Dodaj do ulubionych

Andaluzja 2005

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 17:27
Własnie wróciłem z wyprawy do Andaluzji.Było fantastycznie.Po długich rozważaniach zdecydowałem się wynająć dom w sercu Andaluzji
i stamtąd robić wycieczki po okolicy.Znalazłem w internecie taką ofertę perso.wanadoo.es/rondacountry/
i zaryzykowałem.Był to strzał w "10".Stary andaluzyjski dom ( wyremontowany) we wspaniałej wiosce JIMERA DE LIBAR (oczywiście
pueblos blancos).Do Rondy ok.20 km,do Estepony (Costa del Sol)ok.70 km,Gibraltar,Costa de la LUZ,Granada,Sierra Nevada - wszystko
w zasięgu kilkudziesięciu km.No i oczywiście wspaniałe góry Serrania de Ronda które zjeździłem wzdłuż i wszerz.
Zobaczyłem wszystko co zaplanowałem (Alhambra,El Torcal,Garganta del Chorro,Gibraltar,Ronda etc), a nawet dużo więcej np.wspaniałe
miasto Antequera,gonitwy z bykami po ulicach Grazalemy,czy wjazd na Pico Veleta (prawie 3400 m npm - najwyżej położona droga w
Europie).
Do Andaluzji jechałem przez Austrię,Lichtenstein,Szwajcarię (oczywiście trasą przez Andermatt i FURKAPASS - polecam )wracałem
przez Andorę i Włochy.Ostatni samochód z polską rejestracją spotkałem w okolicach CHAMONIX , natomiast w drodze powrotnej dopiero
w okolicach Wenecji.
Autostrady w Andaluzji w większości bezpłatne (płatna jedynie autostrada nadmorska na odcinku MIJAS - Estepona),drogi lokalne w
większości wyremontowane lub w trakcie remontu i puste - jeździ się świetnie (aczkolwiek należy zachować czujność - zawsze w
najmniej odpowiednim momencie ktoś się na drodze pojawi - jak nie samochód to stado kóz lub dziki byk - spoykałem takiego na
drodze przez rezerwat Cortez de la Frontera).
Jeżeli kogoś pociąga dzikość przyrody,piękne widoki (np z Gaucin na Gibraltar lub z Gibraltaru na Afrykę),fantastyczne (i puste)
plaże (Costa de la Luz),pięknie (na skałach)położone miasta (Ronda,Arcos de la Frontera),wspaniałe budowle mauretańskie (Alhambra)
oraz mnóstwo innych atrakcji to polecam ANDALUZJĘ ...
Edytor zaawansowany
  • Gość: ssss IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 06.08.05, 23:10
    sss
  • Gość: wers IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 06.08.05, 23:16
    My wynajelismy Finkę koło Orgivy (Alpuharra)na 9 dni z prywatnym Poolem
    zero "turystów" wspaniałe widoki na potężne góry Sierra Nevada.
    Finka czyli Stary Młyn Oliwny Elmolino to wspaniałe miejsce na poznanie
    klimatu Andaluzji . Ronda Alhambra oczywiscie zaliczone , plaze Costa
    Tropical bardzo luzne.Mieszkalismy ca.50 km od Srodziemnego co pozwoliło
    zanurzyc się w typowej Andaluzji- która jest potęzna swoimi górami....
  • Gość: kremen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 09:55
    Wers,czy byłeś własnym samochodem,czy doleciałeś samolotem i wynająłeś jakiś środek transportu na miejscu??
    Kiedy byłeś w Andaluzji - czerwiec,lipiec ??

    Pozdrawiam
  • zorroz 07.08.05, 10:25
    Tydzień temu wróciłem z Andaluzjii.Polecieliśmy samolotem/Alitalia/ do
    Malagi,tam wynajelismy samochód/275E za 2 tygodnie/.Mieszkaliśmy ok.10 km od
    Estepony.Niestety w lipcu jest "trochę"za gorąco na zwiedzanie,szczególnie z
    dziećmi.Mimo to zobaczyliśmy Alhambrę,Sevillę,Cordobę,Cadiz,Gibraltar oraz
    plaże-polecam szczególnie te nad Atlantykiem-Zahara,Bolonia,Conil.
    Pozdrowienia
  • Gość: kremen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 15:05
    plaże-polecam szczególnie te nad Atlantykiem-Zahara

    Plaże na wybrzeżu Costa de la Luz są fantastyczne - drobny ,biały piasek,krystaliczna woda (szczególnie w okolicy Zahara de los Atunes) tylko ten wiatr ... , ale i tak zdecydowanie mniej wieje niż w Tarifa.

    Pozdrawiam
  • Gość: wers IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.05, 14:36
    Lecielismy Airberlin z Berlina do Malagi , na lotnisku czekało
    auto które mielismy na miejscu ( 9-18 Lipiec ) Finkę i auto
    załatwilismy przez andaluzyjskiego pośrednika AndaluciaNatural.com
    lot idealnie mozna dobrac z Berlina ew.Drezna ( latają codziennie więc
    długosc wakacji komponujesz sam )
    Jestesmy niezmiernie zadowoleni z samodzielnie spedzonych wakacji
    w dalekiej Andaluzji.

    Urzeczeni bylismy areną do coorridy w Rondzie - czuło się tam gorąc
    Sevilli do której nie dotarlismy. Alpuharra jest nieco chłodniejsza .......
    ma za to szynkę z Trevelez....


  • Gość: kremen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 15:14
    auto które mielismy na miejscu ( 9-18 Lipiec )

    Byliśmy w tym samym czasie - ja przebywałem w Andaluzji od 10.07 do 20.07.
    Arena w Rondzie jest wspaniała,to już legenda - skoro byłeś w środku,to zapewne zwiedziłeś również muzeum corridy.
    Równie stara i z klimatem jest arena w El Bosque.
    Okolice Medina Sedonia,Arcos de la Frontera,Jerez de la Frontera to tereny na których spotyka się duże stada byków - to stąd pochodzą najlepsze byki do corridy w całej Hiszpani.

    Pozdrawiam
  • Gość: jarek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.08.05, 15:26
    Wers - jaki ceny obowiązują w tej Fince? Np. za pokój 2-osobowy?
  • Gość: WERS IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.05, 17:36
    ZA 9 dni 965 euro za cały obiekt ( 3 sypialnie , saloon ,aneks , pool ca 200 mkw
    bez sasiadów ) Finki wynajmuje się w całosci- ( dla 6-10 osób) chyba ze masz
    znajomych to dzielisz
    się kosztami. Finek w Andaluzji jest całe mnostwo - to obiekty proste z klimatem
    i ciepłą podłogą zwykle oddalone od morza . My do Elmolino dochodzilismy 200 m
    pod górę zostawiając auto w dole. Wersje bez basenu tansze. Majac własny basen
    kapiesz się chocby w nocy , nikt nie podrapie ci plec ( chyba że własna
    żonka ...)
  • Gość: jarek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.08.05, 19:37
    Dzieki za info wers!
  • Gość: jarek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.08.05, 15:29
    Kremen - ja też zamierzam jechac do Andaluzji ale samochodem - bardziej mnie to
    kręci niż wypad samolotem. Dzieki za tak długo opis ale jak masz jeszcze jakies
    inne namiary na noclegowanie w Andaluzji to proszę o radę. I jak jeszcze coś
    polecasz lub radzisz oprócz tego co w opisie to mój mail: jkpost@o2.pl
    dzieki
  • Gość: alicjaluk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.05, 13:51
    kremen: ja tez zamierzam pojechac do andaluzji.. .chcemy jechac we wrzesniu.
    sluchaj powiedz mi jak podroz. bo szczerze mowiac troche przeraza mnie
    odleglosc. jak dlugo jechaliscie? czy nocnowaliscie gdzies po drodze?
    ja mam taki plan zeby po prostu zwiedzic kilka miejsc (granada, sevilla, cadiz,
    jerez, ronda...) a potem zatrzymac sie w jednym i troche poleniuchowac?
    napisz jesli mozesz o szczegolach samej podrozy do andaluzji.

    dzieki serdeczne!
  • Gość: kremen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 22:25
    Tak,podróż samochodem z Polski do Andaluzji to jest wyzwanie nawet dla bardzo dobrego kierowcy.Należy sobie uświadomić,że do przejechania jest ok.3 500 - 4000 km (w zależności od miejsca zamieszkania w Polsce oraz trasy przejazdu).
    Ja jechałem trasą Cieszyn - Brno - Linz - Salzburg - Landeck - Feldkirch - Vaduz - Chur - Andermatt -Martigny - Chamonix - Albertville (nocleg Formule 1) - Grenoble - Nyons - Orange - Montpellier - Perpignan - Barcelona - Valencia - Murcia (nocleg IBIS) - Granada - Ronda - Jimera de Libar.Trasa liczyła ponad 3800 km.Podzieliłem ją na 3 etapy (2 noclegi)- bardzo męczące.Po A ,CH,F jechałem trochę po autostradach,część po drogach lokalnych.M-dzy Montpellier a Perpignan utknąłem na 3 godz.w korku ( na autostradzie),wobec czego musiałem przez ES jechać nan stop autostradą 150 km/h,a i tak do Murci dotarłem po 23,00.W ES autostrady super - kierowcy jeżdżą szybko ale (ku mojemu zaskoczeniu)bardzo dobrze (po wyprzedzeniu wszyscy zjeżdżają na prawy pas).Zresztą w Andaluzji prawie wszystkie drogi lokalne są w bardzo dobrym stanie (przejechałem tam 2 tys km - głównie po górach)i ciągle budują nowe drogi i autostrady.
    Wracałem przez Andorę,F,I,A,SK - trasę powrotną podzieliłem na 4 etapy (3 noclegi - LLEIDA (ES),GAP (F),KALSDORF (A).Najgorszy odcinek to przez I - autostradą A4 (TURYN - MILAN -WENECJA - UDINE).Praktycznie cała autostrada zakorkowana z powodu jej remontu - dopiero za Udine zdecydowana poprawa.
    Koszty autostrad w obydwie strony to ok.170E.
    Paliwo w ES poniżej 1E (w Andorze jeszcze taniej.
    W samoobsługowych stacja benzynowych przy super/hipermarketach we F może się zdarzyć (ja miałem taką przygodę w GAP),że automat przyjmuje tylko karty z chipem (w Posce jeszcze takich kart banki nie wydają).Pomógł mi młody francuz - zatankował mi samochód na swoją kartę , a ja zwróciłem mu gotówkę (stacje z obsługą czynne są od 8,00 - ja chciałem wyjechać przed 7,00).

    Przy wjeździe na Gibraltar dość długa kolejka,ale nie należy się zniechęcać - posuwa się szybko i sprawnie.Uwaga - po przejechaniu granicy można spotkać policję z radarem,radzę jechać z dozwoloną prędkością.Parking bez problemu.

    Jeżeli jeszce mogę w czymś pomóc - proszę pytać.

    Miłych wojaży po Eurpie!!
    Pozdrawiam
  • Gość: alicjaluk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 08:48
    do kremen : dzieki serdeczne za info! my chcemy jechac zgdonie z mapka z
    miachelina. tam wychodzi z wawy do cordoby 3200 km. i chyba bedziemy omijac
    autostrady, przynajmniej w jedna strone. po pierwsze taniej, a po drugie wcale
    nie jedzie sie dluzej, podobno.. bedziemy jechac na zmiane wiec mam nadzieje
    jeden nocleg wystarczy. sluchaj, czy napisalbys ile cie kosztowala podroz,
    jesli mozesz oczywiscie.
    kurcze nie mialam pojecia o tej alhambrze. dzieki. na pewno zarezerwuje bilety
    wczesniej.
  • Gość: kremen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 12:30
    Masz rację.Wg michelina http://www.viamichelin.com/viamichelin/gbr/dyn/controller/ItiWGPerformPage?reinit=1&strStartAddress=&strStartCP=&strStartCity=warszawa&strStartCityCountry=EUR&strDestAddress=&strDestCP=&strDestCity=cordoba&strDestCityCountry=EUR&image.x=0&image.y=0
    to ok.3 200 km ,tylko że z tego ponad 2 600 km po autostradach !!

    chyba bedziemy omijac
    > autostrady, przynajmniej w jedna strone. po pierwsze taniej, a po drugie wcale
    > nie jedzie sie dluzej, podobno..

    Że taniej to pewne , natomiast że nie jedzie się dłużej to jesteś w błędzie - nie ma takiej możliwości (chyba że utkniesz w jakimś gigantycznym korku na autostradzie - ale to praktycznie tylko na początku sierpnia gdy zaczynają się wakacyjne wyjazdy i cała europa jedzie na południe).

    Koszt mojego przejazdu (autostrady,paliwo,noclegi) w jedną stronę (do Andaluzji) to ok.2 200 zł (1000 zł paliwo,800 zł hotele,400 zł autostrady - łącznie z winietkami CZ,A,CH)

    pozdrawiam
  • Gość: alicjaluk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.05, 11:20
    dzieki serdeczne.
    zdaje sobie sprawe ze omijajac autostrady to wyjdzie troche dluzej (michelin
    podaje ze o 6h). ale taka trasa nawet bardziej mi pasuje. zaczniemy zwiedzanie
    od cordoby wiec przyjedziemy od strony madrytu. a z powrotem, przez barcelone.
    my obydwoje jestemy kierowcami, wiec bedziemy jechac na zmiane. mam nadzieje ze
    az tyle nie wydamy na hotele.

    pozdr
  • Gość: kinga.julia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.08.05, 19:14
    Też postawiłam na Andaluzję w tym roku - lecę z Berlina (Air Berlin) i mam
    wynajęty dom w okolicach Marbelli. No i mam kilka pytań do Ciebie i tych, co
    już wrócili.
    1. Już wiem, że tam (konkretnie w Marbelli) jest dość drogo. Jak wygladają
    orientacyjne ceny na Costa del Sol - owoce, wino, jedzenie - w sklepach i w
    knajpkach.
    2. Czy bilety do Alhambry lepiej rezerwować przez internet? - bo podobno trzeba
    stać w potwornych kolejkach i można się nie dostać (bo wpuszczają ograniczoną
    liczbę osób dziennie)
    3. Czy bez probleemu dojadę z dzieciakami z Costa del Sol na Costa de la Luz -
    chodzi mi o jakość dróg i orientacyjny czas przejazdu - planuję jednodniowy
    wypad.
    Dzięki za info
  • Gość: kremen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 22:42
    Już wiem, że tam (konkretnie w Marbelli) jest dość drogo. Jak wygladają
    > orientacyjne ceny na Costa del Sol - owoce, wino, jedzenie - w sklepach i w
    > knajpkach.
    W sklepach ceny zbliżone do naszych - tylko że w Euro (czyli x 4).
    W knajpach to zależy - obiad od 5E w górę
    Wino za grosze - w marketach nawet po 0,50E
    Czy bilety do Alhambry lepiej rezerwować przez internet?
    Zdecydowanie tak - przychodzisz do okienka z wydrukiem z internetu i natychmiast otrzymujesz zamówine (i opłacone) bilety.Podaję stronę do rezerwacji;
    w3.grupobbva.com/ALHAMBRA/alhambra/home.html
    Czy bez probleemu dojadę z dzieciakami z Costa del Sol na Costa de la Luz -
    > chodzi mi o jakość dróg i orientacyjny czas przejazdu - planuję jednodniowy
    > wypad.
    Rozumiem,że będziesz mieć samochód do dyspozycji - dojedzisz bez żadnego problemu.Do wyboru autostrada bezpłatna oraz autostrada płatna (do Estepony).
    Z Marbelli do Tarify to niewiele ponad 100 km.
    Proponuję pojechać kilka km za Tarifę w kierunku CADIZ - fantastyczne plaże.

    Miłych wakacji !!
  • Gość: jarek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.08.05, 23:07
    dzieki kremen za tak szczególowe wyjaśnienia - jakbys jeszcze mógł rozszerzyć
    info o bazę noclegową o której wiesz lub słyszałeś to byłbym wdzięczny :)))
    dzięki
  • Gość: wers IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.05, 23:26
    1.Alhambre rezerwowałem juz w Andaluzji 3 dni przed zwiedzaniem telefonicznie
    podajac numer karty kredytowej- dostałem numer elektroniczny - który z kolei
    podałem przy okienku w Alhambrze otrzymujac tam papierowy bilet.Ustawiasz się
    wowczas do kolejki dla osób majacych rezerwację,stałem ze 20 minut majac jednak
    gwarancje ze wejde. Obok jest okienko directsale gdzie mozna kupic bilet
    od reki ( 13 lipca mozna było bez kolejki nawet ).
    Bilet mozna takze kupic w Bankach bbv bodajze + ustawienie sie do kolejki
    z rezerwacją.
    Samo zwiedzanie jest luzne nie ma scisku, w ogrodach moczysz stopy , napoje
    kupujesz w automatach .Nad Granadą był smog.

    2Kolacja dla familii z 2 dzieci to ca.30-35 Euro . Hiszpania jak tez Włochy
    to drogi kraj do życia, pomijajac turystykę , wszystko tam jest przesadnie
    drogie- tak ich Unia załatwiła .

    3. Andaluzja ma wspaniałe widokowe drogi - ten region przezywa boom gospodarczy
    buduje się tam domizile dla tysiecy rencistów z deszczowych krain.
  • Gość: kinga.julia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.08.05, 22:38
    Dzięki za wszystkie informacje, już nie mogę się doczekać! Jadę DOPIERO 20
    sierpnia!!! opowiem po powrocie, może komuś też się przyda.
  • leila78 11.08.05, 11:51
    Jakby ktoś miał ochotę podaję link do mojej strony ze zdjeciąmi z podróży po
    Andaluzji - kwiecień br.
    spaces.msn.com/members/asiskoo/
  • Gość: alicjaluk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.05, 14:23
    czy moglabys polecic jakis camping albo inne miejsce "do spania" miedzy
    gibralterem a cadiz?

    dzieki
  • leila78 11.08.05, 16:07
    My spałyśmy w Kadyksie w hostelu, ale na odcinku od Tarify do Kadyksu właśnie
    było sporo kempingów. Zobacz na strony:
    www.andalucia.com/accommodation/home.htm
  • Gość: Basia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.05, 06:40
    Tego linka co podałaś aby oglądnąC Towje zdjęcia nie można otworzyć. Podaj
    dokładnie / może jest jakaś pomyłka/ . Dzięki, pozdrawiam
  • Gość: koalla55 IP: 62.29.137.* 12.08.05, 11:34
    A czy są może przewodniki po samej Andaluzji ? W ksiegarniach widze tylko
    przewodnik po Hiszpanii, Madrycie, Barcelonie, wyspach a interesuje mnie
    szczegółowy przewodnik po regionie Andaluzji.

    pozdrawiam
  • Gość: zorroz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 17:44
    w wersji angielskiej Lonely Planet-na zamówienie
  • perra-azul 16.08.05, 12:58

    Przewodnik Lonly Planet po Andaluzji w wersji angielskiej jest do kupienia w
    Sklepie Podroznika na Grojeckiej w Warszawie (tj. byl w ubieglym tygodniu :).
    Przewodnik jest rewelacyjny!
  • Gość: pola IP: *.chello.pl 23.08.05, 23:10
    A oto miedzy innymi moje zdjęcia z Andaluzji 2002/2003.


    acn.waw.pl/llobocki

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.