• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

własnym samochodem do Hiszpani / którędy , ile , jak ? / Dodaj do ulubionych

  • IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.01, 23:01
    Czy ktoś jechał samochodem w okolice BARCELONY i czy mógłby podzielić się
    informacją którędy najlepiej jechać oraz ile czasu to zajmuje oraz czy są jakiś
    dodatkowe koszty oprócz kosztów samego paliwa. Za informację bardzo serdecznie
    dziękuję.
    Zbyszek / verex@hoga.pl /
    • Gość: calvo IP: 195.205.248.* 10.10.01, 12:05
      oprocz paliwa placisz rowniez za autostrady, nie sa az takie drogie. I lepiej
      nie kombinuj objazdami rowniez przez Francje - górki i inna organizacja
      oznaczen Cie wykoncza czasowo i nerwowo. Wal autostrada przez Dijon i Lyon,
      chociaz nacjonalki tez nie sa zle ale kieruja bez przerwy na autostrade, ale
      zanim zjedziesz to spojrz na mape czy nie ma gór.
      Kampingi przy Barcelonie drogie i nie wszystkie czynne (jest jeden przy
      lotnisku , drogi ale jest ciepla woda) i naprawde bliziutko.
      Aha, i zostaw samochod na przedmiesciach Barcelony i wykup calodzienny bilet na
      metro i autobusy (ok. 15 zl nie pamietam) bardzo wygodna rzecz.

      zycze milego pobytu
      • Gość: sam IP: 10.40.41.* 08.11.01, 11:37
        ja tylko jechalem przy polnocnym wybrzezu hiszpanii az do portugalii.

    • Gość: krecha IP: *.hwr.Arizona.EDU 15.12.01, 09:45
      Zalezy skad jedziesz. Zakladam, ze z Polski... I zalezy kiedy (w zimie inaczej niz w lecie).
      Polecam taka trase (tylko poza Polska): Berlin, Norymberga, Stuttgart, Dijon, Avignon,
      Perpignan, Barcelona.

      Zajmie Ci jeden dzien na przejechanie Niemiec (powiedzmy z Berlina do Mulhouse), jeden
      na Francje, i z pol dnia na dojechanie do Barcelony. Wszystko to zakladajac, ze pojedziesz
      szybkimi autostradami (znaczone litera A i numerem, np. A7, z Lyonu do Avignonu. Zgadzam
      sie z Calvo, ze platne autostrady to najlepsze wyjscie, zwlaszcza we Francji. We Francji sa stare
      Route Nacionales (znaczone na zielono literkami RN, albo N z numerkiem), ale sa one bardzo
      wolne, miedzy innymi z powodu rond co pare kilometrow. Platne autostrady sa szybkie i wygodne;
      mozna walic nawet 200 km/h, ale limit jest zwykle 130, a miejscami mniej. Przejechanie Francji
      z Mulhouse (niedaleko Strasbourga) do Perpignan (przy granicy hiszpanskiej, nad Morzem
      Srodziemnym), okolo 800 km, zajmie jakies 6-8 godzin. Jadac Route Nacionales zajmie Ci ze dwa
      dni, jak nie wiecej. Z Perpignan do Barcelony jest jakies 3 godziny, ale z powodu tloku w poblizu
      Barcelony moze zajac nawet 5 godzin.

      Ceny sa umiarkowane. Za przejazd wyzej wymieniona trasa zaplacisz z 50-60 dolarow. W Hiszpanii
      ceny na platnych autostradach sa zroznicowane (od dolara za kilka km do 5-10 dolarow za 100 km);
      na niektorych mozna nawet przejechac spory kawalek za darmo.

      W Niemczech nie placisz przy kazdym zjezdzie z autostrady (jak to ma miejsce we Francji i Hiszpanii),
      ale za to musisz wykupic ryczalt, za co dostajesz nalepke na szybe. Nie wiem jakie sa ceny, bo nigdy
      nie kupowalem. Mozesz jezdzic bez, ale tylko do czasu jak zlapie Cie policja np. za przekroczenie
      szybkosci. Nie wiem, czy lapia za sam brak nalepki na szybie.

      --------------

      To by bylo na tyle jesli chcesz tylko tam dojechac. Jesli chcesz po drodze cos ciekawego zobaczyc,
      to jest to zupelnie inna sprawa. Wtedy polecam mniejsze drogi (np. RN we Francji), ktore prawie
      zawsze prowadza przez miasta i miasteczka. We Francji i Hiszpanii jest to bajka; w Niemczech nie
      taka fajna bajka.

      Przyda Ci sie atlas drog, np. francuski "Atlas routier" w skali 1:250 000, z zaznaczonymi m.in.
      wjazdami na platne autostrady.

      Zycze milej i bezpiecznej podrozy.

      krecha
      • 17.01.02, 22:57
        Gość portalu: krecha napisał(a):
        >
        > W Niemczech nie placisz przy kazdym zjezdzie z autostrady (jak to ma miejsce we
        > Francji i Hiszpanii),
        > ale za to musisz wykupic ryczalt, za co dostajesz nalepke na szybe. Nie wiem ja
        > kie sa ceny, bo nigdy
        > nie kupowalem. Mozesz jezdzic bez, ale tylko do czasu jak zlapie Cie policja np
        > . za przekroczenie
        > szybkosci. Nie wiem, czy lapia za sam brak nalepki na szybie.

        W Niemczech są opłaty za autostrady ??? Pierwszy raz slyszę. Dopiero mają
        wprowadzić ale dla ciężarówek. Jechałem do Hiszpanii dwa razy, raz do Barcelony
        Norynberga-Lyon-Perpignan a drugi raz do Andaluzji przez Czechy, Niemcy,
        Szwajcarię, kawalek Włoch i Lazurowe Wybrzeże. Ta druga trasa jest dłuższa i
        raczej jak ma się sporo czasu i pieniędzy (nalepka w Szwajcarii, drogie
        autostrady we Włoszech). W przypadku trasy przez Niemcy i Francję nie radzę
        zjeżdżać z autostrady w kierunku zachodnim poniżej Lyonu - Masyw Centralny jest
        piękny ale bardzo powoli się jedzie. Chyba, że chcesz pozwiedzać.
      • 24.04.02, 17:38
        W Niemczech nie ma opłat za autostrady od samochodów osobowych!!!. Winietka
        jest ale w Austrii - i tu nie radzę jeździć bez tego bo to może słono kosztować.
    • Gość: ORENDA IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.02, 07:25
    • Gość: ORENDA IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.02, 07:28
      Prosze o informacje na temat stacji benzynowych z gazem na terenie Francji i
      Chiszpanii. Wybieram sie w kwietniu do Barcelony i Andaluzji i interesuje mnie
      czy będę mogł tankować gaz.
      • Gość: Kicur IP: *.bielsko.msk.pl 02.04.02, 14:30
        Gość portalu: ORENDA napisał(a):

        > Prosze o informacje na temat stacji benzynowych z gazem na terenie Francji i
        > Chiszpanii. Wybieram sie w kwietniu do Barcelony i Andaluzji i interesuje mnie
        > czy będę mogł tankować gaz.

        www.lpg.mtl.pl/
        A poza tym HISZPANIA pisze się nie przez "ch" ;)
    • Gość: ORENDA IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.02, 15:10
    • Gość: Maciek IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.04.02, 21:09
      Cześć
      Moge podac Ci dobra trase ktora jechalem w zeszlym roku.
      Jedziesz przez Niemcy (przez Zgorzelec lub Slubice) i kierujesz sie na
      Norymberge. w Norymberdze kierujesz sie na zachod okolo 200km. Pozniej jedziesz
      na Fraiburg. Teraz sa dwie opcje.
      pierwsza przez Francje, kierujesz sie na Strasburg, a potem na Lyon
      druga jedziesz do Szwajcarii, jedziesz na Berno , tam przekraczasz granice i
      kierujesz sie na Genewe. z genewy jedziesz na Lyon.
      We Francji autostrady sa platne, dosyc wysokie ceny. w Szwajcarii tez trzeba
      wykupic naklejke za 40 frankow szwajcarskich. musisz wyliczyc co bardziej sie
      oplaca. my jechalismy przez Szwajcarie bo wczesniej juz mielismy naklejke. ale
      podobno koszt autostrady ze strssburga do Lyonu jest podobny.
      Z lyonu jedziesz na Marsylie, i w okolicach Avinionu kierujesz sie na
      Montpelier. Stamtad do granicy Hiszpanskiej jest okolo 200 km i prosta droga.
      przez Francje o ile nie jedziesz w weekend jedzie sie bardzo dobrze. jeszcze
      tylko zostaje troche ponad 100 km i jestes w Barcelonie.
      My wyjechalismy z Warszawy o 5 rano i nastepnego dnia o 14.00 bylismy w
      Barcelonie. spalismy okolo 3 godzin na stacji benzynowej kolo Genewy.
      ta trasa co podalem jest chyba najkrotsza, i napewno najtansza.
      niektorzy jerzdza do Hiszpanii przez Czechy i Austrie, ale po pierwsze jest
      dalej, a po 2 drozej. w Czechach i Austrii tez trzeba wykupic autostrady.
    • Gość: Darek IP: *.uc.nombres.ttd.es 06.04.02, 21:13
      Gość portalu: zibi napisał(a):

      > Czy ktoś jechał samochodem w okolice BARCELONY i czy mógłby podzielić się
      > informacją którędy najlepiej jechać oraz ile czasu to zajmuje oraz czy są jakiś
      >
      > dodatkowe koszty oprócz kosztów samego paliwa. Za informację bardzo serdecznie
      > dziękuję.
      > Zbyszek / verex@hoga.pl /Ja jezdze raz w roku na wakacje do Polski,z Madrytu do
      Warszawy:Zgorzelec-Drezno-Erfurt- Frankfort ,caly czas A-4,potem A-5,Manheim-
      Karsrue-Strazborg-Mulhouse (Francja)A-36 Belfort-Besancon-Dijon potem A-6,Macon-
      Lion,potem A-7 do Avignon,potem A-9 do Nimes-Montpellier-Perpignian,i Juncera
      (granica), a-7 do Barcelony i A-2 do Zaragozy potem N-2 Madryt.Paliwo tankujesz
      na Polskej granicy,potem w Niemczech ,na granicy jest tansze niz we Francji
      troche we Francji,aby do granicy,i w Juncera jest stacja paliw,ale nie polecam
      czyscic zbiornika ,zwlaszcza w Niemczech,bo jest malo stacji przy
      trasach ,natomiast we Francji jest jch wiecej,co do oplat za autostrady,Niemcy za
      darmo "do kond"?,Francja troche drogawe,ale warto bo nacionalne sa tragiczne,
      (czas i nerwy) w Hiszpani platne do Zaragozy potem (gratis)do Madrytu.Mysle ze ci
      w czyms pomoglem.Pozdrawiam i udanej wycieczki.Darek z Madrytu
      dariusz@telefonica.net

      • Gość: Darek IP: *.uc.nombres.ttd.es 06.04.02, 21:16
        Gość portalu: Darek napisał(a):

        > Gość portalu: zibi napisał(a):
        >
        > > Czy ktoś jechał samochodem w okolice BARCELONY i czy mógłby podzielić się
        > > informacją którędy najlepiej jechać oraz ile czasu to zajmuje oraz czy są
        > jakiś
        > >
        > > dodatkowe koszty oprócz kosztów samego paliwa. Za informację bardzo serdec
        > znie
        > > dziękuję.
        > > Zbyszek / verex@hoga.pl /Ja jezdze raz w roku na wakacje do Polski,z Madry
        > tu do
        > Warszawy:Zgorzelec-Drezno-Erfurt- Frankfort ,caly czas A-4,potem A-5,Manheim-
        > Karsrue-Strazborg-Mulhouse (Francja)A-36 Belfort-Besancon-Dijon potem A-6,Macon
        > -
        > Lion,potem A-7 do Avignon,potem A-9 do Nimes-Montpellier-Perpignian,i Juncera
        > (granica), a-7 do Barcelony i A-2 do Zaragozy potem N-2 Madryt.Paliwo tankujesz
        >
        > na Polskej granicy,potem w Niemczech ,na granicy jest tansze niz we Francji
        > troche we Francji,aby do granicy,i w Juncera jest stacja paliw,ale nie polecam
        > czyscic zbiornika ,zwlaszcza w Niemczech,bo jest malo stacji przy
        > trasach ,natomiast we Francji jest jch wiecej,co do oplat za autostrady,Niemcy
        > za
        > darmo "do kond"?,Francja troche drogawe,ale warto bo nacionalne sa tragiczne,
        > (czas i nerwy) w Hiszpani platne do Zaragozy potem (gratis)do Madrytu.Mysle ze
        > ci
        > w czyms pomoglem.Pozdrawiam i udanej wycieczki.Darek z Madrytu
        >
        • Gość: Ryszard IP: *.abo.wanadoo.fr 24.04.02, 15:47
          Strasznie dlugawe te wasze trasy do Barcelony! Trzba z PL jechac na frankfurt M.
          Z frankfurtu na Bale, Przed Bale wyjechac na Mulhouse Od M autostrada przez
          Dole, besançon az do Beaune. Uwaga, za Dôle jest nwa autostrada na Lyon. Droga,
          lepiej ja ominac. Od beaune jestes na A6 w strne Lyonu. W Chalons sur Saone
          wyjazd SUD trzeba wyjechac z A6 i kierowac sie na MONTCEAU LES MINES, VICHY,
          Clermont-Fd. Troche nationalki dobrze ci zrobi a i benzyna tansza. Od Clermont
          ferrand jest autostrada A75 do Montpellier. jest ona bezplatna!!! Uwaga! za
          Lodève jest wyjazd na nationalke w kierunku Beziers i narbonne. Tam sie lapie
          kawalek platnej do granicy z Hiszpania. W sumie od Mulhouse do granicy
          hiszpanskiej zaplacisz nie wiecej niz 30 eur. Moze troche mniej.Jazda z pln
          polski najlepsza jest przez berlin, magdeburg,kassel i na frankfurt. Z poludnia
          wypada krocej(?) przez norymberge ale tam sa koszmarne korki. We francji nie ma
          co jechac na Strasburg ani pozniej do Dijon! Strata czasu i pieniedzy. Bonne
          route! R.
          • 04.05.03, 11:56
            Ile czasu moze zajac przejazd od Mulhouse do granicy z Hiszpania trasa, która
            opisales?

            Gość portalu: Ryszard napisał(a):

            > Strasznie dlugawe te wasze trasy do Barcelony! Trzba z PL jechac na frankfurt
            M
            > .
            > Z frankfurtu na Bale, Przed Bale wyjechac na Mulhouse Od M autostrada przez
            > Dole, besançon az do Beaune. Uwaga, za Dôle jest nwa autostrada na Lyon.
            Droga,
            >
            > lepiej ja ominac. Od beaune jestes na A6 w strne Lyonu. W Chalons sur Saone
            > wyjazd SUD trzeba wyjechac z A6 i kierowac sie na MONTCEAU LES MINES, VICHY,
            > Clermont-Fd. Troche nationalki dobrze ci zrobi a i benzyna tansza. Od
            Clermont
            > ferrand jest autostrada A75 do Montpellier. jest ona bezplatna!!! Uwaga! za
            > Lodève jest wyjazd na nationalke w kierunku Beziers i narbonne. Tam sie
            > lapie
            > kawalek platnej do granicy z Hiszpania. W sumie od Mulhouse do granicy
            > hiszpanskiej zaplacisz nie wiecej niz 30 eur. Moze troche mniej.Jazda z pln
            > polski najlepsza jest przez berlin, magdeburg,kassel i na frankfurt. Z
            poludnia
            >
            > wypada krocej(?) przez norymberge ale tam sa koszmarne korki. We francji nie
            ma
            >
            > co jechac na Strasburg ani pozniej do Dijon! Strata czasu i pieniedzy. Bonne
            > route! R.
          • Gość: jerzy IP: *.crowley.pl 12.05.03, 11:00
            Wlasnie. Ile czasu zajmuje przejazd z Miluzy do granicy hiszpanskiej trasa
            opisana przez Ciebie przez Masyw Centralny.Dzieki za odp.jerzy.
    • Gość: Maru IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.02, 01:28
      Jeżeli chcesz jechać własnym samochodem do Hiszpani to przgotuj się na wydatek
      ok 2500 zł w dwie strony (włacznie z paliwem opłatami za autostrady w Francji
      takie duperele). Droga jest prosta z północy polski na berlin potem pod
      zachodnią granicę na skuśkę do francji przez Lyon w Francji i do perpignan we
      francji (tam jest przejście graniczne, postaraj się tankowac tylko raz we
      francji paliwo jest b.droge) a potem przy wybrzeżu n Costa del sol do b.miłego
      miasteczka Mihas Costa wynajęcie samochodu np busa na 9 os an 22 dni kosztuje
      ok 160 zł za dobę. Inne porady pisz na maru@wp.pl P.S. Czy wiesz jak załatwić
      prcę w Andaluzji na 3 tyg?
    • Gość: Seb IP: *.Red-80-32-143.pooles.rima-tde.net 05.07.02, 00:05
      Wszystkie informacje znajdziesz tutaj 80.32.143.108/barcelona/dojazd.asp
      Mysle, ze nie znajdziesz obecnie lepszego opisu w necie.
      Pozdrawiam i szerokiej drogi.
      Robilem ta trase kilukrotnie.
    • Gość: jap IP: 195.136.36.* 06.05.03, 13:12
      Tu już tyle napisano, że wpomnę tylko o miejscach noclegowych, które wybrałem w
      zeszłym roku.
      1. Zgorzelec Dom Turusty www.zgorzelec.com/hotele.htm
      Można sobie zwiedzić Goerliz - kilka kroków przez most.
      2. Mulhouse Hotel Formule 1
      www.hotelformule1.com/formule1/fichehotel/gb/for/2238/fiche_hotel.shtml
      3. Carcassonne Formule 1 - średniowieczne miasto warte zwiedzenia. Zbacza się
      kawałek z trasy, ale warto.
      www.hotelformule1.com/formule1/fichehotel/gb/for/2350/fiche_hotel.shtml

      Hotele Formule 1 trzeba rezerwować z wyprzedzeniem, mają komplety!
      Inna, podobna sieć hotelowa:
      www.villageshotel.com
    • Gość: malina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.03, 16:00
      Dwa razy jechałam do Barcelony i dwa razy w Orange( Francja)w sezonie w sobotę
      były 150 km korki.Weż to pod uwagę!
      • Gość: jaqal IP: *.ae.poznan.pl 15.05.03, 17:52
        Gość portalu: malina napisał(a):

        > Dwa razy jechałam do Barcelony i dwa razy w Orange( Francja)w sezonie w
        sobotę
        > były 150 km korki.Weż to pod uwagę!

        Bardzo słuszna uwaga. Radzę zaplanować wcześniej trasę - na www.asf.fr jest
        dostępna prognoza ruchu w każdy dzien do konca wakacji, godzina po godzinie.
        Ale zdaje się, że okolic Orange i Lyonu nie da się ominąć, jako że trasa
        biegnąca wzdłuż Lazurowego Wybrzeża jest jeszcze bardziej 'zawalona'.
      • 16.05.03, 11:04
        Gość portalu: malina napisał(a):

        > Dwa razy jechałam do Barcelony i dwa razy w Orange( Francja)w sezonie w
        sobotę
        > były 150 km korki.Weż to pod uwagę!

        Bo sobota to najgorszy dzień na jazdę. Trzeba zaplanować wyjazd tak, że jedzie
        się w środku tygodnia...
    • Gość: malina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.03, 13:35
      Czasami nie mamy wyboru terminu wyjazdu.Prawie wszystkie imprezy wyjazdowe
      trwają od soboty do soboty.Proponujesz przyjechać dzień wcześniej i przespać
      się na dworcu, czy też dzień później i oddać jeden dzień?
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.