Dodaj do ulubionych

Costa del Sol w lutym czy ma sens?

IP: *.aster.pl 07.10.07, 17:27
Witam,
tak się zastanawiam czy nie wybrać się córką w lutym w czasie ferii
zimowych (11-25.05)do Hiszpanii na Costa del Sol?
Nastawiałabym się raczej na zwiedzanie. Posprawdzałam pociagi i
jakoś tak mi sie zdaje, że po sezonie to jeżdzą jakoś rzadziej.W
sezonie widziałam ze jeżdził Andaluzia Expres teraz na stronie Renfe
nie widzę. Nie mam prawa jazdy więc odpada wypożyczenie samochodu.
Interesowałyby mnie jednodniowe wycieczki do Sewilli, Cordoby,
Grenady, Kadyksu organizowane we własnym zakresie.
Nie wiem też czy tam się ściemnia tak samo jak w Polsce?
Czy ktoś z Was był w tym terminie i mógłby się podzielić swoimi
spostrzeżeniami?
Gdzie najlepiej szukać noclegu tak, żeby był dobry dojazd do tych
miejscowości? Leciałybyśmy Norwegianem do Malagi.
Pozdrawiam





Edytor zaawansowany
  • ewa553 07.10.07, 17:50
    a dlaczego wlasciwie Costa del Sol? Przeciez z plazy w tym okresie
    nie bedziecie korzystac. Znacie wogole Hiszpanie? Bo jesli nie, to
    pomysl raczej o Barcelonie, najpiekniejszym chyba miescie w Europie,
    gdzie bez dojezdzania macie conajmniej na tydzien zwiedzania i
    ogladania. A jak jeszcze wyladujecie w Gironie, to i tam jest
    conajmniej na pol dnia zwiedzania.
    --
    ^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°
  • Gość: smaja IP: *.aster.pl 07.10.07, 19:25
    Nie znam Hiszpanii nigdy tam nie byłam a tak mi sie marzy ta Costa
    del Sol już od 2 lat i jakos nie mogę dojechać.
    W lato nie bardzo mam ochotę bo upały a pozostałe miesiące odpadają
    ze względu na szkołę córki.
    No i Barcelona chyba dużo droższa pod względem zakwaterowania ale
    przelot Click airem chyba byłby tańszy.
    popatrzę na hotele w Barcelonie, mogłabyś mi wskazać dzielnicę, w
    której najlepiej szukać hotelu tzn najbliżej do atrakcji.
    Jaka tam byłby pogoda w lutym, uciekniemy trochę o zimy w Polsce?
    Pozdrawiam,
  • ewa553 07.10.07, 20:10
    Ty latasz nieznanymi mi liniami. Mieszkasz w Norwegii?
    Nie wiem jaka pogoda jest w lutym w Barcelonie, ale na pewno nie
    gorsza jak nad morzem. A w razie niepogody jest wiecej mozliwosci
    sensownego spedzenia czasu.
    W Barcelonie polecam wynajecie apartamentu, bo to najlepiej: jestes
    niezalezna, jest taniej jak w hotelu i w razie czego mozesz sobie
    cos podgrzac czy wogole zrobic do jedzenia. I jak jestes zmeczona
    zwiedzaniem, to jest gdzie posiedziec przy herbatce.
    Jest w internecie wiele takich apartamentow, miedzy 380-700 euro
    znajdziesz niejeden. Jak sie zdecydujesz, moge Ci pomoc w szukaniu.

    --
    ^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°
  • Gość: smaja IP: *.aster.pl 07.10.07, 20:44
    Ewo,
    Mieszkam w Warszawie.
    Przerzuciłam z grubsza strony z hotelami w Barcelonie no tak ceny
    powalające tzn trochę nie na moją kieszeń.
    Przyznam, że z apartamentów nigdy nie korzystałam i nie wiem jak to
    wygląda. Ktoś czeka na nas w tym apartamencie, aż dojedziemy? Co w
    przypadku gdy samolot ma opóźnienie?
    W hotelu to zawsze jest recepcja i wiadomo, że ktoś zawsze będzie no
    i jest śniadanie i nie trzeba rano biegać do sklepu po bułeczki.
    Przy dwóch osobach to moim zdaniem za dużo zachodu no i nie mam
    zupełnie zielonego pojęcia jakie są ceny artykułów spożywczych.
    Będę musiała to jeszcze przemyśleć,(tylko pewnie jak ja będę myślała
    to ceny przelotów pójdą w górę)w listopadzie jedziemy na parę dni do
    Wiednia i tam tez ceny hoteli powalające.
    A jak jest w Bracelonie pod koniec sierpnia bardzo gorąco? Może
    przełożyłabym wycieczkę na koniec lata.
    Pozdrawiam,



  • ewa553 07.10.07, 21:13
    wiele razy mieszkalam w apartamentach, w roznych miastach. Wole to
    od hotelu, choc i w hotelach pomieszkiwalam. Sniadania nie musisz
    robic sama, w Barcelonie wlasnie chodzilismy do licznych malych
    lokali na sniadania i nigdy nas nie kosztowalo wiecej jak chyba 12
    Euro. Bylam w tym roku koncem lipca, bylo przecietnie 40 stopni, ale
    nie odczuwalismy tego negatywnie, bo caly czas wial wiaterek. Bylo
    po prostu bardzo fajnie. Nawet nie chcialo nam sie isc na plaze
    (bylismy tylko raz), w miescie jest duzo zielonych miejsc.
    Tylko dlaczego wolisz lato? Przeciez w sezonie jest drozej. Ja
    zreszta tez musialam w lipcu ze wzgledu na 15-letniego wnuka, ucznia.
    No, chyba ze sie zdecydujesz jechac nad morze, to wtedy oczywiscie
    lepiej w lecie.
    Jeszcze co do apartamentow: zamawiajac go, podajesz wynajmujacemu
    termin kiedy przylatujesz i wymieniacie sie rowniez numerami
    telefonow. Umawiacie sie na konkretny termin i konkretne miejsce, a
    jesli cos wypadnie, to jestescie po prostu w kontakcie
    telefonicznym. To zaden problem. Z reguly wynajmujacy to
    profesjonalisci, ktorzy sami pilnuja zeby sie wszystko udalo.
    Smieszna "przygode" mielismy w Rzymie, gdzie wlascicielka
    apartamentu uparla sie, ze absolutnie nie chce abysmy po 10
    wieczorem jechali autobusem do miasta i odebrala nas w Ciampino:)))
    --
    ^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°
  • konkubinka 07.10.07, 21:36
    Smaju, odezwij sie do mnie na priv gazetowy , bo ni elogujesz sie i
    nie mam jak ci napisac a tu na forum nie zagladam czesto.
    pozdr
    ps. Ewo, naprawde linie Norwegian sa dla Ciebie nieznane????
    --
    KOŃ na RYKOWISKU
  • bebicka 07.10.07, 21:48
    smaju z ciekawosci otwieralam twoj watek bo tez mysle o Costa del Sol w lutym.
    bylam juz tam kiedsy latem a teraz wymyslilam sobie wycieczke lutowa:-)
    I tylko Ci pwoiem tak, ze ja bym uwazala z ta Barcelona. Po pierwsze calkiem
    obiektywnie tam bedzie sporo chlodniej niz na CdS, to jednak duzo bardziej na
    poludnie. Zas subiektywnie, Costa del Sol jest uznawana (no to nie jest
    subiektywnie) za jeden z najaldniejszych regionow Hiszpanii i (tutaj
    subiektywizm) moim zdaniem w 100% slusznie. tam jest pieknie i bardzo
    kliamtcyznie. Zas Barcelona...coz to czy jakies miasto sie komus podoba czy nie
    to bardzo zroznicowana sprawa. Ja uwazam ze to jedno z brzydszych miast w jakich
    bylam Europie (bylam w kilku:-)). Nie chce tu sie wdawac w dyskusje dlaczego tak
    uwazam co mi sie podobalo itp, bo nie o to chodzi, tylko zwracam uwage ze to
    bardzo osobiste odczucia czy nam sie w danym miejscu podoba.
    Na Costa del Sol bedac tez poruszalalm sie bez auta, w wiele miejsc nie udalo mi
    sie dotrzec, ale te najciekawsze zobaczylam. Granada jest rewelacyjna!!! Zadnego
    porownania do barcelony (tylko koniecznie trzeba sobie wczesniej przez internet
    zarezerowac bilety do Alhambry), Cordoba zwala z nog, Sewilla urzeka, do tego
    male miesteczka takie jak Ronda czy Mijas, Gibraltar (mi sie akurat nie podobal,
    ale mozna zobaczyc jako ciekawostke). Tam napawde warto pojechac, jesli nie
    bylas, jedz smialo. Bedzie a) taniej niz latem:-)), b) taniej niz w Barcelonie:-)
    A poza tym nie musisz szukac noclegu w jednym miejscu, to by Ci wrecz
    ograniczalo, proponuje jakos zaplanowac podroz zeby sie przemieszczac z jednego
    miasta do drugiego. Poza pociagami sa tez autobusy. Hotele mozesz sprobowac
    poszukac np na stronie www.booking.com juz wieloktornie korzystalam bez zadnych
    problemow.
    Mozesz tez mysle spokojnie jechac w ciemno o tej porze roku nie powionnas miec
    problemow z noclegami:-)
    Polecam Ci Costa del Sol z calego serca.
    Maraska
  • ewa553 07.10.07, 22:14
    konkubinko, ja mieszkam w Niemczech, dlatego wykombinowalam sobie,
    ze te linie lataja z Norwegi:))))

    bebicka, z ciekawoscia czytalam Twoje zachwyty Costa del Sol.
    Czy wiesz przypadkiem, jakie tam w lutym sa temperatury?
    Co do tego jakie miasto jest najpiekniejsze, to sprawa indywidualna.
    Ja moje serce stracilam dla Rzymu, ktory jest dla mnie
    najpiekniejszy i do ktorego stale wracam. Natomiast moj wnuk
    zakochal sie w Barcelonie, a i w przewodnikach spotkalam sie
    kilkakrotnie ze zdaniem, ze B. jest najpiekniejsza. Jak widac
    kazdy lubi co innego i trzeba dodac: na szczescie!
    --
    ^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°
  • Gość: halszka IP: *.162.219.87.dynamic.jazztel.es 07.10.07, 22:35
    witam, z wielkim zainteresowaniem przeczytalam wszystkie komentarze i ja
    dorzuce cos od siebie. W tym roku w lutym bylam 2 tygodnie na Costa Calida.
    temperatury- rano okolo 14-15stopni, okolo poludnia ponad 22. tu akurat rzadko
    pada, wiec bylo slonecznie, moj stroj codzienny to t-shirt i sweterek. Mysle, ze
    na Costa del Sol moze byc cieplej, bo to bardziej na poludnie. A norwegian to
    sprawdzone linie. Dobrego wyboru. pozdrawiam
  • smaja 08.10.07, 10:47
    Marasko dziękuję za barwny opis Costa del Sol. Też mi śię tak
    własnie wydaje, że tam musi byc ładnie.
    Martwi mnie tylko własnie ten "marny" rozkład pociągów. Autobusów
    jakoś nie mogę się doszukać tzn mam kilka namiarów ale też
    wyjeżdzają o jakis dziwnych dla mnie porach tzn nie turystycznych.
    Kiedyś miałam w planie wycieczkęz dolotem do Jerez, potem
    przemieszczanie się z miasta do miasta i powrót z Malagi.
    No ale teraz do Jerez chyba nic nie lata.
    Jak dolecę do Malagi i potem się będę przemieszczać to znowu muszę
    do tej Malagi wrócić. Ech nie wiem czy mam chęc się co 2 dni pakować
    a mogę pojechać tylko na tydzień.
    A może pojechać rozejrzeć się co i jak i pozwiedzać nadmorskie
    miasteczka gdyby nie udało się jednym dniem pojechać gdzieś dalej
    wgłąb lądu.
    W rezerwacji hoteli to już się trochę podszkoliłam i rezerwuję ze
    strony na której wybrany przezemnie hotel ma najniższą cenę.
    Rozpietości są czasami naprawdę duże i wolę "zaoszczędzoną" kaskę
    przeznaczyć na wydatki na miejscu.

    Konkubinko napiszę wieczorkiem z domu.
    Halszko czy mogłabys mi powiedzieć, o której robi się ciemno
    (widziałąm Twój post w innym wątku i już nawet sprawdzałam gdzie
    jest Costa Calido (dolot ewentualnie do Alicante?)
    Może wpisze się ktoś kto zwiedzał środkami publicznymi CdS po tzw.
    sezonie.
    Pozdrawiam,
    Asia
  • konkubinka 08.10.07, 11:21
    co do szczegolow na swoj temat wole na forum za duzo nie pisac stad
    propozycja priva:)
    Ale napisze po krotce:
    Rowniez nie jezdze autem , zwiedzalam Costa del Sol w sezonie
    srodkami komunikacji .
    Jesli chodzi o baze wypadowa w rozne miejsca proponuje zalatwic
    noclegi we Fuengiroli albo Marbelli.Z obu miejsc sa super polaczenia
    w te ciekawsze miejsca.
    Na trasie Fuengirola-Marbella-Estepona jezdzi autobus miejski (z
    przesiadka) wiec nie sadze aby byl to problem , bo ludzie tam
    dojezdzaja do pracy i domu codziennie nietylko w sezonie.
    Na trasie Malaga -Fuengirola jezdzi Renfe (tez patrzylam na ich
    strone i widac, ze poprostu nie przywiazuja wagi do tego co na niej
    jest).Autobusy tez jezdza.
    Do Jerez jedzie autobus przez Ronde .Koszt do Rondy z Marbelli ok.7
    euro.
    Do Granady tez jezdza autobusy tylko w wybrane dni tygodnia.
    Do Sewilli tez z Marbelli dobre polaczenie.
    Na Gibraltar z Marbelli (do La Linea) koszt chyba 11 euro .
    Ceny uzaleznione sa od stref .
    Andaluzja ma niepowtarzalny klimat, to fakt.Zapewne Barcelona jest
    piekna i Madryt tez ale ...no wlasnie temaperatury na poludniu to
    dla mnie osobiscie duzy plus.
    Co do pogody, w Nowy Rok bylo 20 stopni, ludzie plażowali.Z tym , ze
    w czasie naszej zimy tam jest sporo opadow.Generalnie do konca
    lutego srednie temperatury na CdS to 17 st.

    Nie wiem jak jest z cenami poza sezonem ale napewno przed lutym
    jeszcze tam bede wiec przy okazji moge sie rozejrzec.

    --
    KOŃ na RYKOWISKU
  • bah77 11.10.07, 13:54
    > A może pojechać rozejrzeć się co i jak i pozwiedzać nadmorskie
    > miasteczka...

    Asiu, jeśli lubisz zwiedzać turystyczne molochy na wybrzeżu na
    zachód od Malagi - to OK.

    Oprócz tego fatalnego w/g mnie rejonu CdS, reszta Andaluzji ma
    bardzo wiele uroku.

    Jeśli wolisz pobyt stacjonarny w ładnie położonym miasteczku - to
    polecam Nerja.
    Ale to nie jest zbyt dogodna baza wypadowa bez auta.

    Najlepsze rozwiązanie podała Ci Bebicka - wycieczka objazdowa, tym
    bardziej, że to będzie luty (śr. temp. od 8 st. w nocy do 17 w
    dzień, 1-2 dni deszczowe/tydz., zimna woda).
    Z noclegami w ciemno nie powinno być problemu.

    Barcelony osobiście Ci nie polecam.

    Pozdrawiam

    bah77
  • konkubinka 11.10.07, 14:17
    Bah ale mnie nie chodzilo i to , ze polecam Fuengirole albo Marbelle
    do zwiedzania.Chodzi o to , ze tam sa dworce autobusowe i Renfe, z
    ktorych mozna ruszyc na piekne wycieczki.
    Oczywiscie mozna zatrzymac sie w malej miejscowosci ale wtedy ryzyko
    jest takie , ze autobus wcale sie nie zatrzyma a nwet nie wjedzie do
    miejscowosci.
    Hiszpanie nie spiesza sie zbytnio a kierowcy autobus uwazaja za
    wlasny folwark.Sama bylam swidkiem jak kierowca decydowal kto wsiada
    a kto nie albo nie zatrzymal sie mimo ludzi na przystanku.
    Pociagi jezdza mniej wiecej raz na pol godziny ale bywa, ze siedzisz
    i siedzisz i siedzisz....Lepiej chyba wiec byc w miejscu gdzie
    pociag czy autobus zaczyna trase niz ryzykowac , ze sie wcale nie
    zmiescimy:D

    No a pytanie bylo o Wybrzeze i mozliwosc popatrzenia na morze:D

    --
    KOŃ na RYKOWISKU
  • bah77 11.10.07, 14:51
    > No a pytanie bylo o Wybrzeze i mozliwosc popatrzenia na morze:D

    Nie.
    Padł pomysł _zwiedzania_ turystycznych, prawie jednakowo brzydkich,
    miast na wybrzeżu CdS, który wydaje mi się dość porażający.

    Można oczywiście "pojechać rozejrzeć się co i jak" w jednym z tych
    miast, popatrzeć sobie na morze (mając za plecami hotelowce-
    wieżowce) i wyruszać na wycieczki w głąb lądu (tylko po co wracać na
    nocleg?!)...

    bah77
  • konkubinka 11.10.07, 22:54
    tu sie zgodze:Dchoc wylapalam , ze Asia woli wracac.
    Poza tym np do Jerez , o ktorym pisala blizej jest z F niz z Nerii.
    Choc nie ukrywam mnie tez Neria ciagnie .

    Kazdy radzi co uwaza, pewnie osoba zainteresowana
    wybierze co spo srodku.Z tym , ze ja wyciagnelam taki wniosek , ze
    woli na wlasna reke i zwiedzanie komunikacja.Tu akurat moge
    podpowiedziec o tych rejonach .
    --
    KOŃ na RYKOWISKU
  • ewa553 08.10.07, 14:30
    Hm, moj wnuk tez ma ferie w lutym i Wasze opisy mnie zachecily do
    ewentualnego wyjazdu na Costa del Sol. Czy mozecie mi jakas
    miejscowosc polecic jako baze wypadowa? Moge wynajac auto i zwiedzac
    ciekawsze miejsca. No wiec jaka miejscowosc (nie musi byc
    najdrozsza!) polecacie?
    --
    ^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°
  • Gość: halszka IP: *.162.219.87.dynamic.jazztel.es 08.10.07, 23:11
    Witam, wedlug moich, bardzo subiektywnych, obserwacji, slonce jest dwie godziny
    spoznione wzgledem Polski, choc zegarki chodza tak samo ;-) Rano dluzej jest
    ciemno, trudniej sie wstaje. teraz na costa calida robi sie ciemno kolo 20.30.
    pozdrawiam
  • ewa553 09.10.07, 08:55
    to sie moze zgadzac: mieszkam w Niemczech, 1000 km na zachod od
    mojego brata w Polsce. I dawno juz obliczylismy, ze jest to
    dokladnie 1 godzina roznicy. U niego slonce wstaje wczesniej, ale
    zachodzi tez wczesniej, czyli u mnie jest godzne dluzej jasno. A Wy
    mowicie o miejscu w Hiszpanii, ktore ode mnie jest oddalone o
    ok.1400 km.
    --
    ^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°
  • fresowka 10.10.07, 12:05
    Mieszkam w Andaluzji to moze troszke napisze od siebie. W lutym
    roznie z pogoda, lubi popadac temperatury od 15 do nawet 25
    stopni.Rano robi sie jasno ok 8-8,30 a wieczorem ciemno 20,30-
    21.Rano lubi byc chlodno i rowniez wieczorami a w ciagu dnia calkiej
    przyjemnie.Tak jak ktos napisal na costa del sol jest dobrze
    rozwinieta rowniez komunikacja autobusowa tansza niz renfe.Lecialam
    norwegian i linie sa ok.
    Co do noclegow to powinnas na miejscu znalesc bez problemu, ceny w
    typowo turystycznych miejscowosciach troszke spadaja ale ogolnie
    jest troszke drozej niz w Polsce
    pozdrawiam
  • ewa553 10.10.07, 16:16
    to moze Ty mi polecisz jakas miejscowosc jako baze wypadowa?
    Nigdy w tej czesci Hiszpanii nie bylam, wiec nie mam pojecia.
    --
    Nie rydzykuj. Głosuj. Urna twoja mać
  • konkubinka 10.10.07, 22:31
    jesli bez auta to polecam Ci Fuengirole i Marbelle (we Fueng. jest
    Renfe rowniez)
    Auto w sezonie 175 euro za 5 dni.
    --
    KOŃ na RYKOWISKU
  • ewa553 11.10.07, 09:40
    Marbella kojarzy mi sie z tymi wszystkimi niemieckimi sziki-miki,
    nie mam na nia zbytniej ochoty. Przyjrze sie tej drugiej
    miejscowosci w necie. Dzieki za podpowiedz.
    --
    Nie rydzykuj. Głosuj. Urna twoja mać
  • konkubinka 11.10.07, 11:58
    osobiscie wybralabym F.Marbella to faktycznie rewia (nietylko mody)
    i w ogole wtamta strone sporo takich miejsc gdzie wjechac
    samochodem innym niz Lamborgini to wstyd.
    Poza tym we Fuengiroli jestes bardziej "po srodku" -blizej do Malagi
    i t p
    --
    KOŃ na RYKOWISKU
  • fresowka 12.10.07, 10:57
    Pozwolilam sobie skopiowac trase jednej z osob z forum dla mnie
    trasa rewelacja
    Malaga-Nerja-Sierra
    Nevada ( Lanjaron,Capileira i od pólnocnej strony Solynieve i Pico
    de Veleta )-Grenada-El Torcal de Atequera - Garganta El Choro -
    Mijas-Ojen-Istan - Marbella-Ronda-Setenil de Las Bodegas-Zahara-
    Przełęczde las Palomas-Grazalema-Gaucin-Casares-Gibraltar-Tarifa-
    Vejer de la Frontera-Cabo de Trafalgar-Conil-Kadyks-Jerez de la
    Frontera-Huelva-Punta Umbria-Faro El Picacho de la Barre-Mazagan-La
    Rabida-Moguer- San Juan del Puerto- ewentualnie Park Narodowy Donana-
    Minas de Riotinto-Sierra de Aracena ( Aracena z największą jaskinią
    hiszp., Zufre,Alajar, Pena de Arias Montano,Santa Ana la Real,
    Castano del Robledo)- Sevilla - Carmona - Kordoba - Baeza - Ubeda -
    Gaudix- Salobrena - Malaga.
    Można jeszcze dalej na wsch z Gaudix - Mini Hollywood - Tabernas -
    Sorbas - Cabo de Gata - Almeria.

    ale na nia trzeba wiecej czasu ok 2-3 tygodni , jezeli jedziesz na
    krotko to najlepiej tylko malaga i zwiedzic pobliskie miejscowosci.
    Albo malaga, cordoba,sevilla
  • Gość: tomcioo IP: 62.87.185.* 12.10.07, 13:48
    i luty jest na zwiedzanie objazdowe. wszedzie mozna sie dostac
    autobusem i nie jest to tam zaden problem. latwo nimi sie
    przemieszczac miedzy miastami. w lutym czasami moze byc deszczowo,
    ale ogolnie jest fajnie, trzeba zabrac pare cieplych rzeczy, bo
    wieczorami jest zimno, szczegolnie w granadzie, bo jest blisko
    sierra nevada. roznica "slonca" jest ok 1,5-2 h w stosunku do PL,
    tzn zachod jest kolo 18, lepiej rano ubierac sie na cebulke, bo
    poranki moga byc zimne, a w cigu dnia nawet 20 stC, jednak po
    zachodzie znowu chlodno.
    wybralbym wycieczke objazdowa, bez rezerwacji z gory, warto
    zobaczyc, seville, malage, cordobe, gibraltar, granade, guadix,
    kadyks w czasie karnawalu. szkoda ze nie masz prawka, bo wynajecie
    auta mogloby byc tansze niz jazda wszedzie autobusem czy renfe.


    pozdrawiam,
  • ewa553 12.10.07, 15:40
    to nie moj watek, ale narobiliscie mi naprawde smaku na ten wyjazd.
    Chyba sie wlasnie na Malage zdecyduje, bo tam mnie RyanAir tanio
    przywiezie. Przez RA wynajme tanio autko i bedziemy stamtad robic
    dzienne wypady. Zagladalam juz do internetu, jest cala masa
    mniejszych i wiekszych hotelikow.
    Tomcio, z tym zachodem slonca o 18-tej, to chyba literowka?
    --
    Nie rydzykuj. Głosuj. Urna twoja mać
  • smaja 12.10.07, 22:04
    Dziękuję wszystkim za informację i rady, może ktos jeszcze coś
    dorzuci.
    Ech Ewo ja też mam coraz większy apetyt na tę Andaluzję ale nie wiem
    czy coś mi z tego wyjdzie.
    W każdym razie też patrzę na połaczenia PKP i PKS, szukam hoteli,
    liczę kalkuluję i staram się myśleć pozytywnie.
    Pozdrawiam,
    Asia







  • ewa553 12.10.07, 22:19
    a Ty Asiu masz tanie polaczenie samolotowe do Malagi? Ja znalazlam z
    Frankfurt-Hahn na luty za...1 centa!
    --
    Nie rydzykuj. Głosuj. Urna twoja mać
  • smaja 13.10.07, 09:13
    Ale Ci Ewo dobrze.
    Ja z warszawy do Malagi w tym terminie to mam tylko Norwegian cena
    na dzisiaj za całość 1069 zł.
    Patrzyłam loty z franfurtu nie mam tam jak dojechac. Z Polski do
    Frankfurtu lata Wizz air ale z katowic i mógłby byc ok bo wylot z
    katowic wcześnie rano więc powinnam się wyrobić ale nie ma dobrego
    połączenia PKP Warszawa Katowice (nie uśmiecha mi się bycie 24
    godziny w podróży).
    No i w drodze powrotnej byłby problem bo na lot do Polski musiałabym
    czekać 2 dni albo podróżować koleją.
    Czekam moze Norwegian da jakąś promocję.
    Pozdrawiam,
  • Gość: halszka IP: *.162.219.87.dynamic.jazztel.es 14.10.07, 23:15
    bardzo mi przykro, ale z moich rocznych obserwacji wynika,ze Norwegian cen nie
    obniza, a im blizej terminu wylotu,tym drozej. W tych liniach im szybciej
    kupujesz bilet,tym lepiej. ja nigdy nie wykupowalam miejsca w samolocie(ok.
    13zl), wystarczy na check-point poprosic o dwa czy trzy miejsca razem i to jest
    mozliwe. pozdrawiam
  • bah77 13.10.07, 00:45
    > z tym zachodem slonca o 18-tej, to chyba literowka?

    W połowie lutego np. w Maladze albo Kordowie wschód słońca jest ok.
    8:00, a zachód ok. 19:00 czasu CET.
    To dobrze czy źle?

    bah77
  • ewa553 13.10.07, 09:05
    nie wiem czy dobrze czy zle, ale na pewno dziwnie:))) Bo to by
    oznaczalo ze w tym samym czasie u mnie zachod slonca jest o 17-tej,
    a w Polsce nawet o 16-tej. Nie jestem obserwatorem pogody, nie wiem
    jak jest wtedy naprawde, ale skoro na Nowy Rok przybywa dnia na
    zajeczy skok, to w lutym chyba ten zachod jest ciut pozniej?
    --
    Nie rydzykuj. Głosuj. Urna twoja mać
  • konkubinka 14.10.07, 21:44
    Fersowka
    Ale ta twoja trasa jest do pokonania bez auta?
    Widzicie jak mozna sie fajnie podogadywac?
    Poprostu Andaluzja jest piekna po kazdej stronie.
    Tomciu, a kiedy jest tam najchlodniej?Jakie najgrubsze ciuchy sie
    przydaja - np czy brac dzieciom kurtki zimowe jesli planuje tam zime
    czy wystarcza polary?
    (sorry ze zeszlam z tematu lutego Smaju)
    --
    KOŃ na RYKOWISKU
  • smaja 15.10.07, 08:51
    Konkubinka,
    Nic nie szkodzi luty to też zima.
    Mnie samą ciekawi czy polar na wieczór wystarczy?

  • konkubinka 17.10.07, 11:44
    no to sie dowiedzialam z innego zrodla.Mrozow nie ma choc noce
    bywaja bardzo zimne ale wiatry sa tak duze czasem, ze dzieciom nawet
    kozuchy sie przydaja.
    Nie jest to pocieszajace.....
    --
    KOŃ na RYKOWISKU
  • fresowka 18.10.07, 12:37
    Mozna ta traske pokonac rowniez autobusem czy renfe, ale wiadomo
    szybciej i wygodniej samochodem.
    Co do pogody to listopad grudzien styczen moze byc zimno ale nie ma
    mrozow do -10 stopni raczej temperatura 0-2 stopnie, ale pogoda
    zmienna jest niestety :(
    Ja bym wziela kurtki jesienne i grubszy polar, napewno nie jakies
    kozuchy :))))
  • Gość: ada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.07, 17:09
    Wlasnie wrocilam Costa de Sol , moim zdaniem w przeciagu tygodnia nie ma
    mozliwosci zwiedzic, tych przepieknych miast Andaluzji na to trzeba poswiecic
    wiecej czasu , chyba ze tzw zaliczamy.Ja przez 3 dni bylam w 3 ch miastach i to
    z biurem hiszpanskim , ktore prawie o polowe tansze od polskiego. Napewno
    jeszcze parokrotnie sie tam wybiore, bo ta czesc Hiszpanii bardzo mnie urzkla.
    Pozdrawim
  • Gość: smaja IP: *.aster.pl 21.11.07, 22:50
    Hura Jedziemy do Hiszpanii w lutym, udało się własnie kupiłam bilety.
    Proszę więc jeszcze o jakieś porady.
    Mój plan jest taki zgodny z sugiestiami Baha i Maraski.
    Przylot do Malagi
    sewilla 2 noce, Cordoba 2 noce, granada 2 noce i malaga na koniec 1
    noc bo samolot powrotny mamy o 10 rano.
    Może ktoś ma jakieś uwagi dotyczące autobusów firmy ALSINA spóźniają
    się, są o czasie, jak z miejscami czy trzeba kupować wcześniej, bo
    wychodzi mi, że tym środkiem komunikacji będę się poruszała
    najwięcej.
    Może jakieś inne uwagi co do miejscowości, nie chciałabym za często
    zmieniać miejsca bo córka będzie zmęczona i potem niewiele co
    pamięta z takich napiętych "objazdówek"
    może są jakieś mniejsze miejscowości koło tych miast warte
    zobaczenia.
    Pozdrawiam,
    Asia
  • konkubinka 22.11.07, 16:51
    Ronda, Mijas - takie typowo hiszpanskie.No i Nerja byla tu polecana.
    Ja jestem juz na miejscu Smaju wiec jakbym mogla sie na cos przydac
    to sluze:)Niestety w kwestii tej linii autobusowej nie umiem pomoc .
    --
    KOŃ na RYKOWISKU
  • magda.88 12.12.08, 19:38
    Asiu, wybieram sie w lutym do Andaluzji. czy moglabym Cie prosić o jakieś wskazówki skoro juz tam byłaś?
  • smaja 14.12.08, 11:48
    Witam,
    Chętnie odpowiem na Twoje pytania jesli oczywiście będę znała
    odpowiedź. My, jak już pewnie się zorientowałas czytając wątek,
    poruszałysmy się komunikacją publiczną i nasza podróz w związku z
    tym była dośc mocno ograniczona jeśli chodzi o odwiedzane miejsca:
    Malaga, Granada, Sewilla, Cordoba z miejscowości nadmorskich pół
    dnia szwędałyśmy się w deszczu po plaży w Benalmadenie.
    Napisz tu albo na adres gazetowy co Ciebie interesuje.
    Ech jak ja Ci zadzroszę tej podróży. W przyszłym roku też planowałam
    powrót ale niestety ferie szkolne są w styczniu i nie udało mi się
    upolować tańszych biletów w tym terminie.
    Pozdrawiam,
    Asia

  • ewa553 12.12.07, 12:56
    odgrzebalam ten watek, bo moje plany sie skonkretyzowaly. Mam juz
    bilety na lot do Malagi na 13.02. wracamy 22.02. Jeszcze sie nie
    zdecydowalam na hotel. Pierwotny plan potraktowania Malagi jako bazy
    wypadowej (bede miala auto) coraz mniej mi sie podoba. Zagladalam
    na Nerje, znalazlam ciekawy maly hotelik Al Andalus. Zna ktos?
    Bardziej by mi odpowiadalo - ze wzgledu na codzienne wypady, mieszkac
    na zachod od Malagi. Zna ktos jakas miejscowosc tam, gdzie nie ma
    wiezowcow?
    No i ktos tu püolecal rezerwowanie biletow do Alhambry przez
    internet. Myslicie, ze w lutym to tez konieczne?
    --
    byle do wiosny!
  • smaja 12.12.07, 19:09
    Ewo,
    Fajnie, że lecisz.
    Co do Alhambry to ja jeszcze nie rezerwowalam ale czytalam, ze
    wygodniej jest mieć rezerwacje bo nie czeka się w kolejce.
    Na tej stronie można sprawdzać ile biletów zostało się na dany dzień
    www.alhambra-tickets.es
    W lutym jeszcze trochę biletów jest do sprzedania.
    Ja w niedzielę wysłałam maila do ichniego PKS z zapytaniem o
    połączenia ale niestety jeszcze nie dostałam odpowiedzi.
    Co do miasta to ci niestety nie pomogę, może jakieś miasteczko nie
    nad samym morzem tam pewnie jest mniej wieżowców albo nie ma wcale.
    Pozdrawiam,
    Asia
  • smaja 12.12.07, 19:11
    Zapomniałam,
    Konkubinki córeczka jest chora, myślę, że za jakiś czas zajrzy do
    tego wątka.
  • smaja 12.12.07, 19:18
    Ewo,
    czy jak szukasz hotelu to pokazują Ci się jakieś inne strony
    rezerwacyjne niż te tradycyjne Bookings odmieniane na kilkanaście
    sposobów, clickhotels, venere, clubhotels itp.
    Nie mogę się dokopać do stron hiszpańskich a tam może byłyby jakieś
    fajne propozycje.
    Pozdrawiam,
    Asia
  • ewa553 12.12.07, 19:47
    smaju, w internecie jest tyle tych ofert, ze w glowie sie kreci. I
    faktycznie jak sie zaglada do kolejnych hoteli, to mozna sie
    zaplatac i czesto nie moge znalezc pierwszej strony, od ktorej
    zaczelam:))) Wiec jak "po drodze" natykam sie na jakis ciekawy
    hotel, to go sobie odkladam do faworytow i na koncu wybieram ktorys
    z tych odlozonych.
    --
    byle do wiosny!
  • smaja 12.12.07, 20:31
    Wiem,
    Mnie też sie już w głowie kręci hihi. Najśmieszniejsze jest zawsze
    to, że praktycznie rezerwuję pierwszy, który sobie upatrzyłam. No
    ale zawsze mimo wszystko jeszcze szukam, sprawdzam.
    Znalazłam parę stron hiszpańskich ale ceny zbliżone, tak więc pewnie
    ostatecznie zarezerwuję na stronach z których korzystałam w
    przeszłości i wiem, że są sprawdzone.
    A masz już jakiś plan co będziesz zwiedzać?
  • ewa553 13.12.07, 08:57
    hoho i jeszcze wiecej:)))) Bedzie gdzie jezdzic. Dlatego chcialam
    miec punkt wypadowy na zachod od Malagi, bo w tym kierunku mam
    wiecej punktow do zwiedzenia. Na wschod od Malagi Grenada z Alhambra
    i ew. Sierra Nevada, bo przeczytalam opis swietnej wedrowki. Tylko
    jak pomysle o zabraniu butow trakkingowych.... No, ale do lutego
    jeszcze duzo czasu, wiec jak sie znam, bede stale plan zmieniac:)))
    Martwi mnie to, ze nie zna nikt miejscowosci bez wiezowcow. Mnie sie
    marzy jakis bardziej przytulny hotelik, taki romantyczny jak na
    widokowkach (dawnych) z Malagi:)))) Ale teraz takie hoteliki sa
    pewnie wcisniete miedzy wiezowce:)))) Szukam dalej.
    --
    byle do wiosny!
  • ewa553 13.12.07, 10:15
    wlasnie wynajelam auto przez RyanAir u Hertza. Auto Mini, na 4
    osoby, za 9 dni 148 Euro , no km-limit! Czy to nie swietna oferta?
    --
    byle do wiosny!
  • bebicka 13.12.07, 10:36
    Czesc Dziewczynki
    pozwoliam sobie dolaczyc do watku bo aj tez sie wybieram w lutym na Costa del
    Sol, dokladnie 7 lutego. Licze ze bedzie fajna pogoda:-)
    Ja lece ciutke inaczje niz Wy, znaczy jesli chodzi o plany bo z 4-latkiem, wiec
    bardziej stacjonarnie, poza tym raz juz tam bylam.
    Ale chetnie poczytam o waszych pomyslach na zwiedzanie i w ogole. Mam tez pytania
    Ta rezerwacja samochodu, fajna cena, czy to kazdy moze czy tylko jak kupisz
    bilet Raynaira?

    Ja juz mam hotel zarezerowany, tez jeden z pierwszych na jakie trafilam, hotel
    Bali w Benaldamenie. Ale to nie jeste romantyczny hotelik:-)
    Co do urokliwych miejscowosci, tyle ze nie nad samym morzem i nie wiem czy w
    dobrym kierunku to polecam Mijas. Jest sliczne...chyba nawet sa tam jakies hoteliki.
    Aaa i polecalabym jednak zarezerwowac bilety do Alhambry, tam moga byc problemy
    z dostaniem sie:-)
    i jeszcze prosba jak dostaniecie maila od ichniego PKS, podzielcie sie info:-)
    Mi tez rozklad jazdy autobusow by sie przydal.
    pozdrawiam
    Maraska
  • ewa553 13.12.07, 15:11
    ale numer! niewiele brakuje, a zorganizujemy tam spotkanie
    forumowe:))))
    Maraska, wejdz na strone r.a. www.ryanair.de to zobaczysz pod
    wynajmowaniem aut czy trzeba z nimi leciec. Ja do0 tej pory
    wynajmowalam tylko lecac z nimi.
    Mijas nie lezy nad samym morzem, ale przeciez bedziemy mieli caly
    czas auto? Zaraz zajrze jak tam z hotelikami i z gastronomia.
    Bo wezme hotel tylko ze sniadaniem, wieczorem lubimy z
    moim "Kawalerem" wloczyc sie po knajpach:))))
    A bilety do Alhambry faktycznie zarezerwuje, skoro wszyscy o tym
    mowicie.
    A w Twojej Benalmadenie sa bunkry hotelowe, czy mniejsze hoteliki?
    --
    byle do wiosny!
  • smaja 13.12.07, 19:23
    Cześć Marasko,
    Super, że jedziesz.
    Niestety PKS milczy.
    Wrzucam stronki do linii PKS i dworca PKS w Maladze.
    Może Ci się przyda.
    www2.alsa.es/portal/index.asp?lang=en
    www.estabus.emtsam.es/
    Ja zgodnie z Twoją wcześniejszą sugestią planuję "objazd". Hoteli
    jeszcze nie rezerwowałam wstępnie tylko przepatruję strony. Jeszcze
    nie jestem zdecydowana czy zaczynam zwiedzanie od Sewilli w stronę
    Granady czy odwrotnie i czy wciskać jeszcze Gibraltar.
    Czy zostać stacjonarnie i robić wypady - teraz jestem uwalona pracą
    i jak myślę o targaniu walizek co 2 dzień z dworca do hotelu i z
    powrotem to mi się trochę odechciewa ale może wynika to tez z tego,
    że za oknem szaro buro i ponuro.
    Mam nadzieję, że andaluzyjskie słoneczko doda nam wigoru:)
    Pozdrawiam
    Asia


  • trawers01 13.12.07, 22:35
    Rozkład jazdy autobusów Alsina Graells w Andaluzji:
    www.alsinagraells.com/sur/es-00.html
    Życzę powodzenia
    Bogdan
  • trawers01 13.12.07, 22:48
    Aha... Polecam mały hotelik w miejscowości Maro, blisko jaskiń Nerja
    Cuevas (warto ziwdzić). Sielsko, anielsko, dwie ulice na krzyż,
    kilka knajpek, dwie plaże... Region Axarquia.
    www.hotelplayamaro.com
    Niewysokie ceny (trzeba wysłać zapytanie, jakie zachęcające ceny
    mogą zaproponować...), sporo autobusów do Nerji (15 minut), skąd
    można złapać wiele połączeń do Malagi, Granady (zapierająca dech
    kręta serpentyna przez góry!!!), Almunecar, Salobrenii, Mijas. Ważna
    uwaga: wracając z kier. wschodniego (np. z Granady, Mijas) autobus
    zatrzymuje się na żądanie przy hotelu w Maro - mało kto z turystów o
    tym wie.
    Z tego na pozór zadupia zrobiliśmy wiele wycieczek autobusami w
    różne strony.
  • ewa553 14.12.07, 09:52
    Travers, ladnie Twoj hotel wyglada, ale jest bardzo drogi. Za 2
    osoby ze sniadaniem/9 dni wyliczylam 700 Euro.
    --
    byle do wiosny!
  • ewa553 14.12.07, 14:54
    dziekuje Asiu - Twoj link mi sie nie otwiera:(((( Ja tez znalazlam
    cos ciekawego, Hotel Nerja Club za 407 Euro: 9 nocy, sniadania i
    kolacje. Wprawdzie nie jestem amatorka hotelowych kolacji, ale
    poniewaz roznica miedzy samym sniadaniem a sniadaniem plus kolacja
    wynosi 100 Euro za 9 dni (!!!) to sie nawet nie zastanawiam. Nawet
    jakbysmy tylko dwa razy poszli tam na kolacje. A moga sie zdarzyc
    takie dni, ze po calodziennym chodzeniu nie bedziemy mieli ochory
    wychodzic gdzies wielce na kolacje. Poza tym: 15-latek bywa na
    okraglo glodny:))))
    --
    byle do wiosny!
  • smaja 14.12.07, 20:19
    Ewo,
    Zerknęłam na Twój hotel.
    Na tej stronce hotel Nerja Club ma cena 359 Euro za 9 nocy half board
    www.alpharooms.com
    No tak wszyscy już przygotowani i tylko moje przygotowania w
    powijakach;-)
    Zabiorę sie chyba tak na serio za rezerwacje po świętach.
    Pozdrawiam,
    Asia

  • ewa553 09.01.08, 12:33
    dzisiaj wreszcie zabuchowalam. Wyobrazcie sobie, ze hotel w
    miedzyczasie jeszcze bardziej stanial: zaplacilam za 9 dni/2
    osoby/sniadania i kolacje - razem 338 Euro! Oni chyba dokladaja do
    tego interesu....
    --
    byle do wiosny!
  • smaja 11.01.08, 14:31
    W sezonie pewnie sobie odbiją;-)
    Ja tez widziałam np. hotel 4* za 26 Euro nocleg pokój 2 osobowy na
    wybrzeżu pomiędzy Malagą a Torremolinos.
    ja nie mam jeszcze tylko zarezerwowanego hotelu w Maladze.
    Dla pozostałych miejscowości mam juz rezerwacje. Zrobiłam tez
    rezerwacje do Alhambry w Granadzie.
    Pozdrawiam,
    Asia

  • motylanoga71 11.01.08, 16:07
    poczekaj na np 2 tyg przed wyjazdem/lotem i wybierz sie na Wyspy Kanaryjskie
    (gran canarie najlepiej)

    Ceny powinny byc ok a do tego cieplej niz na Costa dle Sol, cieplej nawet niz w
    egipcie. I jest co zwiedzac.


    Gość portalu: smaja napisał(a):

    > Witam,
    > tak się zastanawiam czy nie wybrać się córką w lutym w czasie ferii
    > zimowych (11-25.05)do Hiszpanii na Costa del Sol?
    > Nastawiałabym się raczej na zwiedzanie. Posprawdzałam pociagi i
    > jakoś tak mi sie zdaje, że po sezonie to jeżdzą jakoś rzadziej.W
    > sezonie widziałam ze jeżdził Andaluzia Expres teraz na stronie Renfe
    > nie widzę. Nie mam prawa jazdy więc odpada wypożyczenie samochodu.
    > Interesowałyby mnie jednodniowe wycieczki do Sewilli, Cordoby,
    > Grenady, Kadyksu organizowane we własnym zakresie.
    > Nie wiem też czy tam się ściemnia tak samo jak w Polsce?
    > Czy ktoś z Was był w tym terminie i mógłby się podzielić swoimi
    > spostrzeżeniami?
    > Gdzie najlepiej szukać noclegu tak, żeby był dobry dojazd do tych
    > miejscowości? Leciałybyśmy Norwegianem do Malagi.
    > Pozdrawiam
    >
    >
    >
    >
    >
  • bebicka 11.01.08, 23:20
    Dziewczyny mam prosbe...pomysl:-) Wrzuccie tu linki z jakis korzystalyscie/korzystacie przy planowaniu wyjazdu:-) Ja tez dodam...chociaz wlasnie ja prawie w ogole nic nie organizuje na razie, z braku czasu ciutke, stad licze na Wasze podpowiedzi, bo widze ze Wy obcykane jestecie niezle:-)
    podzielcie sie info, plizzz szczegolnie takimi typowo organizacyjnymi, jakies mapki, autobusy itp
    pozdrawiam liczac na info
    Maraska
    mam tak
    www.estabus.emtsam.es/przydatne
    www.tripadvisor.com/ShowForum-g187435-i317-Costa_del_Sol_Andalusia.html
    i na tym komputerku tyle:-)
  • ewa553 12.01.08, 10:23
    bebicka, chetnie odpowiem na konkretne pytania, szczegolnie po
    powrocie. Ale linki? Najpierw bylo to forum. Wlasciwie odradzalam
    komus Costa del Sol, a potem wszyscy tak ladnie pisali, ze sie
    wciagnelam. I zaczelam szukac najpierw linii samolotowych, a jak sie
    juz okazalo ze leca ode mnie do Malagi, to szukalam wszystkiego
    o Maladze i okolicy, o Granadzie itd. Jak buchowalam samolot, to od
    razu rozejrzqalam sie za autem - wlasnie tez przez RyanAir.Trudno
    podac konkretne linki.
    Wrzucalam po kolei interesujace mnie miejsca - np. tez wszystko o
    Gibraltarze. Obejrzalam wiele hoteli, zanim sie zdecydowalam na ten
    w Nerji - pod wplywem czyjejs tu wypowiedzi o tej miejscowosci.
    Lot niedlugo, po powrocie bede z radoscia opowiadac co gdzie i
    kiedy:))) Pozdrawiam.
    --
    byle do wiosny!
  • bebicka 12.01.08, 22:19
    taaa ale ja akurat w tym samym, czy zblizonym casie tam bede:-) poopowiadac to sobie nawet mozemy w jakiejs kanpce w Maldze:-)
    pozdrawiam
    Maraska
  • smaja 12.01.08, 22:28
    Marasko,
    ja nie mam jakiś szczególnych stronek zapamietanych w ulubionych.
    Za Twoją namową moja wycieczka będzie objazdowa po najwazniejszych
    miastach (Granada, Kordoba, Sevilla, może Ronda w drodze powrotnej
    do Malagi.
    Wrzucam linki do autobusów
    www2.alsa.es/portal/index.asp
    dworca autobusowego w Maladze
    www.estabus.emtsam.es/
    Gibraltaru (mapa) nam się nie uda dojechać
    www.dotcom.gi/map/maps/browser.htm
    do Alhambry w Granadzie
    www.alhambra.org/eng/index.asp?secc=/alhambra/information/services
    ja mam taki przewodnik z gazety wyborczej skseruję sobie częśc o
    Andaluzji i tych miastach.
    Mapki to mam juz prawie w głowie ;) bo jak szukałam hoteli to w
    googlach sprawdzałam odległości i dojścia od dworców do hoteli i do
    atrakcji.
    Co zobaczymy na miejscu nie wiem córka nie lubi chodzić po muzeach
    więc pewnie katedry, zamki, no i tak się troche poszwędamy.
    ja zupełnie nie wiem jakie brac ciuchy, żeby nie było za dużo bagażu
    no i żeby nie brać niepotrzebnych.
    Dobija mnie Etiuda bo czytałam na forum latanie, że tam o 6 rano
    odlatuje kilka samolotów i kolejka do odprawy stoi na zewnątrz.
    Mam nadzieję, że nie będzie w dniu odlotu 10 czy 15 stopniowego
    mrozu.
    Pozdrawiam,
    Asia


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka