grafikiem w ciemno uda mi się kupić bilety z puli tych nieudostępnianych w internecie - jeśli rzeczywiście taka pula istnieje..... oj wkurzyłam się :)
                              • miss_paradox Re: Alhambra "od ręki". 05.05.14, 07:53
                                Joanna, doskonale cie rozumiem. Ja wakacje bukowalam w pazdzierniku, a Alhambre zostawilam na ostatnia chwile i klops. Ale i tak zamierzamy tam pojechac. Wierze, ze sie uda, a po drugie Granada, to nie tylko Alhambra :)
                                • mama.globtroterka Re: Alhambra "od ręki". 05.05.14, 08:30
                                  Trzymam kciuki żeby się udało zakupić bilety na miejscu. I rozumiem "wkurzenie" :) - ja na majówkę zwlekałam z zakupem biletów na wieżę Eiffla i potem oczywiście nie było. Ale odstałam godzinę w kolejce i bilety zdobyłam. Fantastycznych wyjazdów Wam życzę!
                                  --
                                  Podróżowanie z dzieckiem po Europie globtroterek.blogspot.com
                                  Konkurs! Do wygrania przewodniki dla całej rodziny.
                                  • miss_paradox Re: Alhambra "od ręki". 05.05.14, 22:17
                                    Dzieki!

                                    Powoli Reise Fieber mnie dopada ;)

                                    PS> Ja nie bylam na wiezy, nie mialam cierpliwosci czekac hehe.

                                    Taka ciekawostka dla bukujacych na Booking.com. Dostaje od nich po kilka maili tygodniowo z 'super ofertami', sekretnymi dealami tylko dla wybranych. No i za kazdym razem ide sprawdzac w nadziei, ze moze uda mi sie znalezc cos lepszego w dobrej cenie. Rada: Nie ludzcie sie i nie marnujcie swojego czasu. Ceny takie same od miesiecy.
                                    • Gość: joanna Re: Alhambra "od ręki". IP: *.piotrcentrum.pl 05.05.14, 23:01
                                      jest duża szansa, że spotkamy się gdzieś na drogach andaluzji :) ja robię od 19.05 kółko : malaga-granada-kordoba-sewilla-kadyks-gibraltar-ronda-malaga . spanie w maladze - 3 noce i sewilli - 4 noce. podpowiedz, co wyczytałaś - gdzie koniecznie muszę jeszcze zajechać - bo przyznam, zabrakło mi animuszu na dogłębne przestudiowanie tematu :)
    • bah77 Re: Andaluzja, maj, 11 dni autem 18.04.14, 17:23
      1. Wypożyczalnia: 'Malagacar'. Czekaliśmy na auto tu:
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2584797,1,0,91,Hiszpania.html

      2. Polecam Nerję i wycieczki po bliższej i dalszej okolicy:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,120962091,121077411,0,2.html?v=2

      bah77
    • Gość: ss Re: Andaluzja, maj, 11 dni autem IP: *.static.system77.pl 23.04.14, 09:06
      My też zamierzamy spędzić w Andaluzji 10 dni w czerwcu z 6 latkiem, ale trochę w spokojniejszy sposób - przylatujemy do Malagi - jeden nocleg w centrum i na następny dzień wynajmujemy auto w GoldCar na lotnisku i jedziemy w okolice Huelvy do El Rompido - tam mamy hotel zarezerwowany na tydzień.
      I wtedy mając bazę planujemy 1 dniowe wypady do Sewilli, Kadyksu, Park Donana. Po drodze z Malagi do El Rompido jeszcze zwiedzanie Kordoby lub też jako osobny wypad z El Rompido.
      Potem kilka dnie w Albufeirze i powrót do Malagi przez Torcal de Antequera.
      Niemniej parę lat temu mieliśmy bazę w okolicach Estepony i wtedy zwiedziliśmy Gibraltar, Rondę, Granadę i Nerję - tam spędzajac kilka dni.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka