Dodaj do ulubionych

Co TRZEBA zobaczyć w Barcelonie?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 10:12
Są rzeczy których nie sposób nie zobaczyć będąc gdzieś, gdzie jest się po raz
pierwszy. I nie chodzi tu o byle co , ale o samą Barcelonę. Proszę napiszcie
jakie to miejsca, bo nie spoób Barcelony zobaczyć w "całości"...
Edytor zaawansowany
  • Gość: Rybek IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 14.09.04, 13:17
    koniecznie Sagrada Familia, stadion olimpijski i okolice oraz port.
  • higher_eu 14.09.04, 13:29
    Na pewno Casa Batllo i La Pedrera... poza tym Sagrada Familia... Barri Gotic,
    Placa Reial, Rambla del Mar...


    --
    higher.blog.pl
  • www.kataloniablog.pl 07.05.13, 23:05
    Zapraszam na mojego bloga, na którym opisuję co warto zobaczyć w Barcelonie. Dokładne opisy dzielnic, z mapką i zdjęciami.
    --
    www.kataloniablog.pl
  • Gość: Gosc IP: *.isw.uni-stuttgart.de 14.09.04, 15:22
    Jedziesz do Barcelony tylko na jeden dzien, czy nocujesz tam?
  • adams123 14.09.04, 17:17
    Takie miejsca jakie tu są powyżej wymienione znajdziesz w każdym przewodniku.
    Ja radzę zobaczyć dwie rzeczy , po pierwsze to odwiedzić wieczorem Tablao
    Flamenco na Ramblach (nr 32 o ile pamiętam) i tam zobaczyć rewelacyjne flamenco
    a poza tym "poczuć" prawdziwą Katalonię w jednym z lokalnych Tapas Bar-ów wśród
    miejscowej ludności...
  • humbertyna 15.09.04, 18:16
    Sagrada Familia, Park Gaudiego - tam znajduje się najdłuższa ławka świata
    zaprojektowana właśnie przez niesamowitego Antonio G. ;) no i mozaiki, stadion... :)
  • Gość: Kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 12:38
    A ja radzę wykupić sobie bilet na autobus Barcelona Tours za 17 EURO- i wtedy
    zobaczysz wszystkie zabytki.przez kilka godzin jeżdzisz po Barcelonie, na
    którym przystanku chcesz to wysiadasz, możesz wsiąść do następnego autobusu bo
    jest to bilet całodzienny. W cenę wliczona jest mapa Barcelony i słuchawki -
    wybierasz język i słuchasz przewodnika - co po kolei zwidzasz. Cena dosyć
    wysoka - zastanawialam się długo nad tym ale teraz nie żałuję. Autobus
    dwupiętrowy , bez dachu, takze wszystko super widać.
  • Gość: Ciekawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 23:59
    >wybierasz język i słuchasz przewodnika

    A czy w języku polskim również ?

    Czy orientujesz się może ile kosztuje znaczek pocztowy do Polski ?
  • Gość: maja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 08:12
    Znaczki na kartke do Polski sa po 0,52.
  • Gość: Mer IP: 5.5.* / 80.58.35.* 19.09.04, 20:55
    koniecznie odwiedz gracie.ja tu mieszkam, wspaniala dzielnica, mnostwo
    placas...i BEZ TURYSTOW!!!
  • higher_eu 20.09.04, 14:17
    Gość portalu: Mer napisał(a):

    > koniecznie odwiedz gracie.ja tu mieszkam, wspaniala dzielnica, mnostwo
    > placas...i BEZ TURYSTOW!!!


    Prawda! Prawda! Święta Prawda! :)

    Co prawda ja akurat mieskzałem w Gracia jako turysta... ale niewiele ich było
    poza mną... a dzielnica rezcywiście niezwykła! :)


    --
    higher.blog.pl
  • Gość: bogdan IP: *.ipt.aol.com 21.09.04, 03:48
    i nie zapomnij o swiatyni pily , Nou Camp , zrozumiesz co to pilka swiatowa ,
    stadion jest boski
  • gale 22.09.04, 20:48
    Przy krotkim, dwu-trzydniowym zwiedzaniu mysle, ze warto skorzystac z Bus
    Touristic. Dwudniowy bilet kosztuje EUR 20 - mozesz z niego korzystac na
    wszystkich trzech trasach, wsiadac i wysiadac. Otrzymujesz broszurke, dosc
    zacna, zawierajaca informacje o obiektach na szlaku, jak rowniez ksiazeczke z
    kuponikami djacymi rozne dosc interesujace rabaty. Z glosnikow uslyszysz
    komentarz na zywo w jezykach katalonskim, kastylijskim i angielskim.

    Bylem bardzo zadowolony z Bus Touristic. Oczywiscie, nie da Ci on mozliwosci
    doglebnego poznania Barcelony, jej wszystkich urokow. Ale zobaczysz duzo :)

