Dodaj do ulubionych

mam wize; najlepsze miasto dla I.T.?

17.12.09, 23:09
witam wszystkich wink

now wiec... otrzymalem holiday working visa i chcialbym przeniesc
sie do Kanady; znalezc prace i zalatwic PR w miedzyczasie.

mam 22 lata; bsc zrobione w uk gdzie pracuje juz 2 lata jako web app
developer (php -> drupal, magento, wp; C# i coldfusion)

bylem w kanadzie kilka razy ale wakacje to wakacje smile w kazdym razie
w uk siebie nie widze - tu jest wszytko takie inne...

Z tego co czytam na british expats to dla informatyka przeprowadzka
z uk do kanady to samobojstwo... w kazdym razie sprobuje i tak smile
nie mam nic do stracenia wink

problem w tym ze nie za bardzo wiem w jaki rejon sie udac...
Toronto - duzo ludzi -> mozliwosci? czy moze calgray/edmonton wiecej
pracy?

zrobilem sobie male portfolio online blue-and-orange.net/portfolio;
popracuje troche nad nim przez swieta.

do pracujacych w zawaodzie; czy az tak trudno znalezc prace w
kanadzie?

Pozdr
Edytor zaawansowany
  • alfonzperes 18.12.09, 11:10
    co oczekuje....?

    nie mam wygorowanych oczekiwan smile; chcialbym dostac prace jaka lubie (w swoim
    zawodzie) za ktora moglbym sie spokojnie utrzymac.

    Co do roznic w UK... nie chodzilo mi o roznice kulturowe itd; szkoci to otwarci
    i przyjazni ludzie; nigdy nic zlego na nich nie powiem smile

    Chodzi mi o normalna pogode (4 pory roku); i przyrode... bylem w kanadzie i
    podobalo mi sie bardzo za kazdym razem smile tutaj codziennosc jest troche
    przytlaczajaca dla mnie... pada, szare domy, i pagorki pokryte zgnila trawa jak
    w teletubisiach smile w lato w weekend nie ma gdizie pojechac po leje i zimno...
    itd itd

    Kanada to kraj emigrantow i wiem ze tam moglbym poczuc sie jak w swoim 2-gim
    domu. Tutaj jest roznie... ciagle nagonki na emigrantow (glownie polakow) w
    gazetach (czasami slusznie czasami nie...) itd
  • harbourfront 18.12.09, 14:31
    W Toronto najwiecej pracy w IT ale tez najwieksza konkurencja.Zeby
    dobrze zarobic musisz byc naprawde dobry.Z tego co widze nie masz za
    duzego doswiadcznia... no ale do odwaznych swiat nalezy.
  • alfonzperes 18.12.09, 22:33
    nie chodzi mi o jakas super platna prace... o normalne zarobki z ktorych bede
    mogl sie spokojnie utrzymac
  • za_morzem 20.12.09, 00:08
    "alfonzperes napisał:

    > nie chodzi mi o jakas super platna prace... o normalne zarobki z ktorych bede
    > mogl sie spokojnie utrzymac"




    Jak chcesz ladnej pogody to wybierz sie do Californii a nie Kanady.

    Zeby "spokojnie sie utrzymac" potrzebujesz z 30$/h.
    A to juz 30% wiecej od kanadyjskiej sredniej, wiec raczej po stronie prac "super platnych".





    --
    www.spieprzajdziadu.com/muzeum/images/thumb/c/ce/Teraz_wolska2.jpg/180px-Teraz_wolska2.jpg
  • harbourfront 23.12.09, 03:52
    Generalnie za morzem ma racje.Kanada potrzebuje ludzi z
    kwalifikacjami.Niestety wiekszosc emigrantow tego nie
    rozumie.Przyjezdzja tu bez jezyka , wyksztalcenia i doswiadczenia
    oczekujac na bardzo wysokie zarobki..czyli chca wszystko nie
    oferujac NIC w zamian.
  • wiedzma30 23.12.09, 04:13
    >Kanada potrzebuje ludzi z kwalifikacjami

    tiaaaaaaaaaaaaa..........
    --
    Save the Earth... it's the only planet with chocolate.
  • alfonzperes 23.12.09, 16:19
    "Kanada potrzebuje ludzi z
    kwalifikacjami.Niestety wiekszosc emigrantow tego nie
    rozumie.Przyjezdzja tu bez jezyka , wyksztalcenia i doswiadczenia
    oczekujac na bardzo wysokie zarobki..."

    Ok... nierozumiem tylko jaki to ma zwiazek do pytania ktore zadalem? bo mam
    nadzieje ze nie o mnie mowa tongue_out

    Chce tylko dowiedziec sie (od osob obeznanych w temacie) w ktorym z miast sa
    najwieksze szanse na znalezienie pracy w moim wypadku. Mysle o Toronto, Calgary
    albo Edmonton?

    Co do emigrantow; to naczytalem sie dosc o ich problemach na tym i innych
    forach; i wierz mi ze ja mysle realie i nie mam wybujalej wyobrazni co do
    zarobkow w kanadzie itd.
  • demagu 23.12.09, 16:50
    Relax man wink

    - jezyk znasz
    - robote umiesz robic
    - polaczenie php + C# to bardzo fajna kombinacja (czesto poszukiwana)
    - na starcie cudow nie zarobisz - musisz zapracowac na swoja pozycje

    Pensje dla "junior web developer" sa pi razy drzwi podobne wszedzie.
    Co moze Ci wyjsc na plus to koszty utrzymania w danym miescie. Jako ze podajesz
    Toronto, Calgary, Edmonton to obstawialbym ze wydasz w tych miejscach podobne
    pieniadze na utrzymanie.

    Zatem - wybierz miejsce ktore Ci sie wydaje fajniejsze wink

    Tyle i powodzenia

    pzdr
    Demagu
  • alfonzperes 23.12.09, 21:05
    dzieki za odp smile mysle ze raczej zdecyduje sie na albertew takim
    razie... duzo dobrych rzeczy na temat zachodniej kanady sie ostatnio
    naczytalem smile

    pozdr pawel
  • smutas 01.02.10, 02:56
    Pozycie Junior... costam (bo niewazne jaki kierunek) to 17 do 20 dol/h w
    okolicach Toronto. Niestety nowoprzyjezdni programerzy czesto laduja w
    callcenter, nie robiac praktycznie nic zwiazanego z ich wyksztalceniem.

    Posprawdzaj sobie dice.com i workopolis.com. To drugie traktuj raczej
    orientacyjnie. Prac tam jest duzo, ale najczescie to posty z roznych agencji
    albo z duzych firm, ktore musz upublicznic wolne stanowiska ale i tak sa one
    zajete jeszcze przed pojawieniem sie ich "w druku".

    cheers
    --
    So long, and Thanks for All the Fish
  • lady_zgaga 01.02.10, 06:55
    demagu napisał:

    > - polaczenie php + C# to bardzo fajna kombinacja (czesto poszukiwana)

    Fajna? Zarty sobie robisz? Do przerabiania nawozu z php na ASP.NET w C# i do
    niczego wiecej. Te dwie rzeczy maja ze soba tyle wspolnego, ze sluza do
    tworzenia websites (dla C# to tylko jedna z mozliwosci), z tym, ze PHP bardzo
    prymitywnych, toz to legacy code. Kto w tym cos pisze? Mom & Pop corner store?
    Mam prosbe - nie pisz o czyms jak nie masz o tym pojecia.
  • smutas 10.02.10, 19:42
    Co do ogolnosci twojej wypowiedzi to sie zgadzam. Ale nie powiedzialbym, ze php
    jest na wymarciu. Bardzo duzo robi sie tym jezykiem skryptowym. Jego silna
    strona jest prostota struktury i dzialanie po stronie serwera a nie klienta. A
    co za tym idzie klient nie musi miec zadnych egzotycznycznych pluginow i
    rozszerzen zainstalowanych. php "wypluje" czysty html. W zestawieniu z jakas
    baza danych moze sluzyc w korporacyjnym Intranecie jako interface miedzy
    departamentami.
    --
    So long, and Thanks for All the Fish
  • himax 10.01.10, 08:47
    nigdy nie bylo i nie bedzie. Do UK po prostu nie mozna porownac. UK przyjelo
    miliony Polakow i kazdy cos robi. W Kanadzie do byle jakiej pracy masz interview
    np do knajpy a potem czekasz miesiac na negatywna odpowiedz. Kanada jako kraj
    jest ladna ale ludzie duzo gorsi niz w UK masz wrazenie ze kazdy to policjsnt.
    UK ci nie pasuje to reszta Europy jest. Europy w standarcie zycia nie bije zaden
    kraj emigracyjny.
  • andrew-01 23.12.09, 20:17
    alfonzperes napisał:


    > now wiec... otrzymalem holiday working visa i chcialbym przeniesc
    > sie do Kanady; znalezc prace i zalatwic PR w miedzyczasie.



    WHP nie jest programem imigracyjnym , jedyna korzysc to taka ze czas
    przepracowany w nim mozna wliczyc aplikujac o PR w programie Canadian Experience
    Class czyli po przepracowaniu 2 lat jako temporary worker .



  • alfonzperes 23.12.09, 21:10
    WHP nie jest programem imigracyjnym , jedyna korzysc to taka ze czas
    > przepracowany w nim mozna wliczyc aplikujac o PR w programie
    Canadian Experienc
    > e
    > Class czyli po przepracowaniu 2 lat jako temporary worker


    mysle ze jeszcze wieksza korzysc z tego programu to otwarte
    pozwolenie na prace (wiem na swoim przykladzie ze pracodawcy nie
    chca sie bawic w wizy...); jak ma sie juz pracodawce mozna
    zaaplikowac na skilled worker z opcja arranged employment; lub jesli
    np. jest to zawod informatyczny zwolniony z LMO (tak jak w moim
    przypadku); mozna zaaplikowac o pozwolenie na prace -> a w miedzy
    czasie o PR z arr. emp.
  • markszmit 29.12.09, 01:38
    Nie rozumiem jedneg po co pchac sie do centrum Canaday(Toronto itp..)
    sprobuj NB, NS Halifax ,tu sie teraz duzo dzieje place sa troche
    nizsze ale i ceny tez ,a co plus to niema tylu Polakow .
  • ascofer 29.12.09, 02:53

    Jesli masz cos przeciwko Polakom to zmien forum , bo tu sa tylko
    Polacy, pozdrawiam
    In order to see birds it is necessary to become a part of the
    silence.
  • wiedzma30 29.12.09, 04:18
    > Jesli masz cos przeciwko Polakom to zmien forum , bo tu sa tylko
    > Polacy, pozdrawiam

    Nie tylkosmile

    --
    Save the Earth... it's the only planet with chocolate.
  • estevez 01.01.10, 10:44
    wiedzma np jest obywatelka Indii, ktora qma po polsku ...smile
  • dieldok 30.12.09, 17:19
    W dzisiejszych czasach pracy w IT i wiekszosci innych dziedzin szuka sie przez
    internet.
    Zanim przyjedziesz powininens miec juz jakies kontakty a moze nawet oferty.
    Czyli "najlepszym miastem" bedzie to miasto, w ktorym zaoferuja ci najlepsza
    place i warunki. Nie ma sensu przyjezdac do Kanady bez oferty pracy, na miejscu
    nie bedzie wcale latwiej szukac pracy niz z Polski.

    Sprawdz:
    www.monster.ca/www.workopolis.com
    lub
    www.job-hunt.org/canada.shtml
    good luck
  • smutas 10.02.10, 19:46
    Moze sie udac... ale jak podaja statystyki, choc wyszukiwan jest b duzo to
    jednak przez Internet znajduje prace nie wiecej niz 5% aplikantow. jak
    potencjalny pracodawca zobaczy adres spoza Kanady to prawie gwarantowane, ze
    takie resume wyladuje w recycling bin bez wglebiania sie w jego tresc.
    --
    So long, and Thanks for All the Fish
  • alfonzperes 11.05.10, 21:38
    maly update smile

    jestem w torontos od piatku. mialem 3 interview w tym tygodniu. dostalem 2
    oferty pracy.

    obie oferty jednak sa na kontrakt... wiem ze potrzebuje oferte na stale zeby
    dostac PR.

    Dlatego ze malo jeszcze znam tu ludzi, zwyczaje itd; czy jest w ogole szansa ze
    pracodawca moglby pojsc mi na reka i wystac taka oferte zebym dostal wize? Wiem
    ze po przekroczeniu granicy, to co bede robic jest malo wazne...

    pozdr smile
  • ma.pi 16.05.10, 01:59
    Nie znam sie na tym, ale na co Ci stala posada do RP. Raczej na
    poczatek to ciezko ci bedzie stala posade dostac. Bierz kontrakt w
    firmie, gdzie sa wieksze mozliwosci rozwoju. Czesto kontrakt konczy
    sie pozniej propozycja na stale.


    --
    We don't inherit the earth from our ancestors; we borrow it from our
    children.
  • alfonzperes 16.05.10, 19:11
    dzieki smile

    oferta pracy na stale jest mi potrzebna zeby uzyskac 10 punktow wiecej
    na skilled worker smile

    znalazla sie jeszcze jedna firma wink powiedzieli zebym sie nie martwil.
    dali mi kontrakt probny na 3 miesiace a pozniej jak sie sprawdze to
    dostane ofter pracy na stale smile
  • ekstremalnywypad 24.05.10, 09:14
    Hej
    Ja tez sie tam wybieram w przyszla sobote, pracuje w IT i bardzo mnie
    interesuja kontrakty, jak chcesz to sie mozemy spotkac na piwo
    Pozdrawiam
  • alfonzperes 25.05.10, 21:38
    hej smile

    W sobote bede juz w UK... fajnie jest w Kanadzie i polecam wszystkim odwiedzenie
    tego kraju, ale za bardzo tesknie za rodzina i przyjaciolmi dlatego wracam...

    Przez pierwszy tydzien bylem zachwycony, ladna pogoda, wysokie budynki itd...
    pozniej zauwazylem inne rzeczy...

    1. wszystko jest oglonie 20-30% drozsze
    (przynajmniej w Toronto gdzie jestem...)Nawet wyjazd na kube czy dominikane jest
    toche drozszy niz z UK (nie wspominajac o miejscach jak Tajlandia itd) - duzo
    prodrozuje i to jest dla mnie wazne...

    2. zarobki nizsze - chociaz to zalezy od dziedziny... w IT na pewno.

    Dostalem prace, przeczytalem kontrakt i nie moglem uwiezyc w to co czytalem...
    ogolnie zero praw... moge stracic prace w kazdym momencie bez uzasadnienia i
    zadnych dodatkowych pieniedzy i kilka innych punktow ktore w jakiejkolwiek
    brytyjskiej umowie nie mialyby prawa bytu...

    3. mniej urlopu (2/3 tygodnie gora na poczatek)

    4. Moze GDP per capita jest wyzsze w Kanadzie o troche, ale nie jest to tak duza
    gospodarka jak brytyjska. W UK jest wiecej wyboru jesli chodzi o prace...
    mniejsza kokurencja w UK, dlatego ze Kanada przyjmuje 250 tys najlepiej
    wykwalifikowanych ludzi rocznie.

    Porownujac warunki pracy to w uk siedzi sie na tylku caly dzien i gada o
    pogodzie, tu jest troche inaczej - chociaz to mi sie b. podoba bo nie lubie sie
    nudzic.

    Nie ma wypadow do Paryza czy Berlina na weekend sad Ludzie sa bardziej
    spracowani... z tego co zauwazylem.

    W szkocji mieszkalem od 7 lat (tam w sumie doroslem...) i teraz wlasnie
    zrozumialem jak bardzo lubie ten kraj...

    Wydaje mi sie ze Kanada to idealne miejsce dla rodzin. Jezeli moglbym wybrac
    miejsce w ktorym chcialbym dorosnac to napewno bylaby to Kanada! Dla 21 letniego
    singla chyba ciekawsza wydaje mi sie Europa...
  • ekstremalnywypad 25.05.10, 22:28
    UK lepsze od kanady smile)) niezla sciema smile)))))))))))
  • alfonzperes 03.06.10, 19:35
    czy ty i 'polishvisitor' na britishexpats.com to jedna i ta sama osoba?

    Tak pytam z ciekawosci smile
  • harbourfront 04.06.10, 01:29
    "Nawet wyjazd na kube czy dominikane jest
    toche drozszy niz z UK ("

    buhahahahahahahaha
  • za_morzem 05.06.10, 19:28
    ekstremalnywypad napisał:

    > UK lepsze od kanady smile)) niezla sciema smile)))))))))))






    On nie napisal ze UK jest lepsze od Kanady ale ze jest inne i ze ze wzgledu na swoja specyfike mu bardziej odpowiada.
    Niby wylozone kawa na lawe a mimo to zrozumiec ciezko. wink.

    Alfonz wypunktowales Kanade 100% i to bardzo szybko, gratulacje.
    Zgadzam sie, zreszta zawsze twierdzilem ze to idealny kraj dla rodzin ktore chca zaszyc sie w jakims domku na prowincji i poswiecic sie zyciu rodzinnemu i pracy. Jest bezpiecznie, czysto, ekonomia od jakiegos czasu ma sie niezle, ogolnie nie jest zle jak sie najpierw odpowiedno wesprze kanadyjski system edukacyjny. wink
    Chyba najwiekszym problemem jest polnocno-amerykanskie podejscie do zycia czyli "zyc po to by pracowac", krotkie wakacje, praktyczna niemozliwosc podrozowania, czyli przeciwienstwo Europy.
    Wiekszosc Polakow mieszkajacych w Kanadzie nie wyjezdza nigdzie, nie liczac raz na dwa lata wycieczki do Polski. O jakiejkolwiek egzotyce czy wyjazdach do Europy poza Polska raczej zapomnij. O wyjazdach krotkoterminowytch, weekendowych nie ma mowy chyba ze na lono przyrody.
    Jeszcze jedno, spoleczenstwo kanadyjskie jest bardzo tolerancyjne i politycznie poprawne, nigdy jako emigrant nie uslyszysz zlego slowa, to duzy plus. Jest jednak dosc hermetyczne i nieufne w stosunku do newcomers, wiec jako mlody czlowiek duzo ciekawsze towarzysko zycie bedziesz mial w naprawde zroznicowanej UK.


    --
    www.spieprzajdziadu.com/muzeum/images/thumb/c/ce/Teraz_wolska2.jpg/180px-Teraz_wolska2.jpg
  • heavyweightt 05.06.10, 20:50
    za_morzem napisał:

    > Wiekszosc Polakow mieszkajacych w Kanadzie nie wyjezdza nigdzie,
    nie liczac raz
    > na dwa lata wycieczki do Polski. O jakiejkolwiek egzotyce czy
    wyjazdach do Eur
    > opy poza Polska raczej zapomnij. O wyjazdach krotkoterminowytch,
    weekendowych n
    > ie ma mowy chyba ze na lono przyrody.

    Bzdety kolego piszesz , byles na Kubie ,Dominikanie w Meksyku czy
    Venezueli ? ( to najpopularniejsze tylko miejsca )
    Jezeli byles to wiedzialbys ile ludzi z Kanady w tym Polakow jezdzi
    do tych krajow na wypoczynek , ale widocznie Vancouver is "good
    enough" dla ciebie , tym samym mowiac " nie pier... glupot" i nie
    obrzydzaj innym tego czego sam nie zasmakowales .


    >O wyjazdach krotkoterminowytch, weekendowych n
    > ie ma mowy chyba ze na lono przyrody.

    HaHaHa!!!
    Nie osmieszaj sie pan.

    A kto nie lubi lona przyrody? Spedzic weekend , lapiac ryby , pijac
    piwo gdzies nad jeziorem i majac wszystkie europejskie zabytki i ich
    europejskie zycie towarzyskie gleboko w D.

    Zapraszamy do Kanady!





  • alfonzperes 05.06.10, 21:29
    Dokladnie tak; niegdy nie pisalem ze UK jest lepsze od Kanady.

    Nie moge powiedziec nawet jednego zlego slowa na Szkocje. Wyjazd do Kanady byl
    dla mnie czyms nowym; i dlatego ze lubie podrozowac postanowilem sprobowac
    swojego szczescia za oceanem.

    W Szkocji, po ukonczeniu 2-letniego kursu, w wieku 19 lat dostalem dobra stala
    prace programisty. Nigdy nie spotkalem sie ze slowem layoff w kontrakcie czy tym
    podobne. Po roku wrocilem na studia, i nadal pracowalem PT dla innej firmy. Rzad
    szkocki opacil moje studia + dostalem roznego rodzaju bezzwrotne granty (okolo
    £400/miesiecznie). Razem z pensja zylo mi sie naprawde dobrze. Jako 'student'
    bylem 2 razy w roku w egzotycznych miejscach (kuba, meksyk, brzylia czy
    tajlandia), plus kilka razy do roku wypady to europejskich stolic na weekend.
    Kiedy ogladalem UK przez okno samolotu to mialem naprawde lzy w oczach, za to ze
    jako obcego tak mnie ten kraj ugoscil i teraz wyjezdzam.

    Pracowalem w malej formie, zupelny luz, mialem poprostu wspanialego szefa; kiedy
    opowiadalem mu o Kanadzie ze teskie itd. pisal mi ze modli sie za mnie ze swoimi
    przyjaciolmi aby podjal wlasciwa decyzje.

    Dlatego ze lubie chyba ryzyko cos mi odbilo i rzucilem to wszystko aby pojechac
    w nieznane.

    Widzie wiele plusow Kanady. Jesli jest rodzina z 2ka dzieci, pracujaca w UK w
    jakis fabrykach za national minimum wage, mieszkajaca w blokach z council-u to
    jestem przkonany ze w Kanadzie poczuja sie jak w raju i bedzie to najlepsza
    deczyja jako podjeli.

    Dla niektorych profesji Kanada oferuje wspaniale warunki. IT nie jest jedna z
    nich. W tym momecie moglbym dostac naprawde dobra graduate/junior position w UK,
    gdzie moglbym pracowac z technlologiami przyszlosci. WYDAJE MI SIE tez ze w UK
    pracodawcy sa troche inni, jesli sie czegos nie rozumie, to powtorza to 100 razy
    az do skutu. Tu pytajac o cos za czesto (moze to tylko moja wyobraznia), zaraz
    balbym sie o prace.

    Nie chce aby mnie ktos zle zrozumial. Nikomu nie odradzam przyjazdu do Kanady.
    Przeciwnie, jest to kraj ktory warto odwiedzic. Na pewno sa ludzie ktorzy znajda
    tu swoje szczescie. Kanada jako kraj jest przpiekna, mowie to po pobycie w
    Ontario, BC jest na pewno jeszcze piekniejsza. Zaluje ze w UK nie ma tyle
    mozliwosci rekreacji itp sad

    Ludzie jak wszedzie, zalezy na kogo sie trafi. Zauwazylem tez ze duzo ludzi w
    Toronto zyje na takich bardzo wysokich obrotach zapominajac o malych
    przyjemnosciach i o tym co w zyciu jest najwazniejsze. Na pewno w miejszych
    miastach jest inaczej.

    W moim wypadku, ze wzgledu na powyzsze + rozlaka z rodzina i przyjaciolmi -
    wybor byl bardzo prosty. Jezli bede mial juz naprawde dosc szkockiego deszczu to
    zawsze jest cala Europa smile
  • heavyweightt 05.06.10, 22:32
    Na tak mlodego czlowieka jak ty , piszesz bardzo do rzeczy ,wydaje
    mi sie ze podjales wlasciwa decyzje i rozumiesz co jest w zyciu
    wazne . Kanada jest dla wielu z nas miejscem gdzie czujemy sie
    dobrze , uwazamy ten kraj za najlepszy i nikt tego nie zmieni .
    Wielu z nas spedzilo tutaj wieksza polowe swojego zycia , jestesmy
    tutaj zakorzenieni , tutaj zalozylismy rodziny , tutaj podjelismy
    pierwsza prace itd . , ale czy to jest nasza ojczyzna? Trudno
    powiedziec... w kazdym badz razie wiekszosc Polakow w Kanadzie
    chwali sobie ten kraj i nie pozwoli nic zlego na Kanade
    powiedziecsmile ...z malymi wyjatkami jak za pewne zdazyles przeczytac
    na tym forum .

    Pamietaj:
    "A nod's as guid as a wink tae a blind horse" i odwiedzaj nas czesto!
    Powodzenia





  • nad_oceanem 06.06.10, 23:50
    alfonzperes napisał:

    > Dokladnie tak; niegdy nie pisalem ze UK jest lepsze od Kanady.
    >
    > Nie moge powiedziec nawet jednego zlego slowa na Szkocje. Wyjazd do Kanady byl
    > dla mnie czyms nowym; i dlatego ze lubie podrozowac postanowilem sprobowac
    > swojego szczescia za oceanem.
    >
    > W Szkocji, po ukonczeniu 2-letniego kursu, w wieku 19 lat dostalem dobra stala
    > prace programisty. Nigdy nie spotkalem sie ze slowem layoff w kontrakcie czy ty
    > m
    > podobne. Po roku wrocilem na studia, i nadal pracowalem PT dla innej firmy. Rza
    > d
    > szkocki opacil moje studia + dostalem roznego rodzaju bezzwrotne granty (okolo
    > £400/miesiecznie). Razem z pensja zylo mi sie naprawde dobrze. Jako 'stude
    > nt'
    > bylem 2 razy w roku w egzotycznych miejscach (kuba, meksyk, brzylia czy
    > tajlandia), plus kilka razy do roku wypady to europejskich stolic na weekend.
    > Kiedy ogladalem UK przez okno samolotu to mialem naprawde lzy w oczach, za to z
    > e
    > jako obcego tak mnie ten kraj ugoscil i teraz wyjezdzam.


    Z perspektywy Kanady to sie czyta jak bajke.
    Gdybys studiowal tutaj, po dwuletniej szkole, moze bys dostal prace, moze nie, to zalezaloby od koniunktury (zjawisko boom & bust jest dosc charakterystyczne dla kanadyjskiej ekonomii, rynek w UK jest wiekszy i napewno bardziej stabilny) pewne jest natomiast ze mialbys na swoim koncie duzy dlug ktory musialbys splacic i raczej dalsze studiowanie nie bylo by juz mozliwe a jakakolwiek pomoc od panstwa byla by out of the question.
    Podroze do Brazylii czy Tajlandi dla studenta? Nawet nie bede dalej komentowac.
    Mozna ci tylko pozazdroscic.

    --
    www.spieprzajdziadu.com/muzeum/images/thumb/c/ce/Teraz_wolska2.jpg/180px-Teraz_wolska2.jpg

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka