Dodaj do ulubionych

Marbella,Puerto Banus

21.06.08, 21:39
Witam,mam w planach przeprowadzke pod koniec sierpnia tego roku na
stałe do Marbelli,chętnie porozmawiam na temat Marbelli na gg
7394852.
Ps.Szukam tam mieszkania do kupna.Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • maria_antonieta 22.06.08, 02:18

    Takie male pytanko- ¿czemu Marbella?



    --
    www.cieplo.blogspot.com
  • peron32 22.06.08, 10:23
    Zdecydowałem sie na Marbelle,zamierzam kupić tam mieszkanie i zostać
    na stałe,super klimat,super miasteczko :)))
  • peron32 22.06.08, 21:33
    Zazdrość?To takie typowe polskie,dziękuje :))
  • Gość: turysta IP: *.chello.pl 22.06.08, 11:41
    To chyba nie jest odpowiedni wątek na forum :turystyka.
  • maria_antonieta 22.06.08, 17:06
    Zdecydowanie nie odpowiedni, wszak pan w Hiszpanii sie nie
    zakochal, jedynie w pienazkach..:>

    Marbella jest ostatnim miejscem w Hiszpanii gdzie chcialabym
    mieszkac. Takiego kiczu, rosyjskich nuworyszy i wrcholstawa nie ma w
    zadnym innym zakatku Polwyspu..hehe :P
    --
    www.cieplo.blogspot.com
  • icaro 22.06.08, 17:34
    jest wiecej tak kiepskich zakatkow... ale to nie moj ani twoj wybor.sa ludzie
    ktorzy lubia kicz.

    www.poloniamadryt.net/forum/index.php
  • peron32 22.06.08, 21:39
    Ach Ci zawistni polacy,napisałem ten post bo myślałem że odezwą się
    osoby,których poziom inteligencji jest przynajmniej troche wyższy od
    tych rosjan i tego warcholstwa,ale z tego co widać wielu nie
    ustępuje im pod tym względem,mimo to i tak myśle że za 3 mln
    zł,kupie ładne mieszkanko w Puerto Banus,pozdrawiam
    tych "Inteligentych i całą śmietanke towarzyską".
  • maria_antonieta 22.06.08, 23:36

    hehe...Smieszny Pan:)
  • peron32 22.06.08, 23:43
    No tak,tylko na tyle Cie stać,w sumie nie ma się co dziwić
    poobrażać,naubliżać to w Twojej zawistnej naturze,pozdrawiam
    gorąco :)Może wynajme Ci kiedyś pokoik :))
  • maria_antonieta 22.06.08, 23:47
    Dziekuje Zabawny Panie...:>, czuje sie wyrozniona ..:>

  • peron32 22.06.08, 23:57
    No tak dla Ciebie to jest zabawne i marzenie,wiec nie pozostaje Ci
    nic innego jak tylko narzekanie i szczekanie po forach,ja będę
    wygrzewał się w Hiszpani a Ty dalej będziesz ujadać na forach,bez
    odbioru "poważna kobieto".
  • maria_antonieta 23.06.08, 00:16


    Lo escribo en castellano porque (si puedo) quiero evitar algunos
    comentarios tipo basura. Me acuerdo perfectamente cuando comentaste
    un tema empezado por mi que trataba de este tipo de gente que
    representa el autor de este post. Creo recordar que escribí algo de
    los turistas que llegan a España sin tener ninguna idea del país
    donde pasan el verano. Hmmm... ¿Ahora me entiendes?! ¿Tu ves normal
    lo que ta escribiendo este tío? Me duele mucho que la gente puede
    llegar este nivel de ignorancia y grosería. Quizá yo a veces también
    me paso pero la verdad es que quiero solamente que algunos entiendan
    la verdadera cultura de España...
    Simplimente me da vergÜenza que este tipo de personaje vendrá a
    este páis para crear un ambinete sofocante mostrando su mentalidad
    tan cortita...¿Me entiendes un poco?
    Salu2:>

    ..y ¡Que viva Iker!:>
    www.cieplo.blogspot.com
  • Gość: turysta IP: *.chello.pl 23.06.08, 00:57
    Taki mądry i bogaty jesteś i nie potrafisz poszukać w necie informacji?
    To jest forum: turystyka, a nie nieruchomości.
  • peron32 23.06.08, 01:23
    Turysta czytaj ze zrozumieniem,tak na wszelki wypadek,czepiaj się o
    skórke z g...a.
  • Gość: turysta IP: *.chello.pl 27.06.08, 21:04
    Cały ten wątek powinien być skasowany, bo jest nie na temat forum.
    Czytaj ze zrozumieniem : tematyka forum, to turystyka, a nie nieruchomości.
  • Gość: konkubinka IP: *.Red-79-148-143.staticIP.rima-tde.net 23.06.08, 08:21
    Mario Antonieto, zastanawia mnie po co nagle zaczynasz pisac po
    hiszpansku?W Marbelli bardziej przydaje sie angielski:D
    ZReszta jak ktos ma pieniazki to zawsze sobie poradzi w takim miescie
  • Gość: konkubinka IP: *.Red-79-148-143.staticIP.rima-tde.net 23.06.08, 08:16
    nawet jak to prowokacja to odniosla skutek:D
    DLaczego od razu ~"smieszny i lubi pieniazki"?A nawet jezeli lubi to
    co?Maja c pieniazki jest o wiele latwiej kazdy to wie.POza tym kazdy
    ma inne ambicje -Jeden chce zycie spedzic w gluszy inny w takim
    miejscu jak Marbella.Chyba jednak pare osob boli , ze innych stac na
    cos co dla nich zapewne jest nieosiagalne.Gdyby Peron nie napisal ,
    ze chce tam kupic mieszkanie pewnie dyskusja wygladalaby inaczej.

    ps.Znam paru inteligentnych Rosjan:D
  • peron32 23.06.08, 08:28
    W końcu ktoś normalny napisał,dziękuje i życze miłego
    dnia,pozdrawiam Łukasz :)))
  • peron32 23.06.08, 08:33
    Nie jest to żadna prowokacja,poprostu myślałem że będzie można z
    kimś na poziomie porozmawiać o Marbelli, o panujących tam warunkach
    do życia itp.niestety jak widać, wymagałem za dużo.Czy kupno
    mieszkania za 3mln,to jakaś zbrodnia?Pozdrawiam
  • maria_antonieta 23.06.08, 12:25
    Nie, to nie zbrodnia...tylko glupota! Na Costa de la Luz, gdzie sa
    piekniejszde plaze, mniej turystow to samo co w Marbelli kosztuje
    polowe ceny! Dlatego napislam, ze kochsz pieniadze i kicz. Bo, w
    Marbelli, Moj Drogi, winduja Ci ceny poloozenie, co ma sie nijak z
    uroda krajobrazu.
    A co do zawisci..Skad Ty wiesz, kim jestem, gdzie mieszkam i w czym
    mieszkam ( no bo w koncu dla Ciebie to priorytet zyciowy)?..hehe
    --
    www.cieplo.blogspot.com
  • cleo_69 23.06.08, 13:59
    Wiesz co? a moim zdaniem wybrałeś najładniejszą część Hiszpanii do
    zamieszkania i życzę Ci żebyś mógł jak najszybciej przenieśc się tam
    na stałe,tak jak planujesz.Byłam tam przejazdem podczas objazdu po
    Andaluzji,i jestem pewna ,że lepiej nie mogłeś wybrać i to i ze
    względu na lokalizację i ludzi na mieszkających.Powodzenia!!!
  • Gość: turysta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.08, 17:01
    Można podyskutować, ale to jest forum:turystyka, a nie nieruchomości.
    Czy to tak ciężko pojąć?
    Nikogo nie obchodzi ile masz pieniędzy.
    Ten wątek powinien być skasowany, bo jest nie na temat forum.
  • Gość: konkub IP: *.Red-79-148-143.staticIP.rima-tde.net 23.06.08, 17:14
    zauwaz jednak ze ciezko trafic osoby , ktore znaja dany rejon , bo
    wiecej w Marbelli jest turystow niz mieszkancow z POlski .MNie az
    tak nie ubodlo ,ze Peron napisal to czy owo , bardziej nieprzyjemny
    byl odzew.I napewno nie byl wynikiem tematyki forum a tego , ze
    wybral ten rejon Hiszpanii.A przeciez caly urok Hiszpanii to to , ze
    jest tak wiele roznych i osobliwych miejsc, prawda?
  • Gość: turysta IP: *.chello.pl 27.06.08, 21:01
    Nie chwal się tak tą kasą ( jeśli to w ogóle prawda), bo to nie jest w dobrym
    guście.
  • maria_antonieta 23.06.08, 12:34
    Konkubinko.., nie wiem czy mieszkasz na poludniu Hiszpanii- chyba
    nie. Ja mam ku temu mozliwosc, wiec orientuje sie w cenach roznych
    miejscowosci, etc.

    Chyba jednak pare osob boli , ze innych stac na
    > cos co dla nich zapewne jest nieosiagalne.

    Skad wiesz, co jest dla mnie osiagalne?Tak sie skalda, ze tez mam
    kilka nieruchomosci w dobrch miejscach,niemniej nie robie z tego
    tematu na forum. Znam realia i tyle...

    I nienawidze chamstwa.


    --
    www.cieplo.blogspot.com
  • Gość: konkubinka IP: *.Red-79-148-143.staticIP.rima-tde.net 23.06.08, 17:07
    wiesz dopatruje sie w Twoich wypowiedziach czegos co tylko mozna
    wytlumaczyc kompleksami -zarowno to , ze piszesz nagle po hiszpansku
    jak i to , ze atakujesz czlowieka za odmienny gust.
    Tak sie sklada , ze mieszkam na poludniu Hiszpanii akurat nie w
    Marbelli ale blisko .Na COsta del La Luz tez bylam wielokrotnie i
    akurat osobiscie nie robi na mnie wrazenia ocean ale to kwestia
    gustu .Jeden lubi inny co innego.I coz w tym zlego?
    Marbella-ceny sa podobne jak w stolicy Polski , osobiscie wole
    Marbelle.Plaze piekne w okolicy choc zupelnie inne od innych rejonow
    Hiszpanii.A moze autor watku lubi grac w golfa i to , ze tam jest
    raj dla golfiarzy to dla niego atut?
    Nie uwazam sie za speca i wlasnego gustu nie uwazam za
    wyznacznik.CHlopak napisal jasno , ze zamierza tam zamieszkac i chce
    pogadac na temat .Nie pytal gdzie ma zamieszkac.
    CHamstwa w ogole sie nie dopatrzylam .
    Osobiscie nie stac mnie na mieszkanie ani tam ani gdzie indziej ale
    napewno mam pare rzeczy , z ktorych moge byc zadowolona.Nie ma dwoch
    takich samych zyc wiec po co patrzec innym do portfela i krytykowac
    bez sensu.Kazdy robi z wlasna kasa i zyciem co chce.



  • maria_antonieta 23.06.08, 18:06
    Kompleksy...?! Jesli mieszkasz w Hiszpanii, zapewne znasz
    hiszpanski, a wiec zrozumialas co napisalam i dlaczego po hiszpansku
    (i najwazniejsze- do kogo byl adresowany ten post, pewnie tez
    zrozumialas). I zwalasz to na kompleksy?!...

    Hmmm..a co do ataku: porownaj sobie moj "atak", do zenujacego
    poziomu kolegi Perona. Przeczytaj watek jeszcze raz (szczegolnie
    wersje hiszpanska ze zrozumieniem)...i moze lepiej skup sie na
    slownictwie autora watku.
    Kasa jest najmniej istotna rzecza w moim zyciu. I nie rozumiem
    dlaczego ktos sie pcha do Marbelli, gdzie placi tylko i wylcznie za
    polozenie...no i za sasiectwo z Isabel P.

    > Marbella-ceny sa podobne jak w stolicy Polski

    Nie...sa "ciut" wyzsze...;P
  • Gość: konk IP: *.Red-79-148-143.staticIP.rima-tde.net 23.06.08, 22:16
    o to chodzi ze kazdy ma prawo z wlasna kasa pchac sie gdzie chce.Ty
    zas krytykujesz ludzi za zdanie inne niz Twoje.
    I to mi sie nie spodobalo.Oczywiscie uwazam , ze Peron mogl
    odpowiedziec Ci cos konkretniejszego na pytanie czemu Marbella ale
    to , ze tego nie zrobil nie upowaznia do tekstow w stylu , ze kocha
    pieniazki.

    CO do mojego hiszpanskiego i tego gdzie mieszkam nie wypowiem
    sie.To w ogole nie jest temat interesujacy na forum
    Turystyka.ZReszta gdybym nawet mieszkala w AUstralii Twoje
    narzucanie swoich teorii nie spodobaloby mi sie.
    Ja mam zle skojarzenia jesli chodzi o COsta del la Luz ale nie
    uwazam abys ty z tego wzgledu powinna sadzic tak samo.Zreszta
    uwazam , ze kazdy zakatek Hiszpanii moze zachwycic.Niekoniecznie
    kazdego.
  • icaro 23.06.08, 23:26
    ¿¿el texto (en castellano) era para mi??
    bueno,no me creo ni una palabra de calgunos energumenos que pululan por aqui...
    .ni de pasta que tengan.una persona normal,con un cierto nivel intelectual no se
    va a vivir a marbella,así de simple,así de fácil.
    un saludo.
    niech sobie wybierze jakis domek.

    www.vivaestates.com/
    www.fusionpropertymarbella.com/
  • maria_antonieta 24.06.08, 11:35

    jeje..es cierto! Lo que pasa que la gente no tiene in idea sobre
    España, pero discute y se cree que Marbella es una ciudad como
    cualquiera en la costa.

  • icaro 25.06.08, 22:18
    es una ciudad como cualquiera;quizá un pelin mas conocida pero como todas las
    demás. que el tío sea un friki se ve de lejos.un saludo.
  • Gość: turysta IP: *.chello.pl 25.06.08, 23:46
    To jest chore, te Wasze wpisy po hiszpańsku. Super, że znacie hiszpański,
    możecie tym poszpanować, ale to jest polskie forum na polskiej gazecie. Widzę,
    że tu podobne obyczaje jak na forum USA, gdzie Polonia okupuje i się wymądrza.
    ŻENADA. Współczuję.
  • icaro 25.06.08, 23:49
    nie bardzo wiem dlaczego chore??
    +++++++++++++++++++++
    ale to jest polskie forum na polskiej gazecie
    +++++++++++++++++++++++
    sa polacy ktorzy nie znali jezyka polskiego a do tej pory o nich spiewaja... ty tez.
  • Gość: turysta IP: *.chello.pl 26.06.08, 00:24
    To jest polskie forum na polskiej stronie polskiej gazety i normalni ludzie tu
    piszą po polsku. Nie trzeba szpanować znajomością hiszpańskiego. Możesz sie
    popisywać na hiszpańskich forach, tu nie musisz. Wszyscy już wiemy jak super
    znasz hiszpański, misja spełniona.
    Teraz możesz pisać po polsku, jeśli potrafisz...
  • Gość: konkubinka IP: *.Red-83-33-40.dynamicIP.rima-tde.net 26.06.08, 09:48
    Maria Antonieta pisala cos o chamstwie ale chyba znamy inna tego
    definicje.Ja tez mieszkam w Hiszpanii ale nie robie z tego
    wielkiego halo za wszelka cene-oczywiscie probowano mnie przepytac z
    jezyka .WIdac niewazne co piszemy byle nas zauwazono?

    A w sasiedztwie watek CAMPING W OKOLICACH MALAGI i Maria ANtonieta
    poleca spanie na plazy , prawie 200 km od Malagi.Typowy przyklad-
    nawet jak nic nie mam do powiedzenia to musze sie odezwac.
  • peron32 26.06.08, 10:14
    Ludzie bez nerwów,jak ktoś jest niewychowany,to już mu nic nie
    pomoże.
    Ps.Mam nadzieje że będzie dobrze mi się żyło w Marbelli,Pozdrawiam
    normalnych :)))
  • domi_i_ja 26.06.08, 16:04
    Mieszkanie jest ladne tylko strasznie "zimne" w wystroju. Zalezy co
    kto lubi. Niby nowoczesne ale ma takie niedopracowane detale...Mysle
    ze powinienes sie tam przejechac i dopiero wtedy przeniesc na stale.
    Nic nie pisza o okolicy, rownie dobrz emozesz miec ruchliwa ulice po
    oknami albo nieciekawie dookola.
    Mieszkan jest pod dostatkiem, zas ume ktora dysponujesz na pewno
    znajdziesz cos super.
    Co do samej Marbeli to pelna jest Anglikow i Rosjan. Z jednej strony
    to zle ale z drugiej strony to bardzo dobrze. Miejscowi wcale nie
    palaja miloscia do "obcych" dlatego to miasteczko moze okazac sie
    trafnym wyborem dla kogos z zewnatrz.
  • maria_antonieta 26.06.08, 11:12

    Maro jest 200 km od Malagi?..Jestes pewna, ze mieszkasz w Hiszpanii?

    Nie znasz jezyka, to tak jabys tu nie zyla. Taki trudny, aby sie
    nauczyc?
  • Gość: konkubinka IP: *.Red-83-33-40.dynamicIP.rima-tde.net 26.06.08, 11:27
    pisze o tym drugim miejscu :D
    ale w szczegolnosci tym , ze polecasz ludziom spanie na plazy .A
    moze masz misje , ktorej celem jest dbac o cudze fundusze ?

    Kto powiedzial , ze nie znam jezyka?wykorzystuje go tam gdzie mam
    potrzebe i uwazam ze nie na miejscu jest pisanie na polskim forum
    po hiszpansku .Ty to robisz wylacznie po to aby zwrocic na siebie
    uwage albo dlatego , ze gdzie indziej Cie nie rozumieja ?
    Proponuje skonczyc ta dyskusje , bo faktycznie odbiega juz od normy.

  • maria_antonieta 26.06.08, 11:52

    > pisze o tym drugim miejscu :D

    A po co piszesz?!...zastanowilas sie chociaz nad tym?!...to akurat
    Malagi nie dotyczylo i chyba kazdy subnormal zdalby sobie z tego
    sprawe.


    > ze polecasz ludziom spanie na plazy .A
    > moze masz misje , ktorej celem jest dbac o cudze fundusze ?
    >

    Nie wiesz co to znaczy, ogladac wschod slonca na plazy. Nie wiesz
    co to znacy spac pod gwiazdami...Ale zawsze czekasz zna swa ukochna
    podwawelska i nic innego (kultura HIszpanii) tak naprawde Cie nie
    obchodzi.

    A jezyka nie znasz, wszak dalej nie wiesz dlaczego po hiszpansku
    pisze.
    Pisz dalej, lubie ptrzec jak inni, ktorych nie znam sie osmieszaja.

  • Gość: konk IP: *.Red-83-33-40.dynamicIP.rima-tde.net 26.06.08, 12:13
    nie znam jezyka
    nie wiem co to wschod slonca na plazy
    lubie podwawelska
    i zapewne nie wiem gdzie mieszkam......
    no i nie mam NIERUCHOMOSCI W DOBRYCH MIEJSCACH

    lepiej ci? chyba tak.......

    ale nie trafilas.

    napewno masz wiele ciekawych rzeczy do powiedzenia tylko zawsze
    robisz to nie tam gdzie trzeba .Sa ludzie ktorzy mieszkaja tam gdzie
    ty i widzieli to co ty a nawet znaja obce jezyki .Problem w tym , ze
    Ty musisz sie tym chwalic a inni nie maja takiej potrzeby.

    i naprawde skonczmy, bo zasmiecamy forum.

  • maria_antonieta 26.06.08, 12:31
    Hmmm...Nie zdazylam sie jeszce niczym pochwalic, a tu juz, ze sie
    chwale...bo po hiszpansku napisalm, wiec napewno sie chwale..hehe

    Moze tak, nie znosze ludzi, ktorzy nie wiedza gdzie przebywaja.
    Polakow, ktorzy do Hiszpanii, przywaza wlasne zarcie...(i to nie
    przez kase), igorantow i egoistow, nuworyszy (przez ich uwielbienie
    do kiczu) i tych, ktorzy nie sporbuja jamona, bo jest drozszy o 50
    centimos...
    I tych, ktorzy plaze traktuja jak miejsce do opalnia sie na
    powierzni 1m2, na metr...

    Innymi slowy nie znosze turystow ignorantow i polakow mieszkajcych
    w Hiszp bez jezyka (w sumie za to drugie sie wstydze).

  • Gość: konkubinka IP: *.Red-83-33-40.dynamicIP.rima-tde.net 26.06.08, 12:59
    Mario ANtonieto, nie chce kontynuowac tej dyskusji ale napisze.
    Nie mam nic do Ciebie osobiscie i nie znasz mnie bo ja nic o sobie
    nie napisalam.Moze nawet podzielam duzo Twoich pogladow -serio-ale
    szanuje tez cudze.
    Sama nie tesknie za podwawelska ale znam osoby , ktore sa tu z
    roznych powodow a nie z milosci do Hiszpanii i szanuje to .Ludzie
    przyjezdzaja bo malzonek tu jest, bo praca jest lepsza niz w Polsce
    i wcale nie kochaja hiszpanskiego jedzenia , jezyka i klimatu .Sa tu
    bo zycie ich zmusilo , sytuacja .
    Osobiscie nie szukalabym mieszkania w Marbelli ale skoro ktos ma
    taka zachcianke to czemu mam wplywac na jej zmiane?Nie pisalam ze
    znam hiszpanski czy nie znam , bo to ani nikogo tu nie interesuje
    ani nie ma zwiazku.
    W rzeczywistosci jestem tu krotko i znam ten jezyk w stopniu
    podstawowym(niektorzy twierdza ze lepiej , ja uwazam inaczej) czego
    wcale sie nie wstydze, na szczescie w mojej pracy wazniejszy jest
    angielski.Jednakze bardzo chcialabym znac hiszpanski lepiej i bede
    do tego dazyc , bo uwazam , ze to podstawa jesli chce sie w danym
    kraju funkcjonowac.A ja chcialabym zabawic tu dluzej choc jeszcze
    rok temu nawet nie przypuszczalabym , ze tu bede i , ze bede znac
    choc jedno slowo w tym jezyku..
    Nie podoba mi sie , ze "lubisz patrzec jak inni sie osmieszaja" i ni
    epodoba mi sie ze nie odpowiadasz ludziom konkretnie na pytania
    tylko narzucasz swoj poglad ale to nie znaczy ze to co widzialas czy
    polecasz z gory uwazam za beznadziejne, wrecz przeciwnie lubie
    czerpac wiedze z tego co inni pisza.I to nas rozni.
    ZByt pochopnie oceniasz ludzi.A kazdy ma inne koleje losu i
    pobudki , ktore nim kieruja.A to , ze bedziesz jadla tylko
    hiszpanskie zarcie i mowila lepiej niz niejeden Hiszpan nie sprawi ,
    ze staniesz sie Hiszpanka.WIerz mi , ze osoby , ktore czesto
    przyjezdzaja tu tylko do pracy sezonowej zaopatruja sie w walizki
    jedzenia nawet nie z milosci do polskiej kuchni ale z oszczednosci.
    Moim celem tej dyskusji nie jest kogos osmieszyc i choc sama
    zrozumialam o czym pisalas po hiszpansku mysle, ze to lekcewazace
    dla osob , ktore jezyka nie znaja.A takie sa, zwlaszcza na forum
    Turystyka .Trudno aby znac jezyk kazdego kraju do ktorego sie jedzie.
    pozdrawiam SERDECZNIE
  • maria_antonieta 26.06.08, 14:30
    No..wreszcie sie nie osmieszylas..;)

    Gydbys tak pisla maile, a nie rzucala kikoma slowami, nie bylo by
    tej dyskujsi.
    Ja nie trafilam d Hiszpani, przez milosc do tego kraju. Mowiac
    szczerze, Andaluzji nie znosilam (zawse ciagnelo mnie na polnoc
    Europy), bylo mi na poczatku ciezko. Niemniej sprobowalam pokochc
    (na sile nawet) ten region...-i udalo sie! Jezyk jest najwazniejsza
    sprawa, zainteresowanie historia danego regionu tez pomaga,
    kultywowanie szczegolow, ktore wydaja sie bez znaczania bardzo
    pomaga (np. nauka o wine, badz dobra orientacja w szynce)

    Aby naprawde poczuc sie doskonale w Andaluzji i moc prawdziwie
    rozkoszowac sie kazdym dniem, musisz wejsc w skore
    Hiszpana...Kulinarnie, jezykowo i kulturowo...

  • peron32 27.06.08, 11:04
    Najważniejsze to być sobą i nie potrzebuje wchodzic w nikogo
    skóre :)))Pozdrawiam
  • domi_i_ja 27.06.08, 12:18
    Tez tak mysle. Jestesmy Polakami wiec niby dlaczego mamy sie wtapiac
    w miejscowych? gdizekolwiek by to nie bylo....Miejscowi moga nas
    akceptowac badz nie to ich sprawa ale najwazniejsze to byc soba a i
    udawac
  • maria_antonieta 27.06.08, 12:30
    Jestesmy Polakami wiec niby dlaczego mamy sie wtapiac
    > w miejscowych?


    Nie chodzi o wtapianie sie. Chodzi o wspolzycie...Najgorsze co moze
    polak zrobic na obczyznie, to otoczyc sie innymi polakami.

  • Gość: konkubinka IP: *.Red-83-33-40.dynamicIP.rima-tde.net 27.06.08, 12:37
    to Peronowi w Marbelli nie grozi raczej, bo niewielu Polakow stac , zeby tam
    zamieszkac.Tutaj na szczescie jest tak, ze Polacy sa ale jak nie chcesz to nie
    musisz sie nimi otaczac , zupelnie co innego w rejonach gdzie Polacy
    przyjezdzaja do prac sezonowych rolniczych.Tam nawet jak nie chcesz to musisz
    zyc z rodakami.

    ps.Mnie czasem brakuje barszczu czerwonego Winiar i ogorkow kiszonych i nie
    czuje , ze sie w ten sposob osmieszam.Z HIszpanami udaje mi sie wspolzyc
    bezkonfliktowo a moje dziecko w szkole niewiele rozni sie od innych dzieci
    (raczej typ urody jej sie nie zmieni na bardziej hiszpanski jak bedzie jadla
    jamona i pulpo)
  • peron32 27.06.08, 12:37
    Jak ktoś jest człowiekiem dającym lubić się innym,to dlaczego mam
    wtapiać się w ludzi do, których przyjezdzam ja akceptuje Ich a Oni
    jak chca moga ale nie musza zaakceptowac mnie,bądż człowiekiem dla
    drugiego człowieka i to w zupełnosci wystarczy :)))
  • maria_antonieta 27.06.08, 12:44

    Mam jeden problem: jestem idealistka...i zazwyczaj mysle, iz
    ludzie, ktorzy sie przeprowadzaja do Hiszpanii sa naprawde
    zainteresowani kultura kraju i chca dowiedziec sie jeszcze wiecej..

    Niestety, jak widze, tak nie jest.
    --
  • peron32 27.06.08, 12:53
    Na całe szczeście każdy jest inny,ja mam 32 lata i jeżeli mogę to
    chce korzystac z zycia tak jak chce,sex,drugs and rock"nroll i
    oczywiscie beautiful girls :)))
  • domi_i_ja 27.06.08, 12:55
    peron32 no to good luck to U ;0), zostan soba, tylko moze z tymi
    drugs wyluzuj bo to szkodzi na potencje ;-)
  • peron32 27.06.08, 12:59
    To tylko taka mała przenosnia,niedługo jade do Marbelli na zwiady,a
    o potencje dba moja kochana kobieta :)))
  • Gość: turysta IP: *.chello.pl 27.06.08, 20:49
    Ty ponoć nie byłaś i nie lubiłaś Hiszpanii.
  • maria_antonieta 27.06.08, 12:38

    Taki np. maly przyklad wspolzycia:

    Ostatnio pod moim oknem przechodzila grupa polakow. Temperatura ok
    36 stopni, wiec chlopcy postanowili zdjac podkoszuli i paradowali
    tak (w krotkich spodenkach) po centrum Sevilli.
    Hiszpan w zyciu by czegos takiego nie zrobil! Miasto nalezy dazyc
    odpowiednim szacunkiem i wspolgrac z jego mieszkancami.
    I nie obchodzi mnie, czy spedzili w Sevili dwa dni, czy dwa lata.
    Jest to kompletna ignorancja i brak wychowania.

    Z tego co czasem widze na ulicy wiekszosc polakow niestety podziela
    ten obrazek :/
    --
    www.garnek.pl/bubaaa
  • peron32 27.06.08, 12:45
    Moim zdaniem przykład współzycia to życie w Hiszpanii na stałe,moim
    skromnym zdaniem była to grupka turystów na urlopie lub sezonowi
    pracownicy,trzeba było ich opierdzielic po polsku albo nie,
    najlepiej po hiszpańsku,troche wiecej luzu mario antonieto,bez
    przesady,w każdym widzieć tylko wady i tylko narzekać,ciesz się
    zyciem kobieto bo nie wiesz ile Ci jeszcze jego zostało :)))
  • maria_antonieta 27.06.08, 12:50
    Heh...ja tam sie ciesze:) tylko czasem ma ochote wziasc tych
    wszystkich turystow i wypierd...., heh:P
  • Gość: turysta IP: *.chello.pl 27.06.08, 20:31
    Turystyka to ważna gałąź hiszpańskiej gospodarki, więc sama się wy.... jak Ci
    nie pasuje.
  • domi_i_ja 27.06.08, 12:50
    no i wlasnie daltego Marbella jest dobrym wyborem :0), wiecej tam
    anglikow niz Hiszpanow. A Anglicy sa dumnym narodem i maja w
    d...cala reszte swiata, to egoisci i jakos ich nikt od ignorantow
    nie wyzywa. Sa jacy sa. Kochamy Hiszpanie za usytuowanie
    geograficzne, piekne widoki, architekture etc. ale wcale nie musimy
    sie Hiszpanom podobac. Co do zachowan ludzkich to czy Hiszpan czy
    Polak czy Anglik, inaczej bedzie sie zachowywal chlop z budowy a
    inaczej intelektualista.
    maria_antonieta, gdybys pojechala do kraju arabskiego to zakrylabys
    twarz, schowala wlasy i ubrala plachte na siebie w srodku lata???
    Daj spokoj kobieto. Mam wrazenie ze jestes strasznie zakompleksiona,
    ze wyjechalas z kraju w nieco innych czasach i tam sie zatrzymalas
    niestety. Ja jestem dumna z tego ze jestem Polka i czy w Hiszpani
    czy w Arabii czy Afryce nie zamierzam udawac nikogo innego.
    Zachowuje sie tak jak mnie wychowano (na szczescie z szacunkiem do
    innych kultur i narodow). Bedac turystka zachowuje sie jak
    turystka :0)
  • maria_antonieta 27.06.08, 13:01
    > maria_antonieta, gdybys pojechala do kraju arabskiego to
    zakrylabys
    > twarz, schowala wlasy i ubrala plachte na siebie w srodku lata???

    Tak, bo procz wygody wazniejszy jest szacunek dla danej kultury.
    (kultura, patrz Czlowiek)

    Mam wrazenie ze jestes strasznie zakompleksiona,
    > ze wyjechalas z kraju w nieco innych czasach i tam sie zatrzymalas
    > niestety.

    Hmmm, mam 23 lata i wyjechalam prawie 3 lata temu, wiec chyab Twoja
    teoria legla w gruzach;P



    www.garnek.pl/bubaaa
  • Gość: konkubinka IP: *.Red-83-33-40.dynamicIP.rima-tde.net 27.06.08, 13:07
    ale drugi raz padlo slowo kompleksy a wyglada na to , ze masz kompleks na pukcie
    wlasnego pochodzenia.tak to wyglada z zewnatrz, nikt nie chce Cie obrazic:D
  • domi_i_ja 27.06.08, 13:09
    no to mnie zaskoczylas dziewczyno...piszesz jak 50-cio latka.
    Ja mam 33lata i mam wrazenie ze jestem duzo mlodsza...
    Jestesmy na portalu TURYSTYKA i np ja w Hiszpani bywam bo lubie ale
    tam nie mieszkam i raczej nie zamieszkam. Bywam tez w innych
    miejscach na swiecie i zachowuje sie jak dobrze wychowana Polka
    (przynajmniej probuje)i Tobie tez zycze pozostanie soba a nie
    udawanie kogos innego ;-). Twoich wczesniejszych postow po
    Hiszpansku nie rozumiem i nie jest mi za to wstyd. Mowie niezle po
    Angielsku i to mi przewaznie wystarcza w krajach , ktore
    odwiedzam :0)
  • Gość: konkubinka IP: *.Red-83-33-40.dynamicIP.rima-tde.net 27.06.08, 12:51
    Mario ANtonieto.
    Przeciez wszyscy wiemy ze sa ludzie i ludziska.
    Kiedy pierwszy raz tu bylam , pojechalam z siostra na Gibraltar.Byla to
    niedziela.CHcialaysmy zobaczyc to miejsce, porobic zdjecia a nie buszowac po
    sklepach.Byla pora siesty wiec miasto wymarlo.Na samym srodku pasazu na lawce
    siedzialo towarzystwo z butelkami wodki w rekach.Kiedy przechodzilysmy obok
    zaczeli do nas rzucac teksty "niezle cipy, ku.., itp"Myslisz ze przyznalam sie
    ze jestem ich rodaczka?

    Ostatnio tez widzialam bezkoszulkowcow.Wszyscy w spodenkach kolorowych na 3/4
    wchodzac do mercadony zalozyli te koszulki a gdy wychodzili na 3/4 je zdjeli
    .Bylo ich z pieciu, jasne ze Polacy :D

    Tylko , ze ja nie wstydze sie tego kim jestem co nie przeszkadza mi poznawac ich
    kulture, jezyk i szanowac ich zasady.
    A i wsrod Hiszpanow poznalam ludzi , z ktorymi nie chcialabym sie bratac.
    Za to tu w Hiszpanii poznalam kilka wartosciowych osob z Ukrainy, Rosji,
    Bulgarii i nie wstydze sie przyjaznic z nimi.
  • Gość: konkubinka IP: *.Red-83-33-40.dynamicIP.rima-tde.net 27.06.08, 12:59
    dlugi czas (zbyt dlugi dla mnie) mieszkalam w rejonie, gdzie Polacy przyjezdzaja
    do prac rolniczych.Gdybym posiedziala tam dluzej pewnie wrocilabym do Polski i
    znienawidzila sie za to skad pochodze.
    WIerz mi Mario ANtonieto Polak bez koszulki to nic w porownaniu z tym co Polacy
    potrafia tam zaprezentowac.Ludzie nie wyobrazaja sobie jak osobom odbija na
    obczyznie gdy mysla , ze nikt nie patrzy.A zwlaszcza kobiety.
    Mezowie zostaja w domach z dziecmi a ona jedzie CIEZKO TYRAC.Tymczasem polowa
    tych kobiet sprzedaje sie za nic Marokancom, Rumunom i Hiszpanom (wtedy osiagaja
    szczyt ambicji).Nie bede sie rozpisywac na ten temat ale naprawde wiem o czym
    piszesz tylko jak bedziemy generalizowac nic nam to nie da , a jak bedziemy sie
    wstydzic pochodzenia to tym bardziej.
  • maria_antonieta 27.06.08, 13:07

    Syszalam o Polkach z Huelvy. Moj kumpel niezle sie na nich dorobil,
    wszak adwokad i rozwody prowadzil:) heh

    Nie wstydzie sie bycia Polka (wrecz przeciwnie, szczegolnie jesli
    chodzi o edukacje),jedkaze jestem baaaardzo krytyczna co do
    Polskiego narodu.
  • peron32 27.06.08, 13:14
    Proponuje Ci pustynie do zamieszkania,tam za Polaków napewno nie
    bedziesz musiala sie wstydzic,mieszkasz tam gdzie mieszkasz i
    jeszcze narzekasz,taki wlasnie polski naród,jak ja takich ludzi nie
    lubie,za kare tam moze zyjesz?Wez giwere i zacznij strzelac,tylko
    smęcić i smęcic po forach i narzekać i narzekać.
  • maria_antonieta 27.06.08, 13:20
    Prosze bardzo...,oto i byla kulturalna odpowiedz Pana...;)


  • peron32 27.06.08, 13:28
    Bo smęcisz i narzekasz kobieto,ponarzekaj jeszcze troche,przecież to
    takie twórcze i wzniosłe,jak ktoś dobrze napisał na forum jesteś
    starej daty to też inaczej myslisz.
  • domi_i_ja 27.06.08, 13:32
    wracajac do watku daj znac co upolowales w tej Marbelli. Ja marze o
    tym miejscu ale na emeryturke, na szczescie jeszcze mam czas ;0)
    Jakbys potrzebowal doradcy to sluze moim krytycznym okiem ;-)bo to
    moj zawod przeciez...
  • maria_antonieta 27.06.08, 13:39


    Rozumiem, ze jestes architektem. Co myslisz o nowej architekturze
    Dubaju?

    (To nie jest zadne pytanie sprawdzajace, i prosze o odpowiedz na
    temat:))
  • domi_i_ja 27.06.08, 13:45
    Mysle ze Dubaj jest dobrym sprawdzianem dla Architektow. Mieszkanka
    kiczu dla extremalnie bogatych z super hightechnology budynkami
    komercyjnymi. Niektore z nich sa naprawde imponujace.
  • maria_antonieta 27.06.08, 13:54
    Mieszkanka
    > kiczu dla extremalnie bogatych

    Taaak. Tylko czasem sie zastanawiam, dlaczego tak czesto (NIE
    ZAWSZE!) to extremalne bogactwo idzie w parze z uwielbieniem do
    kiczu. Tyle kasy idzie w Dubaj i szkoda, ze zlote konie badz delfiny
    moga pozerc nawet i 50% wartosci budynku...
    Jam tez architekt:)
    --
    www.cieplo.blogspot.com
  • domi_i_ja 27.06.08, 13:59
    no no rzeczywiscie moza sie w tym watku duzo dowiedziec i zaczyna
    robic sie ciekawie , wiec nie kasujcie kochani moderatorzy ;-)

    maria_antonieta zniose wszystko tylko blagam nie schodzmy na
    Gaudiego...w takim razie powiedz mi jak jest w tej kochanej
    wspolczesnej Hiszpanii? Kierunek kicz czy tez bardziej pozytywnie?
  • maria_antonieta 27.06.08, 14:11

    Guadiego?, a on skad sie tu wzial? :P... Zdecydowanie bardziej
    pozytywnie.Kicz kroluje w nadmorskich miejscowosciach (tu, tak wiele
    razy wspomnina Marbella przewodzi prym). Jednak coraz wiecej jest
    zamoznych ludzi, ktorzy inwestuja w dobra architektura. Minimalizm i
    dunskie zapedy...To sie teraz projektuje. No i styl portugalski,
    czyli niewielkie domy, ale imponujace w prostocie swojej linii.
  • domi_i_ja 27.06.08, 16:15
    Hm...jak minimalizm to japonski, dunczycy sa dobrzy w interior...a
    co do lidzi z kasa i klasa to zgadza s e ze czesto im barziej
    kiczowate tym bardziej sie podoba ale to wychodzi z mody :-). Teraz
    na fali jest haslo "zaufaj swojemu Architektowi" zle na tym nie
    wychodza a ja podchodze do tematu z pasja ;-)
  • peron32 27.06.08, 13:46
    Jestem bardzo skromnym mężczyzną,który chce żyć i bawić się w
    Marbelli :)))
  • maria_antonieta 27.06.08, 13:48
    Luz, Marbelli daleko do Dubaju...:)
  • domi_i_ja 27.06.08, 13:49
    Jesli masz taka sznase to baw sie kolego. To piekny zakatek swiata,
    pomysl tez o samochodzie na wypady w pobliskie gory, cos
    przepieknego, dla mnie tak jest tam pieknie, ze ah... troche Ci
    zazdroszcze ale tylko troche no i tak pozytywnie... ;0)
  • peron32 27.06.08, 13:59
    Myslalem nad BMW X6,tylko czas oczekiwania to cos okolo 3
    miesiecy.Póki można i jest okazja to trzeba się bawić a nie tylko
    narzekać :)))
  • domi_i_ja 27.06.08, 14:01
    x4 sopkojnie wystarczy :-)
  • maria_antonieta 27.06.08, 13:35

    Brak w zrozumieniu czytanch tekstow, badz ich swiadome
    odrzucanie.
  • domi_i_ja 27.06.08, 13:38
    zgaduje-swiadome odrzucanie ;-)bo zycie zbyt krotkie jest aby ziac
    kwasem i psuc powietrze dookola...
  • maria_antonieta 27.06.08, 13:44
    Wiec niech autor watku tego nie robi, skoro: a) nie przeczytal za
    zrozumieniem moich postow, b)nie chce ich czytac





  • Gość: turysta IP: *.chello.pl 27.06.08, 20:39
    Nikt już nie chce ich czytać, dziękujemy już Ci, znajdź sobie inne forum.
  • peron32 27.06.08, 14:11
    100% racji,Maria Antonieta niech naprawia ludzi i swiat,a my bawmy
    się i żyjmy na 100% :)))
  • Gość: keczemot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 22:08
    hmmm, troszkę późno wchodzę w wasz wątek, ale ...
    peron32, mam rodzinkę w Marbelli w nieruchomościach, jeśli jeszcze
    nie znalazłeś mieszkanka to może będą mogli Ci pomóc ?
    ja tam też już w sobotę jestem ;)
    Pozdrawiam wszystkich miłujących życie :)))))
  • konkubinka 01.08.08, 00:04
    czy Twoi znajomi-ROdzina dzialaja tylko w Marbelli jesli chodzi o
    nieruchomosci?
  • Gość: peron32 IP: *.e-wro.net.pl 20.08.08, 20:15
    Keczemot daj znac na gg nr 7394852.Pozdrawiam
  • Gość: konkubinka IP: *.Red-83-33-40.dynamicIP.rima-tde.net 27.06.08, 13:15
    i wierz mi slyszec a widziec to wielka roznica.Zastanawiam sie czy o tym ksiazki
    nie napisac ale musialaby byc od lat 18.
    Tam panuje jakis wirus, ktory atakuje wiekszosc kazdego autokaru , ktory
    przyjezdza z Urzedu Pracy albo OHP
  • Gość: konkubinka IP: *.Red-83-33-40.dynamicIP.rima-tde.net 27.06.08, 13:43
    wielowatkowosc tej dyskusji jest porazajaca, az szkoda, ze pewnie gdy sie
    moderacja obudzi to skasuje........
  • maria_antonieta 27.06.08, 13:46
    Pewnie tak...heh, a wiele rzeczy mozna sie dowiedziec;)
    Panowie/Panie Moderatorzy bardzo prosze o nie kasowanie watku! :)
  • Gość: turysta IP: *.chello.pl 27.06.08, 20:35
    Chyba zbyt wysoko siebie cenisz i za bardzo patrzysz na innych z góry.
    Jestem bardzo krytyczny co do Ciebie, jesteś żałosna.
  • maria_antonieta 27.06.08, 23:29

    Jakiz gornolotny umysl ma Pan...:)
    --
    www.cieplo.blogspot.com
  • Gość: turysta IP: *.chello.pl 27.06.08, 20:30
    "Polak" to się pisze jednak wielką literą. Wiem, że nie lubisz Polaków, że już
    jesteś bardziej hiszpańska niż rodowici Hiszpanie, ale jednak jakieś normy
    językowe obowiązują. Chwalisz się znajomością hiszpańskiego, a polski już
    zapomniałaś ?
    Większość Polaków tak nie robi, chyba tylko ci, których Ty widujesz.
    Hiszpanie też nie są święci i lubią pochlać i zabalować.
  • Gość: turysta IP: *.chello.pl 27.06.08, 20:49
    Polak nieuku, Polak, wielką literą studentko!!!
  • maria_antonieta 27.06.08, 23:30
    dalej, dalej....wiecej..!
  • Gość: turysta IP: *.chello.pl 27.06.08, 20:47
    A ja nie znoszę takich durnych bab jak Ty, jesteś beznadziejna i żenująca. Guzik
    nas to obchodzi kogo lubisz a kogo nie.
    Polaków - tak się pisze po polsku, nieuku !!!!
  • maria_antonieta 27.06.08, 23:31

    Witamy Polskiego turyste..! heh:)
  • Gość: turysta IP: *.chello.pl 27.06.08, 23:40
    a polskiego to się akurat pisze z małej, studentko! heh
  • maria_antonieta 28.06.08, 09:52
    Pisze tak jak mi sie podoba, a polska studentka nie jestem..., wiec
    znajdz inny punkt gdzie mozesz mi poublizac. Niemniej nie radze,
    wszak z kazdym Twym postem, pienkne dajesz sobie swiadectwo...


    A tak w ogole, Tobie akurat zlego slowa nie powiedzialam. Wiec po
    co te ataki? Chcesz sobie ulzyc?!
  • peron32 28.06.08, 09:59
    Dzień dobry.Przecież Ty o nikim złego słowa nie napisałaś,jak widać
    turyste z lekka poirytowałaś :)))
  • maria_antonieta 28.06.08, 10:25
    Poirytowalam? ok.

    Sadze, ze czesta lepiej wazyc slowa. Ja nikomu nie personlanie
    ublizam, wszak nie czuje sie uprawniona do tego. Pan turysta nic o
    mnie nie wie i nazywa mnie " beznadziejna" i "zenujaca"...
    To nie jest fair.
  • Gość: turysta IP: *.chello.pl 28.06.08, 10:45
    Wiem sporo, przeczytałem Twoją wizytówkę i to co napisałaś na forum, to
    wystarczyło do wyrobienia sobie zdania, może błędnego, ale wystarczyło.
  • Gość: turysta IP: *.chello.pl 28.06.08, 10:47
    Jeśli ktoś pisze, że nie lubi Polaków, nie lubi turystów itp. to ja właśnie
    muszę ruszać do walki ze stereotypami. Nie wszyscy są tacy sami i nie można
    uogólniać.
  • Gość: konkubinka IP: *.Red-83-33-40.dynamicIP.rima-tde.net 28.06.08, 10:49
    personalnie moze nie (choc Peron i ja moglisbysmy odczuc to troche inaczej)
    Jednakze po tym co napisalas o turystach z Polski niejeden turysta na forum
    turystyka moglby poczuc sie dotkniety , zwlaszcza , ze jestes Polka:D
  • Gość: turysta IP: *.chello.pl 28.06.08, 10:55
    No właśnie i to jest najgorsze. Jest Polką, a nie lubi Polaków i uważa się za
    lepszą od wszystkich, to wkurza.
  • Gość: turysta o Marbelli IP: *.chello.pl 28.06.08, 11:01
    A propos Marbelli, byłem tam rok temu w czerwcu. Okolice w sumie fajne, ale bym
    się tam nie przeprowadził na stałe. Najbardziej nie pasowała mi temperatura wody
    w morzu, bardzo zimna. Ja takiej nie lubię, 19-20 stopni to za mało. W samym
    mieście olbrzymie problemy z zaparkowaniem samochodu, wszystko obstawione, tego
    nie lubię. Parkingi płatne są drogie ( peron ma klika milionów, to nie problem).
    Można chyba znaleźć ciekawsze miejsce do przeprowadzki na stałe. To akurat
    kwestia gustu i tego co kto lubi.
  • peron32 28.06.08, 11:10
    Dokładnie turysta,jakas tam kasa jest,pojedziemy,rozejrzymy sie i
    zobaczymy co dalej,jak na dzien dzisiejszy to Marbella jest na
    pierwszym miejscu.
  • Gość: turysta IP: *.chello.pl 27.06.08, 20:42
    Taaaak, masz klika nieruchomości w Hiszpanii, masz 23 lata i jesteś studentką.
    Ciekawe skąd miałaś kasę na klika nieruchomości. Możesz bujać dalej w obłokach i
    wyobrażać sobie. Jesteś najgłupszą osobą na tym forum i kłamiesz, dno.
  • Gość: konkubinka IP: *.Red-83-33-40.dynamicIP.rima-tde.net 27.06.08, 22:33
    Z tego co sie zorientowalam Maria Antonieta jest bardzo mloda i zakochana w
    Hiszpanie .Za pare lat moze zupelnie mienic tok myslenia .
    Nie wyzywajmy sie , bo skasuja..........

    czlowiek jest czlowiek, znam porzadnych Polakow i niezbyt porzadnych Hiszpanow.I
    narodowosc nie ma tu nic do rzeczy.
  • Gość: turysta IP: *.chello.pl 27.06.08, 23:29
    Sorry, nie mogłem się powstrzymać, trochę za wysoko nosi głowę i na wszystkich
    patrzy z góry, tego nie lubię. Ktoś musi ją sprowadzić na ziemię...
  • maria_antonieta 27.06.08, 23:29

    Prosze bardzo...Pan sobie ladne swiadectwo wystawia:)
  • Gość: turysta IP: *.chello.pl 27.06.08, 23:44
    Jakie świadectwo? Przeczytaj te swoje wypociny i pomyśl o swoim świadectwie i
    swoim wizerunku.
    Wydaje Ci się, że jako jedyna wiesz wszystko o Hiszpanii, patrzysz z góry na
    wszystkich,szpanujesz hiszpańskim, wypisujesz głupoty o Polakach itp. itd.
  • icaro 27.06.08, 23:48
    zbyt dlugi post... nie chce mi sie czytac wszystkiego.
    ja chce sie dowiedziec ,ile to nasz nowobogacki zaplaci podatku od kupna
    jakiegokolwiek domu.
  • peron32 28.06.08, 00:04
    Hehe podatek jest akurat w tym wszystkim najmniej wazny,turysta bez
    nerwów,najlepiej się tym wszytkim jak najmniej przejmować i żyć na
    luzie,bądż sobą :)))Pozdro
  • Gość: turysta IP: *.chello.pl 28.06.08, 00:07
    Ja jestem spokojny i nawet się nie zastanawiam, czy ludzie piszą tu prawdę czy
    zmyślają. W końcu można trochę pozmyślać, internet wszystko zniesie :)
  • peron32 28.06.08, 00:15
    Pewnie że można pozmyslać,ale ja zakładając ten wątek naprade
    chciałem z kimś porozmawiać na temat życia i kupna mieszkania w
    Marbelli,jak już się od Was dowiedzialem powieniem napisać ten watek
    na forum nieruchomości,dyskusja przeradza się w cos zupelnie innego
    czego wogole sie niespodziewalem.Co do Mari Antoniety to moim
    zdaniem ma przerost ambicji nad trescia i takich ludzi jednym uchem
    slucham a drugim wypuszczam,dlatego nie ma sie czym
    przejmowac.Konkubinka to konkretna i rzeczowa osóbka.pozdrawiam i
    bez nerwów :)))
  • Gość: turysta IP: *.chello.pl 27.06.08, 23:52
    Jeszcze dodam, że ja jestem właśnie takim turystą, który nie pije, nie robi
    awantur, zwiedza jak najwięcej w danym kraju, interesuje się historią, kulturą,
    kuchnią każdego odwiedzanego kraju. Zawsze próbuję lokalnych potraw, staram się
    jak najwięcej wywieźć wspomnień. Nie chodzę bez koszulki po mieście i nie robię
    nic co by było niemiło widziane w danej kulturze. Też mi czasami wstyd za
    rodaków na wakacjach, ale nie widzę jakichś większych odstępstw od innych nacji.
    Zwiedziłem już mnóstwo krajów i w Hiszpanii też byłem kilka razy, ostatnio
    właśnie w Andaluzji. To jest moje świadectwo, a Twoje ?
    Kompromitujesz się wypisując takie głupoty.
  • konkubinka 28.06.08, 00:29
    fakt watek jest nie w temacie, moze lepsze byloby forum
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15061
    ale tam nikt nie zaglada..........

    co do prawdomownosci mam swoja teorie kto koloryzuje a kogo przez to ponioslo:D



  • peron32 28.06.08, 00:32
    Ale tam nie ma takiej ekscytujacej debaty :))),a miało być i juz
    chyba nie bedzie o Marbelli :(
  • Gość: konk IP: *.Red-83-33-40.dynamicIP.rima-tde.net 28.06.08, 00:35
    ja tam pisalam na podane gg ale bez odzewu, wiec dalej uznaje to za podpuche .
  • peron32 28.06.08, 00:37
    Pisze do Ciebie na gg teraz,ale nie odpisujesz i prosze mi tu nie
    pisac ze to jest podpucha.
  • domi_i_ja 28.06.08, 10:08
    Peron, a czemuz to rezygnujesz ze swoich zamiarow???
  • peron32 28.06.08, 10:14
    Gdzie Ty tu widzisz rezygnacje,Marbella wciaż aktualna,cały czas
    przeglądam oferty kupna mieszkania,w lipcu wybieramy się osobiście
    do Marbelli :)))
  • Gość: domi IP: 79.97.245.* 28.06.08, 10:53
    sorki peron, niedoczytalam...napisales ze juz nie bedzie o Marbelli :-((. Bedzie
    bedzie, jesli ten watek nie skonczy sie bitwa na ortografie i poprawne
    wyslawianie sie...hm...A napisz dlaczego wlasnie Marbella Cie interesuje?
    Przeciez jest mnostwo innych miasteczek w okolicy. Z tego co wiedze nigdy tam
    nawet nie byles, no wiec dlaczego wlasnie tam?
  • peron32 28.06.08, 11:08
    Spodobała nam sie,poczytałem w internecie troszke,tak jak pisalem w
    lipcu wybieramy sie rozejrzec za mieszkaniem i w sierpniu,poczatek
    wrzesnia mozna zamieszkac,pozatym lubimy spontanicznosc,mysle ze
    Marbella bedzie idealnym miejscem na przeprowadzke :)))
  • maria_antonieta 28.06.08, 10:21
    Jakie glupoty?!...Chyba przeczytales co cenie w turystach?..wiec
    gdzie sa te glupoty, skoro Ty odpowiadasz mojej wizji turysty..?!

    Slowa "beznadziejny" i "zenujacy" sa zdecydowanie za ostrymi
    wyrazeniami, jak na to forum...Mysl sobie o mnie co tam chcesz, ale
    kontroluj sie troche.

    Moje nieruchomosci w Hiszpanii? o to chodzi? No i wizja studentki
    w tym wszystkim nie odpowiada?..trudno, ja jedynie mialam szczescie
    urodzic sie tam, gdzie urodzilam. Tyle CI powiem i to powinno i
    musi wystarczyc...
  • Gość: turysta IP: *.chello.pl 28.06.08, 10:41
    A ja myślę, że zmyślasz, jeśli masz 23 lata i jesteś studentką, to nie masz
    żadnych nieruchomości, bo Cię na nie nie stać.
  • maria_antonieta 29.06.08, 13:23

    Mam gdzies co Ty o mnie myslisz. Najwazniejsze, abys sie
    odpowiednio wyrazal...bo sposob dobrania slow swiadnczy o tym co
    tak naprawde masz w glowie i jaki poziom czlowieka reprezentujesz.
  • Gość: turysta IP: *.chello.pl 29.06.08, 21:53
    Podobnie i ja mam gdzieś Twoje zdanie, tylko pamiętaj, że nie jesteś
    najmądrzejsza na forum i nie patrz na wszystkich z góry, to wtedy nie będę się
    Ciebie czepiał. Zejdź na ziemię.
  • Gość: tomp IP: 212.160.234.* 01.07.08, 11:53
    Słuchajcie, nie będę nikogo osobiście wytykał, niech winni sami
    uderzą się w pierś. Nawet 10% treści zapisanej powyżej nie dotyczy
    Marbelli i jej okolicy

    We wrześniu mam zamiar pojechać na 7-9 dniowy urlop na Costa del
    Sol. Prawdopodobnie wynajmę apartament i zorganizuje sobie transport
    na miejscu.
    Powiem tak, szukam czegoś pomiędzy dogodnościami cywilizacyjnymi
    Marbelli, a spokojem i bliskością morza. Nigdy w Hiszpanii nie byłem
    więc korzystam z pomocy forów internetowych itp. Praktycznie
    zdecydowałem się już na Benalmadene ale nie jestem pewien. W związku
    z tym moje dwa pytania:
    1. Co polecacie w bezpośrednim sąsiedztwie Marbelli, a co ma w sobie
    odrobinę spokoju i uroku?
    2. Co sądzicie o Benalmadenie?

    Dziękuję i pozdrawiam

  • Gość: tomp IP: 212.160.234.* 01.07.08, 12:02
    aha, czy cenowo jest znaczna różnica pomiędzy Benalmadena i Marbella?
  • domi_i_ja 01.07.08, 12:25
    jak chcesz odpoczac to polecam kompleks Veliciana troche dalej (ok
    25-30 od Marbelli na poludnie)ale przy samej plazy, warunki nie
    luksusowe ale standard bardzo przyzwoity. Jest to kompleks
    wakacyjnych domow Andaluzyjskichz kilkoma basenami , 3 knajpami
    sklepem. kazdy dom ma innego wlasciciela ale wspolniego zarzadce.
    Wynajmuja innym w czasie kiedy sami wlasciciela nie korzystaja. Ja
    mialam Apartament 2 sypialnie living room + aneks kuchenny w pelni
    wyposazony. Pralka, lodowka, naczynia wszystko jest.DOskonala
    lokalizacja na wypady w gory czy zwiedzanie pobliskich miasteczek,
    samochod sie przydaje.
  • konkubinka 01.07.08, 13:40
    mnie trudno pomoc w kwestii noclegow poniewaz inne sa ceny wynajecia
    czegos na dluzej a inaczej na wakacje a ja tu mieszkam na stale.Z
    tego co orientowalam sie ogolnie ceny wachaja sie w granicach 350-
    600 za tydzien, zalezy od warunkow.Benalmadena napewno jest polozona
    blizej lotniska i chyba jest lepsza baza wypadowa na wycieczki ,
    jest tez wiecej atrakcji typu aqua parki czy delfinaria i akwaria.
    Ja mieszkam w miejscowosci , ktora uznawana jest za mala ale dla
    mnie jest wystarczajaca duza.Sa:port, supermarkety , targ, kupa
    restauracji i duza plaza.
    Ale od Malagi rowno 100 km w strone Gibraltaru.Jezdzi wylacznie
    autobus i to rzadko.Zadnego Renfe.
    Marbella napewno cenami w restauracjach odbiega w gore od reszty , w
    sklepach raczej to samo i mysle, ze znalezienie apartamentu w
    podobnej cenie jak Benalmadena nie bedzie trudne .
    Osobiscie na urlop wybralabym Benalmadene, poprostu bardziej mi sie
    podoba.
    --
    <a href="http:/anka-hiszpanka.fotosik.pl">MY</a>
  • Gość: tomp IP: 212.160.234.* 02.07.08, 10:11
    czy masz może jakieś namiary na to miejsce, ponieważ nie mogę
    znaleźć nic na ten temat
  • domi_i_ja 02.07.08, 12:33
    prosze bardzo. www.holidayrental-spain.com/ Ja bukowalam
    prosto z tej strony (hiszpanska) nie mialam zadnych klopotow
    niedomowien etc i z tego co pamietam to z tego serwisu miali
    najnizsze ceny tych samych obiektow. jak sie okazalo na miejscu bez
    zadnych prowizji etc. czyli cena rezerwacji na miejscu bylaby
    dokladnie taka sama. To bylo wlasnie tam :-)cudownie, jesli z
    dziecmi to idealnie
  • Gość: tomp IP: 212.160.234.* 02.07.08, 12:54
    Dziękuję bardzo, ceny wyglądają zupełnie przyzwoicie, a standard
    spokojnie wystarczający. Przedstawie reszcie ekipy, zapewne spodoba
    im się

    pozdrawiam
  • konkubinka 02.07.08, 22:19
    napisz jeszcze czego dokladnie bys oczekiwal, jesli moze to byc inna miejscowosc
    niz Marbella i Benalmadena.Czy z dziecmi, czy dalej od Malagi, czy bedziesz
    autem.W razie czego tez postaram sie pomoc.
  • Gość: tomp IP: 212.160.234.* 03.07.08, 15:58
    domi_i_ja
    ze zdjęcia na maps.google wynika, że Villacana jest na uboczu ale
    nie jest totalnym odludziem. Czy wieczorem można wyjść tam spokojnie
    na spacer, czy nie specjalnie są na to warunki. Czy poza 3
    restauracjami na terenie kompleksu są jakieś miejsca, gdzie można
    zjeść coś ciekawyego (miejscowego)?

    konkubinka
    Na ekipę składają się 4 dorosłe osoby ok 30 lat i jedno male
    dziecko. Będziemy mieli samochod przez caly okres i nie muszą to być
    wymienione wcześniej miejscowości (chociaż już się przyzwyczaiłem do
    myśli, że będzie to na zachód od Malagi). Oczywiście pozostaje
    dylemat, który musimy wspólnie rozwiązać - czy zdecydować się na
    spokojne miejsce, z ładną, cichą plażą i korzystać z samochodu aby
    dostać się w bardziej cywilizowane miejsca, czy odwrotnie? Mnie
    osobiście pasuje Vallicana ale musze to ustalić z pozostałymi

    dziękuję jeszcze raz za pomoc
    pozdrawiam
  • domi_i_ja 03.07.08, 18:18
    Veliciana jest na uboczu ale 5km dalej jest przesliczna Estepona z
    mnostwem knajpek pysznymi paella owocami morza etc. W samej
    Velicianie mozna posiedziec sobie przy pivku, zagrac w bilarda czy
    wskoczyc w srodku nocy do basenu, co kto lubi. Spod samej Veliciany
    jest tez autobus wiec mozna tez autobusem podskoczyc do miasta. Z
    dzieckiem tam jest raj(tak mysle)spacerowac mozna wzdluz plazy, w
    osrodkach obok sa tez dyskoteki etc. ale fakt ze to jest na uboczu w
    sesie ze na nogach do miasta to nie. Z tego co sie orietuje to w
    wiekszosci miejsc jest na odwrot mieszkasz wsrod knajp i dyskotek a
    do morza musisz sie wybrac na spacer a tu wstajesz rano i popijasz
    kawe patrzac na fale...ja to lubie ;-)i taki fajny klimat
    miejscowego stylu...
  • Gość: tomp IP: *.tsi.tychy.pl 15.07.08, 20:57
    jeszcze raz dziękuje za pomoc. Zarezerwowalismy sobie apartament w
    Villacana (udało sie nam nawet dostac ten przy plaży). Jak tylko
    wrocę, to zdam relacje

    pozdrawiam
    Tomek
  • peron32 29.06.08, 22:48
    Viva Espana ole :))),Mistrzowie Europy 2008
  • konkubinka 29.06.08, 23:57
    :D:D:D:D:D
    i sie wtopilam......atmosfera sie udziela:D
    --
    KOŃ na RYKOWISKU
  • maria_antonieta 30.06.08, 11:06
    ¡ Campenooooones, campeooones, oeee...oeeee, oeeee...!
  • konkubinka 05.07.08, 21:11
    nie wiem czy wiecie ale nasz a raczej Perona watek dodany jest do
    GORACYCH DYSKUSJI o Hiszpanii w dziale Hiszpania Gazeta.pl.

    troche to dziwne dla mnie...
  • maria_antonieta 05.07.08, 21:51

    No to rzeczywiscie ciekawe..hehe :) Aczkolwiek zaloze sie, iz ten
    watek chyba jest najdluzszy w historii forum Hiszpania.
    Coz, ktos kto to wrzucil pewnie zawartosci nie przegladnal...;)
  • Gość: turysta IP: *.chello.pl 05.07.08, 22:39
    I bez sensu, bo powinien być skasowany, jako nie pasujący do forum: turystyka.
  • domi_i_ja 06.07.08, 18:52
    watek jest chwilami pasjonujacy tylko autor zniknal nam gdzies...a moze lezy
    gdzies w Marbrlli i szuka wymarzonego apartamentu?...
  • Gość: turysta IP: *.chello.pl 06.07.08, 20:09
    No może i jest pasjonujący, ale z tematyką forum ma niewiele wspólnego.
    Może autor pojechał tam w końcu, bo coś pisał, że niedługo wyjeżdża.
  • peron32 06.07.08, 21:13
    Witam.Jestem jestem,wyjezdzamy do Marbelli pod koniec lipca,a na
    marginesie to wątek może być usunięty.Pozdrawiam
  • Gość: turysta IP: *.chello.pl 06.07.08, 22:03
    Teraz już za późno, skoro jest w gorących dyskusjach :)
  • konkubinka 07.07.08, 09:58
    usuniety moze nie ale przeniesiony .Niewiele jest tu mowy o
    Hiszpanii i zwiedzaniu tego kraju wiec moderacja moglaby sie wysilic
    i chociaz spojrzec co wrzuca za linki na strone o Hiszpanii.Rownie
    dobrze mogl sie tu zaplatac watek o leczeniu alergii.
  • maria_antonieta 08.07.08, 10:56

    W sumie mnie by to interesowalo, wszak mam psa alergika..heh
  • konkubinka 08.07.08, 17:55
    a to dosc dziwne zwykle spotyka sie alergikow na psa:D
  • Gość: Lidia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 14:46
    za tydzień jadę w to miejsce do Hiszpani miałam nadzieje że dowiem
    sie tu czegoś od ludzi którzy tam byli. wiem że moga sobie popatrzeć
    nato ze strony internetu ale chcę sie dowiedzieć o odczuciach ludzi
    dot tego miejsca , o zabytkach i kulturze bo to na takich forach
    najwiecej sie o tym dowiaduje - ale niestety ): , a mądrych ludzi
    zachęcam do pisania o rzeczach które wymieniłam może da sie
    uratować to forum -> CO WIECIE NA TEMAT TEGO MIEJSCA ???
  • marcin_rz 24.09.08, 15:37
    odwiedziłem niedawno tamte rejony i nie widzę przeciw wskazań, żebyś tego nie zrobił, sam bym to chętnie uczynił na twoim miejscu
    --
    "Bóg ukarał go i oddał w ręce kobiety"
    (Stary Testament — Księga Judyty)
  • konkubinka 24.09.08, 19:33
    co tam u Ciebie, jak tam decyzje?
    Mieszkan a mieszkan, tylko bezrobocie, kryzys jak nigdy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.