    --
    gale
    ----
    Wirtualni Turysci Wszystkich Krajow
  • expert-ise 24.09.04, 18:35
    Barcelona jest brzydkim, betonowym molochem, zeszpeconym tonami bezmyslnie
    wylanego betonu. Nawet nadmorski pomost w Barcelonetcie jest zrobiony z
    ogromnej kupy betonu- szary, ponury, paskudny, bez zadnego polotu i uroku.
    To miasto jest przerazajaco zaniedbane, ciemne, mroczne nawet w pogodny dzien.
    W zabytkowych zaulkach zatyka smrod uryny i innych ekskrementow- ludzkich i
    zwierzecych… no i to wiszace wszedzie na balkonach suszace sie pranie-
    reczniki, koszule, gacie….okropienstwo. Do tego, ja akurat trafilem chyba na
    jakas wyjatkowo sucha pore- wszedzie unosil sie wszechobecny piaskowy , zolty
    kurz.
    No i jeszcze te biegajace wookolo w szalenczym pospiechu zastepy spoconych,
    niedomytych brudasow ubranych w czarne portki i biale ale zawsze brudne
    koszule wypuszczone na zewnatrz….
    Familia Segrada (wstep 19 Euro) to budynek bardzo oryginalny, fakt ale takze
    zadziwiajaco pokracznie brzydki. Zadnego ladu, zanej harmonii. Katalonska
    dzikosc.
    Plazy (Barcelonetta) radze unikac jak ognia- nikt tego nigdy nie sprata chyba,
    resztki ryb, kondony puste potluczone butelki.
    W porownianiu z Wiedniem, Londynem czy Paryzem....a zreszta, jak tu cos
    porownywac w ogole ????

    Hej-Milego pobytu w Barcy !!!!

  • miriam_73 24.09.04, 21:48
    Nie wiem, gdzieś Ty był człowieku, i gdzieś Ty chodził, ale to co opisujesz
    jako Barcelonę nie ma NIC wspólnego z rzeczywistością.

    Barcelona jest ślicznym, przytulnym miastem, wcale nie brudnym i szarym.

    PS> Do autorki wątku - nie martw się - Barcelona jest wspaniała i na pewno
    bedzie ci się podobać.

    Polecam jeszcze oprócz wcześniej opisywanych atrakcji wjazd na Motjuic - jesli
    będziesz korzystac z Bus Turistic (też bardzo polecam) to jeden z przystanków
    jest przy dolnej stacji kolejki linowej. Widoki przy dobrej pogodzie są
    bajeczne.
    Polecam też spokojny spacer po Barri Gotic - popatrz na bramy, zaglądaj w
    podwórka i na dziedzińce. Koniecznie dla nasycenia wzroku i żoładka - Mercat St
    Josep (idąc Ramblas w kiedunku morza - po prawej stronie, nie dochodząc do
    Liceu). Posiedź sobie na Ramblas w Cafe Opera (vis-a-vis Teatro Liceu)przy
    filiżaneczce gorącej czekolady z churros (pycha) i po prsotu popatrz sobie na
    rzeke ludzi na Rambli. Koniecznie wejdź na dach Perdery (czyli Casa Mila
    Gaudiego) - nie tylko dla widoków ale przede wszystkim dla odjazdowych kominów.
    Wstęp do Sagra Familia kosztuje 8 a nie 19 euro, a jak masz kupony z bus
    turistic to jest dodatkowa zniżka.
    Jeśli zechcesz zerknąć to w moim podpisie masz link do moich zdjęć w jednym z
    albumów jest Barcelona. Chyba nie wygląda strasznie :)))
    >


    --
    Moje Podróże
    community.webshots.com/user/miriam_1973-date
  • Gość: Barcelonczyk(Byly) IP: *.proxy.aol.com 24.09.04, 23:59
    he he jakbym tam wrocil na chwilke :(
    Tym co nie wierza ze tam ciemna mogila polecam poklikac na linki z
    wyszukiwarki -BARCELONA albo cokolwiek w Barcy.Poogladajcie foto z Barri,
    Ramblas etc. Obraz wart tysiaca slow.
    A tym co nie lubia kompa lub netu- smigajcie do wypozyczalni filmow i
    obejrzyjcie francuski "Smak Zycia" Cedrica Klapischa- Barcelona wypisz wymaluj,
    tylko bez swoich upojnych zapachow :)
    Chyba najbardziej ponure miasto zachodniej Europy. Ale niektorzy to
    lubia,szczegolnie Polacy - wiec przyjemnosci i powodzenia.

    PS
    Pieniadze w skarpete, paszport w bokserki, bilet lotniczy do hotelowego
    sejfu.Szczegolnie po zmroku i w tzw. turystycznych miejscach.Zbyt wiele
    rabunkow widzialem bym radzil inaczej.
    Aha- i jest drogo, bardzo drogo jak na te "Europe" wezcie i to pod uwage !
  • Gość: BBarc IP: *.proxy.aol.com 25.09.04, 00:01
    Czy moglabys napisac mi w jakich jeszcze miastach Europy bylas?
    Pytam ze zwyklej ciekawosci.
  • miriam_73 25.09.04, 23:15
    Gość portalu: BBarc napisał(a):

    > Czy moglabys napisac mi w jakich jeszcze miastach Europy bylas?
    > Pytam ze zwyklej ciekawosci.


    W Hiszpanii - MAdryt, Segovia, Avila, Salamanca, Escorial, Toledo, Cordoba,
    Sevilla, Cadiz, Gibraltar/Algeciras, Ronda, Granada, Nerja.
    Francja - Paryż, Strasbourg, Nantes, Nice, Marseilles, Lyon, Macon i Cluny.
    Niemcy: Aachen, Kolonia, Bonn, Koblencja, Trewir, Heidelberg, Hamburg,
    Monachium, Norymberga, Bamberg, Regensburg, miasta na Szlaku Romantycznym,
    Berlin
    Austria - Wiedeń, Graz, Salzburg, Linz i cała masa drobiazgu
    Czechy - Praga i kilka małych miasteczek,
    Włochy - Wenecja, Florencja, Siena, Mediolan, Piza, Rzym, Neapol, Asyż i parę
    drobiazgów.
    Belgia - Bruksela, Brugia, Gandawa i Antwerpia.
    UK - Londyn, Oksford, Cambridge
    Holandia - Amsterdam
    Grecja - Ateny, Saloniki plus cała masa maluchów na kontynecie i na wyspach
    Węgry - Budapeszt i okolice.
    Słowacja - Bratysława

    Duuuuuuuuużo mi jeszcze zostało. Może na emeryturze zdążę... :)))
    --
    Moje Podróże
    community.webshots.com/user/miriam_1973-date
  • expert-ise 26.09.04, 02:53
    miriam_73 napisała:

    > Gość portalu: BBarc napisał(a):
    >
    > > Czy moglabys napisac mi w jakich jeszcze miastach Europy bylas?
    > > Pytam ze zwyklej ciekawosci.
    >
    >
    > W Hiszpanii - MAdryt, Segovia, Avila, Salamanca, Escorial, Toledo, Cordoba,
    > Sevilla, Cadiz, Gibraltar/Algeciras, Ronda, Granada, Nerja.
    > Francja - Paryż, Strasbourg, Nantes, Nice, Marseilles, Lyon, Macon i Cluny.
    > Niemcy: Aachen, Kolonia, Bonn, Koblencja, Trewir, Heidelberg, Hamburg,
    > Monachium, Norymberga, Bamberg, Regensburg, miasta na Szlaku Romantycznym,
    > Berlin
    > Austria - Wiedeń, Graz, Salzburg, Linz i cała masa drobiazgu
    > Czechy - Praga i kilka małych miasteczek,
    > Włochy - Wenecja, Florencja, Siena, Mediolan, Piza, Rzym, Neapol, Asyż i parę
    > drobiazgów.
    > Belgia - Bruksela, Brugia, Gandawa i Antwerpia.
    > UK - Londyn, Oksford, Cambridge
    > Holandia - Amsterdam
    > Grecja - Ateny, Saloniki plus cała masa maluchów na kontynecie i na wyspach
    > Węgry - Budapeszt i okolice.
    > Słowacja - Bratysława
    >
    > Duuuuuuuuużo mi jeszcze zostało. Może na emeryturze zdążę... :)))

    POLECAM WIZYTE U PSYCHOLOGA LUB PSYCHIATRY. MASZ POWAZNY PROBLEM :(


    --
    "Jezeli ktokolwiek cie nienawidzi, to tylko dlatego, ze chcialby byc taki jak
    ty."
  • miriam_73 26.09.04, 14:31
    >POLECAM WIZYTE U PSYCHOLOGA LUB PSYCHIATRY. MASZ POWAZNY PROBLEM :(

    A z czymże to głupolku??? Z tym, że od przeszło 12 lat podróżuję poznając nowe
    miejsca??? Że uważam to za świetną formę spędzania wolnego czasu i możliwość
    nauczenia się czegoś nowego, poznania ciekawych ludzi itd.???
    Podróże są fascynujące. Można oczywiście siedzieć u siebie w domu i nosa nie
    wyściubiać, tylko po co??? Świat jest zbyt piekny i ciekawy żeby siedzieć na
    miejscu.

    --
    Moje Podróże
    community.webshots.com/user/miriam_1973-date
  • expert-ise 27.09.04, 14:58
    miriam_73 napisała:

    > >POLECAM WIZYTE U PSYCHOLOGA LUB PSYCHIATRY. MASZ POWAZNY PROBLEM :(
    >
    > A z czymże to głupolku???

    Masz problem chociazby dlatego, ze bez powodu ublizasz nieznanemu Tobie
    czlowiekowi.
    Czlowiekowi, ktory w dodatku wykazal troske o Twoj stan emocjonalno-psychiczny.
    Jezeli jestes rzeczywiscie kobieta/ dziewczyna, to jestes jedna z tym chamic,
    ktorych pelno na polskich a ktorzy z kolei za granica wyrabiaja Polakom tak
    fatalna opinie. Milej drzemki na Victoria Station..

  • miriam_73 27.09.04, 15:40

    > Masz problem chociazby dlatego, ze bez powodu ublizasz nieznanemu Tobie
    > czlowiekowi.
    > Czlowiekowi, ktory w dodatku wykazal troske o Twoj stan emocjonalno-
    psychiczny.

    Człowieku, nic nie wiesz o mnie by tenże mój stan diagnozować, i to w sposób
    całowicie nieuzasadniony.

    > Jezeli jestes rzeczywiscie kobieta/ dziewczyna, to jestes jedna z tym chamic,
    > ktorych pelno na polskich a ktorzy z kolei za granica wyrabiaja Polakom tak
    > fatalna opinie. Milej drzemki na Victoria Station..

    Oooo, kompleksiki wyłażą??? A co, zasuwasz gdzieś w UK za marne grosze i
    rzeczywistość ci doskwiera?

    Nie spieszy mi sie do UK do pracy. Mam bardzo dobrą pracę tutaj w Polsce -
    sprawia mi frajde i pozwala na dobre utrzymanie, w tym na podróże. A w Londynie
    jest dużo ciekawszych miejsc niż Victoria. Co do noclegów - zdecydowanie w
    Londynie wole sprawdzone hotele, jeśli w danym momencie mam ochote wyskoczyć na
    weekend.

    --
    Moje Podróże
    community.webshots.com/user/miriam_1973-date
  • gale 25.09.04, 13:13
    > Nawet nadmorski pomost w Barcelonetcie jest zrobiony z
    > ogromnej kupy betonu- szary, ponury, paskudny, bez zadnego polotu i uroku.

    A z czego ma byc zrobiony? Z krysztalowych sopelkow?!


    > To miasto jest przerazajaco zaniedbane, ciemne, mroczne nawet w pogodny
    > dzien.

    Byles kiedys w Barcelonie? Nie? Szkoda...


    > wiszace wszedzie na balkonach suszace sie pranie-
    > reczniki, koszule, gacie….okropienstwo.

    Rzeczywiscie, pranie nalezy suszyc w piwnicy, przy szczelnie zaslonietych
    okienkach, najepiej w mroku i wilgoci, byle bylo jak najzimniej. W ogole sam
    fakt prania bielizny jest karygodny.


    > Familia Segrada

    Mowisz o Sagrada Familia?


    > zadziwiajaco pokracznie brzydki.

    O gustach sie nie dyskutuje.


    > Zadnego ladu, zanej harmonii.

    Juz dobrze, dobrze, nie kompromituj sie, blagam...


    > W porownianiu z Wiedniem, Londynem czy Paryzem....

    Porownanie z Wiedniem to jak porownanie galaretki z pasztetem - jedno do
    drugiego ma sie jak piesc do nosa. Porownanie z Londynem wypada fantastycznie
    na korzysc Barcelony, porownanie z Paryzem: Barcelona blyszczy.


    > Hej-Milego pobytu w Barcy !!!!

    Dziekuje. Ja rowniez zachecem do odwiedzenia Barcelony, chociaz raz.
    --
    gale
    ----
    Wirtualni Turysci Wszystkich Krajow
  • expert-ise 26.09.04, 02:51
    gale napisał:

    > > Nawet nadmorski pomost w Barcelonetcie jest zrobiony z
    > > ogromnej kupy betonu- szary, ponury, paskudny, bez zadnego polotu i uroku
    > .
    >
    > A z czego ma byc zrobiony? Z krysztalowych sopelkow?!
    NA PRZYKLAD Z DREWNA. ALBO ALUMINIUM. ALBO KOMBINACJI ALUMINIUM I POLIURETANU.
    >
    >
    > > To miasto jest przerazajaco zaniedbane, ciemne, mroczne nawet w pogodny
    > > dzien.
    >
    > Byles kiedys w Barcelonie? Nie? Szkoda...
    OPOWIADALY MI KRASNOLUDKI. TAK SAMO JAK TOBIE O LONDYNIE, WIEDNIU, PARYZU...
    >
    >
    > > wiszace wszedzie na balkonach suszace sie pranie-
    > > reczniki, koszule, gacie….okropienstwo.
    >
    > Rzeczywiscie, pranie nalezy suszyc w piwnicy, przy szczelnie zaslonietych
    > okienkach, najepiej w mroku i wilgoci, byle bylo jak najzimniej. W ogole sam
    > fakt prania bielizny jest karygodny.

    JA SUSZE W ELEKTRYCZNEJ SUSZARCE, ALE TY MOZESZ OBWIESZAC BALKON OSRANYI
    GACIAMI SWYMI I SWEJ RODZINY. SAM NAPISALES, ZE O GUSTACH SIE NIE DYSKUTUJE
    PRZECIEZ
    >
    >
    > > Familia Segrada
    >
    > Mowisz o Sagrada Familia?
    >
    >
    > > zadziwiajaco pokracznie brzydki.
    >
    > O gustach sie nie dyskutuje.
    NO WLASNIE !!!!!!!!
    >
    >
    > > Zadnego ladu, zanej harmonii.
    >
    > Juz dobrze, dobrze, nie kompromituj sie, blagam...
    NO WLASNIE !!!!!!!
    >
    >
    > > W porownianiu z Wiedniem, Londynem czy Paryzem....
    >
    > Porownanie z Wiedniem to jak porownanie galaretki z pasztetem - jedno do
    > drugiego ma sie jak piesc do nosa. Porownanie z Londynem wypada fantastycznie
    > na korzysc Barcelony, porownanie z Paryzem: Barcelona blyszczy.

    BLYSZCZYSZ TO TY, SZKODA ZE GLUPOTA A NIE POLOTEM I INTELIGENCJA :)
    >
    >
    > > Hej-Milego pobytu w Barcy !!!!
    >
    > Dziekuje. Ja rowniez zachecem do odwiedzenia Barcelony, chociaz raz.


    --
    "Jezeli ktokolwiek cie nienawidzi, to tylko dlatego, ze chcialby byc taki jak
    ty."
  • adams123 25.09.04, 23:20
    O czym Ty piszesz ? Jeśli nie odkryłeś urody Barcelony to chyba już niczego nie
    odkryjesz.
  • megi55 25.09.04, 18:55
    Bylam w Barcy 3 razy i marzę o kolejnym. Ostatnio pojechalam tam na 10 dni z
    moim synem. To wspaniale, cudowne miasto tetniace zyciem, multikulturowe, pelne
    niespodzianek. Mieszkalam w dzielnicy Gracia, gdzie mialam mozliwosc
    uczestniczenia w swiecie dzielnicy - Fiesta byla rewelacyjna - bebniarze,
    parada smoka i diablow, a wszyscy spiewaja, bawia sie i tancza - tego nie ma w
    Polsce. Jezeli chodzi o zwiedzanie polecam oczywiscie to, co wszyscy: Sagrade
    Familie( wstep 8 euro, z karta EURO< 26 5 euro), gotycka katedre w sercu
    miasta, port, kamniennice A. Gaudiego, jego latarnie na Gran de Gracia i Plaza
    Real, mnostwo barow z Tapas i koniecznie wloczega po uliczkach Barcy, zeby
    wczuc sie w klimat tego miasta. Co do przykego zapachu na starowce, ktory
    przeszkadzal jednemu z piszacych to niestety jak chce zwiedzac poludniowa
    Europe musie sie z tym pogodzic.
    Pozdrawiam.
  • Gość: Maraska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 10:45
    No czesc to sie w koncu wlacze, chociaz dyskusja sie przerodzila w niepotrzebne
    moim zdaniem przepychanki i wyzwiska. Zdarze sie nawet na tym forum dosc czesto
    a w sumie po co, skoro nie tego dotyczy temat watku?
    A co do Barcelony to nie dawno wrocilam z wycieczki na Costa Brava, w
    Barcelonie bylam dwa dni (dla jednych jak widac moze to byc duzo a dla innych
    malo) i coz moge powiedziec... mi sie nie podobalo. Nie bede moze az tak
    sugestywna jak jeden z koelgow powyzej zreszta to lekka przesada co on
    wypisuje, ale Barcelona jest dosc specyficznym miastem. Wedlug mnie to wszystko
    zalezy od tego czy spodoba Ci sie styl A. Gaudiego. Jezeli tak to uznasz
    Barcelone za cudowne miatso. Jezeli nie ( czyli tak jak mi) to po prostu jako
    jedna z atrakcji, ktore mozna zobaczyc... i tyle. Bo ze warto zobaczyc to
    pewne, ale nic na sile. Fakt ze ani Ramblas, ani Park Guel mi sie nie podobaly,
    wiekszosc domow Gaudiego zreszta tez nie, La Perdera ze swoimi kominami owszem,
    Sagrada Familia nie zachwycila, ot cos innego. Podobalo mi sie stare miasto,
    podobalo nabrzeze, przejezdzka wiszaca kolejka, wzgorze Monjuic (chociaz tam
    mialam juz malo czasu wiec w lekkim pospiechu) acha no i stadion FC Barcelony
    tez . Podobal sie:-)
    Generalnie wizyta w Barcelonie potwerdzila moja teze ze miatsa nalezy zwiedzac
    jadac tylko do nich, majac np tydzien czasu a jeszcze lepiej jakis znajomych.
    Bopoza obejrzeniem zabytkow trzeba poczuc atmosfere danego miatsa a to zwyklemu
    turyscie ktory wpada do Barcelony na jeden dwa dni sie na pewno nie uda. .
    Zapewne inaczej mogloby byc gdybym siedziala na miesjcu, miala czas zeby
    posiedziec w roznych kafejakch, barach, czy nawet na skwerach, pojsc moze nz
    jakas impreze czy do teatru, powloczyc sie bez celu po starowce...
    a tak? Coz bylam potem w Gironie, ktora podobala mi sie tysiac razy bardziej,
    byalam w wielu malutkich urokliwych maisteczkach, ktore tez zachwycily.
    Ale zycze pozytwynych wrazen i pozdrawiam
    maraska
  • gale 27.09.04, 20:44
    Fakt, Marasko, ze zrobila sie tu nieprzyjemna przepychanka z wyzwiskami i
    trollowaniem. Szkoda bo temat ciekawy.

    Mam podobne doswiadczenie z Barcelona co Ty - czyli tylko dwa dni, raptem dwa
    tygodnie temu. Tyle, ze ja akurat gustuje w architekturze Gaudiego, co - jak
    slusznie zauwazylas - zupelnie zmienia optyke postrzegania Barcelony, czyni z
    niej rzeczywiscie piekne i niezwykle miasto.

    Z drugiej strony rozumiem doskonale, ze stylistyka Barcelony nie kazdemu musi
    odpowiadac. Coz, gusta :)

    Milego,
    --
    gale
    ----
    Wirtualni Turysci Wszystkich Krajow
  • kataryna80 27.09.04, 20:45
    Zgadzam sie w calosci z ta wypowiedzia. Barcelone zaliczylam i w
    przeciwienstwie do wielu innych miejsc nie mam najmniejszego zamiaru nigdy
    wiecej tam jechac.
    Osobiscie dodam od siebie ze najchetniej zwiedzam miasto na piechote.
    Anglojezyczne przewodniki uzywaja czasem terminu "great walking city" czyli
    miasto , ktore najlepiej i najwygodniej zwiedzac na piechote. Jak chocby
    Londyn, San Francisco, Nowy Jork, Paryz czy Boston.
    Akurat Barcelony do takich miast nie zaliczam, bo gdzie tam mozna chodzic
    przez tydzien lub dwa. Rambla to spacer na 10 minut , troche mozna powloczyc
    sie w kolko po Bari Gotic i okolicach i tyle.
  • aseretka 01.10.04, 08:18
    > zalezy od tego czy spodoba Ci sie styl A. Gaudiego. Jezeli tak to uznasz
    > Barcelone za cudowne miatso. Jezeli nie ( czyli tak jak mi) to po prostu jako
    > jedna z atrakcji, ktore mozna zobaczyc... i tyle. Bo ze warto zobaczyc to
    > pewne, ale nic na sile.

    Święte słowa Maraska. Nie wszystkim musi sie wszystko podobać, a już na pewno
    nie musi to samo. Aby jednak coś ocenić trzeba zobaczyć, dotknąc, posmakować.
    Pozdrawiam.
    Aseretka
  • Gość: hispanola IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.04, 15:16
    Byłam w Barcelonie już dwa razy, nie uwazam,żeby było to najładniejsze miasto
    na świecie-chociażby Valecia podoba mi się bardziej-jest spójna.
    Ale jestem przeciwna negowaniu Barcelony-być może jesteś już bardzo zgorzkniały
    skoro nie widzisz w niej nic ładnego.Ja uważam ,że Barcelona ma swój urok.
    Wszystko jednakże sprowadza sie do charakteru człowieka-niektórym nic sie nie
    podoba i wiecznie są niezadowoleni-to bardzo smutne urodzić sie malkontentem-
    szczerze ci współczuję.
  • expert-ise 01.10.04, 14:27
    Gość portalu: hispanola napisał(a):

    > Wszystko jednakże sprowadza sie do charakteru człowieka-niektórym nic sie nie
    > podoba i wiecznie są niezadowoleni-to bardzo smutne urodzić sie malkontentem-
    > szczerze ci współczuję.

    "Mamy tu dwie alternatywy", jak mawiala kiedys moja nauczycielka historii....
    Albo, Hispaniolo, czytasz moje posty bardzo pobieznie, albo wybierasz do
    przeczytania tylko to co odpowiada Twej teorii.
    Jesli jednak zdecydowalabys sie kiedys przejrzec troszke dokladniej czesc mych
    postow, to moze dostrzezesz, ze zachwycilo mnie conajmniej kilka miejsc na
    swiecie. A ze nie kicham w portki nad czyms, nad czym inni kichaja oraz mam
    swoj wlasny gust i NIE WSTYDZE I NIE OBAWIAM SIE TEGO POWIEDZIEC, to trudno ,
    juz taki jestem.
    Pozdrawiam.


    --
    "Jezeli ktokolwiek cie nienawidzi, to tylko dlatego, ze chcialby byc taki jak
    ty."
  • Gość: hispanola IP: *.robikom.com.pl 01.10.04, 20:42
    nie twierdzę,że Barcelonie należy się nadmierny zachwyt i zdaję sobie sprawę-
    jest wiele piękniejszych miejsc na świecie.Nie mówię,że powinno ci się podobać
    to miasto.Uważam tylko że przesadziłeś trochę z tą brzydotą,i twoja ocena była
    zbyt ostra.

    Pozdrawiam
  • barca2004 01.10.04, 23:31
    Witam!
    Dołączam się do kilku głosów, że najważniejsze miejsca opisywane są w
    przewodnikach. Ponadto zależy, czy chcesz bardziej zwiedzać, czy też poznać
    atmosferę miasta, po prostu przechadzając się, spożywając lokalne dania w
    miejscowych knajpkach, zahaczając o jakiś zabytek.
    To wszystko jest oczywiście zależne od ilości czasu jakim dysponujesz.
    Moim zdaniem 4-5 dni wystarczą, by zwiedzić podstawowe miejsca w Barcelonie,
    troszkę porozkoszować się miejscową kuchnią. Polecałbym odwiedziny między
    czwartkiem a niedzielą - w te dni można obejrzeć "tańczące fontanny",
    dodatkowo - jeśli chcesz - w niedzielę możesz udać się na corridę.

    W przeciwieństwie do wielu osób zachwycających się lub zniechęconych do
    Barcelony, nie mam zamiaru dokonywać oceny tego miasta. Musisz Barcelonę sam(a)
    ocenić.

    Na marginesie - trochę to już jest niesmaczne czy wręcz nudne, gdy jakaś osoba
    zakładając wątek, w tym wypadku o Barcelonie, chcąc otrzymać jakieś porady,
    jest świadkiem bezprzedmiotowej dyskusji (o ile to można nazwać dyskusją) o
    gustach, gdzie kto nie był i co widział, pyskówki z wycieczkami osobistymi (mam
    na myśli zarówno zwolenników jak i przeciwników Barcelony).
    Zamiast narzucać sobie nawzajem własne zdania, może warto byłoby pisać na temat?

    Pozdrawiam wszystkich Forumowiczów i życzę wszystkim - trochę więcej
    tolerancji.
  • liloom 10.10.04, 02:03
    Z serdecznymmi pozdrowieniami dla miriam73, kiedy znowu w wiedniu?

    Nie bardzo jestem w stanie zrozumiec przeciwnikow Barcelony, nie wiem gdzie
    spedzala czas osoba uznajaca te miasto za betonowe, oczywiscie de gustibus...
    Moim hobby takze sa podroze i widzialam juz niejedno miejsce na swiecie, ale
    Barcelona oczarowala mnie natychmiast. Bylam tam niestety b. krotko, mam zamiar
    wrocic do niej przy najblizszej okazji. Polecam ostatnio odkryte przewodniki
    Falk Spirallo - sa tanie i po prostu rewelacyjne. Zawieraja wszystkie niezbedne
    informacje.
    Hej znawcy - co powiecie n.t. porownania Gaudiego z Hundertwasserem? Wiedzac
    oczywiscie ze Gaudi byl pierwszy;) Licze na miriam ;)
    --
    *** Forum Francuskie ***
  • Gość: bah7 IP: *.karwiny.multicon.pl 10.10.04, 11:38
    > Moim hobby takze sa podroze i widzialam juz niejedno miejsce na swiecie

    Więc może i to naśladownictwo Gaudiego też widziałaś...

    www.trojmiasto.pl/galeria/info_zdjecia.phtml?id_zdjecia=508

    bah7
  • liloom 10.10.04, 19:59
    Gość portalu: bah7 napisał(a):

    Nie, nie widzialam bahu, fajne zdjecie - tylko czy ladnie tak wycinac kawalek
    wypowiedzi? Mianowicie niezupelnie "to" (przechwalanie sie gdzie to nie bylam)
    bylo mottem mojego postu. Moze kiedys dotre i tam gdy bede chciala pokazac
    corce kawalek Polski...
    pzdr.

    >
    > Więc może i to naśladownictwo Gaudiego też widziałaś...
    >
    > www.trojmiasto.pl/galeria/info_zdjecia.phtml?id_zdjecia=508
    >
    > bah7


    --
    *** Forum Francuskie ***
  • miriam_73 10.10.04, 23:23
    Friedensreich Hundertwasser wyraźnie w swojej filozofii odwołuje sie do
    Gaudiego - wyraźnie go przecież wymienia w swoim Manifeście przeciwko
    racjonalizowi w architekturze. Tyle że FH poszedł dalej zwłaszcza z zabawą
    forma i kolorem. Poza tym o ile u Gaudiego ukoronowaniem dorobku zyciowego była
    Sagrada, a więc dzieło sakralne, o tyle FH poszedł w strone uzytkową,
    funkcjonalną (z wyjątkiem Baernbach).
    Niemniej - jest absoultnie niepowtarzalny i fascynujący. Nigdy bym sobie nie
    wybaczyła, gdybym była kolejny raz w Wiedniu i nie podeszła choć na krótko na
    Loewengasse :)))

    PS. Liloom, byłaś kiedyś w Bad Blumau w Styrii? Odjazd!
    --
    Moje Podróże
    community.webshots.com/user/miriam_1973-date
  • Gość: bah7 IP: *.karwiny.multicon.pl 11.10.04, 00:21
    Witaj Liloom !

    Nie doszukuj się w moim poście czegoś złego, po prostu nie lubię takich miast
    jak Barcelona, więc bardzo niechętnie się o nich wypowiadam...

    Jednak chciałem nawiązać do tego fragmentu Twojego postu, w którym pytałaś o
    porównanie dzieł Gaudiego do jego naśladowcy:

    www.hundertwasserhaus.at/HwH/en_main.htm

    A mnie przypomniało się, że domek sopocki (także przez fachowców kojarzony z
    projektami Gaudiego) zebrał wiele pochlebnych komentarzy:

    www.trojmiasto.pl/wiadomosci/news.phtml?id_news=8687

    Pozdrawiam serdecznie

    bah7

  • gale 10.10.04, 23:29
    Co ten budynek ma wspolnego z Gaudim? Poza tym, ze - podobnie do dziel
    Gaudiego - nie ma on prostej fasady. Swoja droga, bardzo ladny budynek.
    --
    gale
    ----
    Wirtualni Turysci Wszystkich Krajow
  • Gość: gość IP: *.dynamic.chello.pl 10.06.13, 16:13
    Tutaj znajdziesz listę 'must see' in Barcelona wraz z opisem >> www.yougo.pl/przewodnik/22/przewodnik-po-barcelonie-wideo
  • Gość: Travellerka IP: *.toya.net.pl 16.10.13, 12:37
    Zapraszam serdecznie na mój blog, gdzie krok po kroku opisuję moje podróże, w tym ostatnią, właśnie do Barcelony :-) travellerka.blogspot.com/

    Pozdrawiam
    Travellerka
  • grzegorz.pekala 12.06.13, 09:46
    Mój zestaw jest następujący: praktycznyprzewodnik.blogspot.com/2011/09/barcelona-przewodnik-relacja-zdjecia.html
  • Gość: kukielka IP: *.dynamic.chello.pl 22.08.13, 01:42
    Gdyby kogoś interesowało, spory opis i blisko setka dużych zdjęć i to wygodnie (bez konieczności ciągłego klikania)
    - trippics.pl/pl/article/view/86
  • pisa.nka 17.10.13, 11:07
    Plac Hiszpański na pewno, oczywiście Ramble, dzielnica gotycka, polecam wybrać się do muzeum Daliego niestety jedzie się do figurres z 2h pociągiem z barcelony :( ale tak czy siak warto :), góra montujic i zamek to na pewno :) klasycznie sagradę, jak już się jest i park guell..
    --
    www.insulinoopornosc.blogspot.com
  • pawelecki 08.11.13, 14:09
    Sagrada Familia - k o n i e c z n i e
    Camp Nou
    okolice placu katalońskiego
    Park Güell
  • Gość: Bcn IP: *.57.154.46.dyn.user.ono.com 03.03.14, 13:45
    Barcelona jest piękna!! Warto przyjechać, zobaczyć i wyjechać z własną opinią na temat miasta. Ja mieszkam tu już ponad 8 lat i wciąż mnie zaskakuje i zachwyca :) Podejrzewam, że ludzie, którzy wypisują tu bardzo negatywne, a wręcz obraźliwe komentarze, nigdy w Barcelonie nie byli, albo trafili na jakieś niefortunne sytuacje, które Barcelonę im zniechęciły... Żeby tego uniknąć proponuję poczytać parę porad jak poruszać się po mieście, gdzie jeść, co zobaczyć, jak zdobyć zniżki i gdzie nocować żeby się nie rozczarować: www.forum-barcelona.pl :)
    Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego pobytu w mieście, w kórym jest co robić i jest co zobaczyć! :D
  • Gość: MeS IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.14, 21:31
    ostatnio zrobiłem podsumowanie z moich wyjazdów do barcelony, wybrałem w kategorii NAJ 15 pozycji
    1. Największy kot w mieście

    Obok tego kota nie sposób przejść obojętnie. I pewnie większość z barcelońskich kotów jest trochę zazdrosna o jego popularność i pozycję w mieście. Kot jest dziełem Fernando Botero, mieszka przy ulicy La Rambla de Raval w dzielnicy Raval.

    2. Najbardziej spektakularne widowisko

    Stawiam na pokaz fontann do muzyki klasycznej, odbywający się przed Narodowym Muzeum Sztuki Katalońskiej, przy placu Hiszpańskim. Oszałamiająca gra świateł, dźwięków i cząsteczek wody!

    3. Najbardziej porywające miejsce – port z jachtami

    Zarówno w starym jak i w nowym porcie możemy podziwiać olbrzymią liczbę jachtów i łódek. Niezwykłe przeżycie. Porywa jak wiatr morski!


    4. Najładniejsza ławka w mieście

    Ta ławka znajduje się niedaleko słynnego Casa Mila La Pedrera przy ulicy Passeig de Gracia. Polecam znaleźć i posiedzieć.


    5. Najbardziej eleganckie miejsce koncertowe

    To bezdyskusyjnie Gran Teatre del Liceu przy słynnej ulicy La Rambla.Historia, elegancja, najwyższa sztuka.

    DRUGA PIĄTKA NAJ W BARCELONIE:

    Najlepsza knajpa – Can Maño

    Znajoma Hiszpanka zaprowadziła mnie do Can Maño, pod adresem Carrer del Baluard, 12, w dzielnicy Barceloneta. Gdybym sam tam trafił, przez przypadek spacerując wąskimi uliczkami, to nie jestem pewien czy zdecydowałbym się tam zjeść. Może adekwatne porównanie byłoby takie, że jest to hiszpański bar mleczy: tanio, tłoczno, bałagan i słaby wystrój. Wszystko to jednak nieważne. To, co dostaniecie na talerzu rekompensuje nawet trud stania w długiej kolejce!

    2. Najbardziej odjazdowy spacer w mieście – Akwarium

    Czy kiedykolwiek spacerowaliście, a nad wami pływały rekiny? W Porcie Vell, który przygotowano na olimpiadę jako centrum rekreacyjne znajduje się Oceanarium. Zdecydowanie tam należy zrobić taki spacer.

    3. Najbardziej kolorowe miejsce – La Boqueria

    La Boqueria Mercat de Sant Josep, przy La Rambla 91. Smacznie i kolorowo. Pyszne świeże soki i koktajle. Wspaniałe zapachy!

    4. Największy odjazd słoneczny – plaże

    W mieście jest kilka pięknych plaż, dojedziemy na nie każdym środkiem transportu, nawet metrem. Raj dla miłośników słońca, piasku i wody!

    5. Najlepsze miejsce na drzemkę – ławki w parku Parku Güell

    Kiedy już obejrzymy wszystkie cudeńka Gaudiego w tym ogrodzie, możemy uciąć sobie drzemkę na zabytkowej ławce. byle nie za długo, bo inne atrakcje czekają

    NO I TRZECIA PIĄTKA:
    1. Najlepsza miejscówka- wokół Plaça Reial

    Ten sympatyczny plac na którym rosną wielkie palmy wieczorami zamienia się w istny towarzyski tygiel. Oprócz biesiadowania możemy poobserwować ulicznych artystów, który żonglują, robią salta oraz grają. W obszarze Plaça Reial znajduje się bardzo dobrze zorganizowany i dość tani hostel Kabul Backpackers, dla bardziej wymagających jest przyzwoity, jak na jednogwiazdkową kategorię, hotel Roma Reial.

    2. Najlepsze miejsce na poranną gimnastykę – Parc de la Ciutadella

    Olbrzymi park z fontannami, rzeźbami i zoo. Ponadto znajduje się tam tez budynek katalońskiego Parlamentu. Ludzie biegają, rozciągają się i relaksują. Zieleń, zieleń, zieleń.

    3. Największy chaos architektoniczny – katedra La Sagrada Familia

    Nie będę tego komentował ostro. Zobaczcie na zdjęciu i oceńcie sami:

    4. Najlepsze lody w mieście

    Gdy popatrzycie na Katedra św. Eulalii, to po prawej stronie, nieopodal wejścia na jedną z wąskich uliczek znajduje się punkt z lodami. Pysznymi lodami!

    Może coś w tym jest, że do tych lodów ustawia się systematycznie kolejka. Legenda głosi, że święta Eulalia, zanim zginęła (była torturowana i znieważana) to została publiczne obnażona i wtedy nagle spadł śnieg, który oszczędził jej skromność. Widzę link między lodami a śniegiem…

    5. Najlepsze miejsce na poranny spacer lud przejażdżkę rowerem

    Port Olimpijski. Szczególnie uroczo jest tam rano, kiedy szum fal jest jedynym źródłem dźwięków.


    ZDJĘCIA TYCH NAJ znajdują sie na moim blogu:
    80minutes4world.wordpress.com...-w-barcelonie/
    80minutes4world.wordpress.com...lonie-czesc-2/
    80minutes4world.wordpress.com...lonie-czesc-3/
  • marzenka882 30.05.14, 12:15
    Plaża w dzielnicy Barceloneta, Sagrada Familia, wzgórze Tibidabo i tamtejsze zabytki (Sagra Cor, wesołe miasteczko), La Rambla, pomnik Kolumba, wioska olimpijska - to chyba te najważniejsze miejsca.
    --
    http://szczytuje.pl/
  • stepowy.82 03.06.14, 10:29
    Jeśli już wybieramy się do Barcelony to należy w niej zobaczyć m.in : Park Guell, jest to jeden z najpiękniejszych ogrodów miasta, Kościół La Sagrada Familia , Dzielnica Barri Gotic, według mnie jedna z najbardziej klimatycznych dzielnic, stadion Camp Nou

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka